W 2013 roku, kiedy Aleksiej Fiediarow był kierownikiem działu śledczego w prokuraturze i szefem zespołu prawnego w dużej korporacji budowlanej, aresztowano go za wręczenia łapówki jak sam twierdzi, był to zarzut wyssany z palca. Trafił na trzy lata do kolonii karnej dla byłych pracowników służb. Okazało się, że od czasu Gułagu nie zmieniło się aż tak wiele.W zonie Fiediarow spotkał drobnych przestępców, narkomanów, łapówkarzy, niebezpiecznych morderców i tych, którzy po prostu weszli komuś w drogę albo musieli wziąć na siebie ciężar cudzej winy. Tutaj wszyscy byli równi, przynajmniej na początku, zanim zajęli swoją pozycję w obozowej hierarchii. Bo choć to miejsce na pozór pełne chaosu i absurdu, gdzie nie wolno, ale można, gdzie więźniowie dostają jedzenie przeznaczone dla świń i muszą przygotowywać grafik pracy lodówki, tak naprawdę wszystko ma swoją logikę. Im szybciej uda się ją zrozumieć, tym większe szanse na przetrwanie.Ta książka, choć napisana chłodno i beznamiętnie w zonie emocje nie są w cenie nikogo nie pozostawi obojętnym. To raport ze świata, w którym trudno przeżyć, a jeszcze trudniej pozostać człowiekiem.
Eloge de l'amitié. Quoi de plus libre et précieux que l'amitié ? Bernard Pivot en sait la valeur, lui qui a le bonheur de compter des amis fideles, certains de toute une vie. On connaît le critique littéraire, on découvre ici l'ami qui s'est toujours gardé de confondre attachement sincere et copinage. Une tâche délicate quand votre influence vous attire les faveurs... Mais Bernard Pivot en sait trop sur l'amitié pour se laisser duper.
Dans son panthéon intime, on croise des camarades d'enfance et de lycée, des journalistes, des comédiens, quelques écrivains et un seul éditeur. Des élus, a jamais dans son coeur. Dans ces pages vibrantes d'émotion et de sincérité, Bernard Pivot nous permet d'approcher au plus pres cette mystérieuse alchimie entre deux etres. On a peu de vrais amis. Ceux que Bernard Pivot célebre ont changé sa vie.
Et en parlant d'eux, il nous dit beaucoup de lui.
" Petite Marie ", " Je l'aime a mourir ", " Encore et encore ", " La Dame de Haute-Savoie ", " La Corrida ", " Tout le monde y pense ", " Il faudra leur dire ", " Je t'aimais, je t'aime, je t'aimerai ", " Te ressembler ", " Peuple des fontaines ", " A l'aube revenant "... : depuis plus de quarante ans, Francis Cabrel a faonn un rpertoire singulier et authentique, compos de nombreux tubes et de chansons universelles. Avec plus de 25 millions de disques vendus dans le monde, le chanteur est devenu une rfrence populaire touchant plusieurs gnrations. Thomas Chaline dvoile les secrets de cration de Francis Cabrel et propose de dcouvrir, a l'aide de nombreuses anecdotes, l'histoire d'une cinquantaine de ses chansons, qui sont autant de reperes qui jalonnent la vie de l'artiste.
Podczas mojej drogi dos´wiadczyłem wsze?dzie trudnych stron bycia migrantem, bycia Innym – w Polsce, Iraku, w Niemczech. Dostrzegłem takz˙e, z˙e nie tylko wie?kszos´ci trudno zaakceptowac´ Innego, ale tez˙ odrzucony Inny hoduje i piele?gnuje swoje odrzucenie. To bardzo cze?sta postawa u emigranto´w, kto´ra rodzi polityczny radykalizm, postawy „anty-”. Dos´wiadczyłem tego zaro´wno w s´wiecie arabskich emigranto´w, radykalnie odrzucaja?cych kulture? Zachodu, jak i ws´ro´d Polonii. […] Tak, poniz˙enie, samotnos´c´, obcos´c´, oboje?tnos´c´ sa? stałymi dos´wiadczeniami emigranto´w. Jednak nie jest to pełna prawda o społeczen´stwach, kto´re nas przyjmowały. To prawdziwe rany, ale nie cała prawda. Obok nieche?ci, odrzucenia, spotkała mnie takz˙e ciekawos´c´, che?c´ zrozumienia, pomoc, sa?siedztwo, przyjaz´n´.
One. Restortowe dzieci. Wychowane w rodzinach działaczy i funkcjonariuszyKPP, PZPR. Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, a potem SB. Doskonaleustawione potem w życiu, dzięki koneksjom, a potem pieniądzom i grubej kresce.Czasem, choć wywodzą się z niekomunistyczych środowisk, związane ideologicznieoraz materialnie z byłą władzą i bezpieką. Za młodu aktywiści komunistycznychorganizacji młodzieżowych, potem biznesmeni, właściciele i zarządcy nowychmediów. Właśnie dlatego tak zdecydowanie przeciwne dekomunizacji i lustracji,szydzący z patriotyzmu, polskich tradycji i w ogóle z polskości. Niebezpieczne,bo usytuowane w opiniotwórczej prasie, a przede wszystkim w telewizji i stacjachradiowych. Obecne w nich od stanu wojennego do dziś.One. Resortowe dzieci.Violetty, Kowalscy, Literaci, Poeci, Daniele i inni. Połączeni solidarnościągrupową i interesami, posługujący się wprawnie relatywizmem moralnym,szyderstwem i ośmieszaniem. Często, w razie pilnej potrzeby, pełniące rolędyżurnych autorytetów moralnych, szczujących przeciw zbyt niepokornym, zbytdociekliwym myślącym, ponad ich miarę, po prostu inaczej. Ta książka jestwłaśnie o nich.
Rotmistrz Witold Pilecki był dowódcą mojego ojca TadeuszaPłużańskiego. Razem konspirowali, w tym samym więzieniu znosili torturykomunistycznych oprawców. Ojca wypuszczono po 9 latach (73 dni przesiedział wceli śmierci), do końca swoich dni nazywał dowódcę świętym polskiegopatriotyzmu. Rotmistrz nigdy się nie poddał, nie dał się złamać w ubeckimśledztwie, pozostał Niezłomny.Książka odpowiada na wiele pytańdotyczących śledztwa i procesu:- Kto torturował rotmistrza w mokotowskimwięzieniu?- Czy w momencie wyprowadzania na egzekucję, 25 maja 1948 r.,więzień jeszcze żył, czy kat Piotr Śmietański strzałem w tył głowy uśmierciłtrupa?- Dlaczego Pilecki podjął grę z szefem wszystkich ubeków JózefemRóżańskim?- Jakie były dalsze losy brutalnych funkcjonariuszy aparatuprzymusu?- Jak potoczyły się kariery morderców sądowych?- Jak rotmistrztraktował współpracowników?- Kiedy po latach upokorzeń dzieci Witolda będąmogły zapalić lampkę na grobie Taty?Życie rotmistrza Witolda Pileckiego togotowy scenariusz na dawno oczekiwany film sensacyjny. Może tą książkązainteresuje się Hollywood?
Błogosławiona Dorota ze wsi Mątowy Wielkie na Wielkich Żuławach Malborskich,żyła stosunkowo krótko,bo 47 lat,od roku 1347 do 1394,ale jak mało kto,wpłynęła na życie religijne,społeczne i nawet polityczne Prus krzyżackich,w jakich przyszło jej żyć.Fascynowała ludzi swoich czasów,fascynuje i dziś.Była ludową świętą,ale pociągała też wielkich tego świata i obrosła w legendy,dzięki którym jej dawny kult nic nie stracił ze swej atrakcyjności.
Kiedy jestem na boisku, świadomość bycia kochanym doładowuje mnie niesamowitą energią. Ale także nienawiść daje mi bardzo wiele. Kiedy mnie wkurzają, wchodzę na wyższy poziom: jestem bardziej skoncentrowany, uważniejszy, silniejszy, jeszcze mocniej pragnę coś udowodnić. Jeśli mnie nienawidzą, czynią mnie lepszym. Właśnie dlatego takie mecze jak derby dają mi tak wielką energię i powodują przypływ szczególnej adrenaliny, która niesie mnie wyżej. Dziś jednak mam znacznie większą kontrolę niż wtedy, gdy byłem młodszy. Także dlatego, że dzieci wniosły do mojego życia spokój i pewien rytm, których wcześniej nie miałem. Aż do narodzin pierworodnego przynosiłem do domu futbol i całą swoją złość. Potem sytuacja się zmieniła. Wracałem do domu, patrzyłem na dzieci i zapominałem o wszystkim. Pojawiły się w moim życiu i piłka nagle przestała być najważniejsza. Liczyło się tylko to, żeby były zdrowe.Co oznacza przewrotka dla piłkarza, któremu przypisuje się najpiękniejszą i najbardziej efektowną w historii futbolu? Jaką wartość ma dziś gol dla zawodnika, który swoje 40. urodziny świętuje w doskonałej formie? I czym są dla niego drybling i podanie?Zlatan Ibrahimović nie musi już pokazywać swojej siły ani przypominać wielkich sportowych sukcesów, które uczyniły z niego wyjątkowego na świecie mistrza. Dlatego postanawia się obnażyć i opowiedzieć, w jaki sposób bóg futbolu się zmienia i stawia czoło przyszłości bez hipokryzji, z dojrzałością i wątpliwościami.Pomiędzy adrenaliną a równowagą odsłania się szczera i pełna anegdot opowieść, w której jest miejsce nawet dla strachu, a także dla łagodności i wrażliwości, będącymi uzupełnieniem siły, determinacji i odwagi, które chłopca z Rosengrd zaprowadziły na szczyt świata, skąd teraz opowiada o trenerach i rzutach karnych, o szatniach, przeciwnikach i piłce, jak również o szczęściu, przyjaźni i miłości.To nie jest Ewangelia boga, lecz dziennik 40-letniego faceta, który rozlicza się ze swoją przeszłością, a przyszłości patrzy prosto w oczy jakby była kolejnym przeciwnikiem, któremu trzeba stawić czoło.
Ta książka to zapis prac związanych z dwoma projektami tzw. historii mówionej: Świadek żydowskiego stulecia realizowanego dla Fundacji Centropa i Zapisywanie świata żydowskiego w Polsce dla Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny w Polsce. Z powstałego w ich ramach wielkiego archiwum rozmów Autorka wybiera tytułowe 12 opowieści polskich Żydów urodzonych w latach 1909 1926. Opierając się na wspomnieniach (jakże często sprzecznych i fragmentarycznych), pieczołowicie odtwarza codzienne życie przedwojennej społeczności żydowskiej w Polsce. Razem z bohaterami przywołujemy z ich pamięci klimat żydowskich miasteczek, domowe rytuały, zapomniane zwyczaje a nawet przepisy na świąteczne potrawy.Bohaterowie pochodzą z różnych środowisk, klas i części Polski. Z rodzin całkowicie zasymilowanych jak i ortodoksyjnych, bogatych i biednych, mówiących w jidysz i/lub po polsku. Ich nazwiska nie są znane, ale przywoływane przez nich historie układają się w fascynujący obraz wielorakiej obecności Żydów w Polsce. Opowieści skupiają się głównie na okresie przedwojennym, najtrudniejszym do odtworzenia, choć nie pomijają czasów wojny i późniejszych. Hanka Grupińska ma szacunek dla języka, pozwala bohaterom wypowiedzieć się do końca, nie poprawia, oddając tym samym rytm intymnej rozmowy. Czasami, gdy słów brakuje, jak we fragmentach o Zagładzie, staje się delikatną akuszerką wyznań, wiedzącą dokładnie, gdzie postawić kropkę, za którą jest już tylko milczenie.
Jim prowadzi burzliwe życie. Jako niepokorny nastolatek z postępującym ADHD zaciąga się do Legii Cudzoziemskiej i zostaje spadochroniarzem. Po powrocie do kraju zostaje dilerem narkotykowym kopenhaskich elit. W końcu wpada w ręce policji z kilogramową paczką kokainy. Wyrok: osiem lat. Poznaje miłość swojego życia, porzuca przestępczą przeszłość, a jego firma odnosi sukces. Gdy pewnego dnia dzwoni jego telefon, jest pewny, że nic go już w życiu nie zaskoczy. Chciałbym cię prosić o pomoc w infiltracji reżimu północnokoreańskiego brzmi głos w słuchawce. Jim nie waha się ani chwili. Wciela się w rolę Mr Jamesa, obrzydliwie bogatego nafciarza, który chce pomnożyć swoje miliardy dzięki handlowi bronią z Koreą Północną. Rozpoczyna się surrealistyczna, ale śmiertelnie niebezpieczna ekstremalna maskarada.Gdyby to była powieść, nikt nie uwierzyłby w jej fabułę.
ŻYWOT RANCGO to nieznane w Polsce arcydzieło wielkiego francuskiego pisarza.Na jego premierę czekaliśmy niemal dwieście lat. Opowiada o życiowej i duchowej podróży Armanda Jeana de Rancgo. Dziecięcy geniusz, chrześniak kardynała Richelieugo i ulubieniec XVII-wiecznych dworów na końcu swej drogi zostanie opatem trapistów cysterskiego zakonu o najsurowszej w Kościele Katolickim regule. Franois-Ren de Chateaubriand napisał to dzieło na polecenie swojego duchowego przewodnika. Praca nad książką była dla autora moralną, metafizyczną podróżą, w którą dzięki wspaniałemu tłumaczowi możemy dziś wyruszyć także i my.Z FRANCUSKIEGO ORYGINAŁU PO RAZ PIERWSZY NA JĘZYK POLSKI PRZEŁOŻYŁ WIKTOR DŁUSKI
Kolejny minialbum z serii o najwybitniejszych polskich sportowcach, tym razem poświęcony Stanisławie Walasiewicz polskiej interpłciowej lekkoatletce startującej w biegach sprinterskich i skoku w dal, mistrzyni olimpijskiej, wielokrotnej rekordzistce świata. Album wydany zostanie we współpracy z Polskim Komitetem Olimpijskim i Muzeum Sportu w ramach serii Medaliści.
Historie opowiadające o łaskach otrzymanych za przyczyną Opiekuna Odkupiciela oraz wzruszające listy pisane do niego przez dzieci między innymi te treści kryje w sobie piąty tom serii Cuda świętego Józefa, która wielu czytelnikom przybliża osobę Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny.Czułość i prostota, z jaką szczególnie najmłodsi zwracają się do św. Józefa, są nie tylko świadectwem ich zaufania, ale także przekonania, że może on swoim ojcowskim sercem objąć zarówno ich radości i szczęścia, jak też troski i nie zawsze łatwą codzienność. Z rozbrajającą otwartością proszą Go w ważnych dla siebie małych-wielkich sprawach. Ten zbiór wyjątkowej korespondencji jest dowodem dziecięcej wrażliwości na Boga i jednocześnie ich otwartości na działanie świętych.Kochany święty Józefie!Mam do Ciebie kilka próśb, bardzo ważnych. Chciałabym, aby tata nie kłócił się ze swoją mamą, czyli moją babcią. Proszę Cię też, żebym lepiej porozumiewała się z rodzicami, bo na razie słabo mi to wychodzi. Rodzice bardzo by chcieli mieć nowy dom. Przyznam, że ja też marzę o nowym domu. Mam nadzieję, że nam pomożesz Chciałabym, aby biedne dzieci już nie były biedne, żeby wierzyły Panu Bogu i wszystkim świętym, że im pomogą. Pamiętaj, że bardzo Cię kocham i wszystkich w Niebie. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.WiktoriaW książce znajdziesz również Akt zawierzenia narodu polskiego oraz Kościoła w Polsce świętemu Józefowi.
To niesamowite, ale też takie zwyczajne, jak nasze ciała prowadzą nas przez życie- EMILY RATAJKOWSKIEmilyRatajkowski, jedna z najsłynniejszych modelek i influencerek, długo sądziła, że skoro jej ciało należy do niej, decyzja, aby go użyć i na nim zarabiać, oznacza akt siły. Dopóki wybór był jej, dopóty ona korzystała.Z czasem jednak pojawiły się wątpliwości: a co, jeśli decyzja tylko pozornie należy do mnie?Co, jeśli zasady ustalają mężczyźni, a kobieta jest wynagradzana wyłącznie za to, czy swoim ciałem wpisuje się w ich fantazje?Co to znaczy być kobietą i towarem?Ta świadomość okazała się brutalnym przebudzeniem, a jego owocem jest książka o roli ciał w uprzedmiatawiającej i szowinistycznej popkulturze i próba odpowiedzi na pytanie, jak kobiety mogą wyzwolić się od władzy męskiego punktu widzenia.Wciągająca i poruszająca jak diabli - AMY SCHUMER
Zapis rozmowy oraz wybór najważniejszych wypowiedzi publicystycznych dziennikarza, który w przerwanym nagłą śmiercią wywiadzie mówi o rodzinnym domu, o dziadku (przed wojną właścicielu sklepu optycznego przy Marszałkowskiej w Warszawie) oraz o tacie, uratowanym z getta warszawskiego, jedynym ocalałym z Holokaustu przedstawicielu rodziny Baterów. Podkreśla wagę doświadczeń pokolenia dorastającego w Polsce, w obliczu wydarzeń 1980 i 1981 roku oraz kilka lat późniejszych przemian w całej Europie Wschodniej. Rekonstruuje tworzenie struktur Polskiego Radia po transformacji i narodziny rodzimych mediów prywatnych. Kreśli obraz dziejowych przemian Federacji Rosyjskiej – Jelcynowskiej i początków ery Putina – oraz konfliktów zbrojnych i zamachów terrorystycznych przełomu XX i XXI wieku. Słowa Wiktora Batera, uważnie przyglądającego się światu polityki i z empatią pochylającego się nad losem jego ofiar, są tyleż formą dziennikarskiej autobiografii, ile gorzką refleksją nad ludzką naturą, skłonną do nienawiści i zabijania, żądną władzy i przekupną, oraz nad historią, która nieustannie zatacza koło. W tym sensie jest to książka o Afganistanie, Kazachstanie, Górskim Karabachu ostatnich kilku miesięcy. O Białorusi, Ukrainie, Rosji i Polsce – dzisiaj. Książka o nas – w cieniu wielkich zdarzeń. Wiktor Bater (1966-2020) – dziennikarską pracę rozpoczął w 1992 r. w Polskim Radiu jako reporter, także wojenny (podczas konfliktu bałkańskiego). W latach 1994–2013 był korespondentem polskich mediów (Polskiego Radia, „Życia”, Radia Zet, TVN, TVP, Polsatu i „Wprost”) w Moskwie, a także w czasie konfliktów zbrojnych i zamachów terrorystycznych w Czeczenii, Afganistanie, Iraku, Izraelu oraz Osetii Północnej. W 2013 r. wrócił do Polski, gdzie pracował w telewizji Pomorska.TV (2013–2015), w Superstacji (2015–2019), współpracował z Halo Radiem (2019), „Polityką” i „Rzeczpospolitą” (2020). Jest autorem książki Nikt nie spodziewa się rzezi. Notatki korespondenta wojennego (Kraków 2008). Jarema Jamrożek (rocznik 1985), absolwent dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego, od kilkunastu lat dziennikarz radiowy i telewizyjny. Pracował w Superstacji (jako podopieczny Wiktora Batera). Obecnie związany jest z radiem Eska Rock. Izolda Kiec – literaturoznawczyni, teatrolożka i kulturoznawczyni. Zajmuje się literaturą (głównie poezją) i teatrem (popularnym i emigracyjnym) XX wieku oraz badaniem form popularnych (przede wszystkim kabaretem, piosenką i musicalem) oraz metodologią badań kultury popularnej. Inspiruje ją krytyka feministyczna, gender studies i szkoła nowej krytyki, zwłaszcza metoda tzw. bliskiego czytania. Pracuje na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu. W 2014 roku założyła Fundację Instytut Kultury Popularnej, której jest prezeską i w ramach której współtworzy m.in. projekt Archiwum Kultury Popularnej oraz redaguje serie wydawnicze „Wielkopolskie Mikrohistorie” i „Studia z Kultury Popularnej”. Autorka opracowania wierszy Zuzanny Ginczanki Poezje zebrane (1931–1944) (Marginesy 2019) oraz biografii poetki Ginczanka. Nie upilnuje mnie nikt (Marginesy 2020).
Piąty tom monumentalnego dzieła o początkach polskiej państwowości. Powieść historyczna z czasów Mieszka I i początków panowania Bolesława Chrobrego.Henryk odszedł od bram poznańskich, przestraszył się, ugodził. Ale Bolesław czuje i wie, że wróci gotować się trzeba na nieodległą przyszłość.A tymczasem Świątki coraz silniej wtykają się do Księstwa, żądają, proszą, karzą za grzechy Bolesławowe i syna jego Mieszki, który stryja ugodził śmiertelnie pójdzie Pąć błagać Kyrii Krysta o przebaczenie. Czy nowy Bożyc silniejszy od tych starych bóstw tego lud jeszcze do końca nie wie; trzeba nakazem mu drogę uściełać.Antoni Gołubiew we wspaniałej powieści, pełnej historycznych wydarzeń i historycznych postaci, portretuje wszystkie warstwy społeczne od pospolitego raba, po księcia Bolesława czy cesarza Ottona III. Splata losy bohaterów, tak jak splatała się polska państwowość, wytrwale, cierpliwie, w boju i politycznych rozgrywkach.
Bohaterem książki jest Fridtjof Nansen (1861-1930) - norweski podróżnik, polarnik, dyplomata, laureat Pokojowej Nagrody Nobla (1922). Jego wyjątkowo barwne życie odzwierciedla naukowe aspiracje ówczesnych czasów, wpisuje się w szereg wydarzeń z okresu I wojny światowej, ale też stanowi świadectwo ogromnego zaangażowania na rzecz światowego pokoju i niepodległości własnego kraju.
Nowe wydanie biografii jednej z najsłynniejszych francuskich pisarek, skandalistek i rewolucjonistek, która swoimi książkami walczyła z patriarchatem.Truman Capote napisał o niej opowiadanie. Na cześć stworzonej przez nią bohaterki literackiej sprzedawano lody "Klaudyna", balsam, perfumy, a nawet papierosy. W Paryżu krążyły o niej legendy. Jaka naprawdę była Colette?Gdyby Sidonie-Gabrielle Colette urodziła się sto lat później, niż to rzeczywiście miało miejsce, bez wątpienia przyćmiłaby wszystkie bohaterki kronik towarzyskich i kolorowej prasy. Skandal wydawał się jej sposobem na życie, odsuwał w cień jej literaturę. Starała się wychodzić poza reguły i przekraczać utarte wzorce zachowań. Liczne "przyjaźnie" homo- i heteroseksualne oraz na poły kazirodczy związek z pasierbem wydobyły Colette z uwierającego ją gorsetu stereotypów. Próbowała spełniać się w najróżniejszych rolach: pisarki, aktorki, tancerki, mima, dziennikarki i krytyczki teatralnej, ale też żony i matki. Claude Francis i Fernande Gontier podjęły próbę wskazania tego, co w jej życiu należy do legendy i tego, co naprawdę się wydarzyło. Z ich książki wyłania się postać dużo bardziej dwuznaczna, złożona, amoralna i z pewnością bardziej utalentowana niż ta, która stała się bohaterką legendy.Claude Francis i Fernande Gontier wykładały literaturę francuską na amerykańskich uniwersytetach. Za pierwszą wspólnie napisaną książkę - studium biograficzne Simone de Beauvoir (1985) - otrzymały Grand Prix czytelniczek miesięcznika "Elle". "Colette" to ich drugie wspólne dzieło, po raz pierwszy opublikowane w 1986 r.
The numbers of Poles in Asia grew in the 19th century when deportees, including insurgents of the January Uprising, arrived in the Far East. In the late 19th and early 20th centuries, Polish culture was cultivated in the hubs of the Polish diaspora in Harbin and Shanghai. Their most illustrious forerunner was Father Michał Boym, the first Pole to have rendered great services for the Chinese state. POLISH EMIGRE HISTORY
Wolfgang Amadeus Mozart (17561791) austriacki kompozytor, jeden z trzech klasyków wiedeńskich, powszechnie uznawany za geniusza muzycznego i powszechnie też znany ze swych przebojowych utworów, o których nawet nie-melomani wiedzą, że wyszły spod jego pióra młodziana w peruce, znanego im choćby z czekoladowych kulek. Żywy, dowcipny, błyskotliwy, skłonny do żartów, kochający zabawy i grę w bilard. Jego sława jako cudownego dziecka z Salzburga rozchodziła się po Europie dzięki podróżom i popisom w roli skrzypka, klawiszowca, improwizatora i kompozytora tworzącego dużo i w szalonym tempie.Z właściwą sobie wyostrzoną optyką Danuta Gwizdalanka kreśli wyrazisty portret Mozarta i jego kariery. Daje szybki, lecz wnikliwy rzut oka na czasy, w których żył, na dzieła, które pisał, oraz z przenikliwością oddziela prawdę od mitów i legend powstałych wokół jego życia i przedwczesnej śmierci.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?