Literatura beletrystyczna - beletrystyka psychologiczna, religijna i filozoficzna, powieści, opowiadania, science fiction, romans, thrillery, fantazja po te wszysztkie bestsellery zapraszamy do naszej księgarni internetowej Dobreksiazki.pl
Mamy naprawdę szeroki wybów i atrakcyjne ceny. Jest w czym wybierać. Zapraszamy.
"Fizyka kwantowa" to kompleksowe, a zarazem przystępne wprowadzenie do najbardziej intrygującej dziedziny współczesnej nauki. Autorka, Rebecca Mileham, opisuje stulecie rewolucji naukowej, która zburzyła klasyczne postrzeganie materii, czasu i przestrzeni. Książka w sposób uporządkowany wyjaśnia przejście od fizyki newtonowskiej do modeli kwantowych, tłumaczy przy tym, dlaczego prawa rządzące makroświatem zawodzą w skali cząstek elementarnych.Publikacja demistyfikuje pojęcia często obecne w kulturze popularnej (jak kot Schrodingera czy zasada nieoznaczoności), osadza je w kontekście twardej nauki, a jednocześnie pokazuje ich bezpośredni wpływ na technologię XXI wieku.Kluczowe obszary tematyczne:Ewolucja myśli fizycznej: Analiza różnic między fizyką klasyczną a kwantową oraz historia przełomowych odkryć związanych ze światłem i materią.Struktura mikroskopowa świata: Szczegółowe omówienie cząstek elementarnych (w tym kwarków i ich rodzajów) oraz chemii kwantowej.Mechanika kwantowa w przyrodzie: Fascynujące spojrzenie na mechanizmy kwantowe leżące u podstaw procesów biologicznych, takich jak zmysł węchu czy migracje ptaków.Zastosowania technologiczne: Przegląd urządzeń codziennego użytku (smartfony, lampy LED, diagnostyka medyczna) oraz przyszłościowych rozwiązań, takich jak komputery kwantowe.Kwantowa rzeczywistość: Rozważania nad naturą czasu, przestrzeni oraz poszukiwaniem "teorii wszystkiego".Książka charakteryzuje się wysoką dbałością o przekaz wizualny. Nowoczesny układ graficzny oraz autorskie infografiki pomagają zwizualizować zjawiska, które wymykają się ludzkiej intuicji. Jest to idealna pozycja dla osób rozpoczynających przygodę z naukami ścisłymi, oferująca rzetelną wiedzę bez konieczności biegłego posługiwania się zaawansowanym aparatem matematycznym. To doskonałe wsparcie dla uczniów szkół średnich, studentów oraz wszystkich czytelników pragnących zrozumieć fundamenty współczesnego postępu technologicznego i naukowego.
"Jak czytać liczby?" to niezwykle aktualna pozycja dotycząca obecności i interpretacji danych statystycznych w dyskursie publicznym. Autorzy analizują mechanizmy powstawania dezinformacji wynikającej z błędnej interpretacji liczb przez media. Statystyki to potężne narzędzia do rozumienia świata, ale w rękach pogoni za sensacją stają się niebezpiecznym narzędziem dezinformacji. Zamiast rzetelnej analizy, otrzymujemy często "dramatyczne" doniesienia, które budują błędny obraz rzeczywistości. Książka powstała jako odpowiedź na chaos informacyjny towarzyszący pandemii COVID-19 oraz narastający trend "dramatyzowania" wiadomości. Jest to rzetelny przewodnik po krytycznym myśleniu, który uczy czytelnika, jak odróżnić solidne dowody naukowe od medialnych manipulacji i błędów poznawczych.Kluczowe zagadnienia:Analiza błędów medialnych: Omówienie najczęstszych pułapek, takich jak błąd doboru próby, mylenie korelacji z przyczynowością oraz tzw. "cherry-picking" (wybiórcze traktowanie danych).Statystyka dla nienaukowców: Autorzy sprowadzają skomplikowane pojęcia matematyczne (istotność statystyczna, twierdzenie Bayesa, błąd przeżywalności) do przystępnych, życiowych przykładów, ograniczając aparaturę matematyczną do minimum.Rozwijanie kompetencji informacyjnych: Książka uczy, jak weryfikować źródła, oceniać wielkość próby i rozumieć ryzyko (względne vs bezwzględne), co jest kluczowe w dobie powszechnego dostępu do mediów społecznościowych.Przykłady z życia: Publikacja opiera się na rzeczywistych doniesieniach prasowych dotyczących ochrony zdrowia, polityki, kryminalistyki oraz zmian społecznych.Książka ta jest świetną pozycją dla wszystkich odbiorców mediów i dziennikarzy, a także dla nauczycieli i wykładowców jako materiał pomocniczy w nauczaniu statystyki, dziennikarstwa oraz krytycznej analizy tekstu.
W książce szczegółowo omówiono problematykę sporów związanych z kredytami waloryzowanymi kursem walut obcych, w tym nie tylko franka szwajcarskiego, lecz także euro, dolara oraz funta brytyjskiego.Autor prowadzi czytelnika krok po kroku przez wszystkie kluczowe etapy sprawy: od analizy umowy i identyfikacji klauzul abuzywnych, przez formułowanie roszczeń i zarzutów, aż po postępowanie dowodowe, zabezpieczenie roszczeń i środki odwoławcze. Publikacja omawia zarówno aspekty materialnoprawne, jak i procesowe, w tym nieważność umów, rozliczenia stron, teorię salda i teorię dwóch kondykcji, wymagalność i przedawnienie roszczeń, a także zarzuty potrącenia i zatrzymania.Całość została oparta na orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE oraz Sądu Najwyższego, co pozwala lepiej zrozumieć kierunki rozwoju praktyki sądowej i dostosować strategię procesową do obowiązujących standardów ochrony konsumenta.Integralną częścią publikacji jest rozbudowany zbiór wzorów pism procesowych wraz z pełnymi uzasadnieniami, które mogą być bezpośrednio wykorzystywane lub elastycznie dostosowywane do konkretnych, często skomplikowanych stanów faktycznych. Opracowanie może stanowić wsparcie w praktyce pełnomocnika prowadzącego sprawy dotyczące kredytów waloryzowanych.Publikacja jest przeznaczona dla profesjonalnych pełnomocników: adwokatów i radców prawnych prowadzących sprawy kredytowe na etapie przedsądowym i sądowym, oraz sędziów. Zainteresuje również pracowników działów obsługi prawnej banków zajmujących się problematyką ochrony praw konsumenta, a także aplikantów adwokackich i radcowskich.
W publikacji autorzy odpowiadają na fundamentalne pytania: dlaczego niektóre zbrodnie pozostają niewykryte przez lata, jak dochodzi do błędów w postępowaniach oraz w jaki sposób współczesne metody pozwalają dziś je naprawić. Pokazują, że skuteczne powroty do dawnych śledztw wymagają przede wszystkim rzetelnej analizy, interdyscyplinarnej wiedzy i krytycznego spojrzenia na przeszłe decyzje procesowe.Autorzy w przystępny sposób omawiają:nowoczesne metody wykrywcze, takie jak fenotypowanie DNA, genealogia genetyczna, analiza kryminalna, obrazowanie 3D czy wykorzystanie mediów społecznościowych,metodykę analizy akt starych spraw,prawne i procesowe uwarunkowania wznowień postępowań,rolę zespołów typu "Archiwum X", czyli specjalnych grup śledczych, zajmujących się nierozwiązanymi zbrodniami sprzed lat.Integralną część książki stanowią szczegółowe studia przypadków, ukazujące zarówno spektakularne sukcesy, jak i porażki śledczych - bez uproszczeń i mitologizacji pracy operacyjnej.To publikacja dla tych, którzy chcą zrozumieć mechanizmy stojące za najtrudniejszymi sprawami kryminalnymi oraz realne możliwości dochodzenia do prawdy mimo upływu czasu.
ICH HISTORIA WCALE SIĘ NIE SKOŃCZYŁA.PYTANIE TYLKO, CZY SĄ GOTOWI JĄ NAPISAĆ OD NOWA.Olivia miała jasny plan: studia MBA, stanowisko wiceprezeski na Wall Street przed trzydziestką, małżeństwo i dwójka dzieci.Nie uwzględniła tylko jednego: zalania mieszkania i utraty połowy rzeczy ani tego, że będzie musiała poprosić o pomoc swojego byłego. A już na pewno nie tego, że zamieszka pod jego dachem i będzie patrzeć, jak chodzi bez koszulki, piecze dla niej babeczki i zerka na nią w ten sposóbSammy ma dość dużo na głowie: piekarnię, wtrącającą się rodzinę i uczucia, których nigdy nie udało mu się pozbyć. Pomoc byłej dziewczynie zdecydowanie nie była częścią jego planu.A jednak, kiedy Olivia o nią prosi, nie potrafi odmówić. Może za to sprawić, by pożałowała, że złamała mu serce - o ile sam nie zrobi czegoś głupiego. Na przykład jej nie pocałuje.TO MIAŁA BYĆ TYLKO GRA.ALE KIEDY NIECHĘĆ ZACZYNA USTĘPOWAĆ MIEJSCA NAMIĘTNOŚCI, A PRZESZŁOŚĆ OKAZUJE SIĘ BARDZIEJ SKOMPLIKOWANA, NIŻ SĄDZILI, WSZYSTKO WYMYKA SIĘ SPOD KONTROLI.
Piękna matematyka to fascynująca opowieść o tym, jak zaskakująco proste pomysły stały się fundamentem potęgi dzisiejszych komputerów, internetu i sztucznej inteligencji. To unikalne kompendium wiedzy na temat teoretycznych fundamentów ery informacyjnej, podróż od alfabetu Morse'a, przez rewolucję analogową, aż po chatboty AI.Chris Bernhardt sięga do "jądra" rewolucji cyfrowej - do pięknych i genialnych matematycznych idei, które umożliwiły przejście od systemów analogowych do cyfrowych. Posługując się przystępnymi przykładami i historycznymi anegdotami, prowadzi czytelnika przez świat bitów, algorytmów i kryptografii, który objaśnia w sposób niezwykle przejrzysty. Pokazuje, jak piękna i logiczna struktura łączy pozornie niepowiązane dziedziny naszej cyfrowej rzeczywistości. To pozycja, która "odczarowuje" matematykę i pokazuje jej bezpośredni wpływ na każdy aspekt nowoczesnego życia.Autor w sposób niezwykle klarowny i przystępny tłumaczy m.in. takie skomplikowane pojęcia jak:Teoria informacji i entropia: Czym jest informacja i jak udało się ją obiektywnie zmierzyć?Kompresja i korekcja błędów: Jak to możliwe, że przesyłamy ogromne ilości danych bez strat, nawet przy dużych zakłóceniach (twierdzenie Shannona)?Kryptografia: Na czym polega bezpieczeństwo w sieci (szyfrowanie RSA, podpisy cyfrowe)?Fundamenty obliczeń: Od logiki Boole'a i przekaźników, przez maszynę Turinga, aż po współczesne procesory.Sztuczna inteligencja: Przystępne wprowadzenie do uczenia maszynowego i sieci neuronowych.
Valdrim uchodzi za bezlitosnego mistrza tortur. Wysoki, czarnowłosy, o oczach zimnych jak lód, budzi przerażenie w każdym, kogo przesłuchuje. Nikt nie zna jego metod, lecz krążą pogłoski, że jednym spojrzeniem potrafi wyrwać z człowieka duszę. Kiedy oskarżona o czary Lydia trafia przed oblicze mistrza, jest przekonana, że to ostatnie chwile jej życia. Przerażona, ale i zdeterminowana, by nie dać się złamać, stawia mu czoła ze śmiałością, która zaskakuje wszystkich, a w nim budzi nie tylko podziw, ale i pożądanie. W mrocznym lochu, przy nikłym blasku pochodni, między katem a więźniarką rodzi się napięcie, w którym strach splata się z fascynacją. Przesłuchanie staje się czymś więcej niż torturą staje się rozgrywką, która może kosztować ich życie lub serce. Zwłaszcza gdy Valdrim zostaje zmuszony oddać Lydię innemu mężczyźnie...
To mroczna, bezkompromisowa powieść o winie, odpowiedzialności i iluzji kontroli. O tym, że nie każdą obietnicę da się dotrzymać bez konsekwencji. I że czasem największym wyrokiem nie jest kara, lecz świadomość własnych wyborów.
Zanim zaufasz AI, poznaj jej ograniczenia Rewolucja w medycynie i niezawodne strategie biznesowe – rozwojowi sztucznej inteligencji towarzyszą liczne obietnice. Coraz częściej kluczowe decyzje banków, sądów czy instytucji pomocy społecznej oparte są na algorytmach. Czy słusznie? Autorzy – uznani eksperci w dziedzinie AI – sprawdzają, kiedy sztuczna inteligencja naprawdę działa, a kiedy jest tylko marketingowym chwytem. Predykcyjna AI ma za zadanie oszacować ryzyko recydywy czy przewidzieć wybuch pandemii, ale często okazuje się nieskuteczna i prowadzi do błędnych decyzji. Generatywna AI dostarcza pozornie atrakcyjnych treści w kilka sekund, lecz równie szybko może szerzyć dezinformację. Narzędzia moderujące wykorzystywane w mediach społecznościowych nie zawsze potrafią odróżnić realne zagrożenia od niewinnych postów. Problem nie leży wyłącznie w technologii. Polega on także na projektowaniu i wdrażaniu systemów przez firmy oraz publiczne instytucje często bez odpowiedniej kontroli społecznej. Skuteczne regulacje prawne i zrozumienie słabych punktów AI pozwolą unikać tych pułapek i racjonalnie wykorzystać jej potencjał. Czy wiesz, że: aby zwiększyć swoje szanse w procesie rekrutacji, kandydaci dopisują w CV białą czcionką nazwy prestiżowych uczelni niewidoczne dla ludzi, ale czytelne dla algorytmów? holenderskie narzędzie do wykrywania wyłudzeń zasiłków przyczyniło się do niesłusznego oskarżenia około 30 tysięcy rodzin? YouTube usunął nagrania partii szachów, bo algorytm odczytywał frazy w stylu „White is better” jako rasistowskie komentarze? W przeciwieństwie do wyznawców nieskończonej mocy AI, podsycających medialny szum wokół tej technologii, Arvind Narayanan i Sayash Kapoor nie wyolbrzymiają lęków przed sztuczną inteligencją. Trzeźwo rozprawiają się z szarlatanerią AI i z tymi, którzy chcą przekonać świat, że powinniśmy paść na kolana przed potęgą innowacji. Ta publikacja pozwala zdystansować się od strachu przed AI i nadmiernego entuzjazmu wobec niej. To pierwszy krok, by wymagać od twórców technologii rozwiązań naprawdę potrzebnych i rzeczywiście działających. Sylwia Czubkowska, autorka książki Bóg techy, współautorka podcastu TOK FM Techstorie W czasach gdy o sztucznej inteligencji mówi się niemal wyłącznie w kategoriach przełomu i nieuchronnej rewolucji, ta książka działa jak zimny prysznic. Pokazuje, że granica między realną innowacją a technologicznym kuglarstwem bywa cienka, a krytyczne myślenie jest dziś równie ważne jak kompetencje techniczne. Potrzebujemy więcej takich otrzeźwiających głosów. dr hab. Aleksandra Przegalińska, prof. ALK, prorektorka ds. innowacji i AI na ALK, Senior Research Associate, Harvard University Uczciwe spojrzenie na naturalne limity AI. Pozycja napisana przystępnym językiem przez kompetentnych naukowców, oparta na konkretnych przykładach. To lektura obowiązkowa w erze powszechnej fascynacji tymi technologiami. prof. dr hab. Piotr Jerzy Durka, durka.info ; Uniwersytet Warszawski, Wydział Fizyki Zrozumiały i praktyczny poradnik, napisany z tak potrzebną dozą sceptycyzmu, pomoże czytelnikom dostrzec największe zagrożenia przesłonięte przez całe zamieszanie wywołane przez AI. Kate Crawford, autorka książki Atlas sztucznej inteligencji. Władza, pieniądze i środowisko naturalne (Bo.wiem, 2024) Arvind Narayanan jest profesorem informatyki na Uniwersytecie Princeton oraz dyrektorem tamtejszego Center for Information Technology Policy (Ośrodka Regulacji Technik Informatycznych). Nadzorował również prowadzony na tym uniwersytecie Web Transparency and Accountability Project (Program Przejrzystości i Odpowiedzialności Internetowej), badający, w jaki sposób firmy gromadzą oraz wykorzystują dane osobowe. Jako jeden z pierwszych wykazał obecność stereotypów kulturowych w uczeniu maszynowym. Narayanan jest laureatem Presidential Early Career Award for Scientists and Engineers (PECASE). Sayash Kapoor jest doktorantem Center for Information Technology Policy (Ośrodka Regulacji Technik Informatycznych) Uniwersytetu Princeton, gdzie bada wpływ AI na społeczeństwo. Wcześniej zajmował się sztuczną inteligencją zarówno komercyjnie, jak i naukowo – w Facebooku, na Uniwersytecie Columbia oraz na Politechnice Federalnej w Lozannie. Jest laureatem nagrody ACM FAccT za najlepszy artykuł naukowy i zdobywcą specjalnego wyróżnienia na konferencji ACM CSCW.
Sonia i Klara pochodzą z różnych warstw społecznych. Można powiedzieć, że nigdy nie powinny były się poznać. Mimo to los nieustannie splatał ich ścieżki. Najpierw połączyła je wspólna strata. Później makabryczne odkrycie. W ten oto sposób już jako młode kobiety pod osłoną nocy ruszyły na stary cmentarz. To Sonia niosła łopatę. Sonia wpadła na pomysł rozkopania dwóch grobów. I Sonia wymyśliła, jakie ślady pozostawią na miejscu. Ale Klara nie protestowała. Klara dorównywała towarzyszce kroku. I Klara pomogła kopać.
Obie wiedziały, że w trumnach nie zastaną tego, co głosiły tabliczki. Miały również świadomość, iż uwięziony człowiek wciąż liczy na ich pomoc.
Marta, kobieta po czterdziestce, zostaje sama z dorastającymi bliźniakami, córką i synem. Rozstanie z niewiernym mężem jest dla niej dramatyczną decyzją, bo nigdy nie przestała go kochać. Jej życie rozsypuje się jak domek z kart, i tylko tajemniczy Szymon, znajomy z internetowego forum, zdaje się ją rozumieć. Okazuje jej wsparcie, pomaga pokonywać trudności, podejmować wyzwania zawodowe i rodzinne. Marta staje się silniejsza i pewniejsza siebie. Postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i uwolnić się od rodziny, która nie stanęła po jej stronie, zrobić wreszcie coś dla siebie. Znajduje piękny dom i marzy, by kiedyś zamieszkać w urokliwej orłowskiej willi. Marta wiąże nadzieje na przyszłość z Szymonem. Internetowy ideał odwleka jednak termin spotkania. Kto kryje się po drugiej stronie sieci? Czy wiara w tę ulotną znajomość jest naiwnością? A może marzenie o wielkiej miłości się spełni? Anna Karpińska – autorka poczytnych książek obyczajowych, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników. Ukończyła politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, uczyła studentów, była dziennikarką, wydawała książki, prowadziła firmę. Piętnaście lat temu porzuciła dotychczasowe życie zawodowe, całkowicie oddając się pisaniu powieści. Ma męża, trójkę dorosłych dzieci i troje wnucząt. Mieszka w Toruniu, weekendy spędza na wsi, przynajmniej raz w roku podróżuje gdzieś dalej, by naładować akumulatory. „Nie wyobrażam sobie życia bez moich bohaterów, ale tworzę dla czytelników. To ich zainteresowanie stanowi dla mnie źródło satysfakcji i motywuje do pracy”.
Kiedy w wypadku samochodowym ginie szwagier Marleny, a jej starsza siostra Dorota zapada w śpiączkę, kobieta zmuszona jest zająć się ich pięcioletnią córką Mają. Sytuacja całkowicie zmienia plany życiowe bohaterki. Urodzona globtroterka i duchowo wolny strzelec staje nie tylko wobec konieczności opieki nad dzieckiem, ale i pomocy ojcu, z którym jest w nienajlepszych stosunkach – po tym, jak ten zostawił jej matkę po trzydziestu latach małżeństwa. Czy Marlena podoła wyzwaniom, które burzą jej plany i całe dotychczasowe życie? Pasjonująca, pełna emocji powieść o rodzinnych więzach, wyborach i uczuciach. Anna Karpińska – autorka poczytnych książek obyczajowych, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników. Ukończyła politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, uczyła studentów, była dziennikarką, wydawała książki, prowadziła firmę. Piętnaście lat temu porzuciła dotychczasowe życie zawodowe, całkowicie oddając się pisaniu powieści. Ma męża, trójkę dorosłych dzieci i troje wnucząt. Mieszka w Toruniu, weekendy spędza na wsi, przynajmniej raz w roku podróżuje gdzieś dalej, by naładować akumulatory. „Nie wyobrażam sobie życia bez moich bohaterów, ale tworzę dla czytelników. To ich zainteresowanie stanowi dla mnie źródło satysfakcji i motywuje do pracy”.
Rok 1866. Apolonia Mazurek, panna na wydaniu, żyje w niewielkiej polskiej społeczności osiadłej w Teksasie. Na wyżynie niedaleko San Antonio znajduje się kilka wsi założonych przez polskich emigrantów, którzy nieustannie borykają się z nędzą, niechęcią Teksańczyków i Meksykanów oraz atakami Indian. Danny Wittlif jest kawalerem, mieszka w sąsiedztwie Apolonii na rancho swego ojca, który go nienawidzi. Po niedawno zakończonej wojnie secesyjnej, w której walczył po stronie Konfederacji, na twarzy pozostała mu oszpecająca blizna. Danny topi żal w alkoholu i wyładowuje wściekłość na głupich Polaczkach. Arcybiskup teksański na prośbę emigrantów sprowadza z Rzymu polskich księży z zakonu zmartwychwstańców, by nieśli osadnikom posługę duchową i chronili ich przed wszelkim złem. Wszyscy byli kapelanami w powstaniu styczniowym, a przybyli do Ameryki „z różańcem w jednej ręce i rewolwerem w drugiej”. Ksiądz Andrzej Rzańca zostaje proboszczem w miejscowości, w której mieszkają Apolonia i Danny. Kiedy drogi życiowe tych trojga się krzyżują, wszystko się musi odmienić. Nienawiść zamieni się w miłość, rozpacz w nadzieję, a zemsta w przebaczenie. Weronika Wierzchowska – z zawodu chemiczka, dawniej związana z przemysłem farmaceutycznym i kosmetycznym. Lubi mieszać, zarówno w reaktorach chemicznych, jak i w losach wymyślonych postaci. Fascynuje się historią nauki, zwłaszcza medycyny, kultury materialnej i ulubionego XIX wieku. Dociekliwie zgłębia historie kobiet, najbardziej tych zapomnianych lub lekceważonych, które chętnie przypomina w powieściach. Perypetie postaci historycznych zestawia z losami współczesnych dzielnych i niezwykłych Polek, tworząc opowieści o życiu kobiet.
Największe niebezpieczeństwo czai się tam, gdzie nikt się go nie spodziewa. Małgosia i Bartek Zającowie żyli jak w serialu. On – czuły mąż, świetny ojciec, szanowany ratownik medyczny i przyszły lekarz. Ona – piękna, kochana i rozpieszczana. Dwoje uroczych dzieci, wygodny domek na przedmieściu i wiele marzeń na przyszłość. Ale pewnej nocy tuż przed Bożym Narodzeniem Bartek dzwoni na pogotowie z informacją, że właśnie obudził się obok martwej żony. Sprawa wydaje się prosta, lecz rodzina Małgosi z uporem domaga się dochodzenia, nie wierząc w śmierć we śnie. Dlaczego Małgosia była w piżamie, której nigdy nie nosiła? Czemu włosy miała zebrane w kucyk, choć zawsze je na noc rozpuszczała? Kim naprawdę jest Bartek, którego całe miasto uważało za lokalnego bohatera, a który kilka dni później zjawia się na sylwestrowej zabawie w towarzystwie nieznanej kobiety? Na przekór presji środowiska lekarskiego prokurator Wojciech Bednarek i doktor Agnieszka Dobrzańska poszukują prawdy o śmierci Małgorzaty. Ich pracę utrudnia wspólna bolesna przeszłość, o której oboje woleliby zapomnieć… „Zatruta krew” to inspirowana prawdziwymi zdarzeniami opowieść o dążeniu do prawdy w hermetycznej lokalnej społeczności, która wyroki o ludzkiej naturze wydaje poza salą sądową, oraz o obsesji zachowania pozorów, która doprowadziła do tragedii. Marta Reich – studiowała stosunki międzynarodowe, ekonomię i romanistykę. Od wielu lat łączy pasję pisarską z pracą w międzynarodowych korporacjach. Kocha kryminalne zagadki i klimatyczne historie, których nastrój wciąga bez reszty. Nie mogłaby obejść się bez książek, sztuki, kawy, rozmów do rana i kulinarnych eksperymentów. Autorka książek kryminalnych i obyczajowych. „Zatruta krew” to druga część serii true crime „Tajemnice zbrodni”, łączącej oba te gatunki.
Książka Arama Paczjana P/F to opowieść o zanikaniu pamięci Erywania, miasta, które powoli ściera się z powierzchni istnienia. Najpierw odjeżdża ostatni tramwaj, potem zamknięta zostaje rzeka Getar. Wszystko zaczyna topnieć: ulice, koty, modlitwy, wojna, język. Kawiarnia wciąż podaje kawę, a bohater miesza ją ogonem martwego psa. Miasto istnieje tylko dlatego, że ktoś je jeszcze pamięta. W tej przestrzeni rozpadu porusza się nierzetelny narrator o wielu imionach: Pacz, Fil, Czarny, „ja”, które natychmiast się unieważniają. Pisze, by istnieć i istnieje tylko wtedy, gdy pisze. Gdy milknie, znika. Tu nic nie jest pewne: ani ciało, ani pamięć, ani miłość, ani śmierć. Porządek się przesuwa, fragmenty zamieniają się miejscami, sens pęka. Zdania zaczynają się jak opowieści, a kończą jak urwane myśli albo nie kończą się wcale.Rozpadowi ulega również język. Nie tyle opowiada, co rozmontowuje. Staje się błędem, szeptem; zdania urywają się, powracają, zapętlają. Czytelnik nie podąża za fabułą, lecz dryfuje w jej nielinearności jak w rzece, która zbiera wszystko: okruchy codzienności, śmieci, resztki szczęścia, martwe zwierzęta, a nawet Buddę, który skacze z mostu i przeprasza komara za to, że go obudził.To świat, w którym rozpad nie jest końcem, lecz formą trwania. Ta książka nie zamyka się i nie prowadzi do rozwiązania, lecz otwiera przestrzeń, w której można jeszcze przez chwilę patrzeć na znikanie, palić cygaro i mieć wrażenie, że jest się częścią czegoś niezwykle realnego.
Ślepy Zaułek Niezapominajki to zbiór poruszających opowiadań z życia mieszkańców współczesnej Armenii, ich tożsamości i pamięci zbiorowej. Lusine Charatian stawia pytania od pokoleń towarzyszące narodowi o bogatej i trudnej historii, niegdyś posiadającemu potężną ojczyznę, a dziś mierzącemu się z konsekwencjami kolejnych dziejowych katastrof. W cieniu geopolitycznych napięć między Wschodem a Zachodem ormiańscy bohaterowie Charatian poszukują własnego miejsca, próbując przełamać narzucone ograniczenia. Towarzyszą im traumy przeszłości, silne pragnienie sprawiedliwości oraz głęboka tęsknota za wolnością i światem bez granic. W rzeczywistości naznaczonej tradycją i patriarchatem szczególnie wybrzmiewa głos kobiecy – przenikliwy i pełen wrażliwości, zdolny uchwycić wewnętrzny świat marzycieli żyjących w coraz bardziej kurczącej się ojczyźnie. Tatew Chaczatrian
Dziesięcioletni chłopiec stoi na bałtyckiej plaży i pyta o horyzont. Czym jest? Czy można go dotknąć? Co się za nim kryje? Trzydzieści lat później jako dorosły wyprawia się za morze, by samemu odpowiedzieć na te pytania. Chce, by każde z dziewięciu państw nadbałtyckich - Litwa, Łotwa, Estonia, Rosja, Finlandia, Szwecja, Dania, Niemcy i Polska - opowiedziało mu o własnej perspektywie, z jakiej patrzy na najmłodsze morze świata. W rezultacie, wzorem poety Tomasa Transtromera, opisuje nie jeden, lecz wiele Bałtyków.Widzi mozaikę siedlisk i krajobrazów: słonawych lagun, piaszczystych plaż, wydm, klifów oraz skalistych archipelagów. Podąża wzrokiem za kluczami migrujących ptaków, a potem zagląda pod wodę, do świata morświnów, a także większych waleni, które czasem zaglądają w te strony. Wędruje po zamarzniętej zatoce, wchodzi do latarni morskich i studiuje trasy słynnych wypraw. Wreszcie dociera tam, gdzie granice morza i lądu się zacierają - czy to za sprawą niepowstrzymanych sił geologii, czy wyłącznie ludzkiej fantazji.Każdy z narodów, które geografia zaślubiła z Bałtykiem, pozostaje w związku jedynie z jego fragmentem. Choć obsiedliśmy to jezioro niczym stado kruków rozdziobujące truchło sarny, każdy z nas interesuje się wyłącznie jedną kończyną, głową, tułowiem albo zadem. Prawdę mówiąc, nie ma wśród nas zgody nawet co do jego imienia. Niemcy mówią Ostsee, Morze Wschodnie. Według Estończyków zwie się Laanemeri, Morze Zachodnie. Jeszcze więcej zamieszania wprowadzają Finowie: nazwa Itameri wskazuje na wschód, choć z perspektywy linii brzegowej Finlandii Bałtyk leży na północy, zachodzie i południu. Wszędzie, tylko nie na wschodzie. Polakom z kolei jednoznacznie kojarzy się z północą.Fragment książki
Lata pięćdziesiąte XX wieku, skąpana w słońcu Sycylia.
Giuseppe Tomasi, ostatni książę Lampedusy, żyje w wytwornym ubóstwie wśród dekadenckiej arystokracji. Nie korzysta z samochodu, przechadza się po Palermo o lasce – tęgi i zgarbiony, ciałem sprawiający wrażenie o dwadzieścia lat starszego, niż wskazuje metryka.
Nazywają go il mostro – potworem i pożeraczem. Wszystko za sprawą książek, bo nie tyle je czyta, ile pochłania.
Tę schyłkową melancholię, rozgrywającą się w zniszczonych wnętrzach pałaców, przerywa wiadomość o nieuleczalnej chorobie płuc. Wtedy książę uświadamia sobie, czego w życiu żałuje najbardziej – że niczego po sobie nie pozostawi. Nie spłodził syna, nie doczekał się córki. Czuje, że zawiódł swoich wielkich przodków.
Rozmyślając o końcu książęcego rodu Lampedusów, postanawia napisać wielką powieść o zmierzchu sycylijskiej arystokracji, o końcu wielowiekowego piękna czasów Zjednoczenia Włoch i o łatwości, z jaką można zerwać ciągłość historii oraz tradycji.
Książka ta ukaże się w 1958 roku, już po śmierci Giuseppego, a cały świat pozna ją pod tytułem „Lampart” („Il Gattopardo”).
Steven Price, opierając się na biograficznych szczegółach życia Giuseppe Tomasiego di Lampedusy, stworzył elegancką i nostalgiczną powieść o odchodzącym świecie. Odtwarzając ostatnie lata autora „Lamparta”, snuje poruszającą opowieść o kresie życia, lęku przed zapomnieniem i potrzebie pozostawienia po sobie śladu.
„Książę Lampedusy” to także hołd dla literatury oraz próba wniknięcia w umysł jednego z najwybitniejszych włoskich pisarzy XX wieku.
„Price barwnie odmalowuje przejście Włoch od trudów powojnia do początków la dolce vita. Lśniące karoserie szybkich sportowych aut ukazuje na tle osypujących się fasad sycylijskich palazzi. Uczta dla italofilów.”
„Publishers Weekly”
„Książę Lampedusy” opowiada o powstawaniu słynnego „Geparda”. We wspaniałych fragmentach opisujących proces twórczy przejmująco ukazują się nam ostatnie lata życia autora, który pisząc, żegna się ze światem. Mocny, ale czuły portret wielkiego pisarza. Giuseppe Tomasi di Lampedusa staje się równie fascynujący jak jego niezapomniana proza.”
Wendy Smith, „The Washington Post”
„Pomysłowa powieść oparta na faktach. Price składa hołd Lampedusie, lecz nie wpada w pułapkę hagiografii. W jego książce oglądamy człowieka, dla którego jesień życia nie jest czasem odpoczynku: on musi pisać, bo zostało mu niewiele czasu.”
„Booklist”
„Świetnie skrojona i dopracowana powieść. Gęsta, intensywna, błyskotliwa, czasami uderzająca w poetyckie tony. Godna swojego bohatera.”
Joseph Luzzi, „The New York Times”
Baranie oko to wielowątkowa podróż do Kirgistanu, serca Azji Środkowej, gdzie mieszkańcy szukają tożsamości w cieniu pomników Lenina i bohatera narodowego eposu Manasa.
Emilia Sułek prowadzi nas przez kraj podzielony na zrusyfikowaną północ i biedniejsze południe. Zagląda do opustoszałych ośrodków wydobycia uranu i na wysokie przełęcze, gdzie czas mierzy się rytmem życia w jurcie. W Suluktu prawosławny ksiądz chce odbudować starą cerkiew i rywalizuje o wiernych ze wspólnotą adwentystów. W Otradnoje młode dziewczyny trenują hokej na kartoflisku. A sposobem na przetrwanie w zapomnianych przez świat wioskach jest produkcja haszyszu.
Autorka przygląda się także temu, co sprawia, że Kirgistan był przez długie latanajbardziej demokratycznym krajem regionu. Mimo silnego patriarchatu i zwyczaju porywania młodych kobiet, to właśnie tu w 2010 roku prezydentką została Roza Otunbajewa, pierwsza kobieta na takim stanowisku w Azji Środkowej.
Z reportażu Emilii Sułek wyłania się obraz Kirgistanu jako kraju ludzi wolnych, gościnnych, wciąż wiernych swoim koczowniczym korzeniom.
Moi bohaterowie wierzą, że jako nomadzi wolność mają we krwi. Tyle że tak naprawdę nomadami już nie są, Związek Radziecki siłą przywiązał ich do ziemi. Czy przejście na osiadły tryb życia jest równoznaczne z kulturową amnezją? Czy osiadły nomada od razu staje się rolnikiem? Może gdzieś głęboko zachowały się ślady nomadyzmu? A jeśli tak, to gdzie? Ta książka szuka tych śladów.
Autorka
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?