Czym jest prawda Ta wyjątkowa książka stara się zachęcić małych chrześcijan do refleksji nad tak bardzo ważną wartością, jaką jest prawda. Cóż to jest prawda?, zapytał Piłat Jezusa, ale właściwie nie interesowała go Jego odpowiedź. My również zadajemy to pytanie i pragniemy usłyszeć na nie odpowiedź.Na 32 kolorowych stronach tej publikacji dzieci, rodzice i katecheci znajdą rozważania, tematy do dyskusji i przemyśleń oraz mnóstwo inspirujących zdań, które sprawią, że odkrywanie prawdy stanie się dla wszystkich niezapomnianą przygodą.Publikacja jest świetną pomocą duszpasterską i katechetyczną oraz fantastycznym punktem wyjścia do wielu ciekawych rozmów w gronie rodziny.A czy ty już wiesz, czym jest prawda?Pozostałe tomiki serii Na katechezie i w domu:Czym jest czułośćCzym jest pokój?Czym jest miłośćCzym jest przyjaźńCzym jest rodzinaCzym jest wolnośćCzym jest życieCzym jest zaufanieCzym jest piękno
Czym jest piękno Ta wyjątkowa książka stara się zachęcić małych chrześcijan do refleksji nad tak bardzo ważną wartością, jaką jest piękno. Pragniemy wspólnie zadać sobie to pytanie i pragniemy wytrwale szukać na nie odpowiedzi.Na 32 kolorowych stronach tej publikacji dzieci, rodzice i katecheci znajdą rozważania, tematy do dyskusji i przemyśleń oraz mnóstwo inspirujących zdań, które sprawią, że odkrywanie piękna stanie się dla wszystkich niezapomnianą przygodą.Publikacja jest świetną pomocą duszpasterską i katechetyczną oraz fantastycznym punktem wyjścia do wielu ciekawych rozmów w gronie rodziny.A czy ty już wiesz, czym jest piękno?Pozostałe tomiki serii Na katechezie i w domu:Czym jest czułośćCzym jest pokój?Czym jest miłośćCzym jest przyjaźńCzym jest rodzinaCzym jest wolnośćCzym jest życieCzym jest zaufanieCzym jest prawda?
Nauczyć się kochać Boga takimi darami, jakie się posiada, a nie jakie chciałoby się mieć,być rozdzielonym pomiędzy modlitwą a zaangażowaniem,marzyć o wspaniałych projektach i żyć wtopionym w banalną rzeczywistość,z sercem tkliwym, które płacze lub wybucha złością,chcieć się modlić, nie potrafiąc pozostawać w spokoju. Czy to nie jest obraz b r a t a?Tak o Karolu de Foucauld pisał jego biograf Charles Lepetit.Karol przeszedł długą drogę od niewiary, przez nawrócenie, wstąpienie do zakonu trapistów, odkrycie powołania do życia pustelniczego najpierw w Nazarecie, a potem w dalekiej Algierii Ewangelizował przez samotność, ascezę, kontemplację połączoną z pracą fizyczną. Ale przede wszystkim pragnął być bratem małym bratem Jezusa, bratem każdego człowieka.Gdzie ten Mały Brat Jezusa znajdował siłę do tak radykalnego braterstwa? Źródłem bijącym w samym środku saharyjskiej pustyni była Eucharystia Nigdy nie oddzielał sakramentu ołtarza od sakramentu brata: Jak łagodnymi, dobrymi dla wszystkich powinna nas czynić Święta Eucharystia. Jej sprawowanie nie było tylko miejscem odkrywania ostatniego miejsca, ale także początkiem drogi do oddania życia za braci.Fragment wstępu Macieja Biskupa OPMilczenie i ogień to fascynujący zbiór listów i zapisków Karola de Foucauld. Ich lektura odsłania serce tego intrygującego człowieka. Teksty te mogą pomóc odkryć w Karolu brata i tym samym zainspirować do naśladowania Chrystusa tak, jak on to czynił w codzienności. Jego życie jest dowodem, że dla Boga nie stanowi trudności miejsce, w którym żyjemy. Nie przeszkadza Mu zwyczajność, na którą tak często narzekamy. On działa w naszych miejscach. On potrzebuje naszej zwyczajności
Pełna treść wszystkich tajemnic fatimskich, łącznie z trzecią, ujawnioną przez św. Jana Pawła II. Prezentuje też najważniejsze przesłania innych objawień (Medjugorie, Garabandal, Akita, Naju) oraz wizji (John Leary). Ujawnia sekret z La Salette. Znajdziemy w niej opis czasów ostatecznych, trzeciej wojny światowej, kataklizmów (także w Polsce).
„Nie habit czyni mnicha”. Trochę chyba jednak czyni… W szeroko rozumianym krajobrazie kulturowym bardzo istotną rolę pełni odzienie.
Pierwszą i zasadniczą jego funkcją jest np. zabezpieczenie ciała przed warunkami klimatycznymi. Z czasem ubiór zaczął pełnić kolejne funkcje wynikające z przemian kulturowych. Osobną funkcją jaką pełni odzienie, niemal od zawsze, jest jego funkcja semiologiczna. Ubranie wypełnia przestrzeń w pozawerbalnej komunikacji społecznej będąc specyficzną formą przekazu, tak świadomego jak i podświadomego.
Do rąk czytelników oddajemy tom pierwszy z dwutomowej publikacji, która stara się być odpowiedzią na pytanie o znaczenie stroju i jego funkcję oraz społeczny przekaz. Jako materiał badawczy wzięto pod uwagę strój zakonny i jego znaczenie semiologiczne oraz odbiór ideowy.
Strój zakonny jest nie tylko ubiorem codziennym dla osób zakonnych, ale stanowi także – pełniąc rolę symbolu lub znaku – formę komunikacji zarówno w obszarze wspólnot jak i w całym społeczeństwie. Oprócz omówienia symbolicznego i historycznego aspektu habitów, ważnym i nowatorskim uzupełnieniem jest leksykon ubiorów zakonnych, w którym pokazane zostały zarówno historyczne jak i współczesne wersje strojów zakonnych, wspólnot pracujących na ziemiach polskich. Analiza zmieniających się trendów i swoista „moda zakonna”, to nie tylko przemiany w przekazie symbolicznym ale także pomoc w badaniach historycznych i społecznych, podpowiedź w projektach z obszaru sztuki lub dookreśleniu czas powstania portretu albo zdjęcia. Ciekawym dopełnieniem i swoistym artystycznym uzupełnieniem słowa, są zamieszczone w publikacji fotografie pokazujące całą paletę ubiorów zakonnych.
We współczesnym krajobrazie kulturowym Europy i świata, stroje zakonne w kościele katolickim odchodzą często do lamusa, znikają z przestrzeni społecznej. Coraz rzadziej na ulicach widać osoby zakonne ubrane w habity. Tym ciekawsze wydają się być zamieszczone w książce portrety zakonników i zakonnic w strojach zakonnych. Czasem w dopełnieniu wnętrz klasztornych, czasem w anturażu przyrody… Zawsze jednak jest to przez obiektyw „podglądana” duchowość… Na tle współczesnych przemian kulturowych wydają się być zaklętymi na kliszy fotograficznej śladem historii, która jeszcze nadal jest rzeczywistością…
Mówi się o nim, że należy do grona najskuteczniejszych świętych. Tradycyjnie zwracamy się do niego, gdy coś zagubimy lub z prośbą o uzdrowienie z choroby. Świętego Antoniego Padewskiego warto jednak poznać dokładniej to wielki wzór świętości, świetny przykład dla nas, którzy chcemy żyć jak prawdziwi chrześcijanie. Obdarzony wieloma charyzmatami, niestrudzony. Autentyczny.W modlitewniku można znaleźć:stronę tytułową do uzupełnienia w celu spersonalizowania modlitewnika,modlitwy Świętego Antoniego Padewskiego,modlitwy za jego wstawiennictwem,życiorys Świętego, anegdotki na Jego temat i wybrane myśli.Dodatkowo:mały, poręczny format,modlitewnik w serii Poznawaj i módl się.
Modlitewnik Maryjny"" zawiera modlitwy codzienne i antyfony ku czci Matki Bożej, litanie, różaniec, modlitwy w różnych potrzebach, nabożeństwa i nowenny na cześć Maryi, modlitwy na cały rok liturgiczny; Adwent, Wielki Post, Wielkanoc.Modlitewnik posiada imprimatur kościoła katolickiego.
Czy pierwszy milion trzeba ukraść? to kontynuacja i rozwinięcie książki Ethics Essentials for Business Leaders (Podstawy etyki dla liderów biznesu) oraz lektura obowiązkowa dla każdego, kto uważa, że udany biznes to nie tylko zysk, bo sukcesu firmy nie przelicza się na jedynie na pieniądze, ale na liczbę zadowolonych klientów i pracowników. Autor, przytaczając wiele przykładów i pisząc o ekonomii językiem zrozumiałym nawet dla laika, pokazuje, że ten, kto prowadzi własne przedsiębiorstwo, wciąż może – i musi – pozostać człowiekiem uczciwym, moralnym, działającym w zgodzie z nauką Kościoła katolickiego.
Jedni mówią, że historia lubi się powtarzać. Inni, że jest nauczycielką życia. Jak jest naprawdę? Czy wydarzenia zataczają koło, czy też nic dwa razy się nie zdarza? Czy ludzie potrafią wyciągać wnioski z nieszczęść, które sami powodują?Odpowiedzi na te pytania nie są sprawą prostą i oczywistą. Pomocą w ich udzieleniu może być lektura niniejszej książki. Autor w merytoryczny, a zarazem ciekawy sposób opowiada o czasach, w których żyli kolejno Sokrates, św. Filip Neri i św. Jan Paweł II. Na przykładzie ich losów dowiadujemy się, że zawsze, kiedy człowiek poczuł się miarą wszechrzeczy, dochodziło do czegoś, co sprowadzało go na ziemię. Zależności opisane w tej książce mogą okazać się istotne także w XXI wieku, kiedy coraz trudniej interpretuje się nam zdarzenia współczesne.Adresaci:- książka adresowana jest do wszystkich poszukujących trwałych fundamentów, na których można budować swoje życie i przyszłość cywilizacji.- do wszystkich mających odwagę, (ochotę) myśleć w świecie promowanej bezmyślności. Gdy ponownie człowiek czyni się miarą wszechrzeczy, traci zdolność odróżniania dobra od zła.- do kapłanów i wszystkich głoszących Ewangelię - ma ukazać ponadczasowy sens podejmowanych wysiłków.- do wierzących - ma ukazać prawdy wiary jako wpisujące się w odwieczny LOGOS świata, który trzeba uwzględniać, "czyniąc sobie ziemię poddaną". Ten LOGOS dostrzegli już Grecy, a św. Jan utożsamił z Bogiem wcielonym. ("Na początku był LOGOS - SŁOWO, ... a bez Niego nic się nie stało, ... tym, który Go przyjęli, dało moc...).- do wątpiących i poszukujących - ma zainspirować do refleksji nad konsekwencjami czynienia siebie miarą wszechrzeczy.
Każdy człowiek snuje swoją niepowtarzalną opowieść, przemierza drogę, która od chwili narodzenia ciągnie się aż po ziemski kres jego istnienia. W tę opowieść wpisana jest historia spotkania z Bogiem, odkrycie niepowtarzalności osoby ludzkiej, dzieje człowieczej miłości, odkrywanie prawdy, twórczość i praca, zabieganie o dobro. Wpisane w nią są również ludzkie błędy i upadki. Szkieletem konstrukcyjnym tej opowieści, a zarazem drogowskazem czy zbiorem zasad, dzięki którym człowiek może sprawnie poruszać się po tej drodze i osiągnąć jej cel, są poznanie i doświadczenie Boga, wiara w Niego. W książce, którą Czytelniku bierzesz do rąk, pragnę przybliżyć Ci tę niezwykłą drogę oraz opisać sposoby jej przemierzania.
JAROSŁAW PIŁAT – katolicki ksiądz, przez całe życie związany z Warszawą. Wykształcenie zdobywał w Warszawie, Paryżu i Rzymie. Duszpasterz posługujący w wielu środowiskach stolicy, przez pewien czas proboszcz dużej miejskiej parafii, szczególnie oddany służbie rodzinom katolickim oraz posłudze konfesjonału. Wieloletni wykładowca w Prymasowskim Instytucie Życia Wewnętrznego (Stefanianum) w Warszawie. Pedagog – założyciel, współzałożyciel i inicjator kilku szkół i przedszkoli katolickich.
Intelektualnie zafascynowany duchowością chrześcijańską. Szczególnymi obszarami jego obecnej refleksji są podstawy i rozwój życia duchowego, duchowość kapłańska, mistyka łacińska i tematyka oczyszczeń duchowych oraz proces uświęcenia. Autor niedawno wydanej książki „Życie w cieniu pandemii. Tajemnica przemijania“ (2021), wznowionej, a niezwykle aktualnej „Oddać się Bogu i ludziom. Duchowość kapłańska w ujęciu kardynała Stefana Wyszyńskiego” oraz dwóch tomów – „Adwent” (2021) i „Wielki Tydzień i Oktawa Wielkanocy” (2022), które ukazały się w ramach cyklu „Komentarze duchowe na każdy dzień”.
Chciałbym, aby czytelnik potraktował książkę jako inspirację do dalszegopogłębiania wiedzy o roli religii w społeczeństwie. Warto przeczytaćkażdą pozycję, którą wskazałem w przypisach. Osobiście czekam na polskietłumaczenie broszury Marcina Lutra: Przeciw papiestwu ufundowanemuprzez diabła (niem. Wider das Papsttum zu Rom, vom Teufel gestiftet),ponieważ nie znalazłem jej w języku polskim. Dla dobra ekumenizmuchciałbym przeanalizować także to, co spośród dzieł Lutra jestnajbardziej kontrowersyjne. Zależy mi także na odkryciu przez polskiegoczytelnika książki Ksawerego Pruszyńskiego W czerwonej Hiszpanii. Jestw niej rozdział Aby zrozumieć, w którym autor porównuje Polskę iHiszpanię jako dwa upadłe imperia na obrzeżach cywilizacji europejskiej.Wyjaśnia ich podobną historię, przyczyny stagnacji oraz zacofania wstosunku do innych państw Europy Zachodniej. Uważam za wielkienieszczęście dla świata zachodniego ożenek Kościoła katolickiego zfeudalizmem, dlatego kiedy w trakcie pisania ostatniego rozdziałutrafiłem na reportaż K. Pruszyńskiego dotyczący wojny domowej wHiszpanii, z przyjemnością przeczytałem, że on podobnie jak ja wprzypadku Polski i Litwy uznał przeżytki feudalne za źródło zastojuHiszpanii i żyzną glebę, na której zrodził się przyszły konflikt.Książka K. Pruszyńskiego powinna być lekturą szkolną. Byłby z niejwiększy pożytek niż z tkliwego bajdurzenia romantyków.
Ogród Proroka miał w zamierzeniu być kontynuacją znanego na całym świecie Proroka. Opowieść ponownie skupia się na postaci Almustafy, który wraz z dziewięcioma uczniami powraca do swojego rodzinnego domu. Otaczający go ogród, w którym Mistrz spędzi czterdzieści dni i nocy, jest jednocześnie cmentarzem, na którym pochowani są jego bliscy. Stanowi on tło dla rozważań proroka o naturze życia, uczuć, relacji z najbliższymi i samotności. Odnajdujemy tu tak charakterystyczne dla wychowanego w duchu liberalizmu Gibrana odniesienia zarówno do myśli mistycznej Wschodu, jak i do figury Chrystusa, choćby w symbolu ogrodu, będącego miejscem ostatniej ważnej rozmowy Mistrza z jego uczniami. Uczniowie Almustafy zadają mu pytania, na które udziela zagadkowych, nierzadko pozornie sprzecznych odpowiedzi, by ostatecznie opuścić go, zostawiając samemu sobie. Lada moment także prorok wyruszy w ostatnią podróż.
Także to, jak wszystkie dzieła Gibrana, cechuje bogactwo symboliki, metafor i głębokiej refleksji. W jego świecie ostatecznie wszyscy są sobie równi, mają jednakowy udział w rozwoju duszy, a znajome i ograniczone ludzkie ja jest czymś przejściowym i ulotnym. Świat ten oddaje równe miejsce radościom i smutkom. Opromienia go wszechobecne w najdrobniejszym nawet zjawisku piękno Boga wpisane w wielką naturę rzeczy.
Piasek i piana to poezja, a po części zbiór sentencji filozoficznych i przypowieści prozą. Jedno jest pewne, autorowi udało się ubrać swoje przemyślenia w formie zaskakująco prostych prawd, nie pozbawionej jednak przebłysków poczucia humoru, tak charakterystycznej dla niego autoironii i zamiłowania do głębszej refleksji.
Libańczyk wychowany w Ameryce, łączący naturę intelektualisty z wiarą w głos intuicji, potrafił przekuć to, co wielu mogłoby uznać za niekorzystny splot okoliczności w niepowtarzalny styl, który przyciągał do niego czytelników z całego świata. Głosił wartość duchowości i inteligencji jako sił niezbędnie uzupełniających się nawzajem u współczesnego człowieka.
W prezentowanym zbiorze czytelnicy odnajdą więc bogaty świat królów, pustelników, świętych, niewolników i poetów, do których przemawiają piasek i morze, zwierzęta i wiatr. Wszystko to przesycone jest duchem abstrakcji, humoru i zachwytu nad pięknem rzeczywistości, poszukiwaniami sensu i refleksją zawierającą głęboką życzliwość dla człowieka.
Siostra Aniela Kisielewska, zmarła przed pięćdziesięcioma laty bernardynka, łączyła w sobie dwa powołania zakonne i malarskie. Nie zaniedbała żadnego z nich. Realizowała w swej twórczości tematykę głęboko religijną. Nie było zatem rozdźwięku między nią jako artystką i jako siostrą zakonną. Tworzeniu oddawała się z takim samym poświęceniem i zaangażowaniem jak codziennym obowiązkom zakonnym.Kiedy utalentowana szlachcianka Wanda Kisielewska bo tak nazywała się artystka przed wstąpieniem do klasztoru wybierała się na studia malarskie do Monachium, do czego wszyscy ją zachęcali, widząc jej talent, to bliska jej Aniela Salawa zawołała: Po co panienka ma jechać do jakiegoś Monachium. Lepiej niech panienka wstąpi do karmelitanek. Choć Wanda nie miała wówczas zamiaru wstępować do klasztoru, te niespodziewane słowa nie dawały jej spokoju, zakiełkowały powołaniem. Tyle że Wanda wybrała bernardynki.Do niedawna siostra Aniela pozostawała mało znana, albowiem dzieła, które wyszły spod jej pędzla, rzadko przekraczały mury klasztorne i świątynne. Ona sama żyła w klasztorze kontemplacyjnym, a więc z dala od świata, oddzielona od niego klauzurą. Choć była malarką wykształconą, zawodową, nie malowała swych dzieł, by zdobyć uznanie i poklask na kolejnych wystawach, ale po to, by chwalić Boga Stwórcę, Jego świętych lub Maryję. Niektórych obrazów nawet nie sygnowała.Współcześnie odkrył siostrę Anielę, oraz jej przykrytą welonem anonimowości twórczość, bernardyn i jednocześnie znakomity historyk sztuki, ojciec doktor Cyprian Moryc. To jemu zawdzięczamy tę przepiękną, bogato ilustrowaną książkę świetne zdjęcia Adama Bujaka, mistrza fotografii sakralnej która pozwala nam poznać cichą, przepełnioną wielką wrażliwością, uduchowioną i utalentowaną artystkę w habicie. Ojciec Cyprian Moryc pozwala nam przyjrzeć się nie tylko jej życiu i twórczości, ale też zakorzenieniu w zakonie bernardynek, żeńskiej gałęzi rodziny franciszkańskiej.Książka powstała we współpracy z Klasztorem Sióstr Bernardynek w Krakowie.
Pan stworzył nas wolnymi i dzięki temu zdolnymi do miłościCudowność działania Boga w naszym życiu nie polega jedynie na tym, że czyni nas On wolnymi (zewnętrznie, wewnętrznie); chodzi o to, że czyni nas wolnymi ku miłości. Sprawia, że w życiu chodzi nam o coś więcej niż o siebie samych, o własne szczęście, komfort i wolność. Chodzi o prawdziwie cudowne uzdolnienie nas do bycia dla innych.Arcybiskup Grzegorz Ryś głosi Ewangelię jak mało kto: w sposób świadczący o żywym doświadczeniu wiary, bliskości i miłości Boga. Przekazuje Słowo z mocą, która może odmienić nasze życie.Abp Grzegorz Ryś arcybiskup metropolita łódzki, w latach 2011-2017 biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej. Znany z nieustannego głoszenia Ewangelii w każdym miejscu i czasie. Przewodniczący Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji KEP. Zaangażowany w dialog ekumeniczny i międzyreligijny. Doktor habilitowany nauk humanistycznych w zakresie historii. Autor wielu bestsellerów.
Ani jeden z zamieszczonych w tej książce rozdziałów, odnoszących się do Kościolów chrześcijańskich i wyznań w latach wojny 1939-1945, nie wyczerpuje obrazu tamtych lat i dni. Tragiczne losy wyznawców owych Kościołów, a zwłaszcza duchownych oraz działaczy świeckich, do dziś nie zostały ukazane, a publicystyka poświęcona tym sprawom jest znikoma. Z wyjątkiem ewangelików polskich, żaden inny Kościół mniejszościowy w Polsce nie publikował dotąd pełnego lub zbliżonego do pełnego, obrazu strat własnych w dwóch piekłach: hitlerowskim i stalinowskim.W porównaniu ze stanem posiadania na dzień 1 września 1939 roku straty procentowe poszczególnych chrześcijańskich Kościołów mniejszościowych w okupowanej Polsce były wyższe od strat Kościoła rzymskokatolickiego.Dotyczy to Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, Kościoła Ewangelicko-Reformowanego, Kościoła Katolickiego Mariawitów. Różne przyczyny złożyły się na to, że w latach powojennych i aż do dzisiejszego dnia nie opublikowano u nas monografii tych Kościołów, nazywanych mniejszościowymi.Wydawca ma nadzieję, że publikacja ta, chociażby w skromnej bardzo mierze, przerwie milczenie na temat postaw i męczeństwa w latach 1939-1945 duchowieństwa i wyznawców mniejszościowych Kościołów chrześcijańskich w Polsce.
Bertrand Galimard Flavigny przedstawia losy jednego z najsłynniejszych zakonów rycerskich od jego początków do czasów współczesnych. Wpływy i bogactwa joannitów w Ziemi Świętej dorównywały dobrom templariuszy władali ogromnymi posiadłościami ziemskimi i twierdzami, w tym słynnym Krak des Chevaliers. Po upadku Akki ich siedziby znajdowały się kolejno na Cyprze, Rodos i Malcie. Atakowali ziemie Bizancjum i walczyli z sułtanem Sulejmanem.Autor skupia się nie tylko na historii zakonu, jego strukturze organizacyjnej i działalności na przestrzeni wieków, lecz także na kwestiach medycyny, floty, korsarstwa, architektury wojskowej, sztuki barokowej i świętości oraz niezwykle istotnych dla losów joannitów relacjach zakonu z kolejnymi europejskimi monarchami, Stolicą Apostolską i Osmanami. Opisując burzliwe dzieje szpitalników, analizuje źródła ich potęgi i stara się odpowiedzieć na pytanie, co sprawiło, że nie podzielili oni losu templariuszy i udało im się przetrwać do dziś.Dlaczego joannici uznawani byli za zbrojne ramię papieża? Czym były tzw. języki, jakimi metodami leczono panów chorych? Dlaczego Caravaggio został nadwornym malarzem zakonu, kto wzniósł mury Valletty, z kim i jakimi sposobami zakon walczył na wodach Morza Śródziemnego i dlaczego joannici przejęli dobra templariuszy?Na te i wiele innych pytań nurtujących czytelnika poszukującego informacji na temat historii zakonu Flavigny udziela odpowiedzi z kronikarską wręcz drobiazgowością. Obraca wniwecz niektóre utarte poglądy, rzucając nowe spojrzenie na dotychczasową wizję organizacji, która zdołała przetrwać kilka stuleci zawirowań politycznych, konfliktów zbrojnych i tułaczki w poszukiwaniu siedziby.
Spotkać się w Słowie to seria medytacji do tekstów Ewangelii przewidzianych w liturgii Mszy Świętej na wszystkie dni roku liturgicznego. Tom trzeci przynosi komentarz do Ewangelii okresu wielkanocnego, w którym czytana jest przede wszystkim Ewangelia według Świętego Jana. Szczególne znaczenie mają komentarze do mowy Jezusa po rozmnożeniu chleba (J 6) oraz mowy pożegnalnej z Wieczernika (J 13-17), w których powracają wielokrotnie słowa o Bożej miłości, o trwaniu w Jezusie, o Jego nowym przykazaniu, o Jego zamieszkaniu w nas. W dialogu z tymi słowami możemy odkrywać znaczenie Eucharystii w życiu ucznia Jezusa. Medytacje Spotkać się w Słowie to dobra pomoc w osobistej lekturze Ewangelii, w praktykowaniu codziennej lectio divina, jak również w przygotowaniu homilii.
Ksiądz Piotr Pawlukiewicz jak nikt inny potrafił poruszyć słowem, dotykając najodleglejszych zakamarków naszych serc. Teraz, w nigdy nie publikowanych, bardzo osobistych tekstach, z lekkim przymrużeniem oka bierze na warsztat najważniejsze dla nas tematy.Miłość, wolność, cierpienie, nadzieja wszyscy używamy tych słów, ale czy kiedykolwiek zastanawialiśmy się nad ich znaczeniem? Czy potrafimy nazwać uczucia, z którymi musimy się mierzyć? Czy potrafimy kochać i rozumiemy, dlaczego dotyka nas cierpienie? Co tak naprawdę daje nam siłę? Kim jest Bóg i dlaczego warto dla Niego zwariować?Jesteście rozsądnymi ludźmi, a przecież, na litość Boską, na mszy klękacie przed białym chlebkiem. (...) Potem ja z tym białym chlebkiem przechodzę przez kościół i kładę go wam na język. Wy zamykacie oczy i robicie taką poważną minę. Zwariowaliście? Albo inny przykład: przynosicie swoje dzieci do kościoła, a my, księża, polewamy je wodą z buteleczki. Wy się na tę okazję odświętnie ubieracie. Co więcej, czytamy na mszach w kółko jedną i tę samą książkę. Ja ją jeszcze całuję. Przecież to jest wariactwo. Totalna głupota. Warto byłoby mszę świętą zaczynać od słów: Pan z wami, wariatami. I z duchem twoim, idioto. I tu nie ma powodu do obrazy. Dobry chrześcijanin jest dla świata głupi.(fragment książki)
Praktyczna pomoc dla tych, którzy chcą korzystać ze wstawiennictwa jednego z największych świętych. Antoni z Padwy to święty, na którego zawsze można liczyć trzeba się tylko do niego zwrócić. Proś go modlitwami ułożonymi do wezwań litanijnych ku jego czci. Wielki Cudotwórca, Pochodnia wiary, Okręt czystości, Pogromca duchów piekielnych, Święty całego świata na pewno Cię wysłucha.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?