Wielkopolska jak serce leży po lewej stronie. Serce Wielkopolski bije mocno. Od zawsze. Jej znakiem orzeł biały na tle czerwonym. Ma złoty dziób i szpony. Patrzy w lewo. Dumnie. XIX wiek Anna Miśkiewicz, Poznanianka z krwi i kości chciałaby pogodzić szczęście osobiste ze szczęściem ojczyzny. W jej czasach jest to niemożliwe. Mimo to, wyrzekając się uczuciowych porywów, Anna z podziwu godnym zapałem spisuje losy swojej rodziny. Ta powieść to kawał narodowej historii. Wzloty i upadki. Wielkie postacie z historii Polski i losy szlachecko-mieszczańskiego rodu. Żyją jak my dziś, troszczą się o byt codzienny i jeszcze żeby Polska była Polską.Dla wszystkich, dla których przeszłość jest żywa!
Wiosną 2011 roku w Afganistanie znalazła się 17 Wielkopolska Brygada Zmechanizowana – elitarna formacja Wojska Polskiego. Nieźle wyszkolona i wyposażona, stanęła do walki z przeciwnikiem, którego najważniejszą bronią okazały się miny-pułapki, znajomość terenu i przychylność miejscowej ludności. Technika musiała odejść na dalszy plan, kluczową rolę odegrać miały cechy charakteru wysłanych na tę dziwną wojnę żołnierzy. Czy „Wielkopolanie” podołali? Bywało z tym różnie, o czym bez owijania w bawełnę pisze kapral Jacek Dutkiewicz. Jego dziennik to świadectwo uczestnika wydarzeń, świetnego żołnierza, obdarzonego przy tym zmysłem obserwacji i talentem literackim. Zredagowany już po śmierci autora, jest pozycją obowiązkową dla wszystkich zainteresowanych historią wojskowości.
Listy te związane są z jego śmiercią i moim dalszym życiem. Były dla mnie podstawą przetrwania, a więź, której są wyrazem, utrzymuje się do dziś. Mieliśmy prawie cztery miesiące, by się ze sobą pożegnać jako mąż i żona. To zwieńczenie, a jednocześnie najtrudniejszy czas naszego wspólnego życia.Freya von Moltke, 1991Helmuth James i Freya von Moltke dwoje młodych ludzi, opozycjonistów w nazistowskich Niemczech. On był jednym z twórców Kręgu z Krzyżowej. Ona gospodynią tajnych obrad w dolnośląskim majątku rodzinnym. On w więzieniu oczekuje na proces i egzekucję, ona trwa przy nim do końca. Ten zbiór nigdy wcześniej nie publikowanych po polsku listów jest dokumentem miłości pokonującej więzienne mury i śmierć. Oraz świadectwem głębokiej wiary.
Autobiografia artystyczna artysty kabaretowego Jana Pietrzaka wydana z okazji jego 80. urodzin. Zawiera ułożone chronologicznie teksty felietonów i piosenek, ilustrowane rysunkami i zdjęciami.
„(…) Jest wiosenne popołudnie; przemierzam Paryż tyle lat po tobie, mijam gwarne kawiarnie i ustronne kafejki, gdy nagle widzę was, jak idziecie naprzeciwko mnie objęci wpół, roześmiani, w słońcu delikatnie muskającym wasze twarze. I chociaż wiem, że jesteście tylko złudzeniem, nie potrafię oprzeć się pokusie: podążam za wami, obserwując z ukrycia (…)”.
Historia Camille Claudel opowiedziana jej samej przez Autorkę. Dzieciństwo na prowincji Francji, pobyt w Paryżu, którego barwne opisy przenoszą czytelnika do XIX wieku, kiedy przy kawiarnianych stolikach w oparach absyntu artyści dyskutowali o sztuce oraz życiu, pełen namiętności a zarazem cierpienia związek z Auguste’em Rodinem, kariera artystyczna rzeźbiarki, wreszcie jej pobyty w szpitalach psychiatrycznych tworzą niesamowitą mozaikę zdarzeń, uzupełnioną o nietłumaczoną dotąd korespondencję rzeźbiarki. Drugoplanowymi bohaterami książki stają się Paryż XIX wieku; fascynujące miasto pełne sprzeczności oraz prace Camille Claudel. Przeanalizowane i zinterpretowane przez autorkę, osadzone w kontekście losów artystki a jednocześnie przedstawione w szerokiej perspektywie, zyskują na kartach powieści nowe życie.
W zaskakującej, wciągającej narracji Agnieszka Stabro stawia również pytania o pozycję kobiet w ówczesnym społeczeństwie, opisując ograniczenia i nakazy, którym były poddawane. Camille Claudel nieustannie zdaje się przekraczać restrykcyjne normy społeczne, płacąc za to najwyższą cenę…
Czy zakazana namiętność artystki i Auguste’a Rodina zaprowadziła ją za szpitalne mury? Czy jej postępujący obłęd był wynikiem społecznej presji, z którą nieustannie musiała walczyć? A może właśnie geniusz Camille Claudel oraz wychodzenie poza normy oraz schematy narzucane kobietom uznano za oznakę szaleństwa?
W Masz na imię Camille przeszłość spotyka się z teraźniejszością, wciągając czytelnika w pozornie niemożliwy dialog…
Lubomir Tomaszewski (ur. 1923) – polski rzeźbiarz, projektant ceramiki i pedagog, od 1966 roku mieszkający w Stanach Zjednoczonych. Jako pracownik warszawskiego Instytutu Wzornictwa Przemysłowego współtworzył porcelanowe przedmioty codziennego użytku, które cieszyły się dużym zainteresowaniem. Znany jest przede wszystkim dzięki zaprojektowaniu serwisów kawowych „Dorota” oraz „Ina”, a także figurek zoomorficznych, takich jak „Śpiewaczka”, Arabka”, czy „Dama z lustrem”. Po wyjeździe do USA Tomaszewski zajął się pracą dydaktyczną na Uniwersytecie w Bridgeport. Ponadto poświęcił się rzeźbiarstwu i malarstwu, poszukując nowych form artystycznego wyrazu. Inspirując się naturą, jako narzędzie malarskie, zaczął wykorzystywać ogień, co dało początek nowatorskiej technice malarskiej. Jest także współtwórcą grupy artystycznej „In tune with Nature”, która z biegiem czasu stała się formacją o zasięgu międzynarodowym.
Nie byłoby Zakładu Narodowego im. Ossolińskich bez nieocenionego daru samego założyciela – Józefa Maksymiliana Ossolińskiego. Nie zapominajmy jednak, że po nim byli następni, i to między innymi dzięki ich ofiarności możemy dziś świętować 200-lecie Ossolineum. „Księga” jest wyrazem naszej wdzięczności wobec osób i instytucji, które wspierały Zakład. Niestety, w jednej publikacji, nawet obszernej, nie sposób wymienić ich wszystkich. Wśród darczyńców Ossolineum znajdują się osoby z różnych środowisk i warstw społecznych. W okresie lwowskim byli to głównie przedstawiciele ziemiaństwa, arystokracji i inteligencji (przede wszystkim lwowskiej), a także instytucje naukowe, oświatowe czy organy administracyjne. Od 1945 roku dominują reprezentanci nauki, literaci, artyści, politycy, a z instytucji – te kulturalne i naukowe oraz stowarzyszenia, redakcje czasopism.
W „Księdze” opisano sylwetki darczyńców i działalność instytucji-donatorów, a także przekazane przez nich dary biblioteczne i muzealne – zarówno gromadzone przez lata kolekcje, jak i pojedyncze obiekty. Starannie wydana publikacja zawiera liczne ilustracje, które uzupełniają opisy darów, dając wyobrażenie, jak ważnymi dla polskiej kultury zbiorami opiekuje się Ossolineum.
Dziedziczymy po przodkach nie tylko geny ale też podejście do życia, zawód czy nawyki żywieniowe. Wszystko to stanowi przekaz intergeneracyjny i zazwyczaj jest jawne i oczywiste. Ta książka mówi o czymś więcej – o przekazie transgeneracyjnym, czyli o nieświadomym dziedziczeniu tego, co jest w rodzinie trzymane w tajemnicy, ukryte, niewypowiedziane a często ujawnia się u potomków w postaci powtarzających się w każdym pokoleniu chorób, nagłych lub przedwczesnych śmierci i tragicznych wypadków.
Autorka, profesor psychologii Anne Ancelin Schützenberger twierdzi, że w ten sposób objawia się dawna trauma, niedomknięta żałoba, dramaty, tajemnice i sprawy niezałatwione często od wielu pokoleń. A to, co zostało jedynie wyrażone w postaci niejasnych odczuć czy też dolegliwości, bez udziału naszej woli przechodzi w ukryciu na następne pokolenia i ma nad nami władzę.
Psychogenealogia jest nauką i zarazem sztuką. Pomaga zrozumieć to, co w sferze psychiki przekazywane jest poprzez pokolenia. Dzięki psychogenealogii to dziedzictwo staje się dla nas bardziej dostępne, możemy z niego korzystać, a jeśli zajdzie potrzeba, zmienić. Psychogenealogia powstała na bazie psychologii klinicznej, w oparciu o psychoanalizę, rozszerzoną o więzy międzypokoleniowe z użyciem techniki socjopsychologicznej i genogramu przekształconego w geneosocjogram, czyli w drzewo genealogiczne ukazujące więzi między osobami i ważne fakty z ich życia.
Dzięki tej książce dowiesz się czego szukać w swoim drzewie genealogicznym, by uwolnić siebie i swoje dzieci od skutków traum przodków. Krok po kroku nauczysz się jak zrobić swój geneosocjogram,specjalne drzewo rodowe swojej rodziny, dzięki któremu łatwo odnajdziesz tropy kolejnych tajemnic.
Pierwsza w Polsce biografia piłkarskiego magika!
Kiedy jako 19-latek w derbach Porto Alegre raz za razem ogrywał legendarnego Dungę, kibice byli w szoku. Gdy założył siatkę słynnemu pomocnikowi, po czym strzelił zwycięskiego gola, przesądzając o mistrzostwie Gremio, fani zrozumieli, że są świadkami narodzin wielkiej gwiazdy.
Piękne gole – jak piłka wrzucona „za kołnierz” Seamanowi w meczu Brazylii z Anglią. Niezwykłe triki – jak zaczarowanie obrony Chelsea i strzał z miejsca, który przeszedł do historii. Niezapomniane występy – jak El Clásico na Santiago
Bernabéu w 2005 roku, po którym kibice Realu zgotowali mu owację na stojąco.
Dzięki tej książce jeszcze raz wrócisz do wszystkich momentów naznaczonych magią Ronaldinho. Dowiesz się też o tragicznej śmierci jego ojca, zrozumiesz, dlaczego idolem piłkarza nie była żadna z gwiazd futbolu, a także przeczytasz o 23 golach strzelonych przez Brazylijczyka w jednym spotkaniu.
Poznaj życie futbolowego wirtuoza. Poznaj historię piłkarza, którego nie da się nie lubić!
Brazylijczyk w każdym tego słowa znaczeniu. Caipirinha, modelki, samba i boisko – gdyby uszeregował te zainteresowania we właściwej kolejności, mógłby zostać numerem jeden w historii. Bez tego był „tylko” wielki w swojej epoce. Poznajcie jego historię.
- Tomasz Ćwiąkała, Eleven Sports
Czy gdyby chciał, wygrałby Ligę Mistrzów i zdobył Złotą Piłkę tyle razy, ile zrobili to Cristiano Ronaldo i Messi? Miał podobny talent, ale – w odróżnieniu od swych następców na tronie – jemu aż tak na tym nie zależało. Bardziej niż oni cenił sobie życiowe przyjemności nazywane też ludzkimi słabościami. Patrząc na dzisiejszych hegemonów, może powiedzieć, wskazując palcem na siebie: ecce homo. I dlatego historia Ronaldinho jest tak ciekawa.
- Leszek Orłowski, „Piłka Nożna” i NC+
Niewielu piłkarzy sprawiło, że kibice drużyny pokonanego i odwiecznego przeciwnika zrywali się do owacji na stojąco. Niewielu kibiców poprzedniej drużyny kochało idola nawet wtedy, gdy przyjeżdżał na ich stadion wbijać gole swojej byłej ekipie. Do niewielu piłkarzy po meczu schodzili szefowie państw. Ronaldinho – jedyny taki idol, zawsze z uśmiechem na ustach.
- Bartłomiej Rabij, Radiobrazylia.pl
Dinho był piłkarzem, który łączył, a nie dzielił. Ta książka wyjaśnia, dlaczego wielki talent stanowił tylko jedną z przyczyn, dla których został legendą Camp Nou. W tym największa wartość tej pozycji.
- Karol Chowański, FCBarca.com
Fragment książki - Ronaldinho. issuu.com/wydawnictwosqn/docs/ronaldinho_issuu
Wysoki Zamek to jeden z najciekawszych portretów świata dzieciństwa, jaki pojawił się w literaturze polskiej lat powojennych. Pełna błyskotliwego humoru autoanaliza, w której pisarz przygląda się swym początkom, aby odkryć najważniejsze pierwiastki twórczej natury: skłonność do marzeń, oryginalną wyobraźnię i nieposkromioną dociekliwość. Udaje się także Lemowi opisać przedwojenny Lwów jego wielonarodową i wielokulturową społeczność, charakterystyczne miejsca i postacie, zapamiętane najważniejsze wydarzenia.
Autobiografia Łukasza Kadziewicza, jednego z najwybitniejszych i najbardziej rozpoznawalnych polskich siatkarzy.Najbarwniejszy polski siatkarz ostatnich lat Łukasz Kadziewicz wreszcie zdecydował się opowiedzieć swoją historię. Autobiografia wicemistrza świata przełamuje tabu w tym środowisku, pozwala zajrzeć za kulisy i zrozumieć, dlaczego reprezentacja Polski po trzydziestu latach posuchy zaczęła odnosić sukcesy. Kadziewicz odsłania sekrety, pokazuje, że opinie o nim jako krnąbrnym siatkarzu nie były przesadzone i opowiada, jak udawało mu się godzić życie siatkarza i rockendrollowca. Przeczytamy o szalonych imprezach siatkarzy, wodzie sodowej po zdobyciu srebrnego medalu mistrzostw świata, ale i tytanicznej pracy wykonanej pod okiem Raula Lozano.
AUTYZM I PROBLEMY NATURY SENSORYCZNEJ
W niniejszej publikacji Temple Grandin – wysoko funkcjonująca osoba z autyzmem, doktor zoologii i znana na całym świecie działaczka na rzecz dobrostanu zwierząt – opowiada o swoim dzieciństwie i problemach związanych z dorastaniem z perspektywy osoby z zaburzeniami z ASD. Doświadczenia własne autorki stanowią pretekst do przekazania Czytelnikowi rad dotyczących wychowywania dziecka z autyzmem. W książce skupiono się na sposobie myślenia osób ze spektrum oraz na problemach sensorycznych. Grandin używa prostego języka, a jej narracja nie przytłacza nadmiarem faktów naukowych.
Widziałem takich /szczególnie mężczyzn/, którzy niby są wierzący, a wstydzą się wyraźnie przeżegnać i robią coś w rodzaju namiastki znaku krzyża. Jest to doskonały przykład psychozy wstydu i lęku - żeby jakiś bałwan z tłumu - kolega - nie podśmiał. Raczej gnuśnieć w tłumie baranów byleby się nie narazić na wytknięcie palcem, jako człowiek niezrozumiały dla przeciętniaków. Wcale nie znaczy to, że chciałbym siebie ponad innych wynieść - Przeciwnie! Chciałbym wstrząsnąć każdym, żeby z tego dorośniętego tylko do pewnego znormalizowanego poziomu - tłumu, wystrzeliły, jeśli nie można wszędzie - to przynajmniej tu i ówdzie - pędy myśli, czynu(...)
(Witold Pilecki, Raport W, 1943 r.).
W roku 1985 wraz z Simonem Yatesem Joe Simpson wyruszył w Andy na szczyt Siula Grande (6344 m). Podczas zejścia uległ poważnemu wypadkowi. Na dwa lata porzucił góry, ale poświęcił się innemu zajęciu. Za namową przyjaciela, wydarzenia na Siula Grande opisał w książce. Tak powstało Dotknięcie pustki, które do tej pory przetłumaczono na kilkanaście języków.
Nieprawdopodobna, wstrząsająca historia Joe i Simona została opowiedziana obiektywnie i precyzyjnie, jak przystało na prawdziwą literaturę faktu. (Tomasz Łubieński)
Pierwsza (i jak wszystkie pozostałe – nieukończona) powieść Franza Kafki została wydana po jego śmierci przez Maksa Broda pod tytułem „Ameryka”, choć sam pisarz zamierzał ją nazwać „Zaginiony”. Opowiada o losach nastolatka, Karla Rossmanna, który w wyniku skandalu obyczajowego musi opuścić swój dom, kraj, a nawet kontynent. Kafka wysyła go do Ameryki, by tam poszukał odkupienia. Ponoć przy jakiejś okazji pisarz powiedział Brodowi, że na świecie jest wiele nadziei, nieskończenie wiele nadziei… ale nie dla nas. Pytanie: czy Karl jest wybrańcem, czy też po prostu jednym z „nas” – na zawsze potępionym i przez to zgubionym?
Grzegorz Jankowicz
Na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych w USA porywano co najmniej jeden samolot tygodniowo. Początkowo porywacze zwykle chcieli dostać się na Kubę – było to tak częste, że w amerykańskich samolotach wszystkie kokpity zostały wyposażone w mapy Morza Karaibskiego, pilotów zaopatrzono w rozmówki hiszpańskie, a Ambasada Szwajcarii w Hawanie, która reprezentowała amerykańskie interesy dyplomatyczne na Kubie, przygotowała dla linii lotniczych formularz z prośbą o szybki zwrot skradzionej maszyny. Z czasem zaczęto porywać samoloty dla okupu lub by zamanifestować polityczny sprzeciw. Jednak dopiero groźba użycia porwanego samolotu do zniszczenia reaktora jądrowego sprawiła, że na lotniskach wprowadzono surowsze środki bezpieczeństwa, łącznie z kontrolą osobistą pasażerów i prześwietlaniem ich bagażu podręcznego.
„Niebo jest nasze” to fascynująca, miejscami zabawna, a miejscami przerażająca opowieść o złotym wieku piractwa powietrznego, osnuta wokół historii słynnej pary, Rogera Holdera i Cathy Kerkow, którzy uprowadzonym samolotem i z pół miliona dolarów okupu dotarli aż do Algieru. To także świetny portret psychologiczny ogarniętej podniebnym szaleństwem Ameryki tamtych lat.
- Jedna ze 100 najlepszych książek 2013 roku według New York Times Book Review Notable Book
- Jedna z 10 najlepszych książek 2013 według New York Timesa
- Jedna z najlepszych książek 2013 według Boston Globe
- Jedna z najlepszych książek 2013 roku według pisma Slate
- Jedna z najważniejszych książek 2013 roku według Stowarzyszenia Bibliotek Amerykańskich (ALA)
- Jedna z najbardziej polecanych książek 2013 roku według San Francisco Chronicle
„Znakomicie przywołując atmosferę tamtych czasów z ich wrzącym napięciem rasowym, rozczarowaniem wojną wietnamską i oparami marihuany, "Niebo należy do nas" żywo opowiada o porwaniu samolotu na najdłuższy dystans w historii Ameryki, tym najbardziej medialnym z występków, którego następstwa dotknęły sporej części świata. Rzeczywistość okazała się tu dziwniejsza niż fikcja. […] Zajmujący i wnikliwy sposób relacji w "Niebo należy do nas" budzi odczucie, że nawet niedawne wydarzenia działy się nie tylko w innej epoce, ale wręcz na innej planecie.” „The Daily Beast”
„Temat, który sam w sobie stanowi znakomitą opowieść, jest ponadtowyjątkowo dobrze opisany. […] Koernera cechuje rzadka empatia; uznając, jak wielostronna jest ich niezwykła historia, odkrywa głębszą prawdę o naturze ekstremizmu.” „New York Times Book Review”
„Opierając się na szczegółowych badaniach i znakomicie wyszukując absurdy, Koerner przenosi nas do czasów, gdy nikt jeszcze nie myślał o rozbijaniu samolotami budynków, gdy ludzie przejmowali kontrolę nad samolotami dla różnych dziwacznych, ale rzadko politycznych powodów.” „Los Angeles Times”
„Wibruje rewolucyjną, paranoiczną energią tamtej epoki.” „Boston Globe”
Droga Jana z Brienne od rycerza średniego szczebla do króla Jerozolimy, a później łacińskiego cesarza Konstantynopola, kreśli jedną z najniezwyklejszych karier w całym okresie średniowiecza. Jak i dlaczego jednak udało mu się osiągnąć takie zaszczyty? To biograficzne studium społecznej i geograficznej mobilności arystokratów podczas „wieku krucjat” na nowo przygląda się fascynującemu życiu Jana i bada sposoby na jakie rody i dynastie, polityka, intryga, religia i wojna przyczyniły się do jego bezprecedensowej kariery. Jan był jedną z głównych postaci w historii trzynastowiecznego regionu śródziemnomorskiego, będąc jednakże jak najbardziej efektem swych czasów i ich natury, a ta książka ukazuje w jaki sposób jego życie, w swych różnorodnych powiązaniach z Francją, Włochami, Cesarstwem Niemieckim i papiestwem, może objaśnić nam panoramiczny obraz trzynastowiecznego świata i szczytu ruchu krzyżowego.
GUY PERRY jest wykładowcą historii średniowiecznej na Uniwersytecie w Leeds. Jego badania skupiają się na interakcji Wschodu i Zachodu w środkowym okresie średniowiecza.
Monografia stanowi obszerne kompendium wiedzy o środowisku lwowskich muzykologów z prof. Chybińskim jako postacią centralną, w okresie od powołania Katedry Muzykologii na Uniwersytecie Lwowskim do ostatecznego wyjazdu profesora ze Lwowa w okresie II wojny światowej. Dzieje lwowskiej muzykologii zostały zaprezentowane w szerokim kontekście kulturowo-historycznym, z uwzględnieniem wydarzeń, które miały miejsce w innych placówkach muzykologicznych, działających w tym czasie w Polsce i w Europie, oraz społeczno-politycznej sytuacji kraju, zwłaszcza Galicji. Tak rozległe i wnikliwe potraktowanie tematu wyróżnia tę monografię spośród innych prac, dotyczących środowiska muzykologicznego w przedwojennym Lwowie.Z recenzji prof. dr hab. Bożeny MuszkalskiejAutor nie tylko przeprowadził rekonstrukcję badanych procesów związanych z powstaniem i rozwojem polskiej muzykologii, ale starał się określić czynniki, które miały bezpośredni lub pośredni wpływ na omawiane zjawiska i procesy. Zaprezentował mniej znane sylwetki związane z życiem muzycznym Lwowa oraz wzbogacił wiedzę o osobach znanych.Z recenzji prof. dr. hab. Andrzeja Meissnera
Ojciec Agostino da San Marco in Lamis był długoletnim spowiednikiem i kierownikiem duchowym Ojca Pio, świadkiem jego mistycznych spotkań z Bogiem. Nikt nie poznał duszy Ojca Pio tak wnikliwie, jak właśnie on.Dziennik zawiera słowa wypowiedziane przez Ojca Pio podczas ekstaz i rzuca cenne światło na wiele wydarzeń z jego życia. Jest też świadectwem rozwijania się jego kultu.Swoje spotkania z drogim Piuccio ojciec Agostino relacjonuje lakonicznie, ale właśnie dzięki tej prostocie stylu surowego, bez upiększeń z kart dziennika przebija prawdziwe oblicze Ojca Pio: zwyczajnego człowieka i oddanego Bogu kapłana, którego Pan Bóg obdarzył nadprzyrodzonymi znakami.Zapiski ojca Agostina mają wartość dokumentalną. Są obok zbioru listów podstawowym źródłem poznania życia i duchowości Ojca Pio.Dziennik ojca Agostina da San Marco in Lamis składa się z czterech ręcznie zapisanych zeszytów. Przechowywany jest w archiwum klasztoru Braci Mniejszych Kapucynów w San Giovanni Rotondo i prawnie należy do prowincjała kapucyńskiej prowincji zakonnej w Foggii.Wspomniane zeszyty mają swoistą historię. Wraz z licznymi listami Ojca Pio oraz innymi ważnymi dokumentami były zazdrośnie strzeżone przez ojca Agostina. Przechowywał je w małej szkatułce, którą miał zawsze przy sobie. Odnaleziono je po jego śmierci, która nastąpiła w klasztorze w San Giovanni Rotondo 14 maja 1963 roku.Ojciec Agostino i Ojciec Pio poznali się w Serracaprioli pod koniec października 1907 roku. Ojciec Pio był wtedy studentem teologii. Ojciec Agostino wspomina go jako ułożonego, posłusznego, pilnego, choć nieco chorowitego. Pisze też, że nie dostrzegł w nim wówczas nic nadzwyczajnego czy nadprzyrodzonego. W następnym roku przenoszą się obaj do Montefusco. Relacja między nimi się nie zmienia: pierwszy jest wykładowcą w seminarium duchownym, a drugi klerykiem-studentem. Po kolejnym roku znajomości ojciec Agostino odwozi brata Pio do Pietrelciny, gdyż z powodu choroby lekarze zalecili mu pobyt w środowisku rodzinnym. Przybywa tam ponownie 14 sierpnia 1910 roku po wyświęceniu Ojca Pio na kapłana, by wygłosić kazanie na jego mszy prymicyjnej. Kolejny raz spotykają się w 1911 roku, tym razem w Venafro. Ojciec Agostino pracował tam jako lektor homiletyki, zaś Ojciec Pio choć był już kapłanem przyjechał się dokształcać. Właśnie wtedy ojciec Agostino po raz pierwszy zdał sobie sprawę z tego, że jego podopieczny, który zachorował na tajemniczą chorobę, doświadcza nadprzyrodzonych fenomenów mistycznych. Przez czterdzieści dni był świadkiem wielu ekstaz Ojca Pio oraz szatańskich udręk.
Książka Kpiarz śmiertelnie poważny to rozmowa z protestanckim duchownym Markiem Ciesiółką - na poważnie i niepoważnie. Niemal jak przez dziurkę od klucza podejrzysz w niej codzienne życie człowieka, który prowadzi stado owieczek, będąc równocześnie mężem i ojcem. Poznasz duchownego człowieka z krwi i kości, żyjącego z pasją, realizującego swoje marzenia i powołanie duszpasterskie. Dowiesz się, jakie ma cele prowadząc w Warszawie kościół, z jakim przesłaniem staje przed ludźmi każdej niedzieli i jak to jest wykonywać ów zawód w Polsce - kraju niekoniecznie otwartym na inne niż katolickie wyznania. Ponadto dowiesz się dlaczego wszedł na ścieżkę protestantyzmu, będąc wiele lat gorliwym katolikiem? Z dogłębnych rozmów zyskasz odpowiedzi na zasadnicze pytania, dlaczego wierzy, kim jest dla niego Bóg i wiele innych odpowiedzi, które z pewnością cię zadziwią.Mało świadomijesteśmy, jak bardzo zwykli ludzie, żyjący obok nas są niezwykli. ()Na pewno to, co przeczytasz sprawi, że będziesz się dużo śmiał, bo jego poczucie humoru jest naprawdę darem od Boga, który rozjaśnia i pomaga przyjąć to, co nie zawsze jest łatwe i proste. Będziesz czuł ból i rozterki jego serca, gdyż jest otwarty, by dzielić się tym, kim jest i co przeżył z Bogiem i ludźmi.Pastor Jerzy Rycharski, zbór w Kaliszu
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?