W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
To jedyny polski przekład Biblii zrealizowany na podstawie najstarszych manuskryptów, które były w użyciu wczasach Jezusa i Apostołów. Większość polskich przekładów Starego Testamentu została zrealizowana w oparciuo teksty masoreckie, które są o tysiąc lat późniejsze niż manuskrypty, których użyto do przekładu Bibliipierwszego Kościoła.Niniejsze specjalne, ilustrowane wydanie Biblii pierwszego Kościoła przeznaczone jest dla młodszego pokolenia.Zostało ono opatrzone - przygotowanymi przez Zespół VOCATIO - jednostronicowymi wprowadzeniamimającymi charakter popularny i bardzo podstawowy. Ideą, która nam przyświecała, było nie tylko udostępnieniemłodszym czytelnikom Pisma św. zwięzłych informacji historycznych, ale także przekazanie im pewnychwskazówek katechetycznych. Dla wygody czytelników w tym wydaniu Biblii teksty protokanoniczne zostaływydrukowane kolorem czarnym, a teksty deuterokanoniczne kolorem granatowym. Niektóre z ksiąg hebrajskichuważane zasadniczo za protokanoniczne (np. Księga Estery oraz Księga Daniela) zawierają także fragmentyzapisane tylko po grecku i dlatego kwalifikowane jako deuterokanoniczne.,,Biblia pierwszego Kościoła to monumentalne dzieło translatorskie dokonane przez ks. prof. RemigiuszaPopowskiego SDB, stanowiące jego opus vitae, za co otrzymał nagrodę Stowarzyszenia Wydawców KatolickichDIAMENTOWY FENIKS""ks. prof. zw. dr hab. Waldemar ChrostowskiCzłonek Komitetu Teologicznego Polskiej Akademii NaukLaureat Nagrody Ratzingera (2014)
To jedyny polski przekład Biblii zrealizowany na podstawie najstarszych manuskryptów, które były w użyciu wczasach Jezusa i Apostołów. Większość polskich przekładów Starego Testamentu została zrealizowana w oparciuo teksty masoreckie, które są o tysiąc lat późniejsze niż manuskrypty, których użyto do przekładu Bibliipierwszego Kościoła.Niniejsze specjalne, ilustrowane wydanie Biblii pierwszego Kościoła przeznaczone jest dla młodszego pokolenia.Zostało ono opatrzone - przygotowanymi przez Zespół VOCATIO - jednostronicowymi wprowadzeniamimającymi charakter popularny i bardzo podstawowy. Ideą, która nam przyświecała, było nie tylko udostępnieniemłodszym czytelnikom Pisma św. zwięzłych informacji historycznych, ale także przekazanie im pewnychwskazówek katechetycznych. Dla wygody czytelników w tym wydaniu Biblii teksty protokanoniczne zostaływydrukowane kolorem czarnym, a teksty deuterokanoniczne kolorem granatowym. Niektóre z ksiąg hebrajskichuważane zasadniczo za protokanoniczne (np. Księga Estery oraz Księga Daniela) zawierają także fragmentyzapisane tylko po grecku i dlatego kwalifikowane jako deuterokanoniczne.,,Biblia pierwszego Kościoła to monumentalne dzieło translatorskie dokonane przez ks. prof. RemigiuszaPopowskiego SDB, stanowiące jego opus vitae, za co otrzymał nagrodę Stowarzyszenia Wydawców KatolickichDIAMENTOWY FENIKS"".ks. prof. zw. dr hab. Waldemar ChrostowskiCzłonek Komitetu Teologicznego Polskiej Akademii NaukLaureat Nagrody Ratzingera (2014)
W cieniu Golgoty nie jest powieścią religijną, nie jest też sensu stricto książką historyczną. To bardziej rozprawa filozoficzna, stawiająca fundamentalne pytania o początki judeochrześcijańskiego społeczeństwa, o postawę wobec śmierci Chrystusa na krzyżu – postawę obojętną bądź wrogą.
Autor zastanawia się także, dlaczego chrześcijaństwo tak bardzo rozprzestrzeniło się na świecie w czasach, gdy wciąż silne były stare wierzenia, gdy filozofia stoicka czy epikurejska ciągle próbowały wskazywać sposób na życie. Czy duże znaczenie miały poglądy teologiczne świętego Pawła i określone w jego listach zasady doktrynalne i etyczne? Czy może jednak coś zupełnie innego?
Czy z cienia Golgoty można wyjść? Uwolnić się od brzemienia współodpowiedzialności?
Ryszard Lenc stworzył znakomitą powieść, gęstą od metafor, obrazów i refleksji. Prozę niełatwych pytań i nieoczywistych odpowiedzi.
Magdalena Boczkowska
W cieniu Golgoty Ryszarda Lenca mieści się w tradycji dzieł prozatorskich nawiązujących do początków chrześcijaństwa. Autor, wykorzystując obszerną podstawę źródłową, stworzył skondensowaną opowieść fabularną, z dynamiczną akcją umiejscowioną w rozmaitych rejonach cesarstwa rzymskiego i różnorodnych środowiskach, stykających się z powstającą nową religią.
Narrator powieści (wobec chrześcijaństwa dość daleki od postawy apologetycznej) próbuje na swój sposób zrozumieć to zjawisko.
W książce pojawiają się postaci biblijne, politycy, pisarze oraz cała galeria mniej znaczących bohaterów i bohaterek, których istnienie potwierdza historia starożytna, lub też wykreowanych przez wyobraźnię autora.
Kazimierz Maciąg
Grzegorzewska, podobnie jak Heiner Müller, którego formacyjnego wpływu na swoją twórczość nie kryje, często korzysta ze struktur mitycznych, by opowiadać o formach współczesnej przemocy. Wystrzega się jednak przy tym nachalnego i pretekstowego współczesnego retuszu. Autorka, ze swoim umiłowaniem wizyjności i dramaturgicznych ekstremów, co szczególnie widać w pierwszym etapie jej twórczości, nie tworzy jednak językowego monolitu. […] Precyzyjnie wykręca śrubki, okrasza teksty odrobiną ironii, przewrotnego poczucia humoru, kalekich rymowanych zbitek, sprawiając, że ów monolit chwieje się w posadach ? zachowuje jednak przy tym dominantę swoistej powagi.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.
Praca ta jest ukazaniem oraz usystematyzowaniem drogi, jaką przeszłam od pierwszych (czysto intuicyjnych) impresji malarskich, poprzez formy plastyczne będące wynikiem oswajania i transponowania emocji na obrazy, aż po świadomą transformację malarskiej przestrzeni – uwidaczniającą wewnętrzną potrzebę wniknięcia w tkankę obrazu i zjednoczenia z malarską materią. Dokonuję w niej szerokiej eksploracji malarskiego medium – wnioskując, że świadoma transformacja malarskiej przestrzeni jest w stanie kształtować procesy percepcyjne oraz ma decydujący wpływ na jakość i rodzaj generowanych emocji. Ukazuję również bezpośredni związek pomiędzy transformacją struktury i przestrzeni obrazu, a jego emocjonalnym odbiorem – przede wszystkim dzięki doświadczeniu na poziomie zmysłowym – poprzez wzrok i dotyk. Rozważam różne możliwości dekonstrukcji przestrzeni, prowadzącej do maksymalnej transformacji w jej percepcji (nie zatrzymującej się wyłącznie na zewnętrznej tkance obrazu) pozwalającej na dotarcie do najgłębszych – nawet tych najmroczniejszych – obszarów podświadomości. Szukam odpowiedzi na pytanie, dlaczego mrok jest dla artystów tak pociągający, chociaż bywa niebezpieczny oraz czy twórczość staje się jedynym – choć nie zawsze skutecznym – sposobem na jego oswojenie. W tym kontekście przywołuję twórców – zarówno z dziedziny malarstwa, jak i fotografii, literatury czy filmu – dla których ucieczka w mrok stanowi metaforę lęku, wewnętrznego niepokoju, czy zgubnego pożądania. Stawiam również tezę, że tworzenie jest swoistym rodzajem mechanizmu obronnego i podkreślam wielką wagę bezpośredniego działania ekspresji ukierunkowanej na realność przeżycia – traktującej obraz jako „zapis” wewnętrznej przestrzeni. Wykazuję, że ekspresja twórcza od zawsze była dla mnie zarówno mechanizmem obronnym, jak i jedynym sposobem na oswojenie wewnętrznego mroku, co (paradoksalnie) umożliwiło mi zrozumienie istoty światła, które współistnieje i przeplata się z mrokiem w obopólnej zależności. (…) Uwaga widza w potencjale takiej wyobraźni, takiej symulacji podróży w głąb, pomiędzy szczeliny, warstwy otchłani i mroku, gdy światło przywodzi na myśl właśnie te odwieczne zmagania przepełnione symboliką. Balansu życia i śmierci, skrytości w szczelinie i zguby w bezmiarze otchłani. Poznanie i doznanie projekcji myśli, ale i mrocznych tajemnic świata fantazji. Złożonej struktury, metafory, a nawet archetypu miejsca. W konfrontacji ze snem przed świtem, gdy ciężar ciemności przygniata, a… budzik nie dzwoni. prof. dr hab. Andrzej Banachowicz (z recenzji) (…) Artystka rozszerza swoje inspiracje naturą prześwitów o aspekt psychologiczny, sensualny, stanowiący element Freudowskiej psychoanalizy. Autorska koncepcja prześwitów ma cechy powtarzalności, jest to podobny do spirali proces zagłębiania się we własne emocje (…). Jest to też próba redefinicji własnych przeżyć i włączenie ich w obieg materii malarskiej. Powtarzający się w Jej pracach motyw zasnutego całunem struktur linearnych domu to synonim bezpowrotnie utraconego ciepła, bezpieczeństwa, beztroski. Zamglone światła w oknach, zarysy dachów to symbole odchodzącego świata, który przekroczył granice rzeczywistości, kierując się w inny, metafizyczny wymiar. prof. dr hab. Tomasz Chudzik (z recenzji)
Przewodnik dla ludzi, którzy nie chcą zwiedzać miejsc obleganych przez turystów, wolą za to dotrzeć tam, gdzie zobaczą rzeczy ciekawe. Poznaj wschodnią część województwa Warmińsko-mazurskiego.
Straciła wiarę w Boga, teraz może również stracić za to życie.Wstrząsająca opowieść Saudyjki, która za odrzucenie islamu została skazana na śmierć.Farita od dziecka była ciekawa świata i zadawała wiele pytań dotyczących religii, w której ją wychowywano. W przeciwieństwie do większości grzecznych i cichych muzułmańskich dziewczynek, ku irytacji jej pobożnych bliskich i nauczycieli, wiecznie dociekała prawdy. Nie zadowalały jej cytowane w odpowiedzi fragmenty Koranu. Wręcz przeciwnie, rodziły jeszcze więcej pytań. Kwestionowanie słów proroka nie jest w jednak Arabii Saudyjskiej bezpiecznym zajęciem. Wątpliwości spowodowały, że nie była w stanie utrzymać wiary w przedstawiany przez islam porządek świata. Musiała uciekać ze swojego kraju. Odrzucając wiarę, automatycznie sprowadziła na siebie wyrok śmierci, ale zanim orzeczono go oficjalnie, nakaz uśmiercenia Farity wydał jej własny ojciec. Jej brat podjął się jego wykonania. Przez wiele lat Farita ukrywała się w Europie. Kiedy dowiedziała się o śmierci ojca, odetchnęła z ulgą, ale przedwcześnie Teraz nikt już wyroku na nią nie odwoła.Poruszająca, trzymająca w napięciu i niestety prawdziwa historia jednej z wielu kobiet, które za swoje prawo do wolności zapłaciły wysoką, a czasami najwyższą cenę.Marcin Margielewski - pracował jako dziennikarz radiowy, prasowy i telewizyjny. Przez dziesięć lat podróżował, mieszkając między innymi w Wielkiej Brytanii, Dubaju, Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej. Był dyrektorem kreatywnym kilku światowych marek. Autor bestselerowych książek: ""Jak podrywają szejkowie"" (2019), ""Była arabską stewardesą"" (2019),""Zaginione arabskie księżniczki"" (2020), ""Tajemnice hoteli Dubaju"" (2020), ""Urodziłam dziecko szejka"" (2020), oraz trzytomowej serii ""Niewolnicy"" (2021).
Kościół katolicki przeżywa olbrzymi kryzys wewnętrzny. W obliczu rewolucji kulturowej, prowadzonej przez marksistów, ustępuje pola na wielu płaszczyznach. Zastosowanie przez wrogów chrześcijaństwa zupełnie nowej strategii, tzw. długiego marszu przez instytucje, okazało się, niestety, zabójczo skuteczne. Świat zachodni został w zasadzie zdechrystianizowany, a Kościół skutecznie wyparto ze sfery publicznej. Do jego wnętrza wdarło się wiele błędnych nauk i przekonań. Nawet niektórzy duchowni ulegli marksistowskiemu myśleniu.
Kryzys wewnętrzny narastał i wybuchł z całą siłą, gdy Benedykt XVI podjął decyzję o abdykacji. Zastąpił go argentyński kardynał Jorge Maria Bergoglio, który jako papież Franciszek radykalnie zerwał z linią swoich poprzedników i okazał się rewolucjonistą ciepło wypowiadającym się o marksizmie.
Książka przedstawia historię wzajemnych relacji między katolikami a marksistami. Przedstawiony został marsz tych drugich przez instytucje Kościoła katolickiego i wiele innych sposobów oraz metod, za pomocą których toczona jest obecnie walka z katolicyzmem i wartościami chrześcijańskimi. Czytelnik będzie mógł się także dowiedzieć, w jaki sposób Kościół katolicki przeciwstawiał się tej bezbożnej ideologii w przeszłości. Celem książki jest pokazanie źródeł obecnego kryzysu w Kościele oraz ostatecznego celu, do którego dążą marksiści.
Barwna i porywająca opowieść o pełnych upadków i wzlotów początkach SpaceX "New York Times", Book Review
Sprawnie opowiedziana, trzymająca w napięciu historia firmy SpaceX - która odkąd powstała w 2002 roku, kilkakrotnie znalazła się o krok od upadku. „Financial Times"
Porażka jest opcją. Inaczej niż 50 lat temu porażka stała się częścią strategii Elona Muska i SpaceX. I ta strategia jak widać doskonale się sprawdza. Odlot to świetnie napisana historia o najważniejszej od pół wieku zmianie, jaka zachodzi w lotach w kosmos. To dzieje się właśnie teraz. Piotr Stanisławski, Crazy Nauka
Imponująca opowieść o powstawaniu jednego z najbardziej znanych kosmicznych przedsięwzięć – firmie SpaceX oraz opowiadająca historię jej twórcy i wizjonera - Elona Muska. To książka o podboju kosmosu, spełnianiu marzeń, wielkich ambicjach i ogromnym sukcesie. SpaceX powstał 20 lat temu. W ciągu dwóch dekad stał się liderem posiadającym największą liczbę satelit, tworzy pionierskie rakiety kosmiczne i jako pierwsza prywatna firma wystrzelił człowieka na orbitę. Półwieku po wyścigu kosmicznym to SpaceX stał się najważniejszą obok NASA firmą zajmującą się eksploracją kosmosu.
Zanim jednak do tego doszło SpaceX był raczkującym start-upem. Pierwsze lata działalności to pasmo kolejnych, dramatycznych niepowodzeń, rozwiązywania piętrzących się problemów technologicznych, walki z biurokracją rządową i uprzedzeniami decydentów. Po sześciu latach od swojego powstania firma była na skraju bankructwa. Jednak wspólna ciężka praca, determinacja i wiedza twórców SpaceX doprowadziły ostatecznie do wielkiego sukcesu.
Odlot jest przede wszystkim opowieścią o ludziach, ich pasji, przekraczaniu własnych ograniczeń i osiąganiu maksimum możliwości. Zainspirowani wizją stworzoną przez Muska, zrealizowali własne marzenia i ambicje, wyznaczając nowe standardy w dziedzinie lotów kosmicznych.
Eric Berger, autor - z wykształcenia astronom, jest dziennikarzem, redaktorem portalu technologicznego Ars Technica, specjalizującego się w tematyce podboju kosmosu.
Ksiądz Teodor, któremu Pan Bóg pobłogosławił charyzmatem zjednywania ludzi i łączenia ich modlitewną więzią, stworzył prawdziwy fenomen na skalę całego internetu. Osobistą formę, którą autor nazwał Teobańkologią, przemienił w jedną z największych grup modlitewnych, gromadzącą setki tysięcy ludzi pragnących wspólnie się modlić i oddawać Matce Bożej w opiekę. Siła Teobańkologii tkwi w specyficznym charyzmacie tej wirtualnej wspólnoty modlitewnej. Wielu znajduje tutaj pocieszenie, pokój i oczyszczające łzy.Rozczaruje się tą książką osoba, która poszukuje prostych rozwiązań swojej po ludzku patrząc beznadziejnej sytuacji. Rozczaruje się nią również ta osoba, która liczy, że ta książka będzie tylko i wyłącznie o życiu św. Rity. Ta publikacja jest o naszym życiu. Jest opisem codziennych sytuacji. Rzuca na nie światło Boże, światło różańca. Pomaga zrozumieć i wcielić w życie miłość.Oto do rozważań różańcowych zaproszona została św. Rita. Staje się obecna przez wołanie jej, by obok nas była i rzeczywiście przychodzi do ludzi, którzy modlą się za jej wstawiennictwem o rozwiązanie swoich beznadziejnych spraw, daje zrozumienie, dotyka indywidualnie serc.
Cykl Jutro Niedziela to analiza niedzielnego Słowa, tego Słowa, w którym podczas Eucharystii spotykamy Jezusa. To przygotowanie do świętowania najważniejszego spotkania w każdym tygodniu. Dzięki książce Jutro Niedziela możemy odkryć geniusz Słowa Bożego, ukryty w Liturgii.Trzeci tom, wydany na liturgiczny Rok C, jest zaproszeniem do bliższego poznania dojrzałego duchowo dzieła - Ewangelii św. Łukasza, którego nazywa się Ewangelistą Bożego Miłosierdzia. Opisuje on Jezusa pochylającego się nad grzesznikami, wprowadza w Jezusową szkołę modlitwy i jako jedyny zapisuje przypowieść o synu marnotrawnym.Jutro Niedziela na rok C zachęca również do lektury czterech szczególnych listów św. Pawła: emocjonalnego Listu do Galatów, zawierającego unikatowy opis Chrystusa kosmicznego Listu do Kolosan oraz 1-2 Listu do Tymoteusza, będącego swoistym podręcznikiem zarządzania wspólnotą.Dodatkowo w Roku C znajdziesz:Precyzyjniejszy Insider, wchodzący głębiej w teksty czytań, psalmów i Ewangelii, wiążący je tematycznie i ukazujący jeszcze więcej nawiązań do kontekstu Słowa Bożego. Dzięki bogatym komentarzom do czytań i Ewangelii możesz przenieść się w realia historyczno-kulturowe tekstów biblijnych.Dokładniejsze Translatory, pomagające lepiej zrozumieć kluczowe terminy hebrajskie i greckie, w ich oryginalnym kontekście biblijnym i pozwalające odkryć, co słyszeli podczas lektury tekstów Starego i Nowego Testamentu ich pierwsi odbiorcy. Dzięki odniesieniom do języków oryginalnych (j. hebrajskiego i greki) możesz wnikliwiej i bardziej obrazowo odczytać Słowo Boże oraz myśl autorów biblijnych.
Marzena Sasnal przybliża sylwetkę polskiego specjalisty pracującego w Dolinie Krzemowej, światowym centrum zaawansowanych technologii. Celem przeprowadzonych przez autorkę badań i analiz było pogłębienie wiedzy na temat sytuacji zawodowej i życiowej wysoko wykwalifikowanych migrantów przybyłych do Stanów Zjednoczonych wraz z najnowszą falą migracji: ich doświadczeń migracyjnych, trudności oraz wyzwań, jakim na co dzień stawiają czoła, a także możliwości wynikających z życia na obczyźnie.
To pierwszy portret zbiorowy polskich specjalistów zatrudnionych w Dolinie Krzemowej. Dotarcie do zapracowanych, dobrze wykształconych pracowników byłoby trudne dla krajowych socjologów. Autorka przedstawia się jako insiderka środowiska, które badała. Dzięki swojej pozycji mogła nie tylko dotrzeć (…) do respondentów, ale też zdobyć ich zaufanie i przekonać do udzielenia obszernych wywiadów. (…) Książka napisana jest w sposób lekki i przystępny.
Z recenzji wydawniczej prof. Anny Sosnowskiej
Marzena Sasnal, doktor nauk społecznych, socjolożka, badaczka. Interesuje się migracjami oraz metodologią badań społecznych (w tym integracją metod jakościowych i ilościowych). Pracuje na Uniwersytecie Stanforda, gdzie zajmuje się interdyscyplinarnymi projektami badawczymi z zakresu nauk społecznych, edukacji i zdrowia publicznego. Od wielu lat mieszka w słonecznej Kalifornii.
Czarnoksięstwo i praktyki magiczne fascynują ludzkość od zarania dziejów.Oto jedyne takie opracowanie o czarach i naukach tajemnych w dawnej Polsce.Roman Bugaj koncentruje się na problematyce magii i nauk tajemnych na przestrzeni dziejów naszego kraju. Rysuje obraz ich postrzegania i praktyk od czasów najdawniejszych, poprzez średniowiecze, po renesans. Przywołuje i przybliża ciekawe postacie, jak choćby doktora Johanna Fausta słynnego średniowiecznego maga i alchemika posądzanego o kontakty z szatanem. Omawia również polskie procesy o czary i praktyki czarnoksięskie stosowane między innymi na dworze Stefana Batorego.Obszerną część Bugaj poświęca Panu Twardowskiemu. Najsłynniejszy polski czarnoksiężnik potrafił ponoć odmładzać i leczyć ciężkie choroby. Był prawdziwym specjalistą w kontaktach z zaświatami, najbardziej znanym z tego, że podpisał cyrograf z diabłemNauki tajemne w dawnej Polsce to książka napisana z pasją, ale i ogromnym znawstwem omawianych tematów. To ogromne źródło wiedzy o tym, jak wielki wpływ magia i czary miały na życie Polaków na przestrzeni wieków.
Czytając ""Cafe Museum"", pragnąłem natychmiast zjeść te wszystkie opisane ze znawstwem i miłością potrawy, zaraz potem wypić wszystko, czego picie jest tu opisane, a jeszcze bardziej natychmiast wsiąść do samochodu i pojechać w miejsca, które na łamach tej zbyt skromnej objętościowo książki wymienia Makłowicz - Krzysztof Varga.""Cafe Museum"" to połączenie książki podróżniczej i kulinarnej z szerokim tłem historycznym i wieloma rodzinnymi wspomnieniami. Robert Makłowicz, w bardzo osobistej narracji, pokazuje nam kawałek swojego świata. Miejsca dla niego niezwykle ważne, których spoiwem jest ck Europa. Wraz z autorem przemierzamy kraje wielonarodowościowej monarchii habsburskiej. To nie jest jednak zwykła podróż Makłowcz zatrzymuje się w miejscach, które bardzo rzadko pojawiają się w przewodnikach. Nie znajdziemy tu długich opisów zabytków, autor pisze przede wszystkim o ludziach i jedzeniu. Przywołuje często świat już nieistniający, próbuje go wskrzesić, bo dobrze wie, że pamięć potrafi przetrwać w smakach i zapachach. Nieważne czy spacerujemy po Wiedniu, szeklerskiej wiosce w Transylwanii czy Sarajewie w jakiś przedziwny sposób Makłowicz zawsze wie, gdzie ma się udać, gdzie zapukać, jakie drzwi otworzyć. Może to lata praktyki, a może to opiekuńczy duch cesarza Franciszka Józefa I czuwa nad naszym autorem. Cafe Museum jest też wielką adoracją różnorodności narodowej, językowej, kulturowej czy wreszcie kulinarnej. Makłowicz udawania, że właśnie tam, gdzie mieszają się narodowości, języki, kultury i smaki człowiek może czuć się naprawdę szczęśliwy.
Nie należy na modlitwie szukać nadzwyczajnych przeżyć. Modlitwa jest czasem ustalenia, co jest wolą Boga, lub dziękczynienia za jej wypełnienie. Jezus na górze Tabor rozmawia z Mojżeszem i Eliaszem o woli Ojca, którą wypełnił doskonale w czasie przejścia, czyli swej śmierci w Jerozolimie. To jest niezwykle ważne wskazanie dla nas. Ukierunkowanie modlitwy na właściwe odczytanie woli Ojca, z gotowością jej wypełnienia, stanowi zasadniczą treść naszego spotkania z Bogiem. /ks. prof. Edward Staniek/Od momentu przyjścia na świat, Jezus odkrywa przed ludźmi wielkie Boże tajemnice i wtajemnicza w zakryte dotąd dla naszego umysłu odwieczne prawdy. On jest naszym przewodnikiem w tym względzie. Czyni to stopniowo, abyśmy wszystko dobrze pojęli i nie zniechęcili się na tej drodze. Wsłuchajmy się więc w głos Tego, którego autorytet jest niepodważalny, a znajdziemy odpowiedź na pytania, z którymi boryka się każdy myślący człowiek.
Książka pokazuje, że filozofia jest ciekawa nie tylko w wymiarze teoretycznym (...), ale przede wszystkim praktycznym. Rozwiązania problemów filozoficznych wpływają bowiem na nasze wybory moralne. Autor, szanując wybory czytelników, przekonuje ich, by i w teorii, i w praktyce kierowali się zdrowym rozsądkiem, unikając nowinek, których skutkiem będzie ostatecznie zagubienie człowieka jako istoty rozumnej i rodzinnej. Po książkę „Filozofia jest ciekawa” powinni sięgnąć uczniowie, nauczyciele i wszyscy, którzy „lubią myśleć”. Jej Autor jest znakomitym dydaktykiem. Uczy, jak rozmawiać z młodzieżą na ważne i interesujące ich tematy. I jak ukierunkowywać jej myślenie w stronę prawdy i dobra.
Prof. dr hab. Jacek Wojtysiak
Książka stanowi próbę wprowadzenia Czytelnika w arkana sztuki filozofowania (...).
Autor hołduje przekonaniom, że filozofia nie jest wyłącznie jej historią. Nawet jeśli zredukuje się ją do tej dyscypliny filozoficznej, to i tak celem badań nad poglądami jest mądrość, do której Autor zachęca. Klucze do interpretacji przeciwstawnych poglądów są niezmiennie w kieszeni czytelników, a jednocześnie należą do metafilozofii, dziedziny porządkującej stanowiska, wprowadzającej możliwość podjęcia ich analizy porównawczej, silnej stosowną argumentacją
.
Dr hab. Wanda Kamińska
W dziele tym nade wszystko dochodzi do głosu sama filozofia (...), filozoficzne pytania i dociekania, które są przez te pytania nieustannie pobudzane. Dochodzi do głosu pasja filozoficzna i pedagogiczna, która jest zespolona z autentycznym uprawianiem filozofii poprzez żywą wymianę myśli z uczniami, przez których filozofia ma pełne prawo przemawiać ich własnymi słowami (...).
Filozofia jawi się tu bowiem jako sztuka myślenia o tym, co istotne, a co w codzienności bywa niezauważane, jako sztuka rzetelnego poznawania, także nieco bolesnego poznawania własnej niewiedzy i jako ćwiczenie duchowe, które kształtuje i zmienia osoby...
Dr hab. Marek Rembierz
Oglądanie filmów jest często ćwiczeniem polegającym na zawieszaniu niedowierzania. Pozwalamy, aby światła wokół przygasły i dajemy się emocjonalnie unieść biegowi opowieści, która rozgrywa się na naszych oczach.
Niestety prowadzi to zwykle do zawieszenia także tego, w co wierzymy – do ulegania filmowemu przesłaniu o tym, jak należy postępować i jak postrzegać rzeczywistość. Nic dziwnego, przecież filmy wyszły od mistrzów opowieści, którzy – świadomie lub nie – przekonują nas do swojego światopoglądu i systemu wartości. Czy wobec tego chrześcijanie powinni zupełnie unikać kinowej rozrywki? Czy może istnieje sposób na mądre oglądanie filmów, pozwalające ocenić ich przesłanie? Brian Godawa w książce „Świat według Hollywood” przekonuje, że przy odpowiednim podejściu oglądanie filmów może być nie tylko dobrą zabawą, ale także okazją do refleksji, a nawet duchowego rozwoju.
Brian Godawa
Nagradzany hollywoodzki scenarzysta (Droga do wolności) z ponad 15-letnim stażem, bloger zajmującym się tematyką filmu i kultury (www.Godawa.com), znany mówca podejmujący tematy wiary, światopoglądu i opowieści oraz autor powieści biblijnej zaliczanej do bestsellerów Amazona (Chronicles of the Nephilim). Jego wielokrotnie wznawiana książka Świat według Hollywood służy jako podręcznik w wielu szkołach filmowych w Stanach Zjednoczonych. Mieszka niedaleko Los Angeles w Kalifornii z żoną Kimberly.
Summa
Nazwa serii nawiązuje do tytułu dwóch wielkich dzieł świętego Tomasza z Akwinu, który koncentrował się na tym, że chrześcijaństwo nie podważa wartości poznania intelektualnego. Proponujemy czytelnikowi publikacje, których autorzy nie boją się rzeczowej dyskusji prowadzącej do wykazania prawdziwości chrześcijaństwa. Mamy nadzieję, że będzie to doskonała lektura i nieocenione źródło wiedzy dla tych, którzy szukają argumentów na rzecz chrześcijaństwa oraz wszystkich wątpiących, a nawet niewierzących. Ci ostatni znajdą okazję, by wypróbować swoją niewiarę.
Jeden z najsławniejszych chórów chłopięcych w kraju Polskie Słowiki był oknem na świat dla wielu młodych ludzi. Podróże na Zachód, duże pieniądze, kariera. Przywileje rozdawał on. Wojciech Krolopp. Przez pół wieku maestro podporządkował sobie urzędników, nauczycieli, artystów, rodziców i przy ich wsparciu zbudował kościół koniunkturalizmu, na którego ołtarzu złożono dzieci. Dlaczego świadomie oddawali je pedofilowi? W zamian za jaką nagrodę można poświęcić zdrowie dziecka?Marcin Kącki w swoim dziennikarskim śledztwie opowiedział o sprawie, która wstrząsnęła Poznaniem i całą Polską. Rozmawiał z ofiarami, ich rodzinami, z władzami miasta i samym Kroloppem. Pokazał, jak samookłamywanie się, strach przed utratą pracy, zysków czy przywilejów pozwalały przez lata skrywać w tajemnicy tragedię ofiar maestra.W 2021 roku, gdy wznawiamy tę książkę, wiemy, że miejsce nie ma szczególnego znaczenia. Fundamentem są uniwersalne zachowania: duma, ambicja, wstyd i milczenie. Siła i przemyślność drapieżników w strojach autorytetów. To trwa i będzie się powtarzać, czy to w Polsce, czy we Francji, czy w USA. Bluszcz ambicji, dumy, wstydu i milczenia będzie rósł i oplatał wystarczy, by pielęgnował go ogrodnik z talentem Maestro przez wielkie M, a za jego plecami zawsze wytrwale wspierać go będą rodzice. Marcin Kącki
Ojciec folkowych pieśniarzy, kronikarz klasy pracującej, naczelny hobo Ameryki. Woody Guthrie to jedna z najciekawszych postaci w historii muzyki, a jego piosenki uczyniły z niego rzecznika ubogich pracowników i bezrobotnych biedaków. Guthrie wędrował przez Stany i rozmawiał z mieszkańcami tego kraju jak równy z równym, a zasłyszane historie przekuwał w protest songi, które ukształtowały kolejne pokolenia zaangażowanych twórców.To jest wasz kraj, to jest mój kraj ukazał się po raz pierwszy w 1943 roku. Guthrie opisuje w tej książce swoje losy, zaczynając od dzieciństwa na równinach Oklahomy, przez lata spędzone w drodze, w pociągach towarowych i na tylnych siedzeniach autostopu, aż po Nowy Jork i próby dotarcia do większej publiczności. Śpiewał o trudzie, zwykłym życiu i ciężkiej pracy, a także o pięknie Stanów Zjednoczonych, które obserwował z otwartych drzwi wagonów, pędząc przez kraj od oceanu do oceanu. A wszystko to na tle najważniejszych wydarzeń amerykańskiej historii czasów prohibicji, wielkich burz pyłowych, odkrywania złóż ropy i ataku na Pearl Harbor.To jest wasz kraj, to jest mój kraj to porywająca autobiograficzna podróż przez życie największego barda Ameryki i poruszająca wyprawa do korzeni współczesnych Stanów Zjednoczonych. Do kraju, który był jego krajem.
Studia zawarte w monografii ukazują społeczności dwóch wyludniających się, peryferyjnych miasteczek: Murafy na ukraińskim Podolu, gdzie wśród prawosławnych zamieszkują od wieków rzymscy katolicy, oraz Białego Boru, gdzie po drugiej wojnie światowej osiedlono deportowanych z Bieszczad grekokatolików. Dla obu mniejszości wyznaniowych religia pozostaje ważnym zwornikiem tożsamości, a ich życie nadal koncentruje się wokół świątyń. Murafscy katolicy, wraz ze zmianą języka liturgii i modlitwy, odrzucają bagaż pamięci, który łączył ich z polską tradycją.
Grekokatolicy w Białym Borze konstruują swoją ukraińską tożsamość wokół traumy przesiedleń, w opozycji wobec prawosławia. Ich etnoreligię przezwycięża mistyka zaprojektowanej przez Jerzego Nowosielskiego cerkwi, nawiązującej do wzorów starochrześcijańskich. W kontrze do niej wyrastają w okolicy kopulaste cerkiewki, wznoszone przez niezadowolonych z modernizacji wiernych. W Murafie starsze pokolenie rzymskich katolików pozbawiono części lokalnej, polskiej tradycji, a wraz z nią – części tożsamości. Jednak murafska parafia pozostaje „ogródkiem Matki Boskiej” objętym Bożą ochroną, w przeciwieństwie do bardziej zsekularyzowanego i zróżnicowanego świata białoborskich grekokatolików, którzy postrzegają się jako lud bez ojczyzny, a swoje główne dziedzictwo upatrują w języku i liturgii.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?