Dlaczego od tylu stuleci ta pokorna kobieta jest ukochaną świętą? Czemu zyskała całe rzesze czcicieli i poprowadziła tylu wiernych ku Chrystusowi? Co jest w niej takiego, że ludzie nieprzerwanie garną się, by za jej pośrednictwem trafić do samego Zbawiciela? Odpowiedzi na powyższe pytania zawarte zostały w niniejszej książce, będącej kompletnym opracowaniem dotyczącym skromnej mniszki z Cascii. Ujęte zostało w niej życie, cuda św. Rity, a także świadectwa ludzi, którzy za jej pośrednictwem osiągnęli to, co po ludzku niemożliwe. Co najważniejsze, nie są to na wpół legendarne opowieści sprzed wieków, ale żywe historie, które wydarzyły się w świecie nam współczesnym. Uzupełnieniem całości jest rozbudowana część modlitewna. Wydanie okrasza niezwykle bogaty zapis zdjęciowy, który obrazuje miejsca szczególnie związane ze św. Ritą oraz przedstawia jej wizerunki.
Drodzy czciciele św. Rity, ofiaruje ona swoją różę każdemu z was: przyjmując ją duchowo, starajcie się żyć jako świadkowie nadziei, która nigdy nie zawodzi, i jako głosiciele życia, które zwycięża śmierć. Jan Paweł II
„A kim będą TWOJE dzieci?”
Duchowy zasiew w życie dzieci niesie wielki urodzaj na niwie przebudzenia. Bumerang nie wraca pusty. Bumerang wraca ze zdobyczą. Z ogromną zdobyczą
A.Lediajew, Bumerang
Życie rodziców to zasiew, a życie dzieci – żniwo. To, kim będą nasze dzieci, zależy od nas samych.
Analizując losy rodziny króla Dawida, autor wskazuje przyczyny oraz konsekwencje nękającego społeczeństwo i Kościół kryzysu rodziny. Jedynym rozwiązaniem jest powrót do Słowa Bożego, zgodnie z którym światem rządzi niepodważalne prawo sprawiedliwości: co człowiek sieje, to i żąć będzie. Odpowiedzialność za dzieci, za ich duchowy wzrost i przyszłość spoczywa wyłącznie na nas. Nie jesteśmy jednak skazani wyłącznie na własne siły – pozwólmy Bogu budować nasz dom. Dzięki doświadczeniu w prowadzeniu kościoła oraz znajomości Słowa Bożego, autor daje jasne wskazówki, jak zapobiec oraz zaradzić wielu problemom, z jakimi spotykają się rodzice i opiekunowie.
Niezwykle cenna książka, którą gorąco polecamy nie tylko rodzicom, lecz także wszystkim dorosłym i dorastającym dzieciom.
Często się słyszy, że dzieci oskarżają rodziców, a rodzice przeklinają dzieci. Ludzie rozpaczliwie szukają winnych, jakby to miało rozwiązać ich problemy. A jednak oskarżenia nigdy nie likwidują konfliktów. W świecie wszystko jest względne. Dzisiaj jesteś sędzią, jutro oskarżonym – zła nie wolno zwalczać złem. Bumerang to nie wskazywanie winnych, lecz poszukiwanie rozwiązań. To szczera rozmowa autora z rodzicami i ich dziećmi. Słowo pojednania, zachęta do wytrwania. Nie osobno, lecz zawsze razem. Nie szukajmy rozwiązań w oskarżeniach i groźbach. Odpowiedź jest w Słowie Bożym. Rozbite rodziny stoją na przeszkodzie przebudzeniu. Duchowe odrodzenie kraju jest możliwe poprzez duchowe odrodzenie rodziny.
(Fragment z przedmowy)
Będziemy czytać po kolei fragmenty Reguły, aby lepiej zrozumieć zawarte w niej przesłanie a jej autora uczcić jako patrona Europy. Jestem głęboko przekonany o tym, że dzieło to zwiera w sobie naukę, która może być dla wszystkich inspiracją do budowania nowego, lepszego świata, czyli chrześcijańskiego. Słuchajmy Reguły, słuchajmy naszego patrona, św. Benedykta, i starajmy się wcielać w życie pryncypia, które przekazał – jako szczególny opiekun – naszemu krajowi i całej chrześcijańskiej Europie / Szymon Hiżycki OSB
Słuchaj, synu, nauk mistrza i nakłoń [ku nim] ucho swego serca. Napomnienia łaskawego ojca przyjmuj chętnie i wypełniaj skutecznie, abyś przez trud posłuszeństwa powrócił do Tego, od którego odszedłeś przez gnuśność nieposłuszeństwa. Do ciebie więc kieruję teraz moje słowa, kimkolwiek jesteś ty, co wyrzekasz się własnych chęci, a chcąc służyć pod rozkazami Chrystusa Pana, prawdziwego Króla, przywdziewasz potężną i świętą zbroję posłuszeństwa.
Refleksja: Najważniejszym słowem dla św. Benedykta jest posłuszeństwo, a w nieposłuszeństwie widzi on największe nieszczęście człowieka. My zaś widzimy w tej postawie największe nieszczęście człowieka współczesnego. Nieposłuszeństwo to nieumiejętność słuchania, odmowa nakłonienia ucha, życia na to, co ma nam do powiedzenia drugi człowiek. Dlatego posłuchajmy słów zachęty św. Benedykta, patrona Europy, i słuchajmy, słuchajmy, co inni mają nam do powiedzenia. Pozwólmy, aby zostali przez nas usłyszani, a wówczas w nowym klimacie wzajemnego szacunku będziemy potrafili nawzajem leczyć nasze rany i nasze słabości.
Przede wszystkim, gdy coś dobrego zamierzasz uczynić, módl się najpierw gorąco, aby On sam to do końca doprowadził. Wówczas, skoro raczył nas już zaliczyć do grona swoich synów, nie będzie musiał kiedyś się smucić naszymi złymi postępkami. Posługując się dobrem, jakie w nas złożył, powinniśmy zatem zawsze być Mu posłuszni, bo w przeciwnym razie mógłby nas nie tylko wydziedziczyć, jak rozgniewany Ojciec swoich synów, lecz także jak groźny Pan, obrażony naszą nikczemnością, wydać na wieczną karę sługi niegodne, gdyż nie chcieliśmy iść za Nim do chwały.
O. dr Szymon Hiżycki OSB (ur. w 1980 r.) studiował teologię oraz filologię klasyczną; odbył specjalistyczne studia z zakresu starożytnego monastycyzmu w kolegium św. Anzelma w Rzymie. Jest miłośnikiem literatury klasycznej i Ojców Kościoła. W klasztorze pełnił funkcję opiekuna ministrantów, duszpasterza akademickiego, bibliotekarza i rektora studiów. Do momentu wyboru na urząd opacki był także mistrzem nowicjatu tynieckiego. Wykłada w Kolegium Teologiczno-Filozoficznym oo. Dominikanów oraz jest autorem licznych artykułów na portalu „PS-PO”.
Święty Benedykt mówi w swojej Regule, że zanim postawi się zadania wstępującemu do klasztoru, trzeba najpierw pytać, czy naprawdę szuka Boga:
Przydzieli się im mnicha starszego, takiego, który umie pozyskiwać dusze, by ich bardzo uważnie obserwował. Trzeba badać troskliwie, czy [nowicjusz] prawdziwie szuka Boga, czy jest gorliwy w Służbie Bożej, w posłuszeństwie, w znoszeniu upokorzeń (RegBen 58, 6–7).
Oblaci benedyktyńscy, dla których były prowadzone te rekolekcje – wiedzą to w szczególny sposób, że wszystko, co się dzieje, zaczyna się każdego ranka na nowo pytaniem, czy naprawdę szukam Boga? Również ja byłem oblatem zanim zostałem benedyktynem i to mnie również dotyczy. Odpowiedź jednak na pytanie: „czy naprawdę szukam Boga?” to nie jest zadanie tylko dla człowieka wstępującego do klasztoru. Rekolekcje, na które zapraszam – to jest miejsce dla każdego, do refleksji wielkopostnej, nie tylko wielkopostnej, bo i wielkanocnej i adwentowej. Każdej, wymagającej od nas przemiany i dodającej nam wytrwałości...
Mówimy nieraz: „kogo Pan Bóg kocha, temu krzyżyki daje”, przychodzimy do cierpiącego człowieka z radą: „wpatruj się w Jezusa cierpiącego”, a ten ma wtedy zupełnie dosyć i modli się: „Boże, żeby to się jak najprędzej skończyło!”
A jeśli się nie kończy – to przynajmniej pragnie, żeby byli obok ludzie, którzy go kochają. Jak jest kochany, to wtedy kochający wytrzymuje, a jak nie ma ludzi, którzy by go kochali – wtedy jest krzyk o śmierć. Eutanazja – to jest właściwie krzyk o miłość. Ludzie, którzy są bardzo kochani, to służba zdrowia może potwierdzić, jeśli proszą o skrócenie cierpienia – to z powodu, że nie chcą być dla nich ciężarem.
Wpatrywanie się w Jezusa Chrystusa pozwala to przezwyciężać. Trudno jest Go wtedy szukać, kiedy wszystko mnie boli, kiedy jestem otępiały i mam wszystkiego dosyć. Samo swoje bycie resztką wiary oddaję w takim stanie Chrystusowi, a jednocześnie – idzie łaska od samego Jezusa Chrystusa poprzez krzyż, jakiś obrazek, krzyżyk. To jak magnes przyciągający – to nie jest tylko moja chęć wpatrywania się, ale z całą pewnością nawet od wizerunku krzyża z pasyjką, bez pasyjki, z widoczną twarzą, z niewidoczną twarzą – to jest nawiązanie kontaktu poprzez ikonę. Przez ikonę rozumiemy wyobrażenie Boga w postaci człowieczej.
Krzyż jest wyrzutem sumienia dla tych, którzy potrafią w duchu, jednym umownym słowem new age – przejść przez życie bez żadnego cierpienia, samemu się wyleczyć, samemu się uwolnić od stresu, samemu być przekonanym o własnym sukcesie. Według nich, co niedobre – tego nie ma, grzechu też w zasadzie nie ma. Krzyż, który jest
dla nich przeszkodą na drodze – chcą ominąć.
Kontemplując Twarz Chrystusa, można jednak zrozumieć, że poza krzyżem nie ma drogi do zbawienia, nie ma drogi do pokoju, nie ma drogi do szczęścia. Przyglądając się Mu, myśląc o Nim, jeśli mamy przed sobą obraz albo rozważanie w duchu, albo poprzez czytanie Pisma Świętego czy w najlepszym słowa tego znaczeniu – medytację. Nie mieszać z buddyjskimi, ale najlepsza medytacja czyli modlitwa wewnętrzna ma wielkie znaczenie / Leon Knabit OSB
Leon Knabit OSB - ur. 26 grudnia 1929 roku w Bielsku Podlaskim, benedyktyn, w latach 2001-2002 przeor opactwa w Tyńcu, publicysta i autor książek. Jego blog został nagrodzony statuetką Blog Roku 2011 w kategorii „Profesjonalne”. W 2009 r. został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Reguła św. Benedykta jest punktem dojścia kilkuset lat tradycji monastycznej i monastycznych eksperymentów. Czerpie też z nich obficie i nieraz wykorzystuje obszerne partie tekstów wcześniejszych – zwłaszcza Reguły Mistrza – ale to się dzieje nie przez mechaniczne kopiowanie, tylko na zasadzie świadomego wyboru. Benedykt wycina, co uważa za zbędne (a już zwłaszcza za zbyt drobiazgowe); łączy, przestawia, dodaje – inaczej mówiąc, bierze z tradycji to i tylko to, do czego jest rzeczywiście przekonany i co uzupełnia własnym doświadczeniem i przemyśleniem. Dlatego jego tekst jest całością spójną, autorską, i tak też będziemy go tutaj traktować; o ewentualnych źródłach jest sens wspominać tylko w wypadku, jeśli mogą one pomóc w interpretacji konkretnych przepisów albo naświetlić ich historię. Czasem także przez zestawienie kontrastowe można uwydatnić cechy umysłu i charakteru Autora naszej reguły.
Nadto, św. Benedykt ma rzymskie wyczucie prawa i dlatego kodyfikuje przede wszystkim zewnętrzne działanie osób prawu poddanych. Nie daje natomiast pełnego wykładu duchowości, oprócz tego, co konieczne dla uzasadnienia prawa. Nie tworzy tego, co byśmy nazwali teologią życia wewnętrznego, nie podaje praw rządzących rozwojem życia modlitwy, nie mówi o wielu sprawach dla tego życia kluczowych (choćby o Eucharystii). To nie znaczy, że nic o tym nie wie; wie dobrze, z doświadczenia i z lektury, ale w tych sprawach, przynajmniej poza prologiem, odsyła swojego ucznia do innych tekstów, raczej ascetycznych i modlitewnych, niż prawnych. A więc do „naszego świętego ojca Bazylego” (który, Rzymianinem nie będąc, w swoich Regułach te dwie dziedziny wyraźnie miesza), do Kasjana, do Augustyna… Oczywiście, jak mówię, potrafi swoje przepisy uzasadnić teologicznie i ascetycznie, i te uzasadnienia tworzą już pewien wyraźny zestaw priorytetów i dążeń, który przywykliśmy nazywać duchowością benedyktyńską. Nie bójmy się jednak uzupełniać ten zestaw nauką tych, których on wylicza jako swoich mistrzów. Jesteśmy do tego zaproszeni / Małgorzata Borkowska OSB
Małgorzata (Anna) Borkowska OSB, ur. w 1939 r., benedyktynka, historyk życia zakonnego, tłumaczka. Studiowała filologię polską i filozofię na Uniwersytecie im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, oraz teologię na KUL-u, gdzie w roku 2011 otrzymała tytuł doktora honoris causa. Autorka wielu prac teologicznych i historycznych, felietonistka. Napisała m.in. nagrodzoną (KLIO) w 1997 roku monografię „Życie codzienne polskich klasztorów żeńskich w XVII do końca XVIII wieku”. Wielką popularność zyskała wydając „Oślicę Balaama. Apel do duchownych panów” (2018). Obecnie wygłasza konferencje w ramach Weekendowych Rekolekcji Benedyktyńskich w Opactwie w Żarnowcu na Pomorzu, w którym pełni funkcję przeoryszy.
Ta książka to nowe i bardzo oryginalne spojrzenie na postać św. Józefa okiem biblisty i wykładowcy języków starożytnych.
W pierwszej części ks. Mateusz Wyrzykowski czyta i objaśnia te fragmenty Nowego Testamentu, w których pojawia się cieśla z Nazaretu. Autor sięga do języków oryginalnych i odkryć archeologicznych ostatnich lat, które rzucają nowe światło na te teksty. Przywołuje także proroctwa Starego Testamentu, w których – jak się okazuje – zostały zapowiedziane nie tylko narodziny Jezusa, ale i szczególna rola, jaką w Jego historii miał odegrać św. Józef.
W drugiej części autor proponuje niecodzienne spojrzenie na Oblubieńca Maryi: pyta, co by było, gdyby rodowody Jezusa nie wymieniały św. Józefa. Przy okazji poznajemy wiele interesujących faktów na temat przodków Zbawiciela. Najciekawsza jednak jest postawiona przez autora i konsekwentnie wykazywana teza: gdyby genealogie Jezusa nie wzmiankowały św. Józefa, Jezus nie zostałby uznany za potomka Dawida. W konsekwencji nie byłby uważany za Mesjasza. Zatem żadne z proroctw Starego Testamentu nie odnosiłoby się bezpośrednio do Niego, a co za tym idzie, w zasadzie cały Nowy Testament trzeba by napisać od nowa.
„Ten, który miewa sny” (Rdz 37,19) – tak pogardliwie nazywali Józefa Egipskiego jego bracia, którzy sprzedali go w niewolę. Jednak to on okazał się ich wyzwolicielem od głodu, a ostatecznie wyzwolicielem całego narodu wybranego, który od dwunastu braci bierze swój początek. „Ten, który miewa sny” – to przydomek, który bez wahania nadać można Józefowi, Oblubieńcowi Maryi. To on ocalił swą Małżonkę od zniesławienia, a swego Syna od miecza Heroda.
To wprost niewiarygodne, jak wiele bogactwa można wydobyć z kilku zaledwie biblijnych wzmianek o milczącym świętym. Ks. Mateusz Wyrzykowski okazuje się wprawnym erudytą, z pasją oprowadzającym czytelnika po meandrach Starego i Nowego Testamentu, pozabiblijnej literatury żydowskiej i klasycznej literatury greckiej, po świecie zwyczajów religijnych judaizmu i perełek wyjętych z pism ojców Kościoła. Postać Józefa ożywa pod piórem młodego teologa do tego stopnia, że zagłębiając się w tę lekturę, spotykamy żywą osobę, człowieka o mocnym charakterze, bardzo zdeterminowanego w swoich działaniach. Spotykamy świętego naszych czasów.
ks. prof. Mariusz Rosik
Książka ks. Mateusza Wyrzykowskiego przybliża zarówno osobę św. Józefa, jak i świat, w którym on żył. Autor nie poprzestaje na lekturze tekstów Nowego Testamentu, ale uzupełnia je szerokim tłem informacji zaczerpniętych ze Starego Testamentu, pism judaizmu, tradycji chrześcijańskiej, dzieł ojców Kościoła, teologów i dokumentów Kościoła. W ten sposób św. Józef staje się bliski dla każdego z nas.
s. dr hab. Judyta Pudełko
PDDM Ks. dr Mateusz Wyrzykowski - ksiądz archidiecezji warszawskiej; doktor teologii biblijnej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Ukończył seminarium translatorskie prowadzone przez Nida Institute American Bible Society na Pontificia Universita Urbaniana oraz Podyplomowe Studium Retoryki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Wykładowca na Akademii Katolickiej oraz w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie.
Czym jest „klucz do nieba” i gdzie go szukać? To bez wątpienia najważniejsza kwestia dla każdego wierzącego. Odpowiedź wydaje się prosta. Żal doskonały wypływający z miłości do Boga jest tym wyjątkowo skutecznym „środkiem wiodącym do zbawienia” – skutecznym nie tylko w chwili próby, w obliczu zagrożeń czy śmierci, ale w istocie na co dzień. Jest on równie niezbędny w życiu powszednim jak choćby modlitwa, a przy tym ma nawet bardziej bezpośredni i ściślejszy związek z dążeniem do wiecznego szczęścia w bliskości Boga.Można zatem powtórzyć za autorem Księgi Joela: „Rozdzierajcie serca wasze, nie szaty! Nawróćcie się do Pana, Boga waszego! On bowiem jest litościwy, miłosierny, nieskory do gniewu i bogaty w łaskę, a lituje się nad niedolą” (zob. Jl 2, 13). Jak uczy św. Piotr: „miłość zakrywa wiele grzechów” (1 P 4, 8), a żal doskonały jest w stanie oczyścić serce nawet z najczarniejszej rozpaczy i prawdziwie otworzyć duszę na łaskę Bożą.
Książka o. Adama Szustaka o Kobiecie jego życia. Pozwól Miriam, by poprowadziła Cię do Jezusa. Mnie znalazła, mnie poprowadziła i dalej przyciąga mnie swoim pięknem ku Źródłu wszelkiego piękna, jakim jest Bóg.
„Szczerze przyznam, że gdy zabieram się do mówienia o Maryi, mam w sobie sprzeczne uczucia – z jednej strony nie mam najmniejszej ochoty opowiadać o naszej relacji, z drugiej strony natomiast mam w sobie ogromne pragnienie podzielania się tym, jak niesamowitą kobietą jest Maryja i jak wiele dla mnie znaczy. Nie przeszkadza mi, że mogę narazić się na śmieszność. Miriam jest dla mnie kimś tak wyjątkowym, że mimo to chcę o niej godzinami opowiadać i opowiadać” – otwarcie wyznaje o. Adam Szustak. I dodaje: „Miriam” to zapis Jej niezmordowanego znajdowania mnie na krańcach świata oraz mojego ciągłego uczenia się Jej sposobów szukania Boga.
Książka ma bardzo osobisty charakter, jest jak pamiętnik opisujący proces zaprzyjaźniania się z Maryją i budowania krok po kroku relacji z Nią. Składa się z dwóch części zatytułowanych „Kobieta mojego życia” i „Czułe słówka, czyli czym jest litania”.
„W pierwszym rozdziale znajdziesz kilka refleksji osnutych wokół tekstów biblijnych opowiadających o tym, kim Miriam jest dla mnie, a także moją osobistą historię przyjaźni z nią. Kolejny rozdział to zbiór komentarzy do poszczególnych wezwań Litanii loretańskiej – jednej z moich ulubionych modlitw – w których na podstawie własnych poszukiwań i doświadczeń opowiadam o tym, jak przez Maryję dojść do Tego, który jest źródłem i szczytem wszelkiego dobra oraz piękna.” – wyjaśnia o. Adam Szustak, podkreślając jednocześnie, że nie zamierza nikogo namawiać, a tym bardziej zmuszać do szukania relacji z Maryją. „Po prostu dzielę się tym, czego sam doświadczyłem, a co radykalnie zmieniło moje życie i w nowy sposób otworzyło mnie na Bożą łaskę”- zaznacza. I dodaje: Jeśli czyta te słowa ktoś, kto czuje się zagubiony, potrzebuje, by ktoś wziął jego życie w czułe ręce i krok po kroku rozplątywał wszystkie jego supły i węzły, to Miriam jest tą, która potrafi to zrobić. Pozwól Miriam, by poprowadziła Cię do Jezusa. Mnie znalazła, mnie poprowadziła i dalej przyciąga mnie swoim pięknem ku Źródłu wszelkiego piękna, jakim jest Bóg.”
Książka, którą trzymasz w ręku, to zapis mojej osobistej drogi zaprzyjaźniania się z Maryją – budowania krok po kroku relacji z Nią, czyli Jej niezmordowanego znajdowania mnie na krańcach świata oraz mojego ciągłego uczenia się Jej sposobów szukania Boga. Adam Szustak OP
Jest to opowieść, która zmieniła losy ludzi żyjących na całej Planecie Ziemia. Świat stał się pełen dobrobytu i wzajemnej życzliwości, przytulony do jednego wielkiego serca - jak do ogromnego pieca, rozgrzanego przez miłującego Boga. Od tego czasu nie sposób zapomnieć wspaniałej historii, w której można odnaleźć troskę o wszystkich ludzi - na całej Ziemi.
Ta personalna przygoda zdarzyła się ludzkości w czasie największych odkryć cywilizacyjnych i globalnego osamotnienia człowieka, posiadającego materialnie wszystko, jednakże zagubionego społecznie i cierpiącego. Wielu ludzi pierwszy raz usłyszało o nim w 1978 roku, kiedy wybrano go na Papieża. Pamiętali wszyscy to niesamowite wzruszenie serca i jedność, która podnosiła cały naród i cały Świat - jak się później okazało - była to nowa siła służąca powstaniu do wielkiej solidarności ludzi i nowego życia, opartego na Bożym Prawie. Nikt wówczas nie przypuszczał, że Papież Jan Paweł II rozpocznie nowy rozdział w dziejach ludzkości, który sam z troską nazwał ,,Cywilizacją Miłości".
Jak słuchać, kiedy Bóg mówiNOWOŚĆo. Mitch PacwaJak słuchać, kiedy Bóg mówiPrzewodnik dla współczesnych katolikówSłuchaj słowa Bożego i żyj nim na co dzień!Współczesny świat oparty na ciągłym pędzie i odarty z duchowości nie pozwala nam wsłuchiwać się w kierowane do nas słowa Boga. Czy istnieje sposób, by to zmienić? Jak nauczyć się rozpoznawać głos Pana?Mitch Pacwa SJ opracował specjalny przewodnik dla współczesnych katolików, którzy chcą podążać za głosem Boga. Czerpiąc z Ćwiczeń duchowych św. Ignacego Loyoli i przywołując odpowiednie fragmenty Pisma Świętego oraz konkretne życiowe przykłady, autor pokazuje, na czym polegają rozeznawanie i modlitwa Słowem. Daje czytelnikom wskazówki, jak walczyć z rozproszeniami w codziennym modlitewnym spotkaniu z Bogiem.Mitch Pacwa kapłan katolicki, jezuita, doktor filozofii, jeden z najbardziej inspirujących duchownych w Ameryce. Jego program w telewizji EWTN cieszy się niesłabnącą popularnością. Autor książek Zwyciężać w walce z grzechem i Zbawieni.
Lektura tej wartościowej publikacji jest ubogacająca nie tylko dlatego, że wydobywa nieznane fakty z życia eklezjalnego, lecz także uczy dostrzegania tajemnicy Kościoła jako wspólnoty bosko-ludzkiej i jej pogłębionego rozumienia. Z teologiczną rzetelnością autor odsłania tak geniusz, jak i słabości Pawła VI, Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka, a także z dużą wrażliwością uświadamia, jak bardzo jesteśmy dłużnikami tych wielkich soborowych papieży.
My, chrześcijanie, widzimy w nich zarówno zwykłych ludzi, jak i mistrzów życia duchowego oraz przewodników ku misterium Trójcy Świętej… Owi następcy św. Piotra – spełniając nakaz Jezusa – utwierdzają nas jako swoich braci i siostry w wierze na drodze do domu Ojca Niebieskiego.
Wszyscy natomiast jesteśmy im winni ogromną wdzięczność za kształtowanie – i to w skali globalnej – ładu moralnego, ochrony życia ludzkiego, teologii, kultury, dialogu, troski o wykluczonych, porządku społecznego, pokoju czy ochrony świata stworzonego.
Ojciec prof. dr hab. Andrzej A. Napiórkowski
Paulin z klasztoru Na Skałce, od 2001 roku kieruje katedrą eklezjologii, a od 2020 roku jest też dyrektorem Instytutu Teologii Fundamentalnej, Ekumenii i Dialogu na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Jest autorem wielu publikacji teologicznych, członkiem towarzystw naukowych oraz Komitetu Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk.
Nie można wprost zliczyć tych wszystkich łask, które z kultu Najświętszego Serca Jezusa spłynęły na ludzi.
Pius XII, encyklika Haurietis aquas
Kult Serca Jezusowego jest nieustannie żywy. Zwracający się ku niemu wierni doświadczają autentycznej bliskości Boga, który do końca umiłował ludzi. Odkrywają moc pomagającą zerwać z grzechem oraz spojrzeć na siebie i innych oczami Boga – bez potępiania, z miłością.
Ojciec Marek Wójtowicz przygląda się poszczególnym wezwaniom Litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa. Odwołuje się do Pisma Świętego oraz nauczania ważnych postaci Kościoła, takich jak Jan Paweł II, kard. Stefan Wyszyński, Siostra Faustyna czy Małgorzata Maria Alacoque, i pomaga zgłębić tę piękną, ważną dla narodu polskiego modlitwę.
Marek Wójtowicz SJ (ur. 1958 roku w Nowym Sączu) – doktor teologii, rekolekcjonista, duszpasterz akademicki. Autor wielu książek, . Uczyć się wiary z Maryją, Spragnieni Nieba oraz Odnajdywanie Boga ze św. Ignacym Loyolą, a także licznych artykułów publikowanych . na stronach internetowych Apostolstwa Modlitwy () i w „Posłańcu Serca Jezusowego”.
Rzadko który kościół w dyecezyi Łucko-Żytomierskiej posiada skarb taki, jak kościół oo Berardynóww Zasławiu na Wołyniu!
Uratowawszy od szczurów i myszy (manuskrypta) pamiętniki-dyaruysze zakonne, ten przepiękny skarb pełen niezwykłych opisów, pamiątek, zwyczajów, zadarzeń itd., z nich przeważnie czerpię treść tej broszury, której nadaję tytuł, może i nie zupełnie ścisły i właściwy: „Z kronik klasztory i kościoła O.O. Bernardynów w Zasławiu.
Opis dokładny życia klasztoru i kościoła mógłby całe tomy zająć, bo gdyby tylko z samych manuskryptów pamiętników, znajdujących się w archiwum zakonnem, skorzystać i przepisać wszystko, to byłoby tego do dziesięciu tomów. Zwracałem się do ludzi „uczonych”, jak mi się zdawało, interesujących się przeszłością kraju, proponując skorzystanie z tych pamiętników.
Niestety, „czasu im zabrakło”.
Fragment z kroniki klasztoru
Takiej książki o Maryi jeszcze nie było!
To lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcą poznać niezwykłą prawdę o Matce Bożej.
Czy da się pisać o Maryi w taki sposób, że czytelnik – wciągnięty w wir opisywanych wydarzeń, osób i świadectw – traci poczucie upływającego czasu i chce tylko jednego: by ta lektura trwała jak najdłużej? Małgorzata Forysiak udowadnia, że to możliwe. Czytając tę książkę, dowiesz się m.in.:
- kim jest Pneumatofora i na czym polega fenomen Jej ikony;
- co miał na myśli św. Maksymilian Kolbe, gdy mówił, że „istotą” Maryi jest Niepokalane Poczęcie;
- co o narodzinach Jezusa mówią apokryfy i mistyczki: św. Brygida, bł. Katarzyna Emmerich czy Maria z Ágredy;
- dlaczego Maryja była obecna pod krzyżem, a zabrakło jej przy grobie;
- dlaczego Maryja przeżyła aż trzy Pięćdziesiątnice;
- dlaczego dogmat o Wniebowzięciu Maryi przez wieki wzbudzał tak wielkie dyskusje i kontrowersje;
- dlaczego czasy ostateczne będą należały do Ducha Świętego i Maryi.
Autorka doskonale odnajduje się w roli zarówno detektywa tropiącego i odkrywającego niesamowite fakty z przeszłości, jak i kogoś, kto uważnie czyta i objaśnia współczesnym językiem duchowe bogactwo dogmatów, wypowiedzi papieży, pism świętych i mistyków, a także współczesnych teologów. Jednak przede wszystkim ta książka jest pięknym, przejmującym i osobistym świadectwem – świadectwem miłości do Maryi, która światu niesie Ducha.
O Maryi napisano niezliczoną liczbę książek, ale ta jest naprawdę niezwykła. Mamy tu połączenie świetnego reportażu, pełnej ciekawostek wyprawy po różnych epokach chrześcijaństwa, sporą dawkę teologii napisanej lekkim piórem, ale przede wszystkim bardzo osobiste świadectwo i szczerze ukazaną fascynację autorki tej książki osobą Matki Bożej. Bardzo serdecznie polecam!
Ks. Michał Olszewski SCJ
Od lat jedno z najważniejszych pytań, jakie sobie zadaję, brzmi: „Co mówi dziś Duch do Kościoła?”. Odpowiedź znajduję w tych zapiskach. To pełna ognia opowieść o Pięćdziesiątnicy, Małej Arabce śpiewającej hymny uwielbienia... ponad drzewami, Bogu schodzącym do pastuszków, a przy tym prawdziwa kopalnia wiedzy o Kościele i mały poradnik „Jak przylgnąć do serca Jezusa?”.
Marcin Jakimowicz, dziennikarz
Książka opisuje wiele ciekawych spotkań człowieka z Bogiem i Maryją. W jednych momentach zaskakuje, w drugich daje nowe spojrzenie na rzeczy znajome. A wszystko to zanurzone w nauczaniu Kościoła oraz w żywotach świętych. Czyta się ją z ogromnym zainteresowaniem. Porusza, uczy i zbliża do Maryi.
Inga Pozorska, liderka zespołu Mocni w Duchu
Małgorzata Forysiak z wykształcenia jest muzykologiem. Należy do Odnowy w Duchu Świętym działającej przy Parafii pw. św. Józefa Oblubieńca w Obornikach Wielkopolskich oraz współtworzy wspólnotę małżeństw Dzieci Jezusa i Maryi. Jest mężatką, ma dorosłą córkę Mariannę Berenikę, autorkę obrazu „Pneumatofora” wykorzystanego na okładce niniejszej książki.
In the early years of Christianity, several groups produced 'hidden' or 'apocryphal' gospels, alternative versions of the story of Christ. Sometimes these texts complemented the four canonical gospels, sometimes they subverted them and often they were completely different. We hear the young Jesus making live birds from clay, words of wisdom collected by his disciples, details of his trial, gnostic cosmologies, strange angels and the Harrowing of Hell. Often kept secret by their readers and frequently attacked by their detractors, these gospels shine a fascinating light on the early Christian Church and its surprising manifestations.
W opublikowanym w ""Newsweeku"" artykule na temat jego pierwszej książki Bóg.Czy są powody, by wierzyć? - nazwano Timothy'ego Kellera ""C.S. Lewisem XXI wieku"". Autor wyjaśnia w niej racjonalnie, dlaczego warto wierzyć w Boga. W Bogu marnotrawnym wykorzystuje jedną z najbardziej znanych chrześcijańskich przypowieści, by ukazać zaskakujące przesłanie nadziei i zbawienia. Posługując się charakterystycznym dla siebie, intelektualnym podejściem do zrozumienia chrześcijaństwa, Keller odkrywa najistotniejsze przesłanie Jezusa ukryte w przypowieści o synu marnotrawnym. Jezus objawia marnotrawną łaskę Bożą zarówno względem osób niereligijnych, jak i moralizujących. Ta książka sprawi, że zarówno osoby wierzące, jak i sceptycy ujrzą chrzescijanstwo w zupełnie nowym świetle.
Duchowy przewodnik na czas kryzysuSzatańskie kuszenia, których doświadczył Jezus, opisane są w Biblii bardzo wyraźnie. Pierwsze miało miejsce na Pustyni Judzkiej, ostatnie na krzyżu. Obecnie Kościół wciąż poddawany jest podobnej próbie. Przychodzi ona nie tyle z zewnątrz, ile w dużej mierze ze środka, ze strony jego synów i córek. Klerykalizm, nadużywanie władzy i łamanie sumienia to trzy główne przyczyny bolesnego kryzysu w Kościele.Jak rozpoznać moment, w którym zaczynamy być kuszeni? Jak nie dać się zwieść i przezwyciężyć w sobie pokusy? Nie jest to takie proste i oczywiste. Kuszenie Szatana w Kościele - jak pisze o. Maciej Biskup OP - dokonuje się bowiem w sposób bardzo subtelny, za pomocą religijnego języka i kościelnej narracji, powołującej się na rzekomy duchowy autorytet. Odpowiedzią jest kontemplacja Chrystusa. Nie ma bowiem w Jego obliczu i zachowaniu cienia pychy, władczości, przemocy czy manipulacji. I to jest droga Kościoła.Aby ta szczególna noc Kościoła ustąpiła, jego ludzie muszą zdobyć się na odwagę zstąpienia na dno grzechu w Kościele, tak aby rozpoczął się proces oczyszczenia i odnowienia wszystkiego w Chrystusie.Maciej Biskup OP
„Głupcy, jeśli mnie wkrótce nie odwrócicie, nie upiekę się do końca”, miał upomnieć swoich oprawców święty Wawrzyniec, męczony w 258 roku na rozpalonym ruszcie. Czarny humor świętego doskonale ilustruje siłę wiary chrześcijan podczas prześladowania za panowania cesarza Decjusza. Ulrich
Nersinger zebrał całe tuziny podobnych historii i anegdot, osadzając je w szerszym kontekście historycznym. Jak i tę o Leonie XIII, który wybudzony po operacji polecił przekazać wszystkim oczekującym na informację o jego śmierci następujące oświadczenie: „Jego Świątobliwość nie zamierza dzisiaj osobiście stawić się w raju”.
Do Canossy i z powrotem to zbiór ciekawostek i dykteryjek zaczerpniętych z dwóch tysiącleci historii Kościoła, przedstawiających ją w żywy i frapujący sposób. To jednocześnie dwa tysiące lat Kościoła opowiedziane z przymrużeniem oka i zgodnie z prawdą historyczną. Publicysta i teolog Ulrich Nersinger przytacza anegdoty i niezwykłe epizody z dziejów tej wyjątkowej instytucji. Splata talenty człowieka, jego słabości, śmieszność czy próżność z tym, co najistotniejsze – przekonaniem o stałej i uświęcającej obecności Boga. Prowadzi czytelnika przez wydarzenia z życia papieży i władców, kapłanów i sióstr zakonnych, mnichów i świętych. Czyni to lekko, lecz nie powierzchownie; z humorem, choć nie bez powagi. Daje nam opowieść, która poucza, bawi, wzrusza i... oburza.
Ciekawa historia czy literatura religijna? A czemu nie jedno i drugie?!Ta sympatyczna książka kryje w sobie wszystko to, co powinna posiadać intrygująca powieść (ciekawą fabułę, wyraziste sylwetki bohaterów oraz niepowtarzalny klimat), a oprócz tego w oryginalny i przykuwający uwagę sposób prezentuje małym czytelnikom historie biblijne.A tak to się zaczęło Pewnego razu królik Krzysztof otrzymał prezent i z przejęciem rozerwał papier paczki. W środku znajdowała się książka. Na jej okładce widniał tytuł: BIBLIA i był tam dopisek: Przeczytaj mnie.Zdziwiony tym niecodziennym prezentem królik nagle dostrzega pędzący drogą cygański wóz. Królik dołącza do podróżujących przyjaciół konia Hektora, misia Woźnicy i psinki Łatki i tak rozpoczyna się ich wielka przygoda! Zwierzęta wyruszają na koniec świata, a po drodze poznają historie biblijne i starają się odnieść je do codziennego życia.Dlaczego proroka Jonasza połknęła wielka ryba? O czym Adam i Ewa rozmawiali z Bogiem? W jaki sposób zmieściły się na arce wszystkie zwierzęta?Jeśli wy także chcecie poznać odpowiedzi na te pytania, i nie tylko na te, koniecznie przeczytajcie tę książkę.To naprawdę świetna książka i doskonała metoda na poznawanie Biblii!Nauczycielka religii w szkole podstawowejUśmialiśmy się z naszymi dziećmi do łez i wspólnie odkrywaliśmy przesłanie historii biblijnych.Rodzice 7-letniego Oskara i 4-letniej LauryZa moich czasów takich książek nie było. Cieszę się, że moje wnuki mogą rozwijać się intelektualnie i wzrastać w wierze.Babcia 8-letniej Sandry i 6-letniego Igora
Królik Krzysztof rozejrzał się wokół, przypatrując się uważnie zgromadzonym zwierzętom.Którą historię z Biblii powinienem im opowiedzieć? Pomóż mi, Panie Boże, szeptał.Otworzył oczy i nagle już wiedział, którą historię wybrać. Usiadł na najwyższym stopniu wozu i otworzył Biblię...Miś Woźnica i jego przyjaciele po raz kolejny wyruszają na poszukiwanie przygód. Podczas podróży królik Krzysztof snuje kolejne opowieści biblijne, przerywane częstymi pytaniami przyjaciół i innych napotkanych po drodze zwierząt.Czy Dawid bał się, kiedy zobaczył olbrzyma Goliata? Gdzie mieszka Bóg? Do czego potrzebne sąnam przykazania?Jeśli wy także chcecie poznać odpowiedzi na te pytania, i nie tylko na te, koniecznie przeczytajcie tę książkę. To intrygująca powieść, która w oryginalny i w przykuwający uwagę sposób prezentuje małym czytelnikom historie biblijne.Oto trzeci tom serii o sympatycznych zwierzątkach, które poznają Biblię.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?