Prawdziwe kalendarium wiedzy o Pradze, napisane lekkim i reporterskim językiem. Książka jest odpowiedzią na panująca od kilku lat modę na Pragę, stara się odpowiedzieć na pytania: Jaka ta Praga jest? Ta tajemnicza dzielnica nosząca w sobie wciąż blizny po wojnie, kusząca licznymi opowieściami. Autorka precyzyjnie prześledziła historię dzielnicy, począwszy od przepraw wiślanych, kolei Petersburskiej i Terespolskiej, praskiej mozaiki kulturowej, autonomicznej architektury. Są też opowieści o militarnej i wojennej Pradze, przemysłowej, tej stojącej przy targowisku i o pięknych ogrodach i parkach. Czy można się nie zakochać?Karolina Głowacka licencjonowana przewodniczka oraz pasjonatka Warszawy. Dziennikarka związana z Skarpą Warszawską. Uwielbia odkrywać miejskie tajemnice.
Miasto duchów to nowoczesne połączenie thrillera psychologicznego i kryminału noir w kostiumie z epoki. Mroczna opowieść o miłości, winie i odkupieniu.Jesień 1944 roku, kilka miesięcy przed ostatecznym upadkiem III Rzeszy. W bazie wojennej koło niemieckiego Gdańska zamordowanych zostaje dwóch wysokich oficerów marynarki wojennej. Jednocześnie w Rotterdamie znika bez śladu córka radcy Abella. Tropy wiodą do Gdańska.Co łączy obie te ponure zagadki? Nic nie jest oczywiste. Chodzi o zemstę, zdradę czy zwykłą chciwość? Pytań jest wiele, mało odpowiedzi. Radca Abell zmuszony jest powrócić do miasta, które opuścił wiele lat temu. Otrzymuje tu propozycję nie do odrzucenia: zyska pomoc w odnalezieniu córki, jeśli schwyta nieuchwytnych mordercówPrzed oczami czytelnika przesuwają się swoiste taśmy występku i zbrodni. Podziemne burdele i tajemnice zegara Dhringera, tajne loże masońskie i spiskujący oficerowie, piękne kobiety i stare porachunki. W tle mroczna atmosfera na Pomorzu z czasów wojny i pieczołowicie oddane realia życia w świecie skazanym na zagładę.
Czy jeden koszmar to za mało?Weronika miała dziewiętnaście lat, kiedy jej matkę brutalnie zgwałcono i zamordowano we własnym mieszkaniu. Policji nie udało się złapać zwyrodnialca, który się tego dopuścił, więc sprawę umorzono. Gdyby nie Olga, jej najlepsza przyjaciółka, Weronice trudniej byłoby się otrząsnąć po tej tragedii.A teraz, po dziesięciu latach, kolejny cios. W podobnych okolicznościach ginie Olga. I znowu brak postępów w śledztwie prowadzonym przez Szymona Pawelca z wydziału zabójstw. Tym razem Weronika nie zamierza jednak bezczynnie się temu przyglądać. Zaczyna prywatne dochodzenie, w którym głównym podejrzanym jest jeden z byłych współpracowników jej przyjaciółki. Czy ten trop nie zwiedzie jej na manowce?
Świat umiera wraz z roślinami. Kiedy na Powierzchni pojawiają się filtry, zdolne do cofania procesu degradacji przyrody, ludzkość otrzymuje kolejną szansę. Rozpoczyna się rozpaczliwa walka.`Pieśń o Warszawie` to powieść postapokaliptyczna, osadzona wśród gruzów stolicy. Główny bohater, nastoletni goniec, żyje na marginesie społeczeństwa od czasu śmierci jego koleżanki. Mimo że nie udowodniono mu morderstwa, mieszkańcy już dawno wydali wyrok i tylko czekają na okazję, by go wykonać. Szansą dla Oskara okazuje się być zlecenie, jakie otrzymuje od burmistrza Podziemnego Miasta Stołecznego Warszawy. W trakcie wyprawy na Powiśle okazuje się, że wszystko, w co wierzył chłopak, jest kłamstwem.
Wojenne losy rzuciły George’a Calvelisa do Ameryki. Nie ma już dokąd wracać, bo jego ojczyzna zniknęła z mapy.
Jak pozostać artystą w Nowym Jorku, gdzie muzyków traktuje się jak towar?
Jak odnaleźć prawdziwe uczucie? Jak zachować duchową wolność? Kiedy jest się na skraju nędzy, przy życiu trzyma tylko komponowanie. Tylko muzyka podnosi George’a po każdym upadku. Ale czy w tworzeniu teorii Muzyki Kosmicznej nie zatraci się tak bardzo, że zapomni o miłości?
Z różnych perspektyw opowiadano już historię Warszawy. Ale żeby podążać w niej za zapachem piwa – tego jeszcze nie było!
W książce Piotra Wierzbickiego to właśnie browarnictwo jest głównym bohaterem. Gdzie mieszkali, a gdzie poświęcali się swojemu rzemieślnictwu piwowarzy w najdawniejszych dziejach Warszawy? Jak uwarzyć piwo? Jak stolica wypadała w produkcji piwa na tle Mazowsza? Kto rozwinął przemysł browarniczy na wielką skalę? Które piwa królowały na warszawskich stołach? Odpowiedzi na te pytania znajdziemy w „Podchmielonej historii Warszawy". Dowiemy się z niej również, co dziś zostało z piwowarskiej potęgi miasta.
Piotr Wierzbicki – warszawiak z dziada, choć może już nie z pradziada. W latach 80. i 90. działał na undergroundowej scenie muzycznej jako wydawca, organizator i dziennikarz. DJ radiowy, związany m.in. z legendarną Rozgłośnią Harcerską i Radiostacją, oraz imprezowy – rezydent praskiego klubu Hydrozagadka. Od 2011 r. pracuje jako przewodnik warszawski. Założyciel facebookowego profilu „Warszawa Na Wyrywki". Opracował około 50 warszawskich tras pieszych, rowerowych i wiślanych, które regularnie powtarza. Od kilku lat prowadzi varsavianistyczne wykłady w żoliborskim Kalinowym Sercu. Jako dziennikarz piszący o Warszawie udziela się na łamach „Skarpy Warszawskiej".Z różnych perspektyw opowiadano już historię Warszawy. Ale żeby podążać w niej za zapachem piwa – tego jeszcze nie było!
W książce Piotra Wierzbickiego to właśnie browarnictwo jest głównym bohaterem. Gdzie mieszkali, a gdzie poświęcali się swojemu rzemieślnictwu piwowarzy w najdawniejszych dziejach Warszawy? Jak uwarzyć piwo? Jak stolica wypadała w produkcji piwa na tle Mazowsza? Kto rozwinął przemysł browarniczy na wielką skalę? Które piwa królowały na warszawskich stołach? Odpowiedzi na te pytania znajdziemy w „Podchmielonej historii Warszawy". Dowiemy się z niej również, co dziś zostało z piwowarskiej potęgi miasta.
Piotr Wierzbicki – warszawiak z dziada, choć może już nie z pradziada. W latach 80. i 90. działał na undergroundowej scenie muzycznej jako wydawca, organizator i dziennikarz. DJ radiowy, związany m.in. z legendarną Rozgłośnią Harcerską i Radiostacją, oraz imprezowy – rezydent praskiego klubu Hydrozagadka. Od 2011 r. pracuje jako przewodnik warszawski. Założyciel facebookowego profilu „Warszawa Na Wyrywki". Opracował około 50 warszawskich tras pieszych, rowerowych i wiślanych, które regularnie powtarza. Od kilku lat prowadzi varsavianistyczne wykłady w żoliborskim Kalinowym Sercu. Jako dziennikarz piszący o Warszawie udziela się na łamach „Skarpy Warszawskiej".
Autorka zaprasza czytelników do wejścia kuchennymi drzwiami do Warszawy, która pachniała nie tylko flaczkami i pyzami, ale także móżdżkami, sztufadą, faramuszką, pulardami, kapłonami, polewkami oraz całuskami i makagigami. Brzmi trochę tajemniczo? Ta książka wszystko wyjaśni.
Choć wyodrębnienie specyfiki kuchni warszawskiej nastręcza licznych kłopotów, bo w stolicy jak w tyglu smaków mieszały się obyczaje i przyzwyczajenia mieszkańców pochodzących z różnych stanów, stron kraju i świata, to autorka starannie prześledziła historię kulinariów, by wychwycić z niej to, co charakterystyczne dla Syreniego Grodu.
Oprócz barwnych opisów zwyczajów kulinarnych, klimatu dawnych restauracji i knajp oraz wpływów innych kultur czytelnicy znajdą tu także 100 przepisów na dania, jakimi raczono się w Warszawie.
Warszawa – wraz z państwem polskim – od zarania swego istnienia wtłoczona była pomiędzy wielkie imperia, ich politykę i burzliwą historię. Jej współczesne oblicze jest tyglem architektury i historii, której najbardziej dynamiczny i burzliwy okres przypadł na ostatnie dekady zaborczych ograniczeń, dwudziestolecie międzywojenne i zagładę oraz trzy dekady powojennej odbudowy i przebudowy.
Sto lat rozwoju miasta przedstawione jest w formie zbioru esejów, traktujących o rozlicznych problemach, projektach i realizacjach kształtujących wizerunek Warszawy na przestrzeni kilku epok, począwszy od modernizacyjnych rządów Sokratesa Starynkiewicza, a skończywszy na budowie Ursynowa, będącej symbolem podobnych aspiracji Edwarda Gierka. Wystarczył jeden wiek, by od 1875 roku, kiedy nasza stolica była prowincjonalnym miastem gubernialnym, Warszawa uległa całkowitemu przeobrażeniu.
Grzegorz Mika – architekt, varsavianista. Absolwent i doktorant Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej. Na co dzień poza pracą projektową zajmuje się badaniem polskiej architektury nowoczesnej w kontekście rozwoju europejskiego modernizmu. Od 2011 prowadzi stronę „Warszawski Modernizm 1905–1939“. Współautor „MOK. Atlasu architektury północnego Mokotowa“ oraz mapy „Architektura Warszawskiej Odbudowy“. Współpracuje m.in. z Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Muzeum Historii Polski, Stołecznym Konserwatorem Zabytków, Towarzystwem Opieki nad Zabytkami oddz. w Warszawie, Fundacją Bęc Zmiana i miesięcznikiem „Stolica“. Od końca 2014 roku stale związany z miesięcznikiem „Skarpa Warszawska“.
Zanurzeni w zabieganej codzienności mijamy je niemal nieświadomie. Warszawskie pałace. Stały element krajobrazu, budynki jak wiele innych. Dziś są siedzibami urzędów, muzeów czy uczelni. Obiektami użyteczności publicznej. Dziejowe burze i powojenna urawniłowka zmiotły nie tylko fizyczną tkankę miasta. Znikł barwny świat ich dawnych właścicieli - magnatów, hrabiów oraz znienawidzonej przez miniony system burżuazji. Wraz z arystokracją pałace opuściło nie tylko przebogate wyposażenie, ale przede wszystkim ożywiający je duch…
Odeszły w niepamięć rodowe tradycje, obyczaje i uprzedzenia. Nikt już nie snuje przy kominku opowieści o dokonaniach i chwale przodków, koligacjach, mezaliansach i rodzinnych tragediach. Pozostała, często rekonstruowana, bezosobowa architektura. A przecież milczące dziś mury były świadkami wiekopomnych i chwalebnych wydarzeń. Porażających rodzinnych dramatów. Czynów głupich czy wręcz haniebnych. Romantycznych historii, które i dziś z niejednego oka wycisnęłyby łzę wzruszenia. Wystarczy zatrzymać się na chwilę i wsłuchać w opowieści starych murów…
W każdym mieście kościoły odgrywają ważną rolę tak społeczną, jak i przestrzenną. XII-wieczny angielski filozof Jan z Salisbury porównywał miasto do ludzkiego ciała: pałac i katedra odpowiadały jego zdaniem głowie. Pozycję kościołów w dawnych miastach podkreślała ich dominacja wysokościowa. Sylweta miejska miała swój porządek, w którym najniżej rosły drewniane chaty, średnio wysoko domy murowane, dalej pałace, a najwyżej kościelne wieże. Ta hierarchia została z czasem zaburzona.Dla badacza miasta historia kościoła zawsze będzie historią przestrzeni, na której się on znajduje dawnej jurydyki, obrębu parafii, czy nawet dzielnicy oraz historią ludzi z nim związanych. Dzieje stołecznych świątyń splotły się z dziejami miasta i Polski. Kiedy płonęła Warszawa, płonęły kościoły, gdy była odbudowywana, one powstawały z gruzów. Są pamiątkami narodowymi miejscami koronacji władców, wotami dziękczynnymi, ale także arenami krwawych walk. To wreszcie panteony wielkich Polaków, galerie rzeźby i malarstwa.W założeniu teksty są przystępnie podanymi opowieściami o kościołach i miejscach na mapie stolicy. Opowieści te mają charakter gawęd tak znakomicie zadomowionych w warszawskiej tradycji literackiej.
W głębi duszy ludzkiej drzemie nigdy nienasycona żądza krwi i widoku cierpienia. Historia bytu człowieczego widziała niejednokrotnie krwawą bestię, upitą sadystycznym szaleństwem, gdy ta serwowawszy wątłe pęta szlachetniejszych nakazów, występowała w całej swej dzikiej grozie - zapisał dawno zapomniany reporter w Kurierze Porannym 5 sierpnia 1931 roku.
Ta ciekawość jest niezmienna, a historie sprzed dziesiątek lat wciągają tak samo, jak gdyby działy się dziś, obok nas.
Zabieram Państwa na spacer po mrocznej stronie naszego miasta.
Gabriela Jatkowska
Autor jest historykiem komunikacji miejskiej, współautorem monografii poświęconej warszawskim autobusom i trolejbusom, a także autorem artykułów o historii komunikacji trolejbusowej w Polsce. W swoich felietonach przedstawia kilkanaście niesamowitych historii, w których główną rolę odegrała warszawska komunikacja miejska. I nie zawsze tylko jako środek transportu. Od uruchomienia komunikacji miejskiej w Warszawie minęło 180 lat z okładem. Przez cały ten czas przez karty jej historii zdążyło się przewinąć wielu bohaterów i nie mówię tu tylko o osobach, ale… o środkach komunikacji miejskiej. Czym były omnibusy? Na co skarżyli się podróżni w XIX wieku? A jakie mieli problemu tuż po drugiej wojnie światowej? Czym były „ropuchy”? Kiedy na ulice wyjechały elektryczki? Czy po dawnej Warszawie kursowała pechowa „13”? O których liniach tramwajowych śpiewano w piosenkach? Od kiedy mamy linie nocne? Czym były „winogrona”? Na te pytania, i na wiele innych, można znaleźć odpowiedź w tej książce.
Oddajemy do rąk czytelnika drugie już wydanie felietonów wybitnego varsavianisty. Pierwsze, opublikowane jako zbiór „100 dawnych adresów warszawskich”, rozeszło się błyskawicznie. Ten tom, ładniej wydany, poprawiony i uzupełniony m.in. o informacje pod ilustracjami, a także indeks osobowy, stanowi doskonałe otwarcie nowej serii. Autor wiele lat był dziennikarzem, jest pasjonatem historii Warszawy, Poczty Polskiej i mundurów wszelakich, a także kolekcjonerem varsavianów. W swoich felietonach przedstawia losy różnych bardziej lub mniej znanych, ale zawsze interesujących, budynków warszawskich, ulic czy osiedli. Pod każdym adresem kryje się jakaś historia, która czeka na odkrycie.
Kontynuacja „100 dawnych adresów warszawskich”. Autor wiele lat był dziennikarzem, jest pasjonatem historii Warszawy, Poczty Polskiej i mundurów wszelakich, a także kolekcjonerem varsavianów. W swoich felietonach przedstawia losy różnych bardziej lub mniej znanych, ale zawsze interesujących, budynków warszawskich, ulic czy osiedli. Tym razem czekają na nas nowe miejsca, nowe historie, nowe zagadki do rozwiązania. Wspólnie z autorem poznamy kolejne 100 interesujących punktów na mapie Warszawy.
Jak mocno wierzysz legendom?
W sercu Tatr, pod majestatycznym Giewontem, legenda śpiących rycerzy przetrwała wieki. To tu zaczyna się historia, która zmieni życie tych, którzy ośmielą się szukać prawdy.
Policjantka Zuzanna Sobczak i dziennikarz śledczy Dorian Gil wplątują się w tajemnicę zaginionych osób. Wszystkie ślady prowadzą do mrocznej jaskini, której istnienie zbiega się z legendą o rycerzach śpiących w jej wnętrzu. Tyle, że nikt nie potwierdza jej istnienia. Prywatne śledztwo zatacza coraz szersze kręgi, a na jaw wychodzą mroczne sekrety. Im bardziej zbliżają się do rozwiązania zagadki, tym bardziej niebezpieczne stają się dla nich góry, które nie wybaczają głupcom.
Pośród mrocznych korytarzy Zuzanna i Dorian będą musieli zmierzyć się z własnymi obawami, aby ocalić tych, którzy zaginęli, i sami wyjść z tej pułapki żywi.
Góry mają dobrą pamięć i nie zapominają krwi…
Zaczęło się od zwykłej wyprawy. Mieli wrócić tego samego dnia. W górach jednak nic nie jest pewne — zwłaszcza gdy z nieba sypie śnieg.
Grupa turystów trafia do zapomnianej chaty, gdzie muszą przeczekać zamieć. Nie są sami. Nie wszyscy mówią prawdę. Stare schronisko skrywa więcej niż skrzypiące deski i zimno. Wśród przybyszów są tacy, którzy nigdy nie powinni byli tu wracać. W ruinach przeszłości czai się niedopowiedziana historia zdrady, niewyjaśnionej zbrodni i nazistowskiego skarbu, którego cena wciąż rośnie.
A gdy zawieje wiatr i ściany zadrżą, jedno jest pewne — to nie góry przerażają najbardziej. To ludzie.
W górach znów ktoś ginie. A ktoś inny wierzy, że to jedyny sposób, by zachować ich ciszę.
Na wiosnę, przy słowackim Litworowym Stawie zostaje odnalezione ciało turysty. Okazuje się jednak, że to dopiero początek. W Zakopanem, w jednej z karczm dochodzi do brutalnej masakry. Zuzanna Sobczak zostaje oddelegowana, by sprawę zamknąć i zapomnieć. Zamiast tego, wraz ze swoim przyjacielem dziennikarzem, Dorianem Gilem otwiera puszkę dawnych legend i współczesnych obsesji.
Czy uda im się rozwikłać powiązania między zabójstwami? I co zrobią, gdy odkryją, że nie każda historia chce być odkryta, a niektóre lepiej zostawić pod lodem.
Czy jedna bitwa na śnieżki może zmienić bieg historii?
Ferie zimowe miały być czasem wielkich przygód, ale dla paczki przyjaciół okazały się pasmem pecha. Grypa, zaspy i zepsute samochody sprawiły, że zamiast na górskich stokach, ósmoklasiści spędzili wolny czas przed ekranami komputerów. Nic dziwnego, że powrót do szkoły witają z markotnymi minami.
Wszystko zmienia się, gdy pod szkolnym murem wybucha bitwa z klasą 8c, a ferajna wpada w tarapaty u nowego, surowego nauczyciela historii. Aby uniknąć jedynek, Radek, Kasia, Wojtek, Bożenka, Adrian i Karolek muszą rozwiązać zagadkę, przed którą kapituluje nawet internet.
Kim był Józef Herzog i dlaczego jako czternastolatek postanowił pójść na front?
Gdy tradycyjne metody zawodzą, do akcji wkracza techniczny geniusz Wojtek i jego niezwykły wynalazek. Za pomocą starej, zardzewiałej radiostacji ferajna (wraz z wiernym psem Gryzakiem!) wyrusza w podróż do roku 1920. Pod murami warszawskiej Cytadeli, w samym środku bolszewickiej nawałnicy, przyjaciele przekonają się, czym jest prawdziwa odwaga i czy dzisiejszy nastolatek poradziłby sobie w świecie bez smartfonów, za to z karabinem w dłoni.
Przenieś się z ferajną do dawnej Warszawy i odkryj, że historia to nie tylko daty w podręczniku, ale przede wszystkim wielkie emocje!
Joanna Jax – autorka bestsellerowych powieści z historią w tle – tworzy opowieść o przyjaźni, doj-rzewaniu i dzieciństwie, które jeśli tylko się tego pragnie, może być wspaniałą przygodą. Jej nowa seria "Ferajna ze szkolnej ławki" skierowana jest nie tylko dla najmłodszych, ale też dla dorosłych, którzy chcą poznać dzieci i ich świat trochę lepiej!
Niektórzy nie potrafią odpoczywać. Nawet na urlopie rozwiązują zagadki kryminalne.
Felicja Lak tropi przestępstwa w Ustroniu. Niektóre zbrodnie rodzą się w Tarnowskich Górach, aby je rozwiązać należy wrócić do tego pięknego miasta. Kto krzywdzi dzieci? Dlaczego wybiera dzieci utalentowane muzycznie? Felicja próbuje dotrzeć do prawdy.
Tajemniczy Pensjonat Spokojna Jesień czeka na seniorów. Dlaczego staruszkowie z Tarnowskich Gór wybierają właśnie to miejsce?
Język tańczących rąk to język dzieci. Posługują się nim dzieci ulicy i dzieci skrzywdzone. Co niesie traumę? Kto i dlaczego wymyślił ten fascynujący taniec dłoni?
„Nazywam się Danielle Hardy, jestem początkującą pisarką i zostałam wciągnięta w szereg zdarzeń, które nie śniły mi się nawet w najgorszych koszmarach”. Danny jeszcze nie wie, że to dopiero początek dramatu, który nie skończy się już nigdy. Wielu uważa, że morderca, z którym Danielle rozmawiała tuż przed brutalną zbrodnią, jest jedynie wymysłem jej wyobraźni, a ona chce zyskać popularność kosztem cudzej krzywdy. Dlatego pozostaje tylko jedno - Danny musi odnaleźć mordercę, udowodnić wszystkim, że go nie wymyśliła i napisać ciąg dalszy swojej bestsellerowej historii. Czy ma jednak szansę wytropić człowieka, którego szuka cały Nowy Jork? A co jeśli to on znajdzie ją pierwszy? "Nowojorska cisza" jest thrillerem, w którym wszystko może się zdarzyć. Czego dopuści się pisarka, żeby nie tylko potwierdzić swoją wersję wydarzeń, ale przede wszystkim przetrwać? I czy uda jej się uciec przed mrocznym scenariuszem, który wymyślił dla niej morderca?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?