KATEGORIE [rozwiń]
Okładka książki Capcarap

28,00 zł 21,27 zł


Capcarap to zbiór krótkich opowiadań połączonych osobą narratora-bohatera; inteligenta, który usiłuje obserwować świat z dystansu. Opowiadania te składają się na sekwencje obrazków z codzienności - zabawnych i gorzkich, sarkastycznych i okrutnych, ironicznych, a często też autoironicznych. Zręczna fabuła, intrygujące narracje i zaskakujące, przewrotne pointy stanowią tu jednak ramy innej, głębszej opowieści o mrocznym, niepokojącym wymiarze rzeczywistośc
Okładka książki Baśnie norweskie opowiedział Dariusz Muszer

55,00 zł 35,72 zł


Baśń ludowa to anonimowy tekst prozatorski, opowiadający o cudownych, nadzwyczajnych wydarzeniach. Czas i miejsce akcji pozostają nieokreślone, bohaterowie swobodnie przekraczają granice między światem realnym a nadnaturalnym i najdalsze odległości potrafią pokonywać w mgnieniu oka. Nad opowiedzeniem Baśni norweskich Dariusz Muszer pracował z przerwami od 1991 roku, wielokrotnie w tym czasie odwiedzając Norwegię w celu kwerendy. Proponowany zbiór zawiera 90 najbardziej reprezentatywnych utworów, wybranych z istniejącego kanonu baśni norweskich, całkowicie na nowo opowiedzianych i w większości dotąd nie prezentowanych polskojęzycznemu czytelnikowi. Niniejsze wydanie jest więc niespotykane na polskim rynku książkowym, przedstawia ludowe baśnie norweskie w postaci najbardziej zbliżonej do pierwotnej, bez ilustracji i w pełnej wersji.
Okładka książki Cukiernica pani Kirsch
nowość

35,00 zł 22,73 zł


Cukiernica pani Kirsch Artura Daniela Liskowackiego jest zbiorem opowiadań, ale też powieścią. Wszystkie teksty łączy nie tylko postać trójjedynego narratora – głównego bohatera-autora – lecz także miejsce wydarzeń (Szczecin), epizodyczne, ale bardzo ważne postacie najbliższych osób i ogólna idea całości. W Cukiernicy pani Kirsch Liskowacki sięga do ostatnich lat niemieckiego Szczecina poprzez teksty bliskie reportażowi, esejowi, artykułowi polemicznemu, a przede wszystkim pamiętnikowi pisarza i dziennikarza, docieka siły swoich powiązań z przestrzenią, w której przyszło mu żyć. Niczym archeolog, wydobywający z zatopionej Atlantydy „pobite garnki”, szuka kształtu naczynia. Dzięki rzeczom i wyobraźni poznaje dramat mieszkańców, nasiąka geniuszem miejsca, z ułamków tworzy swoją wizję całości i ciągłości dziejów, obce miasto czyni swoim miastem. Bogdan Twardochleb Cukiernica pani Kirsch to druga po Ulicach Szczecina (1995), a poprzedzająca Eine kleine (2000), książka Artura Daniela Liskowackiego poświęcona tematyce polsko-niemieckiej i tożsamości Szczecina. Jej pierwsze wydanie wpisało się w rodzący się wówczas nurt tzw. literatury małych ojczyzn, odkrywającej historię bliskiego autorowi miejsca – jego urodę, tajemnice i dramaty. Eseistyczna proza Liskowackiego, detektywistyczna w dociekaniu prawdy, gęsta od znaczeń i barw, wykracza jednak poza obszar tak rozumianego widzenia historii; jest uniwersalną opowieścią o czasie i ludziach, których drobne, ale realne ślady, stać się mogą punktem wyjścia do refleksji o przemijaniu i trwałości życia.
Okładka książki Eine kleine w.4, ponownie poprawione
nowość

40,00 zł 25,98 zł


Co decyduje o sile książki? Na pewno jej orientacja, której nie waham się nazwać historiozoficzną. Ona nadaje jej mocny gorzki posmak, niezależnie od tego, że powieść jest niezwykle zmysłowa. Gorycz bierze się ze świadomości tego, że choć utracony świat można doskonale opisać, to w sensie fizycznym przywrócić go nie sposób. Nie można przywrócić ani smaków, ani zapachów dawnych miejsc, tak jak nie można ożywić ludzi, których ciała leżą na cmentarzach. Szukanie ojczyzny skazane jest więc na porażkę. Co nie znaczy, że wysiłków takich należy zaprzestać. Eine kleine niesie jednocześnie pewne pocieszenie. Bo przecież podobnie jak w Szczecinie, również w innych miejscach pojawić się może ktoś, taki jak Artur Daniel Liskowacki, kto będąc całkowicie z zewnątrz opisywanego świata, na postawie akcesoriów, zapisków i rozmów, spróbuje się w niego równie sugestywnie wmyślić. Z pożytkiem dla siebie samego, ale i dla innych mieszkańców miasta S., miasta D., miasta K. z posłowia do 4 wydania Eryka Krasuckiego Eine kleine Artura Daniela Liskowackiego to opowieść o tym, jak z pewnego miasta S. wyjechali ludzie, którzy byli jego zwykłymi obywatelami. Razem z nimi wyjechała z miasta dotychczasowa historia. Ślady, jakie po nich pozostały, ktoś po pięćdziesięciu latach potraktował jako zobowiązanie, by opowiedzieć historię dawnych mieszkańców, skoro oni sami tego zrobić już nie mogą. Eine kleine to również jedna z najstaranniej poszarpanych, pokawałkowanych i nieciągłych narracji w prozie polskiej lat 90. XX wieku. A równocześnie - jedna z najlepiej skonstruowanych i głęboko lojalnych wobec przeszłości. Sukcesu pisarza upatrywać można w konsekwentnym ukazywaniu Szczecina jako miejsca, w którym żadna ciągłość nie jest możliwa, więc i mit, wykorzystany przez Liskowackiego, ma charakter nieciągły. To mit Szczecina jako miasta melancholijnego, a może nawet przeklętego, miasta wiecznie przegranych, dalekiej prowincji, miejsca, gdzie Wielkie Dzieje przynoszą wyłącznie zniszczenie, zaś biografie prywatne ulegają nieznośnemu poszarpaniu. z posłowia do 2 wydania Przemysława Czaplińskiego
Okładka książki Przybysze i przestrzenie
nowość

30,00 zł 19,48 zł


Siedemdziesiąt pięć lat. Czy jest to okres na tyle długi, by o dorobku kultury pisać z odpowiednim dystansem? Opinie w tym względzie byłyby zapewne różne. Jeśli jednak chodzi o literaturę polską w Szczecinie i na Pomorzu Zachodnim, zaczęła się ona właśnie siedemdziesiąt pięć lat temu. Postanowiliśmy przyjrzeć się ponownie, nierzadko po wielu latach, twórczości dwudziestu związanych ze Szczecinem pisarzy i pisarek. Wszyscy z nich są już po drugiej stronie losu. Nie znaczy to jednak, że domknęły się ich biografie. Są ich książki, choć może w mroku bibliotecznych półek i magazynów, przytłoczone współczesnością. Być może są jeszcze nie wydane rękopisy i maszynopisy, listy, dzienniki, pamiętniki. Po książki trzeba sięgać głębiej, nierzadko odkurzać (również dosłownie!), otwierać po latach nieotwierania, kierując się choćby zwykłą ciekawością, co kryją, ale i chęcią odpowiedzi na pytanie, co mówią dziś? Czy mają w sobie dość siły, by współkomponować przestrzenie naszego języka i naszą współobecność? Artur Daniel Liskowacki Bogdan Twardochleb
Okładka książki M
nowość

28,00 zł 18,19 zł


Słowa poukładane w drogę. Podróże przez literaturę, przez życie. I z powrotem. „Doszedłem do miejsca, z którego można było już tylko zawrócić” – czytamy w jednym z pomieszczonych tu zapisków. „Musiałem wyjść. I wejść – zapisać to”. Wyjść przed siebie, aby wejść w siebie? Zawartość notatnika Adriana Glenia umiejscawia się na granicy pisania i czytania, poszukiwania i błądzenia, znajdywania i gubienia po drodze. Autor chętnie wsłuchuje się w głosy cudze (Białoszewskiego, Gombrowicza, Gutorowa, Kassa, Kornhausera, Mickiewicza, Miłosza, Różewicza, Schulza, Stasiuka, Walsera), jednakże nie poświęca im obszernych rozpraw, lecz lapidarne refleksje, niekiedy wręcz wyznania. Zapiski te powstawały na przestrzeni kilkunastu lat w rozmaitych okolicznościach i lokalizacjach: na Krymie, w Odessie, Tallinnie, Paryżu, Sopocie, Opolu, Stroniu, podczas podróży przez Słowację, Chorwację i Czarnogórę. I wreszcie w Grabczoku, pośród wyczytanych z pism Heideggera lasów, w czułości domostwa, w bliskości żony i synów, bez których niniejszy zbiór próz poetyckich nie miałby racji istnienia. Bartosz Małczyński
Okładka książki Życie zastępcze

35,00 zł 22,73 zł


Roman Ciepliński literaturę traktuje z powagą i gra o duże stawki. Jego książka wyrasta i z innych tekstów, i z życia. Autor namiętnie i nieprzerwanie dyskutuje z wielkimi duchami – Platonem, Sofoklesem, Nietzschem, Durrellem, Witkacym – ale nie robi tego na akademickim olimpie, w schronieniu biblioteki, ale niejako od dołu, z pozycji najbardziej banalnej, najbardziej obnażającej i najbardziej obrzydliwej – z samego środka sprawy rozwodowej. Narrator opowieści jest „wgnieciony w glebę” i próbuje zrozumieć, co go do tej klęski przywiodło i co z tej klęski wynika. Jego dociekliwe śledztwo w swojej własnej sprawie każe stawiać pytania o to, czym jest miłość, męskość i kobiecość, pytania nurtujące intelektualistów diagnozujących współczesny świat, którego przekształcenie przyspiesza koronawirus (pandemia jest zresztą jednym z ważnych kontekstów opowieści Cieplińskiego). Książka jest gorzka, lecz wyrasta z wiary, że sens życia i świata da się zrozumieć, przeczytać. Literatura mimo wszystko pozostaje najlepszym ze wszystkich niedoskonałych instrumentów poznania. Alan Sasinowski
Okładka książki Przednówki

28,00 zł 18,19 zł


Choć Michał Trusewicz Przednówki napisał prozą, jest przede wszystkim poetą, i to świetnym. Codzienną rzeczywistość, tkaną często z najprostszych spraw, ukazuje w sposób, który naprzemiennie budzi zachwyt i wprawia w zdziwienie, że w ogóle można tak pisać. Czy wynika to z tego, że Autor patrzy na świat inaczej – uważniej, czulej, przenikliwiej – i po prostu spisuje te obserwacje, czy raczej w wyobraźni buduje kosmos Przednówków, wypełniony po brzegi osobliwymi przedmiotami, słowami i sensami? Zawiodą się tylko ci, którzy w tej prozie szukać będą pochwały istnienia. Prędko okazuje się bowiem, że podróż po wspomnieniach z dzieciństwa i wczesnej młodości, w jaką nas zabiera Trusewicz, nie opiera się na znajomych, melancholijnych obrazkach, lecz układa się w zapis głębokiego egzystencjalnego niepokoju – niepokoju, który dręczy i nie pozwala zasnąć. Maciej Libich Niczego się tu nie wyczekuje, nic się nie zapowiada, wszystko następuje samo. Matka nie żyje, bo „wpadła pod światło”, i odtąd nikt nie zamyka na noc okna, świat może się swobodnie przedostawać. Historie śnione i jawione toczą się w niezrównanych królestwach pamięci drugiego planu, opisanych z bliska tak, że znane są temu światu nawet drobne „paprochy” i wymowa złożonych rąk. W małej, zgęszczonej opowieści o przeżyciu. Do czytania nie przed snem, a tuż po obudzeniu. Marta Zelwan
Okładka książki Żywioł

33,00 zł 25,06 zł


Sięgając po najnowszą książkę Andrzeja Turczyńskiego, powinniśmy być gotowi do wyruszenia w podróż. Ekscytującą peregrynację w głąb czasów i kultur, do miejsca, gdzie Wschód i Zachód, Rosja i Europa, wzajemnie się przyglądają, ?dziwiąc się sobie?. Meandryczny szlak, jaki wytycza autor, prowadzi nas jednak w jeszcze jednym kierunku ? do wnętrza bibliotecznego labiryntu. To właśnie ów tekstowy gąszcz, wypełniony przez echa dzieł kanonicznych, i tych zapoznanych, dzieł pisarzy i filozofów, teologów i mistyków, stanowi właściwy matecznik, monumentalne Muzeum Kultury, którego autor stara się nie opuszczać. Wszystko to razem sprawia wszakże, iż proza Turczyńskiego jest pożywką dla czytelników niezwykle wymagających, gotowych na najbardziej ryzykowne intelektualne wyzwania. Prozatorskie miniatury Turczyńskiego przypominają nieco akwaforty słynnego Włocha ? Piranesiego. Myślę tu o onirycznej aurze, z jakiej wyłaniają się wykreowane przez obu twórców światy, ale i o czymś więcej, o przenikaniu się, jakby się na pozór wydawało, antynomicznych ?żywiołów?. Turczyńskiemu udaje się bowiem to, co nieomal niewykonalne, chirurgiczna precyzja erudycyjnej i z lekka archaicznej frazy spotyka się z nieograniczonym bogactwem wyobraźni. Dzięki temu proza autora Znużenia jawi się jako zdecydowanie osobna wyspa na morzu współczesnej polskiej literatury. Piotr Krupiński
Okładka książki Pan Swen

63,00 zł 49,11 zł


Pan Swen albo wrocławska Abrakadabra to zbiór opowiadań odwołujący się do tradycji prozy surrealistycznej. Zarówno tej, która ma za patrona Henri?ego Michaux jak i Brunona Schulza czy Franza Kafkę. Ale Kamiński nie koncentruje się na surrealistycznych efektach czy budowaniu nastroju niesamowitości. Interesuje go raczej poetyckość oraz dziwność opisywanego świata. Świata zarazem bardzo rzeczywistego, zaludnionego żywymi ludźmi. A także pełnego szczegółów związanych z czasem akcji oraz konkretną, wrocławskią topografią, co pozwala umieścić opowiadania z tego zbioru w obszarze realizmu magicznego. Przestrzeń magiczną stanowi tu jednak Wrocław niepokazywany w turystycznych przewodnikach. Szary, zaniedbany, ale zaskakujący, stwarzający możliwość podróżowania w czasie postaciom występującym na kartach książki. Choćby tytułowemu panu Swenowi, który jest dziedzicem barona Münchhausena i potomkiem literackich bohaterów literatury małych ojczyzn. Artur Daniel Liskowacki
Okładka książki Diabelski młyn

24,90 zł 17,92 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Diabelski młyn to wielowątkowa powieść, której głównym tematem jest wielorako pojmowana, poszukiwana przez bohaterów i ulegająca modyfikacji tożsamość. Zarówno ta, która decyduje o ich identyfikacji, jak i ta, która daje podstawy do integrowania się ze społecznością za sprawą podobnych bądź wspólnych losów i tego samego miejsca zamieszkania. Miejscem tym są "Ziemie Odzyskane", przesiąknięte germańską mitologią, wciąż żywą tradycją niemiecką oraz późniejszą - polską. Tożsamość ludzi jest niepewna i umowna, bo zbudowana z "tego co już było", a tożsamość miejsc tworzą całe pokolenia mieszkańców, powstaje więc swoisty stop wielu tradycji. Główny jednak rys charakterystyczny nadaje miejscom Natura. Jest też "mistyczny" element tożsamości: światło czy nawet - w przypadku ludzi - choroba psychiczna.
Okładka książki Koncert muzyki dawnej

25,90 zł 18,89 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Koncert jest pełną muzyki fantastyczną opowieścią, na podobieństwo przesławnych Poglądów kota Mruczysława na życie Ernesta T. A. Hoffmanna, lecz różniącą się od tamtej typem fantastyki, jawiącej się tu jako ułuda wolności pod tyranią władzy i przez to bliższej mojemu Znużeniu. Koncert to opowieść skonstruowana z elementów świata rzeczywistego, acz traktowanych swobodnie, może nawet z nonszalancją; autorska nonszalancja i swoisty protekcjonalizm w żadnym razie jednak nie obejmują twórczych wysiłków bezimiennego (namenlos) bohatera, ani jego hipotetycznego żywota. Przeciwnie, z bólem i czułością obserwowałem jego heroiczne pasowanie się z własną epoką i ludźmi, którym się wydaje, że są ponad nią i w ogóle über alles. Andrzej Turczyński
Okładka książki Skrawki

24,90 zł 17,92 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Skrawki Wiesława Szymańskiego są wyimkami tutejszego życia, tutejszego świata i myślenia sprzed dziesięciu laty. Białostockiego, podlaskiego, przygranicznego. Ich specjalnością są zapisy tamtej codzienności oraz nostalgiczne rozdarcie autora, poruszającego się pomiędzy poczuciem „moja chata z kraja”, a pragnieniem obecności uniwersalnej – uwznioślenie peryferiów i skazanie na nie. Stąd pochodzi szczególny klimat książki: jedną nogą w mieście, drugą na wsi! Jedną nogą w literaturze, w radio, w życiu publicznym, w Warszawce, drugą – w granicznej rzece Świsłoczy, w mgłach, jesieniach, zimach, w rąbaniu drewna, naprawianiu wiejskiego domu. W życiu, które nie potrzebuje komentarza ani słów. Zauroczenie miejskowiejskim przekładańcem. Krzysztof Gedroyć
Okładka książki Zamęt

35,00 zł 25,18 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Zamęt Krzysztofa Niewrzędy jest powieścią ukazującą świat w chwili wybuchu ?bomby informacyjnej? ? wybuchu, który przeciąga się w czasie i trwa niczym erupcja wulkanu. Buntujący się przeciwko niesprawiedliwym prawom, nierównościom społecznym, rozdwojonej naturze człowieka, młody, werteryczny bohater Zamętu stara się znaleźć dla siebie odpowiednią rolę we wszechogarniającym chaosie i próbuje dociec, co tak naprawdę wokół niego się dzieje. Świadczy o tym freestylowa gawęda narratora-protagonisty, przepełniona licznymi dygresjami, nawiązującymi do ludzkiej psychiki i obrazu świata, w której autor porusza najbardziej kontrowersyjne i szokujące treści. Ale język, którego używa, sprawia, iż wszystko to jest przepełnione humorem oraz kpiną. Wychodząc od tradycji Wiecha i nawiązując do Cierpień młodego Wertera, Krzysztof Niewrzęda na podstawie młodzieżowego slangu stworzył powieść eseistyczną, w której językowy zamęt subkultury przenika się z zamętem informacyjnym, moralnym oraz egzystencjalnym. I jest to w efekcie końcowym bezwzględna satyra na temat społecznych relacji i współczesnej rzeczywistości.
Okładka książki Śmierć w Hoetlu Haffner

33,00 zł 24,07 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Najtrudniejsze są proste historie, nie jest łatwo je opisać, przełożyć na słowa. Izabela Szolc w nowej książce opowiada o miłości, samotności w pojedynkę i we dwoje, przemijaniu, które trapi, rozmijaniu się z sobą samym i innymi... Jednak zwykłe opowieści autorki Śmierci w hotelu Haffner mają drugie dno (a może i kolejne), bo Szolc, jak mało kto w naszej prozie, umie uchwycić drobne drgnienia emocji, przebłyski myśli i przyszpilić je trafnym słowem. Proste historie, a jednak poruszające. Do przeczytania. Do przemyślenia. Książka przede wszystkim o kobietach, choć nie tylko dla kobiet. Książka przede wszystkim o miłości, choć raczej dla tych, którzy wolą opowieści o „niebezpiecznych związkach”. Książka przede wszystkim o dojmującej niepewności istnienia, choć niepozbawiona nadziei (skrywanej, ledwie przeczutej). Przejmująca, mądra, przykuwająca. Robert Ostaszewski
Okładka książki Obca

33,00 zł 24,07 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Twórczość Ewy Sonnenberg istnieje w wielości języków oraz zmienności form znakowych. Ta literatura to stawanie się za pomocą języka. Tekstowe światy nachodzą tu na siebie, tworząc dyskursy ontologiczne i estetyczne. Sztuka pisarska autorki jest przede wszystkim funkcją pożądania, jej literatura to forma pragnienia. Można te kategorie rozumieć jako metaforę inności, nie tylko komunikacyjnej, lecz poświadczającej to, co nieświadome. Z jej książek patrzy na czytelnika nieświadomy Inny. Doświadczenie lektury Obcej jest niezwykłym zdarzeniem, po którym czytelnik nie będzie już taki sam. To doświadczenie języka, które jest nieustającym stawaniem się. Literatura w wydaniu Ewy Sonnenberg to sfera wolności artykulacji i narracji, tworzy przestrzeń, dającą możliwość otwarcia na mnogość języków, dzięki którym poszerza się pole rozumienia świata. Proza ta jest formą niezwykłej ekspresji i trudu nadziei komunikacji: służy poszerzaniu pola znaczeniowego, chroni innego, czyli tego, kto słucha i mówi językiem odmiennym. Paweł Tański
Okładka książki Hey Jude!

28,00 zł 20,15 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Bydgoszcz, czyli mały Berlin. Wiek XXI. Kibole (nie tylko „Zawiszy”!). Pogłosy legendy yassowej, trochę mgły, trochę znajomych, sporo piwa. Dworzec kolejowy w stanie rozkładu. Na tym tle para barwnych postaci: charyzmatyczny wykładowca filmoznawstwa i piękna, młoda Żydówka, powszechnie podejrzewana o bycie Arabką albo Rumunką. Tu właśnie jest centrum świata. Melancholijny urok miasta nad Brdą rozsnuwa się na kartach powieści Emilii Walczak jak duch potężny, choć nie ujawniający własnego imienia. Nie-pamięć i nie-zakorzenienie toczą tu ukrytą walkę z dążeniem głównych bohaterów do stania się w pełni sobą, do urzeczywistnienia. Ironia, humor, erudycja i zmysł satyrycznego podpatrywania świata sprawiają, że chętnie sięgnęlibyśmy po kolejną część opowieści o wypadkach bydgoskiego losu Em. i Czarnej. Kazimiera Szczuka
Okładka książki Ciqi de Montabazon i Robalium Platona

33,00 zł 24,40 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Gdzie leży Koszałkoopałkolin? Czy brzmieniowe podobieństwo jego nazwy do nazwy pewnego miasta na Pomorzu niesie też ze sobą inne podobieństwa? A w takim razie o narodzinach jakiej uczelni – poczętej w dziwnych i niezbyt cnotliwych okolicznościach – tutaj mowa? Kim są członkowie tajemniczego stowarzyszenia Congregatio Felix Stultitia? Jaką sprawę ma do narratora Procurator Wydziału Karno-Literackiego Krajowej Procuratury? I dlaczego wróciła do niego Cigi de Montbazon? Jedno wiadomo: Anatol Ulman wraca – w pełni dawnej formy. A że to forma groteski? W tej czuje się najlepiej. Jego nowa książka łączy w sobie poetykę zjadliwego felietonu z liryką, satyryczną werwę z aurą surrealizmu, bezkompromisową publicystykę z grubym żartem, a formę powieści z kluczem ze stylem erudycyjnego traktatu o współczesności. Ta powieść kipi energią, zadziwiającą jak na autora w tym wieku – którego zresztą nie tylko nie kryje, ale i czyni zeń broń w swych bojach z fałszywą młodością – zaskakuje językiem, tyleż śmiałym, ocierającym się o wulgarność, co poetyckim. Prowokuje lekkością w podejmowaniu spraw wagi ciężkiej, oraz pewnością siebie, która za nic ma autorytety, opinie salonów i środowiskowe świętości. Tak, ta powieść może się nie podobać i drażnić, bo też i chce irytować, budzić sprzeciw. Wobec przedstawionego w niej świata. Jest zresztą – wbrew pozorom – prozą niewesołą, gorzką, skłaniającą do refleksji, wołającą o myślowy ład i etyczny porządek. Cóż, rosnąca pozycja głupoty w świecie – zwłaszcza, gdy to świat nam bliski – może być w opisie zabawna, lecz że to diagnoza groźnie prawdopodobna budzić powinna poważny niepokój. Artur Daniel Liskowacki
Okładka książki Rzymska wojna

63,00 zł 49,11 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Rzymska wojna jest powieścią opisująca transformację, jakiej podlegało – w sferze materialnej i duchowej – polskie społeczeństwo ostatnich kilkunastu lat. Znajdziemy w książce to, co najlepsze i najbardziej charakterystyczne w pisarstwie Tadeusza Zubińskiego. Przede wszystkim współczesny „gorący” temat, ujawniający się tutaj w rozrachunku sięgającym korzeniami nierozliczonego okresu PRL, a także szczególny pietyzm dla językowego kształtu i brzmienia.
Okładka książki Zgorszenie

32,00 zł 23,98 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Niewielu dziś pisze tak jak Turczyński. Jego rozległa, wielowątkowa i gęsta zarazem proza, o szerokim oddechu, jest równocześnie intymna, skondensowana emocjonalnie, a przy tym intrygująca tajemnicą i pełną napięcia narracją. Łączy w sobie bogactwo i piękno erudycyjnego eseju ? rozpiętego między filozofią i teologią, sztuką i historią ? z zagadkami opowieści o Kresowych korzeniach, zanurzonej w burzliwym nurcie Polski, Rosji, Europy. Opowieści pozwalającej doszukiwać się w niej tropów autobiografii, której rzeczywistość przenika się z imaginacją. Zgorszenie to cztery opowiadania, w których metafizyka idzie w parze z sensualnością opisywanego świata, a poezja ze zmysłowością i siłą obrazu. Jest w tym coś z Brunona Schulza. Turczyński też ukazuje nam intrygujących, niejednoznacznych bohaterów ? dziwaków, ludzi samotnych, bytujących na pograniczach czasu, życia i śmierci, a ich pozorną pospolitość, anonimowość czyni maską lęków, obsesji i bólu, żarliwych pragnień i ważnych pytań. Jego opowiadania są dyskursem o Człowieku i Bogu, tworzeniu i burzeniu, pamięci i ucieczce od niej. To książka o desperackich próbach dotarcia do istoty rzeczy. I o wysokiej cenie, jaką się za nie płaci. Ale też o nadziei, którą owe próby rodzą. Artur Daniel Liskowacki Tworzywo Uraza Zgorszenie Krawędź

Promocje

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj