Biernych widzów od spełnionych inicjatorów różni tylko jedna rzecz.Niektórzy myślą, że ta rzecz to szaleństwo.Ja myślę, że różni ich wiara.Wszystkie niezwykłe rzeczy, które Cię otaczają, wcale nie są dziełem kogoś mądrzejszego czy lepszego od Ciebie.To dzieła kogoś, kto miał w sobie odrobinę więcej odwagi i wiary w to, że jest zdolny do czegoś więcej niż etat, którego nie znosisz, i życie według utartych schematów.Niezależnie od tego, w jakim miejscu startujesz, skąd jesteś i co przeszedłeś w życiu - absolutnie wszystko, co jesteś w stanie sobie wyobrazić, możesz wprowadzić do swojej rzeczywistości.W tej książce nie znajdziesz złotej recepty na zarobienie miliona w tydzień ani zerojedynkowych odpowiedzi na rozwiązanie każdego problemu.W zamian poznasz tu historię gościa, dla którego kiedyś jedyną ambicją było siedzenie na ławce, palenie trawy, imprezy nasączone dużą ilością agresji i zwyczajne dotrwanie do kolejnego miesiącaNa szczęście opuścił wyspę "Kiedyś", przewartościował swoje życie i dokonał gigantycznej rewolucji na każdej jego płaszczyźnie.Ty też możesz! Możesz wszystko. Życzę Ci więc dużo, dużo wiary i przyjemnego czytania.ZapraszamMateusz Wczesny
"Na końcu są zawsze ogrody z różami" to powieść historyczna, która opowiada między innymi o działalności Świętego Maksymiliana Kolbego. Na początku swej misyjnej drogi ten młody franciszkanin napotkał spore trudności zarówno finansowe, infrastrukturalne, personalne, jak i zdrowotne. Po ludzku oceniając, było to nie do przezwyciężenia. Pierwsze kilka lat spędził w Grodnie - w mieście, które było religijnym i narodowościowym tyglem. Żyli tu obok siebie katolicy, żydzi i prawosławni, Polacy, Białorusini, Ormianie i Żydzi. A między nimi ojciec Melchior, niesamowita osoba, która miała silny wpływ na ich życie i której wiele zawdzięczali. Wszystko to opisane na tle wydarzeń historycznych, w tym wielkiej wojny i pierwszych lat niepodległości II Rzeczypospolitej. Książka ta zadaje kłam wydumanym przez politycznych doktrynerów ideologicznym konfliktom narodowościowym w tym czasie, które po upadku powstania styczniowego leżały w interesie zaborcy rosyjskiego stosującego wówczas zasadę "divide et impera""Na końcu są zawsze ogrody z różami" to opowieść o miłości bliźniego, która wyrosła z pokory i poświęcenia, miłości, która zrodziła prawdziwą świętość, o świętości, która dała początek innej wielkiej świętości.Grzegorz Pustkowiak (ur. 1969 r.). Jako pasjonat historii szuka prawdy u źródeł, a nie w doktrynerskich ideologiach, które zatruwają tę naukę manipulacją i kłamstwem, co prowadzi do pisania historii na nowo pod dyktando tychże doktrynerów. Na przykład w relacjach między Polakami a Żydami odrzuca doktrynerstwo tropicieli antysemityzmu, a jednocześnie fanatyzm demaskatorów żydowskiego spisku przeciwko ludzkości. Eseista, podróżnik, fotograf, laureat konkursów podróżniczych. Czynnie uprawia sport (siłownia, marszobiegi, pływanie, strzelectwo taktyczne).
Los radzi sobie sam, ale pomocy się nie wystrzega.Gdy nagle tryskają potężne gejzery na Farmie Tohu w Nowej Zelandii, doktor weterynarii Aka Tohu ma własną wizję wykorzystania daru natury. Jej brat Rongo postanawia jednak odsprzedać gorące źródła angielskiej firmie.Wiedza, intuicja i niezłomne zasady Aki stają naprzeciw bestialstwu i zawiści brata. Niechęć rodzeństwa przybiera nowe formy, gdy na farmie pojawia się konsultant techniczny Michael Wood i towarzysząca mu Minori Abe, intrygująca kobieta z Tokio.Rongo Tohu za wszelką cenę pragnie postawić na swoim, ale dla jego siostry żadna cena nie ma znaczenia. Rodzinne brudy pierze sama.Nie wie tylko, że Michael Wood obserwuje każdy jej krok i wcale nie ma zamiaru na tym poprzestaćMichael Wood w sensacyjnej akcji, której zwroty, nadzwyczajność zdarzeń oraz niezwykli bohaterowie nie opuszczają żadnej ze stron powieści. Warto przeczytać.
Luna Darkstorm to z pozoru zwykła nastolatka. Ale co się stanie, gdy trafi do magicznej Szkoły Czterech Żywiołów z wiadomością, że jest wyjątkowa? Jakie tajemnice odkryje w szkole? Jedno jest pewne, jej dni mogą być już dokładnie policzoneGdyby Harry Potter dostał się do świata czterech żywiołów, to kim by był? Decyzja należy do Ciebie : )
Czytelników wydanej w 2018 roku powieści "Krawędź otchłani" z pewnością zainteresują dalsze losy jej bohaterów. Czy Agnieszka i Thomas stworzą w końcu trwały związek? Czy plany modulatora fal grawitacyjnych uda się jeszcze odzyskać? Czy odnajdzie się zaginiony dziadek Agnieszki? Czy jesteśmy jedynymi gospodarzami naszej planety, czy też może od dawna towarzyszą nam emisariusze obcych cywilizacji? Jakie siły rządzą naprawdę naszym światem? Czy może zagrażać nam kosmiczna katastrofa? Odpowiedzi na te pytania szukajcie w nowej powieści Paula Martina "Protokół Oriona".Autor, rocznik 1958, już w czasach licealnych tworzył opowiadania i uczestniczył w olimpiadach z języka i literatury, w głębi ducha marząc o reżyserii filmowej. Krótko przed maturą nieoczekiwanie zmienił zainteresowania i jako kierunek studiów wybrał architekturę. Jeszcze przed dyplomem zaliczył praktykę w Stanach Zjednoczonych, zostawiając na amerykańskiej ziemi swój ślad w postaci pierwszego zrealizowanego projektu. Potem przyszły następne. Zawód architekta otworzył mu wiele drzwi i umożliwił poznanie różnych krajów i kultur. I choć nadal aktywnie uprawia ten zawód, od swojej karmy całkiem uwolnić się nie zdołał. Przez większość życia pisał i pod własnym nazwiskiem publikował felietony i artykuły, zazwyczaj na tematy powiązane z architekturą. W roku 2018 - już pod pseudonimem - opublikował swoją pierwszą powieść sensacyjną "Krawędź otchłani". Książka zebrała ogólnie dobre recenzje ze strony czytelników. "Protokół Oriona" jest opowieścią o dalszych losach jej bohaterów i ukłonem w stronę czytelników, którzy po lekturze "Krawędzi otchłani" odczuwali niedosyt.
"Ale heca, wiersze lecą" to zestaw humorystycznych, zawadiackich i niosących pozytywne przesłanie wierszy zarówno dla małych, jak i dużych czytelników. Książka nie tylko bawi, ale i uczy. Pozornie proste elementy życia codziennego pod piórem autorki nabierają zabawnej mocy i napędzają wyobraźnię.Aneta Kołat - autorka książek dla dzieci, scenariuszy, ćwiczeń logicznych i bajek edukacyjnych, nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej.
Czekanie na lepsze czasy to tak jakby trwać w zawieszonej czasoprzestrzeni.To, co myślimy, że nadejdzie, może nigdy nie nadejść.Oczekiwanie na coś bezterminowo jest naiwną projekcją bezproduktywnych życzeń.Wyczyść je i zacznij żyć.
Czy zastanawiałeś się kiedyś, o czym myśli Twój pies?"Rudzik. Pieskie życie" to pierwsza książka z serii o wesołym, kochającym i czasem niesfornym piesku, który pokaże Wam, jak postrzega świat swoimi oczami.Choć czasem ma mały rozumek i ciągle jeszcze uczy się dobrego zachowania, to zawsze okazuje wielkie serce i przywiązanie do swoich opiekunów. Pilnuje ich, wychodzi z nimi na spacer, przynosi im smaczki - czemu więc czasem jego opiekunowie są nieposłuszni i nie robią tego, na co akurat ma ochotę?Pełna humoru i miłości książeczka, która uczy empatii, opiekuńczości i przestrzegania zasad.Wieloletnia praca z dziećmi i dla dzieci nauczyła mnie patrzenia na świat ich oczami. Ich rozwój zależy od nas, dlatego nauczmy je empatii, pielęgnujmy w nich dobroć, z którą się rodzą, i kochajmy je nad życie.Czytanie dziecku jest jedną z form budowania więzi i efektywnego spędzenia razem czasu. Marzę o tym, aby dzieci mogły czytać w szkole książki, które lubią i które je interesują, ponieważ przymus czytania lektur, często napisanych niezrozumiałym dla dziecka językiem, zniechęca je do czytania w ogóle.Sandra MianowskaSandra Mianowska - urodzona w Szczecinie, założycielka La Lalla - Lalka taka jak Ty!, przez lata spełniała dziecięce marzenia, projektując ubrania i tworząc lalki na podobieństwo dzieci, co pozytywnie wpływało na ich samoocenę i pomagało zrozumieć swoje emocje. Rozwijała u dzieci kreatywność i opiekuńczość. Stworzyła modę na La Lallę w całej Polsce.
Drogi Czytelniku,niniejszy tomik to nie debiut. Pierwszą książkę wydałem w roku 1982 na znak protestu przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce. Był to zbiór fraszek, wierszy i aforyzmów pt. "Na fali", opisujący ówczesną sytuację ekonomiczno-polityczną i nastroje w kraju. Na przestrzeni lat pisałem fraszki, wiersze i myśli o charakterze lekkim, często frywolnym, a niekiedy wręcz rubasznym, które wydałem kilka lat temu w tomiku "Fraszki rubaszki".Zaistniałem też w zbiorze fraszek, wierszy i aforyzmów, w towarzystwie innych autorów - członków Stowarzyszenia Autorów Polskich Oddział Warszawski II, pod tytułem "Lepiej i gorzej".Ponieważ fraszka - jako forma literacka - powoli zanika, dlatego też za namową przyjaciół postanowiłem wydać niniejszy, kolejny tomik. Przy okazji chciałbym tu podziękować mojemu serdecznemu koledze Maćkowi Dworakowi oraz jego córce Ani Dworak za udostępnienie mi wspaniałych ilustracji zdobiących niniejszy tomik.Pisanie fraszek to dla mnie wspaniała zabawa i doskonały relaks. Chciałbym, abyś i Ty, Czytelniku, równie świetnie się bawił, czytając ten tomik, który może być także bardzo dobrym prezentem na każdą okazję.Tadeusz Karolak
"Dom, czas i nostalgia" to książka o czasie, o konfrontacji przeszłości z teraźniejszością. Dom przeżywa swoją samotność, sięga do własnej bogatej historii i przypomina sobie szczęśliwe momenty, chwile wypełnione ludzkimi uczuciami i chętnie się w nich zanurza. Powrót do rzeczywistości jest dla niego trudny, bo boli go samotność, bezsilność i pustka. Pozostawione w domu zniszczone meble, zużyte sprzęty, uszkodzone przedmioty też skarżą się na swój los, ale mimo wszystko starają się go dzielnie znosić. Szukają sensu w takim istnieniu, nastawione są na przetrwanie i to jest ich podstawowe zadanie.Książka jest refleksją na temat miejsca, przestrzeni, przemijania, ukazaną z innej, nietypowej perspektywy.Edyta Jachowicz-Bąk filolożka, artystka, pisarka, poetka. Urodzona w Krakowie, ukończyła Uniwersytet Śląski w Katowicach, od lat pracuje i mieszka w Rudzie Śląskiej.Uczestniczka konkursów:- Ogólnopolski Konkurs Literacki o "Złote Pióro Prezydenta Jaworzna" 2022 - wyróżnienie.- XV Ogólnopolski Konkurs Poetycki im. Wacława Iwaniuka "Smak niepewności" - wiersze zamieszczone w tomiku pokonkursowym.- XXI Ogólnopolski Konkurs Literacki "Gniewińskie Pióro" 2022 - wyróżnienie.- XIII Ogólnopolski Konkurs im. Tadeusza Różewicza 2022 - wyróżnienie.Członkini Orzegowskiej Grupy Twórców Kultury "Czapla", współpracuje z galeriami Gallery Store i TouchofArt.Wrażliwa na kolory, słowa, literaturę i sztukę. Szczególnym zainteresowaniem darzy miejsca odległe w czasie, opustoszałe, pozostawione własnemu losowi, ulegające matowieniu. Takim wyjątkowym miejscem jest stary drewniany zielony dom, bohater tej książki, od dawna opuszczony, pozostawiony samemu sobie. Znajduje się on w malowniczej wsi Tropie w województwie małopolskim. O tym, jak bardzo jest niezwykły, tajemniczy i samotny, jak szczególnie tęskni za przeszłością, przekonuje ta krótka historia.
"Jak zostać królem?" to opowieść o małym chłopcu z wielkimi marzeniami. Główny bohater - Maks, chciałby w przyszłości zostać władcą i chce się do tego dobrze przygotować. Poszukuje więc przewodników, którzy podzielą się z nim pasją i wiedzą historyczną, przybliżając sylwetki wybitnych polskich władców.Jest to też historia o stawianiu czoła przeciwnościom losu, wsparciu i relacji z bliskimi oraz czerpaniu od ludzi tego, co najlepsze dla nas i dla naszego rozwoju. Piękna opowieść, podana w lekki rymowany sposób, a przy tym przemycająca wiedzę ze szkolnych podręczników.Gabriela Pałys - poetka, historyczka, nauczycielka i pedagog Montessori. "Jak zostać królem" to jej debiut literacki. Od lat hobbystycznie pisze wiersze, fraszki i rymowanki. Prywatnie szczęśliwa mama oraz miłośniczka muzyki i śmiechu. Zaraża pozytywną energią swoich bliskich oraz uczniów, którym towarzyszenie na drodze edukacji jest jej wielką pasją.
Działania podejmowane przez Wehrmacht na Kaukazie nie cieszą się zbyt dużym zainteresowaniem badaczy. Dotyczy to przede wszystkim operacji z jesieni 1942 r., które schodzą na dalszy plan wobec równoczesnej bitwy 6. Armee pod Stalingradem. W związku z tym niezwykle rzadko poruszana jest kwestia, gdzie zakończyła się niemiecka ofensywa na pola naftowe w rejonie Grozny i Baku oraz kto dotarł najdalej na południowy-wschód i na południe ZSRS. Oba te osiągnięcia należą do Kampfgruppe von Hake z 13. Panzer-Division. Miały one miejsce w czasie walk na linii Nalczyk-Ordżonikidze w listopadzie 1942 r.Do tej pory nie powstała ani jedna publikacja, w której przedstawiono by działania tej grupy bojowej podczas operacji w Republikach Kabardo-Bałkarii i Osetii Północnej jesienią 1942 r. Dzięki szczegółowej analizie oryginalnych dokumentów 13. Panzer-Division, książka ta pozwoli na pierwsze w literaturze prześledzenie szlaku bojowego Kampfgruppe von Hake w czasie ostatniej niemieckiej ofensywy w kierunku kaukaskich pól naftowych.
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, gdy się ją dzieli". - Albert SchweitzerTrzecia część trylogii "Poszukiwani"a nosi tytuł "Żyć jak najpiękniej".To zbiór wierszy dotyczących zarówno codziennych relacji, wyzwań, trosk, kłopotów, jak i radości z obrony dobra i własnych wartości oraz z przeciwstawiania się złu. To też ukazanie tych wszystkich emocji, refleksji, zawirowań na płaszczyźnie poszukiwań Boga w sercu i w drugim człowieku. Jak przeżyć dany nam czas z radością mimo problemów, jak zaufać Bogu, aby móc powiedzieć za św. Pawłem "W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem" (2 Tm 4,7).Książka o miłości, nadziei i wierze.
Książka opowiada o trudnych doświadczeniach autora, który przeżył burzliwe chwile w swoim życiu. Od dzieciństwa, które nie było usłane różami, poprzez ucieczkę z opresyjnej rodziny, aż po trudy życia na emigracji i walkę z szeroko rozumianym systemem. Dotyka problemów takich jak choroba nowotworowa, leczenie psychiatryczne, życie z chorobą afektywną dwubiegunową, walka z służbami w Niemczech i Polsce, wyrwanie się ze złego towarzystwa. Jest zapisem poszukiwania własnej drogi życiowej oraz spokoju w świecie, który nie jest wcale przyjaznym miejscem. W książce pojawiają się także tajemnicze wątki związane ze służbami specjalnymi.
"Legenda z głebin morza" to ekscytująca historia o Hope Lee, nastolatce posiadającej niezwykłe moce - panowanie nad wodami i rozmawianie ze zwierzętami. Głęboko w sercu Hope tli się tajemnica rodziny, którą pragnie odkryć. Wyrusz z nią w niezapomnianą podróż, gdzie tajemnice morskich głębin splatają się z poszukiwaniem tożsamości i odwagą. Czy Hope zdoła odkryć prawdę? Czy kapitan Cakob Lee jest kluczem do rozwiązania zagadki? Przygotuj się na przygodę, która zapiera dech w piersiach, i odkryj "Legendę z głębin morza".
Poruszająca historia kobiety, która musiała przejść bardzo wiele, podjąć z mężem najtrudniejszą w życiu decyzję, jaką muszą podjąć rodzice, a jednocześnie najbardziej słuszną. Pokazuje, jak zmiana przepisów dotyczących aborcji krzywdzi kobiety, rodziny oraz jak wobec tej zmiany pogłębiła się bezduszność lekarzy.
"Piękna jest puszcza zamarzłych fal w dzień cichy, jasny, mroźny! Niebo, niby dzwon z kryształowego błękitu, mieniący się fioletem, zdobny w śnieżne lśniące paprocie subtelnych chmur lodowych, co z dwóch przeciwnych krańców widnokręgu zdają się wyrastać niby bukiety olbrzymiego szronu".Ten opis wyszedł spod pióra naszego pierwszego polarnika Antoniego Dobrowolskiego, który zauroczony groźnym pięknem Antarktyki pozostawił w swoich dziennikach tak niezwykle sugestywne wrażenia.Zapraszam na filatelistyczną wędrówkę po krainie skutej lodem w towarzystwie władców Białego Lądu - pingwinów cesarskich oraz ich kuzynów.Podążymy śladem odkrywców, ludzi, którzy w pogoni za swoimi marzeniami poszerzali horyzonty wiedzy o naszej planecie. Pozostawili oni po sobie listy, które stały się przedmiotem kolekcjonerskim. W ten sposób powstała filatelistyka polarna, której tajniki pragnę przedstawić. Przed nami niezwykła filatelistyczna przygoda na lądzie i wodach Antarktyki.Andrzej Szostak Andrzej Szostak - emeryt, wykształcenie średnie. Od kilkunastu lat z zamiłowania filatelista specjalizujący się w filatelistyce polarnej. Autor ponad 130 artykułów zamieszczonych w pismach filatelistycznych, takich jak "Filatelista", "Tematyk", oraz amerykańskim "Ice Cape News", poświęconych tematyce polarnej.
"Wszystko to, czego nie mogłam powiedzieć za życia" to powieść autobiograficzna, w której autorka opowiedziała swoje życie, zmieniając tylko niektóre nazwiska i jedno wydarzenie. Spisanie wspomnień jest szansą na przedstawienie wydarzeń ze swojej perspektywy, uzupełnionych o zwierzenia czy przemyślenia, których nikt nigdy nie poznał.Nie poznał i może poznać tylko, sięgając po tę książkę - autorka zmarła w styczniu 2023 roku, opisując wcześniej ostatnie dni swojej bohaterki. Powieść do druku oddała siostrzenica Krystyny Przeradzkiej, sprawiając, że autorka pośmiertnie może opowiedzieć swoją historię, która jest opowieścią o nieszczęśliwej miłości, spełnianiu cudzych pragnień i poczuciu niesprawiedliwościKrystyna Przeradzka, ur. 30.12.1951 w Elblągu, zm. 26.01.2023 r. Przez całe życie pisała opowieść, nie mówiąc o tym nikomu W swoim testamencie zapisała, że pieniądze ze sprzedaży mieszkania w pierwszej kolejności mają być przeznaczone na wydanie powieści i poezji. Krystyna nie mogła wydać książki za życia z dwóch powodów. Pierwszy był finansowy, zawsze wspierała pieniężnie całą rodzinę, a swoje marzenia odkładała na później. Drugi powód: bała się wyznać prawdę o swoich uczuciach, przyznać się do zakazanej miłości, do tego, że całe życie była nieszczęśliwa i samotna. Miała wyrzuty sumienia, że kochała później już żonatego mężczyznę, ale honor nie pozwolił jej rozbić tego małżeństwa.
Zapewne myślicie, że to kolejna nudna książka, lecz tak naprawdę ta historia zasługuje na to, aby o niej usłyszano. Z początku trudno o niej opowiedzieć, ale dotarło do mnie, że nie mogę się ciągle poddawać.Do ósmej klasy szkoły podstawowej Bartek nie był w żadnym związku, tak właściwie to nawet nie chciał, ale to się zmieniło, kiedy niedaleko zamieszkał Kornel wraz z rodzicami. Z początku naprawdę nie wiedział, jak się zachować, ciągle rozmyślał o tym, co by było gdyby Dotarło do niego jednak nieco później, że bardzo zależy mu na nim oraz że bardzo go kocha. Ale jeśli mam być z wami szczery, to zanim do niego to dotarło, przeszedł naprawdę przez piekło, właściwie chyba tak jak każdy. Na początku zastanawiał się, co to za uczucie, i kiedy już zaczęło to do niego docierać, to akurat było najgorzej. Ciągle rozmyślał, co ma robić, jak się zachować i dlaczego go to spotyka. Ale na szczęście przeszedł przez to wszystko i tak właściwie to dodało mu to otuchy i sprawiło, że już się nie poddał.Mam nadzieję, że moja historia nauczy was, żeby zawsze starać się walczyć o swoje i nigdy się nie poddawać.
Antoni Dorogusz-Doroszkiewicz - rocznik 1950. Kresowiak. Autor powieści "Niezawiniony los. Działo się na Kresach w latach wojny", a także bajek dla dzieci: "5 bajek na dobranoc" oraz "Królestwo za Margerytkę".Proponuję czytelnikom podróż w przeszłość - do czasów, gdy podczas II wojny światowej wschodnie rubieże Polski znalazły się pod sowiecką okupacją, która "zadomowiła się" tam i po wojnie. Sięgając do wspomnień świadków, spoglądam na ten okres z perspektywy codziennego życia ludzi, którzy znaleźli się w sytuacji dla nich zupełnie nowej, przekraczającej wszystkie, nawet najczarniejsze przewidywania. Nie ma tu wielkiej polityki, są za to małe sprawy dnia codziennego, który uległ zasadniczemu przeoraniu.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?