Julia Dziemiańczyk, urodzona w 2000 r. Ukończyła Technikum Morskie w Darłowie, w którym poza nauką spełniała się w teatrze oraz zespole muzycznym. Zdobywczyni statuetki za najlepszą rolę drugoplanową na konkursie powiatowym, laureatka wielu konkursów wokalnych. Założycielka kanału na platformie YouTube o nazwie Lavandexx. Autorka ponad dwustu wierszy, które jeszcze nie ujrzały światła dziennego.Pragnę podziękować wszystkim, którzy rzucali i dalej rzucają mi kłody pod nogi. To dzięki Wam nauczyłam się, żeby dążyć do tego, czego pragnę. Wasza zazdrość jest moim sukcesem. Dziękuję też z całego serca osobom, które wspierały mnie w całym procesie. Wspomagały radami, ciepłym słowem. Ludziom, którzy zamiast zawiści potrafią cieszyć się razem ze mną. Serdeczne podziękowania kieruję też w stronę mojej Mamy - Anny Stefaniak. Nie wyobrażam sobie piękniejszej okładki. Huśtawka symbolizująca zagmatwane emocje, miłość, ból, cierpienie. Huśtawka dźwigająca wszystko, z czym się zmaga każdy człowiek przez całe swoje życie.Poezja to cudowny sposób na wyrażanie swoich emocji. Dla mnie jest ona formą autoterapii. Przeczytanie moich wierszy pomaga zrozumieć siebie oraz świat nas otaczający. Poezja jest trudną sztuką łapiącą za serce i skłaniającą do refleksji. Niezależnie od tego, jak bardzo doświadczonym czytelnikiem jesteś, moje wiersze pomogą Ci poczuć się trochę mniej samotnym. Poświęć chwilę, zanurz się w moich słowach. Daj szansę smutnej poezji i pozwól sobie odkryć piękno w bólu.
Drogi Czytelniku, mam nadzieję, że książka, którą trzymasz, nie jest przypadkowym wyborem, ale jeśli jest, to nie szkodzi. Jestem pewna, że nie będziesz się z nią nudził. Każdy człowiek poszukuje swojej prawdy, która potrzebna jest po to, aby nadać kierunek życiu. Jeśli spodoba Ci się moja prawda lub wspomoże Cię na jakiś czas, to będę zadowolona. Pamiętaj: nic nie jest na stałe, są tylko chwile, dłuższe lub krótsze. W książce próbuję odpowiedzieć na kilka pytań, a przynajmniej porozważać na tematy, które mnie nurtują, np.: Gdzie jest moja dusza? Czy: Jakie jest miejsce człowieka we Wszechświecie? Oprócz nuty refleksji i powagi, między elementami prozy unoszą się melodyjnym i wesołym dźwiękiem wiersze. Wszystko jest skomponowane tak, abyś doznał wielu emocji, które towarzyszą nam w życiu. Nie będzie nudno. Iwona Górska, ur. w 1969 r. w Lubawie (okolice Mazur). Natchnieniem jej życia jest przyroda, co zaowocowało wystawą fotograficzną „Kawałeczki przyrody”. Jest autorką tomiku "Oddech świata" (2020). Od czasu do czasu sięga po kredkę, relaksując się przy rysunku.
Mahatma Gandhi ostrzegał, że przez stosowanie mściwego odwetu "oko za oko" świat ślepnie.Czym innym jest sprawiedliwość, czym innym drapieżna mściwość. Sprawiedliwość wywodzi się z miłości; źródłem mściwości jest nienawiść.Sprawiedliwe prawo jest Bożym prawem siewu i zbioru. Kto krzywdzi zwierzę lub drugiego człowieka, krzywdzi siebie i nie jest to kwestia wiary, lecz pewności.Życie jest darowaną lekcją i z lekcji tej wynika fakt, że każdy człowiek każdą wyrządzoną krzywdę będzie musiał naprawić, jeśli nie w tym, to w innym spośród rozlicznych żywotów. W myśl stwierdzenia papieża Franciszka: "Dopóki ludzie będą się uważali za lepszych i gorszych, dopóty będą wojny".Właśnie dlatego, że istnieje reinkarnacja, wszyscy w swych nieprzeliczonych żywotach bywają zarazem i lepsi, i gorsi. Stąd pochodzi przesłanie: "Nie sądźcie, byście nie byli sądzeni", bo onegdaj mogliście czynić to, za co dzisiaj osądzacie bliźnich albo ich potępiacie. Można określić czyn, ale nie człowieka, którego intencji, myśli, słów, przeżyć, uczuć nikt nie zna, nie ogarnia. Ludzie zaledwie próbują być sprawiedliwi.W kabalistyce, mistyce hebrajskiej uznano, że pośród wszystkich ludzi istnieje jedynie trzydziestu kilku sprawiedliwych, a pozostali czasami nimi bywają.Ponieważ żyjemy w świecie wyobrażeń (nie prawdy, ale iluzji), nasze postrzeganie przeważnie jest mylne i błędne.Stąd biorą się nieporozumienia i wojny, których nikt nie ma prawa wszczynać.
Beata Wałuszko - mieszkająca na Podlasiu poetka, blogerka. Wiersze pisze od kilkudziesięciu lat. Do tej pory publikowała na blogach i portalach poetyckich w Internecie. Ma duże grono wiernych czytelników, nie tylko w Polsce, ale również w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Niemczech, Francji, Irlandii, Portugalii, Emiratach Arabskich, Japonii i innych krajach świata.Wiersze zaprezentowane w tomiku "Tajemnice życia", to refleksje na temat losu ludzkiego: zagmatwanego, zagadkowego i często... rozczarowań, braku spełnienia. - Anna Topczewska. Radio Akadera BiałystokSfinansowano ze Stypendium Marszałka Województwa Podlaskiego w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania kultury i opieki nad zabytkami na rok 2023
Magdalena Klamka zaprasza nas na inspirujący spacer po Wielkopolskim Parku Narodowym. Krok za krokiem wędrujemy z autorką, zachwycając się pięknymi zdjęciami i ilustracjami, które przenoszą nas w głąb parku. Album wzbogacony jest o wartościowe myśli, które są jak drogowskaz na życiowym szlaku. Liściki to uczta dla oczu i dla ducha."Liściki pod chmurką" to owoc "odkrycia" przez autorkę Wielkopolskiego Parku Narodowego. Dostrzegając walory przyrody i wykazując wrażliwość na otaczający świat, wysyła nam poetyckie zaproszenie na wędrówkę. Pozycja kusi: odłącz się od technologii, spakuj prowiant i pojedź w malowniczy teren na wycieczkę. - Barbara Czaińska, nauczycielkaPaweł Zaremba wyławia z otaczającego świata niezwykłe kadry. Wrażliwy na piękno, potrafi pokazać je na swoich zdjęciach. Jego fotografie wzbudzają emocje i zachwyt innych. Uwieczniona przyroda koi, inspiruje, rozczula. - Barbara Czaińska, nauczycielkaMagdalena Klamka - z zawodu nauczycielka wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej w Wijewie. Zaangażowana społecznie, realizuje liczne inicjatywy na rzecz aktywizacji środowiska lokalnego oraz osób z niepełnosprawnościami. Preferuje zdrowy i aktywny styl życia w bliskości z naturą. Z zamiłowania pisarka. Autorka książki "Felietony pani od fikołków".
Zawsze chciałem być bogaty i mieszkać w pięknym miejscu przy plaży, to był mój życiowy cel i byłem na prostej drodze, aby go osiągnąć. Zrobiłem dobry plan długoterminowy i konsekwentnie go realizowałem. Wyjechałem za granicę, aby dobrze zarabiać. W mojej branży, będąc specjalistą, zarabia się krocie i byłem pewny, że w ciągu dziesięciu lat dorobię się sporego majątku, a później już tylko będę korzystał z życia. Taki miałem plan aż do momentu, kiedy pewnego dnia przyszedł do mnie Bóg i pokazał mi, jak wygląda prawdziwy skarb. Teraz wszystko, co mam, już nie należy do mnie. Książka ta powstała jako świadectwo dla wszystkich, którzy poszukują prawdy. W swoich rozważaniach opierałem się na własnych doświadczeniach i autentycznych przeżyciach oraz na Piśmie Świętym.
Nieważne, czy jesteś ateistą, czy jakiegokolwiek innego wyznania, jeśli szukasz prawdy, to tutaj dostaniesz wskazówki, jak ją znaleźć. Ja tylko świadczę o prawdzie, nie mam mocy, aby Ci ją objawić. Uwierz mi, że jeśli otworzysz swoje serce i zastosujesz się do wskazówek podanych w tej książce, nikt Cię nie będzie musiał do niczego przekonywać, bo Bóg w jednej chwili objawi Ci całą prawdę. Daj sobie szansę na odnalezienie drogi do zbawienia. Jeśli chrześcijaństwo jest kłamstwem, to nic nie stracisz, czytając tę książkę, ale jeśli to, co tu jest napisane, okaże się prawdą, to możesz zyskać życie wieczne. Sławomir Jelak – autor Kupując tę książkę, wspierasz Fundację Pierwsza Pomoc, a tym samym pomagasz osobom potrzebującym, którymi Fundacja się opiekuje, zapewniając im sprzęt rehabilitacyjny oraz wsparcie finansowe i materialne.
Jan Górski - urodzony 13 listopada 1940 roku w Żarowie na Kujawach. Ukończył Technikum Papiernicze we Włocławku. W połowie 1958 roku zamieszkał w Szczecinie, dwa lata później w Policach.Przez 48 lat pracował w Fabryce Papieru w Szczecinie. Od 17 lat na emeryturze. Ostatnie cztery lata - życie w samotności. Zainteresowania to sport i działka.Treść książki oparta jest na faktach. To kronika wielkiej miłości, a jednocześnie różnych problemów i walki o wspólne życie z ukochaną. Młode lata, inne czasy, trudne chwile, ale zarazem najpiękniejsze, bo dotyczą młodości, pragnień i miłości. "Sobie przeznaczeni"to najpierw sen, a później sześćdziesięcioletnia rzeczywistość. Nie było łatwo, bo wszystko zaczynaliśmy od zera. Zrozumienie i wytrwałość, ale przede wszystkim miłość prowadziły nas przez życie. Pokonywaliśmy je razem jako mąż i żona. W książce przedstawiłem, co jest w życiu najważniejsze, co znaczą rozmowy i rodzina. Zachęcam państwa do przeczytania i zarazem porównań swojej młodości, życia małżeńskiego i rodzinnego do tych wszystkich naszych chwil opisanych w tej kronice.
Drogi Czytelniku, pozwól, że pokażę Ci, jak proste słowa tworzą mój poetycki wszechświat. Ten tomik to historie – moje i cudze – pisane tak zwyczajnie, by uchwycić to, co ważne i warte opowiedzenia. To głos niewypowiedzianej dotąd ciszy. Są tacy, którzy nie lubią ciszy, a dla niektórych cisza to cały ich świat i najgłośniejszy krzyk. To świetni obserwatorzy. Zapraszam Cię więc, Drogi Czytelniku, na spacer po snutych przy świetle księżyca refleksjach i wersach inspirowanych ludźmi. Przeczytaj moją ciszę. Życzę Ci, abyś odnalazł to, czego szukasz. Instagram: @SkrawkiPoezji
Zbigniew Antoni Kędzierski mieszka w Szczecinie, gdzie ukończył studia w Wyższej Szkole Morskiej. Zarówno podczas wieloletniej pracy na wielorakich statkach pod różnymi banderami, na których pracował jako chief engineer, jak i podczas prywatnych podróży zwiedził niemal cały świat. Mieszkał też w Niemczech, Hiszpanii i Bułgarii, ale zawsze wracał do swojego Szczecina. Zna cztery języki obce: angielski, niemiecki, hiszpański i rosyjski."Opowiadania z kubryku" to zbiór historyjek inspirowanych przeżyciami autora. Tytułowy kubryk jest wieloosobowym pomieszczeniem mieszkalnym, w którym spotyka się załoga statku po zejściu z wachty. To tu marynarze dzielą się przeżyciami, snują opowieści i marzą o dalekich lądach czy pięknych kobietach. I do takiego właśnie kubryku zaprasza nas Autor swymi opowiadaniami. Wystarczy wczytać się w tekst i pozwolić działać wyobraźni, a wnet znajdziemy się na pełnym morzu muskani ciepłą bryzą
Autor portretuje osoby, które miały wpływ na jego życie, opisuje relacje łączące go z nimi oraz sytuacje z nimi związane, często dramatyczne, jak śmierć syna, miłosne rozterki, stosunek do rodziców czy dylematy moralne. Prezentuje również zdarzenia, które miały decydujący wpływ na jego światopogląd. Wnioski z tego płynące są ponadczasowe, czasami odkrywcze, a przede wszystkim dające nadzieję.
A.E. Szumska - Matka dwójki dzieci, żona. Entuzjastka podróży i kobieta wielu pasji. Od lat pracuje w bankowości. "Zapisane we krwi" jest jej debiutem literackim. Miesiąc wcześniej - Nina ma wszystko, o czym marzyła – kochanego męża i wspaniałego synka, którzy są dla niej całym światem. Teraz - Niespodziewana śmierć najbliższych doprowadza Ninę do załamania. Jaki sekret skrywa podrzucone bohaterce zdjęcie? Zaczyna się wyścig z czasem, na jaw wychodzą kolejne tajemnice. Wtedy - Minka jest więziona w piwnicy od urodzenia. W wieku siedmiu lat traci mamę. Przejmuje jej obowiązki w ciemnym pomieszczeniu. Zostaje sama ze swoim oprawcą, który teraz jest całym jej światem. Kto mówi prawdę? Komu można zaufać? Jakie tajemnice skrywał mąż Niny, któremu tak bezgranicznie ufała? Czy jeszcze kiedyś odnajdzie ona szczęście? Co łączy ze sobą te trzy historie?
Masz w planach sprzedaż swojej nieruchomości, ale odczuwasz stres i niepewność związane z tym procesem? Nie martw się, nie jesteś sam. Większość z nas nie ma wystarczającej wiedzy na temat rynku nieruchomości, co skutkuje podejmowaniem nieodpowiednich decyzji (takich jak np. zaniżanie ceny sprzedaży). Ale co powiesz na to, że jest sposób, aby sprzedać swoje mieszkanie bez stresu i z dużym zyskiem?Oto rozwiązanie: książka "Jak szybko sprzedać nieruchomość bez stresu i rabatu". To poradnik napisany przez autora z ogromnym doświadczeniem w obrocie nieruchomościami, który chce się nim z Tobą podzielić. Znajdziesz tutaj praktyczne strategie oparte na psychologii ludzkiej i metodach analitycznych, które pozwolą Ci osiągnąć sukces na rynku nieruchomości.Zdobądź wiedzę i strategie, których nie zdradzą Ci inni agenci!Leszek Markiewicz jest ekspertem rynku nieruchomości. To skuteczny i kreatywny agent, z którego usług korzystają zarówno indywidualni klienci chcący szybko oraz korzystnie sprzedać nieruchomość, jak i deweloperzy. Leszek Markiewicz związany jest z marką NieruchomosciSzybko.pl. Ma w swoim dorobku publikacje i artykuły dla profesjonalnych czasopism oraz portali internetowych. Jest też autorem książki "Jak bez wysiłku i pieniędzy zarabiać na nieruchomościach", która cieszy się bardzo dużą popularnością. Jego autorski System Skutecznej Sprzedaży Nieruchomości zapewnia o 30% szybszą sprzedaż w cenie o 10% wyższej niż mogą zapewnić agencje działające w oparciu o tradycyjne metody.
To już drugie moje podejście, drugi tomik wierszy. Jeszcze dwa lata temu pewnie pokładałbym się ze śmiechu na propozycję napisania wiersza. A tu nieoczekiwanie kolejne wydanie. Nie mogę uwierzyćIdąc za ciosem, chciałbym przekazać następną dawkę mojego świata, uczuć, które obecnie mnie definiują. Zauważycie zapewne, że sporo czasu poświęcam Bogu, istnieniu, otaczającej rzeczywistości. Jeden powie, że to kryzys wieku średniego, a inny, że osiągnięcie wewnętrznego spokoju. Spokoju, dzięki któremu łatwiej pracować, łatwiej znosić przeciwności losu, których przecież nie brakuje.I choć znowu nieco więcej pracuję, to łatwiej mi usystematyzować moje zajęcia, a tym samym zostawić nieco energii na życie codzienne.Czas pokaże, co będzie dalej.Miłej lektury!
Teresa Banach-Król urodziła się 17.03.1955 roku w niewielkiej małopolskiej Banicy. Tam spędziła dzieciństwo i młodość. W latach 70. XX wieku przeniosła się wraz z liczną rodziną na drugi koniec Polski - wszyscy osiedlili się w różnych miejscowościach nieopodal Szczecina. Przez ponad trzydzieści lat pracowała w administracji Nadleśnictwa Kliniska. Teraz jest już na emeryturze. Jej wielką pasją zawsze było czytanie książek. Marzyła też o napisaniu własnej. Tak powstał "Leśny tryptyk" zawierający wspomnienia z jej życia. Na wydanie czeka jeszcze kilka bajek dla dzieci. Obecnie autorka pisze powieść obyczajową, której akcja rozgrywa się w znanych jej leśnych klimatach. Najważniejsze są dla niej rodzina i miłość do lasu. Jej życiowe motto brzmi: "Nie wystarczy marzyć, marzenia trzeba urzeczywistniać".
Dziennik prowadzony skrycie przez alumna Andrzeja Płazę z Metropolitalnego Wyższego Seminarium we Wrocławiu w pierwszych miesiącach jego pobytu w jednostce kleryckiej w Bartoszycach to nie tylko cenna pamiątka, ale i źródło historyczne, ukazujące realia życia kleryków-żołnierzy. Przerywanie formacji seminaryjnej przyszłych kapłanów poprzez powoływanie ich do odbycia zasadniczej służby wojskowej było do 1980 roku elementem walki opresyjnej władzy z Kościołem, represją mającą zniechęcić młodych mężczyzn do realizacji swego kapłańskiego powołania. Autor zapisków miał 19 lat. Należy wyrazić radość, że ksiądz Andrzej Płaza upublicznił fragment swojego dziennika sprzed blisko 50 lat.Maria i Andrzej Perlakowie
Grzegorz Mysiorski, szczecinianin, urodzony w 1968 roku. Z zawodu - medyk, z zamiłowania - medyk-poeta. Opublikował dotąd dwa tomiki poezji: "W magicznej komnacie" oraz "Pogotowie poetyckie". Pierwszy z nich poświęcony był miłości, drugi - medycynie. Aktualne wydanie - "Dzień patrzenia w niebo" - zawiera około dwustu wierszy poruszających różne życiowe zagadnienia, zarówno prozaiczne, jak i te bardziej złożone, dotykające filozofii czy etyki.
W mojej książce rzadko powołuję się na dzieła Edyty Stein, rzadko wymieniam jej imię. Jest tak dlatego, że duchowość karmelitańska, a więc duchowość Edyty Stein, jest duchowością ukrytą i taką powinna pozostać. Edyta prowadzi mnie swoją drogą, a ja podążam jej śladami. Edyta Stein sama kiedyś powiedziała, że innych można prowadzić tylko tą drogą, którą się samemu idzie. W mojej książce Edyta Stein jest ukryta, ale jej duchowość można odczytać w moich przeżyciach.
Diana Wrzeszcz-Gadek - autorka pierwszej, lecz nie ostatniej powieści. Uwielbia to uczucie, gdy ma przed sobą pustą kartkę i nieograniczone możliwości. Prywatnie żona, matka, która dzieli życie między bliskich a czytanie ukochanych książek. Od ponad 20 lat zawodowo związana z handlem. Obiecuje, że teraz jej książki będą wychodzić na światło dzienne :).Powieść napisana pod wpływem chwili, stała się także spełnieniem marzenia. Fikcja przeplata się w niej z autentycznymi zdarzeniami, oddającymi realne przeżycia niektórych bohaterów. Szalona miłość, zrodzona we krwi, która nie miała prawa się urzeczywistnić. Postacie, które same wybrały swe rodziny, i wydarzenia, które już na zawsze je połączyły. Dramaty za zamkniętymi drzwiami oraz siła miłości i przyjaźni, która pokonuje wszystko. "Na zawsze razem".
Ta książka Zofii Pietrowicz jest pośmiertnym hołdem dla jej ojca Henryka Pietrowicza vel Pietrowskiego, elblążanina, człowieka, którego zasługi dla inżynierii melioracyjnej trudno przecenić. A przy tym człowieka pełnego skromności, empatii i życzliwości.W powszechnej świadomości pomysł na przekop Mierzei Wiślanej i jego wykonanie to dzieło ekipy, która doszła do władzy w 2015 roku. To błąd! Już w 1975 roku inż. Pietrowicz przedstawił "Projekt koncepcyjny utworzenia w Elblągu portu morskiego z przekopem Mierzei Wiślanej w Skowronkach z rozbudową do 22 kilometrów Kanału Jagiellońskiego w kanał morski oraz projekt koncepcyjny budowy 21 kilometrów wałów drogowych pod Elbląską Obwodnicę Drogową".Prace nad projektem zrealizowanego przekopu były jak wyważanie otwartych drzwi - projekt inż. Pietrowicza wręcz wołał, aby z niego skorzystać. Wybrano inne rozwiązanie, a szkoda, bo nie ma w nim korzyści zawartych w pomyśle inż. Pietrowicza.Zofia Pietrowicz m.in. tą książką walczy o przyznanie jej ojcu i jego współpracownikom należnego im miejsca w historii krajowych inwestycji wodno-melioracyjnych.
Rozpoznałem i nauczyłem się, że jest tyle sposobów wiary w Boga, ile jest ludzi na ziemi. Każdy wierzy na swój własny sposób. Nie da się tego dokładnie zbadać ani przedstawić na wykresach. To uczucie jest bardzo subtelne i niewymierne. Można je tylko opisać, podobnie jak jest w przypadku zapachu, bólu czy choroby. Każdy odczuwa to indywidualnie. Dla jednego ból, o którym opowiada, jest nieznośny, dla drugiego prawie nieodczuwalny. Podobnie jest z wiarą w Boga. Tak sobie myślę. Moja wiara to zbiór moich informacji i doświadczeń na temat wiary, o sposobach jakże często mylnego postrzegania tego zagadnienia ze szczególnym uwzględnianiem sposobu myślenia Boga Ojca. Moja wiara to moja przygoda w poszukiwanie pozbycia się lęku przed śmiercią i poznanie subtelnego sposobu myślenia Boga. To też historia dojścia do funkcji nauczyciela duchowego oraz opis fascynującej przygody duchowej, która nie może być pozostawiona sama sobie bez możliwości zapoznania się z jej treścią. Byłbym wielkim egoistą, gdybym moje doświadczenia zachował wyłącznie dla siebie.W przygotowaniu dalsze części książki.David Hudek - rzemieślnik, szkutnik, żeglarz, gastronom, przedsiębiorca, muzyk, kompozytor, wokalista... Założyciel zespołu Freida Bend (Facebook). Barwna postać i wszechstronnie utalentowany człowiek, który całe życie szedł za swymi celami i marzeniami, sądząc, że dadzą mu one szczęście. Zdobywał je i porzucał, szukając stale nowych dróg do samospełnienia. Jego podróże po świecie, kontakt z wieloma uduchowionymi ludźmi sprawiły, że w wieku 46 lat przeszedł duchową metamorfozę. Swoimi doświadczeniami dzieli się w książce z czytelnikiem. Czyli "Tak sobie myślę".
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?