Pełna, wnikliwa biografia Jeremiego Przybory
Twórca legendarnego Kabaretu Starszych Panów. Niekwestionowany geniusz słowa o wyrafinowanym poczuciu humoru, poeta (choć sam wolał określenie: lirycysta). Mistrz.
Wychował się w nietypowej rodzinie, w latach 30. był guwernerem rosyjskiego hrabiego, w czasie wojny prowadził sklep, a w czasie powstania warszawskiego był głosem Polskiego Radia. Choć jego radiowa kariera rozpoczęła się przez przypadek, całe życie był związany właśnie z nim.
Przedwojenny dżentelmen, przystojny i szarmancki, uroczy i kochliwy. Jego sercem rządziły kobiety, niekwestionowaną królową była Agnieszka Osiecka. Prawdziwą miłość i szczęście znalazł dopiero w trzecim małżeństwie, z Alicją Wirth.
Żuan Don to nakreślony z niespotykanym rozmachem barwny, wielowymiarowy i nieoczywisty portret jednego z najciekawszych artystów powojennej Polski. Historia Jeremiego Przybory, rozpięta na tle trzech epok, to również opowieść o ludziach (Jerzym Wasowskim, Kalinie Jędrusik, Irenie Kwiatkowskiej, Edwardzie Dziewońskim, Magdzie Umer, Grzegorzu Turnale i wielu innych). Opowieść o ponadczasowej konstelacji gwiazd, która fascynuje do dziś.
I ta trwoga, i ta trwoga – trudna rada:
o Przyborze – jak subtelnie opowiadać,
by przekazać jego życia cały
wdzięk?
Książka ta rozwiewa jednak wszelki lęk.
Michał Rusinek
Maria Wilczek-Krupa – teoretyk muzyki w Akademii Muzycznej im. Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie, historyk, publicystka, autorka bardzo dobrze przyjętych i nagradzanych biografii: Kilar. Geniusz o dwóch twarzach oraz Górecki. Geniusz i upór.
Pisze powoli. Zostawia przestrzeń na domysły i nie boi się współczesnego języka. Bohaterów swoich książek nie odlewa z brązu.
Zafascynowana „życiem i jego przejawami”, jak mawiał Żuan Don, wytrwale (przez blisko pięć lat!) i nie licząc czasu, dokumentowała świat Starszego Pana B. Czytała, badała, rozmawiała, podawała w wątpliwość. I ujawniła: prawdziwą historię Jeremiego Przybory, przesyconą miłością, poezją i atmosferą dwudziestowiecznej Warszawy. Wielowymiarową i trudną. Owianą tajemnicami i zawierającą szczegóły, o których nie wiedział on sam.
Mów mi Michał. Michał Figurski.Mam licencje na wszystko. Radio? Proszę bardzo. Gdy mam powiedzieć w porze największej słuchalności ogłaszając zabójcze wyniki wyborów: "Drodzy Panstwo! KURWA MAC!" - nie ma problemu. Zorganizować koncert Perfectu w ścisłym centrum, zakorkować Warszawę o ósmej rano w poniedziałek i dogadać się z policja, zeby przed kamerami skuła Grzegorza Markowskiego? Przyjemność po mojej stronie. Poprowadzić program telewizyjny na zywo w trakcie udaru krwotocznego? Do usług.To wszystko ja. Taki już jestem.Tylko ze to pozór. Mam osiemnaście lat, gdy słyszę wyrok: cukrzyca insulinozależna typu 1. Raz waze 63 kilogramy, innym razem 136. Niemal tracę wzrok, a moje ciało się rozpada. Impreza trwa jednak w najlepsze, jutra przecież nie ma! Az w końcu słyszę głos pielegniarki: - Zamknij się wreszcie! Nie jesteś w telewizji!Nie zyje się dwa razy, a tryb nieśmiertelności się skonczył. W każdej chwili może pojawić się napis GAME OVER.To moja historia.
Beata Biały z czułością składa portret Jana Nowickiego z rozmów z jego bliskimi i z własnych wspomnień.A także z zapisków samego aktora, który jako pisarz przelał kawał swojego życia na karty książek.Jan Nowicki. Aktor, pisarz, poeta. Dla większości Wielki Szu, choć on sam najbardziej dumny był ze swoich książek. Uważał, że aktorem może być każdy, a prawdziwych pisarzy jest niewielu. Nikt tak nie uwodził słowem jak on. Szuler doskonały. Również w miłości, której nieustannie szukał. Uważał, że w życiu mu się po prostu udało. Bo nie miał wielkich marzeń. Prosty chłopak z małego Kowala na Kujawach wybrał się w świat i zdobył tam więcej, niż się spodziewał. Wracał jednak zawsze w rodzinne strony, bo najbardziej cenił prostotę wiejskiego życia. Żył, jak chciał, na własnych warunkach. I tak odszedł.
Wciągająca, barwna opowieść o amerykańskiej nieprzewidywalnej kulturze, a jednocześnie wnikliwe rozważania na temat sztuki, ambicji, władzy i łupów wojennych - to ważna, przełomowa książka. - Abbott Kahler, autorka The Ghosts of Eden Park (jako Karen Abbott)W styczniu 1939 roku Pablo Picasso był sławny w Europie, w Stanach Zjednoczonych jednak jego sztukę odrzucano. Rok później Amerykanie w całym kraju głośno domagali się jego dzieł na wystawach. Jak kontrowersyjny lider paryskiej awangardy wdarł się do serca amerykańskiej kultury?Po odpowiedź trzeba sięgnąć do czasów wcześniejszych, kiedy irlandzko-amerykański odszczepieniec, prawnik John Quinn, postanowił stworzyć największą na świecie kolekcję Picassa. Jego marzenie o muzeum, w którym mogłaby się pomieścić, ziściło się dopiero za sprawą wizjonera kultury Alfreda H. Barra Jr., który w wieku dwudziestu siedmiu lat został dyrektorem nowojorskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej.Plany Barra i Quinna mogły jednak zostać pogrzebane - przez ogólną wrogość, kryzys, paryskie intrygi i samego Picassa. Trzeba było aż kampanii Hitlera skierowanych przeciwko Żydom i sztuce współczesnej oraz pełnego napięć sojuszu Barra z Paulem Rosenbergiem, prześladowanym marszandem artysty, aby wywieźć z Europy najważniejsze jego dzieła. Zorganizowana w cieniu wojny przełomowa wystawa "Picasso - czterdzieści lat twórczości" wprowadziła go do Ameryki, zdefiniowała MoMA w takim kształcie, jaki znamy, i przeniosła centrum świata sztuki z Paryża do Nowego Jorku.Wojna o Picassa to po raz pierwszy opowiedziana historia o tym, jak jedna wystawa, przygotowywana przez dziesięć lat, bezpowrotnie odmieniła amerykański gust, a tym samym ocaliła dziesiątki dzieł sztuki XX wieku o nieprzemijającym znaczeniu przed nazistami. Zręcznie łącząc nowe podejście do badań naukowych z żywą narracją, Hugh Eakin ukazuje, jak dwóch mężczyzn z obsesją na punkcie Picassa wprowadziło świat sztuki na nowe tory.
Żydowska mądrość na niespokojne czasy. Rabin Polski w rozmowie z Ireną Wiszniewską o najważniejszych kwestiach egzystencjalnych – miłości, strachu, szczęściu, pieniądzach, seksie. Wszystko oparte na własnych doświadczeniach biograficznych.
O pieniądzach:
Wiele lat temu po raz pierwszy spotkałem miliardera. Słuchałem go myśląc, że świetnie, że jest taki bogaty, ale przecież nie założy trzech par spodni naraz. Wtedy uzmysłowiłem sobie, że przed każdym człowiekiem stoi to samo wyzwanie: cieszyć się jedną chwilą po drugiej, nic więcej, bo nie żyjesz jutro, ale teraz. Uznałem, że to wyzwanie, bo nie wszyscy tak potrafią.
O szczęściu:
Pewien człowiek skarży się Bogu, że nic mu nie wychodzi, że ma nieudane życie. A Bóg na to: – Myślisz, że jest ci źle? To ja ci dopiero pokażę, jak może być źle! Inny człowiek dziękuje Bogu za wszystkie wspaniałe rzeczy, które go w życiu spotykają. A Bóg na to: – Myślisz, że jest ci dobrze? To ja ci dopiero pokażę, jak może być dobrze!
O strachu:
Człowiek nie powinien dopuścić do tego, by strach go paraliżował. Weźmy na przykład Mojżesza. Pod jego wodzą uciekając z Egiptu Żydzi docierają nad Morze Czerwone. Za nimi armia, przed nimi bezkres wód. Mojżesz nie wie, co robić i zaczyna się modlić. A Bóg na to: „To nie czas na modlitwę! Idź dalej! Działaj!“. I to jest bardzo żydowskie podejście do życia.
O młodości:
W młodości popełniłem kilka głupstw. Wyskoczyłem z okna z pierwszego piętra, bo chciałem zobaczyć, co się stanie. Nic sobie nie zrobiłem, tylko podarłem spodnie. Drugie głupstwo było poważniejszej natury. W Stanach, oprócz normalnych szyn pociągowych, jest trzecia pod napięciem, zresztą w Polsce mamy taką w warszawskim metrze. Ja, mówimy o mojej młodości w Stanach, o tym nie wiedziałem i tak sobie dla żartu przez nią przeskoczyłem. Gdybym o nią zahaczył, poniósłbym śmierć. A niewiedza nie usprawiedliwia lekkomyślności i narażania życia. Człowiek nieodpowiedzialny nie rozumie albo nie chce zrozumieć związku między przyczyną a skutkiem, co może mieć tragiczne konsekwencje.
O starości:
Ktoś mi kiedyś powiedział, chyba moja mama: – Lubię moje zmarszczki, bo na nie ciężko pracowałam. Ja bym się trzymał tej linii.
O śmierci:
Bać się nieznanego? Wystarczy wiedzieć, że po śmierci dobry człowiek będzie miał dobrze. Zamiast zastanawiać się, co potem, powinnaś raczej przejmować się tym, co teraz. Czy jesteś dostatecznie uważna, czy bronisz tego, w co wierzysz? Talmud pisze, że jedna godzina w tym świecie, gdzie możesz okazać skruchę i poprawić się, jest ważniejsza niż całe nasze życie na tamtym świecie.
O sztucznej inteligencji:
Przypuśćmy, że AI rządzi światem, a ludzie zostali sprowadzeni do roli niewolników. Co ta przygnębiająca wizja znaczy dla mnie? Co w tych warunkach mam robić, albo czego nie robić? W pewien sposób to niczego nie zmienia. Na ile to jest możliwe, nadal mam wywiązywać się ze swoich obowiązków: przestrzegać koszeru, spełniać micwy, pomagać ludziom. Nawet jako niewolnik powinienem kierować się zasadami moralnymi.
O końcu świata:
Wyobraź sobie, że jesteś w trakcie sadzenia drzewa, gdy ktoś przybiega z wiadomością, że oto nadszedł Mesjasz i właśnie stoi u bram. Co robisz? Nasuwa się tylko jedna odpowiedź. Zanim pospieszysz go witać, skończ sadzić drzewo. I tego powinniśmy się trzymać, nawet gdy nadchodzi koniec świata, jakikolwiek by był. Róbmy swoje.
Od nienachalnej urody do ciętej riposty"Serwus, jestem nerwus", "przez sport do kalectwa", "nienachalna z urody", "prawdziwej miłości nie zaszkodzi nawet małżeństwo" - mawiała Maria Czubaszek i tak została mistrzynią satyry.Nie kryła faktu, że roboty chwyta się, by przeżyć. Jednak bezsprzecznie lubiła rozśmieszać. Póki sama nie zaczęła występować publicznie, pisała teksty dla Ireny Kwiatkowskiej czy Wojciecha Pokory, wymyślała radiowe cykle i skecze. Z Wojciechem Karolakiem łączyła ją miłość i wspólnie napisane piosenki. Po opublikowaniu rozmów z Arturem Andrusem stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych Polek. I jedną z najbardziej niepokornych. Potrafiła wybrnąć z każdej towarzyskiej opresji, ale gubiła się przy obsłudze elektronicznych sprzętów.Ryszard Abraham, autor bestsellerowego Himilsbacha oraz Maklakiewicza, tym razem opisuje postać tak nietypową, że wielu nie wierzy, by mogła istnieć. Tworzy portret śmiały i prowokujący. Bawi nie tylko anegdotami z życia Marii Czubaszek, ale także odkrywaniem źródeł jej nieśmiertelnych bon motów i zabójczego poczucia humoru.
HISTORIA „SEKRETARZA MATKI BOŻEJ” Ksiądz Stefano Gobbi nie potrzebował ani mediów, ani reklam, by rozwinąć Kapłański Ruch Maryjny. Wystarczyło jedno słowo Matki Bożej, które usłyszał podczas modlitwy w Fatimie. Tak powstał wielki „korpus” modlitewny, który do dzisiaj zawierza cały świat Niepokalanemu Sercu. Kim był ksiądz Gobbi? Co mówiła do niego Maryja o końcu świata i losach Kościoła? I dlaczego temu skromnemu duchownemu z włoskiego Como zaufało tysiące kapłanów na całym świecie, w tym sam papież Jan Paweł II? Poznaj historię księdza, który dał się porwać pięknu Maryi, rozmawiał z Nią i pozostał Jej wierny do ostatnich chwil swojego życia. Ksiądz Stefano Gobbi – ur. w 1930 roku, doktor teologii. Jeden z najbardziej znanych współczesnych wizjonerów. Doświadczał lokucji („wewnętrznych objawień”), podczas których Maryja przekazywała mu proroctwa dotyczące przyszłości świata oraz Kościoła. Na prośbę Matki Bożej założył Kapłański Ruch Maryjny. Objawione mu proroctwa opublikował w książce Do Kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej, która stała się w Polsce bestsellerem.
Wybitne i podziwiane, ale też nieodkryte i zapomniane. Artystki, bez których nie byłoby polskiej sztuki. Kobiety są przywódczyniami krajów, architektkami, pracują naukowo, prowadzą ciężarówki i latają w kosmos. Jednak ich dzieła stanowią ledwie ułamek zbiorów najważniejszych muzeów. Tymczasem kobiety zajmują się sztuką co najmniej od antyku. Od początku było ich znacznie mniej niż artystów mężczyzn, deprecjonowano ich działalność, prawo kazało im podporządkować się ojcu czy mężowi. Ale tworzyły równolegle z mężczyznami. Przełom nastąpił pod koniec XIX wieku, gdy kobietom dano dostęp do edukacji artystycznej. Do dziś każda musi utorować sobie drogę w zdominowanym przez mężczyzn świecie. Ich upór i wytrwałość mogą być inspiracją dla innych.
Sylwia Zientek, autorka książek „Polki na Montparnassie” oraz „Lunia i Modigliani”, tym razem nie skupia się na jednej epoce. Opisuje losy 20 wybitnych polskich artystek, od oświecenia po wiek XX. „Tylko one” nie są próbą ułożenia kanonu, ale opisem barwnych życiorysów twórczyń i ich niebanalnego dorobku. Nieco zapomniane artystki, jak Anna Rajecka, nadal dobijające się do szerszej publiczności, jak Mela Muter, sąsiadują w książce z wybitnymi, docenionymi już postaciami polskiej kultury, jak Magdalena Abakanowicz, Zofia Stryjeńska i Alina Szapocznikow. Sylwia Zientek- autorka książek biograficznych („Polki na Montparnassie”, „Lunia i Modigliani”), powieści historycznych (cykl „Hotel Varsovie”, „Kolonia Marusia”) oraz tekstów poświęconych malarstwu i życiu artystów. Pasjonatka sztuki, poszukiwaczka śladów nieznanych artystek, wielbicielka Warszawy i Paryża, znawczyni kultury francuskiej. Kolekcjonuje razem z mężem obrazy polskich malarek i malarzy z kręgu école de Paris. Przez większość życia związana z Warszawą, obecnie mieszka z rodziną w Luksemburgu.
Inspirująca, długo oczekiwana autobiografia projektanta gier wideo i współtwórcy DOOMa, Johna Romero.
John Romero, pierwsza prawdziwie rockowa gwiazda świata gier, jest współtwórcą DOOMa, Quake'a i Wolfensteina 3-D, jednych z najważniejszych gier wideo w historii. Uważany za ojca chrzestnego gatunku strzelanin z perspektywy pierwszej osoby, który dominuje do dziś, zajmuje szczególne miejsce w dziejach branży. W książce DOOM Guy. Życie w pierwszej osobie Romero po raz pierwszy opowiada o trudnym dzieciństwie i bogatej karierze, począwszy od wysyłania gier na Apple II do magazynów komputerowych i wynoszenia komputerów z pracy tylnymi drzwiami, by programować po nocach.
Przełomowe odkrycia w projektowaniu i technologii w czasie pracy Romero w id Software sprawiły, że DOOM i Quake stały się kulturowymi fenomenami. Ta ekscytująca historia opowiada o każdym etapie tego procesu, od wspólnych, napędzanych heavy metalem dni spędzonych na tworzeniu najbardziej rewolucyjnych i najnowocześniejszych gier w branży, po głośną kłótnię ze współzałożycielem id, Johnem Carmackiem. Po latach spędzonych w centrum świata gier, Romero opowiada teraz swoją historię – całą historię – rzucając nowe światło na rozwój swoich gier i partnerstw biznesowych, opisując wzloty i upadki, dzieląc się spostrzeżeniami na temat projektowania, kodu, branży i swojej kariery aż do dziś. W ramach dzielenia się swoją wdzięcznością za możliwość poświęcenia życia grom, Romero ujawnia zwroty akcji i zbiegi okoliczności, które ostatecznie doprowadziły go do miana DOOM Guya.
Opinie o książce DOOM Guy: Życie w pierwszej osobie
"Niezwykła pamięć Johna Romero przywołała nazwiska i wydarzenia, o których nie myślałem od dawna, zabierając mnie z powrotem do czasów pełnych stresu i radości, dawania z siebie wszystkiego w projektach, które naprawdę wytyczały nowy kierunek i poruszały miliony ludzi. To była niesamowita, szalona podróż od skromnych początków do dobrze znanych klasyków, takich jak Wolfenstein 3-D, DOOM i Quake, wypełniona poszukiwaniami, nauką i dzieleniem się wiedzą. Przez lata myślałem, że urodziłem się za późno i ominęło mnie uczestnictwo w heroicznych erach informatyki. Dopiero znacznie później zdałem sobie sprawę, że Romero i ja byliśmy na styku nowej ery – hakerów gier 3D" – John Carmack, współzałożyciel id Software i założyciel Keen Technologies
"DOOM sprawił, że gry stały się fajne i przekształcił twórców gier z nerdów w gwiazdy rocka, a publiczny bezczelny wizerunek Romero zdefiniował tę erę. Kombinacja legendy Johna Romero z ciepłym, wspierającym projektantem gier, z którym spotkałem się jako nieznany młody programista, jest tajemnicą, którą ta książka odkrywa, podążając za Romero od jego skromnych korzeni w programowaniu gier na sam szczyt branży” – Tim Sweeney, CEO Epic Games
"Fascynująca i głęboka analiza jednego z największych sukcesów w branży gier. Autobiografia Romero jest dla aspirujących projektantów gier tym, czym książka Jak pisać Stephena Kinga dla początkujących pisarzy. DOOM Guy to wciągająca opowieść o niezwykłym życiu i karierze Romero. Pozycja obowiązkowa dla profesjonalistów z branży, nowicjuszy i entuzjastów" – Rhianna Pratchett, pisarka
"John Romero to legenda gier i przełomowa postać dla ich historii, znana ze swoich niesamowitych umiejętności technicznych i projektowych. W DOOM Guy John oferuje cenne lekcje projektowania gier, ale co równie ważne, przedstawia czytelnikom człowieka prawdziwie zaangażowanego w pomoc innym w osiąganiu ich marzeń. Deus Ex, gra, o której stworzeniu zawsze marzyłem, nie byłaby możliwa, gdyby John nie spełnił każdej obietnicy, którą mi złożył (o tej historii przeczytasz na stronach DOOM Guya). Gry Johna zainspirowały niezliczonych graczy i twórców gier. Z jego pamiętnika dowiesz się, że jego życie jest równie inspirujące, co jego praca" – Warren Spector, twórca Deus Ex.
"Znacie Johna jako projektanta przełomowych gier Wolfenstein 3-D, DOOM i Quake, ale ten pamiętnik daje również możliwość poznania Johna jako innowatora i lidera biznesu. Podczas gdy John opowiada zakulisowe historie o tworzeniu wielu elementów dzisiejszej branży gier – strzelanin pierwszoosobowych, gier wieloosobowych, gier free-to-play, by wymienić tylko kilka – to osobiste historie o jego wyzwaniach, wyborach i relacjach są tym, co uwielbiam w jego książce najbardziej" – Reggie Fils-Aimé, były prezes i dyrektor operacyjny Nintendo of America.
Media o książce DOOM Guy: Życie w pierwszej osobie
"DOOM Guy: Życie w pierwszej osobie Romero to nie tylko jedno z najciekawszych spojrzeń na szybko ewoluującą scenę gier wideo lat 80. i 90. – to prawdopodobnie najlepsza książka non-fiction o grach wszech czasów, dająca unikalny wgląd w jedną z najbardziej transformacyjnych epok w branży oczami jednego z jej kluczowych pionierów" – Forbes
"Zaskakująco poruszająca autobiografia. (...) [Romero] udaje się przemówić zarówno do graczy, jak i nie-graczy dzięki tej celebracji triumfu nad przeciwnościami losu" – Publisher's Weekly
"Legenda tworzenia gier wideo opowiada o życiu w okopach programowania. (...) Studenci tworzenia gier i biznesu znajdą przydatne, czasem smutne lekcje" – Kirkus
"DOOM Guy: Życie w pierwszej osobie to najlepsza historyczna literatura faktu, jaką do tej pory napisano o grach wideo i każdy powinien ją przeczytać." – Screenrant
"Bezpośrednia relacja z inspirującej, samodzielnie wykreowanej kariery, naznaczonej niesamowitymi wzlotami i trudnymi upadkami" – Daily Beast
"Zachwycająca, pouczająca, zabawna, ekscytująca, hipnotyzująca, oszałamiająca, szalona jazda, genialna, dobrze napisana, zabawna i wiele więcej. To tylko niektóre z określeń, których mogę użyć opisując nową książkę Johna Romero" – Native Viewpoint
"Bardzo zabawny i przemyślany pamiętnik" – The Wall Street Journal
"Żywiołowa relacja z pierwszej ręki" – Wired.com
"DOOM Guy opowiada fascynującą historię życia jednego z największych twórców gier na PC" – New York Journal of Books
"To właśnie ta otwartość sprawia, że DOOM Guy jest absolutnie niezbędną lekturą dla każdego, kto choćby pobieżnie interesuje się historią medium gier wideo" – Comic Book Video Games
O autorze
John Romero jest legendą gier komputerowych. Zaprojektował i opublikował ponad 130 gier od czasu sprzedaży swojej pierwszej produkcji w wieku 16 lat. Wśród jego największych osiągnięć znajduje się współtworzenie rewolucyjnych gier komputerowych – DOOMa, Quake’a i Wolfensteina 3-D – które zapoczątkowały najpopularniejszy gatunek w branży, strzelaninę pierwszoosobową. Mieszka w Galway w Irlandii.
Niniejszy album jest cenną publikacją dokumentującą całe życie Jana Pawła II. W końcowych rozdziałach zostały opisane procesy beatyfikacji i kanonizacji, a ponadto dziedzictwo życia i nauczania Papieża Polaka. Książkę wzbogacają liczne i ciekawe zdjęcia. Piękne wydanie ze złotym tłoczeniem na okładkach.
W ankiecie poetyckiej ogłoszonej przez Politykę utwór Wisławy Szymborskiej zatytułowany Radość pisania uzyskał nieoficjalny tytuł najpiękniejszego wiersza napisanego w języku polskim po wojnie. W tej samej ankiecie autorka wiersza uzyskała drugie miejsce w kategorii poeta poetów.Tak wysoka lokata w ankiecie nie jest niespodzianką, ponieważ będąc poetą poetów, jest Szymborska także poetą czytelników. Na długo zanim krytycy zaczęli poświęcać jej należną uwagę, czytelnicy szukali wierszy poetki w pismach i jej książek w księgarniach. Na długo zanim krytycy zdecydowali, jakie jest miejsce Szymborskiej na skali od poezji ultraawangardowej do tradycyjnej, czytelnicy wiedzieli, że osiąga ona doskonałą równowagę pomiędzy tymi skrajnościami i bez stwarzania nowego języka potrafi zadziwić nowoczesną, fascynującą techniką językową.Anna Frajlich
David Aguilar urodził się bez prawej ręki. I chociaż dla niego to szczegół, to od kiedy pamięta, wszyscy patrzyli na niego wyłącznie przez pryzmat tego „braku”. A przecież chłopak ma wiele powodów do zadowolenia: kochających rodziców, mnóstwo przyjaciół oraz niesamowitą wyobraźnię, która pozwala mu budować z najsłynniejszych klocków świata, co tylko mu się zamarzy. Na przykład… protezę ręki. „Życie z klocków” to szczera i pełna humoru historia o walce z uprzedzeniami i poszukiwaniu siebie. David Aguilar kawałek po kawałku przedstawia inspirującą opowieść o swoim życiu: od stworzenia pierwszej protezy przez nieoczekiwaną popularność w social mediach aż po współpracę z Lego i NASA. To książka, która daje nadzieję i pokazuje, że ograniczenia istnieją głównie w naszej głowie. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że po lekturze tej książki w słowie „niemożliwe” rzadziej będziesz widzieć „nie”, a zdecydowanie częściej „możliwe”! Przemek Staroń David Aguilar i jego ojciec Ferran Aguilar pochodzą z Andory. David urodził się z zespołem Polanda – rzadką chorobą, która pozbawiła go prawego przedramienia. W wieku 9 lat zaprojektował swoją pierwszą protezę z klocków Lego. To ojciec zachęcił go do nakręcenia filmu o niej, a następnie do umieszczenia wideo w mediach społecznościowych. Nagranie zmieniło życie ich obu. David jest też bohaterem hiszpańskiego filmu dokumentalnego „Mr. Hand Solo”. W 2021 roku został zwycięzcą francuskiej edycji programu „Lego Masters”. Dziś jako student bioinżynierii chce współtworzyć z klocków przedmioty, które ułatwią życie innym.
Gwiazda, która błyszczała u Konwickiego, Kieślowskiego, Trelińskiego, w dziesiątkach przedstawień, filmów i seriali. Grała kobiety demoniczne i dziewice, intelektualistki i szefowe gangów, matki i córki, żony i kochanki. Jej twarz jest jedną z ikon kina moralnego niepokoju, a oczy o lodowym blasku nie mają sobie równych w polskim kinie.Niedawno wróciła na duży ekran, odnosząc ogromny sukces. Za drugoplanową rolę w "Johnnym" otrzymała Złotego Orła, najbardziej prestiżową nagrodę filmową w Polsce. Ale "Moja nitka" to coś więcej niż opowieść o aktorskiej karierze. Maria Pakulnis przy wsparciu Doroty Wodeckiej zagląda w miejsca, do których nie chce się wracać pamięcią, konfrontuje czytelników i siebie z mrocznymi obrazami własnego dzieciństwa, dojrzewania, z żałobą i stratą. W tej emocjonalnej, mądrej i intymnej rozmowie wrażliwych kobiet każdy odnajdzie okruchy swoich doświadczeń.W filmie "Dolina Issy", pierwszym, w jakim zagrałam, jeden z bohaterów zastanawia się, dlaczego innym jest dobrze, a jemu nie. I odpowiada sobie, że "być może każdemu dano taką nitkę, jego los i albo schwyci jej koniec i wtedy cieszy się, że postępuje jak należy, albo nie schwyci". Wydaje mi się, że można zgubić nitkę, ale szczęściem jest spotkać ludzi, którzy pomogą ci ją złapać, albo na powrót włożą ci ją do ręki. I ja takich ludzi bezinteresownie mi życzliwych spotkałam.Maria Pakulnis
W lutym 2021 roku jeden z najwybitniejszych polskich reporterów, Piotr Pytlakowski wyrusza na wyprawę po wschodnim Mazowszu i Podlasiu, miastach i miasteczkach „szkalu śmierci”, gdzie w 1941 roku doszło do rzezi mieszkańców, tych żydowskich przez tych polskich. Gnali swoich sąsiadów uliczkami, gwałcili kobiety, zdzierali suknie, swetry i buty, aby nic się nie zmarnowało. Bo zbrodni towarzyszył rabunek. Sprawcy wyrywali sobie z rąk co cenniejsze dobra. Przykrywali się pierzynami jeszcze ciepłymi po poprzednich właścicielach, wzuwali zdobyczne obuwie, stroili się w futra. Żydowskie połowy miasteczek, place, domy, sklepy i warsztaty nagle straciły właścicieli. Opuszczone posesje, przeważnie w centrach, przy głównych rynkach, atrakcyjnie zlokalizowane, szybko przejęli Polacy. Jak dzisiaj wygląda życie w miejscach mordu i grabieży. Jak cudze stało się nasze? Jak działają mechanizmy pamięci, które pozwoliły wyprzeć w niepamięć żydowską przeszłość? Piotr Pytlakowski w swojej reporterskiej podróży nie szuka i nie udziela łatwych ani pocieszających odpowiedzi. Za to przywraca zbiorowej pamięci historie, które nigdy nie powinny zostać zapomniane.
Piotr Pytlakowski - autor i współautor ponad dwudziestu książek (m.in. „Republika MSW”, „Czekając na kata”, „Szkoła Szpiegów”, „Wspomnienia konduktora wagonów sypialnych”, „Ich matki, nasi ojcowie”), wielu reportaży telewizyjnych, scenarzysta (serial dokumentalny „Alfabet mafii”, serial fabularny „Odwróceni”). Laureat wielu nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Polski Pulitzer” za 1999 rok w kategorii dziennikarstwo śledcze. Od 1997 roku dziennikarz tygodnika „Polityka”.
KIM BYŁA MARIA TERESA CARLONI? JAKI WPŁYW MIAŁA NA WSPÓŁCZESNY KOŚCIÓŁ? CO PRZEKAZAŁA STALINOWI? CZY DZIĘKI JEJ MODLITWIE NAWRÓCIŁ SIĘ W DNIU SWOJEJ ŚMIERCI? JAKIE TAJEMNICE PRZEKAZAŁA PAPIEŻOM – PIUSOWI XII, JANOWI XXIII I JANOWI PAWŁOWI II? Didier Rance na podstawie świadectw, dokumentów i badań opisuje zdumiewającą historię mistyczki, która w służbie prześladowanych chrześcijan dosłownie przekraczała granice fizyczne i duchowe. Dar bilokacji pozwolił jej dotrzeć tam, gdzie inni nie mogli, do więzień i gułagów w Europie Wschodniej i za żelazną kurtyną spotykać się z więzionymi kardynałami i księżmi ściganymi przez władze komunistyczne. Niezwykłe życie Marii Teresy obfitowało w mistyczne doświadczenia, takie jak stygmaty i objawienia. W każdy piątek przeżywała mękę Jezusa. Oddała się całkowicie realizacji Chrystusowego przykazania miłości. Ta książka odsłoni przed tobę historię niezłomnej wiary, pokory i odwagi, która poruszy twoje serce.
Inspirujący przewodnik po drodze do sukcesu od ikony kina akcji i kulturystyki.Siedem zasad, które pomagają osiągać życiowe cele, opracowanych przez Arnolda Schwarzeneggera.Najsławniejszy kulturysta na świecie. Najlepiej opłacany aktor w dziejach kina. Polityk i jeden z liderów szóstej największej potęgi gospodarczej naszego globu. Brzmi jak początek żartu? Ale to jedna i ta sama osoba - Arnold Schwarzenegger. Uwierzcie, że nic w jego życiu nie stało się przypadkiem.Oszałamiający sukces Arnolda to część procesu, na który składają się: wyrazista wizja, myślenie bez ograniczeń, ciężka praca, bezpośrednia komunikacja, szybkie rozwiązywanie problemów, otwartość umysłu, ciekawość i chęć pracy na rzecz społeczeństwa. A wszystko to dzięki jednej lekcji, która wpoił mu ojciec: "Przydaj się, Arnoldzie". Schwarzenegger pamiętał te słowa każdego dnia."Przydaj się" to wyjątkowo szczera książka, która inspirująco prezentuje podstawowe narzędzia pomagające nadać życiu sens. Schwarzenegger opracował je na bazie swoich życiowych doświadczeń i niesamowitych dokonań. W tej książce pokazuje, jak ich używać w służbie przyszłości - tej, którą sobie wyobrażamy i tej, którą dla siebie tworzymy. Spostrzeżenia ożywia fascynującymi osobistymi anegdotami, opowieściami o swoich sukcesach oraz zmieniających życie porażkach - o części z nich przeczytacie tutaj po raz pierwszy!
W smutnym peerelowskim pejzażu powstawały dzieła wybitne. Polscy malarze, rysownicy i animatorzy zdobywali światową sławę. W kraju naznaczonym niedostatkiem rozkwitała kolorami sztuka. A że najbliższa ludziom była wtedy sztuka masowa, komiks, plakat i film animowany, ona więc wyrastała na tym zgrzebnym tle - jak maki na betonie.Przełomowy rok 1945 - oznaczał wprawdzie koniec wojny, ale nie wymazywał z pamięci wojennej traumy. Na murach spalonej stolicy zawisł pierwszy, symboliczny, zamykający ten okres plakat antyhitlerowski "Zniszczymy faszyzm do końca" Eryka Lipińskiego. Ci, którzy ocaleli z pożogi, choć poturbowani psychicznie i fizycznie, z nadzieją patrzyli w przyszłość. Ten upragniony "nowy lepszy świat" okazał się jednak pułapką. Dla artystów ponure realia peerelowskie stały się wyzwaniem i inspiracją. W nich narodziła się słynna w świecie polska szkoła plakatu, a międzynarodową sławę zdobywali twórcy polskich animacji.Na kartach książki pojawiają się artyści tej miary co Henryk Tomaszewski, Waldemar Świerzy, Janusz Stanny czy Tadeusz Trepkowski. Uchyla swoje drzwi Pracownia Plakatu Propagandowego i raczkujące studio filmów animowanych w Bielsku-Białej. Śledzimy losy Waleriana Borowczyka i Jan Lenicy - w latach 60. okrzykniętych twórcami polskiej szkoły animacji. Obserwujemy trud tworzenia pierwszych filmów rysunkowych. Wreszcie i perypetie związane z "najbardziej imperialistycznym" gatunkiem sztuki. A w nim Henryk Chmielewski czy Janusz Christa - królowie komiksu. Przewija się tu zresztą cała plejada znakomitości: plakacistów, animatorów, twórców komiksów.Autorka ukazuje artystów tamtej epoki, a przybliżając ich dzieła, pokazuje warunki, w jakich powstawały, wyboistą drogę artystyczną w okowach socjalizmu.
Krótki, wakacyjny pobyt na Bałkanach okazał się nie mieć końca. W Bułgarii, w niecodziennych okolicznościach autorka poznała swojego męża i została na zawsze. Połowę życia spędziła na kolorowym, pełnym różnorodności krańcu Europy - tam, gdzie życie wre, choć toczy się wolniej, niż gdzie indziej, gdzie europejskość miesza się z orientem, a przeszłość nie zamierza całkowicie ustąpić miejsca teraźniejszości. Wspomnienia codziennych chwil i podróży znalazły się W bałkańskim kociołku obok romantycznych legend, prawdziwych historii, refleksji i anegdot. Przyjemnym, lekkim językiem (i stylem) autorka prowadzi przez piękne i zagadkowe zakątki, wplatając w tę opowieść nutę magii, która niewątpliwie dodaje uroku całości, sprawiając, że nie czyta się suchych faktów, a przepływa przez etapy podróży chłonąc każde słowo i delektując się nim (Michalina Foremska). Czuć, że autorka żyje tymi miejscami, a one stały się częścią niej. Dzięki małżeństwu z Bałkańczykiem stała się członkiem tamtej społeczności i ma znacznie lepszy wgląd w tamtejszą kulturę i zwyczaje (Maja Szkolniak). To książka, która inspiruje do tego, by żyć wolniej i degustować chwile (Agnieszka Krizel).
Tytuły rozdziałów tej książki układają się w litanię imion świadków i ofiar zbrodni dokonanych przez Josepha Konyego. Na szczęście Krzysztof wie, jak zapalić w tej ciemności światło. Tym światłem staje się wiara w moc przebaczenia, jaką posiadają Aczoli. I to najlepsza pointa tej opowieści o duchach, w której, miejmy nadzieję, zwycięży duch pojednania. Barbara Gruszka-Zych, poetka, dziennikarka, autorka książek Każdym słowem Krzysztof prowadzi Czytelnika wprost do afrykańskiego piekła. Daje szansę poznania Zła i Dobra w drodze do duszy mieszkańca równikowych sawann. A w niej żyje magia i duchy. Oddanie Naturze i pogodzenie z losem. Radość i przerażenie. Każda strona książki to emocjonująca wędrówka, gwarantująca największą przygodę odkrycie Piękna w Człowieku. Beata Tomanek, redaktorka Radia Katowice, autorka audycji Za Horyzontem Razem z Krzysztofem przenosimy się do jego ukochanej Ugandy. Jeździmy na spotkania z ludźmi, których zna i rozumie, przed którymi otworzył swoje serce i w zamian to samo otrzymał. Lektura tej książki jest jak niezwykła podróż. Przepiękna, mocna książka. Serdecznie polecam. Katarzyna Matusz, specjalistka ds. PR, dziennikarka, wraz z ks. Stanisławem Szlassą współautorka serii książek
Ronnie O'Sullivan jakiego nie znaliście. Szczera historia prawdziwej ikony, a także fascynujący wgląd w umysł najwspanialszego snookerzysty świata.Książka Nie do zdarcia opowiada nie tylko o sukcesach i rekordowych osiągnięciach legendarnego sportowca, ale przedstawia też często brutalne realia wchodzenia na sam szczyt. Ronnie stawia sprawę jasno: nie zna odpowiedzi na wszystkie pytania, lecz dzieli się doświadczeniami, które go ukształtowały, a także mówi o swoich błędach, mając nadzieję, że dzięki temu czytelnicy będą lepiej radzić sobie z wyzwaniami codzienności.O'Sullivan to niepokorny gość, dzięki któremu snooker z brytyjskich barów przeniósł się w świat. Uwielbiam tę grę, ale gdy przy stole nie ma Ronniego, emocje znacząco maleją. Należy bowiem do wielkich sportowców, którzy pozwalają młodym chłopakom marzyć o zwycięstwie, a starych dziadów trzymają przy życiu.Marek KondratTo książka o przyczynach. O tym, dlaczego miłość do snookera musi współistnieć z nienawiścią do niego. O tym, dlaczego ten sport uzależnia i fascynuje. Ta książka to wyprawa w najdalsze zakamarki umysłu Ronniego. Zakamarki, do których on sam jeszcze niedawno nie ważyłby się wybrać, a teraz zaprasza w tę podróż każdego z nas.Przemek Kruk, Snookerowy Klub Sportowy, Komentator Eurosport PolskaSpowiedź najlepszego snookerzysty na świecie, niezłego biegacza, alkoholika, celebryty, a przede wszystkim człowieka po wielu przejściach może być doskonałym poradnikiem, jak znaleźć szczęście. Dzięki tej lekturze można się też sporo dowiedzieć o sobie samym.Rafał Jewtuch, Komentator Eurosport PolskaPrzez lata świat snookera starał się bezskutecznie zrozumieć Ronniego O'Sullivana. Nadszedł czas wreszcie to zmienić! W autobiografii mistrz zaprasza nas w fascynującą podróż w głąb swojego umysłu, podczas której ujawnia największe sekrety i zdradza, do czego zdolni są snookerowi bogowie.Grzegorz Podolski, Blog Snookerowy, Przegląd Sportowy Onet***Ronnie O'Sullivan przechodził na zawodowstwo jako cudowne dziecko snookera i już jako nastolatek musiał mierzyć się z ogromną presją, która sprawiła, że jego życie pełne było szalonych wyskoków i zgubnych nałogów. Wygrywał turnieje, lecz przegrywał w życiu, gdy usiłował na swój sposób radzić sobie z problemami mentalnymi i depresją. Choć kibice widzieli go szczęśliwego, to w życiu codziennym było zupełnie inaczej.W 2000 roku O'Sullivan postanowił zająć się swoimi demonami i korzystając z pomocy specjalistów, zadbał o swoje zdrowie psychiczne. Już rok potem zdobył tytuł mistrza świata i od tego czasu jest zaliczany do ścisłej czołówki światowego snookera. Ponad 20 lat później wciąż najlepiej czuje się przy stole snookerowym.BIOGRAMRonnie O'SullivanOficer Orderu Imperium Brytyjskiego i najwspanialszy snookerzysta wszech czasów. Zdobył rekordową liczbę siedmiu tytułów mistrza świata, siedmiokrotnie wygrywał też w Masters oraz UK Championship; ma w sumie 21 zwycięstw w turniejach Potrójnej Korony, najwięcej ze wszystkich graczy. Obecnie jest numerem 1 światowego rankingu - miano to zdobywał już wielokrotnie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?