Co łączy muzykę metalową, gry komputerowe, podróże, doświadczenie ojcostwa i świadomość tragizmu bycia w świecie? Literatura na najwyższym poziomie - i postać Łukasza Orbitowskiego.
„Rzeczy utracone” to zbiór wpisów z poczytnego internetowego bloga pisarza, mocno zabarwionych codziennością, osobistym doświadczeniem i obserwacją dnia codziennego. Felietony Orbitowskiego momentami są piekielnie dowcipne, momentami niebiańsko krzepiące, zawsze melancholijnie mądre i napisane lekko i ze swadą. Jeśli kiedyś zastanawialiście się, czy w Internecie można pisać na najwyższym literackim poziomie, ta książka udzieli Wam na to odpowiedzi.
Spowiedź, która nie jest spowiedzią. Dziennik, który nie jest dziennikiem.
Łukasz Orbitowski - urodził się w 1977 roku w Krakowie. W 2002 roku ukończył filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Debiutował na łamach miesięcznika Science Fiction. Poza wieloma opowiadaniami napisał mnóstwo felietonów (w tym dla „Przekroju” i „Gazety Wyborczej”) i 13 książek. Był nominowany do prestiżowych nagród: Nagrody Literackiej Gdynia oraz Literackiej Nagrody „Nike”. Jest laureatem Stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Młoda Polska” 2012 oraz Paszportu „Polityki” 2016. Prowadzi program „Dezerterzy” na antenie TVP Kultura.
Dlaczego pokolenie dzisiejszych 30-40 latków, ale też już ludzi młodszych, z takim trudem buduje trwałe związki? Statystyki mówią o lawinowym wzroście jednoosobowych gospodarstw domowych w Europie Zachodniej, a więc zapewne wkrótce także i w Polsce.Naukowcy różnych dziedzin od dawna głowią się, jak wytłumaczyć ten fenomen, a Michael Nast robi to lekko, zwięźle i przekonująco. Autor kreśli szerszą perspektywę nie ogranicza się do samych relacji romantycznych, wspomina też o wpływie pracy, środowiska, mediów na nasze oczekiwania.Michael Nast analizuje różne aspekty współżycia. Rozprawia się z pewnymi mitami popkultury, tak mocno zakorzenionymi w naszej świadomości, że przyjmujemy je za coś oczywistego. Nie daje recepty na związek ale takich książek było już dużo służy jedynie diagnozą, dlaczego sytuacja obecnych 30-40 latków wygląda tak, a nie inaczej.
EDYCJA ILUSTROWANA Koguty okłamujące kury? Łanie pogrążone w żałobie? Zawstydzone konie? To przejawy fantazji ekologów czy naukowo udowodnione fakty z życia zwierząt? Czy bogate życie uczuciowe nie jest zastrzeżone jedynie dla ludzi? Peter Wohlleben, leśnik i miłośnik przyrody, korzystając z najnowszych badań i własnych obserwacji, udowadnia, że zwierzęta i ludzie w sferze uczuć i doznań są do siebie podobni. Odkrywa przed nami niesamowite historie zwierząt, w których możemy zaobserwować ich mądrość, współczucie, troskę czy przyjaźń. Podobnie jak w bestsellerowym „Sekretnym życiu drzew” Wohlleben przedstawia w fascynujący sposób świat przyrody, którego nie znamy. Kochasz zwierzęta? Dzięki tej książce przekonasz się, że są ci bliższe, niż ci się zdawało.
pypcie z życia (autora) wzięte. pypcie kulturalne. pypcie historyczne i nostalgiczne.pypcie współczesne. pypcie wirtualne i komórkowe. pypcie kulinarne.pypcie zapożyczone. pypcie językoznawcze. pypcie obywatelskie.Powiedzmy to sobie od razu, żeby nie było niedomówień i bolesnych rozczarowań: książka ta nie jest monografią dermatologicznych wykwitów, lecz zbiorem felietonów poświęconych pewnym zjawiskom językowym.O istnieniu języka - tego anatomicznego, jak i tego służącego do komunikacji - przypominamy sobie dopiero wtedy, gdy wyczujemy na jego powierzchni jakiś pypeć, coś, co nas uwiera, boli, drażni, przeszkadza, albo po prostu śmieszy. Te uczucia, jak widać dość mieszane, mają wspólny mianownik: świadomość języka.Świadomość, że świat składa się nie tylko z rzeczy, ale i ze słów, które nie są owym rzeczom podporządkowane, jako ich znaki, ale są równouprawnionym materiałem budulcowym.Dzięki tak rozumianej świadomości świat jest o wiele bogatszy, a przyglądanie się temu, co dzieje się między jego słownymi i niesłownymi elementami może dostarczyć nam wiele radości. Również radości poznawczej, bo głęboko wierzę, że ona istnieje.
Co zostaje po śmierci bliskiej osoby? Przedmioty, wspomnienia, urywki zdań? Narrator porządkuje książki i rzeczy pozostawione przez zmarłą matkę. Jednocześnie rekonstruuje jej obraz – mocnej kobiety, która w peerelowskiej, a potem kapitalistycznej rzeczywistości umiała żyć wedle własnych zasad. Wyczulona na słowa, nie pozwalała sobą manipulować, w codziennej walce o szacunek – nie poddawała się. Była trudna. Była odważna.
W tej książce nie ma sentymentalizmu – matka go nie znosiła – są za to czułość, uśmiech i próba zrozumienia losu najbliższej osoby. Jest też opowieść o tym, jak zaczyna odchodzić pierwsze powojenne pokolenie, któremu obiecywano piękne życie.
Właśnie tak gorszyła zacne panie. Warczała na nauczycielki. Pacyfikowała sprzedawców. Kazała milczeć antysemickim taksówkarzom. Nie reagowała na nasze: „Po co to robisz?”.
„Nasza książka jest pokłosiem badań empirycznych, które pozwoliły nam opisać globalny fenomen kultury mobilnej przez pryzmat codzienności, rodzinności, lokalności i prywatności; przez pryzmat znaczeń, jakie mobilna kultura cyfrowa przybiera dla jej uczestników ? dzieci, nastolatków, ich rodziców, nauczycielek wczesnej edukacji. Nasze badania zaprojektowane zostały w duchu paradygmatu nowych mobilności, co oznacza, że zamiast zabiegów katalogowania ludzkiej aktywności w związku z technologiami mobilnymi i zliczania owych aktywności, staraliśmy się ukazać, jaki jest ich sens; jak ów sens kształtuje się w kolektywie: aktywny przedmiot (urządzenie mobilne) ? człowiek”.
Wstęp
„Problematyka książki dobrze się wpisuje we współczesne dyskusje dotyczące zglobalizowanej współczesnej kultury w jej technologicznym wymiarze. Autorzy w poszczególnych odsłonach empirycznych starają się pokazać, jak rodzice, dzieci, nastolatki i nauczycielki wczesnej edukacji uczestniczą w owej kulturze, w jaki sposób konstruują w niej miejsce dla siebie, w jaki sposób i czego się uczą lub jak, dlaczego i w jakich warunkach odmawiają w niej uczestnictwa. […] Publikacja jest oryginalnym i nowatorskim studium badawczym, wartościowym teoretycznie i poznawczo. Z pewnością przyczyni się do dyskusji na temat edukacyjnych kontekstów kultury mobilnej oraz zainspiruje pedagogów do dalszych badań”.
Prof. Jan Papież
Książka pełna mocnych i bezkompromisowych tekstów Pawła Lisickiego. W poszukiwaniu prawdy odważnie stawia pytania i w oparciu o powszechnie znane fakty stara się na nie odpowiadać - bez obaw, że narazi się tym czy innym środowiskom. Dokąd zmierza kulturalaicyzującej się Europy? Czy chrześcijaństwo zostanie wyparte przez islam? Jaką postawę przyjąć wobec fali imigrantów? Jakie tendencje zachodzą w światowej i polskiej polityce? Autor podejmuje także tematy z zakresu polskiej polityki historycznej.
Bagdad – znany od wieków jako „miasto pokoju", przez większość swojej niezwykłej historii był jednym z najważniejszych światowych centrów kulturalnych i handlowych, budził podziw bajecznymi pałacami, parkami, wykwintnością wspaniałych meczetów i szkół islamskich. To tu można było znaleźć najbardziej utalentowanych matematyków, astronomów, lekarzy, muzyków i poetów, to właśnie tutaj w czasach kalifów spisano „Księgę tysiąca i jednej nocy”. Wyrafinowanemu życiu intelektualnemu towarzyszyły szokujący przepych i rozpusta, a także brutalna przemoc najeźdźców i władców – przez większość swojej obejmującej trzynaście wieków historii Bagdadem rządzili okrutnicy.
Justin Marozzi, imponując głęboką wiedzą i zachwycając erudycją, odmalował wielowymiarowy portret tego niezwykłego miasta – jego złotego wieku i jego upadku.
„Wspaniała, żywa i barwna historia niesamowitego miasta. Justin Marozzi, uznany autor książek podróżniczych, przeplata świadectwa bagdadczyków z materiałami źródłowymi, tworząc fantastyczną i wciągającą opowieść.” Sameer Rahim, „The Telegraph”
„Błyskotliwa opowieść o jednym z najbardziej intrygujących miast świata. Sięgając do prac historyków, geografów, teologów oraz wielu tomów wspomnień, autor rysuje fascynujący portret Bagdadu. Materiały źródłowe łączy z własnym doświadczeniem mieszkania w irackiej stolicy, nadając książce intymny i jednocześnie dokumentalny charakter. Takiej biografii Bagdadu jeszcze nie było!” Ali A. Allawi, „The Spectator”
„Marozzi bezbłędnie ukazuje duszę Bagdadu, splatając ze sobą historyczną narrację z opisami trudnej irackiej codzienności.” Christopher de Bellaigue, „Guardian”
„Czy istnieje jakiekolwiek inne miasto, w którym tak duży byłby kontrast między bogatą historią a niepewną teraźniejszością? Właśnie o tym paradoksie tak wspaniale pisze Justin Marozzi. Dynastia Abbasydów stworzyła wielkie dzieła literackie, miała też ogromny wkład w rozwój nauki i bieg historii. Jednak wieki wojen zniszczyły dziedzictwo tego złotego okresu. Marozzi, sięgając do wielu źródeł, rysuje mapę nieistniejącego miasta […]. „Bagdad” to najlepsza książka opowiadająca o tym fascynującym miejscu.” Hugh Kennedy, „Literary Review”
„Ta książka to niezwykłe osiągnięcie – odważna, oparta na niezliczonych źródłach, żywa oraz – powiedzmy sobie szczerze – nie dla czytelników, którzy lubią szczęśliwe zakończenia. Historia „miasta pokoju”, jak określa Bagdad Marozzi, często pisana była krwią. Mimo że czas nie obchodził się z Bagdadem łaskawie, miasto wciąż jest pełne dumy, odpornej na zawirowania losu. Kto wie, może pewnego dnia Bagdad znowu zazna spokoju.” Christopher Hart, „Sunday Times”
„Piękna arabska architektura obiektów użyteczności publicznej, hoteli, została przysłonięta kilometrami betonowych murów. Instalacja sanitarna miasta pozostaje zniszczona, nawet krótkotrwałe opady deszczu powodują powodzie. Prąd dostarczany jest przez kilka godzin na dobę. Pracujące agregaty prądotwórcze to codzienność. Brakuje wody, ludzie żyją w ciągłej obawie o jej zatrucie.
Taki Bagdad znam. Życzeniem, nie tylko moim, jest przywrócenie świetności tej kolebce cywilizacji. Ale póki przemawiają armaty, póki Irak zmaga się z problemami wewnętrznymi, potęgowanymi sytuacją w regionie, ważnym staje się zachowanie w pamięci obrazów świata przemijającego. Taką rolę bez wątpienia może spełnić wydanie w Polsce książki, która w sposób bardzo sugestywny ukazuje irackie i bagdadzkie realia.” Lech Stefaniak, gen. dyw. w stanie spoczynku, Pełnomocny i Nadzwyczajny Ambasador RP w Iraku w latach 2012 - 2014
Nie możesz zabronić ptakom smutku, by latały nad twoją głową, ale możesz zabronić im, by uwiły gniazdo w twoich włosach.
Sophie Daull, napisała przejmującą książkę, która jest pożegnaniem z jedynym dzieckiem. Camille odeszła nagle w wigilię Bożego Narodzenia po czterech dniach niespodziewanej gorączki. Pisała, żeby nie zapomnieć Camille, jej „szczerego, prostego, jasnego” spojrzenia, chwil bliskości, wspólnego śmiechu, kłótni. Pisała, żeby utrzymać się na powierzchni, żeby każdego dnia przeżyć jeszcze kilka godzin w towarzystwie dziecka, które odeszło. Wspomnienia Sophie nie są jednak lamentem matki pogrążonej w żałobie. Humor przeplata się w tu ze smutkiem i bardziej niż grobowiec przypomina „rozległy taras, z którego ja i Camille możemy jeszcze, razem, radosne, przyglądać się światu”.
Sophie Daull, francuska aktorka teatralna. Camille, moja ptaszyna to jej debiut. Kolejną książkę La suture (Szew, 2016) – napisała o swojej matce, zmarłej w tragicznych okolicznościach w 1985 roku.
Napisana w 1906 roku niewielka książeczka była pomyślana jako wprowadzenie do japońskiej estetyki i sztuki życia dla zachodnich czytelników. Japoński autor opowiada o historii i znaczeniu picia herbaty w społeczeństwach Wschodu, rozwijając przy tym wątki dotyczące filozofii, religii i estetyki. Szczególne miejsce poświęca japońskiej ceremonii herbaty, podkreślając jej wpływ na tamtejsze architekturę, sztukę i życie codzienne. Wyrafinowany styl i prostota tej książki zdają się wprost nawiązywać do estetyki, o której opowiada Okakura.
„Filozofia herbaty nie jest estetyzmem w zwykłym znaczeniu tego słowa, wspólnie bowiem z etyką i religią wyraża cały nasz sposób widzenia człowieka i natury. Jest higieną, gdyż zmusza nas do czystości; ekonomią, bo uczy, że w prostocie, a nie w złożoności i przepychu, znaleźć można wygodę; moralną geometrią, ponieważ określa nasze poczucie proporcji w stosunku do wszechświata. Wyraża prawdziwego ducha demokracji Wschodu, czyniąc wszystkich swych wyznawców arystokratami smaku” – pisze autor.
Czym właściwie jest miasto? Co stanowi o jego charakterze? W jaki sposób powstawały miasta i jak się zmieniały? Na czym polega rywalizacja między miastami? Co znaczy dla miasta tłum i jego gniew?Odwołując się m.in. do historii, urbanistyki i ekonomii, Deyan Sudjic rozkłada miasto na czynniki pierwsze. Pokazuje, jak rozumieć jego strukturę, funkcjonowanie i rozwój. Podaje dziesiątki przykładów z historii i współczesności, a przy tym nie ogranicza się do jednego regionu czy kontynentu, pisze m.in. o Nowym Jorku lat 50., starożytnym Ur w Mezopotamii, XIX-wiecznym Londynie, XX-wiecznym Stambule, współczesnym Mumbaju, Szanghaju czy Kairze. Pasjonująca, napisana z werwą i dociekliwością panorama miejskości.Deyan Sudjic jest dyrektorem Design Museum w Londynie. Współtworzył miesięcznik poświęcony architekturze Blueprint, jako krytyk współpracował także z The Observer. W 2002 roku był dyrektorem Biennale Architektury w Wenecji. W 2013 roku nakładem wydawnictwa Karakter ukazał się jego Język rzeczy, znakomicie przyjęte przez czytelników wprowadzenie do świata współczesnego dizajnu. W Polsce ukazały się także: B jak Bauhaus. Alfabet współczesności (wyd. Karakter) oraz Kompleks gmachu. Architektura władzy (wyd. Centrum Architektury).
In this completely revised and updated edition of international bestseller WATCHING THE ENGLISH, anthropologist Kate Fox takes a revealing look at the quirks, habits and foibles of the English people. Now with new survey data to add weight to her original fieldwork findings, and more extensive field-research and experiments to back up earlier observations, Kate Fox has deciphered yet more enigmatic behaviour codes, adding new rules, new subcultures, new chapters and over 100 updates. If you’re English, this new edition of Kate Fox’s acclaimed international bestseller will make you stand back and re-examine everything you take for granted - and if you aren’t English you’ll finally understand all our peculiar little ways. WATCHING THE ENGLISH has sold more than half a million copies and has been translated into many languages. Not only a worldwide bestseller, but also a set text for university anthropology courses, WATCHING THE ENGLISH has been widely praised as a revealing and entertaining dissection of the English national character
The Princess Diarist is Carrie Fisher’s intimate, hilarious and revealing recollection of what happened behind the scenes on one of the most famous film sets of all time, the first Star Wars movie. * Named a PEOPLE Magazine Best Book of Fall 2016 *A New York Times Bestseller * „Bright Lights: Starring Carrie Fisher and Debbie Reynolds” premieres on HBO in January 2017. When Carrie Fisher recently discovered the journals she kept during the filming of the first Star Wars movie, she was astonished to see what they had preserved--plaintive love poems, unbridled musings with youthful naivete, and a vulnerability that she barely recognized. Today, her fame as an author, actress, and pop-culture icon is indisputable, but in 1977, Carrie Fisher was just a teenager with an all-consuming crush on her costar, Harrison Ford. With these excerpts from her handwritten notebooks, The Princess Diarist is Fisher’s intimate and revealing recollection of what happened on one of the most famous film sets of all time--and what developed behind the scenes. Fisher also ponders the joys and insanity of celebrity, and the absurdity of a life spawned by Hollywood royalty, only to be surpassed by her own outer-space royalty. Laugh-out-loud hilarious and endlessly quotable, The Princess Diarist brims with the candor and introspection of a diary while offering shrewd insight into the type of stardom that few will ever experience.
Szwajcarski dziennikarz opisuje tajny projekt islamizacji Zachodu sprzed ponad 20 lat. Spisek odkryto w 2001 roku podczas rewizji dokonanej w willi pewnego bankiera.
To odkrycie jest dla Autora pretekstem do przedstawienia nieznanej historii islamizmu w Europie i USA. Kim są islamiści na Zachodzie? Dlaczego chcą zabierać głos w imieniu całej wspólnoty muzułmańskiej? Co kryje się za ich sloganami? Na te i wiele innych pytań Sylvain Besson odpowiada sięgając do akt sądowych, notatek CIA i wielu innych, do niedawna tajnych, materiałów.
Z białą mafią każdy z nas prędzej czy później musi się zetknąć. Wielu już się zetknęło, a jest to często zetknięcie traumatyczne. Po pierwsze – ma ono miejsce w chwili, gdy jesteśmy osłabieni, zestresowani chorobą, urazem, wypadkiem. Po drugie – w momencie zetknięcia ogarnia nas świat nieznany – dziwnie obcy, nieprzyjazny, pozbawiony empatii, inny od świata, w którym żyjemy na co dzień. Jak przetrwać w zetknięciu z białą mafią? Jak nie dać się zmiażdżyć jej trybom? Mówi się, że aby się leczyć trzeba mieć końskie zdrowie. Coś w tym jest. Ale jeszcze lepiej, jeśli będziemy uzbrojeni w wiedzę, jak poruszać się w labiryntach tego białego, a najczęściej szarego i ponurego świata. Książka ta zawiera porady praktyczne, jak się zachować. Na co zwracać uwagę. Jak kompletować informacje o leczeniu. Jak uzyskać odszkodowanie za błędy lekarskie. I wiele innych pożytecznych informacji. Zawiera też wnioski ogólniejsze – co powinniśmy, jako społeczeństwo – zrobić, aby zreformować, zmienić, zburzyć ten ponury świat i zbudować nowy, który nie będzie już białą mafią, a stanie się przyjaznym, życzliwym i empatycznym środowiskiem, w którym łatwiej i przyjemniej będzie nam walczyć z chorobą.
Co to znaczy – spotkać i n n e g o? Czy inność jest tym, co oddziela mnie od drugiego, czy przeciwnie? Co jest potrzebne, żeby inny stał się bliskim? Na te i tym podobne pytania szukał odpowiedzi ks. Józef Tischner. Pod koniec życia zaczął pisać nową książkę – kontynuację Filozofii dramatu i Sporu o istnienie człowieka. Nie skończył, ale pozostawił fragmenty, które dają do myślenia.
W świecie, w którym ludziom – nawet podobnym do siebie, należącym do jednej wspólnoty, ukształtowanym przez tę samą tradycję – coraz trudniej się spotkać, Tischnerowska refleksja o spotkaniu nabiera wyjątkowego znaczenia. Tym bardziej, kiedy spojrzymy szerzej, na punkty zapalne w różnych miejscach naszego globu, warto posłuchać głosu myśliciela, któremu chodziło przede wszystkim o to, by „zrozumieć człowieka i jego dramat”.
„Tischner był stróżem człowieka. Nie zaganiającym do stada, lecz zapuszczającym się na manowce i pustkowia, by człowieka odnaleźć. Stróż musi być czujny, jego praca nigdy się nie kończy. Stróżowanie to ciągłe zaczynanie od nowa, poszukiwanie dróg i sposobów. Dynamika myśli Tischnera, ciągle krążącej wokół człowieka, znakomicie to pokazuje.” (Dobrosław Kot)
Zdążyć przed Panem Bogiem to słowa Marka Edelmana, bohatera książki Hanny Krall, którego życiorys stał się literackim dokumentem z tragicznych dziejów polskich Żydów. Edelman był zastępcą komendanta Żydowskiej Organizacji Bojowej, potem pracował jako kardiochirurg, zdobywając międzynarodowy rozgłos. Rozmowa, jaką przeprowadziła z nim autorka, stanowi kanwę książki będącej relacją z okresu likwidacji getta warszawskiego i powstania w 1943 roku. Krall powiedziała, że Marek Edelman zawsze miał ambicję zdążyć – jako żołnierz podczas wojny i jako lekarz w czasach powojennych. Chciał być punktualnie na miejscu wtedy, gdy zjawiała się śmierć, żeby ją, jeśli to tylko możliwe, uprzedzić. Edelman „ma swoje sprawy z Panem Bogiem, mam wrażenie, że i Pan Bóg ma z nim swoje sprawy”, stwierdziła po latach pisarka w jednym z wywiadów. Od 1997 roku książka cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem, doczekała się tłumaczeń na wiele języków, a w Polsce sprzedała się już w nakładach ponad 170 tysięcy egzemplarzy.
„Menedżer z zawodu” został napisany przez praktyka niestroniącego od refleksji albo – inaczej – przez badacza akademickiego, który nie boi się sprawdzać na własnej skórze, co to znaczy kierować organizacją, brać na siebie odpowiedzialność, ponosić ryzyko, nadążać za rozwojem wiedzy. Refleksje Sławomira Chmiela pomogą praktykom skorzystać z pomysłów Tversky’ego albo Taleba, a teoretykom przyjrzeć się próbom wykorzystania abstrakcyjnych haseł w praktyce.
Prof. Sławomir Magala,
Rotterdam School of Management, Uniwersytet Jagielloński
Na pewno nie jest to kolejne, nudne dzieło o zarządzaniu, pod jakimi uginają się półki w księgarniach. Autor lekkim piórem pokazuje przykłady, dlaczego wielopłaszczyznowe myślenie i szeroki kąt widzenia menedżera są kluczowe dla osiągnięcia przez firmę sukcesu bądź zafundowania jej porażki rynkowej. Zawodowi menedżerowie nigdy o tym nie zapominają.
Grażyna Piotrowska-Oliwa, Prezes Virgin Mobile Polska
Z książki przebija pasja, do której autor sam się przyznaje. Napisana jest dobrym, zrozumiałym językiem i zawiera wiele bardzo ciekawych spostrzeżeń, nie zawsze dotąd zauważanych lub wręcz lekceważonych.Widziałbym ją jako swego rodzaju vademecum dla praktykujących menedżerów, którzy nie mają czasu na pogłębione studia z zarządzania i nauk pokrewnych.
Prof. Witold Bielecki, Rektor Akademii Leona Koźmińskiego
Daj się porwać w ekscytującą wyprawę po Mandżurii w początku XX stulecia. W ten sposób słuchacz doświadczy jej prawdziwego oblicza. I to w dodatku na trzech różnych poziomach: politycznym, ekonomicznym oraz socjologicznym.
Autor osobiście doznaje wszystkich aspektów pobytu w tym kraju coraz bardziej odczuwając negatywne tego skutki. Czy los w końcu zacznie mu sprzyjać czy też niebezpiecznie blisko zbliży się do życiowego dna?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?