"Moja Matka – Anna Kamieńska – była pewna, że rozumieć Biblię i tym samym nakazy Boga można najpełniej, znając język hebrajski. Uczyła się go pod koniec życia przez kilka lat od dobrego nauczyciela i opanowała na tyle, że przekładała nie tylko fragmenty Talmudu, lecz także liczne psalmy oraz Księgę Koheleta. Tłumaczenie tego biblijnego poematu ukazuje się niemal trzydzieści lat po jej śmierci.
Kohelet, zdaniem Kamieńskiej, był prorokiem zwątpienia w sens życia i sens ładu. Poetka widziała w jego słowach zapis „dramatu człowieka myślącego, szukającego, wątpiącego i nienasyconego w swoim szukaniu. Może to właśnie jest nam tak bliskie w synu Dawidowym: mądrość, która nie jest skrzepem myśli ani żadnym systemem, mądrość otwarta, w stanie wrzenia, w stanie niepokoju”. A z niepokoju właśnie zbudowana jest poezja, jeśli nie ma być tylko grą. Poetę-mędrca tłumaczyła poetka ciemności i wiary".
Paweł Śpiewak
Rozważania drogi krzyżowej inspirowane życiem i myślami św. Gerarda MajelliDroga krzyżowa, czternaście stacji, czternaście okazji, by choć przez chwilę być bliżej Boga. Wymagającaczasu i skupienia, zmuszająca do zatrzymania się i wiernego trwania przy cierpiącym Chrystusie.Tak bliska postawie św. Gerarda, dla którego codzienne trudy były drogą do Pana. Ten jedenz największych cudotwórców w historii Kościoła uczy nas spokojnie, z wiarą i ufnością przyjmowaćBożą wolę, współcierpieć z Chrystusem i Go naśladować.Rozważania drogi krzyżowej, które oddajemy do rąk Czytelników, zostały zainspirowane życiem imyślami św. Gerarda. Mogą być traktowane jako pomoc w wypełnieniu warunków dobrej spowiedzi,wszak są zaproszeniem do przeżywania męki i śmierci Chrystusa wraz ze świętym uznawanym zapatrona tego sakramentu.
Święta Rita z Roccaporeny i Cascii prowadzi do Boga drogami cierpienia, zwyczajnej codziennej miłości, prostoty i cichości, daru z siebie i zapomnienia o sobie. Ukazuje piękno wierności Ukrzyżowanemu Panu oraz radość, jaką daje jednoczenie z Nim w modlitwie i tajemnicy krzyża. Niech zatem podróż w miejsca związane ze św. Ritą ożywi w nas pragnienie świętości i umocni w wierze. Niech stanie się pielgrzymką w głąb Miłości. Podążajmy śladami Świętej, by uczyć się żyć Ewangelią.Tak ks. Zbigniew Sobolewski, czciciel Świętej od róż, zachęca czytelników, aby pod jego przewodnictwem ruszyli śladami patronki cierpiących i udręczonych. Zdumiewające, że mimo upływu wieków św. Rita średniowieczna mistyczka i stygmatyczka wciąż pozostaje osobą bliską sercu ludziom współczesnym. Być może to za sprawą przeżytych przez nią doświadczeń i życiowej postawy powierzają jej swoje osobiste i rodzinne troski, krzyż choroby czy gorycz odrzucenia, wypraszając wewnętrzny pokój, nadzieję, przebaczenie i pojednanie. Ośrodki kultu Świętej powstają na całym świecie, również w Polsce, gdzie jest ich już ponad trzydzieści.Autor krok po kroku prowadzi nas do miejsc drogich Ricie, związanych z nią od dnia jej narodzin przez okres życia małżeńskiego i rodzinnego oraz zakonnego aż do chwalebnej śmierci. Upamiętniają one liczne epizody z jej trudnej, lecz opromienionej niezwykłym charyzmatem egzystencji, m.in. utratę męża i synów, wstąpienie do klasztoru, łaskę stygmatu ciernia, cud róży i fig. Piękne fotografie, towarzyszące owej szczególnej opowieści o świętości, ukazują zatopione w górskim krajobrazie, zachowane do dziś domy, kościoły czy klasztory, gdzie przebywała Rita, a także obecne obiekty, jak wspaniała bazylika pod jej wezwaniem. Przybliżają one oglądającym postać tej, którą św. Jan Paweł II nazwał drogocenną perłą Umbrii, zachęcając byśmy naśladowali ją w miłości do Chrystusa.
Przełom XIX i XX wieku obfitował, mimo braku niepodległości Polski, w powstawanie w jej przedrozbiorowych granicach nowych zgromadzeń zakonnych. Dotyczyło to przede wszystkim terenów zaboru rosyjskiego i austriackiego, gdzie powstało między innymi kilkanaście honorackich zgromadzeń bezhabitowych. Znacznie gorzej było na terenie zaboru pruskiego, tam przecież od początku XIX wieku trwał proces kasat poszczególnych klasztorów i domów zakonnych, który doprowadził do likwidacji niemalże wszystkich średniowiecznych i nowożytnych fundacji zakonnych.
Fragment wstępu.
Opracowanie Anny Grzywy Ryty katechumenatu w okresie późnego antyku. W poszukiwaniu analogii i modeli w świecie żydowskim i grecko-rzymskim uznaję za cenne dokonanie badawcze z zakresu kulturoznawstwa i historii religii. Ze względu na zaprezentowane opisy badawcze i wynikające z nich wnioski, książka ta może być pomocna dla patrologów, historyków starożytności chrześcijańskiej czy katechetów.
prof. dr hab. Dariusz Kasprzak OFMCap
Książka została napisana w taki sposób, że jest przystępna dla szerokiego grona osób posiadających wykształcenie humanistyczne, a jednocześnie wnosi do obiegu naukowego kilka interesujących wniosków dotyczących analogii, podobieństw i oryginalności obrzędów składających się na katechumenat w starożytnym Kościele oraz rytuałów, obrzędów i zwyczajów obecnych w otaczającym go świecie.
Dużym walorem pracy jest świadome unikanie uogólniania i rozciągania informacji zawartych w pojedynczych świadectwach na cały obszar starożytnego Kościoła. Szczególnie ciekawe jest pokazanie ewolucji katechumenatu oraz próba jej wyjaśnienia: od pouczenia, któremu towarzyszyły ryty, do cyklu obrzędów, którym nierzadko towarzyszyły pouczenia z reguły ograniczające się do wyjaśnienia ich znaczenia.
ks. prof. dr hab. Jan Słomka
Jest to wędrówka wśród poetyckich znaczeń, skojarzeń w bogactwie literackiej tradycji, powiazań filozoficznych i teologicznych. Powolne rozgryzanie i smakowanie ziarnka kawy (jeśli ktoś ją lubi) – tak można by określić analizę, jaką funduje nam Zarębianka – wszechstronny i kompetentny przewodnik.
Jaka teologia wyłania się z jej studium? Przeważa teologia nieśmiała, wydobywająca się ze zwątpienia, głęboko ukrytej tęsknoty, chwili przelotnego doświadczenia, a zatem taka, która jest głęboko zakotwiczona w ludzkiej egzystencji. Bywa ona także nawiązaniem do credo czy biblijnych tekstów, najrzadziej jednak jawi się jako owoc doświadczenia duchowego, dającego pewność. Niewątpliwie ta różnorodność duchowa i religijna analizowanych utworów sprawi, że czytelnik odnajdzie w nich własny świat niepewności i tęsknot za Tym, kto jest wieczną przystanią życia. Trzeba jednoznacznie stwierdzić, że książka Zarębianki to jedyne studium w literaturoznawstwie polskim, które tak panoramicznie przedstawia teologię polskich poetów, dodajmy teologię nieoczywistą, która wyłania się dzięki oryginalnym i interdyscyplinarnym interpretacjom. Mamy zatem do czynienia z odsłonięciem nowego aspektu rodzimej liryki.
ks. prof. dr hab. Tadeusz Dzidek
Współczesny człowiek odpowiedzi na duchowe problemy poszukuje w ezoteryce, wróżbach, duchowości Wschodu czy systemach imitujących religię. Ojciec Gabriele Amorth często przestrzegał, że taka postawa otwiera demonowi drogę do działania. Ksiądz Pasqualino di Dio, włoski egzorcysta, proponuje specjalny program, który pomoże nam uzdrowić duchowe rany. To cztery tygodnie duchowej drogi do wewnętrznej przemiany. Za jego sprawą nie tylko łatwiej będzie nam przebaczyć samemu sobie czy bliskim, ale także wyzwolić się z sideł zła, by uzyskać duchowe pocieszenie i radość życia ze zmartwychwstałym Chrystusem.
Szukasz odpowiedzi na pytania: Jak być samemu, ale nie czuć się samotnym? W jaki sposób budować i rozwijać więzi z innymi? Jak odnaleźć pisane nam wszystkim szczęście?
Ta książka jest właśnie o tym. Znaleźć w niej można konkretne propozycje św. Tomasza z Akwinu, który źródeł szczęścia upatruje przede wszystkim w wierze, cnotach teologalnych i kardynalnych – tj. umiarkowaniu, męstwie, sprawiedliwości i roztropności.
K. Vost podaje przy tym 30 konkretnych działań, które można podjąć, by złagodzić samotność własną lub innych. Inspiruje tym samym do aktywnego poszukiwania własnych dróg do pełni szczęścia!
Publikacja zawiera zapis korespondencji wybitnego polskiego historyka, badacza kultury średniowiecza i dziejów polskiej duchowości, wieloletniego i zasłużonego profesora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, prof. dr. hab. Karola Górskiego oraz jednego z jego najbliższych uczniów i współpracowników, o. dr. Antoniego Bazielicha.
Dzieje Zakonu Kawalerów Mieczowych, który wśród wszystkich średniowiecznych zakonów rycerskich miał najgorszą sławę. Niewiele też o nim wiadomo bowiem w papieskim otoczeniu traktowany był głównie jako kaprys jednego z niemieckich hierarchów, który ośmielił się sięgnąć po uprawnienia zastrzeżone dla głowy Kościoła katolickiego.
Po wieku XVII, zdominowanym przez wyniszczające wojny, Rzeczpospolita od początku XVIII stulecia z coraz większym trudem utrzymywała pozory suwerenności. Konfederacja barska, niesłusznie zapomniane pierwsze powstanie narodowowyzwoleńcze, przyszła zbyt późno, by zmienić bieg historii. Rozbiory podzieliły narody zamieszkujące Rzeczpospolitą między trzy różne państwa. Rozpoczął się długi marsz przez XIX wiek ku odzyskaniu straconej niepodległości.W tym trudnym doświadczeniu Polakom towarzyszył Kościół, w lokalnym wymiarze mocno związany z polską racją stanu, ale jednocześnie kierowany przez Stolicę Apostolską, która patrzyła na zawiłe sprawy Europy Środkowo-Wschodniej z perspektywy Kościoła powszechnego. Dlatego papież Pius VI utworzył bullą Onerosa pastoralis officii cura z 1783 r. metropolię mohylewską, normując tym sytuację, jaka powstała po samowolnym utworzeniu przez imperatorową Katarzynę II tzw. biskupstwa ze stolicą w Mohylewie.Wskutek wrogiego stosunku władz carskich do działalności Kościoła katolickiego wierni nabierali przekonania, że tylko osłabienie Imperium Rosyjskiego w wyniku zmian politycznych przyniesie szansę na poprawę ich położenia. Dlatego hasła narodowowyzwoleńcze szły niekiedy w parze z żądaniami wolności religijnej. Jednak dopiero wybuch pierwszej wojny światowej i będąca jej skutkiem całkowita zmiana realiów w tej części Europy rzeczywiście pozwoliły nie tylko na odrodzenie państwowości polskiej, ale także rozwój struktur kościelnych i życia religijnego katolików. Krótki czas dwudziestolecia międzywojennego został wykorzystany m.in. na dostosowanie organizacji kościelnej do nowych granic. W odrodzonej Rzeczypospolitej znalazły się części diecezji łuckiej, mińskiej, wileńskiej i żmudzkiej. Fragmenty wskrzeszonej w 1918 r. diecezji ryskiej znalazły się w Estonii i Łotwie, na Litwie pozostała prawie cała diecezja żmudzka i skrawki diecezji wileńskiej. W najtrudniejszej sytuacji znalazły się części diecezji mińskiej i łuckiej, które pozostały w granicach Związku Sowieckiego. Konkordaty zawierane przez Stolicę Apostolską w połowie lat dwudziestych XX w. otworzyły drogę do ustalenia nowej organizacji kościelnej na terenach byłej metropolii mohylewskiej. W Polsce powstała metropolia wileńska z diecezjami sufraganalnymi w Łomży i Pińsku (z części diecezji mińskiej). Na Litwie, gdzie zlikwidowano diecezję żmudzką, powstała metropolia kowieńska. Sowiecka Białoruś i Ukraina zostały w praktyce pozbawione struktury administracji kościelnej.
Pięknie wydana pamiątka ślubna w twardej oprawie. Zawiera inspirujące myśli dotyczące miłości i małżeństwa, pochodzące z utworów i wypowiedzi ks. Jana Twardowskiego, jak również cytaty biblijne. Dodatkowa strona na wpisanie życzeń.
[…] – Śliczny chłopiec – stwierdziła podczas jednego ze spacerów znajoma pani Emilii, którą spotkała w parku. – Z pewnością daje wiele radości – dodała, nachylając się nad wózkiem i zwróciła się do niemowlęcia: – No jak tam, Loluś, kim będziesz, gdy dorośniesz? […]
Ta piękna i ciekawa książka przedstawia postać niezwykłego Polaka i zarazem wielkiego świętego Kościoła katolickiego – Karola Wojtyły, Świętego Papieża, Jana Pawła II. Na jej stronach dzieci znajdą nie tylko przykuwającą uwagę beletryzowaną historię Wujaszka, ale także wspaniałe ilustracje. Książka przeniesie małych czytelników do miejsc, w których dorastał mały Karol. Da im poznać ludzi, których spotkał na swojej drodze młody ksiądz Wojtyła. I, wreszcie, pozwoli poczuć klimat świętości, która stała się zwyczajną codziennością Jana Pawła II.
Wartka opowieść została uzupełniona stronami zawierającymi liczne ciekawostki i fakty historyczne z życia Świętego.
Na końcu tomiku zaś czeka na wszystkich słodka niespodzianka… przepis na słynne papieskie kremówki!
Szczęśliwa matka i żona, a także pełna smutku wdowa, opłakująca swoje dzieci – bł. Maria Concepción, znana jako Conchita, bez wahania przyjmowała Bożą wolę. Jej szczególnym posłannictwem stało się duchowe macierzyństwo kapłanów. Otaczała ich modlitwą, założyła Zgromadzenie Misjonarzy Ducha Świętego, z narażeniem życia pomagała prześladowanym księżom. W tej książce poznajemy historię wielkiej mistyczki zanurzonej w codzienności życia rodzinnego. Zgłębiamy także jej przejmujące teksty ukazujące istotę misji Conchity: odnowę świata poprzez krzyż. Przekonujemy się, że nie przypadkiem Kościół stawia ją obok takich postaci jak św. Augustyn, św. Jan od Krzyża czy św. Teresa z Lisieux. Marie-Michel Philipon OP – uznany francuski teolog, znany m.in. z publikacji na temat św. Elżbiety od Trójcy Świętej. Książka o bł. Conchicie to efekt wielkiej fascynacji zakonnika jej życiem i dorobkiem. Dziennik bł. Conchity to dzieło sztuki chrześcijańskiej duchowości, poradnik wiary zapisany życiem i ręką odważnej kobiety i wrażliwej matki. Krzyż stał się dla bł. Marii Concepción łożem miłości, na którym poślubiła Chrystusa. Często utożsamiała się z Maryją stojącą pod Chrystusowym krzyżem. Ofiarowywała przykrości i cierpienia, których doświadczała, za zbawienie innych ludzi, zwłaszcza kapłanów. Dzięki matczynemu zmysłowi uświadamiała sobie, że największym nieszczęściem tyranizującym świat i Kościół są grzechy księży. Stąd jej czynne zabieganie – poprzez modlitwę i liczne ofiary – o świętość życia sług Bożych w koloratkach. ks. prof. Robert Skrzypczak
Jest to pierwsza z cyklu trzech sesji poświęconych radom ewangelicznym.
Czystość serca, do której zaprasza Jezus – podkreśla autor - nie odnosi się jedynie do osób zakonnych i księży przyrzekających celibat, ale do wszystkich uczniów Chrystusa pragnących żyć w intymnej przyjaźni z Nim. Istotą czystości nie są najpierw ascetyczne ograniczenia i wyrzeczenia, ale głębokie pragnienie życia tylko dla Jezusa. Czystość wypływa bowiem z miłości do Pana i do niej prowadzi.
Nagranie na żywo w Centrum Duchowości w Częstochowie
Sobór watykański II nie pozostawił wypowiedzi odnoszącej się wprost do Chrystusa, przynosząc jedynie dokument o Kościele. W powstających do niego na przestrzeni kilkudziesięciu lat komentarzach dostrzeżono między innymi to, że w obrazie Kościoła przesądził przyjęty uprzednio teologiczny obraz Chrystusa. Wydaję się, że u podstaw odnowionej eklezjologii tkwi ikona Chrystusa Sługi. Taki Chrystus od początku inspirował w Polsce Ruch Światło-Życie. W ramach tej inicjatywy na rzecz formacji chrześcijańskiej znalazło się szczególnie dla formacji prezbiterów o nazwie Unia Kapłanów Chrystusa Sługi. To właśnie o nich o. prof. Stanisław Celestyn Napiórkowski OFMConv wygłosił w Olsztynie k. Częstochowy w dniach 14-17 kwietnia 1998 roku rekolekcje, które stały się podstawą niniejszej publikacji. Rekolekcjonista sam wybrał temat i konkretne zagadnienia. Nie przypomina historii obrazu Chrystusa Sługi. Nie zapowiada też, że przedstawi wypracowaną teologię ikony takiego Chrystusa. Poprzestaje jedynie na wykazaniu kilku istotnych cech, którymi winien się charakteryzować jego sługa – otwarty na dialog i umiejętne go prowadzący, zaangażowany w sprawę jedności chrześcijan, zatroskany o właściwe wyjaśnienie roli Ducha Pana w dziele Mesjasza, a także właściwie kochający Matkę Jezusa.
Będziemy się za was modlić. Z Polski do Zimbabwe ścieżkami Przodków to książka wprowadzająca czytelnika na ścieżkę mistyczną – drogą snów, choroby szamańskiej, podróży z USA do Peru, do Zimbabwe, opowieściami szamanów i uzdrowicieli, mitologii afrykańskiej i polskich bajek, językiem poezji. Jest to książka która pokazuje, że są różne drogi do Boga. Wbrew własnej woli, autorka przeszła druzgocącą chorobę szamańską, która najpierw prowadzi do śmierci ego i przyziemnego życia, a potem do nowego życia w bliskości sacrum. Sny zaprowadziły ją do Zimbabwe, gdzie odkryła zupełnie inny, lecz bardzo znajomy świat, który pokazuje, że Bóg jest wszędzie, we wszystkim i wszystkich, że Przodkowie nas kochają i nigdy nie opuszczają. Droga mistyczna nie jest drogą zabobonów, lecz głębokiego sensu istoty życia – jest to droga inicjacji od ludzi, przyrody, Wielkiej Miłości, aż wreszcie znajdujemy się w domu. Książka Klary jest porywającą opowieścią człowieka, który wbrew swej woli dotknął świętości. Zajmuję się szamanizmem naukowo od 10 lat i stąd wiem, że historia Klary wpisuje się w światowy fenomen obecny na wszystkich kontynentach, choć w Europie zapomniany. Rdzenne ludy syberyjskie, amerykańskie, australijskie i afrykańskie zapadają na chorobę szamańską, która wyniszcza ciało i odmienia psychikę, nieleczona często prowadzi do szaleństwa. W Europie takich ludzi kieruje się do szpitali psychiatrycznych. Najstarsze kultury wiedzą, że jest to powołanie do służenia ludziom, do porzucenia strefy profanum i wejścia w sacrum. Klara – jako jedyna Polka – przeszła chorobę i inicjację szamańską w kulturze południowoafrykańskich Shona. Jej historia jest równie porywająca co powieść sensacyjna, zaś język brzmi jak poezja. „Będziemy się za was modlić...” jest lekturą dla osób szukających w życiu głębi, a także dla tych, którzy chcą się oderwać od otaczającej ich rzeczywistości i przeżyć przygodę życia. Długo będę nosić w sercu jej opowieść. dr Agnieszka Podolecka, orientalistka i afrykanistka, autorka powieści „Za głosem sangomy” i „Żar Sahelu” Klara Wojtkowska jest muzykiem, pisarką, aktorką, reżyserką, nauczycielką, uzdrowicielką i założycielką Mhondoro Dreams – teatru ceremonii skupiającego się na działalności duchowo-artystyczno-performatorskiej. Mhondoro Dreams ma zbudować pomost kulturowo-artystyczny między Zimbabwe a Polską. Jej pierwsza podwójna płyta, Bangiza 1 i Bangiza 2 (Olśnienie), to zbiór piosenek łączących instrumenty afrykańskie ze skrzypcami. Jej najnowsza sztuka, NZARA: Hunger, miała udaną premierę w Zimbabwe. Klara jest absolwentką Yale University i Rice University. Była także stypendystką Thomas J. Watson Fellowship. Poza sztuką, Klara wykonuje prace uzdrawiające w dziedzinie wróżbiarstwa (z Afryki), rytuałów, ceremonii i indywidualnych sesji terapeutycznych. O jej pracy można przeczytać na masibanda.net lub #mhondorodreams na Facebooku, albo napisać do niej na Klara.wojtkowska@gmail.com
Spis treści:
Spis treści Pontyfikat niecodzienny / 5
Życie i kariera kościelna / 15
Rola papiestwa u progu XI wieku / 25
Uczony / 37
Sylwester II i Otton III / 43
Sylwester II a św. Wojciech / 49
Przypisy / 53
Wybór literatury / 54
Wykaz ilustracji / 56
Nota o Autorze / 58
Jeżeli spojrzymy w głąb historii, zauważymy, że przemoc od początku jawiła się nam jako coś przekazywalnego. Właściwość przemocy do przenoszenia się na obiekt zastępczy, z braku obiektu pierwotnie wybranego za cel, może być przedstawiona jako rodzaj zarażenia. Przemoc tłumiona przez dłuższy czas zawsze w końcu znajdzie sobie ujście; biada temu, kto znajdzie się w jej zasięgu. Rytualne środki ostrożności służą z jednej strony do zahamowania takiego rozprzestrzeniania się; z drugiej — do ochrony, w miarę możliwości, tych, którzy zostali włączeni w sytuację rytualnej nieczystości, czyli przemocy. s. 51
René Girard to chroniczny nonkonformista nieustannie dystansujący się wobec: aktualnych mód intelektualnych, szaleństw poprawności politycznej, hord barbarzyńskich studentów koczujących na trawnikach campusów w oparach marihuany, a także wobec tolerujących ten styl bycia profesorów. Początkowo sam też był postrzegany jako intelektualista cokolwiek anarchizujący. Książki Girarda warto czytać. Nawet gdyby w wielu punktach się mylił, to i tak niezwykle pobudzają do samodzielnej, krytycznej refleksji. Zresztą jego błędy też mają swój niepowtarzalny styl. Teoria, którą stworzył, jest oryginalna i elegancka, stanowi rodzaj pryzmatu, w którym znane z historii kultury fakty załamują się w nieoczekiwany sposób, by tworzyć strukturalnie nowe całości. Intelektualna odwaga, z jaką postawił pytania o genezę kultury, rolę systemów religijnych, funkcję przemocy generowanej w systemach społecznych, muszą budzić respekt. dr hab. Maciej Kociuba (René Girard, O początkach kultury, „Znak”, nr 6(625), 2007, s. 141-150
O autorze:
René Girard (1923–2015), francuski antropolog kultury, filozof, historyk i krytyk literacki, profesor na Uniwersytecie Stanforda w Stanach Zjednoczonych. Członek Akademii Francuskiej. Przez lata dopracowywał swoją teorię mimetyzmu. Napisał ponad dwadzieścia książek, które przetłumaczono na wiele języków. W polskim przekładzie ukazały się m.in. Apokalipsa tu i teraz (2018), Początki kultury (2006) i Kozioł ofiarny (1987).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?