Mick Jagger i Keith Richards są razem od przeszło 40 lat – to najstarsze 'małżeństwo' rock and rolla. Charyzmatyczny duet, którego historia naznaczona rozlicznymi ekscesami jest kwintesencją ducha muzyki popularnej. 17 października 1961 roku, czekając na pociąg na stacji Dartford, Mike Jagger wpadł na swojego kolegę z czasów podstawówki, Keitha Richardsa. Tak się wszystko zaczęło... Chris Salewicz zna Jaggera i Richardsa od wczesnych lat 70. Z zapałem śledzi ich fascynującą podróż, która rozpoczęła się dekadę wcześniej przy dźwiękach londyńskiego jazzu, bluesa i R&B. Poza wyboistą drogą na sam szczyt, legendarnymi koncertami i skandalami autor przedstawia m.in. historię utworu I Wanna Be Your Man sprezentowanego Stonesom przez Johna Lennona i Paula McCartneya, burzliwe związki Jaggera z kobietami, spotkanie Keitha z ojcem po 20 latach, liczne machlojki podatkowe zespołu, ucieczkę do Francji czy aferę narkotykową w posiadłości Richardsa w Redlands. Przywołuje występ Stonesów w Warszawie w 1967 roku – podczas którego Mick Jagger przegonił z pierwszych rzędów ówczesnych dygnitarzy, krzycząc: 'Spierd…ać stąd!' – śmierć Briana Jonesa, zmagania Keitha z nałogiem, a także niezliczone kłótnie i pojednania gigantów rocka… Mick & Keith. Rolling Stonesów portret podwójny to nie tylko sugestywna biografia dwóch wybitnych członków The Rolling Stones, ale także porywający obraz rockandrollowego życia w latach 60. i kolejnych dekadach. *** Brytyjski dziennikarz Chris Salewicz podąża za Mickiem i Keithem z uporem dociekliwego detektywa. Niczym szpiegowski satelita śledzi ruchy liderów najlepszej rockandrollowej grupy na świecie. Kroczy za nimi przez garderoby, hotele, jamajskie spelunki, prywatne jachty, hale koncertowe i brytyjskie pierdle… Zagląda im w konta bankowe, we włosy, w gacie, włazi do mieszkań… To wydawnictwo jest według mnie najbardziej wnikliwą pozycją dotyczącą 'Błyszczących Bliźniaków'. - Titus, Acid Drinkers Kwintesencja hasła 'sex, drugs and rock’n’roll'. Miłosne wielokąty, które przeraziłyby przeciwników gender, i tony używek w tle tworzenia największego rockowego katalogu w historii. Jagger i Richards, muzyczni bliźniacy dwujajowi połączeni epicką rockandrollową przyjaźnią i nienawiścią. Jak zwykle świetne pióro Chrisa Salewicza i kilka polskich wątków w tle. - Piotr Metz, Program III Polskiego Radia Ponad 50 lat przyjaźni, która miała różne oblicza – od młodzieńczego zauroczenia, przez wspólne przeżywanie inicjacji alkoholowo-narkotykowej, aż do relacji mającej charakter bardziej biznesowy. Książka Chrisa Salewicza, uczestnika i bacznego obserwatora większości z tych wydarzeń, świetnie ukazuje skomplikowane relacje między Keithem i Mickiem, członkami najgorętszego duetu kompozytorskiego w historii rocka. - Leszek Gnoiński, dziennikarz, autor książek muzycznych Mick Jagger i Keith Richards doczekali się już tylu biografii, że na ich podstawie każdy mógłby sobie napisać własną. Ale Chris Salewicz to całkiem inna liga. Jeżeli do pisania tej opowieści wziął się autor znakomitych biografii Joego Strummera i Boba Marleya, możecie być pewni, że ma do powiedzenia coś, co przeoczyli wszyscy pozostali. - Piotr Bratkowski, 'Newsweek Polska' Historia rocka to historia nieprzystosowanych, zbuntowanych, utalentowanych indywidualistów. Co może być bardziej interesujące od opowieści o ich losach? Tylko opowieść o dwóch indywidualistach, którzy znaleźli się w jednym pomieszczeniu. Osobowościach tak wielkich i złożonych zarazem, że ich zderzenie mogło się zakończyć albo piękną katastrofą, albo założeniem jednego z najwybitniejszych zespołów na tym łez padole. Wiele już książek napisano o The Rolling Stones, ale nikt chyba jeszcze nie spojrzał na nich z tej perspektywy, z której opisuje ich Salewicz – burzliwej przyjaźni i karkołomnej współpracy pomiędzy Mickiem a Keithem. - Jarek Szubrycht, dziennikarz muzyczny Mick i Keith są jak rewers i awers tej samej monety. Archetyp męskiej przyjaźni, zjawiska rzadkiego i paradoksalnego, gdy współdziałanie idzie w parze z wzajemną rywalizacją. Ta książka to pasjonująca opowieść o ludziach, którzy inspirują kolejne pokolenia i którzy zmienili moje życie, kiedy jako 12-latek usłyszałem Gimme Shelter. - Jan Benedek, eks-T.Love O dwóch takich, co stworzyli największy zespół rockowy świata – w relacji autora, który od pół wieku osobiście zna Micka Jaggera i Keitha Richardsa. - Daniel Wyszogrodzki, autor książki Satysfakcja
Zakopiański dom wariatów autorstwa Romualda `Aldka` Romana to błyskotliwie napisany zbiór opowiadań odnoszący się do czasów, gdy autor pomieszkiwał w Zakopanem i parał się różnymi zajęciami, jak ochroną przyrody, przewodnictwem, wspinaniem, grą w brydża i przede wszystkim walką o rodzinny dom, który władza ludowa na pewien czas go sobie przywłaszczyła. Obecnie wydarzenia te, widziane z perspektywy Stanów, gdzie od wielu lat mieszka autor, wydają się wręcz groteskowe, choć z pewnością kosztowały bohatera tych opowieści wiele nerwów. Warto przeczytać tę książkę choćby dlatego, by lepiej wczuć się w atmosferę Zakopanego lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, którą już tak niewielu pamięta z własnych doświadczeń. Lekki język i niebanalny humor to dodatkowe cechy tej cennej pozycji.
ŚWIAT JERZEGO STUHRA – ZZA KONTRABASU Jerzy Stuhr, wybitny aktor, który dał się poznać czytelnikom jako autor brawurowych opowieści o rodzinie, teatrze, filmie i świecie współczesnym, znów zaskakuje. Upływający czas, odbywane podróże, zawiązywane przyjaźnie, a wszystko w kontekście fenomenalnego monodramu Kontrabasista według Patricka Süskinda, którym Jerzy Stuhr zachwyca publiczność już od trzydziestu lat. — Na pewno nikt nie gra tego spektaklu dłużej ode mnie. Widziałem Kontrabasistę w wersjach niemieckich i włoskich w okresie wielkiego boomu tego tekstu w latach osiemdziesiątych. Żaden z tych aktorów już nie wykonuje Kontrabasisty, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. W połowie lat osiemdziesiątych, w momencie polskiej premiery, Der Kontrabass był sztuką najczęściej wystawianą na niemieckojęzycznych scenach. Jerzy Stuhr podsumowuje, że do dziś zagrał ten monodram w różnych zakątkach świata ponad siedemset razy. Świat się zmieniał, upływ czasu wymuszał drobne zmiany scenariusza, a aktorska wirtuozeria Kontrabasisty Stuhra niezmiennie zachwycała i nadal zachwyca widownię. Zapytany, co dostrzega w tym spektaklu publiczność, aktor odpowiada – siebie. — Bohater Süskinda od lat ujmuje publiczność tym, że się nie wywyższa — mówi Jerzy Stuhr. — Staje w jednym szeregu z widzem. Muzyk to artysta, zgoda. Ale muzyk to w tym przypadku również urzędnik zatrudniony na umowę na czas nieokreślony i próbujący się jako-tako wywiązać ze swoich zobowiązań. Dzięki temu przedstawicielom różnych zawodów obecnym na widowni łatwo się wczuć w żywot kontrabasisty niż na przykład w rozterki Hamleta. Tekst Kontrabasisty jest tragikomicznym traktatem o kondycji artysty i człowieka w ogóle, lustrem, w którym przegląda się Stuhr–artysta i Stuhr–człowiek. Na kartach książki Ja kontra bas opowiada o sobie, o sztuce aktorskiej i ogromnej pasji, która pozwoliła utrzymać przedstawienie na scenie przez tyle lat. O premierach i codzienności, o nagrodach i ciężkiej pracy, o wsparciu rodziny, chorobach i wyzdrowieniu. Nie pomija najważniejszych spraw współczesnego świata, które obchodzą go tak, jak jego gra i sztuka.
'Marines' opisuje dramatyczne doświadczenia 8222 Jednostki Piechoty Morskiej. Walka o wyzwolenie afgańskiego Bala Murghab spod rządów talibów trwała sześć miesięcy. Przez pół roku żołnierze koalicji zrzucili tam więcej bomb niż główne odziały amerykańskiej armii, piechota morska i lotnictwo w Faludży, gdzie rozegrała się największa bitwa wojny w Iraku.
Golembesky opowiada o żołnierzach, którym przyszło zmagać się nie tylko z talibami, ale i z machiną amerykańskiej biurokracji blokującą ofensywy. Autor, który był naocznym świadkiem wydarzeń, uświadamia czytelnikowi, jak ważna jest współpraca żołnierzy i wywiadu. Pełen szacunku dla walczących opisuje bohaterstwo, ale nie stroni od ukazywania przykładów tchórzostwa. Dowodzi, jak tragiczne w skutkach mogą być kompromisy i układy z wrogiem.
Historia z Bala Murghab to wojna afgańska w miniaturze, która na naszych oczach staje się symbolem nowoczesnych interwencji zbrojnych.
„Zawsze sobie mówiłem, że pewne historie pozwolę opublikować dopiero po mojej śmierci, ale niekoniecznie muszę się tego trzymać`.
Na scenie nieprzerwanie od 36 lat. Z Kultem, KNŻ i jako Kazik stworzył utwory, które weszły do kanonu polskiej piosenki odmieniając go raz na zawsze. W swej autobiografii „Idę tam, gdzie idę” daleki jest od powagi instytucji narodowej kultury.
Oto Kazimierz Staszewski jakiego nie znacie.
Odkrywa swe słabości i wybryki. Mówi o używkach, kulisach branży muzycznej i o pustce. Wszystko co słyszeliście od niego o miłości, przyjaźni, religii, polityce, zwątpieniu i nadziei, tu nabiera krwi, ciała i humoru.
Dostajemy historię życia codziennego i niecodziennego w Polsce ostatniego półwiecza.
Dzieciństwo w śródmieściu PRL`owskiej Warszawy. Stan Wojenny widziany oczami punków i Świadków Jehowy. Drapieżny czas transformacji, równie niebezpieczny, co inspirujący.
Internetowe jatki i polityczne podziały nowego wieku. Ale też cienie wojny i komunizmu, a także współczesny, walący się świat New Jersey i Teneryfy.
Rzecz opowiedziana z perspektywy równie odrębnej, jak jej bohater, a równocześnie traktująca o doświadczeniu całych generacji równie uniwersalnie, jak jego piosenki.
Rafał Księżyk: Dziennikarz i krytyk muzyczny. Redagował magazyny „Brum”, „Plastik”, „Antena Krzyku”, „Aktivist”. Dziś pracuje jako redaktor naczelny magazynu „Playboy”. Jest współautorem bestsellerowych autobiografii muzyków: „Desperado”, Tomasza Stańki (2010), „Kryzys w Babilonie”, Roberta Brylewskiego (2012) i „AD/HD”, Tymona Tymańskiego (2013) oraz autorem eseju „23 cięcia dla Williama S. Burroughsa” (2013).
Jaromír Nohavica jest czeskim pieśniarzem, kompozytorem i poetą, którego piosenki są szeroko znane polskiej publiczności. Twórczość Nohavicy jest bardzo zróżnicowana, wykonuje zarówno poetyckie, pełne zadumy ballady, jak i wesołe, wręcz rubaszne pieśni. Książka, tłumaczona na język polski z czeskiego, przybliża sylwetkę tego niezwykłego barda.
NIEOCZEKIWANA PODRÓŻ od ISLAMU do CHRZEŚCIJAŃSTWA W książce “Szukając Allaha, Znalazłem Jezusa”, Nabeel Qureshi opisuje dramatyczną podróż od Islamu do Chrześcijaństwa, wypełnioną przyjaźnią, dociekaniem i ponadnaturalnymi snami po drodze.
Przyglądając się subtelnie życiu kochającej się muzułmańskiej rodziny, Qureshi dzieli się tym, jak rozwinął swoją pasję dla Islamu zanim odkrył, niemal wbrew swojej woli, dowód na to, że Jezus powstał z martwych i oświadczył, że jest Bogiem. Nie zdolny zaprzeczyć tym argumentom, nie czekając z zaparciem się własnej rodziny, Qureshi zmagał się z wewnętrznym zamieszaniem, które rzuca wyzwanie Chrześcijanom, Muzułmanom i wszystkim tym, którzy interesują się największymi religiami świata.
Ujmująca i dająca do myślenia pozycja “Szukając Allaha, Znajdując Jezusa” opowiada mocną historię zatargu pomiędzy Islamem a Chrześcijaństwem, który odbył się w sercu jednego człowieka - i pokoju, który ostatecznie znalazł w Jezusie.
“Bardzo rzadko zdarza się, by autentyczny intelekt połączony z pasją tak idealnie do siebie pasowały... książka, która naprawdę musisz przeczytać” - RAVI ZACHARIAS
OLBRZYMKI powstały z nudy, tej "bramy wiodącej nas - poprzez postać kobiecą - w nieświadomość tekstu". Tekstem - polski socrealizm, kilkuletni (1949-1954), najbardziej zideologizowany w historii PRL-u epizod skumulowanej przemocy obrazu i słowa, rozpisany na dzieła sztuki, utwory literackie, teksty programowe, filmy, kroniki filmowe, fotosy, ilustracje prasowe i modę. Dyskurs programowo prokobiecy i emancypacyjny. W nieświadomym tekstu odsłaniający swój opatrzony znakiem przeciwnym rewers.
Po latach milczenia na światło dzienne wychodzą grzechy i grzeszki peerelowskiego establishmentu, nieznane fakty z życia ówczesnych elit, w tym także miłostki i romanse ówczesnych celebrytów. I właśnie romansom poświęcona jest niniejsza publikacja. Poznamy tu dzieje ostatniego miłosnego zawrotu głowy, jaki stał się udziałem rozpieszczanego przez władzę Jarosława Iwaszkiewicza, który w jesieni życia zakochał się w młodszym o całe pokolenie młodzieńcu, historię życia miłosnego Haliny Poświatowskiej, wciąż cieszącej się sławą kobiety eterycznej i subtelnej, losy miłosnego trójkąta, w którym utknęli Kałużyński, jego żona Eleonora oraz słynny reżyser Aleksander Ford. Dowiemy się też dlaczego nie przetrwał związek ekscentrycznej tancerki Krystyny Mazurówny i jednego z najlepszych publicystów PRL-u Krzysztofa Teodora Toeplitza, jak zakończył się romans Niemena z włoską piosenkarką Faridą. W publikacji przedstawiona została także historia związku słynnego kulomiota i mistrza olimpijskiego Władysława Komara i Małgorzaty Spychalskiej, córki jednego z najważniejszych ludzi w państwie - przewodniczącego Rady Państwa, Mariana Spychalskiego. Autorka opowiada również historię ślubu, którego nie było, a na który czekał cały Poznań, żeby zobaczyć jak Urszula Sipińska i Seweryn Krajewski mówią sobie sakramentalne ""tak
Czy człowiek prehistoryczny mógł być dobrym chirurgiem?
Jak w starożytności traktowano chorych psychicznie?
Co rzeczywiście stało się z sercem Ryszarda Lwie Serce?
Philippe Charlier z pasją godną Indiany Jonesa tropi zagadki przeszłości, badając szczątki zmarłych – wielkich bohaterów i zwykłych ludzi. Wnioski, do których dochodzi, zaskakują, a często również szokują. Dzięki dociekliwości Charliera możemy poznać sekrety świętych, wielkich królów, ich życiowych towarzyszek czy ludzi, którzy powszechnie byli uznawani za zwyrodnialców. To pełna pasji i zaangażowania, rozbudzająca wyobraźnię, a czasami mrożąca krew żyłach opowieść, w której autor oddaje głos umarłym. Ta książka pokazuje historię od zupełnie innej strony, pozwalając jednocześnie dogłębnie poznać fascynujący warsztat jednego z najwybitniejszych współczesnych patologów.
Najsłynniejszy sądowy szpieg Francji! 'The New York Times'
Najlepszy detektyw wszechczasów! 'Die Zeit'
Spowiednik umarłych! 'Le Monde'
Kiedy wszyscy stanęli przed bramą klasztorną, święty ukląkł obok martwego ciała dziecka i pochylił się nad nim, po czym wstał i uniósł ręce w modlitwie: 'Panie mój, nie zważaj na grzechy moje, lecz na wiarę tego człowieka, który błaga, by dane mu było znów zobaczyć syna żywego (…)'. Ledwo wypowiedział te słowa, a chłopiec zaczął dawać oznaki życia i zadrżał. /fragment/ Wskrzeszajcie zmarłych – polecił Chrystus, posyłając Apostołów w wielką misję ewangelizacji świata. Jednak cudowny dar przywracania do życia otrzymało nie tylko Dwunastu. Święci Bernard z Clairvaux, Antoni Padewski, biskup Stanisław, Katarzyna Sieneńska czy Andrzej Bobola – na przestrzeni wieków Bóg poprzez ich czyny potwierdzał, że jest władcą życia i śmierci. W tej książce znajdziesz prawdziwe historie opowiadające o najwspanialszych i najbardziej niezwykłych cudach, jakie miały miejsce w historii Kościoła. To dowody wielkiego heroizmu świętych, ale także wiary zwykłych ludzi, których żarliwe modlitwy poruszyły pełne miłości serce Boga. o. Albert Hebert – marianin, wieloletni proboszcz i nauczyciel. Przez lata swojej posługi zajmował się mistycznymi doświadczeniami oraz cudami, jakie zostały dokonane w Kościele.
Po latach oczekiwań w życiu Janki i Leszka pojawia się wymarzona córka, Kasia. Dorosła Katarzyna po latach spisze koleje rodzin Borengów i Zajewiczów. Będą dramatyczne i pełne niespodzianek jak cała powojenna historia Polski, barwne i rozkochane jak nadnarwiańskie Stokowo.
Życie płynie, uciekają lata, pojawiają się nowi przyjaciele, niektóre stare przyjaźnie się kończą, w rodzinie Zajewiczów dorasta kolejne pokolenie. Zmienia się także Polska. Janka śledzi z zapartym tchem politykę, zawsze zaangażowana, krytyczna i niekryjąca swoich opinii. Niezmienna pozostaje tylko jej miłość do Stokowa.
Pokolenia. Powrót do domu to opowieść inspirowana losami rodziny autorki. Wielka historia przeplata się z małymi ludzkimi sprawami, przekazy rodzinne obrastają w legendę... Dynamiczne pełne życia postaci, barwny język, dramaty i radości codziennego dnia, namiętności i zdrady tworzą sagę rodzinną, w której czytelnik odnajdzie bliskie swemu sercu emocje i historie.
Święty Jacek – duchowy syn św. Dominika, od ośmiu wieków jeden z najskuteczniejszych orędowników, pierwszy polski święty, którego kult rozszerzył się m.in. na Azję i obie Ameryki.
Powołał do życia Zakon Kaznodziejski w Polsce, nigdy jednak nie był prowincjałem. Zakładał kolejne klasztory, ale nie osiadał w nich na stałe. Wybrał wędrowne kaznodziejstwo. Przemierzył wzdłuż i wszerz Polskę, Ruś i Prusy, głosząc Ewangelię poganom, schizmatykom, wszystkim potrzebującym.
Granice polityczne ani prawa fizyki nie stanowiły dla niego przeszkody. Uzdrawiał, wskrzeszał umarłych, uwalniał opętanych. Zmieniał oblicze Kościoła i całej Europy. Matka Boża obiecała mu, że zawsze go wysłucha, i wielokrotnie to udowadniała.
Jaką rolę w trzynastowiecznym świecie pełnił możny ród Odrowążów? Skąd wzięli się Domini canes – „Pańskie psy”? Co w cudownych żywotach Jacka jest faktem, a co legendą i dlaczego jego droga na ołtarze była tak długa?
Poznaj świętego, dzięki któremu dominikanie są wśród nas nieprzerwanie od ośmiuset lat.
To świetna książka o jednym z najmniej docenianych wymiarów polskiego sukcesu: nie byłoby polskiej transformacji bez liderów biznesu, którzy każdego dnia muszą odpowiadać na wyzwania coraz bardziej konkurencyjnej globalnej gospodarki, którzy muszą mieć wizje rozwoju firm, ale przede wszystkim zdolność wdrażania tych wizji w życie, przekładania ich na sukces. Liderzy firm działających w Polsce burzą stereotypowy obraz biznesu i udowadniają, że dobre przywództwo odmienia nie tylko firmy, ale również naszą kulturę, środowisko społeczne, że stało się elementem społecznego rozwoju. Co dla mnie, jako kobiety, ważne, wśród bohaterów jest pięć kobiet, a zebrane dobre praktyki pokazują, że dobre przywództwo odzwierciedla bardziej kobiecy niż męski styl kierowania, bo liczą się partnerskie relacje, koncentracja na ludziach, współuczestnictwo. Krzepiące, że w Dobrym przywództwie czytamy nie o Amerykanach czy Francuzach, lecz o sobie. To także nowa jakość.
Henryka Bochniarz, Prezydent Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan
Czekałeś na książkę, która opisuje cechy wyróżniające dobrych liderów, dokumentującą w osobistych wywiadach tajniki sukcesu wybitnych polskich liderów biznesu? Poszukujesz inspiracji i wskazówek, które krok po kroku wyjaśniają, jak stać się naprawdę skutecznym przywódcą? Nie musisz dłużej czekać - przeczytaj egzemplarz Dobrego przywództwa już dziś!
Marshall Goldsmith, autor bestsellerów "New York Timesa":
MOJO i What Got You Here Won't Get You There
Cieszę się, że wreszcie powstała dojrzała książka dotycząca przywództwa wyraźnie odnosząca się do polskich doświadczeń liderów biznesowych, a zarazem oparta na solidnej bazie światowych autorytetów. Dobrze dobrana dwudziestka Polaków - menedżerów reprezentujących różne drogi dojścia do obecnej pozycji i prowadzących firmy różnych branż - daje silne podstawy do wyrobienia sobie opinii na temat przywództwa partycypacyjnego próbującego równoważyć wpływ i znaczenie podstawowych grup interesariuszy: właścicieli, klientów i pracowników firmy. Książka napisana jest w sposób ułatwiający zrozumienie istoty dobrego przywództwa, świetnie łączy teorię z polskimi dobrymi praktykami.
dr Krzysztof Pawłowski, Rektor WSB-NLU z siedzibą w Nowym Sączu
Którą ręka napisał Pilch Bezpowrotnie utraconą leworęczność? Pewnie "prawą" - z niej jest cała pisarska technika, biegłość wyrobionego stylu, "race humoru" itp., czyli, mówiąc ogólnie, cechy, którymi książka wdzięczy się do czytelnika. Do ręki lewej należy to wszystko, co psuje grę, zatrzymuje akcję, obnaża chwyty. Lewa ręka nie pisze sama, ona jedynie prawą powstrzymuje, robi jej kleksy na papierze, sprawia, że spoza tej miłej gry z czytelnikiem, którą uprawia każdy, kto zapełnia dolną połówkę ostatniej strony gazety, przeziera jakaś niepokojąca pustka, niemoc, nostalgia, ssąca potrzeba mniej doraźnych ładów i sensów, wreszcie - pytanie o władze "ja". Jerzy Jarzębski
Przedstawiamy Twój dziennik Reginy Brett z 12 nowymi lekcjami napisanymi specjalnie dla polskich czytelników.
Książki Reginy Brett cieszą się w Polsce olbrzymią i niesłabnącą popularnością. Felietony tej amerykańskiej pisarki i dziennikarki – czy też, jak sama o nich pisze, lekcje – pełne ciepła, nadziei i wzruszeń, są dla wielu osób cenną podporą w życiu i drogowskazem na jego nierzadko krętych drogach. Już same tytuły lekcji są cennym zbiorem dających do myślenia sentencji… Wielu z nas chciałoby, by celne komentarze, spostrzeżenia i myśli Reginy były dostępne na co dzień, byśmy mogli po nie łatwo sięgnąć, robiąc sobie czasem krótki przystanek w pędzącym nieustannie świecie. Tak zrodził się pomysł Twojego dziennika, uniwersalnego kalendarza na każdy rok. Przedstawiliśmy go latem tego roku Reginie, a ta podeszła do niego z wielkim entuzjazmem i radością.
Regina Brett na naszą prośbę napisała 12 zupełnie nowych lekcji, z których większość jest inspirowana jej dwukrotnym pobytem w Polsce. Każda z tych lekcji otwiera miesiąc, którego dni (każdy na oddzielnej stronie) opatrzyliśmy inspirującymi cytatami z książek Reginy i symbolicznym rysunkiem nawiązującym stylistycznie do okładek ich polskich wydań.
Twój dziennik to osobisty notatnik i wyjątkowy kalendarz z myślami Reginy na każdy dzień i nową lekcją na każdy miesiąc.
To źródło Twojej codziennej inspiracji.
Anglojęzyczna publikacja na temat wpływu Matki Elżbiety Róży Czackiej na model edukacji niewidomych. Założycielka ośrodka dla niewidomych w Laskach, należała do Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, jest uważana za pionierkę nowego sytemu opieki nad osobami ociemniałymi. Autorka analizuje historię opieki nad osobami ociemniałymi od przełomu XIX i XX wieku do wdrażania Systemu Braille'a w Polsce.
The English language publication on the impact of Mother Elizabeth Roża Czacka model of blind people education. Founder of the Centre for the Blinds in Laski, belonged to the Congregation of the Franciscan Sisters Servants of the Cross, it is considered the pioneer of a new system of care for the blind. The author analyzes the history of care for the Blind since the turn of the 19th and 20th centuries to the implementation of the Braille system in Poland.
Służebnica Boża Rozalia Celakówna urodziła się 19 września 1901 roku w Jachówce koło Makowa Podhalańskiego. W domu rodzinnym otrzymała staranne chrześcijańskie wychowanie. W latach 1919–1925 przeżywała noc wiary. W 1924 roku udała się do Krakowa. Całe swoje dorosłe życie poświęciła chorym, pracując jako pielęgniarka na oddziale chorób wenerycznych w Szpitalu św. Łazarza przy ul. Kopernika w Krakowie. Odznaczała się heroiczną miłością Boga i bliźniego. Zmarła w opinii świętości 13 września 1944 roku. Jej proces beatyfikacyjny jest w toku.
Rozprawa ks. Bogusława Nagela pod względem merytorycznym prezentuje wysoki walor poznawczy i naukotwórczy. Świadczy to o dobrej znajomości swojej dyscypliny, jaką jest teologia duchowości, a zwłaszcza o gruntownym przestudiowaniu życia i pism Służebnicy Bożej Rozalii Celakówny. Pod tym względem autora dysertacji można uznać za eksperta.
ks. prof. dr hab. Marek Chmielewski
Ksiądz Bogusław Nagel urodził się w 1978 roku w Krakowie. Po maturze wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej. W 2003 roku przyjął święcenia kapłańskie. W 2007 roku ukończył na Wydziale Nauk Społecznych KUL Podyplomowe Studia Poradnictwa Psychologicznego i Psychoterapii dla Duchowieństwa. W latach 2008–2015 studiował teologię duchowości na UPJPII. W 2014 roku został mianowany przez kard. Stanisława Dziwisza opiekunem duchowym Apostolatu Margaretka w Archidiecezji Krakowskiej. W 2015 roku obronił pracę doktorską.
Na ponury żart zakrawa przekonanie większości Polaków, iż prawda o morderstwie na księdzu Jerzym Popiełuszko została wyjaśniona, a sprawcy – ukarani. „Kto naprawdę go zabił?” - jest starannie, skrupulatnie skrywaną przed opinią publiczną tajemnicą. Jedyne, co wiemy na pewno, to data uprowadzenia i fakt zgonu księdza. Wieloletnia, wielopiętrowa inwigilacja rodzin bezpośrednich sprawców zbrodni, prowadzona pod kryptonimami: „Teresa”, „Trawa” i „Robot”, to największa operacja komunistycznych służb specjalnych PRL. Miliony Polaków zaś poddano trwającemu od 30 lat socjotechnicznemu zabiegowi „Lobotomii 3.0”, odpowiednikowi medycznej, pustoszącej ludzkie umysły - lobotomii. Tak wiele udało się wmówić już Polakom, może uda się im także wmówić, że… „Popiełuszko zabił się sam!”?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?