Biografia Poli Nireńskiej to opowieść o urodzonej w Warszawie żydowskiej artystce, która tańczyła w czasach totalitaryzmu w Niemczech, Austrii i Włoszech. O kobiecie, która w przedwojennej Polsce doświadczyła antysemityzmu, niemal całą rodzinę straciła w Zagładzie, a po wojnie poślubiła Jana Karskiego, Sprawiedliwego wsród Narodów Świata. O upartym pokonywaniu kolejnych barier na drodze do wolności i niezależności. O miłościach i o przyjaźniach z artystami światowej sławy. O zagadce tragicznej śmierci w 1992 roku. Przez historię Nireńskiej można zobaczyć Jana Karskiego inaczej niż dotychczas. Weronika Kostyrko odnalazła niepublikowane dokumenty dotyczące jego pracy w MSZ, gdzie pod koniec lat 30. powołano specjalny zespół do rozwiązania tzw. ,,kwestii żydowskiej"". Zrekonstruowała karierę młodego dyplomaty i jego żarliwe oddanie idei Wielkiej Polski. Znajomość tych faktów pozwala lepiej zrozumieć skomplikowaną relację między Karskim a Nireńską, która przez kilkadziesiąt powojennych lat odmawiała mówienia po polsku. Praca nad tą książką zaprowadziła autorkę do Waszyngtonu, Nowego Jorku, Kalifornii, Londynu, Florencji, Berlina, Kolonii, Drezna, Wiednia i Tel Awiwu. W Ameryce udało jej się spotkać ostatnich świadków życia Nireńskiej i Karskiego, w Izraelu - członków jej rodziny, w siedmiu krajach odnalazła niepublikowane listy i dokumenty. W ciągu niespełna trzech lat powstał jedyny w swoim rodzaju portret artystki na tle burzliwej epoki. Weronika Kostyrko przez 20 lat pracowała w ,,Gazecie Wyborczej"" - kolejno jako reporterka sejmowa, redaktorka działu politycznego, korespondentka z Niemiec, redaktorka działu zagranicznego, założycielka i redaktorka naczelna ,,Wysokich Obcasów"", redaktorka działu kultury i Gazety Świątecznej. Od 2012 do 2016 roku była redaktorką naczelną portalu Adama Mickiewicza Culture.pl. W latach 80. studiowała germanistykę, niderlandystykę i historię sztuki na UW, dziś uczy dziennikarstwa w Collegium Civitas. Mówi po niemiecku, angielsku, włosku i niderlandzku.
Profesor Tadeusz Tołłoczko – nestor polskiej chirurgii, który mówi o sobie, że „jako chirurg urodził się w 1957 roku w I Katedrze i Klinice Chirurgicznej AM w Warszawie”– dzieli się wywołującymi uśmiech, ale też pobudzającymi do refleksji wspomnieniami. Napisane ze swadą anegdoty i spostrzeżenia ukazują, jak wyglądała w XX wieku nieznana prywatność zawodowa chirurga.
Profesor i Pan Profesor
Poprawiając pracę jednego z kolegów, prof. Tadeusz Butkiewicz powiedział:
– Kulego! Jak kulega pisze nazwisko swojego nauczyciela, to należy pisać: „Pan Profesor”. Jeśli wymieniana osoba nie jest lub nie była kulegi nauczycielem, to może kulega napisać tylko „Profesor”.
Nic na to nie poradzę
W dniu 23 listopada 1963 roku na porannej odprawie lekarz dyżurny przekazał raport z przebiegu dyżuru, po czym zwrócił się z pytaniem:
– Czy pan profesor [Jan Nielubowicz] wie, że prezydent Kennedy nie żyje?
– Co kolega mówi? Niemożliwe! Co się stało?
– Został zastrzelony.
– Zastrzelony, kolega mówi. To tragedia – rzekł Profesor, a po chwili głębokiej zadumy dodał: – Kolego, to rzeczywiste nieszczęście, ale ja już na to nic nie poradzę.
(Fragmenty książki)
Bezczelna, wzruszająca, niezwykła - rozmowa z Manuelą Gretkowską, naszą narodową libertynką. O miłosnych komplikacjach, slow life i fast sex, duchowości, narkotykach, a przede wszystkim o współczesnej Polsce. Manifest swobody myślenia i bycia wbrew wszystkiemu: cenzurze, hejtowi, banowaniu, przemilczaniu i wycinaniu. Książka antysarmacka, raczej nie dla katolików. Dla mnie najważniejsze jest to, by nie powtarzać cudzych myśli i dobrze napisać własne. A że komuś się nie spodoba? Jesteś panną na wydaniu i zalotnicy ci powiedzieli, że nie jesteś w ich targecie? Manuela Gretkowska Manuela Gretkowska - pisarka, autorka ponad dwudziestu książek tłumaczonych na wiele języków. W tym m.in powieści "Trans", "Agent", "Miłość po polsku", "Kobieta i mężczyźni", "Na linii świata", esejów: "Światowidz", "Silikon", dzienników: "Polka", "Obywatelka", "Europejka". Patrycja Pustkowiak - pisarka i dziennikarka, absolwentka socjologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Debiutowała głośną powieścią "Nocne zwierzęta" (2013), która znalazła się w finale Nagrody Literackiej Nike i była nominowana do Nagrody Gdynia. W 2016 roku otrzymała Nagrodę im. Adama Włodka przyznawaną przez Fundację Wisławy Szymborskiej. W 2018 roku wydała drugą powieść "Maszkaron", a jej opowiadanie znalazło się w tomie "O psach".
Wywiad-rzeka o „kosmosie Żuławskiego” – rozmowa o uniwersum sztuki utkanym z setek przeczytanych książek, obejrzanych filmów i wysłuchanych oper, a takż˙e o traumatycznych doświadczeniach życiowych, które ukształtowały filmowy i pisarski warsztat artysty. Sam Peckinpah obok Fiodora Dostojewskiego, Sergiej Eisenstein obok Kena Russella, XIX-wieczna proza obok sztuki komiksu – to wszystko staje się inspiracją do stworzenia dzieła poruszającego najbardziej dotkliwe problemy – w sferze indywidualnej i społecznej. Dramatyczne opowieści o filmie w czasach PRL-u. O dwukrotnym przymusie opuszczenia Polski i o cenzurze. O kobietach... Małgorzacie Braunek, Romy Schneider, Isabelle Adjani, Valérie Kaprisky, Iwonie Petry, Sophie Marceau. O robienieu języka lewicowego w telewizji “pampersów”. O pracy z filmowcami z Polski, Francji i Ameryki – przewodnik po praktycznej stronie sztuki filmowej Nowe wydanie wzbogacone zdjęciami i nowym wstępem Piotra Kletowskiego.
Ojciec Murray Bodo OFM przedstawia nam Franciszka jako człowieka, który całe swoje życie od nawrócenia podporządkował pewnemu marzeniu. To jego marzenie do dziś pociąga tysiące ludzi, którzy decydują się wyruszyć w duchową podróż z Franciszkiem jako przewodnikiem. Dzięki tej książce odkryjesz, na czym ono polegało i jak za nim podążać, mimo że świat cały czas Ci wmawia, iż to niemożliwe. Każdy, kto chce zrozumieć fenomen świętego z Asyżu, powinien sięgnąć po tę książkę.
Książka ta napełniona jest blaskiem zachwytu nad Franciszkowym świadectwem miłości do Chrystusa oraz zapachami tych wszystkich, którzy w tym świadectwie odkryli piękno własnych marzeń. Mówi, że zawsze jest za wcześnie, aby rezygnować z marzeń zrodzonych w nas przez Boga. Czytając o barwnych wydarzeniach z życia Biedaczyny z Asyżu, trzymaj się marzenia, które dobry Bóg włożył w Twoje serce, a zobaczysz, jak ono przeniesie Cię poza kolczaste druty rzeczywistości, by pisać własną legendę o życiu i prawdziwej miłości do Boga i ludzi. Idź! Nie lękaj się! Warto być franciszkańskim marzycielem!
o. Bogdan Kocańda OFMConv
Kiedy czytałem tę książkę, pojawił się we mnie taki obraz, że trzymam w ręce album rodzinny z fotografiami Franciszka Bernardone, od jego urodzenia do ostatniego momentu jego życia. Oczywiście w czasach Franciszka nie znano fotografii, ale każde opowiadanie tej książki to jakby zatrzymany w kadrze moment jego życia. Poznajemy niezwykłą osobę, która spotkała Miłość, przyjęła Ją i całą sobą zaczęła nią żyć. Autor w piękny sposób pokazuje ewangeliczny radykalizm Biedaczyny z Asyżu, zaślubionego z Panią Biedą. Gorąco polecam lekturę tej książki!
o. Rafał Kogut OFM
MURRAY BODO OFM jest członkiem Akademii Franciszkańskiej, zdobywcą wielu nagród za książki o duchowości franciszkańskiej. Jego pasją jest pisarstwo oraz przewodzenie pielgrzymkom do Asyżu.
Niezwykła biografia Tadeusza Pietrzykowskiego pięściarza, który zdobył tytuł Mistrza Wszechwag obozu koncentracyjnego Auschwitz. Jego nazwisko nie jest znane szerszemu kręgowi Polaków, pamiętają go jednak ci, którzy razem z nim przeżyli obozowe piekło. Nawet kiedy został już wywieziony z Auschwitz, pamięć o nim trwała, co udokumentował pisarz Tadeusz Borowski, który trafił do Oświęcimia w 1943 roku. W opowiadaniu U nas w Auschwitzu napisał o Pietrzykowskim: Jeszcze dziś tkwi w nas pamięć o Numerze 77, który bił Niemców jak chciał.
"CZŁOWIEK, KTÓRY WYMYŚLIŁ ARCHITEKTURĘ DWUDZIESTEGO PIERWSZEGO WIEKU. WIZJONER. ARTYSTA. ŚWIĘTY.
Projekty stworzone przez Gaudiego sprawiają wrażanie jakby nie były poddane siłom grawitacji. Zdarzały mu się budynki, w których nie przewidział ani jednego kąta prostego. Sztuka była dla niego sposobem ewangelizacji. Twierdził, że artysta jest jedynie kontynuatorem dzieła Boga – „Wielkiego Architekta”.
Obiekty architektoniczne katalońskiego mistrza przypominają raczej żywe organizmy niż dzieła ludzkich rąk. Na początku swojej kariery, dla pieniędzy projektował dosłownie wszystko – od kiosków z papierosami do bram wjazdowych. Na wystawie światowej w Paryżu w 1878 roku Europa zachwyciła się projektami Gaudiego; osiedlami domków dla spółdzielni pracowniczej z Matar? i …witryną sklepu fabrykanta rękawiczek.
Barceloński przemysłowiec Eusebi Güell docenił geniusz Gaudiego i sfinansował wiele jego odważnych projektów. Choć za życia Gaudiego władze Barcelony nie potrafiły dogadać się z artystą, to właśnie jego prace po latach stały się najbardziej rozpoznawalnymi wizytówkami stolicy Katalonii. Żadna wycieczka nie ominie fantastycznego Ogrodu Güell, Casa Batlló i opus magnum artysty – bazyliki Sagrada Familia. Tej świątyni od 1914 roku Gaudi poświęcił się zupełnie, zamieszkał nawet na jej terenie.
Po tym jak wpadł pod tramwaj, sanitariusze nie rozpoznali go i przewieźli do hospicjum dla ubogich. Nikomu nie przyszło do głowy, że wielki architekt i wizjoner ubiera się jak włóczęga.
TWORZYŁ JAK GENIUSZ. ŻYŁ JAK ŚWIĘTY. ZMARŁ JAK ŻEBRAK. GAUDI
"
Pacjentki mówiły o nim, że jest jak Juda Tadeusz, patron od spraw trudnych i beznadziejnych. Bo profesor Romuald Dębski nie był zwyczajnym ginekologiem-położnikiem. Raczej ostatnią szansą na macierzyństwo. Kobiety, które przez lata bez powodzenia starały się zajść w ciążę, leczyły się właśnie u niego. I rodziły dzieci. Mimo swoich chorób: endometriozy, raka, bezowulacyjnych cyklów, chorób tarczycy, wad serca czy niepełnosprawności. Ta książka to zbiór opowieści kobiet, których inni specjaliści nie umieli lub bali się leczyć. Pod prostymi słowami kryją lata oczekiwań, niepewności, braku nadziei. To także zapis czasów, w których pacjentki niejednokrotnie musiały walczyć, aby zajść w ciążę i urodzić dziecko. Dla nich warszawski lekarz był cudotwórcą i to one mają prawo postawić pytanie – kto tak naprawdę jest pro-life? Wsłuchaj się w głos tych, dla których ostatecznie liczy się cud życia.
Niezwykle utalentowana malarka portretów i aktów, skandalistka, ikona ery jazzu.
Urodziła się w Warszawie w 1898 roku w bogatej rodzinie należącej do elity kulturalnej. W czasie rewolucji październikowej uciekła z mężem, prawnikiem Tadeuszem Łempickim, do Paryża, gdzie zyskała sławę jako twórczyni charakterystycznych portretów i aktów. Prowadziła bardzo aktywne życie towarzyskie, a liczne romanse – zarówno z mężczyznami, jak i kobietami – sprawiły, że małżeństwo zakończyło się rozwodem. Wkrótce wyszła ponownie za mąż za bogatego austriackiego barona Raoula Kuffnera i przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych. Eksperymentowała z formą, między innymi abstrakcją geometryczną, jednak krytycy zdecydowanie więcej uwagi poświęcali ekscesom jej prywatnego życia niż twórczości, a ona zrezygnowała z wystawiania swoich prac. Zmarła w Meksyku.
Dopiero niedawno talent Tamary Łempickiej odkryto na nowo. Zaczęto wymieniać ją wśród wielkich twórców epoki, a jej obrazy zawisły w domach Madonny, Barbry Streisand czy Jacka Nicholsona. Jej La Musicienne osiągnęło kilka miesięcy temu na aukcji w Nowym Jorku cenę przekraczającą 9 milionów dolarów, stając się tym samym najdrożej sprzedanym polskim obrazem.
Laura Claridge – urodzona w 1952 roku autorka biografii m.in. Normana Rockwella. Uzyskała tytuł doktora na uniwersytecie w Maryland, wykładała literaturę w koledżach w Karolinie Południowej oraz na Akademii Marynarki Wojennej USA. Pisze do „Wall Street Journal”, „Boston Globe”, „Vogue’a”. Mieszka wraz z mężem w stanie Nowy Jork.
Bernard Sculteti z Lęborka zawędrował w 1472 roku do Wiecznego Miasta i tam spędził resztę życia. W Rzymie zdobył doktorat prawa kanonicznego i pracował w głównym trybunale papieskim – Rocie Rzymskiej. Otrzymał od papieży wiele zaszczytnych funkcji, m.in. pokojowca, kapelana, hrabiego Świętego Pałacu Laterańskiego, a nawet został nobilitowany. Uzyskał także godności i prebendy kościelne w Gdańsku, Fromborku, Szczecinie, w Inflantach, na terenie Rzeszy Niemieckiej i w odległej Hiszpanii. Przez lata był w Kurii pełnomocnikiem księcia pomorskiego, księcia saskiego, miasta Gdańska oraz biskupa i kapituły warmińskiej. Torował również drogę do kariery Mikołajowi Kopernikowi i jego młodszemu bratu Andrzejowi. W czasie obrad soboru laterańskiego (1512–1517) pełnił obowiązki sekretarza i dzięki jego inicjatywie astronom z Fromborka został wówczas zaproszony do udziału w reformie kalendarza. W dalekim Rzymie Sculteti zachował żywą pamięć o stronach rodzinnych i z dumą podkreślał swoje kaszubskie pochodzenie.
W swojej monografii Biografia duchowa i antropologia chrześcijańska metropolity Antoniego Blooma (1914-2003) autor prezentuje postać pierwszego zwierzchnika rosyjskiego prawosławia na terenie Wielkiej Brytanii. Książka jest nie tylko opisem życia i poglądów metropolity Antoniego, lecz także niezwykle ciekawą refleksją na temat losów współczesnego prawosławia i jego konfrontacji z nowożytnością i kulturą Zachodu. To bardzo ciekawe dzieło, które wykracza poza samą biografię prawosławnego hierarchy, ukazując tło historyczne opisywanych wydarzeń i odkrywając nową perspektywę interpretacyjną jego myśli.
Z recenzji prof. dr hab. Urszuli Pawluczuk
(Uniwersytet w Białymstoku)
Koncepcja i wybór zdjęć: Anna Brzezińska, Małgorzata Purzyńska
Album zawiera ponad 100 zdjęć wybranych z bogatego archiwum autora. To przede wszystkim zdjęcia Tadeusza Rolke z początków jego kariery, z okresu, gdy współpracował z pismami – „Stolica”, „Polska”, „Ty i Ja” oraz „Przekrój”. Czarno-białe fotografie o walorach poznawczych i artystycznych, zdjęcia reporterskie, portrety znanych osób (m.in. Zbigniewa Cybulskiego, Ewy Demarczyk, Kaliny Jędrusik, Tadeusza Kantora, Tadeusza Konwickiego, Aliny Szapocznikow, Włodzimierza Borowskiego) oraz fotografie modowe.
Album Tadeusz Rolke. „Fotografie warszawskie” to wielowątkowa opowieść o stolicy lat 50. i 60. - od obrazów zrujnowanego po wojnie miasta, odbudowującego się w socrealistycznym gorsecie, poprzez reportaże z życia miasta, fascynację modą, pięknymi dziewczynami i skuterami lambretta, po zapis życia artystycznego i towarzyskiego, portrety ludzi kultury i sztuki. Z tym obrazami kontrastują zdjęcia komunistycznych polityków, propagandowych haseł i portretów Marksa widocznych w krajobrazie miasta.
Zapraszamy do świata widzianego oczami fotoreportera, fotografa i artysty – Tadeusza Rolke.
Perfekcja, delikatność, artyzm to określenia najczęściej kojarzone z baletem. Lekkie, eteryczne ruchy i niewinność emanująca ze sceny kłócą się z przemocą, wyzwiskami i nadużyciami seksualnymi, którymi bywa okupiona nauka baletu.Nikt nie zastanawia się, co dzieje się za kulisami... Jakie sekrety skrywają ściany polskich szkół baletowych? Jaką cenę ich uczniowie płacą za to, by zaistnieć na scenie?Balet, który niszczy to przejmujący manifest wychowanków szkół baletowych, którzy przerywają milczenie. Odarci z pasji, radości z tańca, pozbawieni godności i poczucia własnej wartości, opowiadają swoje historie pełne smutku i cierpienia.Monika Sławecka w rozmowach z nimi próbuje dociec, skąd w tym hermetycznym środowisku jest tyle przemocy i zawiści I to nie ze strony rówieśników.
Po ludzku przejmująca opowieść o związku dwojga upartych marzycieli
Adam Michnik
Opowieść Anny Bimer o Macieju Macierzyńskim - o pracy fotoreportera, o wielkiej miłości, o wspólnym życiu, o chorobie i o śmierci. O WOJOWNIKU.
WOJOWNIK po raz pierwszy
Fotografia z protestów w centrum Warszawy w sierpniu 1982. To czas stanu wojennego. Na rogu wymarłych jak po wojnie atomowej Alei Jerozolimskich i ulicy Kruczej wóz opancerzony z armatką wodną na dachu i jeden człowiek. Z aparatem. Nie ucieka - przeciwnie, spokojnie wyciąga w stronę pojazdu pięść z uniesionym palcem środkowym. To Maciej Macierzyński.
WOJOWNIK po raz drugi
Stowarzyszenie wojowników Kangi Yuha nawiązuje do tradycji historycznego stowarzyszenia Indian Lakotów. Najdłużej aspirującym do grona członków Kangi Yuha był uczestnik kilku najprawdziwszych współczesnych wojen. Taki paradoks. To Maciej Macierzyński.
WOJOWNIK do końca
W rzeczywistości szpitalnej oddziału onkologii, gdzie czas odmierzają kolejne krople leków wtłaczanych w żyły, jako pacjent stał się Robin Hoodem. Nikt się nie czepiał, że biegał po oddziale w dżinsach i kurtce wojskowej. Nie było pretensji, że uciekł na wagary. Był jeszcze pełen życia. To Maciej Macierzyński.
Znałem i lubiłem Maćka Macierzyńskiego, świetnego fotoreportera, który dokumentował epokę stanu wojennego i transformacji 1989 dla zachodnioeuropejskich oraz amerykańskich gazet i agencji. Opowieść Anny Bimer, partnerki i wielkiej miłości Maćka, traktuje o nim samym, o ich związku, o wspólnym życiu i o śmierci. Nie potrafię ocenić wartości literackich, nie jestem bowiem literaturoznawcą. Powiem po prostu: to jest opowieść po ludzku przejmująca o związku dwojga upartych marzycieli, o szczęściu i miłości, o cierpieniu i rozpaczy przynoszonych przez umieranie i śmierć najbliższej osoby. W tle tej opowieści poznajemy twarz transformacji i też mroczną twarz odzyskanej wolności. Ale ponad wszystko poznajemy potęgę miłości tych dwojga. To jest pomnik. Maciek otrzymał piękne pośmiertne upamiętnienie.
Adam Michnik
O autorze
Anna Bimer — dziennikarka i redaktorka m.in. „Kuriera Polskiego”, „Machiny”, „Pani”, „Polska The Times”, „Zwierciadła”, obecnie „Urody Życia”.
WIZJONERKA Z CORATO
Luiza Piccaretta mogłaby być jedną z wielu zwykłych kobiet, które żyją w małych miastach. Z powodu ciężkiej choroby spędza całe dnie przykuta do łóżka. Nigdy nie narzeka na swój los – ma krąg przyjaciółek, których uczy koronkarstwa, sama robi koronki.
Jednocześnie jest wielką mistyczką, która nieustannie rozmawia z Jezusem. Jako trzynastolatka widzi Go po raz pierwszy: jej Mistrz upada pod ciężarem krzyża, jest wykończony, prosi o pomoc. To zmienia jej życie i prowadzi do jasnej decyzji: cierpieć razem z cierpiącym Panem. I chociaż ledwie potrafi pisać, spowiednicy nazywają jej łóżko „katedrą mądrości” i „drugim ołtarzem”, a Święta Kongregacja mówi o niej jak o „wizjonerce z Corato”. A ona po prostu była skupiona na swojej misji – objawić światu życie w woli Bożej…
Życie tej mistyczki z włoskiego Południa przywodzi na myśl losy św. Faustyny Kowalskiej, św. ojca Pio czy ks. Dolindo Ruotolo.
Jakub Jałowiczor, dziennikarz
Warto zajrzeć do niecodziennej biografii niecodziennej wizjonerki, która uczy nas codziennego chrześcijaństwa.
Wincenty Łaszewski, teolog, pisarz
Siedmiopiętrowa góra Thomasa Mertona jest jedną z najsłynniejszych książek, jakie kiedykolwiek napisano o poszukiwaniu wiary i pokoju. Jest to niepowtarzalny dokument duchowy człowieka, który odszedł od świata dopiero wówczas, gdy całkowicie się w nim zanurzył. "Miałem - pisze Merton - postawić stopę na brzegu podnóża wąskiej, siedmiopiętrowej góry czyśćca, bardziej stromej i ciężkiej do pokonania, niż mogłem sobie wyobrazić, a nie zdawałem sobie wcale sprawy z trudu wspinania się, jaki stał przede mną".
"Siedmiopiętrowa góra to dosłownie i w przenośni odyseja duszy... Ma w sobie żar i zapał następców świętego Augustyna".
"Saturday Review of Literature"
"Żarliwość drogi Mertona do klasztoru trapistów porusza głęboko. Wielu przyjmie tę opowieść z podziwem i szacunkiem".
"New York Herald Tribune Books"
Religijność społeczeństwa chińskiego stanowiła podstawę całej tradycji chińskiej. Współczesny termin określający słowo religia, zhongjiao (??) oznacza naukę i pouczenia przodków.
fragment książki
Ojciec Jan Konior SJ przedstawia historię i działalność misyjną chrześcijaństwa i Kościoła Katolickiego w Chinach na przestrzeni wieków, począwszy od VII stulecia aż do czasów współczesnych. Z książki dowiemy się m.in. jaki wpływ miała religia chrześcijańska na kulturę chińską oraz co chrześcijaństwo zaczerpnęło z chińskiej mądrości, zachowując równocześnie swoją tożsamość. W jaki sposób Chińczycy postrzegają chrześcijaństwo? Na jakie trudności natknęli się misjonarze podejmując dialog z tamtejszą kulturą?
Cywilizacja chińska przez stulecia zachowała swoje niezmienione oblicze, odnajdując się równocześnie w nowej współczesnej szacie kulturowej. Przez wiele wieków Chińczycy nie dopuszczali do jakichkolwiek zmian w swoim kraju świadomie je odrzucając. Wynikało to z przekonania, że jako naród uważali siebie i swoją kulturę za wyższą od innych. Dlatego też przez wiele lat wszyscy spoza Chin, łącznie z Japończykami, nie wspominając już o Europejczykach, uważani byli za barbarzyńców. Te uwarunkowania dziejowo-kulturowe i obecna sytuacja polityczna sprawia, że Chiny są krajem, w którym ewangelizacja jest szczególnie trudnym wyzwaniem.
Autor wykorzystał w książce cenne materiały źródłowe, tłumaczy niezrozumiałe dla Europejczyka pojęcia oraz dzieli się z czytelnikiem swoją bogatą wiedzą na temat kultury i mentalności Chińczyków, którą zdobył jako misjonarz w tym kraju.
Fatima – odpowiedź na czasy przełomu?
Nikt z nas nie zna Fatimy. Orędzie znają tylko Hiacynta, Franciszek i Łucja…
fragment
Dramatyczne sto lat, jakie minęły od objawień Matki Bożej w Fatimie, zmusza nas do ponownego przyjrzenia się tamtym wydarzeniom. Wincenty Łaszewski, uznany mariolog, na nowo odkrywa znaczenie słów, które w małej wiosce skierowała do pastuszków Matka Boża. Odczytuje je świadomy głębokiego kryzysu duchowego, który dotknął świat. Czy Fatima stanowi odpowiedź na naszą troskę o przyszłość wiary i Kościoła?
Przyjrzyjmy się raz jeszcze wydarzeniom towarzyszącym tamtym proroctwom, sięgnijmy do słów Łucji oraz nieznanych szerzej dokumentów. Spójrzmy na współczesny świat oczami Maryi. Czy Jej tryumf jest już blisko? Czy stanie się on znakiem odrodzenia nieskalanego Kościoła?
Obserwujemy zjawisko, że w coraz bardziej zlaicyzowanych społeczeństwach Zachodu kwestia wiary spychana jest na margines, a Europa generalnie odchodzi od swoich chrześcijańskich korzeni. Jednak z drugiej strony, zwłaszcza w obliczu ekspansywnego islamu, pytania o Chrystusa i Kościół wracają ze zdwojoną siłą. Powiększa się grono osób, pragnących wiedzieć, na czym tak naprawdę polega bycie chrześcijaninem.
Książka Gerharda Lohfinka wychodzi naprzeciw tej potrzebie. Wprowadza niechrześcijan w wiarę chrześcijańską, a zarazem stanowi pomoc dla wszystkich tych, którzy na nowo chcą się włączyć we wspólnotę wiernych. Autor, ceniony teolog i egzegeta, by uniknąć pisania kolejnej rozprawy naukowej, wybrał dla zrealizowania swojego zamiaru elastyczną formę listu. Dzięki temu w zajmujący, żywy i przystępny sposób przedstawia z jednej strony to, co stanowi istotę wiary, jej fundament, a z drugiej opisuje, jak wpływa ona na codzienną egzystencję. Pięćdziesiąt listów, właściwie mailów, kierowanych jest do wymyślonej rodziny Westerkampów, która pragnie się dowiedzieć, na czym polega życie prawdziwych chrześcijan i jak wygląda praktykowana przez nich wiara. W owej internetowej korespondencji pojawia się wiele wątpliwości, przywoływane są rozmaite realia, trudne czy kłopotliwe sytuacje, jak również krytyczne opinie kształtujące aktualny obraz Kościoła. Poprzez taką bezpośrednią rozmowę z zainteresowanymi otrzymujemy wgląd w fascynującą historię współczesnej rodziny, która krok po kroku uczy się wiary. Książkę Lohfinka doskonale się czyta. Jej atutami jest profesjonalizm i lekkie pióro, co sprawia, że nawet zawiłe kwestie teologiczne są zrozumiałe dla każdego uważnego czytelnika. Pojęcia istotne dla wiary chrześcijańskiej, które nie znalazły pełnego wyjaśnienia w tekście, uzupełnia tematyczny słownik.
AUTOR:
Gerhard Lohfink, (ur. w 1934 r. we Frankfurcie nad Menem), niemiecki ksiądz katolicki, egzegeta Nowego Testamentu, profesor na Uniwersytecie w Tybindze. Od 1968 r. żyje i pracuje w Katolickiej Gminie Zintegrowanej k. Monachium. Swoje badania publikuje w licznych opracowaniach, które cieszą się dużym zainteresowaniem.
Ta książka opowiada o najbardziej wstrząsającej tajemnicy ostatnich dwóch tysięcy lat
Pierwsze wydanie Świętego Graala i Świętej krwi prawie czterdzieści lat temu wywołało wszędzie burzę kontrowersji, której echa wciąż rozbrzmiewają w zachodnim świecie.
Dziewiętnastowieczny francuski ksiądz odkrywa w górskiej wiosce u stóp Pirenejów coś, co umożliwia mu zgromadzenie fortuny idącej w miliony funtów. Opowieść rozpoczyna się od zakopanego skarbu, a następnie przeradza się w niezwykły historyczny kryminał – współczesne poszukiwania Świętego Graala prowadzą przez tajemnicze, zaszyfrowane pergaminy, tajne stowarzyszenia, zakon templariuszy, katarskich heretyków z dwunastego i trzynastego wieku oraz dynastię mało znanych francuskich królów, obalonych ponad tysiąc trzysta lat temu.
Jądrem tej opowieści nie jest materialne bogactwo, lecz sekret – sekret niebywałych rozmiarów, który rozprzestrzenia się z małej wioski ogarniając całą zachodnią cywilizację. Jego reperkusje obejmują współczesną politykę i cały gmach wiary chrześcijańskiej. W tym ni mniej, ni więcej tylko samego Świętego Graala.
W nowym, uaktualnionym wydaniu, w którym zamieszczono napisany od nowa wstęp i wiele nigdy dotąd nie pokazywanych fotografii, wnioski są nadal przekonywające, a dla wielu będą szokujące czy wręcz niebezpieczne. Bez względu na własne poglądy, jest to książka, od której nie będziesz się w stanie oderwać.
Fabuła tej ksiązki spełnia wszystkie cechy międzynarodowego thrillera… niewiarygodne.
"Newsweek"
Fascynująca lektura.
"Times Educational Supplement
Nie ma wątpliwości, że ta książka rozwścieczy władze kościelne, ale może się okazać, że autorzy mają rację…
"Sunday Telegraph"
Ich poszukiwania posiadają wszystkie cechy klasycznej dziewiętnastowiecznej powieści kryminalnej… książka, która będzie zawzięcie potępiana i powszechnie czytana.
"Financial Times"
Wspaniały temat na powieść.
"Observer"
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?