Świeże, nowe głosy w polskiej liryce. Na których autorów warto zwrócić uwagę? Komu nie jest obojętna tematyka społeczna? Próbą odpowiedzi na te pytania jest antologia Zebrało się śliny, gromadząca wiersze 11 poetów, którzy debiutowali w ostatnich latach. Choć nie tworzą oni wspólnej formacji literackiej, to ich różnorodne głosy i propozycje łączy szczególna wrażliwość na kwestie społeczne, zainteresowanie najważniejszymi socjoekonomicznymi problemami współczesności oraz prowadzenie twórczego dialogu z tradycją poezji zaangażowanej. To pierwsza z publikacji prezentujących najciekawsze nowe trendy w polskiej literaturze. Poza tekstami poetyckimi w książce znajdą się krytycznoliterackie opracowania twórczości poszczególnych autorów.
Trudne jest wędrowanie po świecie, kiedy nie doświadcza się gościnności gospodarzy, u których może się zatrzymać wędrowiec.
W tradycji wielu narodów, nie tylko chrześcijańskich, gościnność była uważana za szczególną cechę, która zachęcała do odwiedzania poszczególnych krajów czy pielgrzymowania do ich szczególnych miejsc kultu. Polska gościnność szlachecka towarzyszyła naszemu narodowi przez całe wieki. Gościnność to „kwiat cnót towarzyskich”, owoc cierpliwości i miłości chrześcijańskiej. Towarzystwo sąsiadów, przyjaciół i krewnych zawsze było mile widziane, a ich przybycie serdecznie przyjmowane. Pomimo pewnych wyrzeczeń dobrze dzieje się, kiedy gościnność jest powszechnie praktykowana.
Małgorzata i Tomasz Terlikowscy opowiadają poruszające historie młodych kobiet, matek, kobiet dzielnych i mężnych, które przedłożyły życie swojego dziecka nad własne. Kobiet, które mimo ogromnej aborcyjnej propagandy wybrały życie swoich dzieci, a gdy trzeba - nawet oddały za nie swoje. Czasem, wbrew nieuchronnej diagnozie, wracały do zdrowia, ciesząc się dzieckiem, któremu daty szans^ się narodzić. Część z nich została wyniesiona na ołtarze, ale niektóre nie motywowały swoich działań wiarą czy pobudkami religijnymi. Chroniąc życie swojego dziecka kierowały się „tylko" miłością. Autorzy zamieścili w książce również argumenty na rzecz pełnej prawnej ochrony dzieci poczętych. Do książki dołączamy - zrealizowany przez Macieja Bodasińskiego i Lecha Dokowicza - dokumentalny film o Basi, u której w czwartym miesiącu ciąży zdiagnozowano nowotwór węzłów chłonnych. Lekarz prowadzący chciał ją leczyć, ale bez dziecka. Dla Michała i Basi nie było „ale". Czekali na Mateuszka pięć lat i wymodlili go, prosząc o cud poczęcia. W tych trudnych chwilach pojawiło się jednak światełko w tunelu…
W tym, co stało się serią dziwacznie charakterystycznych przerywników dla nowojorskiej publicznej stacji radiowej WNYC, Kurt Vonnegut zadaje, w imieniu nas wszystkich, Odwieczne Pytanie. Czy śmierć może być jakością? Miejscem? Nie końcem, lecz zdarzeniem zmieniającym tych, którym się przytrafiło?
Bruce Chatwin provides a fascinating background to indigenous Australian life.
The songlines are the invisible pathways that criss-cross Australia, tracks connecting communities and following ancient boundaries. Along these lines, Aboriginals passed the songs which revealed the creation of the land and the secrets of its past. In this magical account, Chatwin recalls his travels across the length and breadth of Australia seeking to find the truth about the songs and unravel the mysteries of their stories.
Adam Sikora jest historykiem filozofii i myśli społecznej, emerytowanym profesorem Uniwersytetu Warszawskiego. Między wiecznością a czasem to zbiór filozoficznych esejów na temat Hioba, romantycznej koncepcji wieczności i czasu, dziewiętnastowiecznej filozofii historii i duchowej biografii autora. Nawiązując do poglądów różnych filozofów, autor zajmuje się m.in. takimi problemami, jak pogodzenie ludzkiego cierpienia z miłosierdziem i dobrocią Boga oraz poglądy Adama Mickiewicza dotyczące relacji człowiek – Bóg, ducha i ciała, czasu i struktury świata. Pisze też o dziewiętnastowiecznym rozumieniu sensu dziejów i zastanawia się nad uwodzicielską siłą marksizmu.
Historia Hioba kończy się zatem dość sztucznym happy endem. Czy naprawdę jednak kończy? A te długie sto czterdzieści następnych lat? Czyżby nigdy już więcej nie cierpiał? Jakże teraz będzie mógł cieszyć się pełnią szczęśliwości, nie lękając się zarazem o jej trwałość? Czyżby Pan wyzbył go pamięci oraz obdarzył łaską zapomnienia, tak że nie musiał już wracać myślą do szczęścia, które ongiś utracił, oraz do umęczeń, których wówczas zaznał? I czy radość posiadania nowych synów i cór była kiedykolwiek w stanie przesłonić dręczącą świadomość nieobecności tych – pierworodnych przecież – których tak bezpowrotnie został pozbawiony? A czy klęski, które przez te następne sto czterdzieści lat nawiedzały jego bliźnich z ziemi Uz, nie sprawiały mu bólu oraz udręki współczucia? I co też mówił swoim przyjaciołom wtedy, kiedy znaleźli się – tak jak niegdyś on sam – w kleszczach cierpienia? A co właściwie znaczy ten ostatni werset Księgi, który stwierdza, że „umarł on stary, i syty dni”? Czyżby to, że miał już wszystkich owych dni na tyle dość, że mógł wreszcie na łożu śmierci westchnąć z prawdziwą ulgą i wyszeptać jedno tylko słowo: nareszcie...
Z rozdziału Teodycea i przypadek Hioba
"Kobiety w Biblii. Stary Testament" to zbiór krótkich tekstów publikowanych przez Elżbietę Adamiak w rubryce pod tym samym tytułem w „Tygodniku Powszechnym”. Autorka, znana teolożka feministyczna, tropi w Starym Testamencie ślady kobiet, zarówno tych znanych wszystkim, jak Ewa, Sara, Judyta czy żona Lota, jak i tych mniej znanych czy wręcz bezimiennych, wspomnianych w jednym zdaniu, jako „cudza żona” czy „mądra kobieta”. Celem tej książki jest przybliżenie ich postaci czytelnikom, przedstawienie pewnych idei teologicznych dotyczących kobiet i odnalezienie w biblijnym rozumieniu kobiecości tego, co jest bliskie kobietom współczesnym.
Już - jeszcze nie. Całoroczne rekolekcje z Ludźmi Adwentu są - choć trudno w to uwierzyć - jej książkowym debiutem. To osobiste refleksje na temat świadomego i głębokiego przeżywania własnej wiary, pisane w żywym dialogu z czytelnikami. Autorka podpowiada, w jaki sposób w zgiełku współczesnego świata odnaleźć chwilę skupienia. Taką chwilą może być na przykład spacer ulicami miasta przed świtem albo... przygotowanie jednej ze świątecznych potraw według zamieszczonych w książce przepisów.
Przewodnik po problemach, przed jakimi w ostatnich latach stanęła katolicka teologia. Młody teolog, członek redakcji miesięcznika „Więź” pisze m.in. o stosunku Kościoła do innych religii i innych wyznań chrześcijańskich, o nowych wątkach w teologii maryjnej i feministycznej, o konsekwencjach reformy liturgii oraz o ścierających się wizjach Kościoła przyszłości. Książka dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć, w jaki sposób wyznaje swoją wiarę dzisiejszy Kościół.
O domach, o dzieciach, parach, Zośce, dziewczęcości i Wariatkowach. O tym, czego nie lubił Ojciec, a co i owszem. O zwyczajnych i nadzwyczajnych zwrotach życia... Więc o wszystkim. Z nieskrępowanej niby to pogawędki - z Czytelnikiem, przecież i trochę ze sobą samym - Andrzej Żuławski wysnuwa opowieść niezwykle barwną i wcale niebłahą.
Darmowe podręczniki, szkolenia i nagrody dla nauczycieli, przekazywanie pieniędzy komitetom rodzicielskim - w co zainwestować, żeby dzieci w kenijskich szkołach opuszczały mniej godzin i dostały lepsze oceny na koniec roku? Otóż najlepiej wydać wszystkie pieniądze na… leki przeciwpasożytnicze. Do tych kontryintuicyjnych wniosków doszli ekonomiści w wyniku eksperymentu, który przyniósł przełom w długiej – bo toczącej się od setek lat – dyskusji: co można zrobić, żeby biedni żyli lepiej.
Dzięki “eksperymentom na biednych” - wedle metody zaczerpniętej chociażby z badań farmakologicznych - świat ponownie uwierzył w pomoc rozwojową, w to że dzięki skutecznym i efektywnym programom uda się w końcu zlikwidować skrajne ubóstwo. Z drugiej strony, nowe metody oznaczają też nowe kłopoty, bo czy na pewno eksperymenty dają ostateczną odpowiedź na pytanie, jak i komu pomagać?
Adam Leszczyński (1975) – historyk, adiunkt w Instytucie Studiów Politycznych PAN, gdzie zajmuje się ideologiami modernizacyjnymi w krajach peryferyjnych (w tym w Polsce). Publicysta „Gazety Wyborczej” i reporter. Autor dwóch monografii o historii społecznej PRL, reportażu o epidemii AIDS Naznaczeni, a także książek Dziękujemy za palenie. Dlaczego Afryka nie może sobie poradzić z przemocą, głodem, wyzyskiem i AIDS oraz Zbawcy mórz. W Wydawnictwie Krytyki Politycznej ukazał się jego Skok w nowoczesność. Polityka wzrostu w krajach peryferyjnych 1943-1980.
Feminizm jest sexy?! A właśnie że tak!Przeczytaj i używaj jak dobrych perfumW czasach, gdy blogosfera zajmuje się głównie trollingiem oraz ocenianiem wyglądu i życia seksualnego dziewczyn i kobiet, prawa reprodukcyjne są dalej przedmiotem politycznej walki, a na kobietach wywiera się presję, by potrafiły perfekcyjnie pełnić wszystkie zaplanowane dla nich role, feminizm jest coraz ważniejszy. Nie jako abstrakcyjna koncepcja jako narzędzie, które pomaga z sukcesem pokonywać codzienne drobne pułapki związane z utartymi sposobami zachowania w pracy, w domu, na uczelni, ale też z flirtowaniem, randkowaniem i seksem.Jennifer Armstrong i Heather Rudulph z humorem pokazują, że jako współczesna feministka o ile tylko masz na to ochotę możesz nosić mini, używać błyszczyka i depilować się woskiem. Kluczowe jest to, że zarówno w sprawie swojego wyglądu jak we wszystkich innych, to TY decydujesz o sobie. Jeśli zgadzasz się z ostatnim zdaniem, ale do tej pory bałaś się używać wobec siebie słowa na F, przeczytaj tę książkę, a zrozumiesz, że bycie (z) feministką jest całkiem podniecające.Heather W. Rudulp i Jennifer K. Armstrong są założycielkami portalu SexyFeminist.com. Przez piętnaście lat dziennikarskiej pracy zajmowały się kobiecymi sprawami oraz popkulturą. Są niedoskonałymifeministkami poszukującymi sposobów na wcielanie feministycznego aktywizmu w życie codzienne.
Jak nie dać się propagandzie
"Władza boi się analizy języka, zdemaskowania środków językowych, przy pomocy których chce oddziaływać" - mówił Leszek Kołakowski o rządzących PRL-em.
Swoisty “dziennik demaskatora” prowadził od lat 60. aż do upadku komunizmu w roku 1989 znakomity literaturoznawca Michał Głowiński.
Wiele haseł z niniejszej książki okazuje się nie tylko historycznym zapisem minionych czasów. Głowińskiego “komentarze do słów” stały się po latach, w wydawałoby się zupełnie innej rzeczywistości, ponownie aktualne.
Politycy znów wskazują z jednej strony “patriotów”, z drugiej tych, których żywiołem są “knowania”, przywódca rządzącej partii szuka spisków, bo przecież “to nie przypadek, że...". Tak jak niegdyś przeciwnicy (a dokładniej “wrogowie wszelkiej maści”, “hałastra”, a nawet “robactwo”) są “zaciekli i zajadli”, lokują się “w określonych kołach”, są “inspirowani z zewnątrz”, “ujadają”, ich działania to “awanturnictwo” i “demagogia”, a nade wszystko “przeszkadzają” w budowaniu lepszej Polski.
Wszystkie teksty w tej książce pochodzą sprzed 1989 roku. A jednak „Zła mowa” to nieustannie aktualny podręcznik dla każdego kto nie chce poddać się propagandzie.
Słynny esej z 1933 roku poświęcony japońskiej estetyce. Tłumaczony na wiele języków, studiowany na wydziałach architektury i historii sztuki na całym świecie. Japoński pisarz próbuje zdefiniować w nim podstawy japońskiej estetyki, odwołując się do kategorii cienia jako metafory wieloznaczności, ulotności i przemijalności. Wychodząc od spostrzeżeń dotyczących budowy japońskiego domu czy kształtu przedmiotów codziennego użytku, Tanizaki zastanawia się nad tym, co charakteryzuje japońską estetykę, i jak wyraża się w niej stosunek do egzystencji.Tanizaki Jun`ichiró (1886-1965) jeden z najbardziej znanych dwudziestowiecznych pisarzy japońskich. Przez pewien czas fascynował się kulturą Zachodu, by następnie ponownie zwrócić się ku źródłom kultury japońskiej. W 1933 roku napisał Pochwałę cienia, w której próbował zdefiniować podstawowe kategorie japońskiej estetyki.
Prawdziwy czarnoskóry Polak z południowoamerykańskim temperamentem!
Brian Scott to jeden z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy w Polsce. Niekwestionowana gwiazda RMF FM, osobowość TVN-u, charyzmatyczny prowadzący programu Etniczne Klimaty w TVP. Mówi o sobie, że jest pierwszym Murzynem Rzeczypospolitej.
W rozmowie z Marią Mazurek robi bilans swojego życia. Jest błyskotliwy, zabawny, bezkompromisowy. Opowiada, jak tak naprawdę wygląda praca w mediach. Odważnie mówi o Polsce i rodzinie, którą tu założył - między innymi o chorym synu.
Brian Scott wie, jak realizować marzenia i jaką cenę trzeba za to zapłacić.
Brian Scott urodził się w 1960 roku w Gujanie Angielskiej, małym, ale kolorowym kraju w Ameryce Południowej - wśród zaledwie 800 tysięcy jego mieszkańców są Hindusi, Azjaci, Indianie, biali i Murzyni. Zanim w 1985 roku przyjechał do Europy, w swojej ojczyźnie zajmował się polityką.
Do Polski przyleciał, aby studiować. W planach miał kierunek techniczny, ale trafił na dziennikarstwo. Mimo że początkowo nie znał ani słowa po polsku, szybko opanował język i okazał się dobrym studentem. Na początku lat dziewięćdziesiątych został pracownikiem nowo powstałego radia RMF FM. Był nie tylko pierwszym Murzynem, ale i pierwszym obcokrajowcem, który zrobił karierę w polskich mediach. Szybko stał się jednym z najbardziej popularnych dziennikarzy w Polsce.
W 1997 roku przeszedł do stacji TVN, gdzie prowadził kilka programów rozrywkowych. Przez wiele lat współtworzył program TVP Etniczne klimaty, poświęconego mniejszościom narodowym w Polsce. Ostatnio jest jednak głównie nauczycielem - uczy dzieci angielskiego w jednej z krakowskich szkół.
Mąż Urszuli, ojciec czworga dzieci.
Nie będzie następnego Billa Gatesa, który stworzy system operacyjny. Kolejni Larry Page czy Siergiej Brin nie wymyślą wyszukiwarki. Jeszcze jeden Mark Zuckerberg nie zaproponuje serwisu społecznościowego. Jeżeli kopiujesz tych ludzi, to znaczy, że niczego od nich się nie nauczyłeś.
ze Wstępu
Zero to One jest książką, wynikającą z doświadczeń autora, o tym, jak budować firmy oparte na zupełnie nowych pomysłach, jak zamiast powielać w nieskończoność istniejące rozwiązania, tworzyć coś z niczego, przechodzić od zera do jednego.
I chociaż nie ma formuły gwarantującej sukces, bo każda innowacja jest unikalna, to książka ta wyznacza kierunek myślenia o prawdziwej przedsiębiorczości. Daje czytelne wskazówki i nieszablonowe rady. Pokazuje, że ludzie sukcesu potrafią dostrzec wartość w nieoczekiwanych miejscach i że technologia jest cudem, gdyż za jej pomocą możemy osiągać więcej za mniej, dzięki czemu nasze możliwości wchodzą na wyższy poziom.
Ta książka to nowe, świeże pomysły, jak kreować wartość.
– MARK ZUCKERBERG, twórca i dyrektor generalny Facebooka
Peter Thiel zbudował wiele wspaniałych firm. W książce Zero to One pokazuje, jak to zrobił.
– ELON MUSK, współzałożyciel PayPala, twórca i dyrektor generalny SpaceX i Tesla Motors
PETER THIEL – współzałożyciel PayPala, jeden z pierwszych inwestorów w Facebooka, SpaceX i LinkedIn, założyciel Palantir Technologies, firmy tworzącej oprogramowanie wspomagające analityków w takich dziedzinach, jak bezpieczeństwo narodowe i globalne finanse.
BLAKE MASTERS – w 2012 roku był studentem Wydziału Prawa Uniwersytetu Stanforda, jego szczegółowe notatki z wykładów Petera Thiela stały się sensacją w internecie. Współzałożyciel Judicaty, wyszukiwarki rozwiązań prawnych
Zapiski z pewnej nocy są próbą odpowiedzi na pytanie o tożsamość, podróżą przez ludzkie pragnienia oraz emocje, gdzie świadomość przenika ułudę a rzeczywistość zwmienia się w fikcję.
Na tytułowy „Śląski witraż” składają się teksty, przedstawione w porządku chronologicznym, będące swego rodzaju reakcją etnologa na istotne problemy, zjawiska i procesy zachodzące w górnośląskiej grupie regionalnej; ze smutkiem dodam, że darzone znikomą uwagą śląskich przedstawicieli tej dyscypliny. Z wdzięcznością przyjmuję zatem fakt prymarnego zainteresowania tą problematyką ze strony periodyku „Etnografia Polska”, a także „Kontekstów. Polskiej Sztuki Ludowej” i obecnej inicjatywy wydawnictwa „Śląsk”.
Marian Gerlich
Esej jest próbą myślenia w sytuacji, gdy wyczerpały się wszystkie wielkie narracje, a nam pozostało błogosławieństwo lokalnej wizji i prowizorycznej prawdy – pisze Jacek Gutorow w przedmowie do swej najnowszej książki. I jest to deklaracja dotycząca zarówno metody pisarskiej, jak i tematu. Na Życie w rozproszonym świetle składa się bowiem szesnaście esejów o perypetiach dwudziestowiecznej myśli krytycznej i filozoficznej oraz o dramacie języka i wyobraźni artystycznej w epoce nowoczesności. Gutorow zatrzymuje się na wybranych epizodach intelektualnych i duchowych, które stanowią część „ukrytego testamentu” współczesnej humanistyki – od frontowych przeżyć Ludwiga Wittgensteina po przedwczesną śmierć Jacques’a Derridy. Książka jest także próbą biografii intelektualnej kilku szczególnie ważnych dla autora myślicieli i twórców XX wieku: m.in. Hannah Arendt, Martina Heideggera, Edwarda Saida, Hansa-Georga Gadamera, Franza Kafki i Marcela Prousta.
Marginesy, pobocza. Nieużywane częstotliwości i pasma. Zapomniane etymologie. Sny. Kiedy w pewien listopadowy dzień 1997 roku Derrida jechał do Katowic, obaj z Andrzejem Sosnowskim mieliśmy sny z francuskim filozofem w roli głównej. Wiem o tym, bo przed wykładem Derridy na Uniwersytecie Śląskim Andrzej powiedział mi o swoim śnie, a ja przyznałem się do swojego. Jacyś ludzie gonili Derridę i rzucali w niego kawałkami tortu. W opublikowanej dwa lata później książce La Contre-allée Catherine Malabou przytoczyła fragment listu, jaki Derrida napisał do niej z Polski: „nie zauważyłem u nich poczucia winy, a jedynie język ofiar – najpierw nazizmu, potem komunizmu, teraz «postmodernizmu»”.
Z eseju Hotel Derrida (fantazja)
Jacek Gutorow (1970) – poeta, eseista, krytyk literacki i tłumacz; wykładowca literatury brytyjskiej i amerykańskiej na Uniwersytecie Opolskim. Ma na koncie sześć tomów poetyckich, pięć zbiorów krytycznoliterackich, cztery tomy przekładów poetyckich i kilkanaście opracowań książkowych, w tym wybory wierszy Tadeusza Różewicza i Bolesława Leśmiana. Tłumaczył takich autorów jak Wallace Stevens, Simon Armitage, Ron Padgett i Mark Ford. Za tom krytycznoliteracki Nie podległość głosu. Szkice o poezji polskiej po 1968 roku (2003) otrzymał Nagrodę Fundacji Kultury i Nagrodę im. Ludwika Frydego. Jest członkiem rady programowej miesięcznika „Odra”, a także polskiego oddziału PEN Clubu i kapituły Nagrody Literackiej Gdynia. Mieszka w Opolu.
W cieniu Kremla spotykają się ikona polskiej opozycji i krytyk Putina nr 1.
Czy metody polskiej opozycji czasów PRL-u uda się zastosować w putinowskiej Rosji? Na jakich warunkach można próbować porozumieć się z autorytarną władzą? Czy polska transformacja to również droga dla Rosjan? Jakie miejsce powinna zająć Rosja w Europie? Jak rozwiązać konflikt z Ukrainą? Czy lustracja jest niezbędna do zapewnienia społecznego pokoju?
Adam Michnik, jeden z filarów antykomunistycznej opozycji w Polsce a dziś redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” spotkał się z Moskwie z Aleksiejem Nawalnym, bezkompromisowym bojownikiem przeciwko korupcji i najważniejszą dziś postacią antyputinowskiej opozycji. Ich wspólna książka jest zapisem fascynujących rozmów o najważniejszych konfliktach, które rozrywają współczesną Rosję i świat.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?