Książka dotyczy uwikłań współczesnej sztuki wynikających z kondycji późnej nowoczesności. Broni tezy, że sztuka współczesna, wciągana w gry obronne z nowoczesną apokalipsą, które prowadzą do jej ekonomicznej, politycznej, ideologicznej funkcjonalizacji i swego rodzaju pauperyzacji, kryje w sobie jednak silny potencjał niezależności i dystansu wobec fikcji konstruowanych przez nowoczesną kulturę.
Ma nietypową formę „żywego”, otwartego pod względem formalnym dialogu filozoficzno-artystycznego. Jego uczestnicy – Iwona Lorenc, filozofka, i jej rozmówca, filozofujący artysta Sławomir Marzec – omawiają na przykładzie wybranych praktyk artystycznych strategie artystyczne i problemy filozoficzne, które kształtują pole dzisiejszej sztuki. Miejscami ze sobą polemizując, miejscami wzajemnie się uzupełniając, analizują wnikliwie zjawiska w sztuce najnowszej i przez odniesienie ich do filozoficznych kontekstów interpretacyjnych ukazują szerokie spektrum tematów. Zachowując należną dbałość o warsztat naukowy, wychodzą poza tradycyjne „traktatowo-monologowe” formy wypowiedzi filozoficznej, aby uatrakcyjnić lekturę i ułatwić odbiór książki szerszym kręgom czytelników zainteresowanych zarówno sztuką, jak i humanistyką.
******
On Art on the Titanic. Talks with Sławomir Marzec
The book explores the entanglements of modern art resulting from the condition of late postmodernism. It is written in the form of a “lively”, formally open, philosophical and artistic dialogue, whose participants – a philosopher and a philosophizing artist – draw on selected examples of artistic practices to discuss the artistic strategies and philosophical problems which shape the field of today’s art. They analyze in depth a number of phenomena in modern art, and by relating them to philosophical interpretative contexts, throw light on a wide range of subjects. Maintaining due care for scholarly method, they go beyond traditional “treatise-monologue” forms of philosophical expression so as to make the book more appealing and approachable for a wider audience of readers interested in both art. And the humanities.
WITH A NEW INTRODUCTION BY BILL GATES
In this warm, insightful portrait of the Winner of the Nobel Prize for Physics in 1965, we see the wisdom, humour and curiosity of Richard Feynman through a series of conversations with his friend Ralph Leighton.
Winner of the Nobel Prize for Physics in 1965, Richard Feynman was one of the world's greatest theoretical physicists, but he was also a man who fell, often jumped, into adventure. An artist, safecracker, practical joker and storyteller, Feynman's life was a series of combustible combinations made possible by his unique mixture of high intelligence, unquenchable curiosity and eternal scepticism.
Over a period of years, Feynman's conversations with his friend Ralph Leighton were first taped and then set down as they appear here, little changed from their spoken form, giving a wise, funny, passionate and totally honest self-portrait of one of the greatest men of our age.
Gdyby nie dostał od swojej dziewczyny pewnej książki, dziś pewnie nie byłby franciszkaninem. Jak sam twierdzi, jego powołanie to jedna z wielu niespodzianek, które przygotował dla niego Pan Bóg. Ojciec Filip Buczyński OFM już ponad trzydzieści lat wypełnia swoją misję, w wyjątkowy sposób służąc nieuleczalnie chorym dzieciom, a także ich rodzicom. W Lubelskim Hospicjum im. Małego Księcia pomaga im w walce z chorobą i towarzyszy w odchodzeniu z tego świata. Jako doświadczony psychoterapeuta i psychoonkolog wspiera małych pacjentów, a ich rodzicom daje oparcie w procesie wychodzenia z żałoby.
W głębokiej i poruszającej rozmowie opowiada Tomaszowi Terlikowskiemu o swojej fascynacji św. Franciszkiem, kulisach prowadzenia hospicjum perinatalnego, walce o życie każdego człowieka oraz o sensie cierpienia. Franciszkanin we wzruszający sposób udowadnia czytelnikom, że wszyscy możemy stać się narzędziem Bożego Miłosierdzia, a także zaświadcza o małych i dużych cudach, na które powinniśmy otworzyć nasze serca i oczy.
o. Filip Buczyński OFM – założyciel i prezes Lubelskiego Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia; franciszkanin, psychoterapeuta; certyfikowany psychoonkolog i superwizor Polskiego Towarzystwa Psychoonkologicznego.
Tomasz P. Terlikowski – polski dziennikarz, filozof, publicysta i działacz katolicki. Autor wielu książek o tematyce wiary oraz biografii, m.in. Wenanty Katarzyniec, Maksymilian Maria Kolbe.
Ojciec Filip niezwykle poruszająco, a zarazem z właściwym dla siebie poczuciem humoru, opowiada o tajemnicach radzenia sobie z chorobą i cierpieniem, trudnościach pracy w hospicjum, ale przede wszystkim o cudach, których był świadkiem. Każda rozmowa z nim daje mi radość i nadzieję. Doświadczą tego wszyscy, którzy zanurzą się w treść książki!
Magdalena Różczka, aktorka
Ojciec Filip Buczyński, twórca Lubelskiego Hospicjum dla dzieci im. Małego Księcia, to piękna postać. Głęboko franciszkański z ducha, z wielką wprawą porusza się w naszym ponowoczesnym świecie. A jest to przecież świat złożony, trudny i nieraz nad miarę wymagający. Dzieło o.Filipa i jego wieloletni trud przynoszą owoce. Łatwo nie jest, lecz za to wciąż twórczo. Jego uśmiech, zrozumienie dla każdego bliźniego i gotowość, by pomóc potrzebującym, sprawiają, że o. Filip jest jednym z moich mistrzów i przyjacielem. A opowieść o jego życiu – przeciekawa. Polecam te lekturę!
Stanisław Soyka, wokalista i kompozytor
Ojciec Filip. Tym, co go określa, jest miłość bliźniego. To właśnie ją nieustannie okazuje on cierpiącym, odchodzącym i tym wszystkim, których los zaprowadził przed otwarte drzwi Lubelskiego Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia – wyjątkowego miejsca, w którym o.Filip świadkuje tym trudnym chwilom; miejsca, które promieniuje wrażliwością na los drugiego człowieka.
Bycie świadkiem cierpienia dziecka wyzwala wyjątkowe uczucia, a gdy towarzyszy im przeczucie odejścia, nieznośnie nasila się dramat rodziców. Przystań stworzona przez o. Filipa przynosi ukojenie. Zespół pracowników hospicjum to jeden organizm, w pełni oddany temu dziełu. Ślad, jaki zostawia dziecko, które przegrywa walkę o życie, utrwalony zostaje w drzewie posadzonym na pamiątkę jego odejścia. Tych drzew jest wiele. Nie tylko szumią one od wiatru, lecz także tworzą muzykę modlitwy za tych, którzy są już po tamtej stronie i wzmacniają naszą wiarę w misję o. Filipa.
Leszek Madzik, scenograf
Dwadzieścia pięć intrygujących nazwisk polskiej ilustracji w autorskim wyborze Patryka Mogilnickiego. Rozmowy z twórczyniami i twórcami, a przede wszystkim ich prace: niemal sześćset ilustracji reprezentujących najrozmaitsze techniki i estetyki od wystudiowanego minimalizmu po baśniowy barok. Ilustracja jako forma ekspresji, ale też jako oręż w walce o społeczną i polityczną zmianę. Pięć lat po cieszącej się ogromną popularnością książki Nie ma się co obrażać nowa odsłona tego, co najlepsze w młodej polskiej ilustracji.
Ciekawa, niebanalna, ale i zwyczajna - rozmowa z Dorotą Kolak, wyjątkową aktorką, ale przede wszystkim niezwykłą kobietą. O strachu przed czerwonym dywanem, o niewymawialnym „r”, o bzowej babuleńce i panu Andersenie, o tym, że nie warto bać się Virginii Woolf…, o nalewkach męża i domu wśród sosen. A przede wszystkim o aktorstwie i rolach nie tylko tych na scenie, ale też w życiu. O byciu żoną, matką i babcią, o kąpielach w jeziorze i odnawianiu mebli. Rozmowy odbywały się w różnych miejscach i okolicznościach, często przerywane telefonami od córki, niespodziewanym wyjazdem, a ostatnio pandemią. To prawdziwie babska opowieść o kilkunastu latach spotkań przy kawie i herbacie, bywało że niedokończonych, bez dat i chronologii. Dorota Kolak - urodzona 20 czerwca 1957 roku w Krakowie aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna. W latach 1980-1982 występowała w Teatrze im. Bogusławskiego w Kaliszu. Od 1982 aktorka Teatru Wybrzeże w Gdańsku, gdzie dzięki wybitnym kreacjom i uznaniu publiczności oraz krytyki zdobyła pozycję gwiazdy. Gra najczęściej postacie mroczne, skomplikowane, o zabarwieniu dramatycznym. Jest laureatką wielu prestiżowych nagród, m.in. Nagrody Aktorskiej na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, Grand Prix za rolę Alexandry del Lago w "Słodkim ptaku młodości", za rolę Myry Bolton w "Na początku był dom"), oraz wielu trójmiejskich laurów, m.in. Nagrody Teatralnej Wojewody Gdańskiego za rolę Marii Liebiedkiny w "Biesach" oraz za kreację Janiny Węgorzewskiej w "Matce". W 2008 roku z rąk podsekretarza stanu w MKiDN Tomasza Merty odebrała Srebrny Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis. Aktorka prowadzi zajęcia na Wydziale Wokalno-Aktorskim Akademii Muzycznej w Gdańsku oraz w Gdyńskiej Szkole Filmowej. Katarzyna A. Ostrowska - urodzona w Krakowie, absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego (teatrologia). Autorka sztuk teatralnych i powieści fantasy "Naszyjnik z turmalinem", nad której drugą częścią obecnie pracuje. Dumna przyjaciółka dwóch wspaniałych wyżłlic. Magii (Maniusi) i Darli (Danuty).
MIECZYSŁAW SIEMIEŃSKI urodził się 28 czerwca 1934 roku w Kaliszu. Jako dziecko przeżył w Warszawie okupację niemiecką i oba powstania. Niemal cała jego rodzina zginęła w czasie II wojny światowej, ocaleli tylko on i jego matka. Ukończył Wydział Psychologii i Pedagogiki Uniwersytetu Warszawskiego. Pracował najpierw jako redaktor w wydawnictwach literatury harcerskiej, dziecięcej i młodzieżowej, później w TVP, gdzie był m.in. kierownikiem redakcji „Telewizji Dziewcząt i Chłopców”. Był reżyserem i scenarzystą około 200 filmów dokumentalnych, m.in. cyklu filmów poświęconych problemowi narkomanii w Polsce, zrealizowanego wraz z Maciejem Leszczyńskim cyklu "Religie i kościoły w Polsce" czy "Czarnobyl. Klątwa piołunu" oraz licznych filmów o tematyce wojennej i Holokauście. Za swoją twórczość otrzymał wiele nagród i wyróżnień, m.in.: „Złoty Ekran”, nagrodę Krakowskiego Festiwalu Filmów Dokumentalnych i Krótkometrażowych „Lajkonik”, nagrody w konkursach literackich. Przez kilkanaście lat był członkiem zarządu Studio Besta Sp. z o.o. Zmarł 7 lipca 2012 roku.
ERICH KOCH (1898–1986) – niemiecki kolejarz i działacz partyjny. Jedyny dostępny w Polsce człowiek z kierownictwa III Rzeszy (w momencie powstawania filmu dokumentalnego M. Siemieńskiego), były partyjny gauleiter NSDAP w Prusach Wschodnich i nadprezydent tego regionu. Podczas II wojny światowej zajmował się sprawą Polaków zamieszkujących ziemie włączone do III Rzeszy. W 1941 roku został szefem administracyjnym na Ukrainie, co dawało mu do dyspozycji Gestapo na tym terenie. Był wówczas odpowiedzialny za deportacje setek tysięcy ludzi do obozów zagłady. Po wkroczeniu Armii Czerwonej na Ukrainę wrócił do Prus Wschodnich. Stamtąd zapewniał Hitlera, że będzie bronił tych terytoriów do końca. Uniknąwszy schwytania przez Rosjan, ukrywał się do 1949 roku, kiedy został schwytany przez Brytyjczyków w Hamburgu. Mimo nacisków ZSRR został wydany nie Związkowi Radzieckiemu, a Polsce. Proces, który rozpoczął się dopiero latem 1958 roku, zakończył się uznaniem go winnym śmierci około 400 000 Polaków (zbrodnie na Ukrainie nie były brane pod uwagę) i wyrokiem kary śmierci z 9 maja 1959 roku. Wyroku nigdy nie wykonano, a rzeczywistą przyczyną miało być przekonanie polskiego i sowieckiego aparatu bezpieczeństwa o tym, że uda się od Kocha wydobyć tajemnicę miejsca ukrycia Bursztynowej Komnaty, które miał ponoć znać.
Z każdej strony. Rozmowy o polskim komiksie to 26 wywiadów z artystami, naukowcami, działaczami, wydawcami, kuratorami, marszandami i księgarzami, które w holistyczny sposób pokazują komiks w Polsce jako zjawisko artystyczne, naukowe, biznesowe ikulturowo-społeczne. Łukasz Chmielewski rozmawia między innymi z Grzegorzem Rosińskim (rysownikiem Thorgala), Marzeną Sową (scenarzystka Marzi), Katarzyną Niemczyk (pierwszą Polką w Marvelu), Karolem Kalinowskim (autorem Łaumy i Kościska), Przemysławem Truścińskim (twórcą konceptu Wiedźmina do gry The Wicher) czy Tomkiem Kołodziejczakiem (wydawcą i pisarzem sci-fi). Wywiady z jednej strony pokazują specyfikę medium i jego wpływ na kulturę i codzienność, z drugiej obalają mity gorszej sztuki czy medium na dzieci.
Pierwszy wywiad rzeka z Wojciechem Pokorą. Aktorem został przez przypadek, ale kolejne pokolenia Polaków pokochały go za role w „Poszukiwany, poszukiwana”, „Alternatywy 4” czy „Kariera Nikodema Dyzmy”. Ta błyskotliwa i inteligentna rozmowa to przenikliwy portret niezwykle lubianego aktora. Wojciech Pokora opowiada o dzieciństwie w cieniu wojny, technikum samochodowym ukończonym z Jerzym Turkiem i swojej drodze do aktorstwa. W końcu lekcje pobierał u samej Hanki Bielickiej, a komedianta odkrył w nim Wiesław Gołas! Z poczuciem humoru wspomina współpracę ze Stanisławem Bareją czy kabaretem Olgi Lipińskiej. Sypie anegdotami z życia środowiska aktorskiego. Zdradza sekrety przygotowywania się do ról nie tylko teatralnych, lecz także prywatnych. Warto zdradzić, że drugim głosem tej książki jest żona Hanna, niegasnąca miłość Pana Wojciecha. Razem zdradzają przepis na udane małżeństwo. Są parą ponad 60 lat! Kto myśli, że cokolwiek wie o Wojciechu Pokorze, zdziwi się po przeczytaniu tej książki. Nie dajcie się zwieść! To aktor pokorny i przekorny. Wychowałam się na jego poczuciu humoru i wspaniałych rolach. Krystyna Janda Osobny i niepowtarzalny talent w powojennej szkole polskiej komedii. Oddany, choć niewylewny przyjaciel. Marek Kondrat Spośród grona aktorów podobał mi się najbardziej. Był jedynym facetem, który mógłby mnie zainteresować na zasadzie relacji męsko-damskiej... Maria Czubaszek Wojciech Pokora (1934) – jeden z najpopularniejszych i najwybitniejszych polskich aktorów komediowych. Każda jego rola to doskonała kreacja, którą zaskarbiał sobie sympatię widzów: „Poszukiwany, poszukiwana”, „Brunet wieczorową porą”, „Co mi zrobisz jak mnie złapiesz” czy „Alternatywy 4”. Wreszcie kabaret Olgi Lipińskiej, którego bez niego zapewne by nie było. Nadal występuję na deskach warszawskich teatrów. Krzysztof Pyzia – z wykształcenia politolog, z zamiłowania dziennikarz. Producent porannego programu „Dzień Dobry Bardzo” w Radiu ZET, współpracownik tygodnika „Angora”.
Pierwsza polska monografia dorobku artystycznego Jonasa Mekasa, wybitnego reżysera, krytyka filmowego, pisarza i animatora niezależnej kultury. Autor tego opracowania, Andrzej Pitrus, zauważa we wstępie: "kino Jonasa Mekasa pozostaje wypowiedzią w pierwszej osobie. Był on przecież wirtuozem home movies [...]. Jego filmy opowiadają o ludziach i spotkaniach z nimi, uczą patrzeć mądrze i uważnie na >>przebłyski pięknaProjektując kształt tej książki, Andrzej Pitrus pozostał w kręgu wrażliwości Mekasa, któremu bliska była estetyka fragmentu czy wręcz kolażu. Poszczególne rozdziały nie aspirują zatem do bycia kompletnymi analizami czy interpretacjami kolejnych dzieł, stanowią raczej dialog ze słowami litewskiego artysty, jego poezją, fragmentami dzienników i tekstami krytycznymi. Subiektywny wybór tychże, dokonany przez autora tomu z obszernego dorobku literackiego Mekasa, przedstawiony został w drugiej części książki. Rezonując z autobiograficznym charakterem twórczości artysty, Przebłyski piękna nie stronią również od wątków osobistych autora.
Walczyć, uciekać czy może zastygnąć w bezruchu? Dociekliwa opowieść o tym, jak się zachowuje człowiek w najbardziej ekstremalnych warunkach i jakie spustoszenie w ludzkiej psychice sieje wojna.
Im bliżej człowiek znajdzie się wojny, tym mniej mu się ona podoba. Ludzkim umysłem steruje pierwotna, nieświadoma, praktycznie niedostrzegalna niechęć do zabijania i równie silny strach przed utratą życia. Aby ułatwić wygrywanie wojen, ogromny wysiłek i niebotyczne pieniądze zainwestowano w próbę stłumienia u żołnierzy tych reakcji.
Ta książka łączy pochodzące z pierwszej ręki relacje z różnych bitew z wynikami badań naukowych w dziedzinie psychologii walki zbrojnej, które oferują wiarygodny wgląd w to, co wojna jest w stanie zrobić z umysłem człowieka. Nie mówi o generałach i strategach, lecz skupia się na najniższym poziomie taktycznym – na zwykłych żołnierzach, którzy stają twarzą w twarz do walki z nieprzyjacielem. Pokazuje, co i dlaczego dzieje się w głowie człowieka, który ma zabijać i sam może zostać zabity, i ma tego pełną świadomość. Podpowiada, jak wykorzystać ludzkie reakcje, aby odnieść zwycięstwo, a zarazem uchronić ludzkie życie.
Leo Murray to literacki pseudonim analityka wojskowego i byłego żołnierza, który połowę swojego życia spędził na studiowaniu psychologii walki zbrojnej. Przeprowadził wywiady z wieloma weteranami wojennymi, młodymi i starymi, a także z dowódcami.
Książka ta to wywiad rzeka, w niej niezwykły los człowieka, Żyd i Polak, gracz milioner, wredna morda, to nie koniecPolskich świrów lista spora, od Gomułki do Kaczora, obcych zbirów też wspomina, od Stalina do Putina.Ale książka też dotyka innych spraw niż polityka, są w niej bowiem całe strony, jak zarabia się miliony.Oprócz tego jest kabaret, wybór aut najdroższych marek, jest Kanada, jest Syberia, szampan, ludzi menażeria.Wszystko fakty w stu procentach, możesz sprawdzić co do centa, a i centa tez nie stracisz, bo czytając się wzbogacisz! :)P.S. Konkludując, mam nadzieję, że Putina krew zaleje!
MARTA ZUCKER, autorka książek o globalnym sukcesie polskich start-upów: „Igrzyska talentów w Dolinie Krzemowej. Rozmowy z mistrzami start-upów”, „Kobiety globalne w świecie start-upów. Rozmowy w Dolinie Krzemowej” (Warszawa, PWN 2015, 2016; NYC, Business Expert Press BEP 2018).
Od wielu lat łączy świat nowych technologii i start-upów wywodzących się z Doliny Krzemowej z Polską; jest aktywnie zaangażowana w budowanie relacji pomiędzy polskim i kalifornijskim środowiskiem akademicko – biznesowym; współorganizowała także spotkania grupy dyskusyjnej zrzeszającej polskie środowisko innowacyjno – technologiczne w Dolinie Krzemowej.
Absolwentka Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz podyplomowych studiów na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Stypendystka uniwersytetu Eötvös Loránd Egyetem w Budapeszcie. Od wielu lat profesjonalnie związana z toruńską firmą konsultingową
KarStanS Sp. z o.o.
Przez kilka lat samodzielnie podróżowała po Indiach, Nepalu, Azji Południowowschodniej i Nowej Zelandii.
Gdy była dzieckiem, chciała zostać… księdzem. Dzieciństwo w wielodzietnej rodzinie i dorastanie w domu z problemami ukształtowało jej charakter. Była już narzeczoną, ale postanowiła realizować swoje powołanie w życiu zakonnym i pomaganiu innym.
SIOSTRA MICHAELA RAK jest założycielką i dyrektorem hospicjum w Wilnie, gdzie od lat towarzyszy drugiemu człowiekowi w trudnych momentach choroby i odchodzeniu z tego świata. W rozmowie z MAŁGORZATĄ TERLIKOWSKĄ opowiada swoją poruszającą historię, z której wydobywa się obraz kobiety spełnionej, silnej, pełnej ciepła i macierzyńskiej troski. To wzruszająca opowieść o zakonnicy, która nie przejdzie obojętnie obok potrzebującego, zapuka do każdych drzwi, prosząc o wsparcie, i nie boi się rozmawiać o śmierci. Jest to także świadectwo kobiety, która uczy nas na nowo odkrywania radości życia, wprowadzania miłosierdzia w czyn i walki o dobro w świecie.
S. MICHAELA RAK– polska siostra zakonna ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego, założycielka i dyrektor Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie. Nazywana jest przyjaciółką chorych i ubogich. Odznaczona m.in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
MAŁGORZATA TERLIKOWSKA– redaktorka, etyczka, współautorka książek (m.in. Dzięki Bogu jestem zakonnicą, Chodzi mi tylko o życie). Prywatnie żona i mama pięciorga dzieci. Poczucie odpowiedzialności wyssała z mlekiem mamy. Ale mama jeszcze jednym zdaniem ją wykarmiła – że pomagać nie wolno się bać. Siostra Michaela dodała do tego nutę szaleństwa i całą eksplozję radości. I poczucie, że co ma być, wie tylko Bóg. Chyba nikt oprócz Małgosi Terlikowskiej nie mógł wyciągnąć od tej niezwykłej kobiety tylu informacji. I całe szczęście, bo taki Boży drive jest nam dzisiaj bardzo potrzebny. /Paulina Guzik, dziennikarka TVP/ Trudny początek życia, a nawet trudny środek i piętrzące się na co dzień przeszkody nie oznaczają, że Bóg nas opuścił. Wręcz przeciwnie – asekuruje nas na wymagających, pionowych ścianach i jest najlepszym z możliwych Partnerem liny. Znałam wcześniej historię s. Michaeli, ale dzięki tej książce odkryłam, że to duchowa alpinistka. Agnieszka Bugała, dziennikarka Przeczytałam te książkę w pierwszym dniu Wielkiego Tygodnia. Była jak najlepsze rekolekcje z miłości. Niezwykle piękna, wzruszająca, pełna mądrości opowieść o wielkich trudach dzieciństwa, o przebaczeniu i decyzji wstąpienia do zakonu po to, by być tą, która wprowadza ludzi do sadzawki Betesda po uzdrowienie, umocnienie. Opowieść o siostrze, która w wileńskim hospicjum oswoiła już tysiące śmierci i przeprowadziła ludzi do prawdziwego życia. Bardzo polecam. Anna Musiał, dziennikarka, aktorka, autorka bloga Zapach Nieba
To nie jest poradnik. Rozmówcy i rozmówczynie Sucheckiej dzielą się swoimi doświadczeniami z czytelniczkami i czytelnikami, by pokazać m.in. jak radzić sobie z kryzysami i stresem, gdzie szukać pomocy i jak udzielać jej innym. Bo pierwszej pomocy psychologicznej powinno się uczyć tak, jak pierwszej pomocy przedmedycznej. Bohaterowie książki Sucheckiej opowiadają, dlaczego nie mówić innym, że "wszystko będzie dobrze" czy przekonywać, że "inni mają jeszcze gorzej". Tłumaczą, co dobrego mogą dać nam nuda i cyberhigiena, jak budować dobrą atmosferę w szkole i pozytywną samoocenę. Opowiadają, czym zajmuje się pedagog, psycholog i psychiatra.Przede wszystkim to książka, która wzmacnia i daje nadzieje. Która pokazuje, że wiedza z zakresu zdrowia psychicznego jest podstawą dbania o siebie. Również wtedy, gdy nic złego nas nie spotyka i jesteśmy zdrowi. Rozmówczynie i rozmówcy Justyny Sucheckiej najczęściej mówią o prawie do dobrego życia dla wszystkich. Oni już wiedzą, że dla każdego człowieka oznacza to coś innego. I że każdy z nas może być ich sojusznikiem lub sojuszniczką. Trzeba tylko uzbroić się w wiedzę i... empatię. I temu służy ta książka.
20 wywiadów wieńczy 30-lecie Rzymskokatolickiej Parafii św. Patryka w Warszawie. Każdy z rozmówców dostrzega Parafię ze swojej indywidualnej, osobistej, zaskakującej, niepowtarzalnej perspektywy. Różnorodność 20 spojrzeń, osób, modlitw, wysiłków składa się w ciekawą całość. Pozwala poczuć duszę jedynej w Polsce Parafii pod wezwaniem św. Patryka.
"Wawrzkiewicz opowiada o miejscach, które kipiały literaturą, pachniały alkoholem, szczypały w oczy dymem, a dzisiaj są filiami światowych banków, O ludziach, których już nie ma, a pamięć o nich trzeba ocalić. Warszawa, jaką pamięta niewielu. To nie jest wywiad-rzeka. To wywiad-trzęsawisko. Wciąga." Jerzy Fryckowski
Najbardziej lubiany polski ksiądz w rozmowie życia.
Ceniony za swój autentyzm, odwagę i szczerość. Podziwiany zarówno przez katolików, jak i niewierzących. Sam o sobie mówi, że jest onkocelebrytą, czyli człowiekiem znanym głównie z tego, że ma raka. Zanim się o tym dowiedział, wybudował hospicjum w Pucku.
W szkole nie chodził na religię. Gdy już zyskał pewność do swojego powołania - odrzucili go jezuici (Niech żałują!). Kłopoty ze wzrokiem prawie uniemożliwiły mu święcenia (- A pieniądze widzi? - Widzi! - To święcić!).
W inspirującej rozmowie z Piotrem Żyłką ks. Jan zdradza źródła swojej niesamowitej energii i nieskończonych pokładów optymizmu. O swoim życiu i polskim Kościele mówi z odwagą i dystansem osoby, która pokonała własny strach.
Kupując tę książkę, wspierasz Puckie Hospicjum pw. św. Ojca Pio prowadzone przez księdza Jana Kaczkowskiego.
Książka wydana w serii Wielkie Litery – w specjalnym formacie z dużą czcionką dla seniorów i osób słabowidzących.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?