Jan Karon opisuje wesele, na które czekały miliony fanów opowieści o Mitford!
Przez cały cykl dotychczasowych powieści o Mitford fani zachowali w swoich sercach specjalne miejsce dla Dooleya Kavanagha, którego poznali w tomie zatytułowanym W moim Mitford jako bosego chłopca w brudnych ogrodniczkach. Teraz adoptowany syn ojca Tima Kavanagha ukończył studia weterynaryjne i otworzył własną lecznicę dla zwierząt. Ponieważ przez jakiś czas budżet będzie napięty, on i Lace Harper, jego bratnia dusza od czasów dzieciństwa, chcą urządzić skromne wesele.
I tak, plan przewiduje wyeliminowanie kosztów cateringu i zorganizowanie przyjęcia składkowego. Będzie zabawnie. Stary przyjaciel oferuje zjawienie się ze swoją wiejską kapelą. Gratis. Wysprzątana na błysk stodoła okazuje się idealnym miejscem na zorganizowanie przyjęcia dla przyjaciół i rodziny. Bułka z masłem, zgadza się?
W W słońcu i w deszczu Jan Karon opisuje wesele, na które czekały miliony fanów opowieści o Mitford. Jest czerwcowy dzień w górach, całkiem sporo stworzeń małych i dużych i wy także jesteście zaproszeni – bo należycie do rodziny. Na marginesie, to dość niezobowiązująca okazja, więc przyjdźcie tak jak jesteście i nie zapomnijcie o chusteczkach. Co by to było bowiem za wesele, gdyby ktoś nie uronił łzy?
„Witajcie w domu, fani opowieści o Mitford… Możecie znowu cieszyć się darem Jan Karon do portretowania w intrygujący sposób trudów codziennego życia i kreślenia wyrazistego obrazu świata”.
„People”
Autorka bestsellera Nie pozwól mi odejść. Ella i Micha powraca z nową opowieścią o nadziei,
rozdartych sercach i sile młodzieńczej miłości
Ella wróciła do szkoły i próbuje skupić się na swojej przyszłości, wyrzucając z pamięci mroczną
przeszłość. Jednak dramat rodzinny, któremu nie ma końca, sprawia że coraz trudniej jest jej
przetrwać kolejne dni. Ella pragnie tylko Michy, ale nie pozwoli, by jej problemy stanęły na drodze
jego marzeń…
Micha wpadł w wir trasy koncertowej swojego zespołu. Najwyraźniej spełnia się to, czego zawsze
pragnął. Ale w głębi serca wie, że czegoś mu brakuje. Nie spodziewał się, że życie z dala od Elli
będzie takie trudne. I chociaż pragnie jej bliskości, nie poprosi jej, by zostawiła college tylko po to,
by być u jego boku.
Gdy Ella i Micha są razem, wszystko staje się możliwe. . . ale ostatnio tak trudno jest znaleźć czas na
wspólne chwile. Kiedy nowa tragedia wstrząsa ich już rozchwianym światem, jedno z nich dokona
dramatycznego wyboru, który może rozdzielić ich na zawsze...
Opowieść o tym, jak stanąć wobec najtrudniejszych wyzwań i wygrać
Niebo dla akrobaty to historia kilkunastu postaci, połączonych wspólnym problemem: chorobą ich samych lub ich bliskich. Akrobaci to książka o sile charakteru, wierze, radości życia, przyjaźni i solidarności.
Spalić paszport to fascynująca opowieść polskiego franciszkanina z Ugandy – zapis ponad piętnastu lat pobytu w kraju nazywanym przez wielu podróżników „perłą Afryki”. Bogusław Kalungi Dąbrowski jest współzałożycielem misji w Kakooge niedaleko Kampali. Większość misjonarzy prędzej czy później przeżywa szok kulturowy. Kryzys dopada każdego misjonarza, który musi się „dzielić” swoimi parafianami z przewodnikami tradycyjnych religii afrykańskich. Afrykańczycy przyjmują chrzest, przychodzą na msze, ale gdy dopadają ich lęki i choroby, idą po skuteczniejsze pomoce do swych czarowników, zielarzy.
Ojcowie Biali, pierwsi misjonarze tego kontynentu, palili po przyjeździe swoje paszporty, odcinając sobie możliwość odwrotu, gdy przygniecie ich poczucie obcości i bezsensu swoich wysiłków. Ojciec Dąbrowski tego nie uczynił, ale czy rzeczywiście ma jeszcze możliwość wyjazdu, skoro on teraz już ani biały, ani czarny, jak wyznaje?...
Porwał się z motyką na słońce – na Afrykę. Chciał Ugandyjczykom głosić Dobrą Nowinę, choć nie znał języka ani kultury. Miał tylko góralskie serce, które według recepty majora Hubala rzucał przed przeszkodę. Co prawda, Bachleda-Curuś powiedział mu kiedyś, że nie jest żadnym góralem, bo pochodzi z Nowego Sącza, ale każdy, kto widział Bogusia w akcji, wie, że jest on esencją „górala”. Mógłby się urodzić w Poznaniu czy Szczecinie i byłby nim. Góral to ten, który się wspina, choćby nie miał szans na osiągnięcie szczytu. Bo szczyt jest tam, dokąd człowiek zdoła dotrzeć.
Jan Grzegorczyk
Na ulicach Dżokerowa wybucha wojna między mafią i Widmowymi Pięściami. Przemoc wyrwała się spod wszelkiej kontroli i nawet asowie i dżokerzy są zmuszeni toczyć bój z siłami świata przestępczego…
Brudne gry, piąty tom cyklu superbohaterskiego Dzikie karty, rozgrywa się w tym samym, stworzonym przez George’a R. R. Martina uniwersum, w czasie wydarzeń opisanych w Wyprawie asów i tuż po nich.
Trzy główne wątki książki tworzą splatające się ze sobą opowieści. Pierwsza z nich opowiada o kryzysie tożsamości Żółwia, który zwątpił w sens swej superbohaterskiej działalności. Druga stanowi relację z życia Croyda Crensona, który przechodzi przez dwie kolejne transformacje. Wreszcie trzecia to opowieść o wysiłkach Tachiona, próbującego uporać się z nowo odnalezionym wnukiem Blaise’em, wojną gangów na ulicach Dżokerowa oraz zagrożeniem, jakie stwarza Crenson.
Tadeusz Woźniak ponad pięćdziesiąt lat temu pojawił się na naszych scenach, w radiu, telewizji, a chwilę później na winylowych płytach. Jego piosenki przetrwały w naszych głowach i sercach wszystkie te lata i ciągle mają się dobrze, czego najlepszym dowodem jest niesłabnąca popularność jego największego przeboju „Zegarmistrz światła”.
Artysta opowiada Witoldowi Górce o swojej twórczości, postrzeganiu świata, rodzinie, przyjaciołach, muzykach, poetach, reżyserach teatralnych i aktorach, o nagrywaniu płyt, tworzeniu muzyki teatralnej. Mówi o sprawach prywatnych, nierzadko trudnych, jak stosunek do religii czy związki z alkoholem i marihuaną.
To barwna, pełna anegdot i niebanalnych przemyśleń opowieść o historii polskiej muzyki rockowej oraz o społecznych i politycznych mechanizmach mających na nią wpływ. To jednak przede wszystkim opowieść o życiu artysty, pełnym sukcesów, ale i momentów niełatwych.
Wyrzuty sumienia i poczucie winy to cudowny motywator,
nawet wśród umarłych…
Anita Blake, egzekutorka i szeryf federalny, przyjmuje zlecenie od tajemniczego przybysza, który chce ożywić swego dawnego przodka, nie kwapi się jednak z udzieleniem Anicie szczegółowych informacji na jego temat. W tym samym czasie w St. Louis dochodzi do serii wyjątkowo okrutnych i brutalnych morderstw, a sądząc po stanie ofiar, sprawca nie był istotą ludzką. Dodając do tego nagłą i niespodziewaną wizytę Musette, protegowanej Belle Morte, członkini Rady Wampirów i rozłam w triumwiracie pomiędzy Richardem, Jean-Claude’em i Anitą, sytuacja staje się coraz bardziej napięta i wystarczy tylko jeden drobny błąd, czy to w procedurach, czy w przestrzeganiu dworskich konwenansów, aby polała się krew… I nie sposób przewidzieć, czy tym razem wszyscy przyjaciele Anity Blake wyjdą cało z tych tarapatów i czy ona sama zdoła uporać się z własnymi problemami, zanim okrutny morderca, prawdziwa bestia w ludzkiej skórze, przybije gwoździami do ściany kolejną niewinną kobietę…
Książki Hugh Loftinga nieodmiennie podbijają serca kolejnych pokoleń czytelników
Doktor Dolittle i jego zwierzęta
Bardzo dawno temu żył doktor, a nazywał się Dolittle, John Dolittle. Doktor bardzo lubił zwierzęta i posiadał ich sporą gromadkę. Poza złotą rybką, mieszkającą w stawie z tyłu ogrodu, trzymał króliki w spiżarni, białe myszki w fortepianie, wiewiórkę w bieliźniarce i jeża w piwnicy. Poza tym posiadał jeszcze: kurczaki, gołębie, dwie owieczki i wiele innych stworzeń. Do jego ulubieńców należeli: kaczka Dab-Dab, pies Jip, świnka Geb-Geb, papuga Polinezja i sowa imieniem Tu-Tu. Doktor był postacią doprawdy niezwykłą - potrafił rozmawiać ze zwierzętami! Pewnego dnia otrzymał wiadomość z Afryki - małpy potrzebują jego pomocy. Natychmiast więc wraz ze swymi zwierzęcymi przyjaciółmi wyruszył w podróż na Czarny Ląd, podczas której przeżyli mnóstwo zdumiewających przygód!
"Dziecko, które nie ma okazji zaznajomić się z przesympatycznym i niezmiennie pogodnym doktorem Dolittle'em oraz jego przyjaciółmi ze świata zwierząt, nieodwracalnie traci w życiu coś ważnego".
Jane Goodall, autorka Przez dziurkę od klucza
Trudno uwierzyć, że pierwsze wydanie tej unikatowej książki ukazało się w końcu XIX wieku. Potem było siedem kolejnych, z których sześć ukazało się przed drugą wojną światową. Wszystkie cieszyły się gigantycznym powodzeniem wśród czytelników. Autor książki – przyrodnik, pedagog, literat, propagator idei ochrony przyrody, współzałożyciel Ligi Ochrony Przyrody – pisze bowiem o lesie w sposób, w jaki nie pisał nikt przed nim ani po nim. Las widziany jego oczami to autentyczna kraina cudów. Każdy będący jego częścią żywy organizm to osobna historia do opowiedzenia, poczynając od wilków czy niedźwiedzi, poprzez strzyżyka i mysikrólika, na najmniejszych owadach i roślinach kończąc. W „Naszym lesie” żyją – przytulają się, uciekają przed niszczycielami, cieszą się i skarżą się sobie (i autorowi) – nie tylko zwierzęta. Również rośliny, które rozmawiają między sobą. Z każdego zdania, oprócz niebywałej wręcz wiedzy, przebija również wielka miłość do lasu. Lęk przed jego zniszczeniem i wskazówki, co czynić, by go ocalić i zachować. Poznajmy jego tajemnice.
Bridget Jones, uwielbiana singielka i światowy fenomen powraca... z brzuszkiem.
Seria nieoczekiwanych, lecz typowych dla bohaterki zdarzeń doprowadza Bridget do upragnionej ciąży. Jak zwykle, nie wszystko idzie po jej myśli. Oczekiwanie na potomka stanie się dla Bridget pasmem niecodziennych wyborów żywieniowych, dziwacznych rad Pijanych Singielek i Zadufanych Mamusiek, wygłupów i amorów, radości i smutków. A całe to szaleństwo zdominuje jedno, wyjątkowo niezręczne pytanie: Kto jest ojcem?
Bridget Jones, uwielbiana singielka i światowy fenomen powraca... z brzuszkiem.
Seria nieoczekiwanych, lecz typowych dla bohaterki zdarzeń doprowadza Bridget do upragnionej ciąży. Jak zwykle, nie wszystko idzie po jej myśli. Oczekiwanie na potomka stanie się dla Bridget pasmem niecodziennych wyborów żywieniowych, dziwacznych rad Pijanych Singielek i Zadufanych Mamusiek, wygłupów i amorów, radości i smutków. A całe to szaleństwo zdominuje jedno, wyjątkowo niezręczne pytanie: Kto jest ojcem?
Czternastoletni Władek przyjeżdża na wakacje na Wyspy Andamańskie, gdzie na plantacji herbaty pracują jego rodzice. Na miejscu spotyka Dżaira z plemienia Minkopi.. Chłopiec jest wnukiem Jomagi – słynnego wodza porwanego przed laty przez groźnego gubernatora Horna, pragnącego przejąć należącą do Minkopi kolekcję niezwykłych pereł zwaną skarbem Tamaranów.
Młodzi bohaterowie szybko znajdują wspólny język i razem odkrywają uroki wyspy. Ale sielanka nie potrwa długo: chłopcy zostają porwani i uwięzieni w górach Szalati przez plemię Kalabanów. Czy uda im się bezpiecznie wrócić do domu?
Wędrówka przez niebezpieczną dżunglę, skłócone ze sobą plemiona, polowanie na tropikalne zwierzęta, poszukiwanie podziemnych jaskiń i oczywiście skarbu – wszystko to sprawia, że od tej powieści Ossendowskiego wprost nie można się oderwać.
Fascynująca opowieść o dwojgu młodych ludziach, którzy za wszelką cenę starają się uciec od przeszłości i wspólnie odnaleźć ścieżkę nowego życia
Życie Luke'a Price’a od zawsze zależało od porządku, kontroli i twardego stawiania czoła światu. Nic nieznaczące związki z kobietami były dla niego rozrywką - sposobem na wyciszenie chorych wspomnień z dzieciństwa. Luke rozpaczliwe pragnie zapomnieć o przeszłości, ale – nieważne, co zrobi - ona i tak będzie go prześladować.
Los nie sprzyjał Violet Hayes. Już jako dziecko została sama na świecie, bez żadnej rodziny. Towarzyszyły jej jedynie wspomnienia o niewyjaśnionym morderstwie rodziców. Dorastała w domach zastępczych, żyjąc pod opieką nieodpowiedzialnych przybranych rodziców, w otoczeniu narkotyków. Nikt o nią nie dbał, gdy próbowała zwalczyć bolesne wspomnienia o nocy, w której odebrano jej rodziców. Ale niepamięć przychodzi z trudem, kiedy nie można zamknąć za sobą niektórych drzwi, a ona nie mogła przestać śnić o tym, co przydarzyło się tamtego tragicznego dnia. Aby poradzić sobie z życiem, dystansuje się do wszystkich wokół i nigdy nie pozwala sobie na uczucia.
I nagle Violet spotyka Luke'a. Obydwoje natychmiast ścierają się, ale równocześnie coś ich ku sobie pcha. Chociaż z tym walczą, powoli otwierają się przed sobą i czują coś, czego jeszcze nigdy nie poznali. Odkrywają, jak bardzo są do siebie podobni. Czeka ich jednak zderzenie z jeszcze jedną trudną prawdą: nie da się uciec od przeszłości...
Hipster – cykl powieściowy z kluczem
19 września 2014 roku, podczas przedstawienia w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim, alarm bombowy spowodował ewakuację wszystkich widzów, wśród których znajdował się ówczesny premier Donald Tusk. Wokół tego autentycznego wydarzenia skupia się akcja Tragików z Miasta, będących swoistym autorskim odczytaniem Szekspirowskiego Hamleta. W powieści snute są rozmaite wątki: kryminalny, miłosny, wreszcie polityczny – problem niedowiedzionej winy, niewymierzonej kary, wreszcie demoralizującego braku odpowiedzialności.
Wydarzenia z gdańskiego teatru krok po kroku rekonstruuje Nina, bohaterka pierwszej powieści cyklu o hipsterze, zatytułowanej Spotkałam kiedyś prawdziwego hipstera, która przewrotnie mierzy się z wydarzeniami z niedawnej historii Polski, w tym z traumą posmoleńską. Cykl ten łączy nie tylko postać Niny, lecz także tytułowy hipster. Kim jest hipster? Nie chodzi tu tylko o modę czy tzw. hipsterski styl bycia. Definicja jest szersza. Hipster to ktoś, kto wymyka się standardowym formułom, kto jest oryginalny i niekonwencjonalny, nie ulega instynktom stadnym, kto nie boi się ostracyzmu i ma dar pociągania za sobą innych.
Fabuły obu powieści „hipsterskiego” cyklu w przewrotny sposób pokazują możliwości realnego wpływania na bieg wydarzeń, zapobiegania – wbrew narzucanym odgórnie tendencjom – pokornemu godzeniu się z klęskami i odważnego podtrzymywania pamięci.
Książka Miklaszewskiej płynnie przechodzi od tragedii do farsy, od smutnej refleksji do hurraoptymistycznego krzepienia serc. W każdym przypadku robi to wyśmienicie pod względem warsztatowym i z bezczelnym rozmachem. Dam sobie rękę uciąć, że nawet jeśli skrajnie was rozsierdzi, to i tak przyznacie z podziwem, że czegoś takiego nie czytaliście.
Piotr Gociek o Spotkałam kiedyś prawdziwego hipstera
Tragicy z Miasta to „książka zbójecka” w sensie ścisłym. W niezrównanym Salonie Warszawskim mówi się o tym tak: „O takich rzeczach słuchać nie bardzo bezpiecznie, / A wyjść w środku powieści byłoby niegrzecznie”. „Wyjście w środku powieści” – przerwanie lektury Tragików – nie wchodzi w grę. Człowiek raz zacznie i przepadł, musi czytać do końca. Choćby po to, żeby przeczytać znakomitą scenę kazania księdza Pałuckiego.
Dawne, dobre czasy właśnie się, na naszych oczach, kończą. Nic przeto dziwnego, że wraca literatura wielkich pytań.
Wojciech Tomczyk o Tragikach z Miasta
Pamięć smaków. O jedzeniu, życiu i podróżach
Piotr Semka, znany publicysta i dziennikarz, tym razem w nowej roli uczestnika książkowej wyprawy dookoła globu śladem aromatów, smaków i tradycji kulinarnych. Przygotujcie się na pełną wdzięku opowieść o marokańskich tażinach, amerykańskiej miłości do rumu, wspaniałej meksykańskiej fajicie i daniach przyrządzanych przez alzackie praczki. A wszystko to okraszone przepisami i bezcennymi wskazówkami Autora, jakich pułapek unikać podczas przygotowywania potraw.
To nie jest tylko książka kucharska, to poemat o radości życia. Z szeroko otwartymi oczami na różnorodność i piękno świata.
Autor wozi czytelnika po świecie i te podróże nie ograniczają się do egzotyki. Są tu i łódzkie tradycje, i wielkopolskie zapożyczenia oraz – wszechobecny – Gdańsk, rodzinna kwintesencja Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Książka Semki pełna fantazji, ale bez szpanu, to poradnik, przewodnik i zbiór przepisów. I przy tym bardzo solidne dziennikarstwo, jakie trudno znaleźć na stronach polityki.
Ludwik Lewin
Zabłocki, jesteście oskarżeni o pacyfizm!
Bohater tej powieści będzie się zapewne kojarzył ze Szwejkiem, ale to nie do końca prawda. Paweł Zabłocki jest duchowym krewniakiem innego bohatera arcydzieła Haška - jednorocznego ochotnika Marka. To młody inteligent, który stara się przetrwać w absurdalnym świecie peerelowskich koszar, gdzie jeden człowiek zmusza drugiego do czołgania przez pełzanie, a głównym elementem musztry jest marsz w miejscu…
Z podwarszawskiego Miedzeszyna przez Wrocław do Opola, a stamtąd na poligon w Trzemesznie i z powrotem. Tak wygląda „szlak bojowy” odbywającego służbę wojskową w różnych formach (od podchorążówki do służby zasadniczej) młodego bohatera najnowszej powieści Marka Ławrynowicza. Zgubiona armata to niejedyny kłopot na tym szlaku, ale charakterystyczny znak niedopasowania ciała i ducha do munduru. Opowieści autora zapewne rozbawią wszystkich miłośników prozy w typie hrabalowskim, tych, którzy doświadczyli absurdów PRL-u, ale także tych, którzy realia tamtych czasów znają tylko z komedii Stanisława Barei.
Wystrzałowe dzieło! Piewca 41 Patriotów okazuje się oto wyśmienitym pisarzem militarnym, wybornym znawcą zarówno samobieżnych dział jak i regulaminu musztry piechoty - a nade wszystko pełnym wigoru kronikarzem niesamowitych przygód kilku przymusowo wcielonych do ludowego wojska przyjaciół, z fantazją, odwagą i desperacją walczących o swoje prawa do wolności, przyjaźni i miłości.
Marian Pilot,
laureat Nagrody NIKE
Pamiętacie państwo sławną powieść Josepha Hellera Paragraf 22? No to macie przed sobą jej polską wersję. Z rodzimym Johnem Yossarianem oczywiście, Milo Minderbinderem, a jak ktoś się uprze, to nawet z „niegdysiejszym” Snowdenem. I z całą galerią typów, których bez rezultatu szukać będziemy u Hellera, bo tacy rodzą się tylko nad Wisłą.
Marek Ławrynowicz, miłośnik literatury czeskiej, czeskiego humoru i, zdaje się, wszystkiego co czeskie, nie byłby też sobą, gdyby w Mundurze nie podążył śladami dobrego wojaka Szwejka. Mamy zatem i Hellera, i Haszka, a i coś z klimatu Książeczki wojskowej Antoniego Pawlaka, bo w końcu pisarz opowiada nam tutaj nie o Wojsku Polskim, lecz o Ludowym Wojsku Polskim. A to zasadnicza różnica.
Na dobrą sprawę w życiu koszarowym ukazanym przez Ławrynowicza nie ma nic ciekawego, a jest ono jedynie – jak powiada pisarz – nudne i męczące. W przeciwieństwie do Munduru, w lekturze którego co i rusz napotykamy na brawurowo przedstawione historie, jak ta o armacie zgubionej przez świętującego imieniny kapitana Pociejkę. Słowem, i śmiesznie, i strasznie.
Krzysztof Masłoń,
autor książki Od glorii do infamii
Kolejne przygody urwisów z Zamościa w czasie II wojny światowej.
Nadszedł trzeci rok okupacji. Wojna coraz mocniej daje się we znaki nie tylko dorosłym mieszkańcom Zamościa, ale i tutejszym dzieciom. Członkowie rozwiązanej rok temu drużyny Kaktusów z Zielonej ulicy (Dzidek Cent, Jasiek Cielebąk, Szybki Jędrek i jego siostra Milka) na własnej skórze boleśnie doświadczają życia w okupowanym mieście: dowiadują się, czym są godzina policyjna i uliczne łapanki, obserwują, jak okrutnie Niemcy obchodzą się z Żydami, a także poznają trudne losy wysiedleńców z Wielkopolski. Muszą też zmierzyć się z licznymi zaczepkami ze strony dowodzonego przez demonicznego Hansa Teufla oddziału Hitlerjugend, w którym wbrew własnej woli znalazł się ich dawny kolega Romek Modrak. I choć większość Kaktusów głęboko przeżywa zdradę chłopaka, Milka ciągle wierzy, że nie wszystko jest jeszcze stracone…
Wielka wojna z czarną flagą to klasyka polskiej literatury dziecięcej i młodzieżowej. Do dziś cieszy się wielką popularnością.
Biały szpic Czao-Ra to odważny pies łowiecki, który wspólnie ze swoim panem Maruszem wędruje przez piękną, ale i niebezpieczną tajgę. Razem przemierzają okoliczne lasy, wypatrując łosi, zajęcy, kun i lisów, których futra myśliwy mógłby sprzedać kupcom.
Pewnego razu Czao-Ra i Marusz spotykają niedźwiedzia. W nierównym starciu potężne zwierzę łamię nogę myśliwego. Co będzie dalej? Czy odważny pies będzie w stanie pomóc swojemu panu? Czy uda im się bezpiecznie dotrzeć do domu?
Czao Ra. Opowieść północna to piękna historia o sile przyjaźni człowieka i psa, a także o trudach życia ludzi Północy zmagających się z surową zimą, która trwa tam przez osiem miesięcy w roku.
Bestsellerowa powieść o zawiłych i usłanych sekretami losach wielkich rodów piętnastowiecznej Anglii
Koleje losu Anne Neville, siłą poślubionej Edouardowi Lancasterowi, niespodziewanie się odmieniły. Jej mąż dokonał żywota pod Tewkesbury, tym samym Anne uwolniła się od niechcianego małżeństwa. Od zawsze zakochana w Ryszardzie, bracie króla Edwarda i księciu Gloucester, może wreszcie poślubić wybranka serca i poznać rozkosze oraz trudy macierzyństwa.
Z czasem Ryszard staje się wiernym towarzyszem rządów i królewskich wypraw wojennych brata, mimo jawnej niechęci i zazdrości królowej. Jako zasłużony wojownik i rycerz zostaje mianowany namiestnikiem północnej Anglii i wkrótce daje się poznać jako bardzo sprawny zarządca. Niebawem okaże się, jakim władcą jest Edward i jak trwała jest jego pozycja. Okrutne rozwiązanie problemu nieustannych szaleństw brata Jerzego nie będzie jedynym problemem króla. Nad wszystkim unosi się widmo tajemnicy, która już dwukrotnie zabrana do grobu nadal żyje i coraz bardziej zagraża władzy Edwarda.
We Władcy Północy – drugiej części trylogii o Ryszardzie III – wielkie uczucia i szlachetność przeplatają się z najniższymi ludzkimi pobudkami i małostkową zachłannością. Sharon Penman buduje misterną intrygę, w której każdy element, zależnie od zmiany aktualnej sytuacji w angielskiej polityce, może nieoczekiwanie oznaczać zupełnie co innego.
Bestseller jednej z najpopularniejszych amerykańskich autorek!W 1987 roku Miri Ammerman wraca do rodzinnego Elizabeth w stanie New Jersey, by wziąć udział w uroczystościach upamiętniających najgorszy rok w jej życiu. Trzydzieści pięć lat wcześniej, kiedy Miri była piętnastolatką i przeżywała swoją pierwszą miłość, na miasto spadają kolejne samoloty, wprowadzając w mieście atmosferę przerażenia i szoku. Na tle autentycznych wydarzeń z lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, gdy podróże samolotem były czymś nowym i ekscytującym i każdy marzył, by dokądś polecieć, Judy Blume maluje żywy portret konkretnego miejsca i czasu - Unforgettable Nat King Cole'a, fryzur Elizabeth Taylor, młodzieńczych (choć wcale nie szczeniackich) miłości, burzliwych przyjaźni, atomowej histerii, plotek o groźbie komunizmu. I młodego dziennikarza, który buduje swoją sławę, opisując lotnicze katastrofy. Pośród wszystkich tych wydarzeń jedno pokolenie przypomina innym, że koleje losu są zmienne i że zmagając się z utratą, warto zacząć dostrzegać radość i dobro, które dają siłę, by żyć dalej.""Od trzydziestu lat kocham książki Judy Blume!"".John Green, autor bestsellera Gwiazd naszych wina.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?