W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Czy Wszechświatem na najbardziej fundamentalnym poziomie rządzi przypadek? Ani Albert Einstein, ani Erwin Schrödinger nie mogli się pogodzić z najbardziej niedorzecznym aspektem mechaniki kwantowej – indeterminizmem. Żywili głębokie przekonanie, że pod powierzchnią pozornie przypadkowych zjawisk kwantowych wszystko musi być ściśle określone, a tym samym przewidywalne. Rezultatem niezgody na wnioski płynące z teorii kwantów – chociaż to Einstein dał impuls do jej sformułowania, a Schrödinger był jednym z jej twórców – stała się przyjaźń dwóch geniuszy i ich bezpardonowa rywalizacja w poszukiwaniu Teorii Wielkiej Unifikacji. Jakkolwiek mechanika kwantowa okazała się słuszna, a próby Einsteina i Schrödingera, by wyjaśnić wszystko, co istnieje, za pomocą jednego, spójnego opisu, spełzły na niczym, Teoria Wszystkiego wciąż pozostaje świętym Graalem fizyków. Czy może stać się nią teoria strun, pod pewnymi względami tak bliska koncepcji Alberta Einsteina? Czy przyszłość nie pokaże, że Einstein, nawet kiedy się mylił, w gruncie rzeczy miał rację? Paul Halpern jest profesorem fizyki na Uniwersytecie Nauk Ścisłych w Filadelfii. W trakcie swojej naukowej drogi otrzymał prestiżowe stypendium Guggenheima, a następnie stypendium Fulbrighta. Jest autorem kilkunastu książek popularnonaukowych (m.in. „Naszego innego Wszechświata”), w których prezentuje problemy przestrzeni, czasu, wyższych wymiarów, ciemnej energii, ciemnej materii, fizyki cząstek i kosmologii. Za swoją działalność popularyzatorską otrzymał nagrodę literacką Athenaeum Society.
Najważniejszą rzeczą w nauce jest to, że teoria kwantów zgadza się dokładnie z kosmologią opartą na ogólnej teorii względności. Dzieje się tak, pomimo że obie teorie powstawały całkowicie niezależnie i nikomu dotąd nie udało się ich zunifikować w grawitację kwantową. Jednak fakt, że oddzielnie dają poprawne rozwiązania tego samego zagadnienia, mówi nam, iż całość fizyki jest z gruntu poprawna, a wraz z nią cała nauka. To wszystko działa.
Jak możemy się przekonać, że obie teorie są zgodne? Dzięki temu, że wiek Wszechświata obliczony przez kosmologów na 13,8 miliarda lat jest odrobinę większy niż wiek istniejących w nim gwiazd, obliczony przez astrofizyków. To tak ważne spostrzeżenie, że powinno się je obwieszczać całemu światu. Jak czuliby się uczeni, gdyby było odwrotnie – gdyby gwiazdy okazały się starsze niż sam Wszechświat? Wskazywałoby to, że jedna z ich umiłowanych teorii, fizyka kwantowa albo ogólna teoria względności, musi być błędna.
„Prawda ostateczna” Johna Gribbina to fascynująca opowieść o tym, jak badania kosmologiczne splatają się z poszukiwaniem teorii wszystkiego. Fascynująca tym bardziej, że autor należał do jednego z zespołów badających wiek Wszechświata.
John Gribbin to jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy popularnonaukowych, autor bestsellerów, m.in. „W poszukiwaniu Multiświata”, „Podróż do granic Wszechświata”, „Dlaczego jesteśmy”, „Skąd się wziął kot Schrödingera” czy „Kubity i kot Schrödingera”. Słynie ze zdolności prostego wyjaśniania złożonych zagadnień. Twierdzi, że w twórczości pisarskiej stawia sobie za cel dzielenie się z czytelnikami swoim zachwytem nad osobliwościami Wszechświata. John Gribbin studiował astrofizykę w Cambridge.
Oto książka, której autorzy woleliby, żeby się nie ukazała. Tej książki miało nie być. Ale kłótnia na temat jej powstania dała autorom do myślenia – sama w sobie byłaby niezłym kabaretem. Bo Roman Żurek, Michał Gawliński i Radosław Bielecki są w tym absolutnymi mistrzami. Neo-Nówki nikomu nie trzeba przedstawiać. A teraz jej członkowie debiutują jako autorzy książki. Dlatego jest w niej zaskakująco dużo o seksie i jeszcze więcej o narkotykach, książkach i innych używkach. Do tego kulisy powstania słynnego „Nieba" – czy to była jedna wielka improwizacja, czy wszystko zostało zaplanowane? Skąd wzięła się Wandzia i Paciaciaki? Poza tym Neo-Nówka opowiada o problemach z wybuchem śmiechu na scenie, widzach pod wpływem, sztamie z kibolami, polskich siatkarzach i skandalach. Dlaczego nie chcieli się zgodzić na wydania tej książki? Jakie skrywają tajemnice? I co powoduje, że są tak inteligentni, błyskotliwi, przystojni i zabawni? Bez nadęcia, prosto, szczerze i z dużą dawką humoru. Uwaga bardzo śmieszna książka. A na deser – niepublikowane, a zarazem mocno obciążające ich zdjęcia i najlepsze skecze Neo-Nówki w wersji do przeczytania. Wszystko co robią, jest oszałamiająco śmieszne. Uważam ich za wybitnie zdolnych. Jacek Federowicz Przeczytałem książkę „Schody do nieba” jednym tchem! Jeżeli chodzi o wymyślanie żartów, to chłopaki z Neo-Nówki są niepokonani! Grzegorz Markowski, zespół Perfect Książka Neo-Nówki to niezła odSKOCZnia od problemów. Jeżeli chodzi o dowcipy, to skocznia mamut hehehe. Piotr Żyła Książki nie czytałam, ale dobrze się pali. Wandzia Teraz to już chyba wszyscy wydali autobiografie. Dla mnie żenada. Luśka. Obserwuję ich. Bogu Neo-Nówka – przedstawiciele ekstraligi kabaretowej w Polsce. Najśmieszniejsi z najśmieszniejszych. Bawią nas od ponad 15 lat. Kto nie zna ich takich skeczów, jak „Niebo”, „Euro 2012”, „Namiot Paciaciaków”, czy „Ksiądz i Kościelny”? Krzysztof Pyzia – autor bestsellerowego wywiadu rzeki z Wojciechem Pokorą „Z Pokorą przez życie”. Z wykształcenia politolog, z zamiłowania dziennikarz. Producent porannego programu „Dzień Dobry Bardzo” w Radiu ZET, współpracownik tygodnika „Angora”. Autor bloga KtoPyziaNieBladzi.pl.
Trudno być dziś dziennikarzem w Polsce: co raz to narzekają, że jesteś niepotrzebny i niedługo nieuchronnie zastąpią cię skomputeryzowane maszyny. Niełatwo w tym samym czasie utrzymywać się z celebrzenia na tej scenie: stajesz się przedmiotem łatwym do obrażania, wyśmiewania, a w najlepszym przypadku nie doceniają cię.
Jak jest, gdy jest się po trosze i jednym, i drugim – to główna teza tej książki. Co się dzieje, gdy będąc dziennikarzem, starasz się trafiać z przekazem do swojej publiczności, stosując narzędzia celebrytów? Nie czarujmy się – tylko wtedy, gdy czujemy oddech czytelnika za naszymi plecami, uprawianie tego zawodu ma sens. Książka traktuje o styku dziennikarstwa, coraz powszechniej stabloidyzowanego, i systemu celebryckiego, coraz powszechniej wkraczającego w miejsca, które do tej pory funkcjonowały jako salony (nie mylić z Salonem, ulubionym celem ataków grupy konserwatywnych dziennikarzy).
Wiesław Godzic – profesor zwyczajny, filmoznawca i medioznawca. Związany z Uniwersytetem Śląskim (do 1983) i Jagiellońskim (do 2003), obecnie jest wykładowcą w Uniwersytecie Humanistycznospołecznym SWPS, kierownikiem Katedry Mediów Audiowizualnych. Zajmuje się semiotyką i retoryką przekazów medialnych. Stypendysta Fundacji Kościuszkowskiej, Central European University, Getty Foundation i Deutscher Akademischer Austauschdienst oraz norweskich fundacji rządowych. Wykładał m.in. w Cleveland State University, Rochester University w USA, Middlesex University w Londynie oraz w Bergen i Trondheim w Norwegii. Redaktor naczelny kwartalnika „Kultura Popularna” od 2002 roku. Ostatnio wydał „Znani z tego, że są znani. Celebryci w kulturze tabloidów” (WAiP, 2007) oraz zredagował podręcznik akademicki „Media audiowizualne” (WAiP, 2010) i wraz ze Zbigniewem Bauerem „E-gatunki. Dziennikarz w nowej przestrzeni komunikowania” (Poltext, 2015). Jego „Kuba i inni. Twarze i maski popkultury” (Sedno, Warszawa) ukazała się w 2013 roku. Porzucił Kraków dla Milanówka. Zamienił kilka słów i uścisk dłoni z Umbertem Eco na Sycylii – co bardzo sobie ceni.
Kulisy serialu wszech czasów. Opowieść o „Ranczu” – obwołanym na Festiwalu Polskich Seriali Telewizyjnych serialem wszech czasów. Historia powstania, anegdoty z planu i wywiady z twórcami. Autorki starają się oddać niesamowity klimat panujący na planie, wspaniałą atmosferę towarzyszącą produkcji i emocje rzeszy fanów. Pierwszą serię „Rancza” w 2006 roku obejrzało ponad 4 mln widzów. Po wakacyjnej powtórce, kolejne serie przyciągały już dwukrotnie większą premierową widownię. Jak powstawał serial, który zgromadził setki tysięcy miłośników na Facebooku i miliony przed telewizorami? Co sprawiło, że do filmowych Wilkowyj, czyli Jeruzala, i innych miejsc, gdzie był kręcony, przyjeżdżają wielbiciele z różnych zakątków świata, a nieznana wcześniej wieś stała się obleganą atrakcją turystyczną? Jaką rolę odegrali Ranczersi, czyli najwierniejsi fani „Rancza”, którzy są doskonale zorganizowani, mają prężnie działające forum, gazetkę i własne zloty, a przez ekipę są traktowani jak starzy znajomi i na ekranie można ich zobaczyć tuż obok aktorów? To próba opisania fenomenu produkcji, która wciąż zdobywa nowych widzów, a premierowe odcinki i powtórki biją rekordy oglądalności. Reżyser, scenarzyści, aktorzy, producenci oraz członkowie ekipy zdradzają kulisy (również pikantne, jak mawiała Michałowa) powstawania kultowego serialu. Marta o „Ranczu” wie wszystko, pracowała przy serialu od początku, Ela jest fanką, która bywała na planie, poznała ekipę i trzy razy statystowała. Marta zna wszystko od podszewki, Ela bardziej z tej drugiej strony – widza, który zakochał się w serialu. Razem napisały książkę. Elżbieta Piotrowska – jej trzy miłości to teatr, radio i „Ranczo”. Pierwszą miłość ma udokumentowaną – skończyła teatrologię na Wydziale Kulturoznawstwa UŁ. Przez lata była asystentką Adama Hanuszkiewicza – z wielkim reżyserem przyjaźniła ponad ćwierć wieku. Słuchacze z całego kraju mogą usłyszeć jej pełne pasji relacje z Łodzi zakończone „Ela Piotrowska Radio Eska”. W serialu „Ranczo” zakochała się dopiero po 3. sezonie, ale zaległości nadrobiła z nawiązką. Codziennie choć na trochę przenosi się do serialowej rzeczywistości. Jeździła do Wilkowyj, zaprzyjaźniła się z Ranczersami i zanudzała znajomych relacjami, co słychać u Czerepacha, księdza i wójtowej. Wielu zaczęło podzielać jej fascynację. Prywatnie jest dumna z syna Adama i ma cztery koty.
Ta książka uczy myślenia, a nie historii myśli.
Kurs filozofii w wydaniu Michela Piquemala i Sofiosa nie wymaga wcześniejszego przygotowania, nie obciąża pamięci nazwiskami, datami i nazwami nurtów filozoficznych.
Sofios w prosty sposób opowiada o wielkich pytaniach i dylematach moralnych nurtujących ludzkość od zawsze, czyli także tu i teraz. Jakie są granice możliwości ludzkiego umysłu? Czy można pokonać naturę albo przeznaczenie? Jak postępować, by być szczęśliwym i zadowolonym z siebie? Kim jest „swój", a kim „obcy"? Czy drobne uczynki nie mają znaczenia? Po co się martwić o innych? Jakie dobro na tym świecie jest najcenniejsze? O prawdziwych wartościach rozprawiają tu nie tylko ludzie, ale też zwierzęta i rośliny.
Te bajkowe wykłady sięgają do korzeni filozofii, a jednocześnie odbiegają od tradycyjnych metod nauczania.
Patroni medialni: www.Qlturka.pl, Ryms, www.CzasDzieci.pl, Filozofuj!, www.Cudanakiju.pl, Kulmpel, Uniwersytet dzieci, TVP abc, Polskie Radio Program 3
Święty Tomasz z Akwinu jest jednym z najwybitniejszych biblistów średniowiecza. Sama nawet liczba jego dzieł biblijnych nas dzisiaj zdumiewa. Napisał on komentarze do wszystkich czternastu listów Pawłowych, szczególnie starannie skomentował Ewangelię Jana, ale pozostawił po sobie również wykład Ewangelii Mateusza oraz Złoty łańcuch komentarzy patrystycznych do wszystkich czterech Ewangelii, a ponadto znaczące komentarze do niektórych ksiąg Starego Testamentu.
Taką obfitość twórczości biblijnej tłumaczy fakt, że w ramach obowiązków profesorskich na uniwersytecie w Paryżu Tomasz prowadził dwa wykłady biblijne tygodniowo, natomiast w latach, kiedy był profesorem w Neapolu, takie wykłady miał nawet codziennie.
Dokonany przez ojca doktora Mariana Hanuska przekład Wykładu Pierwszego Listu do Tymoteusza stanowi kolejny krok w realizacji szczęśliwego zamiaru grupy teologów i mediewistów z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, ażeby spolszczyć całe Tomaszowe Corpus Paulinum. Już cztery lata temu ukazał się Wykład Listu do Kolosan. Praca nad przekładem (pierwszym polskim!) i wydaniem następnych tomów tego cyklu jest już podjęta. Toruńscy tomiści wypełniają w ten sposób dotkliwą lukę w teologii polskiej.
Jako bardzo szczęśliwą należy ocenić decyzję Wydawcy, aby polski przekład drukować obok łacińskiego oryginału. Chodzi nie tylko o to, żeby czytelnik miał możliwość weryfikowania trafności przekładu. Korzystając z przekładu, a jednocześnie mając możliwość natychmiastowego spojrzenia na tekst oryginalny, nawet średnio wtajemniczony w Tomaszową łacinę czytelnik może o wiele głębiej wejść w myśl autora, niż gdyby takiej możliwości nie miał.
Jacek Salij OP
Święty Tomasz z Akwinu jest jednym z najwybitniejszych biblistów średniowiecza. Sama nawet liczba jego dzieł biblijnych nas dzisiaj zdumiewa. Napisał on komentarze do wszystkich czternastu listów Pawłowych, szczególnie starannie skomentował Ewangelię Jana, ale pozostawił po sobie również wykład Ewangelii Mateusza oraz Złoty łańcuch komentarzy patrystycznych do wszystkich czterech Ewangelii, a ponadto znaczące komentarze do niektórych ksiąg Starego Testamentu.
Taką obfitość twórczości biblijnej tłumaczy fakt, że w ramach obowiązków profesorskich na uniwersytecie w Paryżu Tomasz prowadził dwa wykłady biblijne tygodniowo, natomiast w latach, kiedy był profesorem w Neapolu, takie wykłady miał nawet codziennie.
Dokonany przez ojca doktora Mariana Hanuska przekład Wykładu Pierwszego Listu do Tymoteusza stanowi kolejny krok w realizacji szczęśliwego zamiaru grupy teologów i mediewistów z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, ażeby spolszczyć całe Tomaszowe Corpus Paulinum. Już cztery lata temu ukazał się Wykład Listu do Kolosan. Praca nad przekładem (pierwszym polskim!) i wydaniem następnych tomów tego cyklu jest już podjęta. Toruńscy tomiści wypełniają w ten sposób dotkliwą lukę w teologii polskiej.
Jako bardzo szczęśliwą należy ocenić decyzję Wydawcy, aby polski przekład drukować obok łacińskiego oryginału. Chodzi nie tylko o to, żeby czytelnik miał możliwość weryfikowania trafności przekładu. Korzystając z przekładu, a jednocześnie mając możliwość natychmiastowego spojrzenia na tekst oryginalny, nawet średnio wtajemniczony w Tomaszową łacinę czytelnik może o wiele głębiej wejść w myśl autora, niż gdyby takiej możliwości nie miał.
Jacek Salij OP
Książka powstała w wyniku ponad 20 lat naukowej i zupełnie potocznej obserwacji przemian społecznych, dokonujących się na obszarach wiejskich pod wpływem technologii informatycznych. Starałem się je opisać w sposób możliwie najprostszy, mając na uwadze nie tylko studentów zainteresowanych problemami rozwoju społeczeństwa informacyjnego, ale również aktualnych i potencjalnych mieszkańców wsi, którym era komputera i Internetu otwiera zupełnie nowe możliwości realizacji potrzeb. Próbuję dowieść i zarazem przekonać czytelnika, że po raz pierwszy w długich dziejach gatunku ludzkiego nasze umiejscowienie w przestrzeni geograficznej przestało ograniczać nas w pracy zawodowej, czasie wolnym, dostępie do usług czy działań społeczeństwa obywatelskiego i wielu innych sferach aktywności życiowej. Wieś oraz małe miasto uzyskuje na naszych oczach rzeczywisty, a nie tylko potencjalny, status przestrzeni przyszłości.
Trzynaście ułożonych chronologicznie tekstów zawiera analizy dzienników Haliny Semenowicz – propagatorki ruchu freinetowskiego w Polsce – w odniesieniu do całego roku lub wybranych zagadnień, np. o byciu matką, relacji z córkami i przyjaciółmi, polityce, celebracji świąt, religii, pobycie w pensjonacie „Złoty Wiek”. Dzięki tym analizom Czytelnik ma okazję poznać życie codzienne Haliny Semenowicz na emeryturze, odkryć jej poglądy na kwestie społeczne i polityczne, wniknąć w relacje z córkami i przyjaciółmi itd. Zostanie też skonfrontowany z kolejnymi fazami i różnymi obliczami procesu starzenia się, co może być dla nas lekcją efektywnego i godnego odchodzenia w harmonii z przyrodą, ludźmi i światem.
Z recenzji wydawniczej:
„W książce Dzienniki Haliny Semenowicz – matki i obywatelki zostało zaprezentowane rozwiązanie ciągle jeszcze rzadko spotykane w polskim środowisku pedagogicznym. Mamy bowiem do czynienia z opracowaniem naukowym będącym efektem pracy nauczycieli akademickich i studentów. Akcentując zaangażowanie studentów w znaczące działania naukowe, stawianie ich w roli badaczy i twórców tekstów naukowych, należy stwierdzić, że mamy tu do czynienia z klasycznym wykorzystaniem freinetowskiej techniki doświadczeń poszukujących na poziomie akademickim i to z niezwykle znaczącym rezultatem. Studenci pedagogiki zostali wprowadzeni w arkana wiedzy metodologicznej i dostali szanse na autentyczne zaangażowanie w pracę naukową”.
dr hab. Zdzisław Aleksander, prof. nadzw.
ATENEUM Szkoła Wyższa w Gdańsku
Turystyka jest jednym z najszybciej rozwijających się działów gospodarki i niezwykle dynamicznie zmieniającą się dziedziną życia. W społeczeństwach rozwiniętych większość osób korzysta z usług turystycznych, które zaspokajają bardzo zróżnicowane ludzkie potrzeby. Równolegle z szybkimi zmianami cywilizacyjnymi zmieniają się preferencje spędzania czasu wolnego, w tym również wśród uczestników ruchu turystycznego. Wzrastają też ich wymagania związane ze standardem usługi, czy poszukiwaniem nowych produktów turystycznych. Nadążanie za tymi trendami jest sporym wyzwaniem dla osób i przedsiębiorstw zajmujących się turystyką od strony podażowej. Utrzymanie się na rynku wymaga często sporej kreatywności z ich strony. Doskonale ilustruje to znana zasada, sformułowana przez J.W.Goethego, mówiąca, że „kto nie idzie do przodu, ten się cofa”.
W książce, którą czytelnik trzyma w ręku, próbuję ująć problem koncepcji kobiety „zupełnej” i wizerunku postaci kobiet w pismach Cypriana Norwida, uwzględniając kontekst biograficzny poety, a przede wszystkim szeroko pojęte tło socjologiczne, i odsłonić ścisły związek pomiędzy tą Norwidowską kategorią a zmianami społecznymi zachodzącymi w XIX stuleciu. Zestawienie poglądów twórcy dotyczących kobiet z XIX-wiecznym katolicyzmem, XX-wiecznym chrześcijańskim feminizmem oraz filozofią dialogu Józefa Tischnera i Emmanuela Lévinasa pokazuje prekursorski, antycypacyjny charakter myśli poety. Norwid, dzięki stworzeniu kategorii kobiecej „zupełności” i indywidualnemu spojrzeniu na kwestię emancypacji, przekracza XIX-wieczne horyzonty i zbliża się wyraźnie do takiego sposobu oceny tego problemu, jaki wyznacza perspektywa chrześcijańskiego feminizmu i filozofia dialogu. We współczesnych badaniach nad twórczością Norwida ścierają się dwie tendencje: jedna sugeruje czytanie poety na tle XIX-wiecznym, druga – w kontekście antycypacyjnym. W swojej książce natomiast staram się wykazać, że te dwa sposoby lektury są równie cenne.
Czy człowiek współczesny ma jeszcze szansę doświadczyć prawdziwej nudy? Nudy romantycznej, wymagającej wyrwania się z zaklętego kręgu codzienności i stanięcia w ostrym świetle prawdy o nas samych. Nudy koniecznej dla kształtowania się naszej tożsamości, nudy, bez której bylibyśmy tylko kukiełkami w toczącej się od początków ludzkości grze pozorów. Nakręconymi zegarkami, które chodzą, nie wiedząc po co. Manekinami, „pałubami woskowymi, zamkniętymi w budach jarmarcznych”, zmawiającymi sobie, że żyją naprawdę, bojącymi się przerwać kołowrót codziennych zajęć, przerażonymi możliwością usłyszenia ciszy. Nudzący się romantycy żyli autentycznie, nie zgadzali się na czczy spektakl życia, odrzucali miałką, powierzchowną rzeczywistość, nie wyrażali zgody na bycie połowiczne, nie interesowały ich kompromisy. Nuda była ich oknem na świat, dzięki któremu mogli ogarnąć spojrzeniem cały byt. Wsłuchani w ciszę, często byli o krok od nieskończoności. I o krok od nicości.
W tomie „Rosja w dialogu kultur” cz.1 znalazły się artykuły dotyczące kontaktów językowych i kulturowych, języka mediów i reklamy, gramatyki, semantyki i pragmatyki, a także różnych aspektów funkcjonowania społeczności staroobrzędowców w Rosji i poza jej granicami. Tematyka projektu nie została wybrana przypadkowo. Odpowiada ona szerokim zainteresowaniom badawczym Profesora Stefana Grzybowskiego, któremu redaktorzy i autorzy dedykują niniejszy zbiór rozpraw w 70. rocznicę urodzin.
Sakramentaliami nazywa się święte znaki ustanowione przez Kościół, których skutek działania jest podobny do skutku sakramentów. Mają one na celu przygotowanie nas do przyjęcia owocu sakramentów oraz uświęcanie różnych okoliczności naszego życia.
Ta inspirująca książka to nieoceniony przewodnik po sakramentaliach Kościoła katolickiego. Autorka przedstawia przedmioty, działania i błogosławieństwa, dzięki którym zwykłe momenty naszego życia mogą zostać uświęcone w ich bogactwie i różnorodności. Przypomina na przykład znaczenie modlitwy różańcowej, wody święconej, kadzidła albo kościelnych dzwonów. Wyjaśnia, jaki jest prawdziwy, głęboki sens sakramentaliów, w jaki sposób te zbawienne drogi łaski mogą dać namacalne, realne odczucie obecności Boga w naszym życiu.
Książka przywołuje historie opisywanych sakramentaliów, jak również świadectwa, które potwierdzają skuteczność każdego z nich. Można ponadto znaleźć w niej modlitwy i zadania pomagające wykorzystać te święte znaki do coraz bardziej autentycznego życia wiarą w codzienności. Odkryj na nowo bogactwo dostępnych nam w Kościele łask i otwórz drzwi dla nieustannego działania Boga!
Ta książka rozpaliła moje serce i przypomniała mi, dlaczego uwielbiam być katolikiem.
Jon M. Sweeney, autor książki Święty Franciszek jakiego nie znacie
Ta książka powinna znaleźć się w każdym katolickim domu.
Lisa M. Hendey, autorka książki Mama na pełen etat
II tom monografii zbiorowej Rosja w dialogu kultur. Literatura. Język. Folklor. Idee, poświęcony 7o-leciu Prof. Stefana Grzybowskiego. Zgromadzone w zbiorze rozprawy składają się na szeroką i wielostronną refleksję nad kulturą, sztuką, literaturą i folklorem rosyjskim.
Przystanek "Borussia 25" służy dziś głównie refleksji nad tym, jak zmieniały się nasze priorytety programowe, jak wzbogacaliśmy naszą refleksję o współczesności i przeszłości.
Antologia ani nie odzwierciedla boussiańskiego status quo, ani nie zamyka jakiegoś etapu,. Naszą intencją było ukazanie procesu tworzenia i rozwoju, który trwa i ciągle ma potencjał zapisywania przyszłości.
„Popiół i diament”, „Wszystko na sprzedaż”, „Wesele”, „Ziemia obiecana”, „Człowiek z marmuru”, „Człowiek z żelaza” – to filmy, które na trwałe zapisały się w historii nie tylko polskiego kina. Ich twórca, Andrzej Wajda, wielokrotnie mówił i pisał o kulisach ich powstania. „Wajda. Kronika wypadków filmowych” – to książka, w której po raz pierwszy o tych filmach mówią ci, którzy je z Wajdą współtworzyli. Wajda jest artystą totalnym, ale też daje swoim ekipom na planie bardzo dużą wolność. Dlatego o kulisach powstawania wszystkich filmów Wajdy – od „Pokolenia” do „Wałęsy” – opowiadają jego aktorzy – Elżbieta Czyżewska, Krystyna Janda, Daniel Olbrychski czy Wojciech Pszoniak, ale też członkowie ekipy technicznej: operatorzy, kompozytorzy, scenografowie. Tym samym powstała niezwykła opowieść o kulisach powstawania jednych z najważniejszych filmów w dziejach polskiego kina, ale też portret niezwykłego artysty, jakim jest Andrzej Wajda.
Bilkis, Córa Księżyca. Makeda, Kobieta Ognia. Pełna życia, ale samotna. Niezależna, poszukująca mądrości. Aby zapewnić dalszy dobrobyt swojemu ludowi, dumna Bilkis, królowa ociekającej bogactwami Saby, jest gotowa wybrać się w wielomiesięczną podróż do nieznanego kraju Izraelitów i stawić czoła jego władcy, Salomonowi.W trakcie rozmów z królem pokazuje swój niezwykły talent polityczny. Ich polemiki to starcia dwóch światłych umysłów znacznie wyprzedzających swoją epokę. Dodatkowo pomiędzy Bilkis i Salomonem rodzi się wielkie uczucie… Christian Book Award – nominacja Tosca Lee – bestsellerowa autorka „New York Timesa”, wielokrotnie nagradzana za swoje powieści, ceniona za kunszt pisarski. Jej bohaterowie są wielowymiarowi, a historie dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. Seria Na osi czasuSeria beletrystyczna, przybliżająca czytelnikom świat biblijny oraz początki chrześcijaństwa. Jej główne atuty to wiarygodne portrety psychologiczne i wyjątkowi bohaterowie, dbałość o realia epoki, a przede wszystkim dynamiczna narracja. Dotychczas w serii ukazały się: „Judasz” T. Lee i „Adwokat” R. Singera.
Do najważniejszych odkryć ludzkości możemy zaliczyć: ogień, koło, papier, zegar słoneczny, druk, szczepionki czy antybiotyki. Obecnie naukowcy zachwycają się takimi pomysłami jak: eksploracja kosmosu, energia odnawialna, laptopy, telewizory LCD, telefony komórkowe czy komputery.
Ta książka pomoże Wam poznać wiele odkryć i wynalazków, które miały duży wpływ na kształtowanie się obecnego świata.
Niniejszy tom ukazuje się równo czterysta lat po śmierci Andrzeja Boboli herbu Leliwa (1540–1616), królewskiego dworzanina, sekretarza i w końcu podkomorzego koronnego, wiernego współpracownika króla Zygmunta III, słynącego z żarliwości religijnej, ale różnie ocenianego przez swoich współczesnych. Wizerunk szlachcica prawdziwego to publikacja o charakterze parenetycznym, która ukazała się w 1629 r. na polecenie biskupa wileńskiego Eustachego Wołłowicza. Przypominając zmarłego, jednocześnie kreowała ideał pobożnego szlachcica jako przykład do naśladowania. Druk zawiera również świecką mowę pogrzebową Jakuba Sobieskiego (przypisaną mylnie Jakubowi Szczawińskiemu), która dopełnia wzorcowy obraz katolika doby potrydenckiej.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?