KATEGORIE [rozwiń]

Chrześcijaństwo

Tutaj znajdziesz bogaty wybór lektury z zakresu chrześcijaństwa: modlitewniki, teologia, historia religii, żywoty świętych, wiara, cuda, katecheza, islam, judaizm, religie dalekiego wschodu oraz świata starożytnego. 

22,90 zł
39,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 22,94 zł

21,03 zł
39,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 21,71 zł

47,21 zł
54,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 47,21 zł

34,31 zł
39,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 34,31 zł

29,52 zł
39,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 29,32 zł

10,82 zł
12,44 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 6,47 zł

30,42 zł
52,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 28,51 zł

10,82 zł
12,44 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 6,47 zł

18,86 zł
34,99 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 19,41 zł

18,27 zł
34,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 18,27 zł

22,46 zł
42,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 22,46 zł

21,45 zł
39,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 20,75 zł
Okładka książki Wytrwale kochaj Boga

18,00 zł 12,42 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 12,42 zł

Osób, które inspiruje postać Ojca Piotra i które mogłyby napisać do niniejszej książki barwny wstęp, w Krakowie, na Bielanach a nawet w Tyńcu nie brakuje. Jednak redagując niniejsze konferencje rekolekcyjne, doszliśmy do wniosku, że o. Piotra należy czytać dla niego samego i jego wyjątkowej postaci nie trzeba szczególnie polecać. Dlatego zamiast wstępu będzie tylko kilka słów o okolicznościach powstania książki, którą mają państwo w ręku. Adwent jest w klasztorze czasem szczególnym, wszyscy ojcowie i bracia pozostają w domu, by wspólnie przygotowywać się na przyjście Pana. W tych dniach wspólnota przeżywa rekolekcje, głoszone co roku przez zaproszonego gościa. W roku 1982 był nim o. Piotr Rostworowski, jeden z jedenastu mnichów, którzy w 1939 r. wskrzesili w prastarych tynieckich murach życie monastyczne, i pierwszy przeor Polak odnowionego Tyńca. Mówił do swoich, choć od czterech lat nosił już wtedy biały, kamedulski habit. Ojcu Piotrowi przyszło głosić konferencje w bardzo trudnym czasie. W kraju trwał stan wojenny, przyszłość była niepewna, brakowało wszystkiego. Stąd charakter jego wypowiedzi: stanowczy i konkretny, a jednocześnie niosący pokój i nadzieję. W tekście pojawiają się odniesienia do ówczesnej sytuacji polityczno-społecznej, które pozostawiliśmy bez zmian. Tekst konferencji zachował się w formie maszynopisu. Staraliśmy się jak najmniej ingerować w jego treść. Zmiany dotyczyły jedynie stylu tekstu, wprowadzenia podziału na akapity, przetłumaczenia łacińskich wyrażeń i uwspółcześnienia języka. Ujednoliciliśmy cytaty z Pisma świętego według trzeciego wydania Biblii Tysiąclecia, z którego najprawdopodobniej korzystał o. Piotr. Fragmenty konferencji VII i VIII zostały wcześniej opublikowane w książce W szkole modlitwy, która ukazała się w naszym wydawnictwie w ramach serii Z tradycji mniszej. Umieściliśmy je także w niniejszej publikacji, ponieważ zawarte w niej rekolekcje stanowiły w zamyśle autora spójną całość.
Okładka książki Komentarz do Ewangelii według św. Jana

30,80 zł 21,25 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 21,25 zł

Kolejny tom pism ojca Piotra Rostworowskiego zawiera wydawany po raz pierwszy komentarz do Ewangelii wg św. Jana. Edycja została przygotowana w oparciu o maszynopis przechowywany w archiwum opactwa tynieckiego (nr PWR–LXVIII–2). Zasadniczo unikaliśmy ingerencji w tekst komentarza; uwspółcześniliśmy jedynie ortografię i interpunkcję. Aby ułatwić lekturę, dodaliśmy teksty Ewangelii kolejno komentowane przez Ojca Piotra. W tym wypadku tekst jest zaczerpnięty z 5. wydania Biblii Tysiąclecia. Nie ingerowaliśmy natomiast w cytaty biblijne przytaczane przez samego Autora. Jeśli podajemy w nawiasie sigla z Ewangelii Jana, opuszczamy skrót J. Niniejszy tom składa się z dwóch części. W pierwszej możemy zapoznać się z komentarzem ojca Piotra do kolejnych fragmentów Ewangelii (od 1,1 do 12,36); w aneksie umieściliśmy luźne notatki, które autor sporządził do różnych fragmentów czwartej Ewangelii. Koncentrują się one głównie na pozostałych fragmentach tekstu św. Jana. Nie jest zatem wykluczone, że mamy do czynienia z materiałem, który miał posłużyć za podstawę do dokończenia komentarza. Tak się jednak nie stało. Trudno dziś powiedzieć, dlaczego? Spuścizna rękopiśmienna ojca Piotra ciągle czeka na swojego badacza. Jedną z najważniejszych praktyk w życiu każdego mnicha jest lectio divina – modlitewne spotkanie ze Słowem Bożym. Niniejszy komentarz można traktować jako zapis doświadczenia ojca Piotra na tym szczególnym polu życia modlitwy. Niech ci, którzy będą czytać ten tom, zapałają równie wielką miłością do Pisma Świętego, jak Autor naszego komentarza…
Okładka książki Jezus Syn Ojca

13,20 zł 9,11 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 9,11 zł

Katechizm Kościoła Katolickiego w paragrafie 478 wspomina o miłości, którą Boski Zbawiciel ma nieustannie dla swego odwiecznego Ojca i dla wszystkich ludzi bez wyjątku. Niewątpliwie jest to jedna i ta sama Miłość – Duch Święty – którą Syn miłuje Ojca i w którą nas także wciąga; niemniej ta miłość ma dwa aspekty. Wprawdzie w niczym nie są one sobie wzajemnie przeciwne, ale tylko jeden z nich jest normalnie przedmiotem ludzkiej uwagi: ten drugi. Człowiek ma zwyczaj uważać się za centrum rzeczywistości i oceniać wszystkie rzeczy ze swojego punktu widzenia. Jeżeli w tym zajdzie daleko, to nawet bliźnich widzi tylko jako swoje otoczenie, a nie jako równe mu, pełnoprawne osoby; nawet i Boga postrzega i traktuje tylko jako Kogoś, kto może mu ewentualnie być potrzebny – albo właśnie potrzebny nie jest; to już człowiek sam sobie ustala i decyduje. Także i na Chrystusowe dzieło Zbawienia można patrzeć z punktu widzenia ludzkości, i to jest całkiem uprawnione, nawet święte: wiemy przecież, że dla nas, ludzi, i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba. I nigdy nie dosyć dziękowania Mu za to. Niemniej od wieków przewija się przez myśl chrześcijańską próba spojrzenia na całą rzeczywistość, z dziełem Zbawienia włącznie, trochę inaczej, bo z punktu widzenia samego Zbawiciela. Te próby znamy pod różnymi starszymi i nowszymi nazwami, a najczęściej jako „nabożeństwo do Najświętszego Serca” naszego Pana. Oczywiście można o tej miłości, której pełne jest to Serce, mówić znowu tylko z naszego punktu widzenia – co ona nam przynosi, co nam daje – ale można także pragnąć, przynajmniej pragnąć, zrozumieć choć odrobinę tego, jak On sam to wszystko w swojej niewyobrażalnej miłości widzi. Ludziom, którzy szukają u Boga (co jest jak najbardziej uprawnione!) pociechy, zdrowia dla siebie i bliskich, powodzenia w sprawach doczesnych, a wreszcie zbawienia, kiedy już nie będzie innego wyjścia, tylko umrzeć – nie ma sensu o tym mówić, bo wyłączają uwagę i nie słuchają; to ich nie obchodzi. Kiedy jeszcze byłam w świecie, ktoś znalazł w mojej książce obrazek z aktem zdania się na wolę Bożą na odwrocie; i zwrócił mi go, mówiąc z oburzeniem, że nie odmawiałabym takich modlitw, gdybym miała chore dziecko. Ale tym, które szukają Boga samego, które dla tego poszukiwania tu przyszły, które niczego bardziej nie pragną niż poznać Jego przerażającą i cudowną miłość i siebie same złożyć w ofierze tej miłości – takim można i trzeba mówić, na ile to w ogóle wykonalne, na ile z Jego własnych zwierzeń, zapisanych w Ewangelii, możemy wywnioskować – a Pismo Święte dostępne jest dla każdego – o tym, co znajduje nasza wiara w Sercu Jezusa.
Okładka książki Jak się wygrywa wojny? Alleluja i do tyłu!

34,90 zł 19,68 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 19,68 zł

Na drodze do realizacji śmiałych planów Bóg prowadzi nas przez proces „Alleluja i do tyłu”, w którym najważniejsze jest nie to co wielkie, ale drobnostki, okruchy, szczegóły, maleńkie i niepozorne gesty. Dlaczego tak jest? Bo dzięki temu mamy szansę dostrzec, że źródłem zwycięstwa jest Jego moc, a nie nasza siła. Jego słowo: „Idź z tą siłą, którą masz!” mówi, że naprawdę mamy już wszystko! Musimy tylko zrobić krok w tył i uznać swą słabość, zanim zdecydujemy się na całą naprzód! Pytanie, czy odważymy się go wykonać? MARCIN JAKIMOWICZ
Okładka książki Niedzielnik B

49,90 zł 42,91 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 42,91 zł

Niedzielnik B to zbiór komentarzy Adama Szustaka OP do niedzielnych czytań na rok B, a więc 2021. Książka powstała na podstawie homilii wygłoszonych w ramach cotygodniowej serii internetowej („CNN – Słowo na niedzielę”) publikowanej na youtube’owym kanale „Langusta na palmie”. Oprócz oryginalnych interpretacji poszczególnych fragmentów Biblii zawiera ona także konkretne wskazówki, jak usłyszane Słowo przełożyć na życie codzienne.
Okładka książki Ewangelia według św. Jana

54,90 zł 30,96 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 30,96 zł

Ewangelia według św. Jana. Katolicki komentarz
Okładka książki Czyńcie cokolwiek wam powie

18,00 zł 12,42 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 12,42 zł

Ks. Wawrzyniec zaprasza nas na spacer po kartach Ewangelii, gdzie z lakonicznych wypowiedzi Najświętszej Maryi Panny wydobywa bogactwo treści i głębi Jej życia duchowego. Biblijna analiza, której się podejmuje, nie pełni jednak funkcji akademickiej, lecz głównie duszpasterską. Jej celem jest próba upodobnienia nas do Matki Jezusa oraz naszej i praktykowanie Jej cnót w codzienności. Ks. Wawrzyniec Maria Waszkiewicz, ur. w 1985 roku we Wrocławiu. Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego (bibliotekoznawstwo). Studia seminaryjne odbył we Włoszech. Obecnie posługuje jako misjonarz w archidiecezji trnawskiej na Słowacji. Autor cennej biografii włoskiej matematyczki i mistyczki Marii Gaetany Agnesi pt. „Piękna dusza” (2018). Całkowity dochód ze sprzedaży niniejszej publikacji zostanie przeznaczony na potrzeby Klasztoru Sióstr Karmelitanek Bosych przy ul. Karłowicza 1 we Wrocławiu.
Okładka książki Droga dziecka Bożego

17,50 zł 10,15 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 10,15 zł

Autor zaprasza czytelnika do wędrówki pełnej ufności i zawierzenia, do kroczenia drogą wiary. Ukazuje, że najcenniejszym skarbem każdego z nas jest godność Dziecka Bożego, miłość Boga i sam dar życia. W oczach Boga my jesteśmy najpiękniejszymi i najważniejszymi… Upodobał nas sobie, patrzy na nas „po Bożemu”, to znaczy z radością i miłością. I bardzo Mu zależy, żebyśmy zobaczyli Jego miłość i odpowiedzieli miłością… Wielki Bóg kocha małe dziecko! Każde! Potem Bóg przychodzi stopniowo bliżej, najbliżej, jak tylko może – w Komunii św. (…) Tylko miłość jednoczy ludzi między sobą i z Bogiem. Każdy z nas powinien być świadkiem miłości, a życie nasze – pieśnią o niej, nieustannie śpiewaną Bogu. Od dziecka po starość.
Okładka książki Życie Jezusa według Ewangelii

79,90 zł 45,30 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 45,30 zł

„Kościół każdego dnia wpatruje się z niesłabnącą miłością w Chrystusa, w pełni świadom, że tylko w Nim znaleźć może prawdziwe i ostateczne rozwiązanie problemu moralnego” Jan Paweł II Encyklika Veritatis Splendor Na przestrzeni wieków wielu świętych zachęcało do lektury Ewangelii i kontemplacji życia i słów Chrystusa. Św. Jose Escriva wymienia w swoich pismach cztery etapy takiej kontemplacji: „szukanie Chrystusa, znalezienie Go, przyjaźń z Nim i umiłowanie Go”. Z tego przenikniętego miłością poznania Jezusa rodzi się niepohamowane pragnienie głoszenia Go oraz prowadzenia innych do wiary chrześcijańskiej, jak czynili to od początku apostołowie i pierwsi uczniowie, niezależnie od wieku, płci i sytuacji społecznej. Autor przypomina, że Jezus nie jest mitem ani abstraktem, ale żył w Palestynie I wieku, w określonym kontekście religijnym i społecznym, w konkretnym momencie dziejów Rzymu i Izraela. Współczesne znaleziska archeologiczne i pogłębiona wiedza na temat obyczajowości oraz instytucji za czasów Chrystusa pomagają nam lepiej zrozumieć Jego życie i orędzie. F. Fernandez-Carvajal podkreśla, że każda z Ewangelii na swój sposób odkrywa przed nami osobę Jezusa Chrystusa. Celem ewangelistów nie było bowiem stworzenie biografii Chrystusa w rozumieniu współczesnym, ale przekaz wiary w Jezusa z Nazaretu, który okazał się Synem Bożym i długo oczekiwanym Mesjaszem. Dla każdego z nich na tej drodze wiary istotne są zupełnie inne elementy. I tak św. Jan, jako naoczny świadek wydarzeń i „umiłowany uczeń”, przedstawił przede wszystkim publiczną działalność Jezusa. Św. Łukasz zadbał o porządek chronologiczny i literacki, stąd w jego relacji znajdziemy sporo odniesień do wydarzeń lub postaci historycznych. Natomiast św. Marek, jako wierny uczeń św. Piotra, dostarcza nam wiedzy na temat działalności Jezusa w Galilei przez pryzmat wspomnień Szymona Piotra, pochodzącego z Betsaidy, w pobliżu jeziora Genezaret. Z kolei przekaz św. Mateusza pozwala nam dokładniej poznać mentalność żydowską oraz społeczny i religijny kontekst życia Jezusa. Książka jest owocem nie tylko wnikliwej lektury czterech Ewangelii, ale także zanurzenia i kontemplacji Jezusa obecnego w Słowie Bożym. Została napisana z perspektywy człowieka głęboko wierzącego, który pragnie się dzielić swoim doświadczeniem wiary. Rozważania autora są przenikliwe, ale mają również wymiar bardzo praktyczny. Odkrywa przed czytelnikiem duchowy sens każdego epizodu życia naszego Pana, oddając go w sposób wierny interpretacji Tradycji Kościoła. Cytowane przez autora teksty ewangeliczne i objaśnienia pochodzą z Neowulgaty, w tłumaczeniu wydanym przez Fakultet Teologiczny Uniwersytetu w Nawarze.
Okładka książki Mamy głos. Świeccy, Kościół, kryzys

34,90 zł 20,20 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 20,20 zł

Mamy głos! My również jesteśmy Kościołem i jesteśmy za niego odpowiedzialni!Coraz więcej osób ma wrażenie pogłębiającego się kryzysu w Kościele. Skandale związane w ukrywaniem przypadków pedofilii, zadziwiające wypowiedzi części hierarchów i niezrozumiałe polityczne sojusze sprawiają, że wielu świeckich nie czuje się dobrze w Kościele. Jednocześnie - w momencie przyznania się do bycia katolikiem przed niewierzącymi - coraz częściej słyszą słowa współczucia lub szyderstwa. Głos Kościoła został sprowadzony do głosu biskupów i księży, z którym to głosem, czy też samym jego tonem, coraz trudniej się utożsamić. A przecież Kościół to nie tylko duchowni, to również świeccy, którzy robią w nim rzeczy zupełnie niezwykłe. Ważne, by ich głos był słyszalny, by mieli możliwość głośnego zakomunikowania, co ich boli i co chcieliby zmienić.Wśród autorów tej książki są dziennikarze i teologowie, działacze i ewangelizatorzy. Kobiety i mężczyźni. Przedstawiciele tzw. lewej i prawej strony - po prostu Kościół.Usłyszcie ich głos:Ewa Kiedio, Maria Miduch, Zuzanna Radzik, Marta Titaniec, Dawid Gospodarek, Marcin Kędzierski, Tomasz Krzyżak, Tomasz Terlikowski, Marcin Zieliński, Piotr Żyłka
Okładka książki Nad kartami Ewangelii

30,00 zł 23,38 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 23,38 zł

Od wielu już lat codziennie rano czytam Ewangelię i stale znajduję w niej coś nowego. Niemal każdy epizod mnie inspiruje, każe się zatrzymać, zmusza pióro do zapisania napływających myśli. Nazbierało się tych refleksji tak dużo, że pomyślałam, iż przyszedł czas, aby je zebrać, uporządkować wedle chronologii wydarzeń ewangelicznych i podzielić się nimi z Czytelnikami.
Okładka książki Dziennik z czasu zarazy

33,00 zł 22,77 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 22,77 zł

Myśl o tym, aby przygotować cykl konferencji Miłość w czasach zarazy nadawanych na YouTube, narodziła się spontanicznie, kiedy stanęliśmy wobec sytuacji, która stała się udziałem niemal całego świata u progu wiosny 2020 r. Nagle zostaliśmy odcięci od siebie nawzajem, zamknięto kościoły, ludzie znaleźli się na pustyni. Było to tak nagłe i bezwzględne, że trudno było pozostać obojętnym. Zostaliśmy zamknięci w naszych domach, ograniczając się do kontaktu tylko z najbliższymi, przez co musieliśmy się zmierzyć z naszymi słabościami, z nierozwiązanymi konfliktami a ostatecznie także i z Panem Bogiem.Czy w tak trudnej dla wszystkich sytuacji można zostać obok?Nie. Trzeba się dzielić tym, co dobre, modlić się wspólnie, umacniać wzajemnie. Spotykając się ze słuchaczami przez kolejne dni, sam doznawałem niewysłowionego pocieszenia dzięki modlitwie i rozważaniu słowa Bożego. Chciałem, abyśmy razem uczyli się odczytywać rzeczywistość przez pryzmat Mszału i czytań liturgicznych, a nie naszych lęków i nierealnych pragnień.Chociaż epidemia się nie skończyła i musimy się uczyć z nią żyć, to jednak jesteśmy mądrzejsi i bardziej pokorni siłą miłości. Jeśli ktoś po przeczytaniu niniejszej książeczki sięgnie po modlitwy mszalne z każdego dnia, wówczas napisze sam kolejne karty tego dziennika, za co niech Bogu będą dzięki.Szymon Hiżycki OSB
Okładka książki Cywilizacja psałterza. Studia nad Regułą św. Benedykta

30,80 zł 21,25 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 21,25 zł

Ta książka powstała przypadkiem. Przeglądałem w komputerze różne porozpoczynane szkice, sięgnąłem również do materiałów już opublikowanych, i wtedy niejako automatycznie narzucił mi się pomysł dokończenia rozpoczętych i przeredagowania już skończonych tekstów na temat Reguły św. Benedykta. Jestem przekonany, że nasza Reguła zawiera w sobie niezwykły potencjał, który także i dziś może, a nawet powinien być wykorzystany do budowania lepszego, bardziej chrześcijańskiego świata. Przede wszystkim jako tekst, który uczy nas, w jaki sposób mamy służyć Bogu, a zatem spełniać nasz podstawowy ludzki obowiązek. Jeśli zostanie on rzetelnie wypełniony, wszystko inne, co jest nam jeszcze potrzebne, przyjdzie, wraz z Bożym błogosławieństwem. Kiedy zastanawiamy się nad przemianą, która dokonała się wraz z przybyciem na polskie ziemie uczniów św. Benedykta, zasadniczym problemem jest postawienie właściwego pytania. Odpowiedź, nawet jeśli niekompletna, będzie na pewno interesująca, być może nawet wskaże kierunek, w którym powinna postępować dalsza refleksja. Jak zatem sformułować to pytanie dotyczące przemiany? Myślę, że trzeba zapytać o to, co na ziemiach polskich znalazło się wraz z mnichami, coś im właściwego, przez nich ukochanego, a co potem stało się dziedzictwem, czyli wspólnym dobrem, i przez to w jakimś sensie wymknęło się mnichom spod kontroli. Z pewnością nie jest to architektura (budowano już wcześniej, a kunszt budowniczych grodów zadziwiał przybyszów); nie możemy mówić o uprawie roli, ponieważ Słowianie ziemię uprawiali już wcześniej nawet w sposób prymitywny. Wydaje się, że możemy wskazać na symbol, który markuje zwrot cywilizacyjny, powiedziałbym nawet cywilizacyjny skok. Takim symbolem jest psałterz, który wraz z braćmi dotarł na nasze ziemie i pozostał na niej aż po dzień dzisiejszy. Jak jednak rozumieć słowo „psałterz”? Mylilibyśmy się, utożsamiając go jedynie z księgą biblijną. Mówiąc o psałterzu, jeśli chcemy pozostać wierni Tradycji, mamy na myśli to wszystko, z czego on wyrósł, co wokół psalmów się rozgrywa, co one wyrażają, czemu służą, całą tę rzeczywistość, która dzięki nim nieustannie jest aktualizowana. Psalmy są gramatyką spotkania z Bogiem. Powiedzenie, że zawierają modlitwy, jest nie do końca odpowiednie, ponieważ nie są tylko modlitewnikiem, ale czymś znaczenie bardziej pojemnym - pomagają w obliczu Stwórcy przepracować i na nowo włączyć w pieśń ku Jego chwale całą historię jednostek i narodów, blasków i cieni, radości i rozpaczy. W psałterzu jest wszystko. Nic zatem dziwnego, że ten, który go czyta, wchodzi na nową drogę i wszystko wokół niego ulega totalnej przemianie, skoro wszystko może zostać włączone w hymn Bożej chwały. Psałterz to wszystko, co związane jest z modlitwą, co jej służy, do niej prowadzi, na jej ścieżkach pozwala wytrwać, zatem jest pod każdym względem fundamentem. Aby zrozumieć lepiej o czym mowa, możemy studiować odpowiednie fragmentu Reguły św. Benedykta, mam tutaj na myśli przede wszystkim jej dziewiętnasty rozdział. Zanim jednak do niego przejdziemy, zastanowić się należy, co będziemy rozumieć przez cywilizację, aby stało się jasne na końcu, dlaczego mowa o cywilizacji psałterza... Szymon Hiżycki OSB
Opakowanie How To Practise

57,00 zł 44,45 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 44,45 zł

How To Practise
Okładka książki Abba, powiedz mi słowo

36,00 zł 24,84 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 24,84 zł

Ci ludzie, którzy oddzielili się od innych przez życie surowe i prowadzone na uboczu, wyróżnili się także wśród podobnych sobie wyjątkowymi zaletami i cnotami. Uznani zaś za zdolnych do pouczania i prowadzenia innych, otrzymali tytuł starców, i to niezależnie od ich wieku. Zgodnie ze zwyczajem, który istniał także i w innych środowiskach (na przykład w tradycji żydowskiej wśród uczniów proroków) – ich uczniowie uważali się za ich duchowych synów i nazywali ich ojcami. Słowo jednak, którego normalnie używali, by się do ojców zwrócić albo o nich mówić, jest obce: było to aramejskie słowo abba. Już samo to słowo wystarczyłoby, żeby zasugerować całkowicie wyjątkowy i oryginalny charakter relacji między mistrzem i uczniem. U ludzi, których mową ojczystą był język koptyjski lub grecki, zdumiewa przyjęcie semickiego słowa na wyrażenie synowskiej zależności od mistrzów duchowych. Pozostawiając na uboczu późniejszy rozwój znaczenia tego słowa (w tym fakt, że w dzisiejszym języku francuskim ‘abbé’ oznacza księdza) zajmijmy się pełnią jego sensu pierwotnego. Mnisi egipscy znaleźli go w Nowym Testamencie, gdzie zjawia się on trzy razy. W przekładzie koptyjskim tak samo jak w tekście greckim słowo to zawsze poprzedza swój przekład, podobnie jak i w łacinie czytamy: ‘Abba – Pater’. W tych trzech miejscach, w których go użyto, słowo to zjawia się zawsze w wołaczu i zwracane jest do Boga bądź przez Jezusa (Mk 14,36), bądź przez Ducha obecnego w naszych sercach (Ga 4,6; Rz 8,15). Z tego pierwotnego kontekstu słowo to musiało zachować skojarzenie ze zwrotem skierowanym do Ojca przez Chrystusa w Duchu Świętym. Można więc niewątpliwie przypuszczać, że uczniowie, którzy ten tytuł nadawali starcom, chcieli przez to wyrazić duchowy charakter ojcostwa, które im przypisywali, i jego głęboki związek z ojcostwem Bożym. Użycie tego tak niezwykłego terminu pozwalało więc w jakiś sposób nie sprzeciwiać się zakazowi Chrystusa: Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie (Mt 23, 9). Z chwilą gdy obecność Ducha Bożego ujawniała się w którymś z mieszkańców pustyni, można było szanować go ze względu na Boga i nazywać go abba. Ta obecność okazywała się przede wszystkim przez dar słowa. Ostatecznie więc abba nie znaczy nic innego niż: ojciec duchowy, przez którego Bóg mówi. Św. Hieronim pisał o mnichach egipskich: „Makary, Pambo, Izydor i wszyscy inni, których tam nazywają ojcami, ponieważ Duch Święty mówi przez nich”. Pojmen nazwał Agatona „abba”, chociaż Agaton był jeszcze całkiem młody, gdyż twierdził: „Mowa jego każe go nazywać ‘abba’”. Abba Mojżesz któregoś dnia zobaczył Ducha Świętego zstępującego na jego ucznia Zachariasza; odtąd zaczął zwracać się do niego, jak do swego ojca duchowego: „Powiedz mi, co mam robić... bo widziałem Ducha zstępującego na ciebie i od tej chwili czuję konieczną potrzebę, by się ciebie radzić”.
Okładka książki Sześć prawd wiary oraz ich skutki

24,20 zł 16,70 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 16,70 zł

Nie ma dla człowieka większego skarbu niż to, co Bóg mu objawia o Sobie. W przekładzie na ludzki język i ludzki system pojęć nazywa się to teologią albo dogmatyką. I wielką krzywdę robimy sobie i innym, jeśli naukę wiary zbywamy jako coś mniej potrzebnego, a ograniczamy się do systemu etyki jako „egzystencjalnego” w przeciwieństwie do „teorii”. Już nie mówiąc o tym, że etyka nie wypływająca ze znajomości Boga traci oparcie i autorytet, wisi w pustce i szybko zanika – ale to jest także zatajenie głównej życiowej prawdy. Tej mianowicie, że żyjemy w świecie nie przez nas stworzonym, ani nie dla naszych małych celów, i że póki o tym nie chcemy wiedzieć, nigdy w nim nie znajdziemy żadnego sensu. Na tym należy oprzeć zarówno życie modlitwy, jak i katechezę i formację w zakonach. Ta książka powstała właśnie jako pomoc dla formatorek w zakonach żeńskich. W męskich większość braci kończy seminarium – i oby po zaliczeniu traktatów dogmatycznych nie odkładali Prawdy Bożej do lamusa jako „teorii”, co się niestety zdarza. Przyjmując kogoś do klasztoru, akceptując kandydatkę, zakładamy, że skoro jej serce jakoś „dogadało się” z Bogiem, ma ona pojęcie o prawdach wiary, czerpane z nauki religii w szkole, z życia liturgią w parafii czy w grupach modlitewnych, oraz z lektury Pisma św. Jej pojęcia mogą w tym czy innym punkcie wymagać korekty, jeśli ukształtowane zostały na podstawie popularnych opinii bardziej niż na podstawie teologii, ale w każdym razie jakiś system tych pojęć kandydatka posiada. Dla ich uporządkowania i powtórki zaproponowałam serię wykładów na temat sześciu podstawowych prawd wiary. Każdej z tych prawd poświęcone są dwa lub więcej wykładów, których treść tak jest ułożona, by ukazać łączność między teologią dogmatyczną i moralną. Teologia moralna jest w tym ujęciu konsekwencją teologii dogmatycznej i stanowi z nią jedno; a z jednej i drugiej wypływają nadto zasady życia zakonnego, tworząc razem spójny system przekonań i wskazówek. Taki układ materiału, rezygnując z systematycznego wykładu i ryzykując przemieszanie tematów i liczne powtórzenia, ma pomimo to cel bardzo ważny. Chodzi o ukazanie, jak ściśle wiążą się ze sobą poszczególne prawdy wiary, a zwłaszcza – jak nierozerwalnie i w konieczny sposób stanowią jedno dogmatyka i etyka, prawdy wiary i przykazania. Istnieje dość powszechna tendencja do ich rozdzielania i do ograniczania zainteresowań do samej tylko etyki – jak gdyby dało się oddzielić plany Boga dotyczące człowieka od samej natury Boga, z której te plany wypływają. Przez układ tych konferencji staramy się więc zapobiegać przeszczepianiu się takiej postawy do naszych klasztorów. Podobnie partie tekstu dotyczące życia monastycznego mają wykazać w różnych aspektach związek tego życia z treścią naszej wiary i jego głębokie osadzenie w niej. Nie jest ono bowiem jakimś zewnętrznym i niekoniecznym dodatkiem do naszej wiary, jakby lukrem na cieście – ale jej owocem, czerpiącym soki z jej najgłębszych korzeni; i naszym sposobem wyrażania jej czynem. I z tej racji im więcej o Panu wiemy, tym lepiej. A szukamy tej wiedzy w Piśmie św. i w interpretującej je nauce Kościoła. Każda epoka stawia Objawieniu Bożemu inne pytania, ale właśnie dlatego Kościół stara się przemówić do każdej epoki jej własnym językiem. Inaczej w starożytności, inaczej w średniowieczu… I po każdej epoce zostaje spuścizna, której nie wolno lekceważyć, a przynajmniej nie można bez szkody (Małgorzata Borkowska OSB)
Okładka książki Wszystko zawierzam Panu

10,90 zł 6,07 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 6,07 zł

W Chrystusie wszystkie grzechy świata zostaną przemienione w miłość. To będzie ostateczne pokonanie Szatana.ks. DolindoObserwując współczesny świat, wiele osób przeżywa lęki i zwątpienia, gdyż obecne czasy wydają się szczególnie trudnym momentem próby dla ludzkości i Kościoła. Szerzące się choroby, trudna sytuacja ekonomiczna, przemiany społeczne wydające się zmierzać w złym kierunku, kolejne kryzysy powodujące odejścia ludzi z Kościoła... Czy są to znaki nowych czasów? Co czeka nas jutro? Jaka będzie nowa rzeczywistość?Chrześcijanin - tłumaczy ksiądz Dolindo - nie jest kimś, kto lęka się przyszłości, gdyż całe nasze życie jest w rękach Boga. Chrześcijanin nie deprecjonuje obecnego życia. Przeciwnie - tłumaczy kapłan z Neapolu - ,,jako mieszkańcy tego świata musimy, zgodnie z naszymi zdolnościami, przyczyniać się do budowania porządku i ładu życia"". Nie możemy przy tym jednak zapomnieć, że naszą ojczyzną jest niebo, a my w każdej chwili życia jesteśmy narzędziami Bożej Opatrzności. Czytając duchowe rady księdza Dolindo i dołączone do nich rozważania, dowiesz się: jak - mimo chwilowych zwątpień - ożywiać w sercu ufność w to, że Jezus zawsze jest z nami i troszczy się o nas niezależnie od tego, co nas w życiu spotyka; jaki sens mają trudności i cierpienia; dlaczego w trudnych chwilach szczególnie należy dbać o modlitwę i życie sakramentalne, zwłaszcza o sakrament pojednania.Jezu, Panie mój, Ty jesteś moim Królem. Ty mnie prowadzisz, Ty mi pomagasz, Ty mnie dotykasz. Z Tobą o nic nie muszę się troszczyć. Jestem jak małe dziecko. Będę podążał za Tobą, bo mój Ojciec jest piękny i kochany, a ja mogę przy Nim czuć się bezpiecznie. Gdy niespodziewanie pojawią się niepokój, lęk, smutek czy troski dnia codziennego, zamknę oczy i wyznam Ci z głębi serca: ,,O Jezu, Ty się tym zajmij"". /fragment książki/
Okładka książki Miłosierny

24,90 zł 13,86 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 13,86 zł

Przeczytaj niezwykłe świadectwo księdza Michała i doświadcz przemieniającejmocy Bożego miłosierdzia!W swojej książce ksiądz Michał Olszewski SCJ,powołany przez papieża do grona misjonarzy miłosierdzia, dzieli się zczytelnikami doświadczeniem swej posługi i przywołuje liczne historiekonkretnych osób, które w zaskakujących niekiedy okolicznościach życia poznałymiłosierne oblicze Boga. Daje nam przy tym konkretne wskazania, o co zadbać wżyciu duchowym i w relacjach z ludźmi, by na co dzień móc żyć duchowościąmiłosierdzia.Z ogromną i nieskrywaną pasją ks. Michał pisze między innymiO pontyfikacie papieża Franciszka na czym polega prorocki geniuszobecnego papieża i dlaczego jego pontyfikat stał się prawdziwą wiosnąKościoła?O misjonarzach miłosierdzia na czym polega misja grupy duchownych zcałego świata powołanych przez papieża Franciszka do zadańspecjalnych?O uczynkach miłosierdzia jak praktykować je na co dzień, by nasze życiestało się pieśnią dziękczynną śpiewaną Ojcu?Mógłbym już nic więcej w życiu nie napisać! Dlaczego? Gdyż ta książkajest książką życia. Książką o moim Bogu, o Bogu miłości i miłosierdzia.Napisana w hołdzie ukochanemu papieżowi Franciszkowi, który tego Boga miukazał. /fragment książki/Łagodny misjonarz miłosierdzia, a przy tymgóral z krwi i kości, który nie raz brał diabła za rogi, w kolejnej swojejksiążce zabiera nas w niezwykłą i praktyczną podróż w poszukiwaniu tajemnicBożego miłosierdzia. Wspólna droga, którą nam podpowiada ksiądz Michał, jestpełnym humoru świadectwem łaski Przenajświętszego, który przez swoje słowo,sakramenty, katechizm oraz nauczanie papieża Franciszka skleja naszepogruchotane przez grzech serca. Nigdy dosyć takiego pokrzepienia. A w obecnymczasie jest ono bezcenne.ks. dr hab. Tomasz Szałanda, teolog, autorksiążki ""HARYzMATY""Ks. Michał Olszewski SCJ jest dyrektorem Grupy MedialnejProfeto, tworca Radia Profeto.pl i autorem wielu ksiązek, m.in.: Ogarnijsię! Twoja droga do Damaszku; Kerygmat; Wyznanie wiary. Credow naszym życiu; Jezus działa w mocy Ducha; Dekalog. Proste słowa omiłości.
Okładka książki Ukrytość i Wcielenie

59,90 zł 34,68 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 34,68 zł

Deus absconditus – Deus revelatus W religiach monoteistycznych Bóg jest nie tylko Bogiem objawiającym się (Deus revelatus), lecz także Bogiem ukrytym (Deus absconditus). Bez pierwszego z tych przymiotów religijna relacja z Bogiem nie byłaby w ogóle możliwa, bez drugiego – trudno mówić o podstawowej właściwości Boga, jaką jest transcendencja, czyli radykalne przekraczanie świata i ludzkiego poznania. Autorzy serii poruszają problemy związane z poznawczą niedostępnością Boga, szukając jednocześnie ich rozwiązania. „Milczące Niebiosa to największa tajemnica naszej egzystencji” (Robert Anderson). Teistyczne pojęcie Boga – pojęcie Boga osobowego, wszechmocnego i miłującego – pociąga za sobą uznanie, że taki Bóg będzie skutecznie otwarty na pozytywne i znaczące relacje z ludźmi, co uniemożliwi występowanie w świecie tzw. niewiary bez oporu, czyli niewiary w Boga u tych osób, które nie są na nią zamknięte. Skoro jednak taka niewiara w świecie występuje, teistycznie pojęty Bóg nie może istnieć. Tak brzmi ateistyczny argument „z ukrycia” opracowany przez Johna L. Schellenberga. Książka ks. Marka Dobrzenieckiego stanowi jedyną w literaturze polskiej – i unikalną w literaturze światowej – pełną i szczegółową monografię na temat aktualnych dyskusji toczących się wokół powyższego argumentu. Praca dostarcza bogatego materiału erudycyjnego, przede wszystkim z zakresu współczesnej analitycznej filozofii religii i teologii chrześcijańskiej, a także proponuje oryginalne rozwiązanie problemu. Napisana została typowym dla filozofii anglosaskiej jasnym i precyzyjnym stylem, z dużą dbałością o ścisłość argumentowania, a zarazem bezpośrednim i żywym językiem, co sprawia, że może być czytana nie tylko przez specjalistów, ale także przez wszystkich – przygotowanych intelektualnie – ludzi wierzących, wątpiących i poszukujących. prof. dr hab. Jacek Wojtysiak (KUL) Rozprawa została doskonale skomponowana, ujęta w eleganckim stylu, z maestrią myślową i precyzją pojęciową. Nieobce są jej autorowi emocje polemiczne. Tego rodzaju krytycyzm nie jest cechą często spotykaną w polskich środowiskach naukowych. ks. prof. dr hab. Jan Sochoń (UKSW)
Okładka książki Papież Grzegorz Wielki

59,00 zł 33,92 zł

Artykuł chwilowo niedostępny
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 33,92 zł

Czy poza zaspokojeniem ciekawości historycznej mamy dzisiaj powód do zagłębiania się w biografię człowieka, który żył w odległych czasach, u schyłku starożytności? Czy współczesna epoka może czerpać inspiracje z pontyfikatu i dokonań urodzonego przeszło 1500 lat temu męża stanu i przywódcy Kościoła? Historycy są jednomyślni: Grzegorz Wielki był postacią niepospolitą, która miała kluczowy wpływ na kształt rodzącego się średniowiecza po upadku Zachodniego Cesarstwa Rzymskiego. Czy jednak tamte czasy były rzeczywiście tak różne od naszych? Grzegorz kształtował osobowość, zdobywał wielorakie doświadczenie właściwe dla ludzi władzy (zarówno tej świeckiej jak i kościelnej), a następnie sprawował urząd papieski w czasach brutalnych wyładowań geopolitycznych, barbarzyńskich najazdów, ciągłych niepokojów społecznych, a nawet katastrof (jak klęski naturalne i zarazy dżumy), głębokich podziałów kościelnych oraz nieustających rozgrywek politycznych, nie wspominając o przykuwających go w czasie sprawowania pontyfikatu do łoża chorobach. To właśnie w tym kontekście, który on sam uważał za preludium do mającej rychło nastąpić Apokalipsy, i w takim osobistym położeniu, naznaczonym cierpieniem, Grzegorz, ostatni Rzymianin, podjął się długofalowych, organicznych reform, które ostatecznie ocaliły nie tylko katolicyzm i Kościół, ale także – w dłuższej perspektywie – spuściznę starożytności i kiełkującą wówczas cywilizację łacińską, której jest niezaprzeczalnym współtwórcą. W obecnych czasach, kiedy nadużywanie patetycznych określeń powoduje, co zrozumiałe, ich dewaluację, warto uzmysłowić sobie, dlaczego właśnie Grzegorz jako jeden z nielicznych bohaterów minionych wieków otrzymał od historii przydomek „Wielki”. Książka znanej historyk Anne Bernet z pewnością się temu przysłuży.
Bestsellery
Okładka książki Milejczyce

22,26 zł
39,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 22,26 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 26,45 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 28,04 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 29,10 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 26,95 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 20,75 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 129,90 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 10,00 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 10,00 zł
Okładka książki Bóg mówi

28,04 zł
52,90 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 28,04 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 17,80 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 36,67 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 21,03 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 33,93 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 14,48 zł

Promocje

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj