Bestseller "New York Timesa" i "The Washington Post"Stanley Tucci, uznany aktor i maniak kulinarny, przedstawia czarujący, osobisty pamiętnik swojego życia w kuchni i poza nią.Zanim Tucci zdobył sławę dzięki rolom w Diabeł ubiera się u Prady czy Igrzyskach śmierci oraz internetowemu tutorialowi, w którym uczy, jak przyrządzić negroni, wychowywał się w amerykańskiej rodzinie o włoskich korzeniach i co wieczór siadał do rodzinnej kolacji. Magią tych posiłków podzielił się z czytelnikami w dwóch książkach kulinarnych, a teraz postanowił opowiedzieć historie, które kryją się za jego ulubionymi przepisami. Tucci snuje więc opowieści o dorastaniu w miasteczku w stanie Nowy Jork, o kręceniu poświęconych jedzeniu filmów Wielkie otwarcie oraz Julie i Julia, o zakochaniu przy obiedzie i o gotowaniu dla licznej rodziny. Smakowity jest każdy kąsek tej gastronomicznej podróży przez dobre i złe czasy, wspaniałe kolacje i przypalone dania.Książka, napisana z typowym dla Tucciego cierpkim poczuciem humoru, spodoba się każdemu, kto docenia moc posiłku ugotowanego w domu.
Wiesław Michnikowski należy do czołowych postaci polskiego kabaretu i estrady. Całe pokolenia zachwycały się jego piosenkami z Kabaretu Starszych Panów. "Addio, pomidory", "Mija mi" i "Wesołe jest życie staruszka" czy wreszcie niezapomniany skecz "Sęk" w wykonaniu z Edwardem Dziewońskim. Młodzi bezbłędnie rozpoznają jego głos jako Papę Smerfa. Unikający wywiadów i przez ostatnie lata wycofany z życia zawodowego i towarzyskiego, teraz w szczerej rozmowie ze swoim synem, Marcinem. Od przedwojennej Warszawy, przez wspomnienia z aktorskiej garderoby, aż po ostatnie lata. A jeśli do tego dodać ujmujący uśmiech i diabelnie złośliwy dowcip? Proszę Państwa, przed Wami Wiesław Michnikowski!
Takiej książki o żużlu jeszcze nie było! Po jej lekturze serce czytelnika zatęskni za zapachem metanolu.Adam Jaźwiecki od 1973 roku zajmuje się Sportem przez duże S. Spędził tysiące godzin na podróżach po świecie jako dziennikarz oraz opiekun reprezentacji Polski na żużlu. Był na londyńskim Wembley, Ullevi w Goeteborgu, w Vojens, Monachium i na wszystkich torach w Polsce. Przez dekady obserwował, jak zmienia się czarny sport.Książka Nie tylko w lewo to ukoronowanie jego żużlowego życia. Redaktor Jaźwiecki opowiada w niej o największych sukcesach polskich żużlowców: wspomina Jerzego Szczakiela, który jako pierwszy Polak został indywidualnym mistrzem świata na żużlu, wielkie triumfy Tomasza Golloba, ale i wyścigi, w których zwyciężali wybitni zagraniczni zawodnicy.Takiej dawki wiedzy, historii, barwnych opisów, ciętych komentarzy i zabawnych anegdot z pięciu ostatnich dekad żużla nie znajdziecie nigdzie indziej. Jest tu wszystko, co powinniście wiedzieć o tym sporcie.***Ta książka powinna mieć status kultowej w biblioteczkach wszystkich fanów żużla. Po jej lekturze czytelnik zatęskni za zapachem metanolu. To lektura obowiązkowa dla miłośników speedwaya.Maciej Jaźwiecki, dziennikarz i ekspert Public Relations, syn autoraObaj mamy za sobą długą karierę w żużlu. Ja swoją również zacząłem w 1973 roku. Adamie, wspaniale być świadkiem Twojej pracy - i jej częścią.Hans Nielsen, duński żużlowiec, 22-krotny mistrz świata indywidualnie i drużynowoDla Adama nic nie było problemem, zawsze przepełniała go energia. To wyjątkowa postać w świecie żużla - mam z nim same miłe wspomnienia.Mike Patrick, legenda fotografii żużlowej, przyjaciel autoraPodczas wielu podróży do Polski nasz team "Speedway Star" często spotykał się z Adamem. Jest naszym przyjacielem i w imieniu rodziny "Speedway Star" życzę mu wszystkiego najlepszego przy okazji wydania jego nowej książki.Bert Harkins, szkocki żużlowiecPamiętam Adama jako znakomitego rzecznika prasowego podczas finałów żużlowych w Chorzowie. Zawsze elokwentny, merytoryczny, profesjonalny. Dzięki jego pracy czarny sport stał się bardziej popularny, a sławę zdobywali tacy zawodnicy, jak Jerzy Szczakiel, Jerzy Rembas i Zenon Plech.Christian Kalabis, dziennikarz "Bahnsport Aktuell"Moja znajomość z Adamem trwa od ponad 40 lat. W każdy poniedziałek po niedzielnym meczu pierwsze kroki kierowałem do kiosku, aby kupić katowicki "Sportu", gdyż obiektywne opinie Adama były dla mnie i dla innych zawodników bardzo ważne. Spotykaliśmy się w trakcie wielu światowych finałów, dzięki czemu mieliśmy okazję dobrze się poznać i dyskutować na tematy związane z czarnym sportem. Wspólnie tworzyliśmy historię speedwaya, ja na torze, a Adam piórem.Marek Cieślak, wielokrotny reprezentant Polski, trener reprezentacji PolskiBIOGRAMAdam Jaźwiecki - studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim, od 1968 pracował w "Dzienniku Zachodnim", od 1973 w "Sporcie", gdzie prowadził dział AUTO MOTO SPORT. Był szefem biur prasowych na mistrzostwach świata na żużlu, działaczem PZM, wiceprezesem Głównej Komisji Sportu Żużlowego PZM od 1982 do 1991, prezesem Okręgu PZM w Katowicach, szefem Komisji Żużlowej, obsługiwał imprezy samochodowe i żużlowe. Był również komentatorem w Canal + i redaktorem naczelnym katowickiej "Panoramy". Jest autorem książek Szybkość nie wybacza nikomu i Nie ma życia bez romansu, prowadzi autorski blog Nie tylko w lewo.
Osobistość i Osobliwość. Fascynująca opowieść o twórcy "Pamiętnika z powstania warszawskiego".Nie pasował do żadnej formacji - ani poetyckiej, ani politycznej. Nie czytał gazet ani nie słuchał radia. Nie żył sam, choć był samotnikiem. Solista w zespole. Podglądał, podsłuchiwał, czerpał z cudzej sztuki, ale tworzył wyjątkowo. Outsider i everyman. Piewca zwyczajności, który teatralizował rzeczywistość. Artysta, który stapiał się ze swoim pisaniem, aż w końcu się w nim rozpłynął.Tadeusz Sobolewski stworzył osobistą opowieść o jednym z najoryginalniejszych twórców XX wieku - Mironie Białoszewskim. Miał to szczęście, że należał do legendarnego "pomocnego kolektywu". Był jednym z pierwszych odbiorców jego dzieł, niemal kimś z rodziny. Dlatego mógł opisać nie tylko Mirona poetę i artystę, ale przede wszystkim pokazać jego prywatną twarz - przyjaciela, sąsiada, a nawet zakochanego. Dzięki temu możemy zrozumieć fenomen człowieka, który jednocześnie szokował i inspirował, onieśmielał i zdumiewał, zachwycał i przerażał.Książka nominowana do Nagrody Literackiej Nike 2013
Robert Papieski, edytor dzienników i listów Jarosława Iwaszkiewicza, w esejach poświęconych jego życiu i twórczości zapoznaje czytelnika ze światem Iwaszkiewicza, z twórcami, których spotykał. Prowadzi własnymi tropami i ścieżkami przez różne teksty swojego bohatera literackie, epistolograficzne, wspomnieniowe, dokończone i ledwie rozpoczęte proponując oryginalne odczytania i sensy będące świadectwem wnikliwej lektury i odwołań do różnorodnego kontekstu kulturowo-historycznego. Esejom towarzyszy aneks, w którym znalazły się niepublikowane wcześniej listy do Iwaszkiewicza i teksty jemu poświęcone, w tym pisarzy rosyjskich.
Każdy chłopak, który od małego ugania się za piłką, marzy o jednym – zostać wielką gwiazdą futbolu i grać w najlepszych klubach świata, przy pełnych trybunach! Wiadomo, że aby osiągnąć sukces, trzeba być upartym i konsekwentnym w dążeniu do celu. Młodzi adepci futbolu, którzy szkolą się w nadziei na osiągnięcie statusu gwiazdy, muszę przebyć swoją drogę na szczyt.
Jedni odpadają po drodze i odpuszczają, a drudzy prą uparcie przed siebie i pokonują swoje słabości. W książce „Droga do sławy. Jak zostaje się gwiazdą” poznacie losy polskich piłkarzy młodego pokolenia, którzy powoli stają się ważnymi postaciami w swoich klubach i coraz śmielej pukają do bram seniorskiej reprezentacji Polski. Michał Skóraś, Jakub Moder, Matty Cash czy Nicola Zalewski - jak wyglądała ich droga do sławy, wiodąca najczęściej z małych klubów na europejskie salony i stadiony świata?
Ciężka praca na treningach i nieustanny rozwój swoich umiejętności - to najważniejsze aspekty w piłce nożnej, a naturalny talent to tylko połowa sukcesu. Często wielkie kariery rodziły się w bólach, ale kryją za sobą wielce motywujące historie, piękne wzloty i okraszone łzami upadki.
To jest prawdziwy futbol, to są prawdziwe gwiazdy, które kroczą swoją drogą do sławy!
Nazywam się... Fryderyk Chopin. O, widzę, że niektórzy z Was mnie rozpoznają... Tak, to ja, Fryderyk Chopin, kompozytor muzyki fortepianowej. Cieszę się, że jestem Wam trochę znany, mimo, że urodziłem się dwieście lat temu. Choć od dawna nie żyję, została po mnie moja muzyka. Jestem bardzo dumny, że ta muzyka jest wciąż słuchana i wciąż jest ludziom potrzebna.
Nowa znakomita książka wybitnego biografa, autora bestsellerów Steve Jobs i Leonardo da Vinci.
Pasjonująca opowieść o noblistce Jennifer Doudnie i innych wybitnych naukowcach, którzy odkrywają niesamowite tajemnice natury i życia, by pchnąć jeszcze dalej rozwój ludzkości. Zwroty akcji, emocje, rywalizacja grup badawczych i ważne pytania z pogranicza filozofii, etyki i moralności.
Pewnego dnia uczennica szóstej klasy Jennifer Doudna po powrocie do domu ze szkoły odkryła, że tato zostawił jej na łóżku książkę „Podwójna helisa”. Ucieszyła się, myśląc, że to jeden z tych kryminałów, które tak uwielbia. Kiedy zaczęła ją czytać w deszczową sobotę, odkryła, że w pewnym sensie miała rację. Okazało się, że książka Jamesa Watsona to fascynująca, intensywna i pełna zwrotów akcji opowieść o rywalizacji, której stawką było odkrycie tajemnicy życia: jego elementów składowych. I chociaż doradca zawodowy z liceum powiedział Jennifer, że „nauka nie jest dla dziewcząt”, ona postanowiła – między innymi pod wpływem „Podwójnej helisy” – że zostanie naukowczynią. Kierowana pasją zrozumienia, jak działa natura, i przekształcania badań podstawowych w wynalazki, Jennifer Doudna przyczyniła się do odkrycia, które sam James Watson określił mianem najważniejszego biologicznego osiągnięcia od czasu poznania struktury DNA. Doudna i jej współpracownicy przekuli ciekawość i pasję badaczy w innowację, która z pewnością zmieni losy ludzkości: w łatwe w użyciu i skuteczne narzędzie, za pomocą którego można precyzyjnie edytować kod życia, DNA. Owo narzędzie – znane pod akronimem CRISPR – otwiera na oścież bramy wiodące do nowego, odważnego świata medycznych cudów i… sprawia, że mnożą się pytania z pogranicza filozofii, etyki i moralności. Rozwój CRISPR oraz biotechnologiczny wyścig naukowy i komercyjny przyspieszy transformację naszego społeczeństwa, które już wkrótce stanie na progu kolejnej wielkiej rewolucji. Poprzednie półwiecze to era cyfrowa, napędzana przez mikroprocesory, komputery i internet.
Obecnie przechodzimy do przewrotu w naukach o życiu. Do dzieci, które uczą się programowania komputerów, dołączą te, które poznają i zaprogramują kod życia. Czy powinniśmy wykorzystać nowe możliwości, dające kontrolę nad naszą ewolucją, aby uczynić się odpornymi na wirusy? To przecież bezdyskusyjne dobrodziejstwo! A co z zapobieganiem depresji? A czy na przykład powinniśmy pozwolić rodzicom – jeśli będzie ich na to stać – na zwiększanie wzrostu, siły mięśni lub potencjału intelektualnego ich dzieci? Po odkryciu CRISPR Doudna stała się niekwestionowanym liderem w zmaganiach z podobnymi moralnymi problemami. A w roku 2020 wraz ze swoją współpracowniczką Emmanuelle Charpentier otrzymała Nagrodę Nobla z chemii. Historia Jennifer Doudny to porywająca opowieść – zupełnie jak pasjonująca książka detektywistyczna, tyle że dotycząca najgłębiej skrytych cudów i tajemnic natury, od początków życia po przyszłość naszego gatunku.
Kronika niezwykłej potęgi dynastii Guccich i jej równie niezwykłego upadku. W 1993 roku ta luksusowa marka znalazła się na skraju bankructwa, do czego przyczyniły się złe decyzje Maurizia Gucciego i jego zamiłowanie do ekstrawagancji. Dwa lata później Maurizio został zastrzelony w drodze do biura. Za zorganizowanie morderstwa skazano jego byłą żonę Patrizię Reggiani Martinelli. Dostała 29 lat więzienia. Czy Patrizia zleciła zabójstwo, ponieważ wydatki Maurizia wymknęły się spod kontroli? Czy zrobiła to, ponieważ czarujący eks zamierzał poślubić swoją kochankę Paolę Franchi? A może w ogóle tego nie zrobiła? Historia Guccich to historia blichtru, przepychu i intryg, historia powstania, bliskiego upadku i późniejszego odrodzenia się modowej dynastii. To wielkie nazwiska: Tom Ford, Sophia Loren, Jackie Kennedy Onassis, Domenico De Sole, Pierre Cardin, Chiara Mastroianni, Yves Saint Laurent. To także stolice świata mody: Mediolan, Florencja, Nowy Jork i Paryż. Sara Gay Forden pozwala zajrzeć za kulisy najsłynniejszego domu mody, pokazuje ukryte namiętności, potęgę oraz słabe punkty rodu Guccich. To wartka opowieść o modzie, wielkich pieniądzach i rozdzierającej serce tragedii. Uznana przez „The Economist” za jedną z najlepszych książek roku. Moda nigdy dotąd nie była tak dramatyczna – ani groźna. Saga o trzech pokoleniach Guccich rozpoczyna się od opisu morderstwa przypominającego egzekucję, a później zagłębia się w świat jednej z najpopularniejszych marek naszych czasów. Znawczyni mody Sara Forden opowiada o tym, jak kilku zachłannych, skłóconych członków rodu Guccich utraciło kontrolę nad imperium. Teri Agins, redaktorka działu mody w „The Wall Street Journal” Forden miesza rodzinną tragedię ze światem wyższej finansjery, serwując smakowitą i złożoną historię. To książka o biznesie, którą czyta się jak powieść. „The Economist” Blichtr, chciwość, seks, moda i ekskluzywna galanteria skórzana – czego więcej można chcieć? Michael Gross, autor książki Model Wnikliwa kronika narodzin i upadku firmy. Autorka pokazuje, że nawet wielkie, dobrze prosperujące rodzinne biznesy nie mogą przetrwać bez profesjonalnego zarządzania i zewnętrznego kapitału. „The Wall Street Journal” Wielowątkowa opowieść Forden prześwietla sekrety rodziny i targające nią zacięte spory, wychwytuje detale i świetnie odmalowuje sylwetki postaci. Forden bierze Gucciego pod lupę i ukazuje prawdziwy obraz firmy. „International Herald Tribune” Sara Gay Forden przez ponad piętnaście lat zajmowała się z Mediolanu włoskim przemysłem modowym, opisując losy wielu marek, w tym Gucci, Armani, Versace, Prada i Ferragamo. Obecnie pracuje w Waszyngtonie w Bloomberg News, kierując zespołem zajmującym się lobbingiem i wyzwaniami, przed którymi stoją duże firmy technologiczne, takie jak Amazon, Facebook i Google.
Maciej Karpiński -
prozaik, dramaturg, scenarzysta, krytyk literacki i teatralny, pedagog. Przez ponad czterdzieści lat był jednym z najbliższych współpracowników ANDRZEJA WAJDY jako asystent, współscenarzysta jego filmów i autor książek o jego twórczości i dokonaniach.
W najnowszej książce opowiada o swojej współpracy i przyjaźni z PANEM ANDRZEJEM, kreśląc ‒ czasem sentymentalnie, a niekiedy z humorem ‒ wyjątkowy portret wybitnego artysty widzianego z bliska, podczas pracy, w podróżach czy po prostu w życiu codziennym.
To zarazem swoista relacja zza teatralnych kulis i z planów filmowych, opisująca od podszewki proces powstawania pamiętnych dzieł Mistrza, bogato ilustrowana jego rysunkami, szkicami i projektami oraz prywatnymi listami. Uzupełniają ją liczne fotografie, w większości publikowane po raz pierwszy.
Andrzej Wajda jakiego nie znamy.
Wyjątkowa opowieść o wyjątkowym artyście i człowieku. Pół żartem, pół serio. Wzrusza i bawi.
Historia życia i pracy genialnego fałszerza Hana van Meegerena.W 1945 roku niewiele znaczący holenderski handlarz dzieł sztuki został aresztowany za sprzedaż bezcennego skarbu narodowego - obrazu pędzla Vermeera - marszałkowi III Rzeszy Hermannowi Gringowi. Jedyną możliwą karą za zdradę była śmierć. Jednak Han van Meegeren gnił w zimnej i wilgotnej celi więziennej, nie mogąc wydobyć z siebie dwóch prostych słów, które dałyby mu wolność: jestem fałszerzem.To ja byłem Vermeerem jest zdumiewającą, niezwykłą opowieścią o człowieku, który minął się z czasem i powołaniem. Od wczesnego dzieciństwa marzył, żeby zostać malarzem, ale w skandalizującym świecie sztuki współczesnej jego malarstwo krytycy wyśmiali jako beznadziejnie staroświeckie. Wściekły i rozgoryczony uknuł plan zemsty na swych przeciwnikach. Było to oszałamiające, zręczne oszustwo, dzięki któremu w niespełna dziesięć lat zarobił równowartość pięćdziesięciu milionów dolarów; zyskał akceptację właśnie tych krytyków, którzy wcześniej z niego szydzili i... zobaczył swoje obrazy wiszące tuż obok arcydzieł Rembrandta i Vermeera. Jako malarz Han poniósł klęskę, jako fałszerz był niedościgniony. To ja byłem Vermeerem jest niewiarygodną, a jednak prawdziwą historią największego fałszerza wszech czasów, trzymającą w napięciu opowieścią o zachłanności, nieposkromionej pysze, braku umiaru, zdradzie i sztuce.
W świecie pełnym ekspertów tak bardzo brakuje autorytetów. Ksiądz Adam Boniecki to bystry obserwator rzeczywistości. I niekwestionowany autorytet. Jedna z najważniejszych postaci polskiej kultury, duchowny, publicysta, przez wiele lat redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”, ale również – a może przede wszystkim – duchowy przewodnik kilku pokoleń Polaków, oddaje w nasze ręce książkę Oddech dla duszy. To wybór tekstów autorstwa księdza Adama Bonieckiego z książek oraz „Tygodnika Powszechnego”, a także jego niepublikowane dotąd wspomnienia i impresje. Co je łączy? Tak bardzo nam dziś potrzebne uważność spojrzenia, dojrzały optymizm, spokój i... nadzieja.
Ks. Adam Boniecki Jeden z najważniejszych polskich publicystów katolickich, redaktor senior „Tygodnika Powszechnego”. Autor między innymi Rozmów niedokończonych, Lepiej palić fajkę niż czarownice, Vademecum. Od 1979 do 1991 r. redaktor naczelny polskiej edycji „L’Osservatore Romano”. W czasach PRL-u współpracownik opozycji demokratycznej. W latach 1993–1999 generał Zgromadzenia Księży Marianów. Codziennie odprawia mszę świętą, a co tydzień pisze edytorial do „Tygodnika Powszechnego”.
Sir Terry Pratchett, nagradzany bestsellerowy autor, twórca fenomenalnie popularnego cyklu Świat Dysku. Sławny i podziwiany na całym świecie za swoje znakomite książki, inteligentny ironiczny humor, za działalność humanitarną. Ale to tylko część obrazu. W chwili śmierci w 2015 roku pracował nad swoją najciekawszą historią – własną. Nad opowieścią o chłopcu, któremu w wieku sześciu lat dyrektor szkoły powiedział, że niczego nie osiągnie, i który przez całe swoje późniejsze życie udowadniał, że tamten nie miał racji. Terry miał bowiem pełno zadziwiających osiągnięć: przerwał naukę by zostać dziennikarzem, co nie zmienia faktu, że otrzymał niezliczona liczbę doktoratów honorowych, nim skończył 20 lat miał pomysł na swoją debiutancką powieść, która ukazała się w 1971 roku pod tytułem „Dywan”, został jednym z najlepiej sprzedających się i lubianych pisarzy w Wielkiej Brytanii, zdobył prestiżowy Medal Carnegie i otrzymał tytuł szlachecki. Niestety Terry’emu zabrakło czasu by ukończyć wspomnienia, które tak bardzo chciał napisać. Teraz przerwane wątki podjął Rob Wilkins, dawny asystent, przyjaciel, a dziś opiekun literackiego dziedzictwa Pratchetta. Wykorzystując wspomnienia własne, ale też rodziny, przyjaciół i kolegów pisarza, Wilkins kreśli pełną panoramę życia Terry’ego – od dzieciństwa po jego oszałamiającą karierę pisarską, w tym to, jak przyjął i jak sobie radził z „przeszkadzajstwem” choroby Alzheimera. Głęboko poruszająca i osobista wizja nadzwyczajnego życia sir Terry’ego Pratchetta, spisana z niezrównanym wyczuciem i pełna zabawnych anegdot, to jedyna oficjalna biografia jednego z najznakomitszych autorów. Ze wszystkich martwych pisarzy świata, Terry Pratchett zachował najwięcej życia. John Lloyd Niekiedy zabawna, czasem boleśnie intymna. Wspaniale jest uzyskać takie zbliżenie życia zawodowego pisarza. Frank Cottrell-Boyce, „Observer” Ta biografia tka magię z powszedniości w taki właśnie sposób, w jaki robił to sam Pratchett. „The Telegraph” Tak bezpośrednia, zabawna i niesentymentalna, jak wszystko, co jej bohater sam mógłby stworzyć. „Mail on Sunday”
W styczniu 2018 roku miała miejsce jedna z największych tragedii, a jednocześnie najbardziej spektakularna akcja ratunkowa w dziejach polskiego himalaizmu. To właśnie wtedy Tomasz Mackiewicz i lisabeth Revol podjęli kolejną próbę zimowego wejścia na Nanga Parbat. Zdobycie szczytu w lekkim stylu alpejskim przez tę dwójkę stało się początkiem dramatycznej walki o życie Tomasza, u którego rozwinęła się choroba wysokościowa. Na ratunek wspinaczom ruszyli członkowie polskiej narodowej wyprawy na K2 Od wydarzeń, które odbiły się szerokim echem na całym świecie, minęło pięć lat. Teraz przypomina o nich Anna Solska-Mackiewicz: żona, matka, towarzyszka życia. Tomek, mój wszechświat to nie tylko wspomnienie o zmarłym himalaiście, ale przede wszystkim niesamowita rozmowa kobiety z ukochanym mężczyzną, który spoczął na zawsze na Nanga Parbat górze swojego przeznaczenia. To także intymny zapis procesu żałoby i radzenia sobie z nią. A nade wszystko hołd dla wyjątkowego człowieka i miłości: niełatwej, ale wyzwalającej.
Król PRL-u. Jedyny taki Był swój, był ludzki. Choć nie brakowało mu talentu, nigdy nie dostał wielkiej roli. Za to te skromne grał po mistrzowsku. Pozostaje najbardziej rozpoznawalnym i zarazem najbardziej niedocenionym aktorem swojej epoki. Zdzisław Maklakiewicz, dla znajomych Maklak. Przywarła do niego rola inżyniera Mamonia z Rejsu. Mówił o sobie, że jest jak Polska Ludowa: pełen błędów i wypaczeń. Może dlatego umarł przedwcześnie? Autor bestsellerowej książki Himilsbach. Ja to chętnie napiłbym się kawy bierze na warsztat drugą postać z nieśmiertelnego duetu. Nierozłączni przyjaciele z filmowego planu i od barowego stolika przeszli do historii razem, ale każdy z nich zasługuje na osobny portrecik! Z tamtego świata aż nie chce się wychodzić. Zdzisław Maklakiewicz był niedościgniony, niezastąpiony i, niestety, niedoceniony. Miał niespotykaną jeszcze wtedy w Polsce ekspresję, kompletnie przekraczał granice ówczesnego aktorstwa. Trochę siebie szyfrował, trochę urządzał zgadywanki, wchodził w dialog z widzem. Był też absolutnym królem żartu, takiego żartu skróconego, niedopowiedzianego. Jerzy Kryszak Zdzisio był autorem rozmaitych opowieści. Były one prawdziwe lub nie, ale zawsze inteligentne, dowcipne i z puentą. Kazimierz Kaczor Na ekranie pojawiał się na chwilę, w pamięci zostawał na długo. Był poetą codzienności wśród aktorów. Ewa Szykulska Rozmawialiśmy kiedyś o muzyce. Powiedział, że ma w sobie dwie przeciwstawne natury: Florestana i Euzebiusza. Tak, był marzycielem, lirykiem, o co wielu by go nie podejrzewało… Grażyna Barszczewska Pana Zdzisława poznałam podczas zdjęć do filmu "Rozwodów nie będzie". Byłam początkującą studentką PWST w Warszawie, a pan Zdzisław cenionym i znanym aktorem scen wrocławskich. Pracowaliśmy razem jeden dzień. Był czarujący i opiekuńczy. Szybko zorientowałam się, że ma niesamowite poczucie humoru i dystans do siebie. Potem już nigdy nie graliśmy razem, ale stykaliśmy się w towarzyskich okolicznościach. Jego cudowne anegdotki, często krótkie i abstrakcyjne, ubarwiały te spotkania. Wszyscy czuliśmy się komfortowo w jego towarzystwie. Magdalena Zawadzka
„Dobry bóg tkwi w szczegółach” – tak brzmią słynne słowa Warburga, można je potraktować jako myśl przewodnią książki Katii Mazzucco o projekcie Atlasu Mnemosyne – chyba najbardziej niezwykłym, nieukończonym, wręcz utopijnym przedsięwzięciu tego uczonego. Autorka, z podziwu godną starannością i wnikliwością, ukazuje genezę Atlasu, kreśląc wizerunek Warburga stanowiący jakże potrzebną przeciwwagę dla licznych nadinterpretacji i mitologizacji spowijających Atlas, niepozwalających zobaczyć go we właściwej proporcji. Wykorzystując nieprzeciętną znajomość rękopiśmiennej spuścizny Warburga: notatek, aforystycznych sformułowań, korespondencji, Katia Mazzucco odsłania najróżniejsze wątki namysłu uczonego nad wielkim dziełem Atlasu, będącego ukoronowaniem jego drogi naukowej – i twórczej w pełnym tego słowa znaczeniu – wydobywając zainteresowania medium fotografii w badaniu historii ludzkiego wyrazu, zaklętego w powracających matrycach wyrazu, sposobami prezentacji obrazów, zestawiania ich ze sobą, by w ten sposób unaocznić dzieje ludzkiej ekspresji w wizualnych dokumentach, obrazujących stosunek człowieka do świata – kosmosu natury i nieskończonej, ciągle się poszerzającej galaktyki obrazów i ich interpretacji. Książka ta, wynik skrupulatnej rekonstrukcji faktów, zdarzeń i refleksji, stanowi prawdziwą inicjację w historię ujrzaną z bliska, w powiększeniu każdego detalu – skądinąd tak bliską sercu Warburga.
Skąd pochodzę? Co robili moi przodkowie? Kim jestem?? ? pytania te towarzyszą nam od zawsze, ale nie zawsze można znaleźć na nie odpowiedź. Auvinni Kadreseng, urodzony w 1945 roku w tajwańskich górach, postanowił zmierzyć się z nimi w książce dokumentującej współczesne dzieje swojego ludu, czyli Kocaponganów ? jednej z rdzennych społeczności tajwańskich, należącej do etnosu Rukajów. W efekcie powstała opowieść stanowiąca na poły kronikę, na poły autobiografię autora, opisująca przymusową japonizację, a potem sinizację Kocaponganów, wyjaławianie się ich dawnych ziem, przesiedlenie osady, próby utrzymania tradycyjnej społeczności, zmagania z kolejnymi katastrofami naturalnymi, wreszcie całkowite zniszczenie nowej wioski w następstwie tajfunu Sepat. ?Kraj utracony? to nieoceniony zapis historii zanikania ludu i poruszająca relacja z poszukiwania drogi powrotnej do dawnego domu w górach. Jednocześnie dotyka problemów takich jak bez-refleksyjne niszczenie środowiska oraz zanik tożsamości i odrębności kulturowej. Jest także przypomnieniem o konieczności powrotu do samoanalizy i troski o to, co wspólne.
Czym jest aguijada w ręku św. Izydora? Dlaczego czcili go królowie? Jakie łaski wyprasza dla nas opiekun rolników?Poznajmy patrona: rolników, pracowników najemnych i opiekunów zwierząt domowych; Madrytu, Saragossy i ogromnej liczby miejscowości (zazwyczaj związanych z rolnictwem) na całym świecie, wzywanego w czasie suszy i w prośbach o dobre żniwa.Warto naśladować tego świętego i prosić o jego wstawiennictwo u Boga. Jest bowiem prawdą to, co głosi stare polskie przysłowie: "Święty Izydor wołkami orze, a kto go prosi, temu pomoże".Poznajmy bliżej św. Izydora Oracza, przykładnego męża i ojca, patrona ludzi związanych z uprawą ziemi. Od dzieciństwa postępował on w myśl zasady: "Módl się i pracuj, a Bóg ci dopomoże", i nigdy się nie zawiódł. Jego piękna zasada postępowania niech stanie się także życiowym mottem każdego z nas.
Stając się sobą to autobiografia Irvina D. Yaloma, emerytowanego profesora psychiatrii kalifornijskiego Uniwersytetu Stanforda. Słynny psychoterapeuta o ogromnym doświadczeniu zawodowym i talencie pisarskim bierze na warsztat swoje życie. Yalom dzieli się z nami historią swojego dzieciństwa, dojrzewania i innymi osobistymi doświadczeniami, które ukształtowały go jako człowieka. Dar opisywania i dostrzegania złożonych relacji międzyludzkich przez Yaloma pozwala nam zrozumieć proces formowania się i rozwoju osoby. To nie jest zwykła autobiografia, to zaproszenie do refleksji, kim jesteśmy i co nas ukształtowało.Irvin David Yalom (ur. 1931), amerykański psychiatra i psychoterapeuta, obecnie prowadzi prywatną praktykę w Kalifornii. Był jednym z pionierów psychoterapii grupowej, stworzył również własną koncepcję psychoterapii egzystencjalnej, koncentrującej się wokół nieodłącznych składników ludzkiego losu: wolności, samotności, potrzeby sensu i śmierci. Jest autorem najbardziej znanym z opowieści psychoterapeutycznych: Kat miłości, Mama i sens życia, Istoty ulotne oraz z powieści Kiedy Nietzsche szlochał, Kwestia Spinozy, Kuracja według Schopenhauera, Leżąc na kozetce.
"Trudno być legenda. Wyglądać zawsze tak, jak ludzie sobie życzą, mieć ciągle trzydzieści lat, nigdy nie rozczarować publiczności. To bardzo dużo pracy. Nawet jeśli ktoś jest młody, to straszna praca".W latach 1964 i 1966 Marlena Dietrich dwukrotnie odwiedziła Polskę. Ponadsześćdziesięcioletna artystka wciąż robiła wrażenie sceniczną charyzmą, a ówcześni współpracownicy zapamiętali ją jako wymagającą, profesjonalną, do bólu dokładną. Nie wszędzie była jednak witana równie entuzjastycznie jak w Polsce - chociaż od zakończenia wojny minęły lata, wielu Niemców uważało ją za zdrajczynię ze względu na otwarty sprzeciw wobec nazizmu. Później wspominała: "Straciłam ojczyznę i język. Nikt, kto tego nie przeżył, nie może wiedzieć, co czuje".Korzystając z materiałów zgromadzonych w przepastnym berlińskim archiwum, Angelika Kuźniak odkrywa mniej znane wątki biografii Dietrich: od barwnych historii, jak spotkanie artystki ze Zbigniewem Cybulskim, po tematy determinujące jej życie: ciężar sławy, uzależnienie czy skomplikowane relacje rodzinne.Marlene to niejednoznaczny, intymny zapis późnych lat Dietrich - portret wielkiej artystki, ale także kobiety kapryśnej, osamotnionej, spragnionej uczucia.Angelika Kuźniak- biografistka, reporterka. Autorka opowieści biograficzno-reporterskich: Papusza (2013), Stryjeńska. Diabli nadali (2015), Boznańska. Non finito (2018), współautorka - z Eweliną Karpacz-Oboładze - Czarnego Anioła. O Ewie Demarczyk (2014). Trzykrotnie uhonorowana nagrodą Grand Press, kilkakrotnie nominowana do Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarskiej. Laureatka Nagrody im. Barbary Łopieńskiej i Ogólnopolskiego Konkursu Reportażystów "Melchiory 2014". Za książkę Stryjeńska nominowana do Nagrody Literackiej "Nike".
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?