Drużyna siatkarzy Gwardii Wrocław na początku lat 80. zyskała miano legendarnej. Złote pokolenie złożone z takich nazwisk jak: Jarosz, Kłos, Ciaszkiewicz, Łasko czy trener Pałaszewski, przerwał wieloletnią hegemonię stołecznej siatkówki.Milicyjna Gwardia przeżywała w swojej historii różne momenty. Zarówno wzlotów, pełnych porywających meczów, jak i upadków, z ekonomią w tle. Historia nie była także łaskawa dla wielu zawodników, którym nie udało się pojechać na IO do Los Angeles w 1984 roku. A dzisiaj młodzi gwardziści próbują nawiązać do pięknych tradycji sprzed lat. Grając jednak w 2016 roku nadal w obiekcie, który przed wojną był tzw. Nową Giełdą, służąc m.in. jako arena kulturalnych wydarzeń, chociażby koncertu Ignacego Jana Paderewskiego.Zdolna młodzież to wizytówka Gwardii. Maciej Muzaj czy nieco wcześniej Marcel Gromadowski bądź Jakub Jarosz to tylko niektórzy wychowankowie, za sprawą którym pamiętamy o wrocławskiej siatkówce.
Zbiór przemyśleń, wspomnień i wierszy. Mowa wewnętrzna. Sceny z życia duchowego. Książka stanowi tom 2 w serii: Literatura z ideą.ks. Jan Sochoń (ur. 1953) ksiądz, profesor zwyczajny filozofii, poeta, krytyk literacki i eseista. Wykładowca na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie oraz w Wyższym Seminarium Duchownym w Warszawie. Nakładem wydawnictwa Teologii Politycznej ukazała się książka Mowa wewnętrzna. Sceny z życia duchowego (2017).O książce napisali:Ernest Bryll:""Czytam tę ksiażkę z wielkim i radosnym zaskoczeniem. Oto znany mi od lat Jan Sochoń przyjaciel, poeta, szanowany filozof i teolog wydaje mi się jeszcze bardziej intrygujący i bliższy mnie samemu. Dawniej trochę wycofany, nieśmiały opowiada teraz o wszystkim, co dla niego ważne. Robi to tak bezpośrednio, że nie wiem, czy ta książka jest złożona ze wspomnień, przemyśleń, czy też z zwierszy... Przeczytajcie spis rozdziałów jakby był wierszem. Jakby był pięknym wierszem zapraszającym do wspaniałej opowieści...""Piotr Wojciechowski:""Nowa ksiażka Jana Sochonia prowadzi czytelnika na próg prawdziwie braterskiego spotkania z zadziwiającym swoją witalnością poetą, odważnbym teologiem, smakoszem życia i poszukiwaczem prawdziwej pokory i ciszy. Od pogodnego nieba nad rodzicielskim ogrodem w Wasilkowie, po ciemność mistycznych poszukiwań, ku krajobrazom kulturowym podróży raz są to Włochy, raz Uzbekistan. Autor pisze polszczyzną gęstą od znaczeń, lotną siłą poetyckich metafor.""Patronat nad książką objęli:TVP Kultura, Tygodnik Idziemy, Dwumiesięcznik literacki TOPOS, Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział Warszawa, Sieci
Johannes Staemmler (1860-1946), jeden z najbardziej znanych i aktywnych duchownych ewangelickich w Wielkopolsce na przełomie XIX i XX wieku. Urodził się w miejscowości Duszniki, a podczas siedmiu lat nauki w gimnazjum w Sulechowie zetknął się z wieloma postaciami, które w kolejnych latach odegrały istotną rolę w dziejach Niemiec i Polski. Wspomnienia z okresu studiów w Marburgu, Lipsku i Berlinie przynoszą ciekawe opisy życia uniwersyteckiego XIX wieku, zwłaszcza funkcjonowania korporacji studenckich. Nie mniej fascynujący był kilkumiesięczny pobyt Staemmlera w charakterze prywatnego nauczyciela w majątku niemieckiej rodziny szlacheckiej w Kurlandii w carskiej Rosji (obecnie Łotwa) oraz pierwsze lata pracy jako pastora w wiejskiej parafii w Dusznikach. Kolejne etapy kariery autora wspomnień to pełnienie urzędu pastora w Bydgoszczy, w Gnieźnie oraz od 1904 roku w Poznaniu, gdzie był proboszczem, superintendentem oraz w latach 1916-1930 radcą miejscowego konsystorza. Jako wysoki urzędnik kościelny doskonale orientował się i podejmował decyzje w sprawach protestantyzmu w całej prowincji poznańskiej, utrzymywał też liczne kontakty w kręgach kościelnych i urzędniczych zarówno w Rzeszy Niemieckiej, jak i w Polsce. Świadectwem ogromnej roli, jaką odgrywały rodziny pastorów w kształceniu niemieckich elit, są kariery dzieci i wnuków Staemmlera: jeden z synów był profesorem medycyny, rektorem Uniwersytetu Wrocławskiego (1938-1942), inny działaczem tak zwanego Kościoła wyznającego w Niemczech, opozycyjnego wobec Trzeciej Rzeszy, a jeszcze inny dyrektorem szpitala w Bydgoszczy. Najbardziej znany był w Polsce jeden z wnuków Staemmlera, urodzony w 1921 roku w Bydgoszczy Klaus Staemmler (zm. 1999 w Mnster), tłumacz literatury polskiej wydawanej w RFN, autor przekładów na język niemiecki dzieł między innymi Jarosława Iwaszkiewicza, Zbigniewa Herberta i Stanisława Lema, doktor honoris causa UAM (1992).
Książka Stara Atma to opis przeszło 30 lat działalności Muzeum Karola Szymanowskiego, otwartego w Zakopanem w 1976 r. Przedstawia ciekawy obraz świata muzycznego, który znalazł swoje miejsce w niewielkiej willi w Zakopanem. W 2013 r. po przeprowadzeniu remontu i modernizacji Atmy otworzono nową Atmę. Jej dawne dzieje i znaczenie w Zakopanem mogły ulec zapomnieniu i stąd też pierwszy kustosz Atmy, Maciej Pinkwart, współtwórca sukcesu Atmy i historii jej pierwszych 35 lat, postanowił ten obraz dawnego Zakopanego i jego świata muzycznego zachować w książce. Mnóstwo ciekawych i niekiedy zabawnych scen, znane i mniej znane nazwiska, konflikty i przyjaźnie, muzyka i polityka, archiwalne i nigdy wcześniej nie publikowane dokumenty i fotografie wszystko to sprawia, że Stara Atma będzie doskonałą lekturą dla młodych i mniej młodych miłośników Zakopanego, Tatr i dobrej muzyki. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa WAGANT w serii publikacji zakopiańskich.
Piękna, utalentowana, obdarzona charakterystycznym, głębokim kontraltem. Jej piosenki o najróżniejszych barwach miłości kochali wszyscy. Wiera Gran była najpopularniejszą żydowską pieśniarką w końcu lat 30. W czasie wojny występowała w lokalach warszawskiego getta. Aż zdarzyło się coś, co przekreśliło jej karierę na zawsze oskarżenie o współpracę z niemieckim okupantem. Do końca życia próbowała oczyścić swoje imię, walcząc z piętnem kolaborantki. Oskarżona: Wiera Gran to nie tylko biografia. To próba rozliczenia się z przeszłością.
Zapraszamy do fascynującej lektury o życiu uczuciowym Jagiellonów: przeczytaj o wielkich namiętnościach i sekretach dnia codziennego z historią Polski w tle! Poznaj historię miłości Zygmunta Augusta i Barbary Radziwiłłówny, odkryj, jakie intymne sekrety skrywał Władysław Warneńczyk i dowiedz się, kto w rodzie uchodził za rozpustnika.Sięgnij po najnowszą pozycję Iwony Kienzler, autorki bestsellerowych biografii historycznych, a przekonasz się, że życie miłosne Jagiellonów kryje wiele niespodzianek i tajemnic.
Książka poświęcona życiu i twórczości „polskiego Tertuliana”, jak nazywa Tadeusza Żychiewicza jej autor, powstała na podstawie archiwaliów należących do rodziny Żychiewiczów (rękopisów Tadeusza Żychiewicza, listów, rodzinnych pamiątek, fotografii), a także wywiadów z żoną Żychiewicza, Teresą Witkowską - Żychiewicz, publicystami Tygodnika Powszechnego - Jerzym Turowiczem, ks. Andrzejem Bardeckim, Zofią Morstinową, Józefą Henenelową, Andrzejem Szostkiewiczem. Nie dokumentuje ona ani nie relacjonuje życie i zawartą w bogatej spuściźnie teologicznej czy publicystycznej, twórczość tego wybitnego świeckiego teologa jakim był Żychiewicz. Autor stara się iść śladami Żychiewicza - od jego dzieciństwa, poprzez lata twórczości, aż po tyniecki cmentarz, gdzie spoczął Tadeusz Żychiewicz - by zostawić wyraźny ślad własnej refleksji, wrażliwości a także fascynacji twórczością i osobą wybitnego pisarza i apologety. Wypływa to z fascynacji stylem Żychiewicza i teologią jego medytacji biblijnych.
Autor odkrywa przed czytelnikiem kolejne etapy twórczości krakowskiego publicysty od poszukiwania twórczej drogi, poprzez całą epistolografię, medytację Biblii, hagiografię - jakże inną od klasycznych, zawierającą świętych „kanonizowanych” przez Żychiewicza - po apologię moralnego niepokoju. A wszystko to po to, by pokazać żychiewiczowskie poszukiwanie Kościoła idealnego.
Swoista triada „sztuka - religia - apologia” stanowi, zdaniem autora książki, pewną „stałą” całej twórczości Żychiewicza i na niej oparta jest jego narracja, którą snuje w biografii Żychiewicza. Obok, jakże dokładnej analizy twórczości „polskiego Tertuliana”, książka zawiera czasem bardzo intymne tropy z życia osobistego pisarza, które znajduje także swoje odzwierciedlenie w jego prywatnej epistolografii zamkniętej w szufladzie biurka.
Św. Ignacy pozostawił po sobie kilka tysięcy listów przechowywanych w rzymskim archiwum Towarzystwa Jezusowego. Znajdują się wśród nich uprzejmościowe liściki i krótkie instrukcje, listy kierowane do władców i innych znacznych osobistości, do pierwszych towarzyszy, do podwładnych i współbraci. Niektóre zawierają szczegółowe instrukcje dotyczące Towarzystwa Jezusowego, działalności misyjnej, organizacji szkół, inne - wskazówki duszpasterskie, porady duchowe, jak również uwagi i słowa pocieszenia w różnych czysto ludzkich sprawach. Należy pamiętać, że jedną z pasji tego pielgrzyma z wyboru było rozmawianie z ludźmi o sprawach Bożych. Kierując rozrastającym się zakonem ze swej skromnej celi w Rzymie został pozbawiony możliwości bezpośredniej pracy apostolskiej, ale kontynuował ją właśnie za pośrednictwem listów. Z jego polecenia listy stały się również głównym narzędziem organizacyjnym, pozwalając na nieprzerwaną wymianę informacji pomiędzy domami zakonnymi i szkołami rozsianymi po całym świecie.Do tej pory w języku polskim ukazał się jedynie skromny wybór najważniejszych listów św. Ignacego, stąd też znaczna część korespondencji zawartej w tym tomie trafia do polskiego czytelnika po raz pierwszy.
Paweł Jankowski - dyrektor Kancelarii Cywilnej Prezydenta RP na Uchodźstwie był bliskim przyjacielem obojga pisarzy.Dzieciństwo łączyło nas tylko kocimi łbami pobliskich ulic. Nie było wtedy innych jezdni. A nie znaliśmy się jeszcze. Co niedzielę matka prowadziła nas na sumę do kościoła Misjonarzy, gdzie zasiadaliśmy (wstawali i klęczeli) w ławkach prezbiterium. ... Dominus vobiscum... odwracał od ołtarza twarz surową, jak z brązu wyciętą, ks. Songin, jeden z tych jakich mało się już widuje wśród nieugiętych ludzi świata, jeżeli gdzie jeszcze są. Pawełek służył mu do mszy.Tu się właściwie zaczyna opowieść, bo Pawełek był synem kościelnego czy zakrystiana w tym biało-barokowym kościele: urodził się w tzw. murach pomisjonarskich. Wilno leżało na wzgórzach. My schodziliśmy do kościoła w dół, aż do ulicy Subocz, wówczas Sierockiej (był jakiś sierociniec w pobliżu). Ale z drugiej strony, za kościołem, pochyłość spadała dalej ogrodami pomisjonarskimi, chyba aż po rzekę Wilenkę. Widok stąd... mój ty Boże. Kiedyś, po upływie pół wieku, wyleciałem z Londynu o świcie na kontynent, i słońce, które wstało zapewne aż znad Norwegii, oświeciło nas z lewego boku, nad morzem, towarzyszyło do Belgii. Było coś zachwycającego, pamiętam, na wysokości dziewięciu tysięcy metrów widzieć lądy i morza w tym wczesnym oświetleniu. Napisałem o tym do Pawełka. A on mi odpisał, że dla niego najpiękniejszy widok na świecie był wiosną, z góry ponad rozkwitłe ogrody misjonarskie, gdy słońce padało od ulicy Bakszta, aż hen na drugą stronę, na domy i drzewa Zarzecza... Ja ten jego opis szczegółowy ukradłem i umieściłem w jednej z moich powieści..Józef Mackiewicz, Frazy ze scenariusza: Mój przyjaciel PawełekMatko Litwo. Ciebie moje wierszenie ucieszą. Krew i gniew przypomną.[...]Nad rzekami Babilonutameśmy majaczyli dziecinne sady, sosnytameśmy siedzieli i płakaliwypominając niebieski Niemenwypominając Wilię i Dźwinę...To nic.To dużo.To wszystko.Barbara Toporska, Dialog (fragment) z tomu Athene noctua
Monografia życia i twórczości znakomitego przedwojennego reżysera żydowskiego pochodzenia Michała Weicherta (1890-1967). Autor śledzi losy swojego bohatera począwszy od dzieciństwa spędzonego w chederze w Stanisławowie, przez czas studiów w Berlinie, gdzie ten poznawał nowoczesne trendy teatralne w szkole Maxa Reinhardta i sukcesy odnoszone w latach międzywojennych w Warszawie. Autor monografii sporo miejsca poświęca oskarżeniom o kolaborację z Niemcami jakie po II wojnie dotknęły Weicherta. Książka jest próbą wyjaśnienia tych oskarżeń, staje w obronie jego dobrego imienia i przywraca pamięć o wybitnym, a zapomnianym twórcy.
Nanga Parbat. Naga Góra. Daleki, wyniosły masyw ośmiotysięczny, dźwigający się kilometrami pionu po¬nad spieniony w szalonym pędzie Indus. Rzeka prze¬wala swe brunatne wody skalnym korytem, wrzynają¬cym się w głąb spalonych słońcem gliniastych zboczy. Hen, wysoko, majaczy spowity kłębami chmur śnież¬ny kolos. Naga Góra. Nanga Parbat. Marzenie wielu zapaleńców i mogiła wielu. Zmierzali ku jego świetli¬stemu wierzchołkowi z uporem, na przekór wszelkim przeciwnościom losu, nie bacząc na ponoszone trudy i ofiary. Wybrańcy, do których uśmiechnął się łaska¬wie przekorny los, stawiali zwycięską stopę na śnież¬nej kopule, sycili się radością spełnionego marzenia, spoglądali na ciągnące się aż po kres horyzontu mro¬wie nieznanych w większości szczytów. Dopięli swego. Myślami wybiegali już w przyszłość, ku innym celom, nowe góry stawały się im drogowskazem wiodącym ku nadchodzącym dniom. Dla większości pretenden¬tów do tytułu zdobywcy Naga Góra nie była jednak ła¬skawa. Ogromna ich większość musiała pogodzić się z przegraną, przełknąć z uśmiechem gorzką pigułkę porażki, zadowolić się li tylko mianem członka trium¬fującej wyprawy, który wniósł jakiś tam wkład w dzieło ostatecznego zwycięstwa. A jakże często Nanga Parbat odbierała nawet i tę pociechę...
Trzeci album wydany w serii IN MEMORIAM Tadeusz Piotrowski, w opracowaniu Danuty Piotrowskiej.Okraszony czarno-białymi zdjęciami album poświęcony jest wyprawie z 1982 roku na leżący w Pakistanie ośmiotysięcznik Nanga Parbat. Wyprawę organizował Karl Herrligkoffer, zaś wzięli w niej udział, m.in: Polacy – Tadeusz Piotrowski i Andrzej Bieluń, Niemcy – Schorsch Ritter i Hartmut Munchenbach, Szwajcar Ueli Buhler i Pakistańczyk Nadir.
To ostatnia, niedokończona książka Tadeusza Piotrowskiego, poświęcona Andrzejowi Bieluniowi, towarzyszowi wspólnych górskich wypraw, który w wigilijną noc 1983 roku został na Api (7132 m).
Tadeusz Piotrowski należał do ścisłej polskiej czołówki alpinistycznej, a jego osiągnięcia zapisały się trwale w historii alpinizmu światowego. Zginął 10 lipca 1986 r. podczas zejścia ze szczytu K2.
Prezentujemy niezwykłą pozycję na rynku wydawniczym - dzieje znajomości, a następnie przyjaźni naukowej oraz osobistej dwóch luminarzy polskiego życia filozoficznego - Kazimierza Twardowskiego i Władysława Weryhy, dwóch lokomotyw ciągnących wagon polskiej filozofii przełomu XIX i XX wieku, filarów, na których stanęły wielkie ośrodki polskiej myśli filozoficznej dwudziestolecia międzywojennego: Lwów i Warszawa, dwóch drzew, których owoce do dzisiaj zbieramy. Treść korespondencji ukazuje narodziny i wzrastanie wspólnego dzieła obu bohaterów - kwartalnika ""Przegląd Filozoficzny"", wówczas pełniącego rolę pierwszego poważnego medium społecznościowego polskich filozofów. Przedstawia długie oczekiwanie na pojawienie się jego młodszego brata - miesięcznika ""Ruch Filozoficzny"". Ukazuje kulisy działalności tak ważnych dla istnienia ówczesnego życia naukowego przedsięwzięć, jak Polskie Towarzystwo Filozoficzne, Zjazdy Lekarzy i Przyrodników Polskich oraz Polskie Towarzystwo Psychologiczne. Na tle pasjonujących wydarzeń historii Polski pod zaborami, poznajemy spory naukowe i potyczki personalne filozofów, ich przyjaźnie i antypatie, przejawy ich wielkości i małostkowości. Obserwujemy ich wzloty i upadki, chwile szczęścia i zgryzoty, przebłyski geniuszu i szaleństwa. Na drugim planie pojawia się cała plejada powszechnie znanych postaci, m.in. poważnego Jana Łukasiewicza, młodego Tadeusza Kotarbińskiego czy Władysława Tatarkiewicza - ""polskiego Rudolfa Valentino"". Wysoki poziom publikacji gwarantuje skład zespołu: dwoje filozofów, historyk i archiwista. Obszerny wstęp do publikacji pisany był z myślą zarówno o wprawnym czytelniku, jak również o tym, którego przypadek skłonił do stawiania pierwszych kroków w zapoznawaniu się z tym jakże ciekawym, a niesłusznie niedocenianym okresem polskiej historii. Ta niezwykła pozycja powinna być obowiązkową lekturą nie tylko filozofa i historyka, ale także każdego, kto rości sobie prawo do miana intelektualisty.
Autorka książki jest Polką z Pomorza, która w latach 80. ubiegłego wieku wyszła za Libijczyka studiującego w Polsce, a następnie wyjechała na stałe do jego kraju. Radykalnie odmienne obyczaje, prawo szariatu, jawna dyskryminacja kobiet podzieliły małżonków, zmieniając ich uczucie i codzienność w koszmar. Muchtar okazał się kameleonem – w Polsce delikatny i tolerancyjny, u siebie stał się panem i władcą, stawiającym za wzór żonie chrześcijance swoją jedynie słuszną religię oraz wyidealizowaną matkę muzułmankę. Zdecydowany bunt Nadii w obronie własnej godności i podmiotowości zrodził w końcu brutalną przemoc i... plan ucieczki z „islamskiego raju”.
Dramatyczne losy autorki – która tutaj ukrywa się pod pseudonimem, nadal obawiając się ingerencji w jej życie tamtej przeszłości – przeplatają się z ciekawymi obserwacjami. Oprócz wątków niemal kryminalnych „Gorzka pomarańcza” jest bogatym źródłem wiedzy o arabsko-muzułmańskiej mentalności oraz obyczajowości, a zwłaszcza o życiu rodzinnym – pokazywanym tu barwnie i różnorodnie. Dzięki temu książka ta ma także walory dobrego reportażu uczestniczącego.
Nadia odzyskała wolność w 1997 roku, a swoje pouczające wspomnienia spisała dziewięć lat później. Trafiają one w czas, kiedy zderzenie religii i cywilizacji staje się problemem Europy, a nie tylko nieostrożnych polskich dziewczyn zakochujących się w śniadych studentach z Afryki.
Robin Alexander, niemiecki dziennikarz Die Welt, rekonstruuje z ogromną precyzją i bez politycznej poprawności decyzję podjętą na najwyższym szczeblu niemieckiej polityki dotyczącą wpuszczenia uchodźców, która na lata zmieni oblicze całej Europy. Książka ta pomimo, że wydana wiosną tego roku odbiła się już szerokim echem w światowych mediach komentujących kryzys uchodźczy, a w Niemczech sprzedała się w ciągu kilku miesięcy w nakładzie 60 000 egzemplarzy i osiągnęła status bestselleru.
O książce w zagranicznych mediach:
„A political non-fiction thriller.” The Guardian
„Książka Robina Alexandera to czysty dynamit.” The European
„Wyjątkowe, niezwykle rzetelne dziennikarstwo. Genialnie napisana, czyta się niczym powieść detektywistyczną.” Deutsche Welle
„Ta historia nigdy dotąd nie była tak dokładnie opowiedziana. Książka jest wypełniona fascynującymi szczegółami.” Der Spiegel
„Zapierający dech w piersiach raport z samego środka władzy. Polityczny kryminał strona po stronie.” ZDF
Wnuczka Feliksa Nowowiejskiego, Bogna Nowowiejska-Bielawska, zabiera czytelników w niezwykłą opowieść o życiu tego wybitnego kompozytora i organisty. Bohaterem opowieści jest także jej syn Janek, który pragnie poznać historię swojego pradziadka. Każdego wieczoru mama zdradza mu inne szczegóły z życia kompozytora: opowiada o czasach szkolnych, wielkich podróżach, powstaniu muzyki do Roty, dyrygowaniu ogromnym chórem, a także zaczarowanej batucie i pierścieniu, który Feliks Nowowiejski otrzymał od królowej Holandii.Uzupełnieniem tej pięknie wydanej, bogato ilustrowanej książki jest wyjątkowa płyta z nagraniami utworów Feliksa Nowowiejskiego. Wyjątkowa, ponieważ kompozycje Mistrza zostały nagrane w Willi wśród róż, na zabytkowym fortepianie marki Blthner, a grał je jego syn Jan, ojciec Bogny, dziadek Janka. Na płycie usłyszycie także głos samego Janka zaproszenie do wysłuchania tej niezwykłej opowieści
WNIKLIWY REPORTAŻ NOMINOWANY DO NAGRODY PULITZERA
Kiedy prawie 75 lat temu u Donalda Trippleta z Forest w stanie Missouri po raz pierwszy w historii rozpoznano autyzm, nikt nie przypuszczał, że będzie to jedna z najczęściej stawianych diagnoz XXI wieku. Według innego klucza opisuje długą drogę, jaką przebyli od tego czasu lekarze, naukowcy, a przede wszystkim osoby z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, ich rodziny i bliscy.
John Donvan i Caren Zucker z reporterskim zacięciem i ogromną wrażliwością przedstawiają losy licznych bohaterów. Wykluczonych osób z ASD trzymanych w zamkniętych zakładach i poddawanych eksperymentom; rodziców walczących o prawa i społeczną akceptację dla swoich dzieci; specjalistów szukających przyczyn zaburzeń i sposobów na ich wyleczenie. Pokazują, jak przez dekady zmieniało się podejście do tego trudnego tematu – od przypisywania winy nieczułym matkom, po traktowanie autyzmu jako cechę charakteru, a nie stygmatyzującą chorobę.
Według innego klucza to poruszająca, napisana żywym językiem historia, po którą powinni sięgnąć nie tylko ludzie mający do czynienia z osobami z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, ale wszyscy ci, którzy cenią sobie rzetelne reportaże mocno osadzone w kontekście społecznym.
„W tej długo oczekiwanej książce Donvan i Zucker z niezwykłą wrażliwością i dokładnością prezentują konieczność zrozumienia tego, co obecnie nazywamy autyzmem, cofając się w swojej opowieści o setki lat. Przekonująco bronią tezy, że zachowania autystyczne – zarówno zdolności, jak i upośledzenia – również są częścią ludzkiej natury. Cytując słowa pioniera psychiatrii dziecięcej Leo Kannera, autyzm >, nawet przed formułowaniem diagnozy. Według innego klucza to także świeże spojrzenie na złożoną kwestię neuroróżnorodności”.
John Elder Robinson, autor Patrz mi w oczy. Moje życie z zespołem Aspergera i Switched On.
„Według innego klucza przenosi czytelnika z powrotem do początków autyzmu. To kluczowa pozycja dla wszystkich zainteresowanych tym, jak społeczeństwo traktuje osoby różniące się od większości”.
Temple Grandin, autorka Myślenie obrazami oraz inne relacje z życia z autyzmem oraz Mózg autystyczny. Podróż w głąb niezwykłych umysłów
„Autyzm pozostaje jedną z wielkich zagadek medycznych naszej epoki, a to pierwsza książka, która dokładnie opisuje dekady zmagań rodziców, lekarzy i społeczeństwa – aż do chwili obecnej, jak twierdzą bowiem autorzy, historia ta zdecydowanie nie zmierza jeszcze ku końcowi. Według innego klucza to monumentalne dziennikarskie arcydzieło, które zapowiada się jako klasyczne, wszechstronne opracowanie i punkt odniesienia dla zrozumienia danych, jakich mogą dostarczyć jedynie przyszłe badania. Tekst jest jasny, zręczny i pełen serca, ponieważ autorzy znają autyzm z własnych rodzin”.
Robert MacNeil, współzałożyciel i były prezenter PBS NewsHour
„Żelazna kobieta” – tak pisały o niej gazety. Zdobyła Mont Blanc, przepłynęła wpław rzekę Wartę 500 km i Wisłę 1000 km, pobiła rekord Guinnessa (zrobiła 8 tys. „brzuszków” w 1 h), ukończyła najcięższe w Polsce zawody survivalowe „Selekcja”, edycję letnią i zimową. Skoki spadochronowe, nurkowanie, wspinaczka były dla niej codziennością. Jedno traumatyczne zdarzenie odmieniło jej losy. W rezultacie w 2004 r. założyła „Centrum Szczęśliwego Człowieka” Energia, gdzie z powodzeniem wraz z kilkoma nauczycielami prowadzą wspólnie jogę dla każdego. Sama o swojej historii mówi: „Od szkoły przetrwania do jogowania”.
„Zawsze szanuję kobiety, które potrafią sprostać męskim wyzwaniom i do takich kobiet należy Ela Krzyżaniak”.
Major Arkadiusz Kups (były oficer jednostek specjalnych)
Drogi Czytelniku,
czy wierzysz w to, że nie ma w życiu przypadków? „Coś” przecież sprawiło, że sięgnąłeś po tę książkę. Zatem... czy jesteś gotów, by wejść „w cudze buty” na 100%? Spacerując „w butach” głównej bohaterki, która oprowadzi Cię po ogrodach marzeń, wewnętrznym świecie pełnym monologu, komnatach namiętności, krainie bólu, gniewu, goryczy, nienawiści i... miłości, pozwól sobie na swobodną ocenę. Retrospekcja obejmująca całe życie od samego poczęcia poprowadzi Cię przez mosty do odpowiedzi płynących z samej głębi każdego z nas.
KIM JESTEŚMY?
JAKI JEST SENS MOJEGO ISTNIENIA?
PO CO JESTEM NA TYM ŚWIECIE?
CZY ISTNIEJE UNIWERSALNA PRAWDA?
CO JEST MIŁOŚCIĄ, A CO NIĄ NIE JEST?
CZYM JEST ŚWIADOMOŚĆ?
Papież Franciszek podpisał 26 września 2017 dekret o heroiczności cnót i tym samym formalnie zakończył się proces beatyfikacyjny o. Serafina Kaszuby. Odtąd przysługuje mu tytuł Czcigodny Sługa Boży. Do beatyfikacji potrzebny jest jeszcze cud.
Historia zakonnika, który po 1945 roku pozostał w Związku Radzieckim, aby prowadzić tajne duszpasterstwo na rozległych obszarach Ukrainy, Kazachstanu i Syberii. Był ścigany przez policję, szkalowany w gazetach, aresztowany i zamknięty w zakładzie dla nieuleczalnie chorych, z którego uciekł. Zmarł we Lwowie w 1977 roku. Książka oparta jest na dokumentach archiwalnych i z procesu beatyfikacyjnego, zawiera dokumenty nigdy dotąd niepublikowane. Autor - o. Ryszard Modelski OFMCap - zajmuje się procesem beatyfikacyjnym ojca Serafina Kaszuby w Rzymie z ramienia prowincji krakowskiej.
Coco Chanel: The Illustrated World of a Fashion Icon is an illustrated biography of Coco's Chanel's life from the internationally reknown illustrator and author, Megan Hess. It features key moments from Coco's amazing life and iconic items from the fashion empire that she built. Think an illustrated picture book for adults, told through Megan's stylish and feminine illustrations with a fun, whimsical and magical bent. Coco Chanel takes us on a romp through the three distinct chapters of Coco's life: from Coco's early life and building the brand, to the empire she created, to the legacy she left behind, and how her style is still influential and iconic today.Hess's book literally paints a picture of the woman who forever changed the way women dress.-The AustralianCoco Chanel: The Illustrated World of a Fashion Icon is a beautifully presented biography of the designer-Books + Publishing NationalStyle lovers, unite! This amazing guided tour of Chanel's game-changing empire is made for coffee tables-CleoAustralian illustrator Megan Hess, whose work graces prestigious designers and brands including Chanel, Carrier and Tiffany and Co., creates a whimsical adventure through the world of Mademoiselle Chanel-PRIMOLife
Autorka opowiada o Wielkich Polakach – Chopinie w ojczyźnie i Szkocji, Mickiewiczu, Słowackim, Krasińskim, Norwidzie w Szwajcarii i Włoszech, Żeromskim we Włoszech i Szwajcarii, Conradzie w Anglii. Pięknym językiem i błyskotliwą narracją opisuje wybitnych i zasłużonych Rodaków.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?