Książka "Pozytywiści i choroby" to głębokie studium epoki, w której kwestie zdrowia, higieny i walki z chorobami były fundamentalne dla polskiego społeczeństwa. W czasach pozytywizmu postęp cywilizacyjny nierozerwalnie wiązał się ze zdrowiem wszystkich warstw społecznych, co sprawiło, że problemy maladyczne stały się kluczowym elementem publicystyki i literatury. Ta publikacja, będąca pokłosiem sesji "Choroby Sienkiewicza" na Uniwersytecie Warszawskim, zaprasza do fascynującej podróży w świat XIX-wiecznej myśli, ukazując, jak choroba wpływała na światopogląd, sztukę i codzienne życie. Autorzy, Tadeusz Bujnicki, Ireneusz Gielata i Agnieszka Kuniczuk, z niezwykłą precyzją analizują złożoność relacji między medycyną a humanistyką. Odkrywają, jak kategoria choroby wykraczała poza wymiar biograficzny, stając się narzędziem artystycznym i tematem publicystycznym. W tej epoce lekarz, obok inżyniera, wyrósł na nową, z reguły pozytywną kreację literacką, symbolizującą postęp i zaangażowanie społeczne. Czytelnicy "Pozytywistów i chorób" często podkreślają przystępność i klarowność wywodu, co sprawia, że nawet złożone zagadnienia literaturoznawstwa stają się zrozumiałe i wciągające. Doceniane jest także umiejętne połączenie analizy tekstów literackich z szerszym kontekstem historyczno-społecznym, co pozwala na głębsze zrozumienie motywacji i idei, które kształtowały twórczość najwybitniejszych pozytywistów. Książka jest ceniona za świeże spojrzenie i inspirującą refleksję nad ponadczasowymi kwestiami zdrowia i człowieczeństwa.Choroba w literaturze pozytywizmu - nowe spojrzenie Ten tom szczegółowo bada, jak polscy pozytywiści postrzegali chorobę nie tylko jako problem medyczny, ale także jako siłę napędową zmian społecznych, metaforę kondycji narodu czy wreszcie jako narzędzie literackie do budowania głębokich portretów psychologicznych. Dowiesz się, jak bardzo kwestie zdrowia i higieny były wpisane w idee pracy organicznej i pracy u podstaw, mających na celu podniesienie ogólnego poziomu życia społeczeństwa. Autorzy, bazując na bogatym materiale źródłowym, od publicystyki po wielkie powieści, ukazują ewolucję myślenia o zdrowiu - od prywatnej troski, przez obowiązek społeczny, aż po państwowe strategie walki z epidemiami. Lektura ukazuje także, jak zmieniała się rola lekarza w społeczeństwie i jak jego postać była kreowana w literaturze - z reguły jako osoba o wysokim etosie, poświęcająca się dla dobra innych, co stanowiło istotną innowację w literaturze polskiej.Znaczenie pozytywistów dla współczesnej medycyny i kultury "Pozytywiści i choroby" to nie tylko analiza przeszłości, ale również źródło inspiracji do współczesnych refleksji nad relacją między nauką, kulturą a zdrowiem. Publikacja ta rzuca nowe światło na fundamentalne założenia epoki, w której narodziły się podwaliny nowoczesnej opieki zdrowotnej i świadomości higienicznej. Ta książka to prawdziwa gratka dla każdego, kto interesuje się historią polskiej myśli, literaturą XIX wieku oraz interdyscyplinarnymi badaniami łączącymi humanistykę z medycyną, ukazując ponadczasowy wymiar problematyki chorób i zdrowia. Sięgnij po "Pozytywistów i choroby" i zanurz się w fascynującym świecie idei, które kształtowały polskie społeczeństwo i literaturę!
Wyczerpane to książka o kobiecych narracjach literackich - najczęściej autobiograficznych - dotyczących sposobów przeżywania poszczególnych etapów kryzysu-choroby: (auto)diagnozy, wejścia w system medyczny, leczenia i przedłużającej się rekonwalescencji. To książka o "ciałości" - pisarskich próbach scalania doświadczeń ciała z tekstem - i o "reszcie życia", mieszczącej się między utraconym zdrowiem a tlącą się wciąż chorobą.Wyczerpanie - tytułowa kategoria, którą Monika Ładoń posługuje się, by przybliżyć kondycję kobiet we współczesnym społeczeństwie - ukazuje, jak po traumie, chorobie, stracie i terapii życie zmienia swą postać, tocząc się odtąd w cieniu tych doświadczeń granicznych. Bycie wyczerpaną nie oznacza jednak stanu spychającego kobiety na margines - porusza ono zastany układ świata i zmienia jego nakazy, choćby nieustannego rozwoju i aktywności.Pytania, które stoją u podstaw prezentowanych tu dociekań, dotyczą znaczenia różnicy, jaką do przestrzeni kulturowo-społecznej wnosi wyczerpane, naznaczone afektywnie ciało kobiece, oraz potencjału sprawczości i gniewu widocznego w praktykach kobiecego pisania. Autorka podejmuje próbę dotarcia do ponadindywidualnego wymiaru interpretowanych doświadczeń, gdzie w kontrze do samotności oraz izolacji pojawiają się troska i empatia typowe dla siostrzeństwa.Autorkami analizowanych narracji są: Anna Augustyniak, Martyna Bunda, Olga Hund, Inga Iwasiów, Agnieszka Jelonek, Karolina Kaczyńska-Piwko, Justyna Wicenty, Aleksandra Zielińska, Anne Boyer, Eve Ensler, Hilary Mantel i Sigrid Nunez.
Pandemia COVID-19 sprawiła, że tętniący życiem świat nagle zastygł w bezruchu; jak niegdyś, w ślad za widmem zarazy podążyli kolejni jeźdźcy apokalipsy: widma biedy, głodu i wojny. Niniejszy tom serii ars medica ac humanitas odwołuje się bezpośrednio do tych wydarzeń. Opowiada o pandemii i związanej z nią traumie przez pryzmat współczesnych, a także dawnych kulturowych świadectw czasów zarazy, w tym dzieł literackich, plastycznych czy filmowych. Interdyscyplinarna refleksja nad maskami moru stara się uchwycić strategie konstruowania pamięci o czasie, którego zapomnieć nie można.
Skoro „łzy żałoby upodobniono do wydzielin chorego”, jak twierdzi Philippe Aries, żałoba zaś postrzegana jest jako niebezpieczna „choroba zakaźna”, to zgodnie z zasadami profilaktyki należałoby unikać miejsc i osób, z którymi kontakt grozi zarażeniem. Przeczy temu niezwykła mnogość tekstów, które na różne sposoby doświadczenie to tematyzują i upubliczniają. Wbrew panującemu przez długi czas przekonaniu żałoba nie ma przecież jednego wzoru i optymalnego przebiegu. „Estetyka żałoby” rozpięta jest między intymnością i oszczędnością głosu podmiotu a dwuznaczną rozkoszą, jaką z przedstawiania cierpienia czerpie i żałobnik, i przyglądający się mu uczestnik kultury.
Zdarza się, że żałoba staje się towarem, produktem oferowanym publiczności, choć motywacje są tu dalece odmienne od cynicznej rachuby zysków rynkowych. Jednym z częściej używanych w tej książce określeń jest „praca żałoby” – wymaga ona wysiłku i aktywności.
Choroba nie jest czyimś upadkiem, agresją, przed którą się ustępuje, ale pierwotnym, makromolekularnym defektem. Jeśli organizacja jest pierwotnie rodzajem języka, to genetycznie uwarunkowana choroba (maladie) nie jest przekleństwem (malédiction), lecz nieporozumieniem (malentendu). Można źle odczytać hemoglobinę, tak jak można źle odczytać rękopis. Tutaj jednak chodzi o słowo, które nie wyszło z czyichkolwiek ust, o pismo, które nie wyszło spod czyjejkolwiek ręki. Za wadą (malfaçon) nie kryje się żadna zła wola (malveillance). Być chorym znaczy być złym, jednak nie w znaczeniu, w jakim o chłopcu mówi się, że jest zły, ale w takim, w jakim mówi się, że jest zła o ziemi. Choroba nie ma już niczego wspólnego z indywidualną odpowiedzialnością.
Georges Canguilhem
Tematem tej książki są zęby. Zęby Mickiewicza, zęby Słowackiego oraz wojna, którą poeci z nimi toczą. Zęby, chociaż czasem widoczne w literaturze, znacznie częściej zostają przeoczone lub przemilczane. Dentomachia wpisuje się w nurt studiów nad związkami ciała i pisania. Ale kiedy somatopoetyka staje się stomatopoetyką nabiera ostrości i drapieżności. Co o twórcach mówią nam ich zmagania z dentystami? Jak obecność zębów manifestuje się w utworach? Jak świadomość posiadania zębów wpływa na odbiór i tworzenie literatury? I szerzej: Jak pisać o zębach występujących w dziełach literackich oraz jak współczesna wiedza stomatologiczna wpływa na nasze czytanie literatury?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?