Kochanowski nieustannie podróżował, tak jak jego bohaterowie: Jan Baptysta Tęczyński, Krzysztof Radziwiłł „Piorun” i Apolliński ptak, za życia i po śmierci. Alpy, Królewiec, Kraków, Neapol, Paryż, Policzna, Padwa, Wenecja, Iłża, Adriatyk, Tatry, Sycyna, Wiedeń, Marsylia, Radom, Warszawa, Wilno, Antwerpia, Rzym i Radoszkowice. Północ, południe, Lublin i Zwoleń. Podróżował dla szlachetnych studiów i brudnego zysku, z ciekawości i konieczności, dla króla i Rzeczypospolitej, dla rodziny, przyjaciół i dla sławy, dla sprawiedliwości, zemsty i z miłości, na wojnę i sejm, i na własny pogrzeb. Tę przestrzeń podróży organizowały mu mapa i globus. Było to możliwe, ponieważ w czasach, kiedy żył, dokonała się rewolucja kartograficzna. Poezja Kochanowskiego, w której znajdziemy prawie wszystkie wymienione przed chwilą miejsca, nie tylko odzwierciedla ten proces, ale stanowi jego integralną część. I o tym jest ta książka.
Ze Wstępu
Zbiór najlepszych sportowych tekstów, które ukazały się na łamach „Przeglądu Sportowego”. Ich autorami są czołowi dziennikarze gazety. Dotykają ważnych problemów, takich jak sport niepełnosprawnych, czy opowiadają na nowo z pozoru dobrze już znane historie. Docierają do miejsc i zdarzeń, konstruując głęboki i prawdziwy obraz. W centrum tych opowieści zawsze jest człowiek – jego sukcesy, porażki, dramaty. W narracji „Najlepszych sportowych historii” można znaleźć każdy odcień sportu i wielu bohaterów nieoczywistych, ale i reportaże rzucające nowe światło na ważne zjawisko – np. upadek polskiej szkoły boksu. Bez względu na to, czy mamy do czynienia z maratończykiem, kierowcą rajdowym, czy byłym piłkarzem-alkoholikiem, sport jest dla nich zawsze tym samym: paliwem napędowym do życia. Naszym głównym celem było uchwycenie emocji z tym związanych. Efektem jest kilkadziesiąt fascynujących podróży po świecie sportu.
Książka Ryszard Czajkowski. Podróżnik od zawsze jest fascynującym zapisem życia pełnego pasji, w którym szeroko podjęte podróże były motorem napędowym wielu działań i wyborów. Oddajmy głos bohaterowi tej opowieści:
Nie jestem pewien, czy podróżuję dlatego, że lubię, czy dlatego, że muszę. Gdy wytrwam w domu kilka miesięcy, staję się rozdrażniony i przykry dla otoczenia. Jednak gdy tylko pojawi się perspektywa wyjazdu, przechodzę prawdziwą metamorfozę.
Zacząłem podróżować, gdy jeszcze nie znałem słowa podróżnik. W czasie okupacji na wędrówki zabierał mnie ojciec. Zawsze miał ze sobą ostry scyzoryk, spławiki, haczyki, żyłkę i ołowianą blaszkę na ciężarki. W dwie godziny potrafił zbudować solidny szałas, który nie przepuszczał wody nawet w czasie burzy. Czasem zatrzymywaliśmy się w stodołach lub wiejskich chałupach, kupowaliśmy czarny chleb i świeże mleko. Jeśli udało nam się coś złowić, gospodyni smażyła to na kolację. Nie pamiętam, czy te wędrówki sprawiały mi przyjemność. Wiem za to, że potem już nigdy nie mogłem usiedzieć na miejscu.
Zacząłem od wypraw wzdłuż Wisły. Latem kąpiąc się po drodze. Zimą ślizgając się po lodzie. Nieco dłuższe były spacery nad Świder i Mienię. Z biegiem lat docierałem coraz dalej: ziemie odzyskane, Beskidy, wspinaczki w Tatrach. Potem było żeglarstwo, modelarstwo lotnicze i szybownictwo, a w myślach szykowałem się do wypraw polarnych. Po drodze były też wycieczki "prawie" polarne: na nartach, kajakach i kanadyjkach po zimowych rzekach. Opisywałem je potem w tygodnikach i ilustrowałem własnymi zdjęciami. Nurkowałem, zrobiłem nawet obudowę do aparatu do zdjęć podwodnych.
W końcu ruszyłem w szeroki świat: Antarktyda, Spitsbergen, Mongolia, Hindukusz, Indie, Kenia, Etiopia, Sudan... Tysiące godzin w podróży szczodrze zaowocowały, dając kilkaset nakręconych na ich podstawie programów telewizyjnych, setki artykułów i wykładów, kilkanaście filmów i książek.
Z perspektywy czasu wiem, że te imponujące liczby ustępują przed drugim człowiekiem. To jego szukałem w podróżach, każde z nowych miejsc poznawałem poprzez kontakt z mieszkającymi w nim ludźmi. Mam nadzieję, że tą książką przybliżę czytelnikowi nie tylko mój, ale i ich świat.
Ryszard Czajkowski - geofizyk, polarnik, podróżnik, publicysta, autor filmów oraz programów edukacyjnych i podróżniczych. Wyprawa, o której marzył od dziecka, ziściła się w 1965 roku, gdy po raz pierwszy pojechał na Antarktydę. Potem przyszły kolejne podróże, na każdy z siedmiu kontynentów. W latach siedemdziesiątych jako pracownik Zakładu Sejsmologii, a później Zakładu Badań Polarnych Instytutu Geofizyki PAN uczestniczył w sześciu wyprawach polarnych do polskiej stacji badawczej na Spitsbergenie, a okresie 1976-78 brał udział w dwóch pierwszych polskich wyprawach naukowych do Antarktyki. Był jednym z budowniczych Polskiej Stacji Arktycznej imienia Henryka Arctowskiego na Wyspie Króla Jerzego w Antarktyce. Na jego cześć nazwano nunatak, zwany odtąd Iglicą Czajkowskiego.
W 1982 roku zakończył współpracę z Polską Akademią Nauk i poświęcił się wzmożonej aktywności dziennikarskiej, podróżniczej i filmowej. Odwiedzając odległe zakątki świata, poznawał je oczami lokalnych społeczności. W czasach, kiedy podróżowanie często pozostawało jedynie w sferze marzeń, chętnie dzielił się zdobytą wiedzą z widzami - za pośrednictwem Telewizji Polskiej oraz podczas prelekcji i wykładów. W 1993 roku został członkiem prestiżowego The Explorers Club. Autor książki Rok w lodach Antarktydy, wielu publikacji naukowych i artykułów podróżniczych, kilkunastu filmów dokumentujących odwiedzane rejony świata oraz szeregu programów telewizyjnych, w tym kultowego cyklu podróżniczego Przez lądy i morza.
Czy w czasach, gdy Elon Musk prognozuje ceny prywatnych lotów na Marsa, a Richard Branson odlicza czas do pierwszego komercyjnego startu kosmicznego wycieczkowca, ktokolwiek pamięta jeszcze, że człowiek postawił stopę na Księżycu zaledwie pół wieku temu? Młodzi użytkownicy Facebooka, Twittera i Snapchata śledzą z wypiekami na twarzy poczynania SpaceX i Virgin Galactic, niewiele wiedząc o początkach lotów kosmicznych. Pora to zmienić!Mike Collins, legendarny uczestnik misji Gemini 10 i Apollo 11, przybliża historię jednego z największych osiągnięć ludzkości i jednej z najwspanialszych dziejowych przygód. I robi to w taki sposób, że książkę czyta się jednym tchem.Jeśli masz na koncie dziesiątki obejrzanych filmów czy seriali sci-fi i po prostu chciałbyś dla odmiany poznać prawdę o tym, jak wygląda szkolenie na astronautę, lot w kosmos i życie ludzi, którzy z dnia na dzień zostali bohaterami posłuchaj szczerej, bezkompromisowej opowieści Mike'a Collinsa. Już nigdy nie spojrzysz w gwiazdy tak samo jak przedtem.?ICHAEL COLLINS urodził się w Rzymie w roku 1930. Po ukończeniu Akademii Wojskowej wstąpił do Sił Powietrznych, gdzie służył jako pilot myśliwca i pilot doświadczalny. Należał do trzeciej grupy astronautów NASA w 1963 roku. Podczas swojej pierwszej misji kosmicznej, Gemini 10, ustanowił rekord wysokości lotu i został trzecim amerykańskim astronautą, który odbył spacer w kosmosie. Na historyczną misję Apollo 11 na Księżyc w lipcu 1969 roku poleciał jako pilot modułu dowodzenia. Wielokrotnie odznaczony orderami państwowymi i honorowymi tytułami naukowymi, odszedł na emeryturę w stopniu generała brygady. Mieszka na Florydzie z żoną Patricią. Ma dwie córki i siedmioro wnucząt. Wolny czas spędza na wędkowaniu i malowaniu akwarelami.
Partner wydania: Muzeum Tatrzańskie w ZakopanemZanim pod Tatrami zaczęli się regularnie pojawiać turyści, Zakopane zamieszkiwał lud na pół dziki, chytry i chciwy. Rafał Malczewski pisał zaś, że zmienna aura Zakopanego kładła zdrowego w bety, halny wiatr wytracał chorych na płuca, z silniejszych robił alkoholików.Jak więc doszło do tego, że to miejsce niebezpieczne dla kieszeni i groźne dla zdrowia stało się ulubionym celem turystycznym Polaków, a dla wielu artystów, pisarzy i kompozytorów domem?Agnieszka Lisak postanowiła znaleźć odpowiedź na to pytanie. Zmieniające się warunki życia, rozwijający się transport, dzięki któremu miejscowość zyskała łączność ze światem, a także coraz większa popularność wędrowania bez praktycznego celu, czyli turystyki. Na kartach tej książki nie brakuje też popularyzatorów Zakopanego. Nie tylko Tytusa Chałubińskiego, najbardziej znanego miłośnika Tatr, ale i księdza Stolarczyka, Sabały, Walerego Eljasza-Radzikowskiego czy Stanisława Barabasza. Ludzi, którzy rozsławili urok sielankowania pod Tatrami.
Nieautoryzowana biografia Zbigniewa Ziobry. Kulisy wielkiej kariery jednego z najbardziej kontrowersyjnych polskich polityków.
UWAGA! Nie sugerować się ceną.
Pierwszy tom wspomnień Jecheskiela Kotika, które po raz pierwszy ukazały się w Warszawie pod koniec 1912 roku, od razu zostały przyjęte bardzo entuzjastycznie przez ówczesnych czytelników. Świadczy o tym choćby pochlebna opinia, jaką wyraził o nich Szolem Alejchem, czołowy żydowski pisarz XX wieku : "To nie jest zwykła książka - toż to skarb, ogród, rajski ogród pełen kwiatów i ptasiego śpiewu. [] Po prostu monumentalne dzieło Każdy żydowski dom interesujący się żydowską przeszłością powinien zostać dumnym posiadaczem tej książki".Moje Wspomnienia można bez wątpienia uznać za jeden z ciekawszych przykładów literatury wspomnieniowej pisanej w języku jidysz. Jecheskiel Kotik opisuje swój rodzinny dom, dzieciństwo i młodość. Miasto Kamieniec Litewski, w którym się wychował, zamieszkane przez barwne postacie klanu Kotików, stanowi kanwę wspomnień i oś chronologiczną, wokół której rozwija się fabuła. Historia rodzinna jest jednak tylko pretekstem do opowieści o zachowanych w pamięci Kotika ludziach, do oddania miasteczkowego kolorytu. Autor opisuje nie tylko ważne historycznie wydarzenia, takie jak dekrety cara Mikołaja I czy polskie powstania, lecz porusza także podstawowe kwestie dotyczące życia Żydów w Europie Wschodniej w okresie nowoczesnym: zmianę ze społeczeństwa stanowego na społeczeństwo wczesnokapitalistyczne, społeczne i kulturowe spory o istotę i kształt żydowskiego życia toczące się między chasydami, misnagdami i maskilami. W Kamieńcu jak w soczewce skupiły się niemal wszystkie procesy zmieniające żydowskie życie, przebiegające podobnie w setkach innych miast i miasteczek w całej Europie Wschodniej.To wszystko czyni ze wspomnień Kotika autentyczny historyczny dokument o pierwszorzędnym znaczeniu. Dokument ten jest także unikatowym źródłem wiedzy o historii Żydów i innych grup społecznych w XIX-wiecznej strefie osiedlenia.
Nocą z 8 na 9 sierpnia 1969 roku członkowie „rodziny” Charlesa Mansona na jego rozkaz dokonali przerażającej zbrodni: zamordowali będącą w zaawansowanej ciąży żonę Romana Polańskiego Sharon Tate i kilkoro jej gości. Wśród oprawców były Leslie Van Houten i Patricia Krenwinkel. Podczas procesu prokurator nazwał je „ludzkimi potworami”, ale ci, którzy znali je wcześniej, nie mogli uwierzyć, by były zdolne do tak brutalnych czynów.
Dziennikarka Nikki Meredith przez dwadzieścia lat odwiedzała „kobiety Mansona” w więzieniu, próbując zrozumieć, co zmieniło normalne na pozór dziewczyny w morderczynie i jak można żyć dalej po popełnieniu tak potwornej zbrodni. Jej książka to mroczna podróż w samo serce zła.
„Wciąga już od pierwszej strony. Doskonałe połączenie psychologii kryminalnej i reporterskiej dokładności.” „Clues and Reviews”
„Meredith stawia pytania, z którymi wciąż zmagamy się po tylu latach od tamtych tragicznych wydarzeń – jak mogło dojść do takich zbrodni?” „Shelf Awareness”
Być może najgłębszym sensem powieści jest schodzenie do podziemi, gdzie kłębią się opowieści, lęki i przeczucia. Uchodzimy z miejsc, z historii, z pamięci.
Wit Szostak napisał po trosze dziennik, po trosze esej, zbiór opowieści i zmyśleń, po trosze powieść. Wielość znaczeń prowadzi nas tropami słów, losów, namiętności i miłości. To literatura, która pozostaje w nas.
Matejko był artystą i historiozofem, badaczem przyczyn upadku Polski. Zaskakiwał kolorystyką obrazów, oburzał wprowadzaniem na płótna postaci niewymienianych wcześniej przez kroniki.
Marek Sołtysik, autor wielu historycznych gawęd, m.in. Klanu Kossaków, w Klanie Matejków przywołał słowa wielkiego malarza Jerzego Nowosielskiego: „Pamiętajmy, że Hołd pruski i Bitwa pod Grunwaldem to są ewenementy w europejskim malarstwie historycznym ? to najlepsze dzieła, jakie w tym gatunku powstały. A czy na co dzień myślimy o Matejkowskiej polichromii kościoła Mariackiego w Krakowie? On [...] dał genialną koncepcję polichromii kościoła gotyckiego. Jeśli chodzi o sposób zdobienia kościoła w Europie XIX wieku, to Matejko stworzył największe dzieło”.
Debiut pisarski Melindy Gates, aktualne i potrzebne wezwanie do wzmocnienia roli kobiet
Kiedy pomagamy osiągnąć moment zwrotny kobietom, pomagamy całej ludzkości.
Melinda Gates
Od dwudziestu lat Melinda Gates prowadzi misję, której celem jest znajdowanie rozwiązań dla ludzi pilnie potrzebujących pomocy, bez względu na to, gdzie żyją i kim są. Podczas tej podróży coraz wyraźniej zaczęła zdawać sobie sprawę z jednej rzeczy: Jeśli chcesz, by całe społeczeństwo dążyło ku lepszemu, nie możesz traktować gorzej kobiet.
W tej poruszającej książce dzieli się mądrością zdobytą dzięki spotkaniom z inspirującymi ludźmi, których poznała podczas swej pracy i podróży po całym świecie. Sama najlepiej wyjaśnia swoją motywację we wstępie: „Dlatego właśnie musiałam napisać tę książkę – by podzielić się historiami ludzi, którzy pozwolili mi znaleźć życiowy cel i siłę do działania. Chcę, byśmy wszyscy zobaczyli, jak możemy wspomóc kobiety tam, gdzie żyjemy”.
Melinda wspiera swą narrację alarmującymi danymi, prezentując kwestie, które w największym stopniu wymagają naszej uwagi – od małżeństw dzieci przez brak dostępu do środków antykoncepcyjnych po nierówne traktowanie ze względu na płeć w miejscu pracy. Pisze też o swoim życiu osobistym oraz o drodze do równouprawnienia w małżeństwie. Jednocześnie stale udowadnia, że nigdy dotąd nie mieliśmy dogodniejszych warunków do zmieniania świata – i samych siebie.
Pisząc z pasją, szczerością i wdziękiem, przedstawia nam niezwykłe kobiety i pokazuje moc, jaką daje wspólne działanie.
Kiedy my dźwigamy innych, oni dźwigają nas.
Książka przedstawia słynne postacie z historii polityki i sztuki, które zmagały się z chorobą serca. Niejednokrotnie sama choroba, a także jej przebieg i metody leczenia miały nieoczekiwany wpływ zarówno na życie zawodowe pacjenta, jak i często na bieg historii.
Pierwsza autobiografia legendy polskiego rapu Cała rodzina mocno wierzyła, że zostanę skrzypkiem. Został ikoną polskiego rapu, a rymowane opowieści do zapętlonych bitów uczynił sposobem na życie. Od początku lat dziewięćdziesiątych konsekwentnie utrzymuje, że nie wyobraża sobie, by mógł robić coś innego. O.S.T.R., czyli Adam Ostrowski – „Rocznik osiemdziesiąty, bez Insta, Facebooka, smartfona” nadal „robi to z serca”. Liczba zagranych koncertów i sprzedanych płyt są tego niezbitym dowodem. Ale Ostry umie bawić się słowem nie tylko przed mikrofonem. Brzydki, zły i szczery zaczyna się w mieszkaniu na trzecim piętrze bałuckiego wieżowca, w którym powstały pierwsze hip-hopowe kawałki. To napisana przejrzystym językiem opowieść o bohaterach z dzieciństwa, przyjaźniach, rodzinie, dniach spędzanych na boisku do kosza, kłopotach w szkole, muzycznych idolach i długich rozmowach o życiu. Jednak przede wszystkim to historia wielkiego idealisty, niezwykle zdeterminowanego i wytrwałego człowieka, który miał cel i konsekwentnie dążył do jego realizacji. Rapera, dla którego muzyka i trwające okrągły rok trasy koncertowe były całym światem. Aż do dramatycznego koncertu w Bielsku-Białej, kiedy ten świat się zatrzymał. Na szczęście zaczęło się „Życie po śmierci”. Książkę czyta Autor.
Coroczne wyprawy Piotra Kulczyny i jego synów - Staszka i Pawła - budzą podziw wielu podróżników. Są niezwykle ciekawe i pełne przygód, zaś dokładne relacje z nich przybierają postać kolejnych podróżniczych książek. Czytelników urzeka nie tylko autentyczność przeżyć, ale też przygotowanie, ogromna wiedza i doświadczenie załogi terenowej toyoty, która mimo upływu lat dobrze się spisuje na szlakach i bezdrożach. Tym razem wiodąone po północnych krainach nad Bałtykiem oraz w egzotyczny świat Orientu, ku kolebkom starożytnych cywilizacji. Nader osobisty charakter mają też dramatyczne przeżycia autora wplecione w podróżniczą pasję
Ksiądz Józef Mandziuk opracował historię biskupów pomocniczych od biskupa Wita z połowy XIII w. przez biskupa Karola Franciszka Neandra, który w XVII w. przez ponad 30 lat sprawował czynności biskupie ze względu na brak święceń u ordynariuszy lub ich nieobecność w diecezji, aż po biskupa Jacka Kicińskiego prekonizowanego w 2016 r.Książka jest uzupełnieniem poprzedniej publikacji Rządcy (Archi)Diecezji Wrocławskiej. Tym razem autor zamiast biogramów zdecydował się zastosować narrację ciągłą uporządkowaną według epok historycznych. Opisom kolejnych sufraganów wrocławskich, tak jak w przypadku ordynariuszy, towarzyszy materiał ilustracyjny.
Książka Raffaele di Muro Maksymilian Kolbe. Triumf miłości została pierwotnie wydana w języku włoskim przez watykańskie wydawnictwo Libreria Editrice Vaticana. Jest to pozycja, która wnikliwie, a zarazem zwięźle opisuje duchowość wielkiego świętego. Bardzo ciekawe jest porównanie osobowości św. Franciszka oraz św. Maksymiliana. Autorem książki jest Raffaele di Muro OFM Conv, Przewodniczący Międzynarodowego Rycerstwa Niepokalanej. Franciszkanin specjalizuje się w duchowości o. Maksymiliana Kolbe. Jest doktorem habilitowanym teologii mistycznej oraz teologii duchowości na Pontyfikalnym Wydziale Teologicznym Teresianum w Rzymie.
MIŁOŚĆ I PAMIĘĆ OCALONE Z HOLOCAUSTU
Zawsze patrzy przed siebie: „Przeszłość żyje obok mnie, ale ja nie żyję przeszłością”. Jeśli kocha, to całą sobą: „Ja nie wierzyłam, gdy mówili, że Boga trzeba kochać więcej niż wszystkich. Myślałam zawsze: ja moją mamę kocham więcej niż Boga, więcej niż wszystko”. Miała trzynaście lat, gdy straciła ukochaną matkę na Majdanku, gdzie zostały wywiezione z warszawskiego getta. Była też więźniarką Auschwitz-Birkenau, Ravensbrück oraz Neustadt-Glewe. Przywraca pamięć o tych, których nie pamiętałby już nikt. Odważnie mówi o sprawach, o których zazwyczaj się milczy.
Jeden z najmocniejszych od lat głosów z głębi Shoah, niezwykle poruszające świadectwo siły życia, kobiecości i pamięci. W głębokiej i osobistej rozmowie z Moniką Tutak-Goll Halina Birenbaum wspomina swoje dzieciństwo w Warszawie, dojrzewanie w getcie, zamordowanie rodziców, pierwszą miłość w Auschwitz, a także odzyskaną wolność, drogę do Izraela oraz budowanie na nowo państwa i rodziny.
Ta przejmująca herstoria – książka pisana z perspektywy kobiecej – to opowieść o sprzecznościach i podobieństwach: o Polsce i Izraelu, o łączeniu macierzyństwa z pisaniem, o wpływie Zagłady na relacje z innymi, o zazdrości i miłości, o lęku przed stratą, o wyzwoleniu z poczucia winy wobec dzieci. A nade wszystko to manifest chęci życia i pojednania – nie tylko między krajami, ale także między ludźmi i rodzinami.
Halina Birenbaum (ur. 15 września 1929 r. w Warszawie) – polsko-izraelska pisarka, poetka, tłumaczka. W czasie wojny w getcie warszawskim, a następnie więziona w obozach na Majdanku, Auschwitz-Birkenau, Ravensbrück oraz Neustadt-Glewe. Od 1947 roku mieszka w Izraelu. Autorka książek: Nadzieja umiera ostatnia (1967), Powrót do ziemi praojców (1991), Każdy odzyskany dzień (1998), Wołanie o pamięć (1999), Echa dalekie i bliskie. Spotkania z młodzieżą (2001), Życie każdemu drogie (2005), Ludzie wciąż pytają (2014) i tomów poezji: Nawet gdy się śmieję (1990), Nie o kwiatach (1993), Jak można w słowach (1995) i tomu wierszy zebranych Moje życie zaczęło się od końca (2010).
W 1999 r. odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2001 r. Polska Rada Chrześcijan i Żydów przyznała Halinie Birenbaum tytuł Człowieka Pojednania, w 2018 r. została Honorową Obywatelką miasta stołecznego Warszawy i Superbohaterką „Wysokich Obcasów”.
Monika Tutak-Goll - reporterka, redaktorka i wicenaczelna „Wysokich Obcasów”. Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim, gender studies w Instytucie Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk i Polskiej Szkoły Reportażu w Instytucie Reportażu. Od lat zajmuje się tematyką praw kobiet w Polsce.
Program amerykańskich lotów kosmicznych Apollo powstał w czasach, kiedy wydawało się, że ludzkość jest o krok od kolonizacji kosmosu, i trwał szaleńczy wyścig o pierwszeństwo we wszechświecie. W ciągu trzech lat, między 1969 a 1972 rokiem, dwudziestu czterech mężczyzn wyruszyło w najdłuższą, najniebezpieczniejszą i najbardziej niezwykłą podróż w dziejach: poza orbitę Ziemi. Dwunastu z nich postawiło stopę na Księżycu. Kosmiczni kowboje, bohaterowie pierwszego naprawdę globalnego wydarzenia medialnego, śledzonego na żywo przez setki milionów widzów na całym świecie. Od niemal pół wieku nikt nie powtórzył ich wyczynu.
Smith postanowił dowiedzieć się, jak potoczyły się losy zdobywców Księżyca. Czy udało się im wrócić na Ziemię, czy już na zawsze zostali z głową z chmurach? Czy poznali odpowiedzi na palące pytania ludzkości, czy może przywieźli z kosmosu tysiące nowych wątpliwości? I co robić, jeśli najważniejsze wydarzenie w swoim życiu można już tylko oglądać we wstecznym lusterku?
„Zapomnijcie o „flower power”, Beatlesach i Beach Boysach. Zapomnijcie o prezydencie Kennedym, „napadzie stulecia”, swingującym Londynie i wojnie w Wietnamie. To, co naprawdę sprawiło, że lata 60. były wyjątkowe, to lądowanie człowieka na Księżycu. Gdy Andrew Smith zaczął pracę nad swoją książką, trzech spośród dwunastu mężczyzn, którzy brali udział w tej misji, już nie żyło. Postanowił więc spotkać się z pozostałą dziewiątką, by zdążyć oddać im głos. Dzięki temu powstała poruszająca książka o niezwykłym amerykańskim akcie optymizmu, jakim była wyprawa na Księżyc.” „The Guardian”
„Smith doskonale łączy zapis rozmów z astronautami z politycznym i kulturowym kontekstem odbytych przez nich misji. A robi to z wdziękiem i lekkością – jego wciągająca opowieść pełna jest wspaniałych historii, a niemal każdy akapit książki zachwyca błyskotliwością.” Christopher Sylvester, „The Sunday Times”
„Misją Smitha – doskonale zrealizowaną w tej intrygującej książce – było opisanie życia ludzi, którzy jako jedni z pierwszych wyprawili się w kosmos. Wspaniała zbiorowa biografia napisana z talentem, pasją i poczuciem humoru.” „The Observer”
„Dziś lądowania na Księżycu nie wzbudzają w nas już tylu emocji co kiedyś. Dzięki tej książce uda ci się jednak choć na chwilę poczuć to, co czuli świadkowie tamtych przełomowych wydarzeń sprzed kilku dekad. W swej wciągającej opowieści Smith oddaje głos dziewięciu mężczyznom, którzy jako pierwsi stąpali po Księżycu […]. Autor słucha ich uważnie i ze zrozumieniem, ale nie popada w sentymentalizm. Zaraża nas także swoją fascynacją dla tego okresu w historii […]. Intrygująca, zaskakująca, zabawna i niezwykle poruszająca książka.” Sinclair McKay, „Daily Telegraph”
„Smith jest doskonałym narratorem – czujnym, niepozbawionym czułości dla opisywanego tematu, mającym dostatecznie dużo wiedzy, by szczegółowo opisać program Apollo, ale nie znużyć czytelnika.” David Honigmann, „The Financial Times”
„Uwielbiam „Księżycowy pył”. To nie tylko rewelacyjna opowieść o mężczyznach, którzy stąpali po Księżycu, lecz także o całej szalonej koncepcji wysłania człowieka w kosmos. Wspaniała!” William Leith, „Evening Standard Books of the Year”
„Fascynująca, wspaniała książka.” David Bowie
"Fizjonomika była stosowana w literaturze i malarstwie jako ważny środek służący do charakteryzowania postaci. Z tego narzędzia w największym zakresie na krajowym gruncie korzystała Eliza Orzeszkowa, która udowodniła, że jest prekursorką i wyborną polską portrecistką fizjonomiczną. Skoro jednak fizjonomika łączy pisarzy i malarzy, to warto było pokazać integrację sztuk w szczególny sposób: sprawdzić, jak literackie portrety fizjonomiczne Orzeszkowej czytają i interpretują artyści. Tego zadania podjął się Tomasz Wełna – grafik, projektant i artysta, który obrazy pisarki przełożył na język malarsko-plastyczny.
Ze wstępu
Ewa Skorupa – profesor tytularny na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorka książek: Lwowska satyra polityczna na łamach czasopism humorystyczno-satyrycznych epoki pozytywizmu (Kraków 1992), Polnische Druckschriften in Deutschland (Liechtenstein 1996), Polskie symbole kulturowe przed sądem pruskim w latach 1871–1914. O podburzanie do gwałtów… (Kraków 2004), Polski bez tajemnic. Język polski dla studentów niemieckojęzycznych, cz. 1–2 (współautorka, Kraków 2010), Twarze – emocje – charaktery. Literacka przygoda z wiedzą o wyglądzie człowieka (Kraków 2013), Zaułki literatury. Interpretacje tekstów kultury XIX i XX wieku (Kraków 2015), Kroniki tygodniowe Bolesława Prusa. Edytor – recenzent – czytelnik (współautorka, Lublin 2017).
Tomasz Wełna – doktor w dziedzinie sztuk pięknych. Urodzony w Krakowie w 1980 roku. Artysta grafik, wykładowca. Autor polskiego kroju pisma „Apolonia”. Prowadzi w Krakowie własną szkołę rysunku i grafiki OKO. W swojej twórczości artystycznej łączy różne media, m.in. rysunek, grafikę cyfrową, film, fotografię, muzykę, szczególnie interesuje się tematyką portretu.
„Tom Granit i tęcza… stanowi próbę monograficznego ukazania dzieła Józefa Czapskiego oraz samego autora jako malarza, pisarza, myśliciela i organizatora życia kulturalnego na emigracji. Jeśli wziąć pod uwagę fakt, że dzieło to jest opisane do tej pory bardzo fragmentarycznie, to trud zebrania autorów, którzy z różnych stron oglądają i analizują dorobek Czapskiego oraz jego sposób myślenia i komunikowania się ze światem, zasługuje na najwyższe uznanie.
Układ poszczególnych części daje możliwość stworzenia interesującego i wieloaspektowego wizerunku artysty oraz człowieka, pozwalając czytelnikom na zbudowanie spójnego portretu z rozproszonych w różnych źródłach informacji. Z tak skomponowanej całości wyłania się jeszcze jeden emigrancki los, biografia i doświadczenie wielkiego humanisty”.
Z recenzji prof. dr hab. Ewy Jaskółowej
Osobowości i dzieła Józefa Czapskiego – bogatej, wielowątkowej, różnorodnej – nie sposób ująć i zamknąć w wąskiej, jednorodnej formule, stąd cztery kategorie czy tropy, które budują i oświetlają jego sylwetkę artystyczną oraz wizerunek osobisty. Zaproponowane w monografii obszary tematyczne – patrzenie, czytanie, spotkania i pamięć – są tylko próbą scalenia dorobku, który wymyka się takim zabiegom, wyraźnie broni się przed nimi, łącząc wątki osobiste i twórczość w jedno dzieło – dzieło życia, tak że jawi się ono jako "granit i tęcza".
Badania nad uczestnictwem w historii Czapskiego, jego biografią, twórczością pisarską i malarską pozwalają spojrzeć na tę wybitną postać jako na konsekwentną, suwerenną, rzadko spotykaną tak złożoną osobowość. Niniejszy tom daje szeroki ogląd jego życia i dzieł. Spotkali się w nim literaturoznawcy – teoretycy i dydaktycy, historycy sztuki, historycy oraz muzealnicy, którzy razem tworzą jednorodność w różnorodności. Mamy pewność, że ułożone w tej monografii teksty oddają wyjątkowość każdej z wypowiedzi.
Anna Pilch i Anna Włodarczyk
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?