Interesujesz się życiem swoich ulubionych aktorów, muzyków, artystów, celebrytów, pisarzy? Zapraszamy Cię do zapoznania się z najciekawszą literaturą biograficzną znanych osobistości w naszym sklepie internetowym DoberKsiazki.pl
"Siedziałem, łapiąc oddech, na najwyższym tarasie Piramidy Słońca w Teotihuacan w Meksyku. Na piramidę można było się wspiąć. Jej pochyłe ściany miały bowiem zjednego boku szerokie, kamienne schody – bardzo strome, z jednego stopnia na następny było około metra. Teotihuacan znaczy „miejsce, gdzie narodzili się bogowie”. Jego początki sięgają IV wieku przed Chrystusem. Osiedlały się tu, kolejnymi falami, plemiona różnych kultur. Liczba mieszkańców doszła około V wieku po Chrystusie do dwustu tysięcy. Ale już w VII i VIII wieku miasto zostało, w niewyjaśnionych do końca okolicznościach, opuszczone; stopniowo zamieniało się w gruzy. To całe wielkie, zrujnowane miasto położone jest na rozległym płaskowyżu. Otaczają je dalekie góry. Znalazłem się tam, uczestnicząc w Kongresie Międzynarodowej Federacji Teatrologów w 1997 roku. Patrząc w roku 2019 – gdy zacząłem pisać tę książkę – na prace, których dokonywałem na przestrzeni wielu lat, przypomniałem sobie tę piramidę i pomyślałem, że te moje różne prace można uporządkować, posługując się jej kształtem. Cztery ściany piramidy – cztery dziedziny mojej pracy: teatr, pedagogika, teatrologia, literatura. Posłużę się więc metaforą piramidy. Opowiem o moim wspinaniu się na każdą z czterech jej ścian. Bo, tak, to była jedna budowla, to było jedno życie".
Kazimierz Braun
"Studiowałem na Uniwersytecie Poznańskim (obecnie Uniwersytet im. Adama Mickiewicza) w latach 1954–1958. W 1953 roku nie zostałem przyjęty na studia jako syn „wroga ludu” – mój ojciec, Juliusz, siedział wtedy w stalinowskim więzieniu. Poszedłem pracować na budowie jako „pomocnik murarza”. Gdy ojciec został wypuszczony z więzienia na „urlop” (z ciężką gruźlicą), na studia zostałem przyjęty w 1954 roku. […] Reżyserii zacząłem się uczyć sam w czasie studiów, czytając książki reżyserów i książki o nich. Pierwszą taką lekturą była Sztuka teatru Gordona Craiga. Przeczytałem ją w przekładzie francuskim, bo polskiego jeszcze nie było, a po angielsku jeszcze nie umiałem. Wziąłem od Craiga i przechowywałem latami pojmowanie i uprawianie teatru jako sztuki, a reżyserii jako samodzielnej, specjalnej dziedziny twórczości artystycznej. Z przeszłości teatru polskiego wyłonił się dla mnie najwyraziściej Juliusz Osterwa, o którym słyszałem już uprzednio wiele z opowiadań mego krewnego Antoniego Żulińskiego, krakowskiego kompozytora i aktora, który znał „Pana Juliusza”. Chodziłem na wszystkie poznańskie premiery i wiele razy jeździłem na przedstawienia warszawskie, rozrzutnie wydając oszczędności ze stypendium; nocowałem w poczekalni na Dworcu Głównym".
Z rozdz. „Przygotowania”
Co sprawiło, że mały Fryderyk stał się wielkim kompozytorem? Muzykalna rodzina, staranne wykształcenie, a może jego własna wrażliwa dusza? Oto opowieść o muzyce, która mieszkała w chłopcu od zawsze, oraz o talencie, którym Fryderyk zachwycił świat. "Czytam sobie" to trzystopniowy program do nauki czytania Poziom 1 Składam słowa, pierwszy poziom serii "Czytam sobie", to wspaniały początek nauki czytania. Proste i zabawne historie są dziełem wybitnych polskich autorów. Opowiadania napisane są krótkimi zdaniami. Bardzo duża czcionka ułatwia czytanie, a zamieszczone po bokach stron wyrazy w ramkach służą do ćwiczenia głoskowania. Ilustracje najlepszych polskich twórców są harmonijnym uzupełnieniem czytanego tekstu. Poziom 2 Składam zdania, drugi poziom "Czytam sobie" to propozycja dla dzieci, które rozpoczęły już swoja przygodę z czytaniem. Zdania są tu dłuższe, a w tekście jest więcej dialogów. Duża czcionka ułatwia czytanie, a wyrazy w ramkach pomagają w ćwiczeniu sylabizowania. Ciekawe, zabawne historie pióra wybitnych polskich autorów i ilustracje autorstwa najlepszych polskich ilustratorów sprawią, że czas spędzony na czytaniu, będzie czasem świetnej zabawy. Poziom 3 Połykam strony to trzeci poziom serii "Czytam sobie" przeznaczony dla dzieci, które już czytają samodzielnie. Duża czcionka ułatwia czytanie, a słowa zaznaczone gwiazdką są wyjaśnione w alfabetycznym słowniczku na końcu książki. Czarno-białe ilustracje i przewaga ilościowa tekstu nad ilustracjami dają poczucie obcowania z prawdziwą książką.
Andrzej Friszke (ur. 1956), historyk, prof. dr hab., członek Polskiej Akademii Nauk, autor ponad dwudziestu książek o historii Polski w XX wieku, przedstawia swoją drogę życiową od dzieciństwa aż do dzisiaj. Jest to niezwykła opowieść o patriotycznej tradycji rodzinnej, o młodych latach spędzonych w Olsztynie, o pierwszych zainteresowaniach historią, studiach na Uniwersytecie Warszawskim,opozycji przedsierpniowej i posierpniowej, pracy w „Tygodniku Solidarność”, Klubie Inteligencji Katolickiej i „Więzi”, a także w archiwach londyńskiej emigracji.
Autor wspomina swe kontakty z wybitnymi postaciami – Mazowieckim, Bartoszewskim, Michnikiem, Giedroyciem, Ciołkoszową. Opowiada o środowisku historyków, którzy rozwinęli badania nad dziejami PRL, o warunkach ich pracy, dyskusjach i dokonaniach.
To biografia historyka, który przez całe życie nie tylko prowadził z pasją badania naukowe, ale też pozostawał aktywny jako obywatel w walce o demokratyczną Polskę.
Swą „spowiedź” Friszke przedstawia w rozmowach z dwoma dociekliwymi historykami młodszego pokolenia. W 21 rozdziałach […] opowiada o spotkaniach z ludźmi z kręgów emigracji politycznej, polskiego Państwa Podziemnego, ruchu oporu, KOR i innych ugrupowań opozycji w PRL. Od lewa, włącznie z komunistami, do prawa, w tym z endekami, jednak z przeświadczeniem, że w polityce i w życiu istnieją nieprzekraczalne granice etyczne.
Adam Szostkiewicz („Polityka”)
„Obyś żył w ciekawych czasach” – Andrzej Friszke należy do osób, które z tego przekleństwa uczyniły swój atut, uczestnictwo w wydarzeniach czasów zaiste ciekawych wykorzystując w życiu zawodowym. Teraz jest jednym z najważniejszych znawców XX-wiecznych i współczesnych dziejów Polski. Łączy solidność i skrupulatność w korzystaniu ze źródeł z niezależnością sądów i obiektywizmem. Niczyjej „polityki historycznej’ nie wspiera, choć prywatnie nie kryje np. sympatii do tradycji pepeesowskiej. […] Zawód: historyk to lektura nadzwyczaj interesująca, wielowątkowa i w całości wcale nie tak pesymistyczna jak zakończenie.
Tomasz Fiałkowski („Tygodnik Powszechny”)
Przyczyna, dla której cenię omawianą książkę i postawę Friszkego, to widoczne jego przekonanie, że historia jako dyscyplina badawcza i refleksyjna ma służyć właśnie badaniu i refleksji, a nie podbijaniu narodowego bębenka w ramach polityki narodowo-populistycznej.
Marcin Kula („Kultura Liberalna”)
Każda z nas ma czasem ochotę powiedzieć coś, co nie spodoba się innym. Postąpić dokładnie na odwrót, niż tego się od nas oczekuje. Zerwać z siebie metkę "dama", "grzeczna dziewczyna", "urocza staruszka", "ona taka miła", "zobacz, jaka czarująca". Świat zmieniają te kobiety, które to pojęły. Miały odwagę podnieść głowę i wyrazić swoją opinię w sprawie, o której inni woleli milczeć. Jedne głośno, inne ciszej. Ale zawsze odważnie. Dwie autorki kreślą kilkanaście portretów pań, których siła powinna być dla nas inspiracją. Znanych, ale i tych spoza reflektorów. Kobiet, które nie dały się zaszufladkować. Oto one: Dagmara Brzezińska
Urszula Dudziak
Bogusia Goślicka
Weronika Marczuk
Ewa Minge
siostra Eliza Myk
Bianka Nwolisa
Katarzyna Pawlikowska
Patrycja Piekutowska
Aleksandra Przegalińska
Milena Ratajczak
Miłka Raulin
Wanda Traczyk-Stawska
Anna Libre od dwunastu lat zmaga się z chorobą afektywną dwubiegunową. Mimo diagnozy zdecydowała się na spełnienie swojego marzenia o macierzyństwie. Dziś jest mamą dwóch wspaniałych chłopaków i partnerką największej miłości swojego życia. Pracuje jako nauczycielka języka angielskiego oraz interesuje się rozwojem osobistym i duchowym."Moje CUDowne dwubiegunowe życie" to powieść autobiograficzna napisana przez kobietę dotkniętą psychozą maniakalno-depresyjną. Autorka pokazuje różne oblicza choroby, takie jak depresja, mania, hipomania, stan mieszany, a nawet psychoza. Na swoim przykładzie stara się uświadomić, jak ważna w procesie dochodzenia do równowagi jest farmakoterapia.Ponadto książka zawiera historię matki autorki, która również cierpi na ChAD. Niestety jej decyzja o nieleczeniu się przyczyniła się do wielu nieszczęść, a w rezultacie do rozpadu rodziny."Moje CUDowne dwubiegunowe życie" to również opowieść o miłości, przeznaczeniu oraz spełnianiu marzeń
Zachęcam do przeczytania ksiązki o Mikołaju Koperniku autorstwa Zbigniewa Grochowskiego, cenionego w Polsce i znanego także poza jej granicami pasjonata historii, która - oparta na najnowszych ustaleniach naukowych - jest wartościowym źródłem informacji o najsłynniejszym torunianinie, wybitnym przedstawicielu Renesansu. [,,,]. Do tego dochodzą : bogata szata graficzna, ponad 350 ilustracji oraz estetyka publikacji i jej forma (zadania i rozwiązania). Wszystko to sprawia, że otrzymujemy dzieło wybitne, które pozwoli w sposób zrozumiały dla ogółu czytelników poznać fenomen Mikołaja Kopernika i dotrzeć m.in. do uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych oraz zachęcić ich do pracy nad sobą.
Fragment recenzji prof. dr. hab. Krzysztofa Mikulskiego
Dyrektora Katedry Historii Nowożytnej I Edytorstwa Źródeł,
Instytutu Historii i Archiwistyki UMK w Toruniu
25 sierpnia 2015 roku to dzień, w którym wszystko się zmienia w życiu Nastassji Martin, francuskiej antropolog. Brutalne spotkanie z niedźwiedziem w ostępach Kamczatki było dla niej punktem granicznym i zachwiało jej tożsamością. Od tego momentu zawieszona między światami zwierząt i ludzi, naturą i kulturą, Wschodem i Zachodem próbuje się odnaleźć i na nowo określić, kim jest. Blizny na twarzy, powracające fragmenty wspomnień walki z bestią oraz sny nie dają jej spokoju. Nie może już w obiektywny, naukowy sposób opisywać animistycznego mieszania się bytów, teraz sama go doświadcza: czuje, że musi wrócić do krainy lodowców i wulkanów, gdzie z dala od ludzi, drzew, łososi i rzek ma nadzieję znów zmierzyć się z niedźwiedziem. Czy to spotkanie ukoi niepokój, pozwoli nadać nowy kształt roztrzaskanej na kawałki osobowości?Ta autobiograficzna opowieść skłania do zadawania pytań o naszą tożsamość: Co ją kształtuje? Czy jest stała, czy może zmienna? Czy w życiu człowieka są wydarzenia, które mogą radykalnie ją zmienić? Czy formowanie jej na nowo jest wyzwaniem, któremu jednostka może sprostać?
Włodzimierz Łęcki osoba w środowisku Wielkopolan znana i popularna proponuje swoje spojrzenie na miniony czas, który oświetla jako uczestnik ważnych wydarzeń, a także jako ten, który w latach 19901997 znajdował się na szczytach wielkopolskiej władzy. Przez ten czas zmieniło się siedem gabinetów rządowych, a On trwał, bo zdecydowanie stał na stanowisku, że urząd wojewody to bezpartyjny organ administracji rządowej, którego najpierwszym zadaniem jest dążenie do rozwoju regionu. Książka dobrze pokazuje ułomności funkcjonowania kraju i ostrą, bywało bezpardonową walkę polityczną. Upadkom gabinetów lub, lepiej, pojawianiu się nowych premierów towarzyszyły wstrząsy wywoływane także prowokacjami, których deprymującą ofiarą był m.in. Józef Oleksy. Włodzimierz Łęcki bezpartyjny wojewoda dobrze współpracował z lewicowym premierem. Jest to konstatacja ponadczasowa, bo był to czas w dziejach III RP szczególny.
Ikona PRL-u. Genialny naturszczyk. OryginałMiał ochrypły głos i cięty dowcip. Powtarzał, że alkohol pity z umiarem nie szkodzi. Włóczył się po Polsce, a potem po Nowym Świecie. Chwytał się różnych zawodów: był kamieniarzem, grabarzem, aktorem. Tym ostatnim na dłużej. Zagrał w kilkudziesięciu filmach, m.in. w absolutnie kultowych Rejsie i Wniebowziętych.Jan Himilsbach. Dziś powiedzielibyśmy, że żył życiem celebryty, lubił towarzystwo, bawił się, udzielał setek wywiadów. Ile jednak z tego, co sam o sobie mówił, wydarzyło się naprawdę? Czy może jego życie było barwniejsze, niż sobie wyobrażamy?Anegdoty o "nieokrzesanym skandaliście", jakim był Himilsbach, zebrał znany z fanpejdżu Anegdoty teatralne, filmowe i muzyczne Ryszard Abraham (aktor znakomicie poinformowany o życiu artystów). Wśród nich są te, które zbudowały jego legendę, ale i takie, które bohater książki najchętniej zabrałby z sobą do grobu. Ile był winien Piotrowi Fronczewskiemu? O jaką przysługę poprosił Tadeusza Konwickiego? Skąd kazał wypier*ć Gustawowi Holoubkowi?Z tej oryginalnej jak sam Himilsbach opowieści wyłania się także obraz PRL-u i ówczesnego środowiska artystycznego.Pewna aktorka starszego pokolenia zwróciła się kiedyś do niego: "Panie Janku, a co Pan robi, kiedy jest Pan trzeźwy?". Janek, patrząc jej w oczy, najspokojniej w świecie odpowiedział swoim charakterystycznym, zachrypniętym głosem: "Wie Pani, kiedy jestem trzeźwy, to myślę, k*a, co zrobić, kiedy będę pijany". Nie było już dalszej rozmowy. Janka trzeba było przyjmować takim, jaki był, z jego naturalnym ciepłem, rubasznością i głęboką wrażliwością. Był jedną z najbarwniejszych postaci tamtych lat. Anna NehrebeckaLegendy mają to do siebie, że nie da się o nich opowiedzieć wszystkiego. Dlatego - tak jak Jan Himilsbach - są legendami. Artur Barciś
Introducing Levi-Strauss is a guide to the work of the great French anthropologist Claude Levi-Strauss (1908-2009). The book brilliantly traces the development and influence of Levi-Strauss' thought, from his early work on the function of the incest taboo to initiate an exchange of women between groups, to his identification of a timeless "wild" or "primitive" mode of thinking - a pensee sauvage - behind the processes of human culture. Accessibly written by Boris Wiseman and beautifully illustrated by Judy Groves, Introducing Levi-Strauss also explores the major contribution that Levi-Strauss made to contemporary aesthetic history - his work on American-Indian mythology provides a key insight into the way in which art itself comes into being.
Nie ma Albertyny to szósty tom quasi-autobiograficznego cyklu Marcela Prousta W poszukiwaniu straconego czasu, uznanego w powszechnej opinii krytyków za arcydzieło literatury. (Pierwsza część nosi tytuł W stronę Swanna, druga W cieniu zakwitających dziewcząt, trzecia Strona Guermantes, czwarta Sodoma o Gomora, piąta Uwięziona).Albertyna odchodzi. Zostawia bohatera, potem umiera, a następnie odchodzi z pamięci. Proust opisuje z chirurgiczną dokładnością proces znikania człowieka z życia i pamięci ludzkiej.
The beloved star of Friends takes us behind the scenes of the hit sitcom and his struggles with addiction in this candid, funny, and revelatory memoir that delivers a powerful message of hope and persistence.
‘Hi, my name is Matthew, although you may know me by another name. My friends call me Matty. And I should be dead.’
So begins the riveting story of acclaimed actor Matthew Perry, taking us along on his journey from childhood ambition to fame to addiction and recovery in the aftermath of a life-threatening health scare. Before the frequent hospital visits and stints in rehab, there was five-year-old Matthew, who travelled from Montreal to Los Angeles, shuffling between his separated parents; fourteen-year-old Matthew, who was a nationally ranked tennis star in Canada; twenty-four-year-old Matthew, who nabbed a coveted role as a lead cast member on the talked-about pilot then called Friends Like Us. . . and so much more.
In an extraordinary story that only he could tell – and in the heartfelt, hilarious, and warmly familiar way only he could tell it – Matthew Perry lays bare the fractured family that raised him (and also left him to his own devices), the desire for recognition that drove him to fame, and the void inside him that could not be filled even by his greatest dreams coming true. But he also details the peace he’s found in sobriety and how he feels about the ubiquity of Friends, sharing stories about his castmates and other stars he met along the way. Frank, self-aware, and with his trademark humour, Perry vividly depicts his lifelong battle with addiction and what fuelled it despite seemingly having it all.
Friends, Lovers, and the Big Terrible Thing is an unforgettable memoir that is both intimate and eye-opening – as well as a hand extended to anyone struggling with sobriety. Unflinchingly honest, moving, and uproariously funny, this is the book fans have been waiting for.
Powieść z wątkami autobiograficznymi. Tytułowy bohater powraca wraz z rodzicami z Syberii. Przeżył tam koszmar zesłania, mrozu i głodu. Czy potrafi przystosować się do warunków po powrocie?
"Wspomnienia" Bohdana Austa rozpoczynają się w lipcu 1910 roku. Zestawienie wspaniałych przeżyć z dzieciństwa, które bardzo szybko przerwał wybuch pierwszej wojny, to nie jedyny kontrast obecny w życiu autora. Życiu ciekawym, aczkolwiek bardzo dramatycznym, które trwało dziewięćdziesiąt pięć lat. Autor wspomnień został bardzo doświadczony przez życie. Od dramatycznie ubożejącej rodziny wskutek kryzysu w latach 20. XX wieku i bankructwa ojca, po obrazy bezdomności rodziny, którą najmocniej odczuły maleńkie dzieci. W każdym z opisów i w każdej, nawet najkrócej opisanej historii, czuć walkę, jaką toczył autor. Poruszające jest to, iż zmagając się samotnie ze wszystkimi ciężarami, żył przy tym w zgodzie z zasadami moralnymi i etycznymi, wpojonymi mu w domu i szkole. Czasy drugiej wojny światowej Aust wspomina, zawierając w swoich słowach ogrom niewypowiedzianych wcześniej emocji. Każdy dzień II wojny światowej był naznaczony cierpieniem i ogromnym lękiem. Nieprawdopodobnym wydarzeniem w życiu Bohdana Austa, była praca w Poniatowej - robił oświetlenie wokół nazistowskiego obozu. Opis jego przeżyć jest traumatyczny. Wspomnienia Bohdana to świadectwo zmian w zakresie życia społecznego i obyczajowości polskiej pierwszej połowy XX wieku. To bardzo ważne, byśmy wiedzę o tamtych czasach, nie tak dawnych przecież, czerpali bezpośrednio od osób, które w tych wydarzeniach uczestniczyły. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury
Powieść Antonína Liška stała się dla Czechów tym, czym dla nas „Dywizjon 303” Arkadego Fiedlera. Autor wykorzystał w książce wiele wątków autobiograficznych, gdyż sam był pilotem czeskiego Dywizjonu 312 podczas Bitwy o Anglię. To nie tylko opowieść o bitwach lotniczych (świetne sceny batalistyczne!). To także opowieść o ludzkich uczuciach – przyjaźni i miłości. Ale też i o przemijaniu człowieka z tą chakterystyczną dla czeskiej literatury nutką filozoficzną. Jednym słowem: wielka literatura czeska!
Na kanwie tej książki powstał znakomity czeski film „Ciemnoniebieski świat” Jana Svěráka.
Jest to pierwsza i najsłynniejsza powieść Sergiusza Piaseckiego wydana po raz pierwszy w 1937 roku, oparta na własnych przeżyciach. Zdobyła ona olbrzymią popularność, o czym świadczą aż cztery wydania do wybuchu II wojny światowej. Wysoko oceniło tę powieść wielu pisarzy, w tym Stanisław Mackiewicz, Melchior Wańkowicz, Juliusz Kaden-Bandrowski i Marian Hemar. Powieść napisana w formie autobiografii stanowi opis życia przemytników na pograniczu polsko-sowieckim w latach dwudziestych.Władek dołącza do grupy przemytników. Szybko przekonuje się, że ich praca jest ciężka i wymaga wielkiej odwagi, ale jednocześnie pozwala zawiązać naprawdę szczere i silne przyjaźnie Saszka, Żywica, Aligant, Słowik, Mamut i wielu innych mocno zapiszą się w sercu Władka. Życie na pograniczu wciąga go, Wielka Niedźwiedzica uwodzi, noc czaruje tajemniczością i ukrytym niebezpieczeństwem. Wkrótce jednak da się poznać Władkowi także z tej gorzkiej strony.
Wstrząsająca autobiografia ojca.
Trzydziesta książka Amélie Nothomb, nagrodzona Prix Renaudot 2021. Osobista, niesentymentalna, na pozór lekka, a jednak wstrząsająca powieść, w której autorka oddała hołd swojemu ojcu, mówiąc jego głosem.
Zaledwie trzy epizody z dzieciństwa i młodości Patricka Nothomba, belgijskiego dyplomaty, zupełnie wystarczyły pisarce, by po mistrzowsku przedstawić zarówno słabość, jak i siłę człowieka.
Sześcioletni Patrick zostaje wysłany na wakacje do dziadka poety, barona na zamku w Pont-d’Oye. Tam, pośród zgrai swoich małoletnich ciotek i wujków, przebywa w osobliwych warunkach: karmiony raczej kiepską poezją niż realną strawą, marznąc na kość w zimowe noce, zdany sam na siebie przechodzi prawdziwie darwinowską szkołę przetrwania. Po latach powie, że to właśnie tam rozwinął instynkt życia i hart ducha, które pozwoliły mu jako negocjatorowi stanąć twarzą w twarz z rewolucjonistami w Kongo i uratować setki zakładników.
O autorce:
AMÉLIE NOTHOMB – urodzona w 1966 roku belgijska pisarka tworząca w języku francuskim, która od swojego debiutu (Higiena mordercy, 1992) publikuje co roku jedną powieść. Jej książki, przetłumaczone łącznie na ponad czterdzieści języków, trafiają zarówno na listy bestsellerów, jak i do programów szkolnych, są nagradzane i ekranizowane. Jest znana z kontrowersyjnych wypowiedzi i ekscentrycznego stylu bycia. Na jej cześć nazwano odmianę róży, a także asteroidę.
Twórczość Amélie Nothomb charakteryzuje zwięzła forma, precyzyjny język, czarny humor, watki groteskowe i autobiograficzne.
"Słońce i stal" - pierwszy polski przekład klasycznego, autobiograficznego i kontrowersyjnego eseju Yukio Mishimy, w którym koncentruje się na upodobaniu do sztuk walki i odkrywaniu fizycznych możliwości ciała. Książka ta (pisana w latach 1965-1968) uchodzi za punkt zwrotny w karierze wybitnego japońskiego pisarza oraz przez niektórych również uważana jest za zapowiedź jego samobójczej śmierci. Wybitny znawca twórczości Mishimy i jego przyjaciel John Nathan ("Mishima. Życie" PIW, 2022) tak przedstawia znaczenie tego eseju: "W >Słońcu i stali
Kim byli osadnicy Ziem Zachodnich? Skąd przybyli i czy opuścili swoje rodzinne strony dobrowolnie? Co zastali w pierwszych powojennych latach na „Polskim Dzikim Zachodzie” i kiedy zaczęli nazywać to miejsce nowym domem? Niniejsza antologia zawiera wybór wspomnień naocznych świadków tamtych dni, które wysłane zostały na konkurs na najlepsze pamiętniki osadników ogłoszony przez Instytut Zachodni w Poznaniu w 1956 roku. Większość z nich nie została wówczas dopuszczona przez cenzurę do druku z powodu ich krytycznego tonu i otwartości z jaką zostały napisane. Unikalny charakter zamieszczonych tu tekstów daje wgląd w życie codzienne ówczesnych osadników z perspektywy nauczyciela, burmistrza, urzędniczki, rolnika, gospodyni domowej i innych. Po często traumatycznych przeżyciach wojennych i przymusowej migracji ludzie ci zostali skonfrontowani z niemieckim dziedzictwem kulturowym, zmuszeni byli zadomowić się i oswoić obcy im krajobraz. Ich fascynujące opowieści ubarwiają liczne fotografie, a obszerne wprowadzenie kreśli tło historyczne, okoliczności powstania pamiętników oraz kwestie kultury i polityki pamięci.
Beata Halicka jest profesorem na Wydziale Historii Uniwersytetu im A. Mickiewicza w Poznaniu. W latach 2012-2018 pracowała w Polsko-Niemieckim Instytucie Badawczym przy Collegium Polonicumw Słubicach, będącym wspólną jednostką badawczą UAM w Poznaniu i Europejskiego Uniwersytetu Viadrina Frankfurcie nad Odrą. Z tym ostatnim uniwersytetem związana była od 2006 roku. Ponadto w charakterze profesora gościnnego wykładała na uniwersytetach w Calgary (Kanada) w 2014 i w El Paso (USA) w 2016.
Beata Halicka jest autorką sześciu monografii (każda wydana po polsku i po niemiecku), licznych artykułów oraz redaktorką prac zbiorowych. Za książkę "Polski Dziki Zachód” otrzymała Nagrodę Identitas 2016 w kategorii najlepsza książka historyczna roku. Angielskojęzyczne wydanie tej monografii ukazało się w renomowanym wydawnictwie Routledge w 2020 roku.
Jej zainteresowania badawcze to historia społeczna i kultura Europy Środkowo-Wschodniej w XX wieku, problemy nacjonalizmu, przymusowych migracji, Polaków i Polonii w świecie, a także stosunki polsko-niemieckie, kwestie tożsamości w regionach przygranicznych, kultura i polityka pamięci. Więcej na: http://beatahalicka.pl/
Ostatnio ukazały się:
Mój dom nad Odrą. Pamiętniki osadników Ziem Zachodnich po 1945
Polski Dziki Zachód. Przymusowe migracje i kulturowe oswajanie Nadodrza 1945-48
Polski Dziki Zachód. Przymusowe migracje i kulturowe oswajanie Nadodrza 1945-48 - wydanie angielskie w wydawnictwie Routledge
W wersji niemieckojęzycznej książki te dostępne są w wydawnictwie Ferdinand Schöningh
Nowa, wyczekiwana książka jednej z najbardziej znanych polskich reporterek."Co chcesz powiedzieć światu" daje siłę i nadzieję. Pokazuje świat bez znieczulenia i uwrażliwia na losy innych, niezależnie od tego, kim jesteś i gdzie mieszkasz.Corinne swój pierwszy ultramaraton przez pustynię pokonała w wieku pięćdziesięciu dwóch lat, choć nigdy wcześniej nie biegała. Larysa uciekła przed wojną w Ukrainie z siódemką dzieci, dla których jest mamą zastępczą. W Polsce buduje ich nowe życie. Choć Jennifer urodziła się bez nóg, została wybitną gimnastyczką. Ella pierwszy raz nurkowała z rekinami jako pięciolatka, teraz jest ich obrończynią i rzeczniczką. Morena walczy w Salwadorze o kobiety, które odsiadują wyroki więzienia za poronienie. Darlan jest osobą interpłciową, cudem przeżyła prześladowania, dziś jest pastorką kościoła w Kenii. Marbella była gotowa na wszystko, żeby dać swoim dzieciom przyszłość. Pod koniec życia znalazła się w przytułku dla bezdomnych pracownic seksualnych w Meksyku. To jej dedykuję tę książkę."Co chcesz powiedzieć światu" to portrety dziesięciu niezwykłych kobiet, które spotkałam na różnych krańcach świata i w Polsce. Zainspirowały mnie, pokazały drogę, dodały otuchy. Spisałam ich historie, w których głośno mówią o tym, co najważniejsze: o walce o godność i szczęście własne, i drugiego człowieka, o odpowiedzialności za innych i za naszą planetę, o bezwarunkowej miłości, która daje siłę, i determinacji, która pozwala osiągnąć niemożliwe."Ta książka to opowieść o odważnych kobietach, ale też o mnie samej, bo bez nich nie byłabym tym, kim jestem".- Martyna Wojciechowska
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?