Historia niniejszego albumu zaczęła się podczas wyjazdu autorów do Rzymu na pogrzeb papieża Jana Pawła II. To przejmujące wydarzenie kiełkowało przez kilka lat, by zaowocować chęcią odkrywania szlaków, które przemierzał po ojczyźnie Karol Wojtyła.
Album został przetłumaczony przez autorkę na język angielski, by teraz także wszyscy zagraniczni turyści mogli podziwiać piękno polskich miast, gór i jezior oraz lepiej poznać Karola Wojtyłę i jego pasje.
W efekcie podróżowania śladami Jana Pawła II powstał wyjątkowy przewodnik po naszej ojczyźnie. Dzięki niemu także obcokrajowcy mogą spojrzeć na Polskę przez pryzmat miejsc, które ukochał papież Polak, będąc jeszcze chłopcem, a później klerykiem, księdzem, biskupem i w końcu kardynałem. Autorzy zachęcają, by wyruszyć na szlak i zachwycać się pięknem naszego kraju, tak jak kiedyś podziwiał je Karol Wojtyła, podróżując samotnie lub w gronie bliskich przyjaciół.
Turyści zza granicy mogą odkrywać najpiękniejsze zakątki Polski, pływając kajakiem, jeżdżąc na rowerze, spacerując po urokliwych miejscowościach, przemierzając górskie szlaki. Autorzy szczegółowo przedstawili dwadzieścia jeden tras o szczególnym znaczeniu dla Jana Pawła II. Zostały one dobrane z uwzględnieniem różnorodności geograficznej i krajobrazowej. Każda jest opatrzona poglądową mapką i oczywiście wyjątkowymi zdjęciami, dzięki którym można podziwiać piękno naszej ojczyzny także bez wychodzenia z domu. Ten album będzie na pewno oryginalnym upominkiem dla zagranicznych gości i doskonałą pamiątką z Polski.
Wadowice · Kraków · Tatry · Bieszczady · Beskidy · Pieniny · Gorce · Sudety
Małopolska · Dolny Śląsk · Mazury · Suwalszczyzna · Bory Tucholskie · Pojezierze Drawskie
Mirek i Magda Osip-Pokrywka tworzą zespół dziennikarsko-fotograficzny. Podróżują po świecie i publikują materiały o ciekawych miejscach, krajach i kulturach w magazynach podróżniczych, pismach popularnonaukowych i periodykach krajoznawczych. Są autorami kilku przewodników turystycznych po krajach europejskich, a także leksykonów zabytków architektury kresowej.
"Dom Radziwiłłów należał do najznakomitszych i najsilniejszych na Litwie. Jego początki sięgają czasów pogańskich i według podań familijnych i narodowych wypływa ze szczepu wielkich książąt litewskich, z dynastii Dowsprunga. Głową i przodkiem tego domu ma być Lizdejko, od lizda (po litewsku: gniazdo) tak nazwany, dlatego, że został znaleziony w orlim gnieździe. Podanie o tym jest następujące; w roku 1283 Dowmund, książę uciański i połocki, brat wielkiego księcia litewskiego Narymunda, chcąc zawładnąć tronem swojego drugiego brata, Trojdena, który po Narymundzie został wyniesiony na wielkie księstwo, kazał zdradziecko zamordować wychodzącego z łaźni. Nie przestając na tym, aby uprzątnąć wszelkie zawady do tronu, rozkazał zgładzić także małoletnich synów Narymunda. Z tej rzezi uszedł tylko jeden najmłodszy, którego mamka, ulitowawszy się nad niemowlęciem będącym jeszcze w pieluchach, uniosła do kapłanów pogańskich mieszkających na Rossie, błagając aby ocalili je od śmierci. Najwyższy kapłan, czyli Krywe Krywejta, wziął dziecię pod swoją opiekę i kazał je potajemnie wychowywać. Tymczasem Rymund, syn Trojdena, pomścił śmierć swego ojca, zabił Dowmunda i zrzekając się tronu, który z prawa i zasługi mu się należał, pozwolił narodowi obrać sobie pana według swej woli.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
"
Masakra Jezydów rozpoczęta przez Państwo Islamskie w 2014 r. może mieć tylko jedną nazwę – ludobójstwo. W obozach dla uchodźców na terenie irackiego Kurdystanu ks. Patrick Desbois i Costel Nastasie przeprowadzili rozmowy z ponad setką osób, które przeżyły tę masakrę. Kobiety jezydzkie wzięte w niewolę przez Państwo Islamskie czujnie obserwowały swoich oprawców i różne sekrety ich
przestępczej organizacji.
Seks, zbrodnia i pieniądz – zeznania ocalałych świadków obalają wszelkie pozory. Jedynym celem „bojowników Allaha” jest nieograniczona władza. Ale do realizacji tego celu islamiści potrzebują określonych narzędzi. I znajdują je w Jezydach, mniejszości etnicznej i religijnej. Mężczyźni, o ile nie złożą przysięgi na wierność islamowi, okazują się bezużyteczni i są natychmiast likwidowani. Natomiast kobiety stają się niewolnicami seksualnymi lub reproduktorkami, których potomstwo powiększyć ma szeregi bojowników Państwa Islamskiego. A chłopców – poprzez okrutny trening i przy pomocy narkotyków – przygotowuje się także do zadań terrorystycznych. Z dyskrecją i bolesną empatią ks. Patrick Debois pochyla się nad zapomnianymi ofiarami tych zbrodni, prezentując nam szczegóły wydarzeń, określanych przez niego mianem ludobójstwa „wysoce praktycznego”. To głos upominający się o człowieczeństwo, o to człowieczeństwo, którego zabrakło na początku XXI wieku…
Patrick Debois – ksiądz katolicki, założyciel i przewodniczący międzynarodowej organizacji Yahad-In Unum, prowadzi od lat badania nad Holokaustem, sprzeciwia się antysemityzmowi, dąży do zacieśnienia relacji między katolikami a Żydami.
Costel Nastasie – pochodzi z Rumunii, potomek deportowanych podczas II wojny światowej; prowadzi badania nad ludobójstwem Romów.
Przewodniczący Stowarzyszenia Roma Dignity.
Pierwsza autobiografia legendy polskiego rapuCała rodzina mocno wierzyła, że zostanę skrzypkiem. Został ikoną polskiego rapu, a rymowane opowieści do zapętlonych bitów uczynił sposobem na życie. Od początku lat dziewięćdziesiątych konsekwentnie utrzymuje, że nie wyobraża sobie, by mógł robić coś innego.O.S.T.R., czyli Adam Ostrowski Rocznik osiemdziesiąty, bez Insta, Facebooka, smartfona nadal robi to z serca. Liczba zagranych koncertów i sprzedanych płyt są tego niezbitym dowodem. Ale Ostry umie bawić się słowem nie tylko przed mikrofonem.Brzydki, zły i szczery zaczyna się w mieszkaniu na trzecim piętrze bałuckiego wieżowca, w którym powstały pierwsze hip-hopowe kawałki. To napisana przejrzystym językiem opowieść o bohaterach z dzieciństwa, przyjaźniach, rodzinie, dniach spędzanych na boisku do kosza, kłopotach w szkole, muzycznych idolach i długich rozmowach o życiu.Jednak przede wszystkim to historia wielkiego idealisty, niezwykle zdeterminowanego i wytrwałego człowieka, który miał cel i konsekwentnie dążył do jego realizacji. Rapera, dla którego muzyka i trwające okrągły rok trasy koncertowe były całym światem.Aż do dramatycznego koncertu w Bielsku-Białej, kiedy ten świat się zatrzymał.Na szczęście zaczęło się Życie po śmierci.
Jak zachowywali się zabójcy w ostatnich godzinach i w ostatnich chwilach swojego życia, stojąc naszubienicy? Nikt nie znał odpowiedzi na to pytanie lepiej niż John Ellis, pełniący przez niemalćwierć wieku obowiązki pierwszego kata Wielkiej Brytanii. Z jego relacji czytelnik dowiaduje się,jak omdlewającą Edith Thompson niesiono na szubienicę, jak doktor Crippen z uśmiechemmaszerował na spotkanie stryczka, i jak William Palmer walczył zaciekle o życie w celi śmierci. Idlaczego młodociany Jack Griffiths popędził naprzeciw śmierci. Jedni ginęli jak bohaterowie, innizaś jak tchórze Kat John Ellis wykonał wyroki na dwustu trzech osobach i spisał kronikęostatnich gestów wielu spośród tych, którzy przeszli przez jego ręce na finałowej prostej swejpodróży ku wieczności.
Publikacja otwierająca nowy obszar interpretacji sztuki Natalii LL, odnosząca się do pomijanego dotąd późnego (po 1989 roku) okresu twórczości artystki, inspirowanego germańską mitologią i muzyką Richarda Wagnera. Bogato ilustrowana, pokazuje nowe konteksty ikonograficzne (po raz pierwszy publikowane zdjęcia z dzieciństwa z prywatnego archiwum Natalii LL). Zebrane w książce teksty proponują nowe perspektywy oglądu twórczości jednej z najwybitniejszych artystek tworzących historię polskiej sztuki współczesnej.
Zbiór trzydziestu pięciu historii, które tworzą ścieżkę dźwiękową filmowego projektu Anny Konik W tym samym mieście, pod tym samym niebem..., nagranych w reakcji na rosnącą niechęć wobec imigrantów oraz na tragedie, jakie towarzyszą ich drodze do Europy.Zebrane w książce opowieści imigrantek z Afganistanu, Syrii, Iraku, Birmy, Palestyny, Turcji, Kurdystanu, Kongo, Rumunii, Czeczenii, Inguszetii, Somalii, Nigerii, Kamerunu, Ekwadoru oraz kobiet romskich dokumentują ich losy. Książka składa się z pięciu części, a każda z nich z siedmiu historii. Wszystkie historie to autentyczne relacje kobiet poszukujących domu i warunków do życia z dala od wojny, terroryzmu, biedy, seksualnej opresji i przemocy jednego człowieka wobec drugiego. Mało która z nich ma szczęśliwe zakończenie, wiele z tych kobiet wciąż jest na etapie poszukiwania normalizacji i budowania nowego życia. Zarejestrowane świadectwa niosą słowa rozpaczy, lęku, zwątpienia, a zarazem oburzenia, upominania się o sprawiedliwość i zrozumienie.
Literacka opowieść o walce z boreliozą inspirowana przeżyciami reżyserki kultowego filmu Pręgi.Opowieść o walce z chorobą, której przyglądała się cała Polska. Historia inspirowana przeżyciami reżyserki Magdaleny Piekorz.W życiu uzdolnionej baletnicy wszystko zaczyna się układać. Dostaje upragnioną rolę, spotyka mężczyznę, przy którym wreszcie czuje się szczęśliwa i kochana. Kres idylli przychodzi niespodziewanie. Ciężka choroba przekreśla wszystkie plany, odbiera sprawność i wymarzoną pracę. Kolejni lekarze bezradnie rozkładają ręce. Życie młodej kobiety zamienia się w piekło. W końcu słyszy diagnozę: borelioza. Do tragedii doprowadza ukąszenie kleszcza sprzed 10 lat. Rozpaczliwa walka o życie nie uznaje kompromisów i wystawia na próbę miłość. Nie jest jednak silniejsza od chęci powrotu na scenę.Czytałem tę opowieść jednym tchem. O czym ona? O tragedii choroby, co niszczy życie, tak dobrze już ułożone. Najgorsze, że to choroba niby fatum. Niszczy wszystko osobowość, myślenie, uczucia, miłość, przyjaźń. Skąd przychodzi? Jakby ze złej baśni, od ukąszenia, którego nawet nie poczuliśmy. O tym a szczególnie o rozpadaniu się chorego psychicznie i fizycznie jest ta opowieść. Jest to także historia o braku zrozumienia dla tego, co się z chorym dzieje. Bo nie tylko medycyna nie może się w przeróżnych objawach rozeznać, ale i przyjaciele, znajomi, najbliżsi nie wytrzymują, nie rozumieją tej przemiany chorego. Ból rozwala wszystko. Ale jest to też opowieść o nadziei. Przetrwaniu. Byciu na nowo.Ernest Bryll
„Rok 1926 był dobrym momentem na wizytę w Związku Radzieckim – rozkwit NEP-u, czas poluzowania gospodarczego i w związku z tym rozbudzenie życia obywatelskiego po czasie wojny domowej, głodu i terroru. Jak wszyscy myślący młodzi ludzie wówczas w Europie, Roth był bardzo zaciekawiony sowieckim eksperymentem. Teorie i doktryny polityczne bolszewików mniej go interesowały wszelako niż konkret ludzkiego życia. Znał dobrze wszystkie hasła, ale żeby ocenić wiarygodność rewolucji, chciał zobaczyć jej codzienność. (…) Roth jest mistrzem krótkiej formy literackiej (…) Pisze w swoich korespondencjach z Rosji o sprawach, o których zwykle mówi się, patrząc z dystansu na kształtowanie się nowego świata w krainie rządzonej przez bolszewików – na przykład o rewolucji obyczajowej i emancypacji kobiet, ale też o tym, co można zobaczyć, patrząc tylko z bliska, będąc na miejscu – na przykład o muchach w Astrachaniu (pasjonująca lektura!). A każdy temat opowiedziany jest bez zbędnego słowa, bo ograniczona długość tekstu narzuca dyscyplinę. Tłumaczenie Małgorzaty Łukasiewicz wspaniale oddaje wymuszoną przez gazetową objętość felietonu muskularność prozy Rotha”.
(Jan T. Gross, „Rosyjska lokomotywa nie gwiżdże, ale wyje…”)
Reportaż o Oddziale Wydzielonym Wojska Polskiego. To m.in. dzięki temu utworowi rozpowszechnił i utrwalił się mit majora Henryka Dobrzańskiego, ps. Hubal.W 1945 roku we Włoszech Melchior Wańkowicz spotkał jednego z hubalczyków, który opowiedział mu dzieje oddziału. Tym żołnierzem był Romuald Rodziewicz, ps. Roman. Jego relacja doczekała się kilku wydań. I jest na wagę złota obejmuje nie tylko działania jednego z pierwszych oddziałów partyzanckich i losy jego członków, ale też odkrywa niezrealizowane plany ich dowódcy.
Opowieść o barwnym życiu, rodzinie i przyjaciołach, a także pokoleniu, w którym Autor kształtował swój charakter. Znany aktor ze swadą wprowadza czytelnika w intersujący nieznany świat artystyczny. Czaruje talentem, sypie zabawnymi anegdotami, a co najważniejsze we wszystkich rolach: męża, ojca, dziadka i aktora pozostaje sobą.
Świat NBA według Raya Allena. Poznaj historię rekordzisty w rzutach za trzy punkty!
Grając w NBA przez osiemnaście lat, zdobywał mistrzostwa w barwach Boston Celtics i Miami Heat. Dzięki swojej ciężkiej pracy i zmysłowi do trafiania z dystansu zdobył także coś znacznie cenniejszego – szacunek fanów koszykówki na całym świecie.
W swojej autobiografii Ray Allen pochyla się nad własnym życiem i karierą, opowiadając zakulisowe historie i dzieląc się przemyśleniami na temat gry, która pochłonęła go bez reszty. Z tej książki dowiesz się między innymi o jego złodziejskim wybryku, panicznym strachu trenera Bucks przed jednym z zawodników czy zachowaniu Kevina Garnetta wobec młodych zawodników.
Ray-Ray trafiał „trójki” z niespotykaną skutecznością. Jako autor Za trzy na pewno trafi też do ciebie.
Czy można być fantastycznym koszykarzem, który odnosi największe sukcesy w NBA i zarabia miliony, a jednocześnie nie zwariować i nie popaść w ciężką chorobę,, jaką jest sława i powszechne uwielbienie? Rayowi się to udało. Jest wielkim sportowcem i dobrym człowiekiem. Warto się dowiedzieć, jak się to robi.
Bartosz Węglarczyk, Redaktor naczelny Onet.pl
Podczas mojej gry w NBA miałem okazję podziwiać jego nieustępliwość i chłodną głowę, a także mądrość i niezwykły profesjonalizm. Jeden z najlepszych zawodników, którzy kiedykolwiek grali w koszykówkę. Ta książka pokazuje, jaki był naprawdę. Pozycja obowiązkowa!
Maciej Lampe
Ray Allen to zawodnik, przeciwko któremu miałem okazję grać podczas studiów w Providence College, a raczej on grał, a ja podziwiałem jego wielki talent, niezawodną rękę i mocną psychikę. Jako fan Boston Celtics bardzo cieszyłem się grą Raya w zielonej koszulce z numerem 20! Dzięki tej wspaniałej książce poznacie życie i karierę wielkiego gracza, a także lepiej zrozumiecie samą koszykówkę. Zdecydowanie polecam!
Maciej Zieliński
Ta książka przywołała masę wspaniałych wspomnień. Występuje w niej wielu zawodników, z którymi miałem przyjemność dzielić szatnię podczas swojej przygody w NBA. Z Rayem Allenem spotkałem się na parkiecie, gdy moja drużyna Phoenix Suns grała przeciwko jego Seattle SuperSonics. Sam mecz przegraliśmy, ale spotkanie z mistrzem rzutów za trzy punkty będę pamiętać do końca życia. Serdecznie polecam!
Cezary Trybański
„Życie i twórczość” człowieka, którego rzut był jedną z najdoskonalszych technicznie rzeczy, jakie pamięta historia koszykówki. Ray-Ray straszył przeciwników „trójkami”, kiedy jeszcze nie było to tak nagminne, jak w dzisiejszej NBA, i po dziś dzień jest liderem klasyfikacji wszech czasów, jeśli chodzi o liczbę celnych rzutów za trzy punkty. Ta książka to nie tylko opis drogi Allena do panteonu najlepszych snajperów w historii gry. To również przybliżenie jego życia poza parkietem, które często było nie mniej interesujące niż jego kariera w NBA!
Karol Śliwa i Michał Górny, Podcast Specjalny, blog Karol Mówi / blog Świat Koszykówki
Gdybyście kiedykolwiek spotkali Raya Allena, nie mówcie mu, że jego rzut jest darem od Boga. To zbyt duże uproszczenie. Ciężka praca, rutyna i perfekcjonizm. Oto ojcowie sukcesu dwukrotnego mistrza NBA i jednego z najbardziej skupionych i zimnokrwistych strzelców zza łuku w historii. Biografia przedstawia nie tylko przebieg jego kariery, ale i multum spostrzeżeń na temat koszykówki – oczywiście celnych.
Łukasz Szwonder, Keepthebeat
Po tym, jak Ray Allen oddał najważniejszy rzut w karierze i uratował Finały NBA dla Miami Heat, dziennikarze pytali go, o czym myślał. Allen nie myślał, on po prostu był gotowy. Przygotowywał się do tego rzutu przez całe życie. Wykazał się ogromną odwagą. Był gotowy wziąć na siebie odpowiedzialność. O tym właśnie jest ta książka – o braniu odpowiedzialności i byciu gotowym, kiedy przychodzi życiowa szansa.
Michał Pacuda, PROBASKET
Maria Jarema. Ona o sobie zawsze: Jarema. O niej najczęściej mówią: Jaremianka. Kobieta awangarda. Emancypantka, zaangażowana aktywistka i zapalona pracoholiczka – niekwestionowany autorytet. Znajdowała się w centrum życia kulturalno-towarzyskiego międzywojnia i lat powojennych, zawierała znajomości, które przetrwały lata, wiązała się z interesującymi mężczyznami i to ona decydowała, kiedy przekuć te związki w trwałe przyjaźnie.
Jedna z najzdolniejszych i najbardziej charyzmatycznych artystek XX wieku. Malarka, rzeźbiarka, graficzka, projektantka kostiumów teatralnych, lalek i pomników. Dziewczyna ze Starego Sambora na Kresach, która przyjechała do Krakowa, by „wymyślić sztukę na nowo”. Studiowała pod kierunkiem Xawerego Dunikowskiego, współtworzyła Grupę Krakowską i teatr Cricot, właśnie z nią najchętniej współpracował Tadeusz Kantor.
Ukochana żona Kornela Filipowicza, matka Aleksandra, siostra bliźniaczka Nuny, ceniona przyjaciółka m.in. Różewiczów, Sternów, Przybosiów. W ich wspomnieniach jawi się jako wcielenie ruchu, zmienna, zachwycająca postać, która pozostawiała po sobie wrażenie niedosytu. Gdy poznała diagnozę swojej choroby, pracowała w zapamiętaniu, by namalować każdy kolejny obraz – chociaż jeszcze jeden. Jej prace wciąż zdumiewają nowatorstwem pomysłów, inspirują i prowokują. „Nie umarła” – twierdzili zgodnie jej bliscy. Zatem jak rozumieć wydarzenia z 1958 roku? I jak czytać pozostałe ślady? Gdzie jest Maria?
„(…) Za stolikiem siedzi Maria i patrzy na mnie. Jej twarz wydaje się nieruchoma, ale to złudzenie, bo każde, nawet najdrobniejsze drgnienie, nieznaczne pochylenie głowy, prawie niewidoczny skręt szyi, rozchylenie warg, mrugnięcie powiek, sprawia, że Maria nie przestaje byś sobą, nieustannie się zmienia. (…) Ta zmienność, a jednocześnie tożsamość – jest właśnie życiem. Daje poczucie trwałości naszego istnienia i wieczności naszych uczuć.” Kornel Filipowicz, „Fizjologia”
Agnieszka Dauksza – laureatka Nagrody Newsweeka im. Teresy Torańskiej za najlepszą książkę 2017 roku („Klub Auschwitz i inne kluby”). Finalistka Nagrody Naukowej „Polityki” (2018). Autorka książek „Kobiety na drodze. Doświadczenie emancypacji”, „Afektywny modernizm”. Doktor literaturoznawstwa, pracuje na Wydziale Polonistyki UJ.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Można by powiedzieć, że to wywiad rzeka o sile determinacji i pragnieniu podążania zawsze własną drogą. Ale to tylko część prawdy. W dużej mierze jest to książka o tym, co w życiu najważniejsze. Z rozmów Jacka Marczyńskiego przeprowadzonych ze znakomitym bas-barytonem występującym w operach od Warszawy po Tokio i Nowy Jork, Tomaszem Koniecznym, wyłania się obraz artysty skromnego, otwartego i… bardzo rodzinnego, który w swoim kalendarzu wypełnionym po brzegi na parę lat do przodu zawsze znajdzie czas dla bliskich. Konieczny szczerze mówi, czym okupione jest przygotowanie się do roli, wspinanie się po kolejnych szczeblach kariery i jak ważne jest dbanie o zdrowe relacje z innymi ludźmi, choć wielki świat może łatwo uwieść. Zdradza także, dlaczego znani polscy śpiewacy operowi częściej występują za granicą niż w kraju. My, widzowie, zachwycamy się przedstawieniem operowym, ale nie zdajemy sobie sprawy, że efekt końcowy to wynik ciężkiej pracy całego sztabu ludzi – autorzy książki uchylają rąbka tajemnicy i w tej sprawie. Znany na całym świecie bas-baryton powraca także we wspomnieniach do swego dzieciństwa, do młodości, opowiada, jak z aktora przeistoczył się w śpiewaka operowego, kto pomógł mu zyskać świadomość artystyczną. Z pasją mówi o swoich ukochanych operach, a o ich bohaterach jak o ludziach z krwi i kości. Szczególne miejsce w jego sercu i dorobku artystycznym zajmują dzieła Richarda Wagnera, dlatego już w tytule książki odwołuje się do Wagnerowskiego Wotana. Konieczny podkreśla, że zawsze warto pozostać prawdziwym człowiekiem, nawet jeśli kuszą sława, blichtr i pieniądze.
Oto sławny Tatulczyk Moniuszko.On Ci powie swój sekret na uszko:kim był, co jadł i dla kogo tworzył -opery świat przed Tobą otworzy!Dlaczego Stanisław Moniuszko nazywał siebie ""tatulczykiem""? Kim był? Dla kogo tworzył? Odpowiedź znajdziemy w wierszowanej biografii, która przybliży dzieciom (i nie tylko!) postać sławnego polskiego kompozytora, o którym większość z nas wie stanowczo za mało. Opowiedziana i zilustrowana z przymrużeniem oka historia ojca polskiej opery w pigułce.
W tomie 2 Pism Karola Szymanowskiego zgromadzone zostały i podane po raz pierwszy do druku teksty powstałe z pobudek literackich.Obok 14 samoistnych tekstów znajduje się wiele luźnych szkiców, fragmentów, zapisków, myśli i aforyzmów. Cześć zasadniczą stanowią odnalezione obszerne fragmenty zaginionej powieści Efebos, obok nich wstęp do nie napisanego pamiętnika, diariusz pierwszej podróży do Afryki, fragmenty libretta i szkice sceniczne. Dopełnienie prozy literackiej stanowi ponad 30 wierszy.Zebrała i opracowała Teresa ChylińskaCo nam mówi Szymanowski-literat? Z czego się spowiada, o czym marzy?Aby te ułomki zrozumieć, musimy pamiętać o modernistycznym zmartwychwstaniu Dionizosa. Szymanowski nie jest szczególnie oryginalny, trzyma się motywów obiegowych. Mówi jednak czuć to od razu! o doświadczeniach najbardziej własnych. Zwłaszcza we fragmentach i brulionach wypowiada swe myśli, marzenia, przekonania najwyraźniej, najostrzej. Czy najpełniej, najprawdziwiej? Wolno wątpić, bo najpełniejsza, najprawdziwsza była muzyka.Pisma literackie Szymanowskiego są czymś, co on sam musiał sobie powiedzieć, ale czego nie mógł i nie chciał powiedzieć ludziom. Więcej: co nie mogło zostać artystycznie uchwycone w literaturze, ale musiało zostać sobie przez artystę uświadomione, aby wypowiedział się potem muzycznie.Ze wstępu Jana BłońskiegoWydanie II zostało przejrzane i uzupełnione
Tom 1 Pism Karola Szymanowskiego obejmuje 101 samoistnych tekstów Karola Szymanowskiego o tematyce muzycznej, zarówno ogłoszonych drukiem, jak i zachowanych tylko w rękopisie. Znajdują się pośród nich studia, artykuły problemowe i polemiczne, eweje na temat kompozytorów i muzyków, przemówienia i wykłady, korespondencje zagraniczne, wywiady i rozmowy, listy do redakcji.Zebrał i opracował Konrad Michałowski""...Należałem do pokolenia muzycznej, warszawskiej młodzieży, której dążenia, aspiracje i marzenia artystyczne nierozerwalnie złączyły się z wielką, sugestywną osobowością Karola Szymanowskiego... Fascynował nas młodych kalibrem swej osobowości, intensywnością i powagą w stosunku do muzyki, wszechstronnością uzdolnień, zainteresować oraz wiedzy... Jego walki o nową polską muzykę śledziliśmy z zapartym tchem. Nie znając Go nigdy osobiście, uległem urokowi zarówno muzyki jak i inteligencji... Dziś niejedno zmieniło się i przewartościowało w moim stosunku do Szymanowskiego, a jednak Jego najbardziej nas przed wojną frapujące wypowiedzi: o Chopinie, o muzyce narodowej i znaczeniu ludowości, o ""wychowawczej roli kultury muzycznej w społeczeństwie"", wreszcie dwa znakomite studia o muzyce góralskiej stanowią po dziś dzień fundament nowoczesnego polskiego myślenia o muzyce i jej roli ideowej, a także wspaniały przykład bogactwa myśli, ujętego w formę zdyscyplinowaną i wytrawną. Toć rasowy pisarz i publicysta! - chce się wykrzyknąć, zapominając, że był to płodny i pracowity kompozytor. ""Ze wstępu Stefana KisielewskiegoWydanie II zostało przejrzane i uzupełnione
Zaczynając od źródeł z pierwszych wieków chrześcijaństwa, posiadamy liczne zapisane wspomnienia z pielgrzymek odbywanych do Ziemi Świętej, na której wierni szukali śladów historii zbawienia, a przede wszystkim spotkania z Chrystusem, który na tej ziemi rozbił namiot między nami, tu spędzał lata swojego ziemskiego pobytu i tu dokonał dzieła zbawienia przez swoje nauczanie, dokonane cuda, a zwłaszcza mękę, śmierć i Zmartwychwstanie. Autor prezentowanej książki miał tę łaskę, że mógł prawie trzy miesiące przebywać w Ziemi Świętej (od 8 lutego do 3 maja 1995 roku) i śladem wielu poprzedników w czasie tego pobytu regularnie prowadził pamiętnikarskie notatki. Znalazły się w nich wspomnienia kolejnych wydarzeń, jak pobyty w różnych miejscach, spotkania z licznymi osobami, refleksje na temat doznanych wrażeń, ale także zostały zanotowane informacje o poznanych miejscach, zaczerpnięte z autopsji, z przekazu przewodników, którzy prowadzili konkretne wycieczki o charakterze wybitnie religijnym, lecz też turystycznym, a również wyciągi z odpowiedniej literatury.W sumie zebrał się bogaty materiał nie tylko o charakterze osobistym, którego nie brakuje, ale także ogólnym, który może służyć lepszemu poznaniu tej Ziemi, która ukazuje nam tak wiele w pielgrzymce wiary. Dlatego te osobiste notatki mogą stać się pożyteczne dla wielu ludzi, którzy pielgrzymują na te święte miejsca, albo śledzą je z daleka, kiedy odbywają swoistą duchową pielgrzymkę po śladach Boga, który w konkretnych miejscach chciał do ludzi przemówić i ukazać im swoje zbawienie.W tym duchu proszę przyjąć te notatki i będzie to wielką radością dla Autora, jeżeli okażą się Czytelnikom przydatne w ich drodze do Boga, który zawsze do każdego człowieka wychodzi.
Książka oparta na faktach. Powstała, aby pokazać, że nic nie jest czarno-białe. Stawia pytania, skąd bierze się agresja i czy jest bariera między nami i bohaterkami nakreślonych portretów.Pomysł napisania Polskich morderczyń zrodził się kilka lat temu, gdy jej autorka, Katarzyna Bonda, pracowała jako sprawozdawca sądowy w jednym z ogólnopolskich dzienników. Przed warszawskim sądem toczyło się właśnie kilka procesów kobiet oskarżonych o zabójstwo.Media wykreowały ich wizerunek złych, zdegenerowanych, bezlitosnych bestii w ludzkiej, często pięknej, skórze. Pochodzą z różnych domów, zabiły z różnych motywów, mają odmienne osobowości, wiek i wygląd.Autorka, szukając odpowiedzi na nurtujące ją pytania Jak to możliwe, że te kobiety wzięły udział w tak brutalnych zbrodniach, same zabiły albo wszystko ze szczegółami zaplanowały, a do wykonania morderstwa posłużyły się rękami mężczyzn? Jakie są? Dlaczego? Skąd wzięła się ich agresja? przeprowadziła w ciągu dwóch lat wiele kilkugodzinnych wywiadów z każdą z bohaterek książki.Zbrodnia podzieliła ich życie na dwie części. I tak też autorka starała się pokazać morderczynie. Nie chce ich usprawiedliwiać, wybielać, udowadniać, że nie ma w nich zła. Postanowiła dać prawo wypowiedzi każdej z nich. Wiele z tych kobiet po raz pierwszy udzieliło wywiadu, którego odmawiały dziennikarzom latami. Mówią o różnych aspektach życia kobiety: miłości, macierzyństwie, pieniądzach, marzeniach, śmierci... Ich zbrodnie zaś poznajemy z rozdziałów sporządzonych na podstawie akt sądowych, które autorka przeczytała i posiłkując się nimi wszystkie historie starała się opisać rzetelnie i bez emocji.
To trzeci tom serii Wielcy ludzie, który jest poświęcony wybitnym naukowcom w historii świata. Autor przedstawia zarówno myślicieli starożytnych (Arystotelesa czy Archimedesa), jak i nowożytnych (Mikołaja Kopernika, Izaaka Newtona, Alberta Einsteina czy Marię Skłodowską-Curie). Są wśród nich także mniej znane postacie, którym zawdzięczamy chociażby odczytanie egipskich hieroglifów czy zbadanie starożytnych mumii.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?