Ja VIII Z plastiku nie jestem, Ani workiem z kośćmi W kości gram owszem Ale nie w brydża. Uwielbiam Gdy jest nad morzem bryza. Wciąż młoda i wolna I do kochania zdolna. Mam zdjęcia w negliżu Gdzie widać z daleka Że moje ciało Pieszczot się domaga I zasługuje Bo całe życie tylko kułam Każda wiedzę wchłaniałam Jak gąbka Astrofizyka moje ostatnie hobby Choć takich przestworzy się boje I nie rozumiem Za to odpoczywać umiem i lubię I pragnę zawzięcie Nadmiar pracy mnie zniszczył I pokonał i Znieważył Nadszarpnął słabe zdrowie I było mi z tym Nie do twarzy
Drodzy miłośnicy poezji. Do waszych rąk trafia kolejny po Czerwono i zielono i Mon expiation. Les images de ma vie. Wyznania. Obrazki z mego życia tomik wierszy Małgorzaty Gołęgiowskiej. (15)cierpiętnicamęczennicastałaś sięjako czarownicaGdzie diabły rajcująSzkodzą, trapiąZdrowie szczęście odbierają.Wciąż główkująJak odebraćSzczęście dane namOd BogaI coś ty zrobiła najlepszegoNieboga? (23)bies się zbiesiłposłał swego pomocnikaczartaby zaniósłstarą babę do diabłaplotkował, plotkowałakażdą przyjaźń obmawiałanie licząc się z niczymani z nikimbędziesz złym człowiekiem.
Cykl wierszy poświęconych Polsce.
O naszych cechach, wadach i zaletach.
O tym, co było, jest i będzie. Może o tym ostatnim najmniej.
O naszej przeszłości, postaciach, bohaterach narodowych.
Opcjach i nawykach politycznych, kulturalnych i obyczajowych.
O tym, co jest chwalone i co jest naganne.
Moich obawach, co dalej. O zawierzeniu ojczyźnie mojego losu.
I wierzę, że dobry duch narodu
Zwycięży. Oby nie popaść w głupotę czy zaściankowość.
O wszystkich cechach wpisanych w karmę Polaków.
O złych i dobrych decyzjach.
Strofy o miłości. Różne jej stadia: od wielkiego zakochania, zauroczenia, do zwykłego
przyzwyczajenia. O tym, jak przechodzi się te etapy. O seksie raczej mało, bardziej zwracam
uwagę na emocje, uczucia, które rodzą się w psyche.
Chęć odejścia. Powroty, rozstania i małe zagniewania. Opis zdarzeń z mojego punktu widzenia, kobiety, którą często miotają sprzeczne uczucia. A czasem potrzeba samotności, by się znowu zejść. Spotkania dające wiele, gdy się w oczach ukochanego ogląda samą siebie, jak w lustrze. Miłość, która przyszła po wielu latach samotności i odnowiła wszystko, co mam w jaźni, odmłodziła. Dała chęć życia i tworzenia. Była motorem samorozwoju, potwierdzeniem wcześniejszych hobby i zainteresowań. Niczego nie utraciła, nic nie odebrała, lecz wzmocniła (także chęć walki do bycia sobą), potwierdziła godność własnego bytu. Bycie we dwoje daje nowy atut, nową jakość. Bycie razem to nie to samo co każde z nas z osobna. Razem jesteśmy silniejsi. Niektórzy mówią, że miłość jest chorobą.
Ale gdy już jesteśmy wyleczeni, to samo uczucie jest bardziej dojmujące. Jest jeszcze większym cierpieniem. Tekst pokazuje dylematy, zachwiania w uczuciach, niepewność siebie i drugiej osoby, zwątpienie co do wzajemności. Nawet gdy zdrada w ogóle nie wchodzi w grę.
"Onja - kto?Jaka jestemzamyśliłam sięmamy lekarstwakwiatekpo dobrej robociejabłko z dziurkąduży wielorybmnie nie obchodzą"To nie jest wybrany wiersz z tomiku. Każdy wers to oddzielny tytuł utworu. Wiersze Małgorzaty Gołębiowskiej można jednak traktować zarówno jako oddzielne byty, jak i czytać je jako część większej całości, a poszczególne elementy wybierać zgodnie z emocjami towarzyszącymi lekturze. Poetka nie zawodzi: jej wiersze są lekkie, ale nie infantylne, inne - poważne, ale nie patetyczne, a jeszcze inne - tajemnicze, ale nie dziwaczne. A wszystkie - szczere i płynące z serca autorki.
Moją twórczość najlepiej chyba określa miano hermetycznej. Ale ja jestem duchową impresjonistką. Interesuje mnie chwila, coś jakby zatrzymane w kadrze aparatu fotograficznego. Uchwycony jakiś moment rzeczywistości. Przyjmuję czasem rolę mentora, ale to na chwilę, bo potem z powrotem wracam do świata, w którym ważna jest spontaniczność i autentyzm. I opiewam ulotność chwili.Piszę do wszystkich i każdego z osobna. Zarażając treściami filozoficznymi, religijnymi i naukowymi. Moim mottem jest: "sapere auso" - "odważyłam się myśleć".
Kompletne kompendium, jak interpretować horoskop, począwszy od rozkładu planet na kosmogramie, poprzez żywioły, kategorie, znaki męskie i żeńskie. Zdrowie Panny, postawa Lwa. Władztwo planet zależnie od wieku.
Zawarte w tomie eseje na temat astrologii są rezultatem 40 lat studiów nad tą wiedzą. Często zapomina się, że astrologia jest systemem - z którym można się zgadzać lub nie - wyjaśniającym czynniki oraz zasady rządzące światem w sposób niewykluczający odmiennych systemów. W opisie świata zaś astrologia jest swego rodzaju teorią deterministyczną, którą można - przy pomocy niniejszej publikacji - stosować do obrazowania zasad nim rządzących. Astrologia wreszcie jest królową nauk - po matematyce. Bóg zaś jest najwyższym numerologiem - rządzi poprzez cyfry i dlatego numerologia objaśnia nam rzeczywistość.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?