Wielowątkowa książka analizuje frapujący temat śmierci i pogrzebów w różnych kulturach, społeczeństwach oraz czasach. Omawia rytuały związane ze śmiercią, począwszy od teatralnych pogrzebów monarszych w średniowiecznej Francji, po barwne zwyczaje związane ze składaniem zmarłych do grobu przez plemię Dinka w Sudanie, od władców udających się w podróż na tamten świat w towarzystwie pięciotysięcznej armii z terakoty, po kunsztowne mauzolea bogatych Wiktorian.
Autor przedstawia również różnorodne podejścia do ceremonii pogrzebu: od uroczystych i przesyconych powagą, po radosne, pełne pijackich awantur i rozpasania seksualnego. Wyjaśnia związki pomiędzy aspektami ziemskimi i duchowymi w ceremoniach pogrzebowych, praktyki składania ludzkich ofiar oraz rytualnego zabijania, opowiada o formach wyrażania żalu i obchodzenia żałoby w różnych kulturach, składania zmarłych do ziemi, kremacji, formach pamięci. Książka zawiera liczne fotografie, reprodukcje rysunków i dzieł sztuki.
Proces rozchodzenia się dróg Kościołów łacińskiego i greckiego był długotrwały i naznaczony dramatycznymi próbami jego przezwyciężenia. Henry Chadwick, emerytowany profesor teologii na Uniwersytecie w Cambridge, autorytet w dziedzinie historii Kościoła, narrację rozpoczyna od czasów apostolskich, a kończy na unii florenckiej. Z prawdziwego oceanu literatury teologicznej, patrystycznej i historycznej wybiera pozycje najważniejsze. Prowadzi Czytelnika przez źródła, tak łacińskie, jak i greckie, umiejętnie je interpretując. Objaśnia przy tym okoliczności w jakich teksty powstawały, zachowując równowagę między świadectwami i racjami obu stron.Historia rozłamu Kościoła Wschodniego i Zachodniego pozwala lepiej zrozumieć dzisiejszy stan dialogu ekumenicznego. Chadwick nie stawia żadnej diagnozy, pozostawiając to Czytelnikowi. Dostarcza mu jednak znakomitego materiału do przemyśleń.Chadwick jest niezawodnym przewodnikiem po ogromnym materiale historycznym, który w tym przypadku obejmuje prawie piętnaście wieków.Church TimesTo pierwszorzędne studium, pełne błyskotliwych i życzliwych ocen, wspaniałomyślnie traktujące niektórych niesfornych uczestników historii.The Expository Times
Michael Buckley to znany profesor teologii, autor monumentalnej monografii poświęconej ateizmowi (At the Origins of Modern Atheism), która była szeroko dyskutowana w środowisku akademickim. Książka Ateizm w sporze z religią jest jej popularną wersją, przeznaczoną dla szerszego grona czytelników. Teza Buckleya brzmi interesująco: ateizm jako ideologia nie jest "dzieckiem" nauki wrogo nastawionej do religii ani wypaczoną reakcją na scholastykę, ale odmową przyznania doświadczeniu religijnemu wartości poznawczej. Buckley nie tylko dokonuje rekonstrukcji tego negatywnego nastawienia do doświadczenia religijnego, ale też pokazuje, jak - dzięki refleksji teologicznej i filozoficznej - można je przezwyciężyć.
Fascynujące... Twórcze związki pojęciowe poparte argumentacją naukową. Buckley to bystry człowiek.
Ch. Insole, "Times Literary Supplement"
Książka jest ciekawa i prowokuje do myślenia, podważa bowiem przekonania powszechnie uznawane za prawdziwe. Wzbogacająca lektura. H. Rikhof "Bijdragen, "International Journal of Philosophy and Theology"
Homilie te pozwalają naprawdę rozsmakować się w Bożej atmosferze. Słuchacz znajduje się w samym centrum dziejących się wydarzeń ewangelicznych nieomal jako ich pełnoprawny uczestnik. To bardzo pomaga potem prawie automatycznie odwoływać się do doświadczeń, o których mówi Ewangelia, i zgodnie z nią przeżywać codzienność.
Czy nie masz chwilami wrażenia, że ktoś nad Tobą czuwa i stara się Ci pomóc wybrnąć ze wszystkich opresji? Nie czujesz, że ktoś głęboko przejmuje się Twoim losem i raz za razem stara się nie dopuścić do tragedii? Nie zastanawia Cię, czy Twoja intuicja to na pewno intuicja, czy może podszepty kogoś znacznie potężniejszego i bardziej miłosiernego niż jakikolwiek człowiek?
Archanioł Michał czuwa nad Tobą. A może czuwać jeszcze bardziej, jeśli tylko w odpowiednim momencie poprosisz go o wsparcie. Obrońca, doradca, wszechwiedzący i wszechmogący przyjaciel. Możesz już dziś zapewnić sobie jego opiekę, dzięki której zdrowie i życie Twoje i Twoich najbliższych będzie znajdowało się pod ochroną niebios.
Doreen Virtue - specjalistka od kontaktów z aniołami - przedstawia sylwetkę i moc jednego z najpotężniejszych Archaniołów na świecie. Pokazuje jednocześnie, co zrobić by zapewnić sobie jego pomoc w trudnych chwilach. Archanioł ten pomoże Ci przetrwać nawet najtrudniejsze momenty w Twoim życiu.
Poznaj historie osób, którym już pomógł i dowiedz się, jak Ty też możesz znaleźć się pod osłoną anielskich skrzydeł.
Fragment książki
Niniejsza książka ma charakter bezwyznaniowy, a dotyczy Archanioła Michała, potężnej, niebiańskiej istoty, która chroni, prowadzi, naprawia i uzdrawia. Michał oddziałuje na świat fizyczny, przebywając w wymiarze niefizycznym. Czasami, jak przekonasz się z lektury tej książki, przybiera nawet postać trójwymiarową.
Jako prawa ręka Boga, Archanioł Michał wprowadza na ziemi spokój, wykorzeniając lęk i stres. Jego pomysłowość nie zna granic, podobnie jak zdolność przebywania z wieloma osobami jednocześnie. Jako istota nieograniczona jest zawsze chętny i gotowy, by pomóc tobie i każdej innej osobie znajdującej się w sytuacji, w której zagrożony jest spokój.
Określenie archanioł wywodzi się z greckiego wyrażenia, które tłumaczy się jako: „najwspanialszy posłaniec Boga". Arch oznacza „pierwszy", „najwspanialszy", zaś angelos to „posłaniec Boga". Imię Michał oznacza w języku hebrajskim i babilońskim: „ten, który jest podobny Bogu". Zatem Archanioł Michał to: „najwspanialszy posłaniec, podobny Bogu". Innymi słowy, Michał niesie czyste przesłanie miłości, mądrości i mocy bezpośrednio od Stwórcy.
Michał jest jedynym aniołem, któremu Biblia przyznaje tytuł „archanioł", a także nazywa go „jednym z pierwszych książąt".
Według Księgi Daniela i Apokalipsy Świętego Jana, Michał zapewnia ochronę w trudnych chwilach.
Niezliczone legendy, zwłaszcza w tradycji chrześcijańskiej, judaistycznej, islamskiej i celtyckiej, opisują osławioną siłę i mądrość Archanioła Michała. Jednak archanioł ten nie został zepchnięty do roli postaci ze stronic świętych tekstów. On żyje i przebywa wśród nas. Co więcej, bardzo prawdopodobne, że ci w czymś pomógł, zwłaszcza jeśli go o to prosiłeś. Być może nawet to on podsunął ci tę książkę.
Zanim jednak przeczytasz ciąg dalszy, chciałabym wyjaśnić kilka kwestii:
1. Michał nie chce być czczony. Całą chwałę oddaje Bogu i nie chce, żeby się do niego modlono. Jest pośrednikiem między Stwórcą i stworzeniem (to znaczy nami). Zatem wzywamy go, ale nie modląc się do niego, co stanowi subtelną, lecz istotną różnicę.
2. Michał jest nieograniczony. Może przebywać jednocześnie przy każdym z nas, a doświadczenia te będą zawsze indywidualne i wyjątkowe. Nigdy więc nie martw się, że zawracasz mu głowę tak zwaną „małą prośbą". Michał pragnie pomóc ludziom osiągnąć pokój na ziemi, a cel ten realizuje, pomagając każdemu z nas z osobna. Chce ci pomagać we wszystkim, co zapewni ci spokój.
Chociaż Michał kojarzony jest z niektórymi religiami, w rzeczywistości pomaga on wszystkim ludziom. Kocha wszystkich bezwarunkowo, tak jak Bóg. Jednak mimo że jest tak potężny, może ingerować w twoje życie tylko wtedy, gdy mu na to pozwolisz, ponieważ nie wolno mu naruszać twej wolnej woli. Musisz więc poprosić go o pomoc, żeby mógł ci jej udzielić.
Pisząc tę książkę, nabrałam nawyku wzywania Archanioła Michała. Podziwiam autorów zamieszczonych tutaj relacji za to, że wszyscy oni wykazali tyle przytomności umysłu, żeby w trudnych chwilach wezwać Michała. Kiedy coś się stanie, tak łatwo jest krzyknąć „Cholera!" (czy coś jeszcze ostrzejszego). Jednak znaczka więcej korzyści przyniósłby okrzyk: „Archaniele Michale!".
Bóg i anioły, łącznie z Michałem, reagują na każde wołanie o pomoc. Możesz więc prosić na głos, w myślach, na piśmie i poprzez śpiew. Możesz prosić o jego pomoc poprzez tradycyjną inwokację, afirmację, a nawet zwykłe: „Michale, pomóż!". Nie jest ważne, jak prosisz, ale że w ogóle to robisz.
Po co więc zwracać się do Michała, skoro swą prośbę o pomoc możesz skierować bezpośrednio do Boga? Na pewno najlepiej stosować się do własnych przekonań religijnych i duchowych, a jeśli uważasz, że najkorzystniejsza jest rozmowa z Bogiem, to zdecydowanie będzie to dla ciebie najwłaściwsza droga. Nauczyłam się, że kiedy prosimy o pomoc Stwórcę, to anioły są Jego posłańcami i to one interweniują. Innymi słowy, rezultaty są takie same, niezależnie od tego, czy o pomoc zwracamy się do Michała, czy do Boga. Możesz prosić Wszechmocnego, żeby wysłał do ciebie Michała albo też zwrócić się do tego archanioła bezpośrednio.
Ponieważ najważniejszą rolą Michała jest ochrona (jest patronem policjantów i wojskowych), strzeże cię przed niższymi energiami. Jeśli czasem nie jesteś przekonany co do uczciwości ludzi bądź duchów, wezwij go. Niczym święty bramkarz w klubie nocnym Michał dba o to, by dostęp do ciebie miały wyłącznie istoty pełne czystej miłości i światła. Z pomocą legionu aniołów, zwanego „Zastępem Miłosierdzia", Michał współpracuje też z Jezusem, świętymi i innymi archaniołami i bóstwami religijnymi.
Większość tych, którzy poprzez swoje relacje przyczynili się do powstania niniejszej książki, widziała, wyczuwała lub słyszała Archanioła Michała. Przekonasz się, że niczego nie musieli robić, zęby im się objawił, poza poproszeniem go o pomoc bez żadnych założeń i oczekiwań co do tego, jak ich prośby miałyby zostać spełnione. Kiedy prosisz Archanioła Michała o pomoc, on zawsze się zgadza - możesz być pewien, że pomoże ci w doskonały i zaskakująco skuteczny sposób.
Cuda Archanioła MichałaSpis treści
Wprowadzenie 9
Rozdział pierwszy: Zobaczyć Michała 13
Rozdział drugi: Usłyszeć głos Michała 41
Rozdział trzeci: Poczuć obecność Michała 57
Rozdział czwarty: Michał - Boski Opiekun 67
Rozdział piąty: Michał pomaga ludzkimi rękami 81
Rozdział szósty: Archanioł Złota Rączka 101
Rozdział siódmy: Michał usuwa lęki, fobie
i negatywne energie 121
Rozdział ósmy: Archanioły Michał i Rafael 147
Rozdział dziewiąty: Wzywanie Michała w czyimś imieniu 157
Rozdział dziesiąty: Pomoc Michała w znalezieniu pracy
zawodowej i celu życiowego 165
Posłowie 175
O Autorce... 179
„Książka Gian Franco Svidercoschiego, wieloletniego współredaktora dziennika watykańskiego ”L`Osservatore Romano”, pt. ”Papież, który nie umiera. Dziedzictwo Jana Pawła II” jest esejem na temat tego pontyfikatu. Rodzajem eseju właśnie: jest tam trochę informacji, ale głównie interpretacje. Jest to wielki komentarz do pontyfikatu stanowiący jego apologię. Niemniej autor dystansuje się czasem od poglądów i zachowań Kurii Rzymskiej i tu może książka jest najciekawsza dla krytycznego czytelnika. Przedmowa kardynała Dziwisza, posłowie Andrea Riccardiego, założyciela Wspólnoty Św. Idziego, która zorganizowała krakowski Asyż.”
Jan Turnau
„Jan Paweł II, co potwierdzają zwierzenia wielu osób, pozostawił cząstkę siebie i swego serca w sercu każdego z nas: słowa, które słyszeliśmy z jego ust; gesty, które czynił; modlitwę, w której całkowicie zatapiał się w Bogu; i wspomnienie, kiedy pośród morza ludzi wydawało się, że patrzy wyłącznie na nas. A także tamten wyjątkowo trudny czas, który on pomógł nam przezwyciężyć. Zawsze, w każdej sytuacji czuliśmy, że jest obecny w naszym życiu. Że żyje.
Tak, żyje! Papież, który dzięki swemu ludowi nigdy nie umiera. I to jest właśnie esencją pięknej książki Gian Franco Svidercoschiego. Książki, z której – z wielkim przekonaniem i szczerością przyznaję – wyłania się nam kapłan, biskup i Papież, jakiego poznałem , który był mi ojcem i mistrzem, i w cieniu którego przeżyłem wiele lat. Każdego dnia i każdej chwili niczym uprzywilejowany świadek jego człowieczeństwa. Jego wiary i odwagi. Jego świętości.”
Stanisław Kard. Dziwisz
Metropolita Krakowski
Wybór 30 artykułów wybitnego historyka został podzielony na 4 części. Pierwsza poświęcona jest dziejom kościoła w średniowieczu, w drugiej znalazły się teksty z zakresu historii historiografii, metodologii oraz nauk pomocniczych innych niż heraldyka, która wypełnia część trzecią. Czwarta część zawiera teksty odnoszące się do kalendografii, geografii historycznej oraz epigrafiki.
Zachęceni papieskim wezwaniem do świętej wojny skandynawscy władcy i niemieccy rycerze zakonni podbili i zasiedlili najpierw Finlandię, Estonię i Prusy, a później zaatakowali prawosławne księstwo Nowogrodu i pogańską Litwę. Te tak zwane krucjaty północne nie zaistniały w historycznej świadomości tak powszechnie jak bliskowschodnie, za to były znacznie skuteczniejsze. Ogromne nowe terytoria znalazły się i pozostały w sferze wpływów chrześcijaństwa. Książka Erica Christiansena, zrewidowana po kilkunastu latach od pierwszego wydania i wzbogacona o nowe odkrycia badaczy średniowiecza bałtyckiego oraz skandynawskiego, jest wyważonym, ale też fascynującym źródłem wiedzy o tej burzliwej epoce.
"Powtarzaj swoje słowo" - to najważniejsza rada, jakiej chce udzielić w swoich naukach na temat modlitwy medytacyjnej John Main OSB, jeden z najważniejszych mistrzów życia duchowego XX wieku. W konferencjach zawartych w książce rada ta pojawia się niezwykle często. Jak bowiem podkreśla autor, tylko dzięki powtarzaniu słowa swojej modlitwy może ona stać się czymś więcej niż rozmawianiem z Bogiem czy rozmyślaniem o Nim. W kolejnych rozdziałach książki autor w sposób niezwykle prosty i przejrzysty szeroko przedstawia modlitwę medytacyjną, mówiąc między innymi o jej istocie, teologii, praktyce i owocach. Jednocześnie zaznacza, że najważniejsze w podjęciu medytacji nie jest czytanie o niej, ale codzienna praktyka.
Książka stanowi próbę wydobycia z nauczania Johna Maina rzeczy najistotniejszych i zaprezentowania ich w uporządkowanym układzie tematycznym. Przypuszczam, że może się okazać pomocna dla tych, którzy pragną, w tych pełnych wyzwań czasach, podążać ścieżką medytacji pod autorytatywnym, a jednocześnie łagodnym przewodnictwem mistrza modlitwy.
Peter Ng, Koordynator Światowej Wspólnoty Medytacji Chrześcijańskiej (WCCM) w Singapurze
Najnowsze narzędzia, będące na usługach współczesnej medycyny, sprawiły, że w obszarze jej oddziaływań znalazł się człowiek w najwcześniejszych fazach rozwoju. Kilkukomórkowy embrion ludzki poddawany bywa różnorodnym procedurom, które oprócz pozytywnych aspektów, niosą ze sobą także zagrożenia dla jego życia. Ich pole poszerza się wraz z rosnącym dostępem do wspomnianych zdobyczy nauk biomedycznych, przyczyniając się tym samym do uśmiercania wielu istnień ludzkich.
Analiza tych zagrożeń jest przedmiotem niniejszych refleksji. Chcemy zastanowić się nad różnymi konsekwencjami współczesnych praktyk klinicznych, takich jak: diagnostyka prenatalna, sztuczne zapłodnienie, czy eksperymenty na zarodkach ludzkich (Rozdział I). W trakcie ich wykonywania dochodzi bowiem do masowego niszczenia istnień ludzkich w stadium preimplantacyjnym i prenatalnym. Wobec takiego faktu istnieje potrzeba jednoznacznego określenia statusu istot nienarodzonych, aby w ten sposób znaleźć uzasadnienie dla ochrony ludzkich embrionów przed działaniami, które zagrażają jego życiu. Stąd konieczne będzie odwołanie się do danych biologicznych, filozoficznych i prawnych oraz uwzględnienie głosu Kościoła w kwestii statusu istoty poczętej (Rozdział II). W ostatniej, trzeciej części książki (Rozdział III), podejmiemy problematykę ochrony prawa do życia ludzkich embrionów w kontekście stosowania praktyk klinicznych.
prof. Andrzej Muszala
Pierwszy tom serii poświęconej zakonom na ziemiach polskich od średniowiecza po czasy nowożytne. Redaktorzy i wydawcy planują publikację materiałów źródłowych z zasobu archiwów państwowych i kościelnych.
W tomie I znalazły się edycje: wizytacji klasztoru cysterek w Owińskach z lat 1591-1619 oraz nekrolog klasztoru cystersów w Paradyżu.
Pytanie o Kościół – pisze autor w Przedmowie – obraca się dzisiaj w dużej mierze wokół kwestii, w jaki sposób go zmieniać i czynić lepszym. Kto jednak chce uzdrowić jakiś organizm, powinien przede wszystkim dokładnie zbadać, jak ten organizm jest zbudowany. Poza tym, jeśli pragnie on, by jego działanie nie było ślepe, a co za tym idzie, aby nie było niszczące, powinien najpierw zapytać o to, z czym w istocie ma do czynienia. Także dzisiaj wola działania w Kościele wymaga szczególnie cierpliwości w dociekaniu, czym jest Kościół, skąd bierze on swój początek i w jakim celu został ustanowiony.
Prawdziwa odnowa, reforma – tłumaczy Ratzinger – która jest potrzebna w każdym czasie, nie polega na ciągłym przekształcaniu „naszego Kościoła” według własnego uznania, nie polega na „wymyślaniu” go, ale na odrzucaniu ciągle na nowo naszych własnych konstrukcji, „podpórek”, na rzecz najczystszego światła, pochodzącego z wysoka, które jednocześnie jest eksplozją czystej wolności.
"Lubię być katolikiem - doskonały tytuł. To książka o pięknie wiary katolickiej. Jest świadectwem wiary radosnej, pozytywnej, entuzjastycznej, wiary dla wszystkich. Książka jest więc o tym, w co się wierzy, i o tym, jak żyć po katolicku. Bo bycie katolikiem to pewien sposób widzenia świata. To nie tylko Kościół. To też muzyka, sztuka, architektura, literatura i filozofia. Dobry Boże, to nawet jedzenie i picie. Współczesna książka dla współczesnego człowieka. Po trochu o wszystkim, a wspólne jest jedno - radość bycia katolikiem".
Jan W. Góra OP, duszpasterz akademicki
"Warto przeczytać tę książkę. I pomyśleć, jaka szkoda, że taka o nas, tu, w Polsce, nie powstała. Sam jestem pokręcony i sprzeczny, jak wielu katolików, nie umiem tak bez strachu, dziecinnie ujawniać siebie. Nie bojąc się naiwności. Ale myślę, że jest w nas coś ważnego, co warto zauważyć, coś szczególnego. Nazywam to metaforą bycia. Jaką? Ja wierzę, że to pielgrzymowanie. Po polsku, wielką gromadną pielgrzymką. W tym wędrowaniu jest i zapał, i znudzenie tymi, z którymi wędrujemy w kurzu, pieśń, modlitwa i smród spoconych, poobcierane nogi. I niezwykły moment, kiedy na Przeprośnej Górce pielgrzymi przygotowują się do spotkania z Częstochowską Panią. A więc opatrują nogi, myją się, jedzą, ale też spowiadają się i przepraszają się wzajemnie. A przepraszając z pokłóconych, zmęczonych stają się na nowo jednością. No i ruszamy z tej Przeprośnej Gorki lepsi, co z tego, że może na chwilę, ale lepsi, przyjaźni, czujący, że bez braterstwa między ludźmi trudno znaleźć braterstwo z Bogiem. To jest ta chwila polskiego pielgrzymowania, którą parę razy w naszej historii widziałem. I dlatego czytając książkę z opowieściami o rożnych drogach katolików, marzę o tym, abyśmy odczytali w niej także nasze polskie wędrowanie. Z pewnością znajdziemy w książce coś własnego, bo książka wielce jest interesująca".
Ernest Bryll, poeta, były ambasador Polski w Irlandii
Kim jestem ja ? człowiek? Czy jestem aż tak cenny, że warto mnie chronić? Czy Bóg mnie chroni? A jeśli tak, to dlaczego On ? Bóg mnie chroni?
Dlaczego człowiek, który kocha i jest kochany dosłownie kwitnie, jest radosny, entuzjastyczny i chce żyć, nawet jeśli jest chory czy stary, nawet jeśli doświadcza bólu?
Ks. Marek Dziewiecki ? psycholog, adiunkt Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, krajowy duszpasterz powołań, dyrektor radomskiego telefonu zaufania Linia Braterskich Serc, rekolekcjonista i kierownik duchowy. Autor wielu bestsellerowych książek z zakresu psychologii wychowania i komunikacji międzyludzkiej.
Książka zawiera zbiór listów, które młodzi ludzie pisali do ojców pijarów na przestrzeni kilku lat; stawiali w nich bardzo konkretne pytania dotyczące powołania, zwłaszcza powołania do życia zakonnego. Czytelnik znajdzie w niej wiele osobistych przemyśleń, świadectw i wątpliwości młodych chrześcijan, a także wskazówek i odpowiedzi udzielonych im przez duszpasterzy- zakonników.
Korespondencja ta może okazać się pomocna także dla innych
osób, które chciałyby wstąpić na drogę życia zakonnego czy kapłańskiego, ale zmagają się z licznymi wątpliwościami. Ponadto świadczy ona o tym, ze i dzisiaj Chrystus zaprasza do pójścia za Nim. Możesz być pewien, że głos, który słyszysz w swym sercu, nie jest złudzeniem. Wiele osób skorzystało z propozycji Jezusa — i są szczęśliwi. Warto skorzystać z ich doświadczenia.
Radykalne poddanie
Co się dzieje, gdy powiesz Bogu TAK!
Odkrywanie Bożej woli często przypomina oglądanie niewywołanego zdjęcia zrobionego polaroidem. Gdy aparat wyrzuca z siebie zdjęcie, cały obraz jest szary i bezkształtny, lecz im dłużej patrzysz na obraz, tym wyraźniejszy się staje. W dniu, kiedy powiedziałam Bogu TAK, On wręczył mi niewyraźną fotografię z polaroida. Obraz nie stał się wyraźny od razu. W ciągu kilku lat odkrywałam moje powołanie coraz dokładniej. Teraz ?widzę? znacznie lepiej, jaką rolę w Jego dziele wyznaczył mi Bóg.
Kay Warren
?Książki, które zmieniają życie, piszą ludzie, których życie zostało zmienione. Te książki mają tak wielką moc, ponieważ ich autorzy zostali wstrząśnięci do głębi, a ich doświadczenia wstrząsają teraz nami. Jesteśmy poruszeni, gdyż oni zostali poruszeni. Zostaliśmy przemienieni, ponieważ oni zostali przemienieni. Byłem świadkiem tego, jak życie Kay zmieniło się diametralnie w obliczu prawd, którymi dzieli się w Radykalnym poddaniu, więc spodziewam się, że twoje życie również się zmieni. Szczególnie cenna jest w tej książce otwartość, z jaką Kay pisze o sobie i jej gotowość do dzielenia się najgłębszymi przemyśleniami?.
Fragment przedmowy Ricka Warrena,
autora bestselleru Życie świadome celu
Kay Warren jest mówcą, wykładowcą Słowa Bożego. Obrońcą kobiet i dzieci dotkniętych HIV i AIDS. Razem z mężem, Rickiem Warrenem, założyli Kościół Saddleback, Globalną Koalicję P.E.A.C.E (Global P.E.A.C.E. Coalition) oraz zainicjowali program ?Purpose Driven?. Ma troje dzieci i troje wnucząt. Razem z mężem mieszkają w południowej Kalifornii.
Jan Paweł II podczas pielgrzymki do Polski wezwał ludzkość do budzenia wyobraźni miłosierdzia. Czym jest miłosierdzie? Wszyscy mniej więcej wiedzą. To samo dotyczy wyobraźni. Chodzi jednak o to, aby wiedzieć ani za mało, ani za dużo. Jednym słowem, tyle, ile trzeba. A z tym już bywa gorzej. Zbyt często miłosierdzie kojarzy się potocznie z ckliwością, sentymentalnym usposobieniem, sercem łatwo wzbierającym potokami łez. Miłosierne zatem byłaby kobieta, która zalewa się łzami, oglądając 1125 odcinek serialu, współczując bohaterce, zasypiającej nie przy tym mężczyźnie przy którym akurat by sobie życzyła?
Czym zatem jest miłosierdzie? Z języka hebrajskiego ten termin oznacza macierzyńskie łono. Czyż może być coś bardziej bliskiego, odpowiedzialnego, niezastąpionego, niż ono właśnie? Miłosierdzie oznacza przeto miłować z czułością, cierpieć razem, ulżyć komuś, uciszyć jego skargę, pomóc mu odetchnąć. Nie jest miłosierdzie litością. Jest rodzajem szczególnej solidarności, głębokiej w ludzkim losie. Miłosierdzie to miłość, która przeżywa nędzę drugiego, jak swoją własną. Nie z pozycji wyższości, ale zrozumienia swojej własnej nędzy, wspólnej z drugim?
To praca na przemian naukowa, refleksyjna i polemiczna, w której wczesnochrześcijańscy pisarze mówią o sobie ? do nas.
Jaroslav Pelikan, autor The Christian Tradition
Pełen elegancji, mądry wstęp do twórczości największych postaci antyku. Książka ta wspaniale pokazuje, w jaki sposób Kościół żyje stale rozważając Słowo Boże.
Avery Cardinal Dulles, S.J., Fordham University
Książka ta jest owocem wieloletnich studiów badacza najwyższej rangi. Będzie ona z pewnością pomocna akademikom, lecz największe korzyści wyniosą z niej wnikliwi czytelnicy, którzy pragną zrozumieć, jaki był wczesnochrześcijański Kościół.
Rowan Greer, Yale University
Robert Wilken przedstawia w swej książce dokładnie to, co obiecuje w tytule: nie historię, lecz opowieść o tym, jak wyglądał kościół starożytny. Przystępnie napisana i przyjemna lektura, wsparta ogromną wiedzą naukową.
Robert W. Jenson. Center of Theological Inquiry. Princeton, K.J.
Wilken prezentuje bogatą i szczegółową interpretację wiary chrześcijańskiej widzianej oczami tych, którzy mieli największy wpływ na jej kształtowanie ? teologów, biskupów, poetów i autorów hymnów wczesnego kościoła chrześcijańskiego. Książka ta, napisana w sposób przejrzysty i przekonujący, jest oknem ukazującym duszę chrześcijańską.
Timothy George, Sanford University, redaktor naczelny Christianity Today
Termin mesjanizm jest z pewnością jednym z częściej używanych terminów, jaki odnosi się przede wszystkim do dziedziny religijnej, ale nie tylko, oznacza pewne idee religijne, ale również i inne, a także różnego rodzaju programy z politycznymi włącznie.
Odnosi się do rzeczywistości idealnej i oczekiwanej lub realnej. W tym wielorakim używaniu terminu mesjanizm nie ma jednoznaczności, a przede wszystkim w dużym stopniu zagubiliśmy właściwy jego sens i dlatego istnieje niebezpieczeństwo, że oznacza on coś niewłaściwie lub błędnie, a jego istotny sens może pozostać gdzieś na uboczu.
Zadaniem prezentowanej książki jest ukazanie właściwego znaczenia mesjanizmu w rozwoju religijnej myśli judaizmu i chrześcijaństwa. W obu tych religiach mesjanizm odgrywa istotną rolę. Chrześcijanie rozpoznają Mesjasza w Jezusie z Nazaretu i oczekują Jego powtórnego przyjścia, które będzie objawieniem się transcendentnej rzeczywistości, judaizm natomiast oczekuje eschatologicznego królestwa mesjańskiego, jakie Mesjasz założy na tej ziemi.
Określenie, jaki był stosunek chrześcijan do obiektów kultowych minionych religii nie jest rzeczą prostą. Już wczesnochrześcijańscy autorzy podejmowali problem funkcjonowania takich obiektów wśród wyznawców Ewangelii. Przedstawienia bóstw spotykały się z negatywną opinią większości z nich. Dodatkowo, powstająca sztuka wczesnochrześcijańska zmuszała ich do zajęcia stanowiska również w tej kwestii. Często mieli do niej stosunek wrogi, który podpierali argumentacją wskazującą na pogańskie pochodzenie wizerunków oraz na wagę starotestamentowego zakazu sporządzania wizerunków, ciągle żywego w judaizmie.
Ramy chronologiczne omawianego okresu zostały określone przez czas powstawania pierwszych pism Ojców Kościoła, począwszy od II wieku. Już wtedy pojawiał się naglący problem funkcji sztuki przedstawieniowej pośród chrześcijan. Nawet kiedy religia chrześcijańska była prześladowana, pisarze wczesnochrześcijańscy śmiało wypowiadali się na ten temat. Omawiany okres kończy się zaś na wydanym w 438 roku Kodeksie Teodozjusza.
W pierwszym rozdziale książki przedstawiono poglądy Ojców Kościoła (głównie apologie, pisma m.in. Justyna Męczennika, Arystydesa, Atenagorasa oraz Tycjana Syryjczyka, Tertuliana, Orygenesa, Atanazego, Epifaniusza z Salaminy Cypryjskiej i Augustyna) na sztukę przedstawieniową, w dużej mierze oparte o treść Ksiąg Starego i Nowego Testamentu. Następnie omówiono stanowisko władz państwowych do rzymsko-hellenistycznych posągów oraz świątyń. Ostatnia część opisuje zachowania hierarchów kościelnych oraz wiernych.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?