Ławkę napisałam czternaście lat temu – oczywiście niecałą – ale już wtedy miała dwie bohaterki i zarys dwóch historii miłości. Zapisane kartki gdzieś upchnęłam. Trzy lata temu opiekunka znalazła teczkę zawiązaną na kokardkę… Właśnie kończyłam Ołówek… Dwa lata później skończyłam Ławkę. Teraz z drżeniem serca oddaję Wam, moi Czytelnicy, gotową książkę – opowieść o miłości, która obraziła Boga. Poprosiłam o opinię trzy osoby, które czytały Ławkę jeszcze przed jej wydaniem. Pierwszą był oczywiście korektor Ławki.
Nie ulega wątpliwości, że obraz miłości do Boga, jaki wyłania się z Ławki, może budzić kontrowersje. Katarzyna Rosicka-Jaczyńska przełamuje stereotypy i rzuca nowe światło na katolicyzm, który jawi się tu jako bliższy przeciętnemu człowiekowi, niż to się zwykło postrzegać. Powieść wpisuje się w nurt literatury, która próbuje naruszyć dogmatyczne, skostniałe i nużące patrzenie na wiarę. Za samą odwagę podjęcia takiego tematu należą się Autorce wyrazy szacunku.
– Łukasz Mackiewicz, korektor
Drugą osobą była moja pokrewna duszyczka, kobieta o wyjątkowej wrażliwości, subtelności i kobiecej delikatności. Nieśmiało poprosiła o Ławkę, a ja byłam szczęśliwa, że jest pierwszą czytelniczką książki bardzo bliskiej mojemu sercu.
Z twórczością Kasi mam taki problem, że nie umiem się od niej oderwać. Ołówek czytałam kilkakrotnie i wciąż z chęcią do niego wracam. Ławka również mnie zaczarowała, głownie obrazami świata oglądanego oczami kobiety, która widzi, wie i czuje więcej, intensywniej. Takie kobiety nazywam czarownicami, wróżkami… jak kto woli. Ich dar „odczuwania silniej” ma jednak swoją cenę. Nie tylko kochają, ale i cierpią mocniej.
Urzeka mnie zdolność Autorki do operowania erotyzmem. Opisy są odważne, ale nie nazbyt dosłowne, wręcz poetyckie. Myślę, że wiele kobiet odnajdzie w tej książce swoje pragnienia, a nawet własne myśli i doświadczenia. Pytanie, jak daleko sięgają granice miłości, niezmiennie pozostanie bez odpowiedzi.
– Monika Kuszyńska, wokalistka
Trzecią osobą jest artystka – malarka, która stworzyła obraz o wymiarach: wys. 180 cm, szer. 90 cm, inspirowany mną i moją twórczością. Jesteśmy ze sobą duchowo związane, chociaż znamy się jedynie wirtualnie.
Maria, bohaterka Ławki, kocha za bardzo. Jej miłość, namiętna i bezkompromisowa, sprawia, że wybrany mężczyzna staje się tym, kim nie powinien się stać: jej Bogiem i władcą absolutnym. Każdy, czytając Ławkę, zmierzy się być może z własną otchłanią, z tym, co ukryte i mroczne. Ważne, by nie zostać w tym na zawsze. Ja osobiście wierzę w światło, które uwolni Marię, zawieszoną w marzeniach, w więzieniu własnego ciała.
Uważam, że Ławka jest kontrowersyjna. Stawia pytania, nie dając odpowiedzi. Budzi bunt. I może dlatego trudno o niej zapomnieć?
– Katarzyna Zygadlewicz, malarka
Jak poderwać dziewczynę
Czy byłeś kiedyś w takiej sytuacji?
Nie wiedziałeś, jak zagadać do dziewczyny? Wyglądała naprawdę pięknie, ale nic nie zrobiłeś, bo nie wiedziałeś jak skutecznie zainteresować ją swoją osobą.
Bałeś się odrzucenia i wyśmiania. Wiedziałeś, że powinieneś coś zrobić: odezwać się, wziąć ją za rękę, pocałować... ale nie zrobiłeś tego. Bałeś się zadziałać, bo mogło wyjść niezręcznie.
Wielki Sekret Miłości - Miłość Nie Wybiera!
Pomyśl o tych słowach przez minutę. Co to może znaczyć? To znaczy, że kobiety nie zastanawiają się i same nie decydują w kim się zakochują.
Miłość to automatyczna reakcja na pewne cechy płci przeciwnej.
Fragment książki „Kod Atrakcyjności”
Atrakcyjność
Atrakcyjność i pożądanie, to nie jest tak naprawdę to, co Ty robisz. To jest to, co jej umysł robi z nią. To, co czuje, gdy Cię widzi... Albo o czym myśli, gdy Cię nie ma. Dalej poznasz kilka niezwykle skutecznych technik wywoływania atrakcyjności. Zanim jednak do tego przejdziemy, wyjaśnijmy sobie dokładnie, czym atrakcyjność nie jest:
Nie chodzi o pokazanie jak bardzo Ci zależy (na początku)
Nie chodzi o spełnianie jej zachcianek.
Nie chodzi o bycie miłym.
Nie chodzi o robienie tego, co mówi, że lubi.
Nie chodzi o błaganie i logicznie przekonywanie.
Nie chodzi o zyskanie jej uznania.
Nie chodzi o wzięcie numeru i spotykanie się przez miesiąc zanim dojdzie do seksu.
Nie chodzi o te wszystkie nieprawdziwe bzdury, które widziałeś w romantycznych komediach czy filmach Disneya.
Za to w atrakcyjności chodzi o pokazywanie wysokiej wartości i wytwarzanie napięcia. Często się nawet mówi, że chodzi oto, aby „zaiskrzyło".
Atrakcyjność jest niejako trochę przeciwieństwem komfortu.
Gdy widzisz bardzo atrakcyjną dziewczynę, to zaczynasz trochę się denerwować i przestajesz czuć komfortowo, prawda?
No właśnie.
Ona, gdy poczuje, że jesteś dominujący i masz wysoki status również zacznie się denerwować. Właściwie chodzi o to, aby podnosić ciśnienie. Wprawić ją w zakłopotanie. Sprawiać, żeby poczuła się odrobinę niekomfortowo. Zagrać z nią w takiego emocjonalnego ping ponga. Gdy facet jest „za miły" i potulny jak baranek, to nie może być atrakcyjny. Choćby z tego powodu, że taki ktoś unika wszelkich sytuacji tworzących napięcie. Jak więc ma zaiskrzyć?..."Kod Atrakcyjności"
Spis Treści:
Wstęp
Czy Podrywu Można Się Nauczyć?
Moja Historia
Atrakcyjność, Pożądanie.
Miłość Nie Wybiera
Mózg - Najważniejszy Organ Seksualny
Atrakcyjność Jako Reakcja Chemiczna
Biologia Ewolucyjna
Błąd w Matriksie
Atrakcyjność Jako Wartość
Emocjonalny Rollercoaster
Kobieca Seksualność
Atrakcyjne Cechy Charakteru
Samiec Alfa = Dominacja, Status
Pewność Siebie
Działanie
Humor, Optymizm
Niezależność
Nieprzewidywalność
Odwaga, Śmiałość, Ryzyko
Podróżnik
Ambicja
Tajemniczy
Potrafi Zadbać o Siebie
Pasja, Hobby, Sport
Cechy Miękkie
Cechy, Które Odpychają.
Kobiece Testy.
Podchwytliwe Pytanie.
Foch
Chłopiec Na Posyłki
Spławianie
Jak poderwać dziewczynę - System EKA,
Eskalacja
Dlaczego Dotyk Jest Taki Ważny?
Kiedy Działać
Komfort
Podobieństwa
Prowadzenie
Atrakcyjność
Błędy
Bycie Zbyt „Sympatycznym"
Logiczne Przekonywanie
Za Szybkie Zaangażowanie
Imponowanie
Komplementy
Drogie Prezenty
Wątpienie w Siebie
Uległość
Inwestowanie Zbyt Wiele
Stawianie Na Piedestale
Podawanie Się Na Tacy
Brak Działania
Wysłuchiwanie Jej Żali
Przyjaciel Czy Kochanek?
Orbiter
Przyjaciel
Chłopak
Kochanek
Techniki Tworzenia Atrakcyjności
Trudnodostępny, Wyzwanie
Dwa Kroki w Przód, Jeden w Tył
Przedrzeźnianie
Wychładzamy
Próżnia
Manipulowanie Wartością
Tajemniczość
Działanie, Eskalacja, Dotyk
Pewność Siebie
Inwestycja
Dowód Społeczny
Romantyczność
Jak Stać Się Atrakcyjnym Mężczyzną?
Wyostrz Pazury
Haters Gonna Hate
Zmiana Sposobu Myślenia
Odrzucenie
Strach Przed Podejściem
To Co Mówisz Jest Nieistotne
Podryw Nowej Dziewczyny
Otwieranie
Teksty Otwierające
Okno Szansy
Od Przyjaciela Do Chłopaka.
Przyjaźń vs Miłość
Uchyl Okno Atrakcyjności
Plan Działania
Techniki Zdobywania Przyjaciółki
Kobiety a Zdrada
Jak Się Bronić?
Co Jeśli Ma Chłopaka?
Bonus #1: Atrakcyjna Mowa Ciała.
Bonus #2: DOTYK - Drabina Eskalacji
Krok Po Kroku
Bonus#3: Ciekawe Tematy Do Rozmowy
Niezręczna Cisza?
Nie Myśl o Efekcie Końcowym
Miej Ciekawe Życie
Ona Sama
Dyżurne Tematy
BONUS#4: Jak Odzyskać Dziewczynę?
Jak wygląda typowa historia?
Jak Ją Odzyskać?
Latarnia morska, brzeg morza, szum fal, wczasowicze na plaży, praktykantki, picie alkoholu, bitwa u bramy ogrodu, problemy sąsiada, a do tego bezrobocie.
Realizm mieszający się z groteską, odrobina humoru przyprawiona sentymentalizmem. W zasadzie nie wiadomo w co można wierzyć, a co potraktować z przymrużeniem oka.
Napisz książkę i zostań uznanym autorytetem!
To jest pierwsza książka, która krok po kroku pokazuje, jak umiejętnie można promować się na rynku i w ten sposób zdobyć szybko przewagę nad konkurencją.
Z poradnika dowiemy się:
? Dlaczego rynek wymusza umiejętność pisania?
? Jak pisać efektywnie, o czym, dla kogo i gdzie szukać inspiracji?
? Jak napisać i wydać dobrą książkę?
? Jaka jest siła w Public Relations?
? Jak stać się uznanym ekspertem?
? Jak przyśpieszyć i zwiększyć szansę na sukces?
Wraz z wydaniem własnej książki How to Start a Small Business in Canada moja liczba klientów pokaźnie wzrosła. Wiele cennych i efektywnych wskazówek w czasie procesu powstawania książki zawdzięczam mojemu coachowi, Pani Tallar.
Tariq Nadeem
Chciałbym mieć tę wiedzę i takie wskazówki kilkanaście lat temu, kiedy stawiałem pierwsze kroki jako autor i tak długo tylko marzyłem o tym, by wydać moją książkę.
Mariusz Bober
Książkę pani Tallar Jak napisać i wydać książkę przeczytałam z ogromnym zainteresowaniem. Autorka wykazuje znakomitą znajomość tematu. Cenne informacje są przekazane w zwięzły, logiczny i obrazowy sposób. Entuzjazm i pozytywna energia autorki są taką inspiracją, iż czytając ten poradnik odczułam rosnące przeświadczenie, że ja też może jestem w stanie coś napisać i zaistnieć na rynku. Lektura jest pożyteczna dla każdego.
Maria Kasina
Grażyna Grace Tallar ? autorka wielu książek i artykułów publikowanych na kilku kontynentach, Managing Editor Storyalis III ? Antologii pisarzy ontaryjskich, redaktor merytoryczny, szef kontentu, dziennikarka. Konsultant biznesowy, projektantka nowoczesnego systemu zatrudniania 3D Recruiting oraz międzynarodowy ekspert i coach w dziedzinie inteligencji emocjonalnej, Self-PR oraz wystąpień publicznych. Jej podręczniki są wykorzystywane jako materiały w Humber College Canada. Absolwentka UW oraz montrealskiego uniwersytetu McGill.
Nie spotkałam nawet jednego autora, który by żałował, że napisał książkę!
Niezwykle ciekawe opowiadania. Osiem historii opisanych w barwnych realiach życiowych doświadczeń z życia naszych bliskich, znajomych, osób przypadkowo poznanych, widzianych jakby zza firanki naszego okna. Fabuła wydarzeń jest bliska zachowaniom, które są często naszym udziałem - to sploty zdarzeń, które czasem przeżywamy sami. Opowiadania to obraz charakterów, postaw w obliczu zmienności losu. Możemy doszukać się w nich prawdziwych lub prawdopodobnych zdarzeń - to historie, które się wydarzyły. lub mogą się wydarzyć.
Jak ja (nie) lubię czekać... to opowiadanie o życiu, o rzeczach dobrych i złych, które nas codziennie spotykają, o tym, że nigdy nie wolno się poddawać, bo życie zawsze jeszcze może nas zaskoczyć... Wiem, że jest to historia, jakich mnóstwo wokół nas, i już prawie wszystko zostało na ten temat powiedziane. Ktoś zapyta: I CO W TYM TAKIEGO WYJĄTKOWEGO???
No właśnie: CO? Sprawdź sam…
Oto krótka recenzja kogoś, kto to już przeczytał:
„Szczera, bezpośrednia i poruszająca opowieść o tym, co jest naprawdę ważne w życiu – o przyjaźni, odpowiedzialności i marzeniach. O wierze w siebie i nadziei, która daje siłę i pozwala podnieść się po każdej życiowej porażce. O tym, że warto czasem zatrzymać się i popatrzeć na chmury. I, oczywiście, o czekaniu :)”.
Gregory Davis to wschodząca gwiazda amerykańskiego sądownictwa. Nic nie zapowiada tragedii, która wywróci jego życie do góry nogami. Ucieczki od przeszłości szuka w górach Alaski. W tym czasie na masową skalę w Tanzanii zaczynają umierać ludzie. Według George'a Milesa, przyjaciela pracującego w Pentagonie, tylko Davis może wyjaśnić tego przyczynę. Zresztą, winny mu jest przysługę. W ekspedycji oprócz Davisa biorą udział wyselekcjonowani naukowcy i pracownica brytyjskiego wywiadu. Pewnej nocy w bazie dochodzi do sabotażu. Coś dziwnego dzieje się w siedzibie Pentagonu. Sytuacja zaczyna wymykać się spod kontroli, a zagrożona jest już nie tylko Afryka. Śmierć, zdrada i miłość w połączeniu z doskonale budowanym napięciem, zaskakującymi zwrotami akcji i niespodziewanym zakończeniem czynią niniejszą powieść źródłem wyśmienitej rozrywki. Grzegorz Gawlik - podróżnik, alpinista, dziennikarz i prawnik. Niezliczona ilość przygód i doświadczeń oraz ,,lekkie pióro"" wzbogacone wyobraźnią autora stanęły u podstaw powstania tej wciągającej książki.
Sposób życia małżeństw i rodzin przedstawionych na kartach Pisma Świętego wydaje się być nie tylko bardzo odległy współczesnemu człowiekowi ze względu na czas i warunki bytu, ale także staje się niezrozumiały przez złą interpretację przede wszystkim systemu patriarchalnego, w którym żyła rodzina biblijna.
Książka Moniki Erlich przybliża współczesnemu czytelnikowi problem patriarchatu, jego genezy w kulturach Starożytnego Bliskiego Wschodu. Wyjaśnienie i prawidłowe rozumienie tego systemu pozwala autorce na ukazanie poszczególnych instytucji, które tworzyły małżeństwo i rodzinę biblijną. Tu autorka posługuje się przede wszystkim licznymi tekstami zarówno ze Starego i Nowego Testamentu.
Ze względu jednak na fragmentaryczność danych biblijnych co do formy życia rodzinnego, Monika Erlich rozszerzyła pole badań sięgając także do tekstów pozabiblijnych i przedstawiając także życie rodzinne, tzw. kultur biblijnych, które mniej lub bardziej wpływały na kształtowanie się sposobu życia małżeńskiego i rodzinnego w Biblii.
Hiszpański pogrzeb nie opisuje jednej z wielu historii, jakie przytrafiają się zwykłym ludziom. Bohaterka powieści o intrygującym tytule posiada bowiem szczególny dar. Gdyby nie on, życie młodej kobiety toczyłoby się spokojnie i bez niespodzianek.
Formelana to powiastka o zagubieniu w świecie społecznych odniesień, konfrontacji życia wewnętrznego ze światem na zewnątrz – to historia o ludzkim błądzeniu, początku drogi do przebudzenia.
Letnim wieczorem, uciekając od rutyny codziennych schematów życia, trzydziestoletni Wanne Derne przemierza ostatni etap swojej podróży do celu: pensjonatu państwa Isnobów, miejsca letniego wypoczynku. W autokarze spotyka starca o imieniu Altom, którego wskazówka o „poszukiwaniu rozwiązania wewnątrz, a nie na zewnątrz” nieodwracalnie zawładnie życiem bohatera. Mężczyzna, wiedziony potrzebą odnalezienia szczęścia, dokonuje wglądu w siebie, by podjąć próbę odkrycia sensu słów i zachowania Altoma.
Mijają dni, a jego jak dotąd bezbarwna egzystencja nabiera kolorytu. Urlopowe wydarzenia odmieniają życie Wannego, ale w zupełnie inny sposób, niż to sobie planował. Niezniechęcony pojawiającymi się trudnościami, mężczyzna za wszelką cenę pragnie odkryć sekret życia, jednocześnie nie podejrzewając, że rozpoczyna się właśnie jego przełomowy i zarazem najważniejszy moment.
Ludzie wstępują do tej samej rzeki – lecz by się wyminąć. Życie dziś pozoranckie jest! Tragedie się nie zdarzają, bo i komu?
Podmiotów brak. Są katastrofy.
Byłem ja kiedyś częścią epoki, w której ludzie, bywało, się spełniali. Dziś już tylko zabiegają o swoje – i każdy chce być przyjacielem szlagona. Człowieka nie buduje nikt. A ja próbowałem! Jest postęp: już nie da się żyć bez psa, kota, mrówki, a nawet konia. A bez Drugiego Człowieka? Posyłam ludziom te opowiadania
Chłopiec, którego operowaliśmy, nazywa się Salomon Akwongo.
Opowiadał, kiedy do mnie trafił, że czworo uciekinierów przywiązano do drzew w pobliżu wielkich kopców termitów i wszyscy musieli się przyglądać, jak mrówki objadały na żywca tych nieszczęśników. Krzyczeli straszliwie, miotali się bezradnie, a termity wchodziły im do ust, nosa, oczu, pokrywając całe ciało.
Salomon nie wytrzymał. Jednym z pożeranych był jego kolega z wioski. Porwał swoją pangę, dobiegł do nieszczęśnika i ciął go z całej siły w szyję. Jak mi później opowiadał, cięcie było skuteczne, bo wytrysnęła smuga krwi i po chwili kolega przestał się ruszać.
Chciał to samo zrobić drugiemu, ale nie zdążył. Odciągnięto go do tyłu i tą samą pangą ucięto mu rękę w połowie ramienia, a potem rzucono go nieopodal nieszczęśników, między chwasty, aby termity dokończyły swoje dzieło. Kiedy pozostali dwaj przywiązani do drzewa przestali dawać oznaki życia i zmienieni zostali w termitowe stosy, obserwatorzy rozeszli się.
Salomon po pewnym czasie odzyskał przytomność. Był bardzo słaby, ale żywy. Kikut ramienia bolał straszliwie, ale już nie krwawił. Stracił dużo krwi. Powoli z trudem usiadł. Poczuł wtedy intensywny, gorzki zapach. Leżał w kępie afrykańskiego piołunu, którego zapachu nie znoszą ani mrówki, ani skorpiony. Gdy przestało mu się kręcić w głowie i zniknęły mroczki sprzed oczu, zobaczył pnie czterech drzew z przywiązanymi do nich szkieletami. Termity wyżarły wszystko, pozostawiły jedynie kości. Czaszki chłopców zwisały w dół i „patrzyły” pustymi oczodołami w ziemię.
"Gdziekolwiek jesteś, doktorze…" to pasjonująca relacja z życia zaprzyjaźnionych, początkowo studentów medycyny, później doświadczonych lekarzy. Zapis ich losów, pełnych przygód i emocji, pracy na różnych kontynentach świata, w misji „Lekarze bez Granic”, umiejętnie przez autora napełniony fikcją literacką stanowi fascynującą fabułę książki.
Niniejsza książka zawiera impulsy dla ludzi, którzy lubują siew samodzielnym, niekonwencjonalnym myśleniu.
Autor od lat zajmuje się wpływem zjawiska UFO na rozwój świadomości człowieka oraz praktykuje medycynę holopatyczną (rodzaj medycyny energetycznej rozwiniętej przez jego przyjaciela, austriackiego lekarza, doktora Christiana Steinera).
Książka Darkar Poświęcenie jest pierwszą częścią trylogii o tym samym tytule. Sięgając po nią przenosimy się w krainę fantasy, gdzie natura ma wielki wpływ na poczynania jednostek, a Przeznaczenie jest głównym moderatorem wydarzeń dziejących się na tym i na innych światach.tylko czy na pewno jedynym, tym najważniejszym?Niegdyś życie w tej krainie płynęło mlekiem i miodem. Było pełne radości, prostoty i nie miało w sobie najmniejszego pierwiastka codziennych trosk. Obywało się bez wojen, strachu, chorób i głodu. A trwało niezmiernie długo. Istoty zamieszkujące ten świat, zostały wybrane przez ich boga. Sam je stworzył na swe podobieństwo. Chciał im dać to wszystko, czego mu nie brakowało w jego wiecznym życiu. Za to zażądał jedynie tego, by wykreowane przez niego istoty były mu wierne i nie miały innego pana poza nim samym..Niegdyś życie w tej krainie płynęło mlekiem i miodem. Było pełne radości, prostoty i nie miało w sobie najmniejszego pierwiastka codziennych trosk. Obywało się bez wojen, strachu, chorób i głodu. A trwało niezmiernie długo. Istoty zamieszkujące ten świat zostały wybrane przez ich boga. Sam je stworzył na swe podobieństwo. Chciał im dać to wszystko, czego mu nie brakowało w jego wiecznym życiu. Za to zażądał jedynie tego, by wykreowane przez niego istoty były mu wierne i nie miały innego pana poza nim samym Książka Darkar Poświęcenie jest pierwszą częścią trylogii o tym samym tytule. Sięgając po nią, przenosimy się w krainę fantasy, w miejsce, gdzie natura ma wielki wpływ na poczynania jednostek, a Przeznaczenie jest głównym moderatorem wydarzeń dziejących się na tym i na innych światach tylko czy na pewno jedynym, tym najważniejszym? W trakcie lektury Autor przenosi czytelnika w mroczny świat pełen dzikiej natury, niebezpiecznych stworzeń, a przede wszystkim w świat walki różnych ras o panowanie nad światem. Ludzie, wampiry, wilkołaki każdy ma plany wobec świata, każdy knuje, spiskuje, roztacza swe wizje rządzenia, opierając się czy to na przepowiedniach, czy na zrządzeniu losu. W całej tej walce o prymat znalazł się cichy bohater, jednostka naznaczona do wielkich celów, ale też pełna wątpliwości i niechętnie odnosząca się do zastanej sytuacji. Darkar, który jedynie próbuje uratować przyjaciela, zostaje wciągnięty w Wielką Grę, której stawka ma kolosalne znaczenie dla losów tego świata. Podróżując przez niebezpieczne krainy, nieprzyjazne ludziom królestwo wampirów, gubiąc się w odmętach lochów i zawirowań czasoprzestrzennych, poznajemy naturę ludzką z każdej strony, zadajemy pytania o byt i sens znaczenia człowieka na tej małej, jednej z wielu planet naszego wszechświata, w tym a nie innym wymiarze. Autor sprytnie przemyca w tekście prawdę o człowieku, o Bogu i innych bogach, skłania nas do myślenia o przemijalności, naturalnej powtarzalności, prowokuje do myślenia o nas samych. Książka pisana w filmowej konwencji dostarcza nam mnóstwo wrażeń, ciekawych dialogów, wartkiej akcji. Ponadto ciąg przyczynowo-skutkowy nie następuje kolejno po sobie, Autor świadomie korzysta z historii, opowiadając to, co dzieje się w danym momencie, podając nam tym samym różne klocki tej całej układanki w różnych jej fragmentach. Darkar Poświęcenie jest to książka pełna przygód, ciekawych historii (historia Van Helsinga i jej córki), walki dobra ze złem, które wcale nie jest skazana na porażkę. Książka warta uwagi. Zacznij czytać, a się przekonasz.
Książka opowiada historię świeżo wyświęconego księdza, który dopuszcza się molestowania jednego z chłopców ze swojej parafii. Szantaż duchownego nie pozwala dziecku na szukanie pomocy... ale pojawiają się inne osoby, które wiedzą, do czego oprawca jest zdolny.Prawdziwa i kontrowersyjna opowieść.Co zrobił ksiądz, że każe bohaterowi milczeć?Czy znajdzie się pomoc?Jak zakończy się ten koszmar?Pytania, które wymagają odpowiedzi.Kolejna książka tego młodego autora naprowadza nas na różne drogi działania struktur kościelnych.Salim Darwish przedstawia swoim czytelnikom kolejną historię, która budzi niepokój i refleksje. Czy i ta książka zwróci naszą uwagę na dojrzałość młodego pisarza?Autor opisuje dotyk, który nie sprawia przyjemności, lecz cierpienie.Jakie ma na to lekarstwo?Jak sam mówi: ""Przedstawiam coś, co ciągle przysłonięte jest zasłoną"".
Książka zachęcająca do dokonania wglądu we własne życie i do podążenia drogą harmonii. Radosław Milczarek, zainspirowany Ewangelią według Mateusza, opisuje - krok po kroku - możliwą dla każdego transformację: od stanu pełnego wewnętrznych konfliktów i lęku do pogody ducha, spokoju i wolnego wyboru. Jednocześnie uważa, że oświecenie to akt bezpośredni, nie wymagający żadnych pośredników w postaci konwencjonalnie pojmowanego Boga, świeckich autorytetów czy poradników typu: jak żyć..."Czy możliwe jest ŻYCIE przed śmiercią?" to książka zachęcająca do dokonania wglądu we własne życie i do podążenia drogą harmonii. Radosław Milczarek, zainspirowany Ewangelią według Mateusza, opisuje - krok po kroku - możliwą dla każdego transformację: od stanu pełnego wewnętrznych konfliktów i lęku do pogody ducha, spokoju i wolnego wyboru. Jednocześnie uważa, że oświecenie to akt bezpośredni, nie wymagający żadnych pośredników w postaci konwencjonalnie pojmowanego Boga, świeckich autorytetów czy poradników typu: jak żyć... Czytelnik powinien być gotowy do dokonania wglądu w siebie, ponieważ harmonia, do której Milczarek zachęca, jest stanem wewnętrznej zgody i zrozumienia siebie. Jest siłą, dzięki której człowiek bez lęku postrzega rzeczywistość. Chociaż inspirację książki stanowi Ewangelia według Mateusza, autor zaprasza do wspólnej podróży w głąb siebie czytelników wszystkich wyznań oraz tych niewierzących. Czytanie Ewangelii według Mateusza nie wiedzie bowiem koniecznie - twierdzi autor - do religijności, ale dojrzałości, spokoju i pogody ducha.
Czy możliwe jest ŻYCIE przed śmiercią – fragment książki
Drogi Czytelniku,
Czy jesteś katolikiem i należysz do Kościoła rzymskokatolickiego? A może do grekokatolickiego? A może jesteś chrześcijaninem, lecz należysz do innej grupy wyznaniowej - prawosławia czy protestantyzmu? A może nigdy nie miałeś kontaktu z ewangelią lub jesteś wyznawcą buddyzmu, hinduizmu, islamu, judaizmu czy też innej religii? A może należysz do osób, które deklarują brak zainteresowania religią? Kimkolwiek byś nie był, to na zawsze pozostaniesz człowiekiem rozumnym i będziesz należał do natury. Chociaż nauczyliśmy się wytwarzać sztuczne środowisko i w nim przebywać, to jednak szybko rozwijająca się industrializacja i jej pochodna - urbanizacja, ze wszystkimi swoimi atrakcjami, nie są w stanie zapewnić nam naturalnego szczęścia. Naturą człowieka nie jest bowiem sztuczny świat, w którym pozbawiony jest on wolnej woli i możliwości wypełniania swojego naturalnego życia. A jeśli nie on nią jest, to czym w takim razie jest owa pierwotna natura człowieka? Czym jest ludzkie życie? Absolutna większość współczesnej cywilizacji została wyedukowana do określania czy definiowania przedmiotu swoich obserwacji i rozważań. Lecz życie nie jest przedmiotem, który moglibyśmy dokładnie opisać za pomocą słów i na podstawie poznanej logiki. Życie wymyka się tej ludzkiej umiejętności. Jednakże nie pozostaje niemożliwe czy trudne do odkrycia, bo nie należy do abstrakcji gdzieś na zewnątrz, ale w całości urządziło się w naszym wnętrzu. Dlatego nieważne, czy jesteś wyznawcą katolicyzmu, innej religii, nauki czy niczego. Jesteś jak każdy - człowiekiem. Z całą swoją wewnętrzną egzystencją, uczuciami i myślami - przeżywasz i rozważasz, dojrzewasz i starzejesz się, kochasz i nauczasz, jesteś i Cię nie ma.
Czy potrafisz dotrzeć do swojej naturalnie pierwotnej woli? Czy inspirujesz się życiem, u podstaw którego leży harmonia z naturą? Czy niezachwianie poszukujesz siebie i pragniesz zrozumieć się coraz pełniej? Ja zadaję sobie jeszcze inne pytanie: „Czy możliwe jest ŻYCIE przed śmiercią?", i próbuję znaleźć zarówno na nie odpowiedź, jak i - a może nawet przede wszystkim - drogę do NIEGO, w tym przypadku na podstawie tekstu Ewangelii według Mateusza. A Ty, czy ŻYJESZ...? Jeśli na któreś z powyższych pytań odpowiadasz: tak, to znaczy, że w tej książce znajdziesz zagadnienia czy myśli, które mogą Cię zainteresować. Możesz czytać moją współczesną interpretację słów ewangelii na kilka sposobów: albo całość po kolei, albo skacząc po rozdziałach i wybierając jedynie ważne dla siebie fragmenty, albo korzystając jednocześnie z dwóch tekstów: Ewangelii według Mateusza i poniższej książki, starając się zrozumieć tekst, tak istotny dla dziejów życia człowieka oraz współczesnej cywilizacji, możesz spróbować samemu odnaleźć najprostszą drogę do ŻYCIA.
I jeszcze jedna bardzo ważna kwestia: traktując cały zapis Ewangelii według Mateusza głównie jako symboliczny obraz wewnętrznego procesu ludzkiego życia, nie zamierzam deprecjonować niczyich uczuć czy przekonań ani tym bardziej degradować ich - w jakimkolwiek sensie - do roli mniej ważnych. Oddany głębokiej sferze odczuwania oraz poddany wynikającemu z tego natchnieniu, przelewam na papier swoją ograniczoną wiedzę o życiu człowieka, opierając się na SŁOWIE w Ewangelii według Mateusza.
Radosław Milczarek – ze wstępu
Książka opowiada o losach rodziny Połubińskich, pokazując różnorakie perturbacje i zakręty losu, z którymi bohaterowie w ciągu swego życia musieli się zmierzyć. W centralnym miejscu powieści zdaje się pozostawać tytułowy dom, będący miejscem narodzin i śmierci, spotkań i wspomnień kilku pokoleń rodziny. To z tej sielskiej perspektywy patrzymy na wydarzenia, którymi żyje również cały kraj, jak II wojna światowa, a później stan wojenny.
Podjechałem pod szkołę i spojrzałem na pusty budynek. Kiedy wszedłem na salę i zobaczyłem te wszystkie lampiony, załamałem się. Zacząłem je zrywać i deptać na podłodze. Byłem wściekły na cały świat. Przecież nie może mi zabierać wszystkich, których kocham. To niesprawiedliwe. Miotałem się jak szalony i kiedy już wszystko legło na ziemi, ja też się położyłem.
Fragment książki
ChAD - nerwica dwubiegunowa. U chorego pojawia się naprzemiennie mania i depresja.
Książka ta jest i podróżniczym dziennikiem, i kulinarną biesiadą, i wnikliwą obserwacją zagorzałego enoturysty.
Powieść „Cyrk” to literacki fikoł, nie można jej bowiem sklasyfikować jako jeden konkretny gatunek literacki. Łączy cechy literatury absurdu, kryminału i czarnej komedii.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?