Zbiór tekstów dotyczących związków pomiędzy kazaniem a literaturą, prezentujący rozmaitość form kaznodziejskich w Kościele rzymskokatolickim, a także utrakwistycznym i prezbiteriańskim.
Starożytne herezje nigdy nie umarły
W oczach ludzi współczesnych herezje uchodzą za relikt czasów dawno minionych – za coś, czym Kościół nie musi się już zajmować. Henryk Pietras SJ, ceniony patrolog i autor wielu książek poświęconych chrześcijaństwu antycznemu, dowodzi jednak, że nie jest to takie oczywiste. Jego książka rzuca nowe światło na herezje, które pojawiły się u początków chrześcijaństwa, jednocześnie trafnie pokazując, że idee uznane za heretyckie są nadal żywe. Tak naprawdę do tej pory nie udało się ich ostatecznie odrzucić.
Jakie są współczesne przejawy magicznego myślenia, które potępiono już wieki temu? Co z odstępcami od wiary mają wspólnego perfekcjoniści? Czy każdy może zostać heretykiem?
Ta książka to znakomity przewodnik po najważniejszych herezjach, demaskujący ich przejawy we współczesnym świecie.
Henryk Pietras SJ (ur. 1954) – profesor patrologii na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie i w PWT Collegium Bobolanum w Warszawie. W Wydawnictwie WAM opublikował m.in. Początki teologii Kościoła, Eschatologię Kościoła pierwszych czterech wieków, Sobór Nicejski (325). Jest współredaktorem serii Źródła Myśli Teologicznej oraz Synody i Kolekcje Praw.
Książka Stanisława Bednarskiego jest najlepszą książką XX wieku na temat szkół jezuickich w Polsce. Wywołała ona prawdziwą rewolucję w poglądach na nauczanie w szkołach gimnazjalnych od XVI do XVIII wieku. Stąd PAU nadało autorowi prestiżową nagrodę im. Probusa Barszczewskiego na najlepszą książkę historyczną z 1933 roku. Wszystkie późniejsze studia na temat polskiego szkolnictwa opierały się głównie na ustaleniach Bednarskiego. Tym bardziej, że wiele źródeł rękopiśmiennych przez niego wykorzystanych, zaginęło w czasie drugiej wojny światowej. Książka Bednarskiego nic nie straciła na swojej aktualności i również dziś może stanowić podstawową lekturę akademicką i naukową.
Słownik języka i kultury jezuitów polskich jest dziełem niezwykłym, pierwszym tego rodzaju na świecie. Opisując zjawisko języka wewnątrz zakonnego, odkrywa dla świata kulturę i duchowość jezuitów, stając się pożytecznym źródłem informacji dla wszystkich pragnących zrozumieć historię i współczesność polskich jezuitów. Zbiera i wyjaśnia słownictwo używane wewnątrz Towarzystwa Jezusowego, począwszy od pierwszych tekstów źródłowych, przez długą historię zakonu, aż do naszych czasów. Zawiera odniesienia do terminologii łacińskiej, wspólnej dla jezuitów na wszystkich kontynentach.
Profesor Jerzy Starnawski należy do najbardziej znanych historyków literatury polskiej. Jego prace charakteryzuje doskonały warsztat, gruntowna metodyka naukowa i wyjątkowa zdolność tworzenia syntez. Jak wskazuje jego bogaty dorobek naukowy, jest przede wszystkim historykiem polskiej tradycji literackiej opartej na wzorach klasycznych.
Publikacja ukazuje się w serii "Klasycy jezuickiej historiografii" obejmującej opracowania czołowych historyków zajmujących się dziejami kultury i literatury jezuickiej.Wśród nich znajdują się takie słynne nazwiska, jak Jakub Wujek czy Piotr Skarga. Na ich twórczości opierały się następne pokolenia Polaków, czerpiąc obficie wartości katolickie i narodowe. Książka prezentuje również twórczość Macieja Kazimierza Sarbiewskiego, który wszedł do literatury europejskiej i stanowi ciągle wzór łacińskiego poety; Adama Naruszewicza, klasyka oświeceniowego, jednego z ostatnich poetów szukających swojej tożsamości w literaturze klasycznej i starających się przenieść jej wartości na polski grunt; poetów nowołacińskich XIX wieku: Alojzego Rusnatiego i Mikołaja Spiehalskiego - mniej znanych twórców, lecz wpisujących się w dzieje literatury polskiej; Rajmunda Brzozowskiego, pracowitego bibliografa i historyka. Prezentują oni ośrodek jezuicki Połocka, gdzie rodziły się nowe talenty poetyckie i literackie.
U progu XXI wieku człowiek staje wobec gwałtownych przemian cywilizacyjnych, pytając o ich sens i celowość. Obejmują one wszystkie sfery życia, zarówno osobistego, jak i społecznego, budują sieć powiązań, które, z jednej strony, stwarzają nieosiągalne dotychczas możliwości kontaktu i wymiany informacji, a z drugiej – tworzą labirynt niwelujący fundamentalne dla rozwoju ludzkiej osobowości poczucie niezależności i wolności. Przemiany te dotykają również sfery obyczajów, relacji międzyludzkich, etyki, a także duchowości. Sławomir N. Goworzycki, wychodząc od obserwacji wielkomiejskiego ruchu, warszawskiej ulicy, formułuje w swoich szkicach intrygujące tezy o wyższości tradycji nad nowoczesnością, o zagubieniu współczesnego człowieka w pozorach wolności, o potrzebie refleksji nad niezmiennością ludzkiej natury, jej potrzeb i wymagań niezależnych od zmieniających się okoliczności zewnętrznych. Stawia pytania o sens odrzucenia tego, co dawne, odwieczne, w imię wymagań nachalnego marketingu nowoczesności i tolerancji. Z ulicy wchodzi także do kościołów, poddając krytycznemu oglądowi te kierunki kaznodziejskiego nauczania, które unikają stawiania jasnych wymagań na drodze duchowego rozwoju. Pryzmatem, poprzez który autor ogląda współczesność, jest przede wszystkim sytuacja kobiet, której przemiany mają obecnie kształt prawdziwej rewolucji obyczajowej, społecznej i kulturowej. Czy w tym zbiorowym pędzie do zmian nie warto ochronić i ocalić sprawdzone już źródła ludzkiego szczęścia?
Kolejny, a zarazem ostatni tom Teologiki Baltahsara poświęcony jest Osobie Ducha Świętego. Balthasar rozpoczyna swe rozważania od analizy relacji Ducha i prawdy, podejmując tym samym leitmotiv trylogii. Następnie przechodzi do omówienia klasycznych zagadnień pneumatologii, nie pominąwszy takich problemów jak pochodzenie Ducha Świętego, Jego osobowość czy problem "Filioque". Większość analiz Balthasara dotyczy przejawów obecności i działania Ducha w Kościele. Ostatnia część tomu, w której Autor opiewa powrót wszystkich rzeczy w Duchu Świętym do Ojca stanowi znakomite zwieńczenie Teologiki.
Książka o naukowych i duszpasterskich drogach polskich jezuitów w Rzymie przypomina postacie tych jezuitów, którzy poprzez kontakt z Rzymem sami uczyli się w duchu pedagogiki ignacjańskiej, a potem w Polsce kładli podwaliny pod pedagogikę ignacjańską, która jest dziś kontynuowana w Wyższej Szkole Filozoficzno-Pedagogicznej "Ignatianum" w Krakowie. Książka przybliża także postacie jezuitów, którzy pełnili opiekę duchową nad przebywającymi na studiach w Rzymie młodymi Polakami.
Nakreślona w książce panorama poetyk i tematów pomyślana jest w ten sposób, żeby na pierwszym planie znalazły się dociekania metafizyczne, doświadczenia sacrum, teologiczne roztrząsania prowadzone w języku poezji, wyznania medytacje religijne. Podkreślić należy, iż autorka należy do grona najwybitniejszych znawców wskazanej problematyki.
O spoistości cyklu przesądza kilka czynników: wybór istotnych zjawisk poetyckich, konsekwentna metoda lektury, historycznoliterackie i kulturowe nastawienie, które pozwala usytuować odczytywane teksty w porządku nowoczesnych nurtów literacko-estetycznych, uwzględnić odniesienia do dziejów form oraz idei, dalej: pamięć o czytelnikach, którym autorka klarownie i bez uproszczeń przybliża kwestie filozoficzne oraz artystyczne, jak również dostarcza wielu bardzo potrzebnych informacji kontekstowych.
Wojciech Ligęza
Ideą przewodnią książki jest próba opisania pewnych – niezwykle zresztą ciekawych – zjawisk związanych z terroryzmem i sposobem prowadzenia współczesnych konfliktów oraz z kwestiami bezpieczeństwa społeczeństw zachodniej Europy. Novum polega na tym, że propagandziści ISIS dotarli do kodów kulturowych naszego świata, a więc weszli chyba trochę głębiej, niż można by przypuszczać. Działając w tym obszarze, naruszają gramatykę naszej kultury. Jest to groźne, ponieważ gramatyka ta z wielu powodów jest dzisiaj niestabilna. Niektórzy analitycy sądzą nawet, że jest celowo zmieniana i osłabiana.
Sam pomysł na książkę jest bardzo ciekawy, ponieważ autor zamierza przedstawić zjawisko wykorzystywania przez tak zwane Państwo Islamskie kodów kultury popularnej – niebywale ważnej dla ludzi Zachodu – do prowadzenia wojny terrorystycznej i hybrydowej. Podsumowując, można stwierdzić, że to dobra książka. Porusza ważne problemy współczesnego świata. Odpowiada na wiele pytań związanych z terroryzmem, z wypracowanymi przez bojowników nowymi formami walki i wywierania wpływu. Stawia też wiele nowych pytań – zwłaszcza o naszą przyszłość.
Z recenzji dra hab. Andrzeja Tarnopolskiego,
prof. Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego
im. Jana Długosza w Częstochowie
Grzegorz Kubiński – doktor socjologii, adiunkt w Instytucie Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Jego zainteresowania naukowe ogniskują się wokół problemów socjologii ciała i nowych mediów, studiów nad niepełnosprawnością oraz socjologii religii. Autor artykułów naukowych oraz monografii, m.in.: Narodziny podmiotu wirtualnego (2008), Alain Badiou. Ontologia mnogości (2010), Figury i wydarzenia. Agamben, Badiou, Negri (2011).
With more than 500,000 people killed and at least half the population displaced, Syria’s conflict is the most deadly of the 21st century. Russia’s decision to join the war has broken the long military and political stalemate but it looks unlikely to deliver any of the core demands that spawned the original uprising against the Ba’athist regime.
In this fully revised second edition of his acclaimed text, Samer Abboud provides an in-depth analysis of Syria’s descent into civil war, the subsequent stalemate, and the consequences of Russian military involvement after 2015. He unravels the complex and multi-layered drivers of the conflict and demonstrates how rebel fragmentation, sustained regime violence, international actors, and the emergence of competing centers of power tore Syria apart in wholly irreversible ways. A resolution to the Syrian catastrophe seems to have emerged in the aftermath of Russia’s intervention, but, as Abboud argues, this “authoritarian peace” contains the seeds of continued and future conflict in Syria. While the Assad regime has so far survived, the instability, violence, and insecurity that continue to shape everyday life for the Syrian people portend an uncertain future that will have repercussions on the wider Middle East for years to come.
Kryształowy dar to wzruszająca historia kryształowego wazonika z wizerunkiem św. Siostry Faustyny. Wyszlifował go Pan Edward Anioł z Kanady i od tej chwili artysta stał się świadkiem wielu cudownych uzdrowień. Od czasu, gdy kryształ trafił w ręce autorki, ona też jest świadkiem cudów w Polsce.
Kryształowy dar to wzruszająca historia kryształowego wazonika z wizerunkiem św. Siostry Faustyny. Wyszlifował go Pan Edward Anioł z Kanady i od tej chwili artysta stał się świadkiem wielu cudownych uzdrowień. Od czasu, gdy kryształ trafił w ręce autorki, ona też jest świadkiem cudów w Polsce
Komentarz do O duszy Arystotelesa napisał Tomasz z Akwinu podczas swego pobytu w Rzymie w latach 1267-1268. W tym pierwszym ze swych komentarzy do dzieł filozoficznych Arystotelesa, Tomasz posłużył się nową techniką komentatorską, bardziej krytyczną i bliższą literze objaśnianego tekstu. Możemy przypuszczać, że wynikało to z dążenia do zneutralizowania niebezpieczeństwa, zawartego w rzetelnym, literalnym Commentarium magnum Awerroesa, dla którego ortodoksyjnej przeciwwagi nie mogły stanowić prace poprzedników Tomasza, takie jak odchodząca często od litery parafraza Alberta Wielkiego.
Nowy Przekład Dynamiczny Pisma św. jest dla czytelników Biblii w wielu miejscach zdecydowanie bardziej zrozumiały z uwagi na to, że koncentruje się nie tyle na dosłownym tłumaczeniu poszczególnych słów, co na logicznym przekazywaniu myśli. Jest on niewątpliwie cennym uzupełnieniem polskich przekładów Pisma św. Jego język jest bardzo przystępny, co ma szczególne znaczenie dla osób, które dopiero zaczynają poznawać Boga i Jego Słowo. W tłumaczeniu tekstów z języków obcych, szczególnie antycznych, nie zawsze łatwo jest oddać główny sens czy istotę myśli, stąd odpowiedni dobór zróżnicowanego słownictwa daje czytelnikowi szansę lepszego zrozumienia oryginalnego tekstu.
Wiara, wieczność, objawienie łaska, miłość, zbawienie czystość, ciało, natchnienie Czy do tych słów przywiązujemy jeszcze wagę? Czy treść, która je wypełnia, ma dla nas znaczenie? Czy w ogóle dobrze je rozumiemy? Czy to dla nas słowa wiary godne?Chcemy [] wziąć pod lupę trochę słów-tabletek, słów często aplikowanych naszemu duchowi. Próbujemy zbadać kilka z nich, przykładowych, by zachęcić do dalszego badania, szukania, docierania do pierwotnej świeżości pisze we wprowadzeniu do numeru redaktor naczelny pisma Jacek Siepsiak SJ.Do głębi słów wymienionych na początku pomagają dotrzeć: ks. Przemysław Marek Szewczyk, Jacek Filek, ks. Grzegorz Strzelczyk, Wacław Oszajca SJ, ks. Mariusz Rosik, Maria Miduch, ks. Andrzej Muszala i Roman Zając. Ponadto w numerze artykuł Marka Blazy SJ poświęcony chwale, refleksja Kaliny Wojciechowskiej o bojaźni Bożej i artykuł Jacka Siepsiaka SJ na temat rozumienia przez nas kary Boskiej. Ten swoisty leksykon zamyka tekst Stanisława Morgalli SJ o świecie pojęciu niejasnym i niekoherentnym, ambiwalentnym i zagmatwanym oraz artykuł Stanisława Jaromiego OFMConv o życiu, trosce o nie i ekologii integralnej Papieża Franciszka.W numerze także między innymi rozmowa z Romanem Zającem o aniołach tych biblijnych, wiary godnych oraz propozycja medytacji ignacjańskiej o słowach trudnych Jacka Siepsiaka SJ.Drogi Czytelniku, jeśli nie godzisz się na słowa, które nie smakują, nie ożywiają, nie budzą nadziei, jakoś opisują rzeczywistość, ale nie zachwycają i niczego nie odkrywają, zapraszamy do lektury zimowego numeru Życia Duchowego!
Wiemy [...] wszyscy dobrze, że bogowie greccy zawsze schodzili z Olimpu na ziemię i to zarówno w micie, jak i w kulcie. Rzecz w tym, że [...] coś się jednak zmieniło. To, co było dawniej, przestało ludziom wystarczać. Olimp wprawdzie nie pustoszeje i – mówiąc ściślej – to nie Zeus zstępuje w tym nowym świecie na ziemię, lecz człowiek coraz rzadziej szuka na Olimpie bogów swojej wiary. Potrzebuje teraz bóstwa bliższego sobie, z którym mógłby sam w swoim własnym ziemskim życiu nawiązać stosunek bezpośredni i w pełni osobisty, stosunek wzajemnej miłości. I w tym to właśnie sensie można powiedzieć, że w epoce hellenistycznej Bogowie zeszli z Olimpu już [...] nie w micie i kulcie, lecz w świadomości religijnej ludzi.
(Fragment Wstępu)
Występujące od XIX wieku zjawisko emigracji Polaków, ze zmiennym nasileniem w różnych okresach czasu, po wejściu Polski do Unii Europejskiej znów uaktywniło się. Czy można obecnym emigrantom pomóc zachować ich tożsamość religijną i narodową?
Na to pytanie próbowano dać odpowiedź podczas dwudniowego sympozjum pt. „Etos współczesnej emigracji w nauczaniu papieża Jana Pawła II” zorganizowanego przez Fundację Jana Pawła II w Rzymie 20–21 września 2006 roku. Założeniem sympozjum było omówienie zagadnień, na podstawie których można by opracować pewne wskazania dla duszpasterzy polskich, sprawujących posługę wśród emigracji. Pokolenie emigracji o założeniach politycznych, powstałej po zakończeniu II wojny światowej, wypracowało tzw. etos niepodległościowy. Emigracja ta zakończyła się po upadku komunizmu w kraju. Wielu zastanawiało się, czy dla obecnej emigracji, o założeniach ekonomicznych, można opracować i zaproponować etos jako wskazanie do organizowania życia społecznego i religijnego.
Jako punkt wyjścia przyjęto nauczanie Jana Pawła II i jego wypowiedzi do emigracji i Polonii. Papież Jan Paweł II, gdy odwiedzał poszczególne kraje – zwłaszcza te, w których była liczna emigracja polska – umieszczał w programie pielgrzymek spotkania z Polakami i w przemówieniach do rodaków poruszał zasadnicze problemy emigracji.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?