GDY GINIE POLAK NA UKRAINIE, KAŻDY SCENARIUSZ JEST PRAWDOPODOBNY…
W Olesku koło Lwowa, pod murami magnackiego zamku, dawnej siedziby Sobieskich, w tajemniczych okolicznościach ginie młody Polak. Jerzy Kawalec, nauczyciel z Radomia i przyjaciel rodziny zamordowanego, postanawia wyruszyć na Ukrainę, aby poprowadzić własne, prywatne śledztwo. Razem z kolegami – nietuzinkowym księdzem oraz znudzonym konsulem – jest o wiele bliżej rozwiązania zagadki, niż można by się spodziewać. Gdyby tylko miejscowa policja współpracowała zamiast utrudniać, a ktoś skutecznie nie zacierał śladów i nie mylił tropu. Prawda okaże się jednak zgoła inna od podejrzeń…
Czy w Korei Północnej mogą nastąpić zmiany? Ameryka i Chiny mają swoje powody, by w tym kraju dokonał się przełom, ale musi się on odbyć po cichu. Naprzeciw interesom różnych grup wychodzą w sekrecie sami dowódcy armii północnokoreańskiej. Zaczynają się przygotowania do puczu, który pozwoli zreformować kraj. Liczne spotkania osób zamieszanych w spisek stają się pretekstem do rozważań o rewolucji światopoglądowej w Korei i modernizacji kraju, demontażu ideologicznym, indoktrynacji terrorystów, determinizmie czy szeroko pojętej perspektywie historycznej.
Historia, która się nie śniła filozofom…
Renata, pochodząca z małej wsi na Kaszubach studentka filozofii, żyje beztrosko, a kolejne dni upływają jej na pisaniu doktoratu i opiece nad psem. Nic nie zapowiada przełomu w jej życiu, aż do momentu gdy dziewczyna niespodziewanie zostaje... mamą czteroletniego chłopca, synka jej śmiertelnie chorej siostry. Przerażona macierzyńskimi obowiązkami, wie, że nie może się poddać. A to dopiero początek serii zaskakujących wydarzeń, jakie przygotował dla niej los! Wkrótce bowiem Renata poznaje historię tajemniczego mężczyzny, która nie pozwala jej opędzić się od myśli, że oto gdzieś, hen daleko, żyje jej bratnia dusza. Ktoś, kto mógłby ją zrozumieć jak nikt inny na świecie... Ale czy rzeczywistość okaże się równie fascynująca jak opowieść, która tak zauroczyła Renatę?
Głośny dźwięk telefonu przyspieszył oddech Reni. Czuła, że krew dudniąca w uszach zaraz eksploduje i rozsadzi jej bębenki. Jeszcze raz z niedowierzaniem spojrzała na zegarek. Ktoś dzwoni o tej porze? W ogóle ktoś do niej dzwoni? Niby kto?
– Cześć!
– Lidzia? – Renata oniemiała z wrażenia. – Witaj! Fajnie cię słyszeć.
– Nie odzywałam się długo, przepraszam.
– Zauważyłam. No cóż, różnie bywało, ale nie chowam urazy – odrzeka Renia.
– Cieszę się, że tak myślisz. Słuchaj, chciałam ci coś powiedzieć.
– Coś się stało? – Renata domyślała się, że coś musiało się stać, skoro po dwóch latach nieodzywania się siostra telefonuje do niej w środku nocy!
Iwona Bińczycka-Kołacz urodziła się w 1977 roku w Krakowie. Jest mamą dwójki synów. Autorka powieści „Znak Ostrzegawczy”, finalistka II edycji konkursu Literacki Debiut Roku Wydawnictwa Novae Res. Zadebiutowała w 2013 roku opowiadaniem „Dziewczyna w Kożuchu”. Doktor nauk humanistycznych, absolwentka Uniwersytetu Pedagogicznego, nauczycielka języka polskiego, pomysłodawczyni i koordynatorka Małopolskiego Biegu Drogą św. Jakuba. Jest autorką wielu artykułów w czasopismach lokalnych i ogólnopolskich. Zaangażowana w działalność społeczną – od 2018 roku radna Gminy Michałowice (woj. małopolskie).
Do czego może doprowadzić dyskusja pomiędzy ojcem alkoholikiem a synem nieudacznikiem?
Życie psa na balkonie to obraz naiwności pokoleniowej, o którą ocieramy się każdego dnia. To rozmowa, która udowadnia, że nieustannie tkwimy w błędnym przeświadczeniu o właściwości własnych ideałów i własnej rzeczywistości. W końcu to opowieść o mieszkaniu zduszonym w smrodzie pustych butelek po wódce, przykrytym stosem ulotek, w którym tylko jedne drzwi pozostają szczelnie zamknięte.
Co kryje się za tymi drzwiami i czy istnieje odpowiedni moment, by je otworzyć?
Tomasz Górski - urodzony w Krośnie. Słuchacz Chopina, Beethovena i Bena Howarda. Od dziecka namiętnie śledzi piłkę nożną. Nieustannie czyta. Nie pije parzonej kawy i czystej wódki - tej drugiej odmawia wszystkim, bez wyjątku.
Pełna akcji, humoru i anegdot powieść o patriotyzmie, honorze i miłości w realiach Rzeczypospolitej z XVIII wieku.
Z jednej strony wielkie, europejskie bitwy, podgraniczne starcia, leśne potyczki i brawurowe pościgi ulicami miast Rzeczpospolitej. Z drugiej strony karczemne burdy, obozowe awantury, sąsiedzkie zajazdy i honorowe pojedynki na ukrytych polanach.
Z jednej strony piękne kobiety, oświeceniowe idee, nauka, muzyka i teatr. Z drugiej strony publiczne zniewagi, płomienne romanse, samobójstwa i szpiegostwo.
Dyplomacja i intrygi.
Wolność i swawola.
Władza i pieniądz.
Autor zabiera nas do XVIII-wiecznej Polski, opowiadając oparte na anegdotach perypetie z życia ówczesnych rodów szlacheckich – Radziwiłłów, Czartoryskich, Poniatowskich i wielu innych wpływowych rodzin Rzeczpospolitej.
„Magnaci. Ostatni polski król” to wielowątkowa powieść o miłości, zdradzie, honorze oraz dążeniu do władzy. Przystępna i zabawna, lecz skłaniająca do przemyśleń propozycja literacka nie tylko dla miłośników historii.
Wiedźma podniosła wybrane dziecko. Obchodziła się z nim bardzo ostrożnie i z szacunkiem, jakby od tego zależało jej życie, co zresztą było zgodne z prawdą.
Trzymając maleństwo na rękach, odwróciła się do Konstancji Poniatowskiej i w geście tryumfu wzniosła dziecko ponad głowę.
- Kto za lat trzydzieści parę żyw będzie, ten ma przed sobą króla! – kobieta krzyknęła w najczystszej polszczyźnie.
Jedna historia, dwa punkty widzenia. Bez cenzury, bez ograniczeń, bez tabuCzy zdarzyło ci się uprawiać seks z przypadkowo poznaną osobą, która okazała się być twoją bratnią duszą? Czy podczas szalonej klubowej imprezy poznałeś kogoś, kto spełnił wszystkie twoje erotyczne fantazje? Czy w twoim telefonie znalazły się SMS-y tak pikantne, że rumieniłeś się na samą myśl o nich? A to wszystko mimo faktu, że w domu czeka na ciebie ktoś, z kim jesteś w stałym związku...Bohater tej opowieści, Dominik, przeżył to na własnej skórze. Czy było warto zatracić się w romansie i jaką cenę musiał zapłacić za swoje wybryki? W końcu karma zawsze wraca, a czasem robi to w wyjątkowo podły sposób...
Psychopatyczny nauczyciel fizyki pastwi się nad licealistami prestiżowej szkoły. Do czasu…
Szesnastoletni Hubert, przekraczając próg szkoły, czuje że rozpoczyna nowy etap swojego życia. Pewnego dnia stając w obronie kolegi, postanawia przerwać zmowę milczenia, w wyniku której nauczyciel fizyki od miesięcy znęca się psychicznie nad całą klasą. Wydawać by się mogło, że pan Flop jest szarą eminencją prestiżowej Siódemki. Boją się go nie tylko uczniowie, również koledzy po fachu wolą przymykać oko na jego karygodne zachowanie. Każdy omija szerokim łukiem owianą złą sławą salę 422, zwaną „Wrotami Mordoru”. Jaki będzie finał patowej sytuacji, w której naprzeciw bezkarnego nauczyciela-tyrana stanie zdeterminowany i zakochany po uszy nastolatek?
Nauczyciel wziął głęboki oddech i wypuścił powietrze z płuc, nie spuszczając wzroku z bladej dziewczyny. Odłożył nawet swój zniszczony notatnik na biurko. Splótł ze spokojem dłonie na kolanie i odezwał się cicho, wyraźnie artykułując każde słowo:
– Dlaczego pani ojciec jest mordercą?
Nagle dookoła zapanowała pustka. Czarna dziura, która wessała do środka dech każdego z uczniów, wpatrujących się w nauczyciela i Kasię szerokimi oczami. Za oknem dalej padał śnieg, a w ciszy, która zapadła, było słychać najmniejszy powiew wiatru za szczelnie zamkniętym oknem. To tam był świat ludzi. To tam był piękny, zimowy krajobraz, skąpany w szarości. Tutaj był Mordor.
Tomasz Bruch – student psychologii, redaktor na portalu worldmaster.pl i debiutujący pisarz. Jego pierwszą miłością były szachy. Kocha spędzać czas z dobrymi ludźmi równie mocno co chwile spędzone w samotności. Nie wyobraża sobie życia bez biegania i kontaktu z naturą. Pisze i czyta każdego dnia.
Dokąd doprowadzi cię ślepa wiara w ideały?
Łatwo jest nazywać siebie patriotą, gdy w rodzinnym kraju panuje ład i spokój. Trudniej, gdy zaczynają się dziać rzeczy, które nie pozwalają normalnie funkcjonować, politycy pokazują, kim są naprawdę, a niepokoje społeczne doprowadzają do zamieszek, które mogą skończyć się tragicznie... W takich właśnie okolicznościach, podczas trwającego w Polsce stanu wojennego, podchorąży Jan Wierusz zderzy się z wydarzeniami, które szybko zweryfikują jego dotychczasowe przekonania na temat miłości do ojczyzny. Ile będzie musiał poświęcić, by zachować godność i nie stracić wiary w ideały, które miał w głowie, zaczynając naukę w szkole oficerskiej? Po której stronie stanie, gdy stan wojenny podzieli Polskę na tych złych i dobrych?
Odrzucając wszystko to, czego przez kilka szeregów ostatnich lat się nauczyłem i co sam poznałem, cały bagaż doświadczeń i wiedzy, wracam do tamtych wydarzeń, do czasów, kiedy miałem 20 lat. Chcę je opisać tak, jak je wtedy widziałem, rozumiałem, czułem, wreszcie – jak je zapamiętałem, jak je widział młody, naiwny chłopak, który więcej czuł niż rozumiał.
Janusz Wojciech Kowalski urodził się w 1962 roku. Z wykształcenia jest historykiem, politologiem oraz dziennikarzem.
Kiedy ludzkość przeniesie się w przestrzeń międzygalaktyczną, pewne jest tylko jedno: zapanuje kosmiczny chaos.
Po zakończeniu Wielkiej Wojny Atomowej ludzkość, zjednoczona pod sztandarem Związku Niepodległych Planet, skolonizowała znaczną część przestrzeni kosmicznej. Jednak nawet tutaj odwieczne ludzkie słabości dają o sobie znać, a brudne intrygi, chęć zemsty i walka o władzę są na porządku dziennym.
Wkrótce odczuje to na własnej skórze admirał William Rhodes, który zostaje wybrany, by przywrócić spokój na opanowanej przez samozwańczych rebeliantów planecie Kalipso. Nie wszystko jednak idzie zgodnie z planem, a pokojowa w założeniu misja przerodzi się w brutalną walkę na śmierć i życie, której zakończenia nikt nie jest w stanie przewidzieć...
Major Seymour, zastępca dowódcy Odyseusza, podszedł bliżej, by z nim pomówić, ale William nie dał im czasu na dyskusje.
- Opuścić osłony – powtórzył z naciskiem. – Myśliwce z eskorty również mają to uczynić. Nie mam zamiaru prowokować rebeliantów do nerwowych zachowań. Jesteśmy tu z misją dyplomatyczną i tak to ma wyglądać.
Seymour spojrzał na Rhodesa z rozczarowaniem, ale skinął posłusznie głową i wrócił na swoje stanowisko. Pozostali żołnierze również zajęli się swoimi obowiązkami. Atmosfera, która od samego początku podróży była napięta, teraz zgęstniała tak, że można było ją ciąć nożem.
Lecimy z misją dyplomatyczną – powtórzył w myślach admirał. – Mogą sobie być rebeliantami, ale nadal obowiązują ich międzyplanetarne konwencje, które muszą respektować. Nie mogą nas zaatakować. – Próbował uspokoić samego siebie.
Wojciech Tuchalski – zawodowy żołnierz, mieszkający w Czaplinku. Interesuje się wszelkiego rodzaju literaturą, głównie fantastyką i science fiction, muzyką klasyczną i filmową oraz kinem współczesnym. Jest miłośnikiem jazdy na rowerze oraz jazdy czołgiem. Jego dotychczasowym dorobkiem jest książka „Trzynasty Apostoł” wydana w formie ebooka.
Zainspirowany licznymi dziełami z gatunku science fiction i fantasy oraz grami o podobnej tematyce napisał książkę kierowaną głównie do młodzieży i do osób interesujących się książkami, których akcja rozgrywa się w odległej przyszłości.
Gdy spotykasz kogoś naprawdę wyjątkowego, pozwól, by rozświetlił twoje życie swoim blaskiem.
Tom Auggie to nieśmiały, trochę wycofany nastolatek, którego największą pasją jest astronomia. Liczy się dla niego tylko kosmos, gwiazdy i wszystko, co z nimi związane. Wkrótce jednak w jego życiu pojawi się coś znacznie ważniejszego od jego kosmicznego hobby, a to za sprawą Skye Logan, nieuleczalnie chorej dziewczyny, która zarazi Toma swoją miłością do fotografii. Ta przypadkowa znajomość okaże się dla obojga początkiem niezwykłej przyjaźni. Przyjaźni, która zostanie wystawiona na najtrudniejszą próbę, jaką można sobie wyobrazić...
„Ta jedna gwiazda” to wzruszająca powieść o nieoczekiwanych spotkaniach, które mają moc odmieniania życia i o nadziei dającej siłę do walki z tym, co wydaje się nas przerastać.
„(…) doszło nas pukanie do drzwi, po czym wyłoniła się z nich dziewczyna. Mimo że w sali panował półmrok, widziałem ją bardzo dobrze. Lepiej niż pozostałe osoby, a wszystko przez jej włosy. Przypominała najjaśniejszą gwiazdę, jaką dotychczas widziałem i była zdecydowanie najładniejszą z nich. Jej włosy dawały tyle blasku, że zacząłem się zastanawiać, czy w ogóle je ma. Widziałem też jej oczy, tak jasne jak niebieski Księżyc. Czy ta dziewczyna była jakimś gwiazdozbiorem, którego nigdy w życiu nie widziałem?”
Tina Berk – urodzona w 2001 roku w Rypinie. Aktualnie uczęszcza do liceum we Włocławku. Gra na pianinie i uwielbia rock. W wolnych chwilach pisze powieści, opowiadania, a także piosenki. Mieszka z rodzicami, dwójką braci i królikiem.
Jedna rodzina, tysiące problemów. I Kobieta, która zrobi wszystko, by je rozwiązać.Co byś zrobiła, gdybyś pewnego dnia dowiedziała się, że twoja rodzina jest w niebezpieczeństwie? Ile byłabyś w stanie poświęcić, by ratować siebie i tych, których kochasz najbardziej?Oto pytania, na które będzie musiała odpowiedzieć bohaterka tej powieści. Gdy jej nieporadny mąż alkoholik wpada w kłopoty z lokalną mafią, a sytuacja finansowa robi się naprawdę krucha, pozostaje tylko jedno wyjście... Kobieta, próbując podreperować rodzinny budżet, bierze roczny urlop w pracy i wyjeżdża do stolicy w poszukiwaniu dorywczego zajęcia u zamożnych ludzi. Na swojej drodze spotyka Ukrainki, mafiosów i płatnych morderców. Sprząta u warszawskich bogaczy, opiekuje się starcami i osobami niepełnosprawnymi, gotuje dla Wietnamczyków i zajmuje się dziećmi wychowywanymi w duchu eko-doktryny. Czy uda jej się znaleźć sposób, by ocalić to, co dla niej najważniejsze?
Nie marudź, tylko żyj!
W tej książce nie znajdziesz idealnych, wymuskanych, seksownych bohaterek, których jedynym zmartwieniem jest nadmiar adoratorów. Poznasz za to historię zupełnie przeciętnej kobiety, mającej kilka marzeń: żyć odrobinę lepiej, ważyć kilka kilogramów mniej, uśmiechać się trochę częściej. 24-letnia Anka wie, że najbardziej dogodny moment na zmiany właśnie nadszedł. Wraz z Nowym Rokiem chce wdrożyć w życie postanowienia, które pomogą jej zawalczyć o nową, lepszą wersję siebie. Ale zanim to zrobi, opróżni jeszcze jedną lampkę wina...
„W poszukiwaniu szczęścia” to szczera do bólu, zabawna, a jednocześnie mądra opowieść o codziennym zmaganiu z własnymi słabościami, pragnieniu niezależności i szukaniu recepty na życie wolne od... specjalistów od fitnessu, zdrowego odżywiania i pozytywnego myślenia.
„Muszę przyznać, że rok zaczął się całkiem przyzwoicie. Przez cały styczeń i luty chodziłam ze swoimi postanowieniami noworocznymi w torebce, żeby przypadkiem o żadnym z nich nie zapomnieć. Twardo trzymałam się zasad, naprawdę. To zasady nie bardzo chciały trzymać się mnie.”
Nieidealna kobieta i jej nieidealne życie. O tak, czyli książka o każdej z nas – bo ideałów nie ma! Jeśli masz ochotę na historię, przy której będziesz śmiać się do łez – bo jest tak szczera, ale również wzruszać – bo jest tak prawdziwa, to idealnie trafiłaś!
Agnieszka Rybska, Blonderka.pl
Bohaterka W poszukiwaniu szczęścia walczy o lepszy dzień, o zrzucenie kilku kilogramów, o to w co ma się ubrać kolejnego dnia... Właśnie za to pokochałam Anię, jest zupełnie naturalna, nikogo nie udaje. Gorąco polecam szczególnie miłośniczkom książek o Bridget Jones.
Kinga Purgał, recenzentka-doskonala.blogspot.com
Narzucamy sobie postanowienia i cele, które często trudno nam spełnić. Dlatego ta książka jest swego rodzaju pocieszeniem. Podtrzymuje na duchu, otula niczym ciepły koc, a także doprowadza do łez... ze śmiechu.
Natalia Świętonowska, oksiazkachinietylko.pl
Czasem trzeba przegrać, by naprawdę zwyciężyć.
Ewka jest rasową bizneswoman, która od najmłodszych lat z uporem realizuje swoje zawodowe marzenia. Już na studiach wkracza do warszawskiego świata marketingu i pnie się po szczeblach kariery w ekspresowym, jak na polskie realia, tempie. Niezwykle ambitna, odnosi sukces za sukcesem, aż w końcu zdobywa sam szczyt renomowanej firmy. Z pozoru jej życie wydaje się spełnieniem marzeń, jednak dobra passa wkrótce się kończy i Mirska będzie zmuszona zawalczyć o swoje dobre imię.
Problemy zdrowotne, paskudna intryga i tkwiący w czeluściach skrzynki list sprawią, że Ewka zacznie weryfikować wszystko, co do tej pory było treścią i sensem jej życia. Stanie oko w oko z dotkliwymi konsekwencjami własnych decyzji i otrzyma bolesną lekcję, która rozpocznie proces jej wewnętrznej przemiany. Czy pani prezes, perfekcjonistka w każdym calu, będzie umiała stawić czoła własnym lękom?
Miała wrażenie, że właśnie tak wygląda szczęście, o którym każdy marzy – dobrze płatna praca w renomowanej firmie, respekt, służbowy samochód i poczucie bycia niezastąpionym. Praca była w centrum jej wszechświata, a na każde pytania o hobby odpowiadała lekceważącym prychnięciem i wzruszeniem ramion. Po co miała tracić czas na jakieś durne bieganie, czytanie romansów czy oglądanie nic niewnoszącej w życie opery mydlanej. Spacery? Chodzić bez celu po parku? Bez sensu. Gotowanie? Wolała zamówić idealnie dopasowaną do jej potrzeb dietę pudełkową, którą można było zabrać nawet na przelotne spotkanie ze znajomymi. W końcu musiała być zawsze w formie i na najwyższych obrotach, więc ślęczenie w kuchni absolutnie nie wchodziło w grę.
Agnieszka Frątczak – założycielka strony www.newchapters.pl. Pisanie od zawsze było jej pasją, jak i sposobem na wyrażenie siebie oraz swoich emocji. Ma głowę pełną pomysłów i wierzy, że trzeba podążać za marzeniami, ponieważ to one nadają życiu sens.
Przełom XII i XIII wieku, Europa Zachodnia. Eleonora Akwitańska, najpotężniejsza kobieta ówczesnej Europy, udaje się w podróż do Kastylii, by wskazać przyszłą królową Francji. Podjęta przez nią decyzja szokuje wszystkich i na zawsze zmieni dzieje starego kontynentu. Tymczasem w Langwedocji coraz większa część możnowładców, drwiąc z kościelnych kar, zaczyna jawnie wspierać katarską społeczność. Katarzy, od zawsze będący antagonistami wobec opływających bogactwem katolickich duchownych, są solą w oku papieża Innocentego III. Owładnięty żądzą anihilacji heretyków umysł najważniejszej głowy Kościoła przygotowuje plan definitywnego rozwiązania langwedockich problemów.
Czym zawinili katarzy? W jaki sposób obsesyjne myślenie jednej osoby rozwinie się w ideę przyświecającą możnym i duchownym katolickiej Europy? I jaką rolę w tym wszystkim odegra żądza? Pierwszy tom cyklu „Zabijcie wszystkich, Bóg swoich rozpozna” w fascynujący sposób przedstawia zalążek wydarzeń, które przyczyniły się do anihilacji katarów. Wiara i herezja, miłość i wzgarda, cnota i grzech, posłuszeństwo i przekora nigdy przedtem ani potem nie były sobie bliższe...
Gdy historia skrywa czarne karty średniowiecznych dziejów, Violetta Domagała odkrywa na stronach swej powieści to, co zakazane. Stań twarzą w twarz z prawdą i pamiętaj: VERITAS VOS LIBERABIT!
Tomasz Kosik czyt-nik.pl
Violetta Domagała – z wykształcenia prawniczka specjalizująca się w prawie międzynarodowym, absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego. Karierę zawodową w bankowości i biznesie porzuciła, oddając się swojej wielkiej pasji – pisaniu powieści historycznych. Jej zainteresowania, którym wierna jest przez całe swoje życie, to języki obce, mediewistyka, archeologia basenu Morza Śródziemnego oraz egiptologia. Uwielbia podróżować, przemierzać średniowieczne miasteczka, zwiedzać stare zamki oraz rozkoszować się kuchnią śródziemnomorską.
„Zabijcie wszystkich, Bóg swoich rozpozna” to cykl powieści, w którym autorka zdecydowała się przenieść czytelników w ekscytujące czasy średniowiecza.
Jeśli chcesz ocalić życie, musisz dołączyć do watahy...
Marta, szefowa firmy ochroniarskiej, nie boi się nikogo i niczego. Zawsze liczy tylko na siebie, a nowe wyzwania traktuje jako życiową przygodę. Jednak pewnego dnia los stawia na jej drodze wroga, z którym nie będzie w stanie poradzić sobie w pojedynkę. Dzika wataha wilkołaków, potworów, jakie znała do tej pory jedynie z książek i filmów, w jednej chwili zamienia jej życie w koszmar.
Jej wrodzona wola walki nie pozwoli pogodzić się z porażką, a pragnienie zemsty doda jej siły do działania. Tym bardziej że u jej boku nagle pojawi się zabójczo przystojny, tajemniczy mężczyzna, który zabierze ją do nadprzyrodzonego świata pełnego istot obdarzonych zadziwiającymi mocami...
Wtedy zza drzew wyszedł ON. Gdy go ujrzała, zastygła. Nigdy wcześniej nie widziała takiego mężczyzny. Zbliżał się powoli, ubrany tylko w dżinsy. Jego tors wydawał się ciosany z twardego kamienia, widziała dosłownie każdy pracujący przy poruszaniu się mięsień. I choć gęsty las potęgował jeszcze czerń letniej nocy, mogła dostrzec jego twarz, a szczególnie oczy. Świeciły intensywnie w ciemności. Na biało. Nienaturalność tego spojrzenia wzmacniały hebanowe gęste włosy, przystrzyżone krótko, i równie ciemny zarost. Mężczyzna był nieziemski, cholernie przystojny i odpychająco niebezpieczny.
Intrygujący, zaskakujący, dziki – taki jest debiut J.G. Latte. Zemsta pachnie wilkiem to romans z paranormalną nutą, który spodoba się każdej fance gatunku. Autorka opowiada historię silnej, zdeterminowanej kobiety, która nagle musi zmierzyć się z wrogiem, o którym w najgorszych snach nie śniła, ale... Nie będzie z tym sama. Idealna lektura na gorące letnie wieczory! Polecam!
K.N. Haner
J.G. Latte - polska autorka pisząca pod pseudonimem artystycznym. Ukończyła dwuletnie studium detektywistyczno-ochroniarskie oraz dziennikarstwo na uczelni w Łodzi. Kocha kawę, makaron i dobre ciacho. Mieszka z mężem i synami na przedmieściach Zduńskiej Woli. Świat literacki jest dla niej jak oddychanie: wdech to czytanie, a wydech to pisanie.
Czy właśnie tak będzie wyglądał idealny świat?Wyobraź sobie miejsce, w którym zakazane jest czytanie książek, oglądanie telewizji czy zdobywanie wiedzy. Miejsce, którego nie można opuścić. Pomyśl o społeczeństwie podzielonym na grupy społeczne, które tworzą prostą hierarchię jest w niej miejsce dla niewolników, ludzi pozornie wolnych oraz kontrolującej każdy ruch władzy. Tak właśnie zorganizowana jest Oaza miasto, które miało być wolnym od grzechu rajem dla nowego pokolenia.Do czego może doprowadzić obsesja władzy? Czy grupie kilku zdeterminowanych ludzi uda się zburzyć ład pozornie idealnego świata, w którym przyszło im żyć? I czy w takiej rzeczywistości jest jeszcze miejsce na miłość?
Życiowa, pełna emocjonalnych uniesień opowieść o polskiej emigrantce
Pochodząca z niewielkiej podwarszawskiej miejscowości Melania Zalewska świeżo po studiach leci na Zachód, aby zarobić na mieszkanie w Polsce. Bardzo przeżywa swój pierwszy lot, tym bardziej że na pokładzie poznaje przystojnego Pawła, w którym się zakochuje - i to ze wzajemnością. Dalsze losy tych dwojga okazują się bogatą w różnorodne przeżycia, trzymającą w napięciu relacją.
Na co dzień Melania skupia się na niełatwej pracy, mając wsparcie w przyjaciołach, z którymi dzieli swoje smutki i radości. Jej życie nabiera kolorytu, gdy przypadkowo odkrywa tajemnicę swojej zmarłej ciotki, najmłodszej siostry ojca.
Okazuje się, że miała ona nieślubną córkę, o której nikt dotąd nie wiedział…
Ewa Giers – absolwentka filologii angielskiej. W latach 80-tych przebywała w USA i właśnie wydarzenia związane z pobytem w „Wietrznym Mieście” zapełniły strony tej książki. „Wyprawa Po Szczęście” to jej debiut literacki.
Do czego zdolny jest człowiek, który musi rozliczyć się z przeszłością?
Na obrzeżach Gniezna, obok płonącego wraku samochodu, zostaje znaleziona okaleczona dziewczyna. Tak rozpoczyna się gra z psychopatycznym mordercą, którego śladem ruszają dwaj pracownicy lokalnej policji: komisarz Zenon Wiśniewski i podkomisarz Radosław Sokołowski. Wydaje się, że każde kolejne wydarzenie, zamiast przybliżać ich do pomyślnego finału, działa na ich niekorzyść, coraz bardziej zaciemniając obraz całej sprawy. Tymczasem morderca pozostaje nieuchwytny. Do czego jest zdolny? Jak daleko się posunie? Pewne jest tylko jedno: ogień to żywioł, który dosięgnie każdego.
– Centrum sto dwanaście, operator sześć, w czym mogę pomóc?
– Yyy – zaczął. Jak ja mam to powiedzieć? Kurwa, cały się trzęsę. Ja się stresuję? – Jestem świadkiem pożaru. Proszę przysłać straż.
– Proszę opisać zdarzenie.
– Auto się pali, mało co z niego zostało.
– Gdzie się pan znajduje?
– Garaże przy ulicy Lednickiej. Ostro się dymi, będzie widać.
– Miejscowość?
– Gniezno, Gniezno.
– Niech mi pan powie, czy są jacyś poszkodowani.
– Nikogo tu nie widzę, jest tylko samochód.
– Sprawdził pan dokładnie miejsce zdarzenia?
– Nie. Chwilę, sprawdzę. Ale tu gorąco. – Po co ja to powiedziałem? Ale piekło.
– Niech pan zachowa ostrożność… Halo, jest pan tam?
Szalona, odważna, nieprzewidywalna... Ona wie, co znaczy „żyć na całego”!
Luśka to dziewczyna, jakich mało. Może nie ma figury modelki ani klasycznych rysów twarzy, może nie czeka na nią rodzinna fortuna i przyszłość w świecie show-biznesu, ale za to może się pochwalić nieprzeciętnym optymizmem, dystansem do siebie i szalonym poczuciem humoru. I mimo że Luśka co chwila pakuje się w kłopoty, każdy dzień jej życia przynosi coś, co będzie mogła wspominać przez długie lata...
„Luśka” to wciągająca, chwilami zabawna, chwilami wzruszająca opowieść o tym, że świat należy nie tylko do pięknych, młodych i bogatych!
Jestem podobno trochę zwariowana. Z powodu mojego wyglądu pewnie wpadłabym w kompleksy, gdyby nie to, że pewne rzeczy staram się po prostu olewać, żeby życie nie stało się zbyt trudne. Mianowicie jestem mała, ruda i prawie gruba. Modelką pewnie nigdy nie będę, ale jestem spragniona przygody, chcę czerpać z życia pełnymi garściami, więcej niż się da.
„Żyć pełnią życia” to idealne hasło młodej bohaterki, która mimo tego, iż nie ma rozmiaru „S” ani wyglądu modelki, potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji. Pełna humoru, niebanalna historia dziewczyny wkraczającej w dorosłe życie.
Justyna Papuga, wspolczesnabiblioteka.blogspot.com
Podczas poznawania perypetii szalonej Luśki trudno powstrzymać uśmiech. Jest prześmiesznie, ale także wzruszająco. Ta książka to gwarancja wciągającej lektury, pełnej zaskakujących wydarzeń.
Wioleta Sadowska, subiektywnieoksiazkach.pl
Luśka udowadnia, że zamiast popadać w kompleksy, lepiej brać życie pełnymi garściami, a radosne usposobienie i śmiech zamiast złości to najlepszy sposób na wyjście z tarapatów.
Dominika Kus, wierszowanerecenzje.blogspot.com
Bo grunt to zrozumieć, że zawsze może być gorzej.
Ułożone życie Alicji staje się przeszłością z chwilą, gdy pojawia się w nim Sky – kobieta o najbardziej bezużytecznym talencie, jakim jest wizja tego, co nastąpi za całe trzydzieści sekund. Chaos pogłębia się, gdy do tego duetu dochodzi żądny krwi demon ukryty w ciele niezbyt bystrej Gizeli, będącej żywym portalem. Jakby tego było mało, Nielekarz milczy, a wiedźmę nawiedzają wizje, których nie rozumie. Kobieta potrzebuje rady, a czy jest ktoś lepszy do jej udzielenia, niż pradawny, zapomniany bóg ukrywający się pod postacią utkanego z dymu lisa? No i przysięga, której nie da się złamać. Dwunastu morderców czekających, by ich zbudziła. Pozostaje tylko zadać sobie pytanie: czy da się przeżyć upadek samolotu?
POZNAJ WCZEŚNIEJSZE LOSY ALICJI W PIERWSZEJ CZĘŚCI CYKLU OSTATNIA WIEDŹMA
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?