„Ramtha od wielu lat przynosi nam wspaniałe posłanie. Jego nauki niosą ze sobą superświadomość. Co stanie się z wami, kiedy uświadomicie sobie, że jesteście indywidualnym Bogiem? Ramtha jest wspaniałym nauczycielem, ale nie szuka wyznawców. Nie będzie się też starał was oczarować, żebyście go czcili. Ramtha nie przyszedł tutaj po to, żeby was nawracać, ale by uczyć tych nazwanych przez niego zapomnianymi Bogami, którymi my wszyscy jesteśmy, o naszym prawdziwym rodowodzie.” (JZ Knight)
„Jestem tutaj, aby nauczyć was, jak zaprzestać żyć w ciągłym wyrzeczeniu się siebie samych, żebyście zrozumieli jak być bliżej Boga, jak odnaleźć drogę do niego w was.” (Ramtha)
Tatry przełomu XIX i XX wieku. Ku wierzchołkowi niezdobytego Spiczastego Szczytu zwrócone są oczy młodych adeptów wspinaczki, złączonych silniejszym niż kiedykolwiek wcześniej i później braterstwem Liny (nie da się przecenić znaczenia wdzięków młodej panny Liny Konopnickiej dla rozwoju taternictwa). W stronę wierzchołka z największą tęsknotą patrzy Karol, niezwykły wspinaczkowy talent swoich czasów, maminsynek i domniemany niemiecki szpieg. Spogląda również w stronę Liny, ale tylko, gdy nie widzi go matka... Czy walka o sławę i serce pięknej dziewczyny będzie uczciwa, czy też konkurenci uciekną się do haniebnej Metody K? Jak nie dać się zmanipulować demonicznemu reporterowi Przeglądu Kucharskiego, zachować twarz, nie zawieść matki i rodaków? Czy góry wyzwalają w ludziach tylko to, co najlepsze? Czym jest zwycięstwo? No i wreszcie: kto stoi za tajemniczą śmiercią rzeźnika?W debiutanckiej powieści Huberta Jarzębowskiego przeszłość miesza się z teraźniejszością, prawda z fikcją, realizm z magią, a powaga z humorem rodem z Monty Pythona. Jeśli kochasz literaturę górską, koniecznie przeczytaj. Jeśli kochasz literaturę, której nie da się jednoznacznie zaklasyfikować, na pewno się nie zawiedziesz.
Oddajemy w wasze ręce kolejną, przezabawną książeczkę, idealną na prezent dla Nowych Dzieci oraz ich Nowych Rodziców, napisaną i ilustrowaną przez znakomitego Martina Baxendala - autora wielu bestselerów, sprzedawanych w milionach egzemplarzy.
W tej zabawnej, ale pomocnej książeczce autor z humorem spogląda na troski i trudy związane z rzucaniem palenia. Rownocześnie jednak oferuje poważne rady, jak rzucić i już nie wracać.
Idealny prezent dla każdego, kto kiedykolwiek myślał o zerwaniu z nałogiem.
Każdy człowiek przeżywa góry na swój własny sposób. Dla jednych są one szkołą życia, dla innych źródłem najczystszej radości i wolności. Są wyzwaniem, niczym nieograniczoną siłą i potęgą, a równocześnie cienką granicą pomiędzy życiem i śmiercią. Ci, którzy decydują się, by je zdobywać, balansują na granicy dwóch światów, między którymi rozpięta jest świadomomość własnej kruchości i małości... Niniejszy zbiór cytatów stanowi owoc obcowania z górami oraz szacunku i pokory zrodzonych podczas wspinaczki.Wierzę mocno w to, czego może nauczyć natura, i dlatego jestem przekonany, że góry, ze swoim pięknem i surowymi prawami, są dzisiaj jeszcze bardziej niż dawniej jedną z najlepszych szkół kształtowania charakteru: przede wszystkim bowiem uczą cierpieć.Walter BonattiCzuję, że mój koniec jest bliski, lecz jest to koniec, jakiego życzą sobie wszyscy alpiniści, w zgodzie z namiętnością, której hołdowali przez całe życie. Góom jestem całkiem świadomie wdzięczny za to, że ukazują mi się dziś w całym swoim pięknie. Ich ciszę odbieram jak ciszę kościoła. Nie cierpię i nie czuję najmnijeszego lęku. Mój spokój jest przerażający.Maurice Herzog
Krew Bacy powstała na kanwie wydarzeń, które naprawdę miały miejsce. Autor opowiada o swojej nieporadnej, samotnej, czterodniowej wyprawie w Alpy, podczas której w desperackim stylu mozolnie zdobywał Mont Blanc. Wspinanie nie jest tu przyjemnością, to mordercza mitręga, w której nie ma ani odrobiny poezji i heroizmu. Jest za to walka o przetrwanie - opisana nie bez czarnego humoru. Są też spotykani na szlaku ludzie - ze swoimi dramatami, radościami i przywarami.
lustrowany, humorystyczny przewodnik po sposobach (czasem niestandardowych) na sukcesywne polepszanie humoru. Nasz świat z każdym dniem staje się coraz bardziej ponury, wiadomości przyprawiają o ból głowy i pogłębienie depresji, a politycy nic, tylko stan ten pogarszają... W takim miejscu zachowanie poczucia humoru jest naprawdę ważne. Najnowsza książeczka Martina Baxendale''a z pewnością w tym pomoże!
To książka o górskich przygodach, ale i o sposobie na życie. Każdy z nas czasem patrzy wstecz i ocenia, podsumowuje własne. Bardzo często okazuje się, że z pasma imprez tylko kilka było naprawdę udanych, ze wszystkich urlopów tylko parę zasługiwało na powtórkę, że z poznanych ludzi niewielu tak naprawdę ma dla nas znaczenie. Znacznie więcej takich fajnych, ale i ważnych momentów przeżywają ludzie mający jakąś pasję. Którzy budują i realizują jakieś cele. Tak właśnie robi bohaterka tej książki. Każda wyprawa to pomysł, planowanie, przygotowanie i sam wyjazd. Dzięki temu więcej marzy i więcej planuje. Także znacznie więcej dostrzega i ocenia. Poznaje innych ludzi, inne kultury, religie, obyczaje. Świat staje się mniej obcy i bardziej zrozumiały. Nie ma tu wprawdzie mowy o wielkich wspinaczkach, dramatycznych chwilach z zagrożeniem życia w górach, ale właśnie pokazanie nie napuszonej, nie okraszonej wymyślonymi, byleby tylko sensacyjnie czy dramatycznie lub komediowo brzmiącymi historyjkami, pięknie sytuuje tę książkę wśród prawdziwych, rzeczywistych opisów ciekawego życia.
Tomaz Humar odbył ponad 1500 wspinaczek i zdobył wiele nagród, w tym prestiżową Piolet dOr za wejście na Ama Dablam. Sławę przyniosło mu brawurowe, solowe pokonanie południowej ściany Dhaulagiri, uznawanej za najgroźniejszą ścianę w Himalajach. W 2005 roku stał się bohaterem spektakularnej akcji ratunkowej, kiedy to spędził 6 dni uwięziony na wysokości 6000 m. W listopadzie 2009 roku uległ poważnemu wypadkowi podczas wspinaczki na Langtang Lirung. Zmarł na wyskości 6300 m.
Najnowsza książka Joe Simpsona, a zarazem PIERWSZA jego powieść, to już nie kronika własnych górskich przeżyć i przemyśleń, ale całkowicie fikcyjna historia o... MIŁOŚCI. Świetna fabularnie, pełna gór, męskiej siły, ale i kobiecej wrażliwości.
Autor, emerytowany pilot, działacz ""Solidarności"", naoczny świadek burzliwej współczesnej historii Polski przedstawia wspomnienia, jakie w jego pamięci utrwaliły lata 50. i późniejsze. Snuje refleksje na temat polityki ""dawnej"" i współczesnej, partii, rządów, szarej strefy, afer na najwyższych szczeblach władzy. Przedstawia własny punkt widzenia na ich temat. Punkt widzenia człowieka doświadczonego przez życie, ustrój i historię. Książka nie jest jednak życiorysem autora ani historią konkretnej postaci. Jest zbiorem wybranych opisów zdarzeń, ludzi, warunków życia, zapisem poglądów ""z tamtych"" czasów. Jest kroniką wspomnień, które autor pragnie ocalić od zapomnienia, przekłamania i zmanipulowania. Być może także ""Między niebem, ziemią a polityką"" stanie się pomostem łączącym trzy pokolenia - świadków przeszłości, teraźniejszości oraz przyszłości.
Kolejna książka z serii ""Literatura górska na świecie"". Wewnątrz ponad 100 kolorowych fotografii na kredowym papierze. (...) Tym, co interesuje Cieślara najbardziej jest człowiek, ostrze jego pióra skupione jest na jego przeżyciach, na obserwacji relacji międzyludzkich. Również, gdy opisuje góry, robi to w taki sposób, że niemal czuje się pod palcami szorstkość granitu, a przed oczami przesuwają się alpejskie szczyty. Posiadł rzadką zdolność opisywania natury bez popadania we frazesy i puste słowa. Przelewał swoje myśli na papier szczerze, kilkoma doskonałymi w formie zdaniami zarysowywał swój świat.(...) [Jagoda Adamczyk-Ceranka - Taternik].
Nero CorleoNe to absolutny, światowy bestseller. Książka opisuje dziejekota o imieniu Nero Corleone z perspektywy głównego bohatera, którypotrzebuje zaledwie sześciu tygodni, żeby zostać szefem zagrody w pewnejwłoskiej wiosce. Przecież Don Corleone nie boi się niczego ani nikogo!!!Ta Kocia historia jest uwielbiana także przez dorosłych. napisana z ogromnymwdziękiem, bez nachalnej dydaktyki, z uroczym poczuciem humoru. NeroCorleone czyta się z rosnącym apetytem, odkłada ze smakiem wspaniałejprzygody.
Powieść z żelaznego kanonu detektywistycznych opowieści mistrza i twórcy gatunku, do dzisiaj uznawana za jedno z jego najwybitniejszych dzieł. Jak zwykle u Chandlera zlecenie, które otrzymuje detektyw Philip Marlowe, wygląda na łatwe i niewinne i jak zwykle w miarę rozwoju akcji powieści okazuje się, że nic nie jest takie, na jakie wygląda, że za zasłoną sielskiej kalifornijskiej codzienności kryją się brudy, zło i bezwzględność. Ale bohater powieści, dzięki zdrowemu rozsądkowi, specyficznemu poczuciu humoru i inteligencji ratuje siebie i znów nie da się do końca pochłonąć złu. A dla znawców tematu: jako narzędzie zbrodni pojawia się tu szpikulec do lodu, który zrobił furorę kilkadziesiąt lat później w filmie Nagi instynkt.
?We władaniu cieni? to hołd złożony miłości i przyjaźni, której więzy zadzierzgnęły się w skrajnych warunkach wypraw górskich. Autor stawia nas przed największym z wyzwań filozofii: skoro pewne jest, że umrzemy, jakie wybierzemy życie?
To opowieść o parze amerykańskich wspinaczy, którzy z pustynnego Joshua Tree przyjeżdżają do Czechosłowacji.
Historia biegnie dwiema ścieżkami. Tom Valen, wykładający filozofię na uniwersytecie, pisze o roku, kiedy to on i jego żona Molly wyjechali w Tatry, ponieważ ona, chora na nowotwór, tam właśnie chce umrzeć. Część pisana przez Molly, felietonistkę alternatywnej gazety, to jej dziennik, prowadzony w dramatycznym czasie przed śmiercią. Wszystko to rozgrywa się na krótko przed czechosłowacką aksamitną rewolucją 1989 roku.
Tom w swojej części pisze o tym, co przeżywał, podczas tego roku, zaś Molly opisuje wydarzenia ze swego życia, o których nigdy nie opowiedziała Tomowi ? utracone dzieciństwo, przyjaźń z pewną czeską emigrantką, miłość do słowackiego alpinisty, przyjaciela Toma?
To książka o tym, że miłość jest silniejsza niż śmierć, a przyjaźń ważniejsza niż ból i złość. Tłem dla tej poruszającej historii są Tatry?
To historia wspaniałego okresu złotej ery polskiego himalaizmu z lat 1971–1996. Lechu vel „Kornisz” opisuje ją nie tylko z pozycji uczestnika, ale również lekarza i kierownika wielu wypraw. I jak w życiu, ogromne sukcesy przeplatają tragedie, a wyprawowa codzienność zostaje opisana z humorem i okraszona mnóstwem anegdot. Kapitalna lektura.
Leszek Cichy
Jestem wdzięczny Losowi za poznanie Lecha i za to, że mogłem pomóc w wydaniu Jego górskich wspomnień. Nie było mi niestety dane być z Nim razem w górach – z tej książki, ale i z wielu opowieści wiem, jakim niezwykłym jest górskim kompanem. Ówczesne wyprawy bardzo różniły się od dzisiejszych. Lech najpierw jeździł na nie jako „tylko” lekarz. Dawał poczucie bezpieczeństwa, ale szybko okazało się, że daje też gwarancję pokonania mnóstwa wyprawowych problemów. Choćby na wiosennej wyprawie na Everest, która odniosła sukces tylko dzięki Jego strategii. W tej książce profesora medycyny, który zakochał się w górach, jest dużo przepięknych opowieści. A jeszcze więcej jest w niej przygody i górskich przyjaźni.
Stanisław Pisarek - wydawca
Tatry to nie tylko góry i doliny, to również wędrowiec, czasem samotny. Ten, o którym jest ta opowieść to kobieta. Spotkałem ją tylko raz. Przegadaliśmy o górach, o cudach i tajemnicach życia wiele godzin. Trudno to wyrazić, to się czuło, tę magię, moc przyciągania drugiej istoty, łatwość z jaką przy niej człowiek się otwierał… Kilkanaście lat później otrzymałem pocztą dwie grube księgi, a w nich fakty z jej życia. Miałem zrobić z tego opowieści. Pisałem te opowieści dla siebie, a kilka z ponad trzystu zawartych w obu tomach księgi opublikowałem w górskich grupach oraz na moim blogu. W setkach komentarzy otrzymałem tyle zachęt… więc oto jest. Mimo, że przez ponad sześćdziesiąt lat wędrowała samotnie, to nie sama… Spotykała wielu ciekawych ludzi, razem poznawali piękno gór, sekrety ludzkiej duszy… Jest to książka na te trudne czasy. Wiem, że mogę nie mieć pieniędzy, energii, by walczyć, by pokonywać trudności, by się przyzwyczajać do nowej rzeczywistości, lecz… inspiruje mnie opowieść samotnego wędrowca, jego przykład. Pomaga tę energię zdobyć, oszczędzić i przemienić. Pomaga się nie bać. Pomaga odkryć cel wędrówki – nie tylko górskiej…
Na kolejną książkę Andrzeja Koraszewskiego składa się blisko czterdzieści materiałów publicystycznych, poświęconych problematyce trwającego już dziesiątki lat konfliktu izraelsko-palestyńskiego, a właściwie szerzej: izraelsko-arabskiego. Autor dzięki intensywnym poszukiwaniom źródeł i niezwykłej erudycji ukazuje szkodliwość powielanego wciąż na całym świecie stereotypu złego Żyda i dobrego Palestyńczyka. Stawia i szczegółowo dokumentuje tezę, iż w największym stopniu winą za niepowodzenie tak licznych inicjatyw pokojowych należy obarczyć władze Autonomii Palestyńskiej i współdziałające z nimi organizacje terrorystyczne, a także działalność islamskiego duchowieństwa i systemu oświaty, propagującego chwalebną śmierć bojowników w walce o starcie państwa Izrael z powierzchni ziemi.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?