Każdy choć raz w życiu zastanawiał się zapewne, co go czeka po śmierci, jak to będzie, gdy przekroczymy niewidzialną granicę między światem żywych i umarłych...?
Powieść „Wybacz mi, Klaro” to wizja autora na temat tego, co może nas spotkać w zaświatach. Przenosząc tam akcję Książka ta jest przepełniona metafizyką i rozważaniami na temat ludzkiego życia, które niekoniecznie musi kończyć się po śmierci.
Wkraczając w niepowtarzalne uniwersum towarzyszymy bohaterowi w podróży przez cztery krainy wieczności, pełne nie tylko fantastycznych postaci, niesamowitych pejzaży czy niezwykłych budowli, ale też tajemnic, bólu i cierpienia. Wraz z główną postacią tej opowieści poszukujemy odpowiedzi na pytanie, co takiego wydarzyło się w trakcie ziemskiej egzystencji, że jego duch pozostaje zawieszony pomiędzy światami nie mogąc zaznać wiecznego spokoju.
Czy uda mu się przejść bezpiecznie przez wszystkie krainy by wreszcie gdzieś na krańcu wszechświata odkryć istotę życia i ocalić miłość, a może nie podoła wyzwaniu i ulegnie złu które czai się na jego drodze…?
Oparty o kamienną ścianę Leris z obojętnością przyglądał się szczurom biegającym nieopodal jego palców u stóp. Dopiero kiedy jedno z stworzeń go ugryzło, poruszył stopą, by odpędzić zwierzę. Mały drapieżnik ani myślał uciekać, mało tego jego piski przywołały kolejnych amatorów ludzkiego mięsa. Leris poruszył się, głośno jęcząc z bólu, i ostatkiem sił odegnał szczury ze swoich nóg. Dłonią przetarł poranione ciało. Liczne ślady ugryzień, niektóre były tak świeże, że krew nie zdążyła skrzepnąć.Jeszcze dyszę, śmierdzące trupojady wyszeptał wyschniętymi ustami.Ostrożnie, by nie urazić ran, położył się na pokrytej nieczystościami słomie i zamknął na chwilę oczy. Po raz setny próbował przypomnieć sobie, jak trafił do tego ponurego miejsca i co najważniejsze jak ma na imię i skąd pochodzi.Kostek zaczął niepewnie do szkieletu leżącego obok w celi. Kim jestem? Co ja tu robię? Przypomnij sobie.Szkielet jednak milczał (...).
Przed życiowymi problemami można próbować uciec, jednak zdecydowanie lepiej jest się z nimi zmierzyć, o czym wiedzą bohaterki książki „Pułapki losu”.
Zosia, z zawodu prawniczka, z zamiłowania malarka, cierpi na anoreksję. Nie chce przyznać się do swej choroby ani przed sobą, ani przed bliskimi, podświadomie jednak zdaje sobie sprawę z jej istnienia oraz z konieczności zmierzenia się z problemem. Marcelina jest nauczycielką. Pracuje z gimnazjalistami, a więc młodymi ludźmi, którzy znajdują się w trudnym momencie swego życia i poszukują własnego w nim miejsca. Popełniają przy tym błędy wynikające z braku doświadczenia. Zdarza się też, że z winy dorosłych, często osób najbliższych, przeżywają dramaty życiowe i wtedy Marcelina przejmuje na siebie trudną rolę mediatora między rodzicami a dziećmi. Z kolei Beata, architektka, przygotowuje do realizacji swój życiowy projekt i ma nadzieję, że będzie on punktem zwrotnym w jej karierze, niestety w wyniku pewnej intrygi jej życie zawodowe bardzo się skomplikuje. Kasia i jej mąż pragną zostać rodzicami, jednak od kilku lat bezskutecznie starają się o dziecko.
Czy bohaterki zdołają rozwiązać swe życiowe problemy i w jaki sposób to uczynią, tego czytelnik dowie się, sięgając po „Pułapki losu”, kolejną pozycję w dorobku Wiesławy Szubargi. Wcześniej, w Wydawnictwie św. Macieja Apostoła, autorka opublikowała zbiór opowiadań pt. „To, co najważniejsze. Opowiadania dla dzieci i ich rodziców”, które ukazały się również w „Małym Przewodniku Katolickim”, „Pelargonie” oraz „Zataczając koło”.
Bohaterowie książek Wiesławy Szubargi, jak mówi sama autorka, uparcie dowodzą, że każdy problem można rozwiązać, gdy uwierzymy, że jest to możliwe, gdy dostrzeżemy potrzebę zmiany i gdy obok znajdzie się ktoś, kto zechce udzielić nam wsparcia.
Osiem tysięcy siedemset sześćdziesiąt. Z tylu godzin składa się rok. Co zrobisz z każdą z nich? Prawdopodobnie nie dasz rady mi na to odpowiedzieć, bo nigdy nie było to dla ciebie istotne, żeby się nad tym zastanowić.
A gdybyś się dowiedział, że to twoje ostatnie godziny, jakie masz do wykorzystania w życiu? Godziny, które z każdą chwilą są krótsze? O sekundę. Minutę. Chciałbym teraz napisać, że poświęcając kilka godzin na przeczytanie tej książki, nie zmarnujesz już ani jednej z nich. Nawet mógłbym to zrobić, ale nie mam w zwyczaju kłamać.
Po przeczytaniu mógłbyś przypadkiem zapuścić wąsy, zmienić imię na Esteban Martinez Olaboga Mariachi i wyjechać do Gwatemali. A to zniszczyłoby ci życie. Zwłaszcza jeśli jesteś kobietą.
Czytasz na własną odpowiedzialność.
Daria Galant – polska pisarka, poetka, dramatopisarka, reżyser. Autorka koncepcji filozoficzno-artystycznej o nazwie „Teoria Białej Emocji”. To pisarka o rozbudowanym spektrum twórczym, ogromnych możliwościach literackich, sprawnie poruszająca się w różnorodnych stylach literatury. Język i styl jej powieści, wierszy, dramatów, filmów artystyczno-filozoficznych oraz ich oddziaływanie na odbiorców powoduje, że mamy do czynienia z autorką wszechstronną, uzdolnioną, oryginalną, wyrastającą ponad przeciętność współczesnej literatury polskiej i europejskiej. Autorką, której twórczość, styl życia i poglądy na owe życie z biegiem lat kierują jej biografię ku najwyższej formie pisarstwa: geniuszowi, za którego słowem i literackim przewodnictwem czytelnicy podążają w milczącym skupieniu.
Z recenzji twórczości Darii Galant
„Ta poezja jest gorącą dawką emocji i odczucia piękna przyrody w skomplikowaniu ludzkich uczuć. Autorka zaś jest w istocie samą Syreną słowiańską, bo jej umysł i talent są ponad naszym wymiarem postrzegania życia”.
recenzja zbioru wierszy „Syrena słowiańska”
Bajka „O Słoniku, czyli gdzie słonko śpi” to pełna ciepła i humoru opowieść o ciekawskim słoniku, który postanawia wyruszyć w świat, by odkryć jego tajemnice. Słonik przeżywa niezwykłe przygody, ale rozłąka ze stadem i tęsknota za rodziną dają szybko o sobie znać… Wielka wartością tej książeczki jest jej walor edukacyjny, autor w sposób atrakcyjny i łatwy do zrozumienia dla dziecka wprowadza trudne tematy, posługując się barwnym i pięknym literacko językiem. Opowieść wzrusza, uczy i bawi. Wspaniała lektura dla całej rodziny!
Ta książka to intrygująca wędrówka w głąb siebie. Odsłania tajemnice podświadomości i pomaga zrozumieć, co w życiu jest istotne.
Poznaj siebie i naucz cieszyć się życiem. Stawiaj przed sobą cele, działaj i już teraz twórz własną przyszłość.
Pisząc tę książkę, chciałam przede wszystkim udzielić wsparcia i dodać choć odrobinę siły osobom, które w swoim życiu przeżyły ogromną krzywdę. Z tego miejsca pragnę podzielić się z wami iskierką nadziei na nowe lepsze jutro.
Jako matka popełniłam zapewne wiele błędów. Kto ich jednak nie popełnia? Wciąż żyje we mnie ogromna nadzieja, że przyjdzie taki dzień, zdarzy się kolejny cud i całe to skażenie dramatycznymi zdarzeniami odejdzie w niepamięć…
W tej książce chciałam też przypomnieć wartości, jakimi należy się kierować podczas każdej chwili zwątpienia. Mimo ogromnego żalu, rodzącej się frustracji okrytej agresją, pojawiającej się w przebłyskach nienawiści jest jeszcze coś, o czym w chwili roztargnienia zapominamy – miłość to najsilniejszy mechanizm, jaki w sobie każdy z nas posiada…
Autorka
A może rodząc się, czujemy fantomowy ból po amputacji drugiego człowieka? Tytułowe Szkice to bohaterowie jedenastu opowiadań. Podobni do nas ludzie, którzy, poszukując szeroko rozumianego dopełnienia, balansują na zacierającej się granicy między rzeczywistością a nieograniczonymi przestrzeniami naszych umysłów. Przy ledwie zarysowanym kontekście codzienności zagłębiamy się w ich zmagania z osobliwą nieprzewidywalnością świata.
Autor zabiera czytelnika w podróż splecioną z sieci ujmujących ponadczasowych historii i uniwersalnych pytań, na które nie ma prostych odpowiedzi.
Opowiadanie 14 dni zwykłych zostało wyróżnione w ogólnopolskim konkursie literackim PWN w 2016 r.
Głównym tematem „Podróży do kolonii” jest emigracja. Wojtek, samotny polski żeglarz, w czasie swej podróży dookoła świata wyrzucony zostaje przez fale na plażę Wyspy Świętego Stanisława na Oceanie Indyjskim, gdzie znajduje się zapomniana polska kolonia rządzona przez księdza Gruchota. Ksiądz przygarnia go, a Maryjka, księdza przyszywana siostrzenica, opiekuje się nim z wielką troską. Wojtek dochodzi do siebie i poznaje wyspę, na której mieszkają polscy koloniści i lokalna ludność, Kreole. Wybucha bunt Kreoli przeciwko polskim kolonistom, który kończy się militarnym zwycięstwem Kreoli. W dziwnym zrywie rasowej sprawiedliwości Kreole mianują Wojtka królem wyspy i nalegają na jego małżeństwo z Maryjką, jako że ona też jest Kreolką. Wojtek stara się dobrze rządzić, lecz zapada na depresję. Maryjka wyjeżdża z nim w tajemnicy na leczenie do Polski. Leczenie jest skuteczne. Wojtek zaraz po wyjściu ze szpitala zabiera Maryjkę do Trójmiasta. Okazuje się, że wybiera się z powrotem na wyspę i aby to zrealizować, kradnie jacht żaglowy z portu. Maryjka zostaje sama z ich malutkim synkiem. Gdy się smuci, nad pustym basenem portowym pojawiają się stada gołębi, które otoczone są specjalną czcią na Wyspie Świętego Stanisława, i zabierają Maryjkę na wyspę.
Rozdziały uzupełnione są listami różnych osób, ale nie zawsze w chronologicznej zbieżności z akcją.
"W pułapce kobiecości" to zbiór esejów skierowanych do nas – kobiet – znajdujących się na różnym etapie życia. To opowieść o tym, co nas boli, na co brakuje nam odwagi i z czym musimy się na co dzień mierzyć. To książka o kobietach, o mnie, o Tobie i napisana dla Was, abyście zrozumiały, że w pułapce kobiecości nie tkwicie same i możecie śmiało uśmiechnąć się do siebie na myśl o swojej nieperfekcyjności i pomimo przejściowej bezsilności. W książce pokazuję Ci swoją wizję tego, jak, będąc kobietą, nie zwariować w dzisiejszym świecie i jak poczuć to, co najcenniejsze w życiu, czyli spełnienie. Przeczytasz o tym, jak poradzić sobie z presją otoczenia, obalić stereotypy, pokochać siebie miłością bezwarunkową, zaakceptować swoje ciało i wady partnera. Piszę też o innych tematach, które znane są tylko kobietom.
Athenais – dziewczyna o twarzy anioła, równie intrygująca jak jej imię. Kim właściwie jest? Prostytutką, wyklętą poetką, narkomanką, dla której nie ma już nadziei, a może po prostu zagubionym dzieckiem? Waldemar Wnuk z niezwykłą erudycją i poetycką wrażliwością kreśli wstrząsające studium postaci naiwnej i szaleńczo pragnącej szczęścia, ale i obdarzonej potężną siłą.
Ośrodek dla uzależnionych, studia na oksfordzkim uniwersytecie, ekstatyczne przeżycia w Leśnym Raju z wirtuozem skrzypiec, dantejskie sceny na samym dnie piekła zgotowanego przez Dymitra i jego organizację i wreszcie czułe i bezpieczne ramiona Natalii.
Przejdź razem z Athenais jej drogę i przekonaj się, czy na metafizyczne pytania można znaleźć odpowiedź...
Po krótkim czasie spędzonym na dnie młody pisarz otrzymał drugą szansę od życia. Marcin Brodzirz został wybrany do napisania biografii najniebezpieczniejszego mordercy trzeciej RP. Inteligentny, skłonny do manipulacji więzień wciąga swojego rozmówcę do niebezpiecznego świata jego wspomnień. Książka, która miała być drogą na szczyt list bestsellerów, okazuje się drzwiami do najciemniejszych zakamarków ludzkiego umysłu. Brutalne morderstwa, nigdy nieodnalezione ciała ofiar, a wszystko opowiedziane tak realistycznie, że odcisnęło piętno na psychice pisarza. W tym samym czasie policja odnalazła zwłoki kobiety, której rany do złudzenia przypominały te z opowiadań mordercy…
Klaudia Grządziel ur. 9.04.2002 r. we Włocławku. Obecnie mieszka w Gdańsku. Do pisania wierszy zachęcił ją dziadek Zbyszek, który tworzy poezję już kilkanaście lat. Klaudię oprócz poezji interesuje psychologia, jest sympatykiem dobrego kina. W wolnych chwilach fascynuje się pięknem muzyki klasycznej. Inspiruje ją literatura, w której pojawiają się niejednoznaczne metafory. Jest typem emocjonalnym, interesują ją wzruszenia. Tematyka wierszy jest różnorodna, ale treścią są sobie bliskie sobie. Pojawiała się w przedziwny sposób, aż stała się doskonała. Świat przedstawiony w książce jest tworem wyobraźni, a może i fantazji, głębokich przemyśleń i delikatnych słów.
...serce mi nakazało, aby takie wiersze napisać, dusza podpowiadała mi kolejne strofy, a sumienie tworzyło wrażliwość...
W kufrze słów tajemnic głębia…
Kto w słów głębię się zagłębia?
Kto w nią zajrzy i odgadnie,
co się chowa w słowach na dnie?
Zapraszamy do radosnej lektury - dzieci i dorosłych!
AKCJA, DYNAMIKA, EMOCJE – to słowa, które w dość lapidarny, ale niezwykle trafny sposób określają tę książkę. Już pierwsze zdania powieści przenoszą czytelnika w sam środek dynamicznych wydarzeń. Ucieczka przez Las Wisielców przed przerażającymi stworzeniami – Gorenami to dopiero początek przygód kilkunastoletniej Neidy. Dziewczyna w świecie zamieszkanym przez różnorakie wykreowane przez Autora istoty będzie narażona na wiele śmiertelnych niebezpieczeństw i zmuszona podejmować arcytrudne decyzje. Nawet widmo śmierci nie powstrzyma jej przed stoczeniem walki z infernalną mocą o nazwie Maraa, będącą mrocznym przeciwieństwem życia i pochłaniającą energię każdej jego formy. Czy Nemasusowi, demonicznemu kapłanowi Maraa ze Świątyni Czeluści, uda się pokonać Neidę?
Wartka akcja i emocje towarzyszące lekturze sprawiają, że "Neida i zemsta bogów" to ciekawa pozycja dla miłośników literatury fantasy. Na pewno z niecierpliwością będą oni oczekiwać kolejnych części.
Szamańska powieść osadzona we współczesnych realiach.Główna bohaterka Ewa z jednej strony wpasowuje się w schemat dzisiejszej bizneswoman, z drugiej strony w głębi serca czuje, że to nie jest jej świat. Pracuje w dużej korporacji, ma obowiązków na co najmniej trzy etaty, nigdy nie wychodzi z pracy o czasie, a o realizację planów sprzedażowych musi codziennie walczyć.Brzmi znajomo? Bo Ewa jest uosobieniem naszych czasów, gdzie w pędzie życia staramy się odnaleźć bezpieczną przystań. Coś, co wskaże nam drogę do spokoju i pomoże osiąść tu i teraz. Z tego właśnie powodu Ewa dostaje się w świat ezoteryki. Jej nauczyciel duchowy okaże się osobą niegodną zaufania, ale o tym dziewczyna przekona się dopiero w momencie, kiedy straci... wszystko.
Na jednej z dolnośląskich wsi, małej, ale znanej z historii, w Sądowelu, umiera dorosły mężczyzna, a przynajmniej wydaje mu się, że umiera. Jego dusza błądzi po śmierci i spotyka dziwnych ludzi, np. znanego anatoma albo znanego filozofa. Filip poznaje też Wilhelma, Niemca, który mieszkał tu przed laty ale musiał opuścić swoją rodzinną wieś tuż przed zakończeniem wojny. W książce Wilhelm staje się rówieśnikiem Filipa i odnośnikiem do tego, co było przed wojną i jeszcze dużo wcześniej.
Po szkole podstawowej Filip przeżywa wzloty i upadki w szkole leśnej w Warcinie. Tu staje się czytelnikiem wielu książek i przeżywa losy ich bohaterów, bierze udział w historycznych spotkaniach, uczestniczy w polowaniach. Po maturze oczywiście wojsko, to nie był czas na studia. Przygody w wojsku są fascynujące. Filip jest już dorosły. Po wojsku Filip wyprawia się na Białoruś, tu spotyka tych, którzy poznali, co to jest zsyłka. Dużo folkloru!
Po Białorusi Filip zamieszkał we Wrocławiu. Już wcześniej dopadło go zainteresowanie pochodzeniem człowieka. Kto był tego sprawcą? Postacie z opowieści biblijnych, UFO z kosmosu czy postacie ze świata równoległego?
Na zakończenie tej opowieści Filip uczestniczy w uczcie chrześcijan. Spotyka tam historyczne postacie. Filip pragnie, aby Bóg był dobry, nie podglądający i karzący, ale św. Paweł na to się nie zgadza. Zakończenie tej historii jest zaskakujące.
Dużo w książce odniesień do filozofii, ale Filip nie jest filozofem. Bawi się filozofią i jest mu z tym dobrze. Zaczęło się to od spotkania z Tadeuszem Kotarbińskim. Ale Filip tego dokładnie nie pamięta – i nie jest pewny, czy takie spotkanie rzeczywiście się odbyło. Były też rozmowy z Najwyższym, poszukiwanie źródeł wiatru, rozmowy ze św. Piotrem i św. Pawłem oraz z Archaniołem w zakurzonym Raju.
Integralną częścią ludzkiego życia jest sen.
Człowiek pozbawiony snu umiera.
Zwierzę, któremu usunięto ośrodek snu, ginie.
Sen ma funkcje lecznicze nie tylko dla ciała, ale także dla duszy.
Bajka pełni jego funkcje za dnia, jest swoistym „snem na jawie”. Pozwala nam uporządkować i odreagować wydarzenia obecne i te z przeszłości. Jest antidepressivum dla mózgu i balsamem dla duszy. Ułatwia nam, jeżeli nawet nie zaakceptować rzeczywistość, to się z nią w pewnym stopniu pogodzić i żyć dalej. Łagodzi ból serca. Społeczeństwa bez bajek przeminą, cywilizacje odejdą w zapomnienie. Bajko, bądź pozdrowiona! Pozwól się napisać.
Uporządkowane życie Ewy, redaktorki Panoramy Pilskiej, burzy znalezienie na tzw. Liście Wildsteina opublikowanej w Internecie nazwiska jej nieżyjącego od kilkunastu lat ojca. Nie chce wierzyć, by był on TW, ale myśl o tym, podsycana w redakcji dyskusją o lustracji, nie daje jej spokoju. Staje się rodzinnym detektywem; szuka w pamięci swojej i siostry oraz ostatnich żyjących krewnych – ciotki Eleonory i wujka Ludwika – prawdy o ojcu. Chce wiedzieć, jaki był i czy było w jego życiu coś, co mogło spowodować, że trafił na „Listę agentów”. W efekcie tych działań Ewa często wpada w kleszcze niepewności. Wpadają w nie też pozostali bohaterowie książki, choć z innych powodów.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?