W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Historia życia i działalności bł. Matki Teresy z Kalkuty. Książka autorstwa ks. Lush Gjergji, albańczyka, w tłumaczeniu ks. Jana Kupki SAC, bogato ilustrowana, czytelnikowi dostarczy niezapomnianych przeżyć duchowych i intelektualnych. Książka zawiera bardzo dokładne i obszerne informacje z biografii bł. Matki Teresy wraz z cytatami z jej listów i wypowiedzi często ukazywane na tle historii narodu albańskiego.
Polecamy polskie wydanie Biblii Jerozolimskiej, prawdopodobnie najpopularniejszej edycji Pisma Świętego na świecie w twardej oprawie, ze złoconymi brzegami oraz dodatkowo wzbogaconą o skorowidz tzn. każda księga Pisma Świętego ma oznaczone nacięcia (paginatory), dzięki którym bardzo szybko można znaleźć szukany tekst. Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu w przekładzie z języków oryginalnych - Biblia Tysiąclecia, wydanie V; Wstępy, przypisy, komentarze i marginalia - La Bible de Jérusalem, Paris 1996.
Fascynacja irańskim kinem sprawiła, że chciałem zobaczyć, jak ten kraj wygląda naprawdę. Zatrzymała mnie tu zniewalająca gościnność każdego napotkanego Irańczyka i Iranki. Od tamtej pory wracam do Iranu co kilka miesięcy. Bartosz Gil, autor przewodnika
Kenię kocham za jej absolutnie afrykańską oryginalność, przygodę na zakurzonych drogach i niepowtarzalne, naturalne piękno. Kenia to marzenie małego chłopca o życiowej przygodzie. Krzysztof Jaxa Kwiatkowski, autor przewodnika
Duchowe przemyślenia znanego kapłana i biblisty. Krótkie i zwięzłe. Czasem prowokacyjne, humorystyczne, czasem spokojne i wyważone, zawsze jednak pełne mądrości. Lohfink pobudza do myślenia, niekiedy skłania do sprzeciwu, jednak nigdy nie nudzi. Ta książka ma zadziwiającą siłę duchową.
Gerhard Lohfink – kapłan, wybitny egzegeta Nowego Testamentu, emerytowany profesor Uniwersytetu w Tybindze. Jest teologiem Katholische Integrierte Gemeinde, wykładowcą w Accademia per la Teologia del Popolo di Dio, znanym i uznanym autorem licznych publikacji na temat Nowego Testamentu.
Nowy Testament obfituje w przysłowia i maksymy. Autor przytacza ich 350 – znanych i tych mniej znanych, jasnych i tych, których znaczenia nie jesteśmy już pewni. Wyjaśnia je, a gdy to konieczne, dodaje krótki komentarz historyczny i egzegetyczny, byśmy mogli poczuć ich smak i odkryć je na nowo. To kulturowy i duchowy przewodnik, który pozwoli ci odkryć na nowo głębię Nowego testamentu.
Bernard-Marie OFS jest historykiem Biblii, doktorem nauk teologicznych, specjalizującym się w językach biblijnych – aramejskim, hebrajskim i greckim. Jest autorem zarówno publikacji naukowych, jak i poczytnych książek z dziedziny duchowości.
Choć dzieje cywilizacji antycznej są przedmiotem badań historyków od chwili, gdy historiografia zaistniała jako dziedzina nauki, do dzisiaj pojawiają się nowe interpretacje tej tematyki, tak interesującej i barwnie opisanej przez dziejopisów starożytnych.Najnowszą interpretację daje w swym dziele Stanisław Stabryła, wybitny filolog klasyczny, erudyta, znawca mitologii starożytnej, profesor obdarzony umiejętnością zainteresowania swym pisarstwem czytelników odległych od uniwersyteckich sal i korytarzy. Swoje kompendium, skrótowe w treści i formie, pisał wprawdzie głównie z myślą o studentach historii, ale z przekonaniem możemy je polecić wszystkim zainteresowanym dziejami antyku.
Ziemia utracona to opowieść o Asyryjczykach, jednej z najstarszych mniejszości chrześcijańskich na Bliskim Wschodzie, ostatnim ludzie posługującym się językiem aramejskim, językiem Jezusa. To opowieść o ucieczce i ciągłych prześladowaniach, które na pograniczu Turcji, Syrii i Iraku trwają od 1915 roku. To reportaż z Tur Abdin – historycznej kolebki tych chrześcijan, miejsca, którego nie ma na mapach. Reportaż o ludziach, których życie jest zagrożone, o mężczyznach i kobietach, młodych i starych; o ranach i nadziei tych, którzy dziś ryzykują, zostając w domu.
Ta książka daje nam wgląd w teraźniejszość i przyszłość wszystkich mniejszości na Bliskim Wschodzie.
Mattego Spicuglia (ur. 1979), dziennikarz, od 2007 roku pracuje dla RAI. W latach 2002-2007 jako korespondent towarzyszył Janowi Pawłowi II i Benedyktowi XVI w ich pielgrzymkach. Jest współautorem, wraz ze Stefanem Rogliattim, filmu Shlomo – reportażu o chrześcijanach żyjących na Bliskim Wschodzie. W roku 2015 Spicuglia otrzymał nagrodę dziennikarską Pietro di Donato.
Patronat honorowy:
Pomoc kościołowi w potrzebie
Patroni medialni:
TVP1
Gość Niedzielny
Kai
Malediwy kocham za bujne życie raf koralowych, które można godzinami podglądać; za to, że nigdy nie trzeba się zastanawiać w co się ubrać, bo zawsze jest gorąco; za intensywne smaki owoców tropikalnych i za to, że nikomu się tu nigdzie nie spieszy. Justyna Orłowska, autorka przewodnika
Izrael polubiłam za różnorodność, jaką oferuje, przyjaznych i wyluzowanych ludzi z różnych stron świata oraz niezwykle bogatą i długą historię. Hanna Pałac, autorka przewodnika
Kocham Indonezję za różnice kulturowe, które tak bardzo zmieniają nasz pogląd na świat. Za to, że kształtuje w nas pozytywne myśli i uczy dystansu do spraw nieistotnych. Agata Wójcik, autorka przewodnika
Birmę kocham za jej uśmiechniętych mieszkańców, dla których buddyzm jest największym bogactwem, niewyczerpalnym źródłem życzliwości. Mariusz Kania, autor przewodnika
Czy Wszechświatem na najbardziej fundamentalnym poziomie rządzi przypadek? Ani Albert Einstein, ani Erwin Schrödinger nie mogli się pogodzić z najbardziej niedorzecznym aspektem mechaniki kwantowej – indeterminizmem. Żywili głębokie przekonanie, że pod powierzchnią pozornie przypadkowych zjawisk kwantowych wszystko musi być ściśle określone, a tym samym przewidywalne. Rezultatem niezgody na wnioski płynące z teorii kwantów – chociaż to Einstein dał impuls do jej sformułowania, a Schrödinger był jednym z jej twórców – stała się przyjaźń dwóch geniuszy i ich bezpardonowa rywalizacja w poszukiwaniu Teorii Wielkiej Unifikacji. Jakkolwiek mechanika kwantowa okazała się słuszna, a próby Einsteina i Schrödingera, by wyjaśnić wszystko, co istnieje, za pomocą jednego, spójnego opisu, spełzły na niczym, Teoria Wszystkiego wciąż pozostaje świętym Graalem fizyków. Czy może stać się nią teoria strun, pod pewnymi względami tak bliska koncepcji Alberta Einsteina? Czy przyszłość nie pokaże, że Einstein, nawet kiedy się mylił, w gruncie rzeczy miał rację? Paul Halpern jest profesorem fizyki na Uniwersytecie Nauk Ścisłych w Filadelfii. W trakcie swojej naukowej drogi otrzymał prestiżowe stypendium Guggenheima, a następnie stypendium Fulbrighta. Jest autorem kilkunastu książek popularnonaukowych (m.in. „Naszego innego Wszechświata”), w których prezentuje problemy przestrzeni, czasu, wyższych wymiarów, ciemnej energii, ciemnej materii, fizyki cząstek i kosmologii. Za swoją działalność popularyzatorską otrzymał nagrodę literacką Athenaeum Society.
Najważniejszą rzeczą w nauce jest to, że teoria kwantów zgadza się dokładnie z kosmologią opartą na ogólnej teorii względności. Dzieje się tak, pomimo że obie teorie powstawały całkowicie niezależnie i nikomu dotąd nie udało się ich zunifikować w grawitację kwantową. Jednak fakt, że oddzielnie dają poprawne rozwiązania tego samego zagadnienia, mówi nam, iż całość fizyki jest z gruntu poprawna, a wraz z nią cała nauka. To wszystko działa.
Jak możemy się przekonać, że obie teorie są zgodne? Dzięki temu, że wiek Wszechświata obliczony przez kosmologów na 13,8 miliarda lat jest odrobinę większy niż wiek istniejących w nim gwiazd, obliczony przez astrofizyków. To tak ważne spostrzeżenie, że powinno się je obwieszczać całemu światu. Jak czuliby się uczeni, gdyby było odwrotnie – gdyby gwiazdy okazały się starsze niż sam Wszechświat? Wskazywałoby to, że jedna z ich umiłowanych teorii, fizyka kwantowa albo ogólna teoria względności, musi być błędna.
„Prawda ostateczna” Johna Gribbina to fascynująca opowieść o tym, jak badania kosmologiczne splatają się z poszukiwaniem teorii wszystkiego. Fascynująca tym bardziej, że autor należał do jednego z zespołów badających wiek Wszechświata.
John Gribbin to jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy popularnonaukowych, autor bestsellerów, m.in. „W poszukiwaniu Multiświata”, „Podróż do granic Wszechświata”, „Dlaczego jesteśmy”, „Skąd się wziął kot Schrödingera” czy „Kubity i kot Schrödingera”. Słynie ze zdolności prostego wyjaśniania złożonych zagadnień. Twierdzi, że w twórczości pisarskiej stawia sobie za cel dzielenie się z czytelnikami swoim zachwytem nad osobliwościami Wszechświata. John Gribbin studiował astrofizykę w Cambridge.
Oto książka, której autorzy woleliby, żeby się nie ukazała. Tej książki miało nie być. Ale kłótnia na temat jej powstania dała autorom do myślenia – sama w sobie byłaby niezłym kabaretem. Bo Roman Żurek, Michał Gawliński i Radosław Bielecki są w tym absolutnymi mistrzami. Neo-Nówki nikomu nie trzeba przedstawiać. A teraz jej członkowie debiutują jako autorzy książki. Dlatego jest w niej zaskakująco dużo o seksie i jeszcze więcej o narkotykach, książkach i innych używkach. Do tego kulisy powstania słynnego „Nieba" – czy to była jedna wielka improwizacja, czy wszystko zostało zaplanowane? Skąd wzięła się Wandzia i Paciaciaki? Poza tym Neo-Nówka opowiada o problemach z wybuchem śmiechu na scenie, widzach pod wpływem, sztamie z kibolami, polskich siatkarzach i skandalach. Dlaczego nie chcieli się zgodzić na wydania tej książki? Jakie skrywają tajemnice? I co powoduje, że są tak inteligentni, błyskotliwi, przystojni i zabawni? Bez nadęcia, prosto, szczerze i z dużą dawką humoru. Uwaga bardzo śmieszna książka. A na deser – niepublikowane, a zarazem mocno obciążające ich zdjęcia i najlepsze skecze Neo-Nówki w wersji do przeczytania. Wszystko co robią, jest oszałamiająco śmieszne. Uważam ich za wybitnie zdolnych. Jacek Federowicz Przeczytałem książkę „Schody do nieba” jednym tchem! Jeżeli chodzi o wymyślanie żartów, to chłopaki z Neo-Nówki są niepokonani! Grzegorz Markowski, zespół Perfect Książka Neo-Nówki to niezła odSKOCZnia od problemów. Jeżeli chodzi o dowcipy, to skocznia mamut hehehe. Piotr Żyła Książki nie czytałam, ale dobrze się pali. Wandzia Teraz to już chyba wszyscy wydali autobiografie. Dla mnie żenada. Luśka. Obserwuję ich. Bogu Neo-Nówka – przedstawiciele ekstraligi kabaretowej w Polsce. Najśmieszniejsi z najśmieszniejszych. Bawią nas od ponad 15 lat. Kto nie zna ich takich skeczów, jak „Niebo”, „Euro 2012”, „Namiot Paciaciaków”, czy „Ksiądz i Kościelny”? Krzysztof Pyzia – autor bestsellerowego wywiadu rzeki z Wojciechem Pokorą „Z Pokorą przez życie”. Z wykształcenia politolog, z zamiłowania dziennikarz. Producent porannego programu „Dzień Dobry Bardzo” w Radiu ZET, współpracownik tygodnika „Angora”. Autor bloga KtoPyziaNieBladzi.pl.
Trudno być dziś dziennikarzem w Polsce: co raz to narzekają, że jesteś niepotrzebny i niedługo nieuchronnie zastąpią cię skomputeryzowane maszyny. Niełatwo w tym samym czasie utrzymywać się z celebrzenia na tej scenie: stajesz się przedmiotem łatwym do obrażania, wyśmiewania, a w najlepszym przypadku nie doceniają cię.
Jak jest, gdy jest się po trosze i jednym, i drugim – to główna teza tej książki. Co się dzieje, gdy będąc dziennikarzem, starasz się trafiać z przekazem do swojej publiczności, stosując narzędzia celebrytów? Nie czarujmy się – tylko wtedy, gdy czujemy oddech czytelnika za naszymi plecami, uprawianie tego zawodu ma sens. Książka traktuje o styku dziennikarstwa, coraz powszechniej stabloidyzowanego, i systemu celebryckiego, coraz powszechniej wkraczającego w miejsca, które do tej pory funkcjonowały jako salony (nie mylić z Salonem, ulubionym celem ataków grupy konserwatywnych dziennikarzy).
Wiesław Godzic – profesor zwyczajny, filmoznawca i medioznawca. Związany z Uniwersytetem Śląskim (do 1983) i Jagiellońskim (do 2003), obecnie jest wykładowcą w Uniwersytecie Humanistycznospołecznym SWPS, kierownikiem Katedry Mediów Audiowizualnych. Zajmuje się semiotyką i retoryką przekazów medialnych. Stypendysta Fundacji Kościuszkowskiej, Central European University, Getty Foundation i Deutscher Akademischer Austauschdienst oraz norweskich fundacji rządowych. Wykładał m.in. w Cleveland State University, Rochester University w USA, Middlesex University w Londynie oraz w Bergen i Trondheim w Norwegii. Redaktor naczelny kwartalnika „Kultura Popularna” od 2002 roku. Ostatnio wydał „Znani z tego, że są znani. Celebryci w kulturze tabloidów” (WAiP, 2007) oraz zredagował podręcznik akademicki „Media audiowizualne” (WAiP, 2010) i wraz ze Zbigniewem Bauerem „E-gatunki. Dziennikarz w nowej przestrzeni komunikowania” (Poltext, 2015). Jego „Kuba i inni. Twarze i maski popkultury” (Sedno, Warszawa) ukazała się w 2013 roku. Porzucił Kraków dla Milanówka. Zamienił kilka słów i uścisk dłoni z Umbertem Eco na Sycylii – co bardzo sobie ceni.
Kulisy serialu wszech czasów. Opowieść o „Ranczu” – obwołanym na Festiwalu Polskich Seriali Telewizyjnych serialem wszech czasów. Historia powstania, anegdoty z planu i wywiady z twórcami. Autorki starają się oddać niesamowity klimat panujący na planie, wspaniałą atmosferę towarzyszącą produkcji i emocje rzeszy fanów. Pierwszą serię „Rancza” w 2006 roku obejrzało ponad 4 mln widzów. Po wakacyjnej powtórce, kolejne serie przyciągały już dwukrotnie większą premierową widownię. Jak powstawał serial, który zgromadził setki tysięcy miłośników na Facebooku i miliony przed telewizorami? Co sprawiło, że do filmowych Wilkowyj, czyli Jeruzala, i innych miejsc, gdzie był kręcony, przyjeżdżają wielbiciele z różnych zakątków świata, a nieznana wcześniej wieś stała się obleganą atrakcją turystyczną? Jaką rolę odegrali Ranczersi, czyli najwierniejsi fani „Rancza”, którzy są doskonale zorganizowani, mają prężnie działające forum, gazetkę i własne zloty, a przez ekipę są traktowani jak starzy znajomi i na ekranie można ich zobaczyć tuż obok aktorów? To próba opisania fenomenu produkcji, która wciąż zdobywa nowych widzów, a premierowe odcinki i powtórki biją rekordy oglądalności. Reżyser, scenarzyści, aktorzy, producenci oraz członkowie ekipy zdradzają kulisy (również pikantne, jak mawiała Michałowa) powstawania kultowego serialu. Marta o „Ranczu” wie wszystko, pracowała przy serialu od początku, Ela jest fanką, która bywała na planie, poznała ekipę i trzy razy statystowała. Marta zna wszystko od podszewki, Ela bardziej z tej drugiej strony – widza, który zakochał się w serialu. Razem napisały książkę. Elżbieta Piotrowska – jej trzy miłości to teatr, radio i „Ranczo”. Pierwszą miłość ma udokumentowaną – skończyła teatrologię na Wydziale Kulturoznawstwa UŁ. Przez lata była asystentką Adama Hanuszkiewicza – z wielkim reżyserem przyjaźniła ponad ćwierć wieku. Słuchacze z całego kraju mogą usłyszeć jej pełne pasji relacje z Łodzi zakończone „Ela Piotrowska Radio Eska”. W serialu „Ranczo” zakochała się dopiero po 3. sezonie, ale zaległości nadrobiła z nawiązką. Codziennie choć na trochę przenosi się do serialowej rzeczywistości. Jeździła do Wilkowyj, zaprzyjaźniła się z Ranczersami i zanudzała znajomych relacjami, co słychać u Czerepacha, księdza i wójtowej. Wielu zaczęło podzielać jej fascynację. Prywatnie jest dumna z syna Adama i ma cztery koty.
Ta książka uczy myślenia, a nie historii myśli.
Kurs filozofii w wydaniu Michela Piquemala i Sofiosa nie wymaga wcześniejszego przygotowania, nie obciąża pamięci nazwiskami, datami i nazwami nurtów filozoficznych.
Sofios w prosty sposób opowiada o wielkich pytaniach i dylematach moralnych nurtujących ludzkość od zawsze, czyli także tu i teraz. Jakie są granice możliwości ludzkiego umysłu? Czy można pokonać naturę albo przeznaczenie? Jak postępować, by być szczęśliwym i zadowolonym z siebie? Kim jest „swój", a kim „obcy"? Czy drobne uczynki nie mają znaczenia? Po co się martwić o innych? Jakie dobro na tym świecie jest najcenniejsze? O prawdziwych wartościach rozprawiają tu nie tylko ludzie, ale też zwierzęta i rośliny.
Te bajkowe wykłady sięgają do korzeni filozofii, a jednocześnie odbiegają od tradycyjnych metod nauczania.
Patroni medialni: www.Qlturka.pl, Ryms, www.CzasDzieci.pl, Filozofuj!, www.Cudanakiju.pl, Kulmpel, Uniwersytet dzieci, TVP abc, Polskie Radio Program 3
Święty Tomasz z Akwinu jest jednym z najwybitniejszych biblistów średniowiecza. Sama nawet liczba jego dzieł biblijnych nas dzisiaj zdumiewa. Napisał on komentarze do wszystkich czternastu listów Pawłowych, szczególnie starannie skomentował Ewangelię Jana, ale pozostawił po sobie również wykład Ewangelii Mateusza oraz Złoty łańcuch komentarzy patrystycznych do wszystkich czterech Ewangelii, a ponadto znaczące komentarze do niektórych ksiąg Starego Testamentu.
Taką obfitość twórczości biblijnej tłumaczy fakt, że w ramach obowiązków profesorskich na uniwersytecie w Paryżu Tomasz prowadził dwa wykłady biblijne tygodniowo, natomiast w latach, kiedy był profesorem w Neapolu, takie wykłady miał nawet codziennie.
Dokonany przez ojca doktora Mariana Hanuska przekład Wykładu Pierwszego Listu do Tymoteusza stanowi kolejny krok w realizacji szczęśliwego zamiaru grupy teologów i mediewistów z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, ażeby spolszczyć całe Tomaszowe Corpus Paulinum. Już cztery lata temu ukazał się Wykład Listu do Kolosan. Praca nad przekładem (pierwszym polskim!) i wydaniem następnych tomów tego cyklu jest już podjęta. Toruńscy tomiści wypełniają w ten sposób dotkliwą lukę w teologii polskiej.
Jako bardzo szczęśliwą należy ocenić decyzję Wydawcy, aby polski przekład drukować obok łacińskiego oryginału. Chodzi nie tylko o to, żeby czytelnik miał możliwość weryfikowania trafności przekładu. Korzystając z przekładu, a jednocześnie mając możliwość natychmiastowego spojrzenia na tekst oryginalny, nawet średnio wtajemniczony w Tomaszową łacinę czytelnik może o wiele głębiej wejść w myśl autora, niż gdyby takiej możliwości nie miał.
Jacek Salij OP
Święty Tomasz z Akwinu jest jednym z najwybitniejszych biblistów średniowiecza. Sama nawet liczba jego dzieł biblijnych nas dzisiaj zdumiewa. Napisał on komentarze do wszystkich czternastu listów Pawłowych, szczególnie starannie skomentował Ewangelię Jana, ale pozostawił po sobie również wykład Ewangelii Mateusza oraz Złoty łańcuch komentarzy patrystycznych do wszystkich czterech Ewangelii, a ponadto znaczące komentarze do niektórych ksiąg Starego Testamentu.
Taką obfitość twórczości biblijnej tłumaczy fakt, że w ramach obowiązków profesorskich na uniwersytecie w Paryżu Tomasz prowadził dwa wykłady biblijne tygodniowo, natomiast w latach, kiedy był profesorem w Neapolu, takie wykłady miał nawet codziennie.
Dokonany przez ojca doktora Mariana Hanuska przekład Wykładu Pierwszego Listu do Tymoteusza stanowi kolejny krok w realizacji szczęśliwego zamiaru grupy teologów i mediewistów z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, ażeby spolszczyć całe Tomaszowe Corpus Paulinum. Już cztery lata temu ukazał się Wykład Listu do Kolosan. Praca nad przekładem (pierwszym polskim!) i wydaniem następnych tomów tego cyklu jest już podjęta. Toruńscy tomiści wypełniają w ten sposób dotkliwą lukę w teologii polskiej.
Jako bardzo szczęśliwą należy ocenić decyzję Wydawcy, aby polski przekład drukować obok łacińskiego oryginału. Chodzi nie tylko o to, żeby czytelnik miał możliwość weryfikowania trafności przekładu. Korzystając z przekładu, a jednocześnie mając możliwość natychmiastowego spojrzenia na tekst oryginalny, nawet średnio wtajemniczony w Tomaszową łacinę czytelnik może o wiele głębiej wejść w myśl autora, niż gdyby takiej możliwości nie miał.
Jacek Salij OP
Książka powstała w wyniku ponad 20 lat naukowej i zupełnie potocznej obserwacji przemian społecznych, dokonujących się na obszarach wiejskich pod wpływem technologii informatycznych. Starałem się je opisać w sposób możliwie najprostszy, mając na uwadze nie tylko studentów zainteresowanych problemami rozwoju społeczeństwa informacyjnego, ale również aktualnych i potencjalnych mieszkańców wsi, którym era komputera i Internetu otwiera zupełnie nowe możliwości realizacji potrzeb. Próbuję dowieść i zarazem przekonać czytelnika, że po raz pierwszy w długich dziejach gatunku ludzkiego nasze umiejscowienie w przestrzeni geograficznej przestało ograniczać nas w pracy zawodowej, czasie wolnym, dostępie do usług czy działań społeczeństwa obywatelskiego i wielu innych sferach aktywności życiowej. Wieś oraz małe miasto uzyskuje na naszych oczach rzeczywisty, a nie tylko potencjalny, status przestrzeni przyszłości.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?