Coraz więcej światów pada łupem armii opętanych pod dowództwem szalonego proroka Quinna Dextera, który planuje ściągnąć na ludzkość Ostatnią Noc. Sprzeciwia mu się Louise Kavanagh, która nieświadomie łączy siły z najpotężniejszym i najbardziej tajemniczym policjantem wszechświata. Tymczasem kapitan gwiazdolotu "Lady Makbet", Joshua Calvert, wyrusza do najdalszej części Galaktyki w poszukiwaniu legendarnego jestestwa, którego boskie moce mogą uratować ludzkość przed nadchodzącą apokalipsą. Niestety, ostatnio widziano go dziesięć tysięcy lat temu po drugiej stronie Mgławicy Oriona, a Tyratakowie, jedyni, którzy znają do niego drogę, nie chcą nic powiedzieć...
Odkrycie w 1992 roku ""kosmicznych zmarszczek"" - niewielkich fluktuacji temperatury resztkowego promieniowania, pozostałego po wielkim wybuchu - wywołało lawinę sensacyjnych tytułów w mediach na całym świecie. ""Zobaczyliśmy twarz Boga""- stwierdził jeden z badaczy.W Poświacie stworzenia Marcus Chown sięga dalej i głębiej niż żądne sensacji media i ukazuje czytelnikowi proste wyjaśnienie największego odkrycia dwudziestowiecznej nauki. Niewyraźne plamy na satelitarnych zdjęciach pokazują, jak materia skupiała się w początkowej fazie historii wszechświata i dają nam wyobrażenie, jak powstały współczesne galaktyki.Poszukiwanie promieniowania, które może powiedzieć nam coś o początkach wszechświata, zaczęło się w latach dwudziestych XX wieku. Obfitowało w przypadkowe odkrycia, rywalizację oraz sytuacje, w których tylko przypadek dzielił niepowodzenie od sukcesu. Początkowo naukowcy posyłali w stronę nieba balony; niekiedy balony nie wracały na Ziemię, a niekiedy aparatura mierzyła temperaturę balonu zamiast temperatury nieba. Wraz z nastaniem ery podróży kosmicznych pojawiły się nowe pojazdy, które wynosiły aparaturę ku niebu, lecz sama aparatura pozostała w zasadzie taka sama. Prosta aparatura i prosty eksperyment, co błyskotliwie opisuje Chown.Kulminacyjnym punktem historii była misja satelity COBE oraz odkrycie, którego dokonał. Kontrowersja, którą wywołało oficjalne ogłoszenie wyników, stanowiła dramatyczny finał jednej z największych naukowych historii naszej ery.""Marcus Chown jest następcą Carla Sagana. Pisze dowcipnie i z humorem, potrafi przedstawić złożone teorie w sposób zrozumiały dla laika nie obeznanego z fizyką, biologią, chemią czy kosmologią. Gratulacje dla Pana Chowna za kolejne stymulujące i prowokujące dzieło"".Roy Perry, ""The (Nashville) Tennessean""""Najlepszy współczesny popularyzator kosmologii"".Matt Ridley, autor GenomuMarcus Chown jest redaktorem naukowym czasopisma ""New Scientist"". Studiował fizykę na University of London oraz astrofizykę w California Institute of Technology. Pracował jako wykładowca na Madagaskarze, był korespondentem ""Guardiana"", oraz redaktorem w BBC World Service oraz w Radio 2. Jest autorem książki dla dzieci Stars and Planets, a także współautorem dwóch powieści science fiction, Double Planet oraz Reunion. W Polsce ukazały się książki Sąsiedni wszechświat i Magiczny tygiel.
Akcja tej wyjątkowej powieści z kluczem rozgrywa się na tle wydarzeń z lat 2001-2002, ataku terrorystycznego na Nowy Jork, sprawy arcybiskupa Paetza czy sporów o Radio Maryja. Bohater powieści, ksiądz-pisarz wierny swojemu podwójnemu powołaniu, na własnej skórze doświadcza prawdy przysłowia: "Słowo napisane - nieszczęście zasiane".
Powieść łamie tabu, jakim jest życie prywatne księdza, pokazuje różnorodność postaw polskiego duchowieństwa. Jan Grzegorczyk ukazuje w przejmujący sposób prawdę, że grzech i cnota są rozmieszczone równomiernie w całym społeczeństwie. Granice dobra i zła nie biegną granicami stanu duchownego i świeckiego, ale w sercu każdego człowieka.
Choć bohaterem głównym książki jest ksiądz, rozdarcia, pasje, marzenia, które się nim kłębią są udziałem każdego z nas.
Ksiądz Groser wraca z wygnania we Francji. Wiele miesięcy spędził w Prowansji w klasztorze trapistów. Obrabiając tam pole lawendy, odnalazł kamień w kształcie serca, odmieniający jego życie. Biskup powierza mu zadanie, do którego na pozór całkowicie się nie nadaje. Z księdza pisarza ma przeistoczyć się w księdza budowniczego. Jego przyszli parafianie, to bezdomni, margines, a także śmietanka społeczna z osiedla "Lepsze czasy". Groser wie, że Kościół jest prawdziwy, gdy jego obrzeża, manowce stają się centrum. Ale nie wszyscy się z tym godzą i będą próbowali go zmusić do rezygnacji.
"Trufle to przepięknie namalowany, czasami gorzki, obraz bohaterów znanych z Adieu. Niektórych z nich dotknie piętno zdrady, inni upadną, inni wreszcie wyzwolą się z swojej odrażającej maski, by odnaleźć w końcu prawdę i wiarę. Czasami trzeba upaść, by iść dalej".
Tadeusz Zysk, wydawca
Fitness i wellness. Kondycja, sprawność, zdrowie to podręcznik stanowiący absolutny przełom w myśleniu o zdrowym trybie życia. W miarę jak coraz więcej dowiadujemy się o kondycji, dobrym samopoczuciu i zdrowym stylu życia, okazuje się, że aby zsynchronizować wszystkie te czynniki, nie wystarczą jedynie wyrzeczenia, lecz potrzebna jest do tego również fachowa wiedza. Książka Fitness i wellness udowadnia, że aktywne życie może być pasmem przyjemności i radości.
"Siedem grzechów głównych i wszystkie inne w tej książce plenią się jak chwast, gnieżdżą w proboszczach i wikariuszach, i biskupach, zakonnicach i zakonnikach. Podobnie dzieje się w parafianach. Grzech jak kamień, jak glina, bagno, jak kompost, czarnoziem, miażdży i pochłania i złych, i dobrych, ale też wbrew sobie rodzi w nich piękne myśli, słowa i uczynki, gdyż w nich i ponad nimi jest Ktoś, kto wciąż na wszelkie sposoby mówi do każdego: Tak cię kocham. A oni, choć najczęściej odpowiadają: To dlaczego dopiero teraz mi to mówisz, to przecież dobrzeją, i pięknieją, człowieczeją". Wacław Oszajca SJ
Włączył odtwarzacz.Po chwili zaczęła sączyć się muzyka z Jeziora Łabędziego. Spojrzał na buty Pawła. Zmrużył oczy. Ale białe baletki siostry Bernadetty jakoś nie podbiegły. Zaczął sobie przypominać rozmowę z nią sprzed lat. Żartowali sobie, czy pobraliby się, gdyby zniesiono celibat. Po paru dniach Bernadetta podarowała mu Małego Księcia. ?Tylko nie odłóż na półkę?. I kiedy czytał wieczorem wyznanie Róży, którą opuszczał Mały Książę, odlatując na inną planetę, zrozumiał, że to, co mówiono o Bernadetcie, chyba było prawdą. Może jednak w celibacie jest miejsce na miłość... Nigdy już potem do tej rozmowy nie wrócili. Nigdy nie zapytała o jego wrażenia z Małego Księcia. Bernadetta wyjechała zresztą wkrótce do klasztoru we Francji. Przed wyjazdem napisała mu list zakończony ADIEU. Przed wiekami, wyjaśniła mu, ludzie używali tego słowa, gdy rozstawali się na dłuższy czas. Nie wiedząc, czy się kiedykolwiek jeszcze zobaczą, powierzali siebie i to następne spotkanie Bogu. Oddawali je w Jego ręce. A DIEU. Było to więc słowo pożegnania i jedynego prawdziwego spotkania. Z Bogiem i w Bogu.
Przywódca nie zaistnieje, jeśli ludzie nie zechcą za nim pójść. Gdy jest sam, to jakby klaskał jedną ręką.
Moja książka opisuje tę podróż w trzech aspektach. Po pierwsze, zawiera wypowiedzi przywódców idących własną drogą. Co zyskali? Jakie czekały na niej pułapki, jakie groźne smoki? Są także uwagi o niezbędnym ekwipunku wędrowców. Te opowieści pochodzą z całego świata. Po drugie, daję czytelnikom praktyczny przewodnik, który pozwoli im przygotować się w wyobraźni do podjęcia rzeczywistych działań. Po trzecie, książka ta sama jest wyprawą. Mam plan oraz wizję jej treści i celu. Dysponuję mapą, ale pisanie samo obiera kierunek i zyskuje dynamikę, więc na razie nie wiem, jakim szlakiem pójdziemy. Jestem świadomy, dokąd powinniśmy dotrzeć, ale po drodze trafi nam się zapewne mnóstwo widoków godnych obejrzenia, głosów zasługujących na wysłuchanie, miejsc wartych spenetrowania. Nie wiemy dokładnie, co tam znajdziemy, więc mogą się zdarzyć nieprzewidziane postoje.
Przedstawiam własny obraz przywództwa. Jestem zdania, że najważniejsze są trzy jego obszary: samodoskonalenie, wywieranie wpływu i umiejętność porozumiewania się oraz myślenie systemowe.
Metody opisane w tej książce można stosować we wszelkich sferach życia, w których szukamy korzyści wynikających ze sprawowania przywództwa. Koncentruję się na przykładach biznesowych ze względu na znaczenie przywództwa w świecie interesów, gdzie zarazem tak wiele jest możliwości kreowania liderów.
NLP pomaga zrozumieć, jak postępują liderzy, aby osiągnąć zamierzony cel. Wykorzystujmy te rozwiązania, które nam odpowiadają i przystają do naszych przekonań oraz systemu wartości. Nie warto naśladować, lepiej uczyć się na przykładach, jak osiągać wyznaczone cele. NLP pomaga rozwijać wszelkie zdolności i talenty. Uczy również wykorzystywać je w praktyce, zamiast ograniczać się do intelektualnego dowartościowania zalet lub też wskazania, jak istotne są dla innych. NLP to cenny przewodnik w drodze do przywództwa.
Kolejnym sprzymierzeńcem w tej podróży jest myślenie systemowe oparte na zasadach sprzężenia zwrotnego i wzajemnych zależności, jak również obserwowanie wzorców, a nie pojedynczych faktów. Przywódcy muszą zrozumieć, że systemy nie działają zgodnie z zasadami logiki matematycznej. Drobne zmiany mogą powodować poważne konsekwencje, które nie zawsze następują w tym samym miejscu i czasie co ich przyczyny. W organizacjach biznesowych myślenie przyczynowo-skutkowe bywa zawodne, bo mamy tutaj do czynienia z systemami złożonymi. Jedna zmiana może spowodować wiele następstw. Działania naprawcze powodują czasami utrwalenie problemu, a na dłuższą metę mogą nawet pogorszyć sytuację. Myślenie systemowe pozwala odsunąć na bok oczywistości i skupić się na dynamicznym wzorcu, który jest przyczyną kłopotów.
Studia z kognitywistyki i filozofii umysłu
Coraz więcej wiemy o mózgu, coraz lepiej rozumiemy działanie umysłu. Mózg jest obiektem badań neuronauki, umysł - kognitywistyki. Obydwie skazane są na współpracę. Kognitywistyce bez wsparcia neuronauki grozi uwiąd, neuronauce bez kognitywistyki - wyjałowienie. Jesteśmy jednak na początku drogi, a nie na końcu. Nie rozumiemy, jak jeden, niezwykle skomplikowany i zróżnicowany, mózg ma się do złożonego i wielopostaciowego umysłu, nie potrafimy też powiązać anatomii mózgu z architektoniką umysłu. Nie wiemy nawet, czy jednemu mózgowi rzeczywiście odpowiada jeden umysł. Niniejszy tom zawiera kognitywistyczne, psychologiczne i filozoficzne prace dotyczące rozmaitych postaci umysłów i sposobów ich działania. Omawiane w nich przejawy funkcjonowania umysłu są tak bogate i różnorodne, że powstaje obraz wielu umysłów nadbudowanych nad jednym mózgiem. W tomie znajdują się m.in. artykuły o tym, jak umysły percypujące, a także te zdolne do komunikacji usprawniają funkcjonowanie organizmu w otoczeniu. Osobny dział tworzą teksty o wybranych współczesnych koncepcjach umysłów. Wyodrębniono też blok tekstów odnoszących się do neuroestetyki. Zamieszczone w nim prace pokazują, co neuronauka wsparta kognitywistyką ma do powiedzenia o doświadczeniu estetycznym, a także o związku między postacią dzieła sztuki a neuronalnymi prawidłowościami jego odbioru.
Anthony de Mello, jezuita, urodził się w 1931 roku w Bombaju, ukończył studia filozoficzne, teologiczne i psychologiczne. W swych licznych pracach łączył tradycyjną mistykę europejską z filozofią i mistyką Wschodu. Wykorzystywał swoje psychoterapeutyczne umiejętności w pracy duszpasterskiej, nierzadko wkraczając w obszar psychologii duchowości. Działo się tak dlatego, że był raczej przewodnikiem duchowym niźli psychoterapeutą. Zmarł nagle w 1987 roku.
Powieść, osadzona w realiach Hiszpanii czasów inkwizycji, ukazuje historię monarchy Filipa IV, który pewnego dnia postanawia ujrzeć swą żonę w negliżu. Życzenie to wywołuje spore zamieszanie w królewskim pałacu. Intryga pozwala autorowi snuć nić opowieści właściwej dla powieści historycznej, lecz doprawionej dużą dozą humoru. Jaki wpływ ma moralne prowadzenie się monarchy na dobrobyt jego ludu? Czy flota wioząca do Sewilli transport złota z Nowego Świata zostanie zatopiona przez Anglików, jeśli król będzie oglądał obnażone wdzięki królowej? Czy fakt, że król spędził noc z luksusową kurtyzaną, spowoduje klęskę jego wojsk w Niderlandach? Oto pytania, nad którymi łamią sobie głowę inkwizytorzy, podczas gdy młody król Filip oddaje się erotycznym marzeniom, a jednocześnie zmaga się ze spiskowcami, za wszelką cenę usiłującymi nie dopuścić go do legalnej małżonki.
"Patriarcha literatury hiszpańskiej".
J.M. Martínez Cachero
"Jeśli istnieje niebo, Torrente Ballester zasiada w nim po prawicy Cervantesa".
José Saramago
Gonzalo Torrente Ballester (1910-1999) jeden z najwybitniejszych pisarzy hiszpańskojęzycznych. Laureat wielu nagród, w tym Premio Planeta i prestiżowej Premio Cervantes de Literatura. Członek Królewskiej Akademii Hiszpanii. Był dziennikarzem działu kultury, prowadził audycje radiowe i pisał do gazet. Wydał też kilka sztuk teatralnych oraz Panoramę współczesnej powieści hiszpańskiej (1956). Trylogia "Blaski i cienie" (1962, wyd. pol. 1991), na podstawie której nakręcono film, przyniosła mu rozgłos i sukces finansowy. Największym jednakże osiągnięciem autora jest tzw. trylogia fantastyczna: La saga/fuga de J.B. (1972), Fragmentos de Apocalipsis (1977) i La Isla de los Jacintos Cortados (1980). Są to powieści na poły historyczne, stanowiące jednocześnie krytykę współczesnego społeczeństwa i współczesnej sztuki powieściopisarskiej. Należą one do najważniejszych książek nie tylko w samej Hiszpanii, ale i na całym obszarze języka hiszpańskiego. Kronika zadziwionego króla (1989) to powieść z ostatniego okresu twórczości Torrente Ballestera, kiedy to komponował krótkie utwory, z których właśnie ta książka jest najbardziej reprezentatywna i najlepsza. Mimo skromnej objętości jak w soczewce skupiają się w niej główne wątki twórczości pisarza: humor, krytyka wszechwładnego kleru, związki patriotyzmu z erotyką i przede wszystkim element fantastyczny.
Umiejętności potrzebne do studiowania na wyższej uczelni nie pojawiają się nagle w pełni wykształcone, podobnie jak budynek nie pojawia się gotowy znikąd - pracę nad nim zaczyna się od fundamentów. Rozwijać i doskonalić te umiejętności możemy na każdym etapie nauki, w toku praktyki, za sprawą błędów i prób, dzięki wsparciu innych i własnej refleksji. Zaskakujące, jak bardzo nasze myślowe i językowe zdolności rozwijają się dzięki wytrwałemu studiowaniu.
Teraz smoki powróciły na Krynn. Ziemię spowiła ciemność wojny i zniszczenia. Wraz z nadejściem wiosny zaświtała nadzieja. Bohaterowie uzbrojeni wreszcie w smocze lance prowadzą lud do ostatecznej, rozpaczliwej walki ze smokiem.
Al Capone i jego Organizacja przygotowują się do ostatecznego starcia z Konfederacją. Louise Kavanagh przybywa na Ziemię, gdzie szaleje satanistyczny mesjasz, Quinn Dexter. Joshua Calvert, dowódca statku kosmicznego "Lady Makbet", poszukuje prawdy ukrywającej się za legendą, że piętnaście tysięcy lat temu Tyratakowie odebrali wiadomość z niezbadanej przestrzeni za Mgławicą Oriona, sugerującą, że gdzieś między gwiazdami śpi prawdziwy bóg...
"Nagi bóg stanowi fascynujące zwieńczenie cyklu rozpoczętego tomami Dysfunkcja rzeczywistości: Początki oraz Dysfunkcja rzeczywistości: Ekspansja. Peter F. Hamilton, stawiając pytania o naturę dobra i zła oraz kierunek dalszej ewolucji człowieka, dołączył do niewielkiej grupy klasyków współczesnej literatury science fiction". "Locus"
Ojciec Jan Góra w książce Poznań. Kościuszki 99 wprowadza czytelnika za bramę klasztoru, opowiadając równolegle dwie historie: jedną o dziejach dominikanów w Poznaniu i drugą o swoim w nim życiu. Tytuł pozornie anonimowy - bo bez adresata - tak naprawdę wskazuje na dom nie tylko ojca Jana, ale i wielu pokoleń studentów. Przez trzydzieści lat pobytu w Poznaniu dominikanin zajmował się bowiem najpierw Duszpasterstwem Młodzieży Szkół Średnich, a obecnie duszpasterstwem Akademickim. Miasto przygarnęło Jana Górę, Ślązaka z pochodzenia, i pomimo swojego wielkopolskiego porządku wyszło naprzeciw jego szaleńczym inicjatywom, które zaowocowały największymi w Polsce spotkaniami młodzieży przy Bramie-Rybie nad Lednicą oraz ośrodkiem duszpasterskim Jana Pawła II.
Zawiedzie się ten, kto myśli, że klasztor przy Kościuszki 99 to terra incognita, którą poznajemy, podglądając przez dziurkę od klucza. W opowieści ojca Jana wszystko jest jawne, hermetyczna przestrzeń okazuje się przyjazna i gościnna.
To, co w tej książce urzeka najbardziej, polega na odczytywaniu znaków powołania w rzeczach codziennych, myśleniu o swoim życiu w dalszej perspektywie, która pozwala zachować dystans do tego, co tylko przejściowe, a z krużganków zakonnych wyjść do zwyczajnych i często zagubionych ludzi. Ojciec Jan chce żyć znacząco, "tak, by ludzie pytali mnie o Boga" - mówi. Poznań. Kościuszki 99 to książka, której wydanie zbiega się z trzydziestoletnią pracą w Poznaniu. Rozpoczyna się słowami modlitwy ojca Jana:
Dziękuję Ci, Panie...
Aleksandra Reimann
Duszpasterstwo Akademickie
Czasami jest tak, że jeśli nie powiemy czegoś głośno, to na próżno będziemy czekać, aż zrobi to ktoś za nas. To właśnie zrozumiałem na początku 2006 roku, kiedy Nowa Opcja zaczęła lansować jedyny słuszny obraz polskiej rodziny. Jak to ? ? pytałem wtedy sam siebie - to znaczy, że my, że ja, że mój dorastający syn i że moja dziewczyna to nie jest prawdziwa rodzina? No przecież staramy się jak cholera. Raz jest lepiej, raz gorzej, kasy zawsze nie dość, ale czy to powód, żeby Nowa Opcja tak spychała nas całkiem na społeczny margines bliżej nierozpoznanych dewiacji? No, przecież ślubu nie ma, a ja - głowa tej pożal się Boże "rodziny" - nawet nie katolik. Fakt, przyjmując kryteria Nowej Opcji, to całkiem nas jako rodzinę przekreśla.
Hola, hola - pomyślałem jednak - nie damy się Nowej Opcji tak łatwo, i zacząłem pisać. Zacząłem dokumentować koleje losu Normalnej Polskiej Rodziny, czyli nas trojga plus kota. Wszystko to trochę z buntu przeciwko LPR i Giertychowi, przeciwko Radiu Maryja, przeciwko schematowi, w który złośliwie Nowa Rzeczywistość próbuje nas wtłoczyć, a my weń nijak nie możemy się wpasować. Najpierw więc zacząłem pisać blog Normalna Polska Rodzina, a potem Kryzys Normalnej Polskiej Rodziny, a kiedy codzienne notki zaczęły puchnąć i monstrualnieć, pomyślałem nieśmiało o wydaniu książki. I oto proszę, jak w jakiejś dobrej bajce, szybko znalazł się światły wydawca! Nie tylko podjął się historię Normalnej Polskiej Rodziny wydać, ale też wynagrodził sowicie autora. Mówcie więc co chcecie, ale ja, choć nie katolik, zaczynam po tym wszystkim wierzyć w cuda!
To by było na tyle, tytułem z książki się wytłumaczenia.
Robert Kucharski
Ponownie gościmy w przepełnionym ciepłem i magią domu nad rozlewiskiem. W domu, który pokochało dziesiątki tysięcy czytelników. Tym razem opowieść snuje matka głównej bohaterki Domu nad rozlewiskiem - Basia. Ukazana historia sięga początków XX wieku, przedstawia losy polskiej rodziny szlacheckiej na Mazurach. Splątane korzenie bohaterów książki - polsko-niemieckie i katolicko-ewangelickie - stanowią tło dla pełnych dramatyzmu historii miłosnych oraz codziennych zdarzeń. Basia opowiada o swoim dzieciństwie, okresie studiów, o marzeniach, dramatycznych rozstaniach, poszukiwaniu miłości, dla której warto żyć. W domu zatopionym pośród mazurskich pejzaży dokonują się przedziwne powroty - do siebie, do tradycji, do bliskich. Powroty, które nieraz wymagają uczciwego pożegnania - z iluzją, z egoizmem, z zazdrością. Basia odnajduje się. Osadza. Zakorzenia. Powraca.
Narkotyki są częścią współczesnego społeczeństwa. Wielu młodych ludzi pali marihuanę, zażywa amfetaminę, ecstasy, LSD czy nawet heroinę. Uzależnienie, zarówno fizyczne, jak i psychiczne, bardzo utrudnia wyrwanie się z niszczącego nałogu. Rodziny, które uważają, że są bezpieczne od tego zagrożenia, czynią tak na własną odpowiedzialność.
Dla wielu spośród rodziców i bliskich, którzy widzą, jak ich krewni popadają w nałóg, jest to czas zmartwień i niepokoju, często jeszcze zwiększony przez brak wiedzy i własnego doświadczenia. Narkotyki nie były częścią życia rodziców, kiedy ci dorastali, i w konsekwencji mają oni nikłe pojęcie o ich zastosowaniu i skutkach. Jednym z pierwszych kroków na drodze do stawienia czoła nałogowi jest zdobycie wiarygodnych informacji. Przezwyciężyć uzależnienie to napisane przystępnym językiem kompendium podstawowej wiedzy na temat narkotyków, dzięki czemu rodzice będą mogli zareagować we właściwym momencie i w najskuteczniejszy sposób.
- Przyczyny zażywania narkotyków
- Mechanizm uzależnienia fizjologicznego i emocjonalnego
- Jakie narkotyki są najczęściej spotykane w Polsce
- Wady i zalety różnych dostępnych terapii
- Lista polskich instytucji zajmujących się narkomanią
"Co może zrobić dzisiejsza rodzina, aby uchronić dzieci i młodzież przed narkomanią? Co umożliwia pozbycie się uczucia bezradności, a wyzwala energię i wiarę w skuteczność podejmowanych działań? Miłość i troska rodziców, życzliwość i zrozumienie nauczycieli i wychowawców to z całą pewnością główne czynniki chroniące przed uzależnieniem od narkotyków".
Jolanta Łazuga-Koczurowska
Przewodnicząca Stowarzyszenia MONAR
Dzisiejszy świat pędzi z zawrotną szybkością, a my musimy się zmieścić w napiętych terminach. To, czego nam potrzeba, to szybkie i dobre rozwiązania, pomocne, by nadążyć za współczesnym tempem życia. Autorka podaje pomysłowe wskazówki i kluczowe wiadomości, które są niezbędne, żeby jak najlepiej wykorzystać czas na podjęcie szybkiej, a jednocześnie trafnej decyzji.
"Obecnie, gdy wszyscy mamy do zrobienia więcej, niż czas na to pozwala, sztuka polega na tym, by wybierać wyłącznie trafne rozwiązania".
"Fast Company"
Ros Jay jest autorką poradników oraz współpracownikiem Institute of Direct Marketing. Specjalizuje się w marketingu, komunikacji interpersonalnej oraz zagadnieniach związanych z zarządzaniem.
Chcecie się pośmiać, zawstydzić, powspominać?
Przez szereg mniej lub bardziej komicznych przygód i sytuacji z życia dzieci i dorosłych z pewnego powiatowego miasta prowadzi nas bystra, lecz odpowiednio do swojego wieku naiwa uczennica drugiej klasy szkoły podstawowej w Niczinie, Helenka Souczkowa.
Dumny Bądźżeś zalicza się do tych dzieł czeskiej i światowej literatury, w której dziecięca wypowiedź przez swoja intensywną autentyczność służy jako narzędzie do odsłonięcia i oskarżenia niedoskonałej rzeczywistości swiata dorosłych.
Założę się o cokolwiek, że kiedy zaczniecie czytać Bądźżesia, będziecie się na głos - naprawdę od serca - śmiać. Ponieważ Dumny Bądźżeś to naturalnie lekkie, niewymuszone i inteligentne czytadło, nad którym uronicie łezkę zarówno ze smiechu, jak i z nostalgii. Bez intelektualnych ambicji, lecz autentyczne i to jest w nim niepowtarzalne i zwyczajnie piękne.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?