Jestem autorką książeczki "Minio, mamka i szczęśliwe krowy" oraz przede wszystkim mamą wspaniałej dwójki dzieciaków i szalonego psa. Spełniam marzenia i uważam, że nigdy nie jest na to za późno, kocham bajki, zwierzęta i pyszne jedzonko. Minio to dla mnie postać wyjątkowa, chłopczyk o wielkim mądrym serduszku, który i tym razem pokaże czytelnikom, czym tak naprawdę należy się kierować w życiu. Zapraszam do Krainy Szczęśliwości, abyśmy wspólnie odbyli podróż tam, gdzie Gang Ślimaków ma do spełnienia ważną misję. Misję, w której pomóc może tylko Minio...Jesteście gotowi?Anna Nisiewicz
Janusz Kucicki SVD (Płońsk, 1967), profesor Uniwersytetu Nanzan na Wydziale Humanistycznym (Nagoya, Japonia). Autor czterech monografii i ponad czterdziestu artykułów z zakresu nauk biblijnych. Ten tomik wierszy, zatytułowany "Ukraińska semantyka", jest zakończeniem tzw. Tryptyku ukraińskiego, obejmującego również tom pierwszy "Wszystkie barwy Ukrainy" (Poligraf, 2022) i tom drugi "Panegiryk dla Ukrainy" (Poligraf, 2023).Wszystko, co ma swój początek, ma też swój koniec. Na początku zastanawiamy się nad przyczyną i nad tym, co z tego wyniknie, a na końcu nie możemy zapomnieć o początku i jego przyczynach. Jeśli jednak tak będzie, że zapomnimy o początku, a skoncentrujemy się tylko na końcu, sprawiedliwości zadość się nie stanie. Sądząc tę wojnę, musimy uwzględnić jedynie sprawiedliwość wobec pokrzywdzonych, zapominając o polityce. Czy tym razem zdołamy to zrobić?Everything that has a beginning also has an end. At the beginning, we think about the cause and what will result from it, and at the end, we cannot forget about the beginning and its causes. However, if we forget about the beginning and only focus on the end, justice will not be served. When judging this war, we must only take into account justice towards the victims, forgetting about politics. Will we be able to do it this time?
"Babski comber" to historia o młodych ludziach ze wsi, którzy pracują w mieście i przeżywają w związku z tym różne perypetie. Śledzimy ich codzienność, obserwujemy rodzące się uczucia i mniejsze lub większe problemy. Zabawna i zajmująca opowieść na faktach.
Odkryj jeszcze więcej wspaniałych zwierząt i ich niewiarygodnych przygód. Poznaj pracowitą pszczółkę oraz gościnną czaplę. Upewnij się, czy śwince i pieskowi udało się zrealizować swoje plany. Zobacz, co ucieszyło welonkę, a czego wystraszył się ślimak. Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w tych wesołych, pouczających oraz niezwykle barwnie zobrazowanych wierszykach.
Kim jest współczesny mężczyzna? Czym jest dzisiaj męskość? Czy istnieją jeszcze prawdziwi mężczyźni na miarę czasów?"Prawdziwi tacy" to wielowarstwowa próba odpowiedzi na te pytania. Jarosław Krawczak, realizując swój autorski projekt fotograficzny, tworzy jedenaście wyjątkowych portretów, a każdy z nich to niepowtarzalny tryptyk: stylowe zdjęcie twarzy na czarnym tle, zdjęcie symbolicznej reprezentacji męskości fotografowanego mężczyzny na białym tle oraz zapis rozmowy o męskości. Takie ujęcie portretu daje możliwość zobaczenia mężczyzn w szerszej perspektywie: w fotografii, w symbolu i w historii, jaka stoi za tymi niesamowitymi facetami. "Prawdziwi tacy" ujawniają, jak bardzo są różni i wielowymiarowi, jak istotną częścią ludzkiego świata są mężczyźni i jak nieposkromione są ich męskie dusze, tęskniące za pasją, za wolnością, za życiem.11 mężczyzn, 11 portretów, 11 spojrzeń na męskośćJarosław Krawczak- psychoterapeuta, psycholog i pedagog. Absolwent Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW i Uniwersytetu SWPS. Prowadzi gabinety w Oleśnicy i we Wrocławiu. Od kilku lat zajmuje się fotografią, głównie portretową.
Lubelszczyzna. Czasy powojenne. Cezary wraz matką uciekają z domu i udają się w podróż na Ziemie Odzyskane, przy czym do końca sami nie wiedzą, dokąd zmierza pociąg, do którego wsiedli. Docierają do Koszalina. Otrzymują mieszkanie w ramach zasiedlania nieruchomości opuszczonych przez Niemców. Tak zaczyna się kolejny etap w ich życiu.Jak potoczą się dalsze losy Cezarego? Kto okaże się prawdziwym cwaniakiem? Czy ludzie, których Cezary spotka na swojej drodze, będą w stanie uwolnić się od doświadczeń związanych z wojną?"Cwaniak z Koszalina" to powieść wielowątkowa, inspirowana prawdziwymi zdarzeniami. W książce przeplatają się historie, które obnażają absurdy PRL-u a także pokazują późniejsze zmiany ustrojowe - przejście od socjalizmu do kapitalizmu.Jan Bętkowski - urodzony na Lubelszczyźnie w 1944 r., jako dziecko wraz z rodzicami przebył drogę na Ziemie Odzyskane. Swoje życie związał z Koszalinem. Z wykształcenia magister historii i bezpieczeństwa narodowego. Miłośnik historii współczesnej, przedsiębiorca, społecznik, obecnie emeryt aktywny sportowo, oddający się swojej pasji, jaką od kilku lat jest armwrestling, czyli siłowanie na ręce, najstarszy reprezentant Polski w tej dyscyplinie, kilkukrotny mistrz polski, Europy i Świata.
Polkowice. Okryte bielą miasto tonie w mroku tajemniczych morderstw. Policjanci bezskutecznie próbują namierzyć, kto ponosi winę za zabójstwa. Ktoś bawi się z nimi w kotka i myszkę, realizując krok po kroku nieukończone dzieło sprzed lat Mroczna przeszłość powraca ze zdwojoną siłą.Czy komisarzowi Dariuszowi Szymańskiemu i starszej aspirant Marzenie Turawskiej uda się rozwikłać sprawę? Sytuacja w mieście wymyka się całkowicie spod kontroli funkcjonariuszy. Kolejne morderstwa coraz bardziej gmatwają dochodzenie i mieszają wątki w śledztwie. Według jakiego klucza są wybierane kolejne ofiary i jaką rolę odgrywa w całej sprawie ruda kotka?Wojciech Ziemba urodzony 18 lutego 1993 r. w Lubinie. Od dziecka mieszka w Sobinie. Postać nietuzinkowa, pisarz i jednocześnie strażak ochotnik z dumą reprezentujący jednostkę OSP w Sobinie. Poeta, który stawia pierwsze kroki w prozie. Autor dwóch tomików wierszy "Pisane przy blasku księżyca" oraz "Pod wiatr".
Strzeżcie się, wy, którzy tu wchodzicie. Bowiem zza bram piekieł już nie ma powrotu...Odkąd Bauta - tajemnicza postać w karnawałowej masce, nawiedziła Giulię, w życiu dziewczyny zaczyna się seria niewytłumaczalnych zdarzeń. Tajemniczy Zakon Kluczników powołany do życia przez pierwszego strażnika kluczy królestwa niebieskiego, popycha ją nad samą krawędź przepaści, skąd niedaleko do piekła opisanego przez Dantego Alighieri w ponadczasowej "Boskiej Komedii".Co łączy Casanovę, Dantego oraz świętego Piotra?Dlaczego na papieskim herbie widnieje para skrzyżowanych kluczy?I co najważniejsze - czy Giulia podoła zadaniu, do którego wyznaczyli ją ci, którzy zostali wyklęci wieki temu?AGATA GRABOWSKA - urodzona 25 stycznia 1997 roku, pochodząca z Trzcianki autorka książek. Mieszka w Londynie wraz z mężem i dwójką synów - Harisem i Owaisem.Debiutowała opowiadaniem "Koncert na cztery ręce" w antologii "Więzy", wydanej w roku 2015, nakładem wydawnictwa The Cold Desire. Obecnie na koncie ma kilka książek i solowych opowiadań.
Cisza, która zapraszała o tej porze do jej pokoju, nie wróżyła nic dobrego. Uchyliłam delikatnie drzwi i zobaczyłam biały puch, który był już niemal wszędzie, wirował spokojnie na tle okna, za którym budził się niespokojnie dzień, i nic sobie z tego nie robiąc, osiadał na niej, na meblach, na podłodze. A ona siedziała na krześle jak na tronie dokładnie pośrodku wielkiego pokoju i rozsiewała ten puch, rwąc gazę na drobniutkie kawałki i chichrając się, zdmuchiwała je radośnie ze swych dłoni. Zdaniem pierwszej osoby, która przeczytała rękopis, jest to opowieść o międzyludzkim miłowaniu, szczególnie w momentach ostatecznych pożegnań, oraz przede wszystkim o tym, by niezmiennie czuć i zawsze pamiętać.
Bajka "O kotku" to nastrojowa opowieść o tym, że każdy z nas może spotkać Mikołaja.I - jednocześnie - każdy z nas może zostać Mikołajem!Akcja tej historii toczy się w świątecznym - otulonym śniegiem, pachnącym czekoladą i pierniczkami - Szczecinie. Bohaterami opowieści są dwaj bracia: Rysio i Gucio.Bajka została napisana dla dzieci w wieku przedszkolnym - do wysłuchania przed snem - oraz dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym - do nauki samodzielnego czytania. Ma rytm, rymy i tzw. morał.Czy możecie sobie wyobrazić: czarowny zapach choinki, harmonijne dźwięki kolęd, upojny aromat pomarańczy i radosne głosy bliskich Wam osób?Głęboko wierzę w to, że - niezależnie od tego, co aktualnie dzieje się w Waszym życiu - Mikołaj może czekać tuż za rogiemI to jest właśnie magia ŚwiątDorota
Anna Wojdecka (z domu Tomkowicz), urodzona we Frysztaku na Rzeszowszczyźnie. Od 1972 roku mieszka na Śląsku. Laureatka paru konkursów ogólnopolskich i regionalnych.
Czy mieliście kiedyś nierealne marzenia? Takie trudne do spełnienia?Jeśli tak, to ta książka jest właśnie dla Was. To historia Soni, zwykłej dziewczyny, która zapragnęła mieć własne gospodarstwo agroturystyczne, nie miała jednak odpowiedniego zaplecza. Łono natury, zwierzęta, zieleń sprzyjają też romantycznym uniesieniom. Kilku mężczyzn sprawi, że w życiu głównej bohaterki będzie miłość, będzie trochę śmiesznie, a trochę powieje grozą i dramatem. Zawsze jednak będzie mogła liczyć na pomoc Krystiana, jej wieloletniego przyjaciela. Czy Sonia znajdzie sposób, by spełnić swoje marzenie? Czy przy okazji spotka upragnioną miłość? Przekonajcie się sami.
"Eliksir. . The Elixir" - tomik wierszy w trzech językach: po polsku, ukraińsku i angielsku - jest jak magiczny napój, który rozlewa się w naszych sercach i duszach, dając nadzieję, napawając otuchą i napełniając nas miłością. Bezlitosny najeźdźca okrutnie przerwał spokojne życie mieszkańców Ukrainy, rozdzielił rodziny, osierocił dzieci, zburzył miasta. Ale świat nie pozostał obojętny na tę zbrodnię, zjednoczył się i stanął po stronie udręczonej Ukrainy. Te skrajne i niewyobrażalne uczucia przebrzmiewają też w utworach. Autorka podkreśla, że Ukraińcy się nie poddadzą, dobrzy ludzie zwyciężą, a sprawiedliwość zatriumfuje. Pisze o miłości do ojczyzny, do matki, wspomina dzieciństwo i zwykłą codzienność. To właśnie ta normalność, optymizm, miłość i wdzięczność są jak lekarstwo na zbolałe serca. Zwycięży dobro, zatriumfuje miłość - zdaje się krzyczeć Autorka, pełna nadziei i wiary w ludzką solidarność i empatię.
Pomysł napisania tej książki był mój, jednakże Duch Święty przypominał mi sceny i zdarzenia z mojej przeszłości, jednocześnie wybierając te właściwe do napisania tej lektury. Pomagał mi w opisywaniu zdarzeń minionych i ilekroć gubiłem wątek, tylekroć wtedy podążałem za Jego głosem, wypełniając brakujące luki. Zastanawiałem się nad celowością Jego pomocy i odpowiedź dostałem tuż pod koniec spisywania tych pięknych historii z mojego życia, kiedy to usłyszałem wyraźnie zdanie, w którym oznajmił mi: "Zakończenie należy do Mnie!". Przeżyłem piękną przygodę podczas pisania tej książki, którą polecam wszystkim poszukiwaczom Bożej obecności.
Alicja Szczypiorska ukończyła dziennikarstwo na UW, negocjacje i mediacje na SWPS, produkcję filmową na Uczelni Łazarskiego. Studiowała też w Instytucie Krajów Rozwijających się oraz w Instytucie Psychologii Stosowanej. Pracowała w telewizji TVN jako kierownik produkcji, dziennikarz i reporter. W firmie szkoleniowej była szefową działu eventów. Przez te wszystkie lata szukała swojej unikalnej drogi zawodowej- pracy z sensem, a także poczucia wolności i szczęścia na co dzień. Swoje doświadczenia i przemyślenia opisała w niniejszej książce.Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Kocha podróże i uważa, że życie na własnych warunkach to podstawa naszego spełnienia i dobrostanu.Każda osoba jest niepowtarzalna, wyjątkowa i każda ma swoją unikalną drogę. Dopóki jej nie znajdziemy, nie odkryjemy, nie będziemy tak do końca zadowoleni z tego, jak wygląda nasze życie. Tak długo, jak nie zaakceptujemy swojej przeszłości i siebie ze swoimi wadami, słabościami, nawykami, nie stworzymy szczęśliwych, zdrowych relacji z innymi. Kiedy weźmiemy pełną odpowiedzialność za swoje wybory i przestaniemy być ofiarami ludzi i okoliczności, wygramy nasze życie i wszystko będzie prostsze."Ja jestem OK, Ty jesteś OK" to efekt licznych lektur, kursów, szkoleń, spotkań i rozmów z wieloma osobami w poszukiwaniu przepisu na szczęście, zdrowie, spełnione i dostatnie życie. Autorka stara się krok po kroku pokazać, jak stać się człowiekiem wolnym, spełnionym, szczęśliwym, zdrowym i zadowolonym ze swojej sytuacji życiowej. I rzeczywiście, podczas lektury tego poradnika wszystko wydaje się prostsze i możliwe.Ta książka jest adresowana przede wszystkim do młodzieży, ale każda osoba, która gdzieś tam w środku czuje się młoda albo wie, że nie dała jeszcze z siebie wszystkiego, na pewno z tej lektury skorzysta.Być może również dla Ciebie będzie to nowy początek?Albo nowy rozdział dla kogoś z Twoich bliskich lub przyjaciół?Wyobraź sobie życie na własnych warunkach, bez martwienia się, lęku, żalu, stresu, złości, choroby. To absolutnie możliwe, tylko trzeba zaryzykować i spróbować.Daj się zabrać w tę podróż i wybierz życie w szczęściu, w zgodzie ze sobą i całym światem.
Jeśli chcesz się dowiedzieć, jak zakończył się rejs pana hipopotama po jeziorze, spacer krokodyla w kapeluszu lub gdzie podział się letni wietrzyk, przeczytaj wierszyki zebrane w książeczce pt. "Gdzie jest wietrzyk?". Przeniosą Cię one w uroczy świat zwierząt i ich rozmaitych przygód. Wzbogacone pięknymi ilustracjami wierszyki opowiadają ciekawe oraz zabawne historyjki, które wywołają niejeden uśmiech.Lektura książeczki "Gdzie jest wietrzyk?" to doskonały sposób na miłe spędzenie czasu oraz kontakt najmłodszych z literaturą dziecięcą. Wiersze mają też walor edukacyjny i rozwijają empatię wobec zwierząt. Ta książeczka to także idealny prezent dla dzieci w wieku od 2 do 8 lat.Anna Gościniak ur. w 1971 roku w Krakowie, absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, nauczycielka jęz. angielskiego, miłośniczka literatury pięknej, przyrody i zwierząt, a zwłaszcza psów. Posiadaczka kilku psiaków adoptowanych ze schronisk oraz aktywistka szukająca domów dla bezdomnych zwierząt.
"Urzędnik przygląda się jej ze zdziwieniem. Nie widział do tej pory tak młodej osoby zgłaszającej się tu z zamiarem odsprzedania swojej wolności. Niewypłacalni dłużnicy mają przeważnie między trzydzieści a pięćdziesiąt lat. Bez specjalnej uwagi wysłuchuje jej historii. Nie ma w nim współczucia. Jest głęboko przekonany, że ci, którzy do niego przychodzą, sami są sobie winni. Inaczej nie wytrzymałby długo w tej pracy." Fragment książkiAndrzej Liczmonik to wrocławianin, absolwent Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Wrocławskiego, współredaktor wydawanego przez wydziałowe koło NZS miesięcznika "Woda na Młyn", w którym to czasopiśmie opublikował swoje pierwsze artykuły.Na rynku wydawniczym zadebiutował w 2013 roku tomikiem opowiadań "Mroczne blaski". Kolejne publikacje to: "Ścieżki szukania" (2014), "Cnoty i grzechy" (luty 2016), "Nie tak czarne - nie tak białe" (listopad 2016), "Z życia i marzeń wzięte" (wrzesień 2018) i wreszcie powieść "Aluminiowe gody" (wrzesień 2021). Jest laureatem wielu nagród i wyróżnień w konkursach literackich, takich jak Mazowiecki Konkurs Małej Formy Literackiej, Konkurs Literacki "Limesu" - klubu przy Uniwersytecie Przyrodniczo-Humanistycznym w Siedlcach czy Konkurs im. Marka Hłaski, a ostatnio w konkursie organizowanym przez Białostockie Towarzystwo Esperantystów we współpracy z Książnicą Podlaską im. Łukasza Górnickiego w Białymstoku.
Uciekłem z Polski komunistycznej w 1971 roku, mając dwadzieścia trzy lata, podobnie jak tysiące ludzi uciekało w tym czasie z Polski przede mną i po mnie. Dziesięć lat później napisałem ten tekst i zatytułowałem go "Ucieczka", po czym umieściłem go w szufladzie biurka, gdzie przeleżał ponad czterdzieści lat. Kiedy ostatnio odnalazłem go i przeczytałem, wydał mi się interesujący. Dlaczego? Ponieważ sam w dużej części zapomniałem, jak przebiegała moja ucieczka na Zachód. Zdecydowałem się więc go przepisać z kilkoma niewielkimi poprawkami.Wydaje mi się, że niezbędne jest pisanie o tych wydarzeniach po to, żeby pozostał po nich jakiś ślad. Nie tylko nowe pokolenia nie znają tych faktów, ale nawet starsi ludzie, a obecnie moi rówieśnicy, nie mają pojęcia, na czym mogła polegać taka ucieczka. A nawet jeśli ja przeżywałem te wydarzenia z dużą dozą optymizmu, dla wielu kolegów i przyjaciół, którzy mi w tym czasie towarzyszyli, mogła to być bardzo bolesna przeprawa. Bo nie wszystkim się powiodło i nie wszyscy mieli ten przysłowiowy łut szczęścia w momencie, kiedy był on potrzebny.Okres, o którym mowa, dotyczy roku 1971, czyli dwadzieścia lat przed upadkiem reżimu komunistycznego. W tym czasie nikt jeszcze nie wątpił w wyższość systemu komunistycznego, mimo wypadków grudniowych na Wybrzeżu i na Pomorzu Zachodnim, które można było uważać wtedy za przypadkowe lub bardziej jako tymczasowe konsekwencje niewłaściwych decyzji podjętych przez ówczesne władze.Ale moje opowiadanie dalekie jest od rozważań politycznych, ponieważ moim głównym celem było wyjechanie w szeroki świat i poznanie go. Tym bardziej że mieszkałem w Polsce w dość dużym, ale prowincjonalnym mieście i poza kilkoma wizytami w bratnich krajach pozostała część świata była dla mnie całkowicie nieznana i tajemnicza, dla jej odkrycia byłem gotowy podjąć największe ryzyko.
Doktor Jagoda, krajowa konsultantka do spraw inwestycji, wstrzymuje budowę największego nowożytnego zamczyska, i to gdzie? Na cennych obszarach chronionych. Wstrzymuje prace i Słońce, rusza Ziemię i sumienie. Ze śmiesznym urazem ręki trafia do szpitala, a stamtąd na odwyk, do budynku po dawnej gorzelni. Gdzie i za co? Kto robi ośrodek leczenia uzależnień w miejscu, w którym wciąż unoszą się procenty? Nikt poczytalny, bo nic w tej historii nie będzie normalne.Miłość do awokado, słabość do groszku, a raczej Groszka (przy całej poprawności językowej Mareczka oraz szacunku do Grocholewskiego), świat grzybów, stary sweter i pani biolog. Do tego szpital, brak zgody na zbudowanie zamczyska, sutanna, Jadzia i dzik. Nic się nie klei? Wręcz przeciwnie! To napisana z (czarnym) humorem i finezją językową detektywistyczna opowieść z nauką w tle. Dobrej zabawy!Beata Sadowska - polska dziennikarka, prezenterka telewizyjna i radiowaKupując tę lekką historię, pomagasz żyć Stasiowi z ciężkim autyzmem.
Jerzy Naszkowski (ps. JNaszko)Mieszka w Słupcy.Lubi tańczyć w strugach deszczu,pisze wiersze, odkąd pamięta,może się spodobają.Siedząc w swej pustelni,popija o zmierzchu.To właśnie on.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?