Warszawa – wraz z państwem polskim – od zarania swego istnienia wtłoczona była pomiędzy wielkie imperia, ich politykę i burzliwą historię. Jej współczesne oblicze jest tyglem architektury i historii, której najbardziej dynamiczny i burzliwy okres przypadł na ostatnie dekady zaborczych ograniczeń, dwudziestolecie międzywojenne i zagładę oraz trzy dekady powojennej odbudowy i przebudowy.
Sto lat rozwoju miasta przedstawione jest w formie zbioru esejów, traktujących o rozlicznych problemach, projektach i realizacjach kształtujących wizerunek Warszawy na przestrzeni kilku epok, począwszy od modernizacyjnych rządów Sokratesa Starynkiewicza, a skończywszy na budowie Ursynowa, będącej symbolem podobnych aspiracji Edwarda Gierka. Wystarczył jeden wiek, by od 1875 roku, kiedy nasza stolica była prowincjonalnym miastem gubernialnym, Warszawa uległa całkowitemu przeobrażeniu.
Grzegorz Mika – architekt, varsavianista. Absolwent i doktorant Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej. Na co dzień poza pracą projektową zajmuje się badaniem polskiej architektury nowoczesnej w kontekście rozwoju europejskiego modernizmu. Od 2011 prowadzi stronę „Warszawski Modernizm 1905–1939“. Współautor „MOK. Atlasu architektury północnego Mokotowa“ oraz mapy „Architektura Warszawskiej Odbudowy“. Współpracuje m.in. z Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Muzeum Historii Polski, Stołecznym Konserwatorem Zabytków, Towarzystwem Opieki nad Zabytkami oddz. w Warszawie, Fundacją Bęc Zmiana i miesięcznikiem „Stolica“. Od końca 2014 roku stale związany z miesięcznikiem „Skarpa Warszawska“.
Zanurzeni w zabieganej codzienności mijamy je niemal nieświadomie. Warszawskie pałace. Stały element krajobrazu, budynki jak wiele innych. Dziś są siedzibami urzędów, muzeów czy uczelni. Obiektami użyteczności publicznej. Dziejowe burze i powojenna urawniłowka zmiotły nie tylko fizyczną tkankę miasta. Znikł barwny świat ich dawnych właścicieli - magnatów, hrabiów oraz znienawidzonej przez miniony system burżuazji. Wraz z arystokracją pałace opuściło nie tylko przebogate wyposażenie, ale przede wszystkim ożywiający je duch…
Odeszły w niepamięć rodowe tradycje, obyczaje i uprzedzenia. Nikt już nie snuje przy kominku opowieści o dokonaniach i chwale przodków, koligacjach, mezaliansach i rodzinnych tragediach. Pozostała, często rekonstruowana, bezosobowa architektura. A przecież milczące dziś mury były świadkami wiekopomnych i chwalebnych wydarzeń. Porażających rodzinnych dramatów. Czynów głupich czy wręcz haniebnych. Romantycznych historii, które i dziś z niejednego oka wycisnęłyby łzę wzruszenia. Wystarczy zatrzymać się na chwilę i wsłuchać w opowieści starych murów…
W każdym mieście kościoły odgrywają ważną rolę tak społeczną, jak i przestrzenną. XII-wieczny angielski filozof Jan z Salisbury porównywał miasto do ludzkiego ciała: pałac i katedra odpowiadały jego zdaniem głowie. Pozycję kościołów w dawnych miastach podkreślała ich dominacja wysokościowa. Sylweta miejska miała swój porządek, w którym najniżej rosły drewniane chaty, średnio wysoko domy murowane, dalej pałace, a najwyżej kościelne wieże. Ta hierarchia została z czasem zaburzona.Dla badacza miasta historia kościoła zawsze będzie historią przestrzeni, na której się on znajduje dawnej jurydyki, obrębu parafii, czy nawet dzielnicy oraz historią ludzi z nim związanych. Dzieje stołecznych świątyń splotły się z dziejami miasta i Polski. Kiedy płonęła Warszawa, płonęły kościoły, gdy była odbudowywana, one powstawały z gruzów. Są pamiątkami narodowymi miejscami koronacji władców, wotami dziękczynnymi, ale także arenami krwawych walk. To wreszcie panteony wielkich Polaków, galerie rzeźby i malarstwa.W założeniu teksty są przystępnie podanymi opowieściami o kościołach i miejscach na mapie stolicy. Opowieści te mają charakter gawęd tak znakomicie zadomowionych w warszawskiej tradycji literackiej.
W głębi duszy ludzkiej drzemie nigdy nienasycona żądza krwi i widoku cierpienia. Historia bytu człowieczego widziała niejednokrotnie krwawą bestię, upitą sadystycznym szaleństwem, gdy ta serwowawszy wątłe pęta szlachetniejszych nakazów, występowała w całej swej dzikiej grozie - zapisał dawno zapomniany reporter w Kurierze Porannym 5 sierpnia 1931 roku.
Ta ciekawość jest niezmienna, a historie sprzed dziesiątek lat wciągają tak samo, jak gdyby działy się dziś, obok nas.
Zabieram Państwa na spacer po mrocznej stronie naszego miasta.
Gabriela Jatkowska
Autor jest historykiem komunikacji miejskiej, współautorem monografii poświęconej warszawskim autobusom i trolejbusom, a także autorem artykułów o historii komunikacji trolejbusowej w Polsce. W swoich felietonach przedstawia kilkanaście niesamowitych historii, w których główną rolę odegrała warszawska komunikacja miejska. I nie zawsze tylko jako środek transportu. Od uruchomienia komunikacji miejskiej w Warszawie minęło 180 lat z okładem. Przez cały ten czas przez karty jej historii zdążyło się przewinąć wielu bohaterów i nie mówię tu tylko o osobach, ale… o środkach komunikacji miejskiej. Czym były omnibusy? Na co skarżyli się podróżni w XIX wieku? A jakie mieli problemu tuż po drugiej wojnie światowej? Czym były „ropuchy”? Kiedy na ulice wyjechały elektryczki? Czy po dawnej Warszawie kursowała pechowa „13”? O których liniach tramwajowych śpiewano w piosenkach? Od kiedy mamy linie nocne? Czym były „winogrona”? Na te pytania, i na wiele innych, można znaleźć odpowiedź w tej książce.
Oddajemy do rąk czytelnika drugie już wydanie felietonów wybitnego varsavianisty. Pierwsze, opublikowane jako zbiór „100 dawnych adresów warszawskich”, rozeszło się błyskawicznie. Ten tom, ładniej wydany, poprawiony i uzupełniony m.in. o informacje pod ilustracjami, a także indeks osobowy, stanowi doskonałe otwarcie nowej serii. Autor wiele lat był dziennikarzem, jest pasjonatem historii Warszawy, Poczty Polskiej i mundurów wszelakich, a także kolekcjonerem varsavianów. W swoich felietonach przedstawia losy różnych bardziej lub mniej znanych, ale zawsze interesujących, budynków warszawskich, ulic czy osiedli. Pod każdym adresem kryje się jakaś historia, która czeka na odkrycie.
Kontynuacja „100 dawnych adresów warszawskich”. Autor wiele lat był dziennikarzem, jest pasjonatem historii Warszawy, Poczty Polskiej i mundurów wszelakich, a także kolekcjonerem varsavianów. W swoich felietonach przedstawia losy różnych bardziej lub mniej znanych, ale zawsze interesujących, budynków warszawskich, ulic czy osiedli. Tym razem czekają na nas nowe miejsca, nowe historie, nowe zagadki do rozwiązania. Wspólnie z autorem poznamy kolejne 100 interesujących punktów na mapie Warszawy.
Krew, zdrada i tajemnica. Pierwsze wspólne śledztwo radcy Abella i wachmistrza Kukulki. Grudzień 1929, czas Wielkiego Kryzysu. W Wolnym Mieście Gdańsku bez śladu znikają młode, atrakcyjne kobiety. Wszystkie są biedne i pochodzą z nizin społecznych. Śledztwo prowadzi młody radca Abell. Kierownictwo Kripo do pomocy przydziela mu doświadczonego policyjnego wygę - wachmistrza Kukulkę. Obaj policjanci są tak różni od siebie jak woda i ogień. Początki współpracy nie są więc łatwe. Zwłaszcza, że w tym śledztwie nic nie jest oczywiste, a pytań jest więcej niż odpowiedzi. Chodzi o obsesyjny seks, seryjne morderstwa, handel żywym towarem - a może o coś więcej? Gdzie szukać klucza do rozwiązania zagadki? Członkowie tajnej sekty, oszalali naukowcy eksperymentujący z ludzkim ciałem, zakonnice, które minęły się z powołaniem, szmuglerzy trzęsący gdańskim portem... Kto skrywa prawdę? A może jest ona bardziej okrutna niż podejrzewa Abell? I czy może w pełni zaufać Kukulce? Na drugim planie sugestywny obraz miasta walczącego o przeżycie oraz pieczołowicie oddany klimat tamtych niezwykłych lat.
Czy można na nowo zaufać komuś, kto już raz złamał serce?
Laura wie, jak smakuje porzucenie. Wie też, że raz utracone zaufanie nie wraca ot tak - bez lęku, bez wątpliwości, bez bólu. Kiedy Wojtek ponownie pojawia się w jej życiu, oboje są już innymi ludźmi. On gotów jest czekać i walczyć. Ona - rozdarta między głosem serca a rozsądkiem - boi się zaryzykować.
Tymczasem w ich najbliższym otoczeniu miłość również przechodzi próbę. W przeddzień ślubu Julka otrzymuje zdjęcia, które mogą zniszczyć wszystko. Zdrada, wstyd i ucieczka wystawiają uczucia na ciężką próbę, a decyzje podjęte w strachu mogą kosztować więcej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać.
Gdy przeszłość Wojtka wraca, a życie brutalnie przypomina, że wszystko można stracić w jednej chwili, Laura staje twarzą w twarz z tym, czego boi się najbardziej: że jeśli nie wybaczy, zostanie jej tylko żal.
Ale czy można znów zaufać komuś, kto już raz odszedł?
I czy miłość wystarczy, gdy lęk wciąż szepcze, że historia może się powtórzyć?
Pełna napięcia opowieść o drugich szansach, ryzyku i o tym, że czasem największym dowodem miłości jest decyzja, by zostać - bez względu na wszystko.
Tatiana ma trzydzieści dziewięć lat. No dobra, prawie czterdzieści, do czego niechętnie się przyznaje. Stara się być najlepszą matką i żoną, ale wiadomo… chcieć, a móc to jednak wielka różnica. Życie – jak to życie – czasami potrafi spuścić łomot i najbardziej cierpliwą osobę wyprowadzić z równowagi. A Tatiana czasem tę cierpliwość traci. Na szczęście ma przyjaciółkę, która zawsze jej wysłucha. I kiedy kobieta wiedzie swoje spokojne życie i myśli, że nic już jej nie spotka, wtedy na jej drodze pojawia się Iwo – szkolna miłość – który nawija jej na uszy tonę makaronu, a że ona lubi jeść makaron, jest łasa na jego czułe słówka.
Zabawna opowieść o tym, że nie zawsze trzeba być idealnym.
Nikt tutaj nie jest bezpieczny. Szczególnie ktoś obcy…
Marta gubi się podczas wycieczki górskiej i na skutek wypadku trafia do Wioski. Mieszkańcy wiele lat temu zdecydowali się na dobrowolną izolację. Żyją całkowicie niezależnie, odcięci od wszelkich wpływów świata zewnętrznego. Szybko okazuje się, że idealna na pierwszy rzut oka społeczność ma swoje tajemnice, a pozory raju coraz bardziej przypominają sektę. Marta chce odejść, jednak wszystko wskazuje na to, że z miasteczka nie ma wyjścia.
Czy rozwiązanie tajemnicy serii morderstw, do których doszło w Wiosce, może pomóc Marcie w znalezieniu drogi ucieczki? Czy możliwe jest w ogóle prowadzenie śledztwa w miejscu, gdzie jest jedną obcą pośród ludzi, którzy nie ufają nikomu spoza własnego grona?
Wierzyła, że ludzie dotrzymują obietnic. Teraz ktoś wykorzysta jej naiwność.
Marta i jej synek mają swój mały, szczęśliwy świat. Życie płynie spokojnie, do chwili, gdy pojawia się tajemniczy mężczyzna. Czego chce? Co planuje dać w zamian? Wizja nowego, piękniejszego życia budzi niepokój bohaterki, ale również kusi.
Bliscy mówią Marcie, że jest zbyt ostrożna. A ona musi zdecydować, czy wierzyć sobie i swoim lękom, czy posłuchać innych i otworzyć się na nieznane.
Są tacy, którzy poznali prawdę. Kobiety z przeszłości. Stary człowiek, który usłyszał więcej, niż by chciał. Synek Marty, pragnący ją ochronić nawet za cenę szczerości. Czy ktoś ją ostrzeże?
Czy chcąc podarować dziecku wszystko, co najlepsze, Marta odbierze mu to, co podstawowe?
Nowe wydanie „Bez planu B” Wioletty Piaseckej – autorki takich bestsellerów jak „Chata pod starym świerkiem” czy „Sekret bibliotekarki”.
Renata ma wspaniałą rodzinę, wciąż jednak szuka poklasku w towarzystwie i w życiu zawodowym. Ewa zaś jest singielką, która stawia na karierę w korporacji. Nie ma czasu na rodzinę, przyjaźń czy choćby przelotne romanse.
Niespodziewanie w firmie, w której pracują, dochodzi do zmiany prezesa. Stery w korporacji i w życiu przejmują intrygi, plotki i wzajemne oskarżenia. Przyjaźń kobiet przeradza się w rywalizację, a ich wybory zaskakują.
Naraz na ich drodze pojawia się… No właśnie! Co takiego wywróci życie Renaty i Ewy do góry nogami? Czy znajdą w sobie odwagę, by zmierzyć się z igraszkami losu?
Czasem trzeba zaufać życiu. To ono pisze najlepsze scenariusze.
To jest książka o sporcie w świecie, którego już nie ma. Został rozstrzelany w ulicznych łapankach, wydany na śmierć przez szmalcowników, zamordowany w warszawskim getcie, zagazowany w Treblince, spalony w krematoriach Auschwitz. Historia żydowskiego sportu w Warszawie to niewiele ponad dwadzieścia lat między wojnami. Tylko tyle, ale to życie ponad 350 tysięcy ludzi, którzy mieszkali obok nas, wspólnie z Polakami budowali miasto i razem go bronili. W czasach pokoju walczyli o sportowe zwycięstwa, godność i honor, później - o życie. Najpierw w Makabi, Hakoahu, Hagiborze, Hasmonei, Bar Kochbie, potem na rozmaitych frontach... Sport był dla nich rozrywką, ale i koniecznością. Skakali z radości po każdej strzelonej bramce, ale musieli rozwijać mięśnie, aby móc się bronić. Nawet jeśli tego nie chcieli stawali się tułaczami, po których nie zostają materialne pamiątki. Tylko pamięć, jak w tej książce.
Wioletta Piasecka w zimowej powieści przenosi nas w malownicze tereny nad Zalewem Wiślanym, snując pełną ciepła historię sióstr poróżnionych przed laty…
Jagoda i Malina dwie siostry, które kochały tego samego mężczyznę. Od tamtych młodzieńczych porywów serca minęło dwadzieścia lat i każda z sióstr ułożyła sobie życie, ale zadra w sercu obu kobiet pozostała. Po śmierci rodziców ukochany dom pod starym świerkiem, w którym siostry spędziły szczęśliwe dzieciństwo stoi niezamieszkały. Jagoda jest cenionym lekarzem pediatrą, ma kochającego męża i niespełnioną potrzebę macierzyństwa. Namawia męża na adopcję, ale wtedy wychodzi na jaw skrywany przez mężczyznę sekret. Malina spełniona mama dwójki synów prowadzi z mężem spore gospodarstwo rolne odziedziczone po rodzicach męża. W wyniku przeinwestowania jedynym ratunkiem na poprawę sytuacji finansowej jest sprzedaż domu po rodzicach. Gdy dochodzi do konfrontacji sióstr, wychodzą na jaw głęboko skrywane tajemnice, obu kobiet. Odkrycie prawdy, wywróci świat Jagody i Maliny do góry nogami.
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Pełna wzruszeń powieść bestsellerowej autorki Anne Jacobs!
W cieniu Kilimandżaro młoda kobieta szuka szczęścia wbrew wszelkim przeciwnościom Charlotte dociera do Afryki, by rozpocząć nowe życie. Wcześniej jedynie marzyła o wielkim świecie i podróżach do egzotycznych krajów. Nie spieszyła się do ślubu, jednak gdy oświadczył się jej znacznie starszy Christian, zafascynowana jego sklepem z egzotycznymi przyprawami i tytoniem, zgodziła się na jego zaloty. Los sprawił jednak, że życie nie ułożyło się tak, jak chciała tego Charlotte. A może właśnie przeciwnie, i to właśnie w Afryce spełnią się wszystkie marzenia?
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Nadia marzy o tym, żeby nauczyć się jeździć na kucykach. Rodzice obiecali, że zapiszą ją do klubu jeździeckiego, gdy dziewczynka skończy sześć lat. Gdy nadchodzi ten dzień, Nadia jest bardzo szczęśliwa. Rozpoczyna się wspaniała przygoda! Nie wszystko jednak przebiega tak, jak Nadia sobie wymarzyła. Czy jej zamiłowanie do jeździectwa okaże się trwałe?
Przy okazji lektury przygód Nadii czytelnicy mają okazję poznać bliżej kuce, sposób, w jaki należy się z nimi obchodzić oraz życie stadniny.
Książkę pokochają młodzi miłośnicy zwierząt i przyrody, którzy marzą o przyjaźni i przygodach.
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Podwarszawska osada, jakich wiele. Zwyczajni ludzie, zwyczajne problemy. Na pierwszy rzut oka idylla - zieleń, wkoło puszcza, zalew, miła rzeczka. Istna sielanka. Wydaje się, iż właśnie tam można znaleźć spokojną przystań, rozpoczynając nowy etap życia. Prawda to, czy jedynie pozory?
Rzucony tam nie z własnej woli komisarz Dębicki zadaje sobie podobne pytanie, choć wydaje mu się, że zna odpowiedź. Właśnie stracił najbliższą osobę, dalsza zawodowa kariera stanęła pod ogromnym znakiem zapytania. Był skończony. Tak też się czuł. Skoro wyrządzonego zła nie da się naprawić, to czy istnieje inna droga ku ukojeniu? Czy cokolwiek zdoła go odwieść od pewnej decyzji, którą podjął tamtego dnia, kiedy świat usunął mu się spod nóg? Dotarł wtedy do zdawałoby się nieprzekraczalnej granicy. Jednak uczynił dalszy krok w nieopanowanym odruchu. Tyle, że jeden krok pociąga za sobą drugi. I trzeci. A potem następne
Przygoda kryje się na każdym kroku, a wakacyjny czas sprzyja rozwiązywaniu zagadek!
Matewka kończy drugą klasę. Z niecierpliwością i ekscytacją czeka na wakacje. Jak co roku wyjeżdża wraz z siostrą na Kaszuby. Tym razem wyruszą wspólnie na poszukiwanie skarbu.
Czy skarb okaże się wartościowy, czy jednak wręcz przeciwnie? Czy warto zawsze wierzyć w prawdomówność dorosłych? Dlaczego ciotka Franka mówiła czule do ryżu?
Niesamowite przygody, niespodziewane zwroty akcji i bohaterowie, którzy sprawią, że nawet dorośli znów zapragną być dziećmi!
Dwadzieścia lat temu siostry Malina i Jagoda zakochały się w tym samym mężczyźnie. Fabian zdeptał miłość do Jagody i ożenił się z Maliną. Siostrzane uczucia kobiet zamieniły się w długoletnią niechęć. Mimo upływu lat zranione dusze wciąż nie potrafią się zabliźnić.Jagoda po nieudanym małżeństwie wraca w rodzinne strony. W chacie pod starym świerkiem - rodzinnym domu sióstr próbuje stworzyć przygarniętemu dziecku bezpieczny dom. Jednak przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć. Fabian coraz częściej pojawia się w jej życiu - pragnie odzyskać utraconą godność, a może... coś znacznie więcej?Malina spełnia się w roli matki, ale w nadmiarze obowiązków i szarej codzienności zapomina o sobie. Cieszy się z powrotu siostry, ale nie potrafi poradzić sobie z zazdrością, zwłaszcza gdy okazuje się, że Fabian jest jedynie pozłacaną, a nie złotą rybką. W chwili, gdy najbardziej potrzebuje wsparcia, zostaje sama - z winą, której przez lata nie potrafiła unieść.Gdy los ponownie rzuci siostry w sam środek dramatycznych wydarzeń, obie przekonają się, że największe burze nadchodzą wtedy, gdy wydaje nam się, że wszystko wreszcie zaczyna się układać.Dziś obie boją się wszystkiego: zazdrości, żalu i tajemnic, które mogą zniszczyć ich rodziny.Czy siostry odnajdą drogę do siebie, zanim przeszłość znów rozdzieli je na zawsze?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?