Jest rok 2029. Zakończyła się trzecia wojna światowa i cały glob pogrążył się w chaosie. Poupadały rządy niemal wszystkich państw, w tym największe światowe mocarstwa. Pod koniec konfliktu USA zdecydowały się na atak ostateczny użyto nowo odkrytych szczepów wirusów, które miały zwiększyć siłę i możliwości wojsk amerykańskich. Niosło to jednak za sobą ryzyko i wywołało skutki uboczne Całą Amerykę Północną opanowały hordy zombie i jeszcze groźniejszych łowców, które wkrótce przeniosły się także na pozostałe kontynenty. Czy w skonfliktowanej, powojennej rzeczywistości człowiek może liczyć na kogokolwiek poza samym sobą? Jak wiele można znieść, kiedy coraz trudniej znaleźć sens życia i nadzieję? Czy można w ogóle mówić o zachowaniu człowieczeństwa w postapokaliptycznym świecie?
Cztery lata po tragicznym w skutkach wypadku Monika zaczyna stawać na nogi. Przezwyciężyła depresję, może się poruszać o kulach, ale gdy wszystko zdaje się zmierzać w dobrym kierunku, zaczynają ją dręczyć złe sny. W nocnych koszmarach staje się świadkiem, jak zamaskowany mężczyzna ściga i brutalnie gwałci młodą kobietę.
Wkrótce Monika dowiaduje się z telewizji, że w Zakopanem znaleziono ciało dziewczyny, którą widziała w swoich snach. Przekonana, że ma do odegrania jakąś rolę w rozwikłaniu tajemnicy jej śmierci, Monika postanawia wyruszyć ze swoich podtoruńskich Łysomic na miejsce zbrodni.
Niezwykle udany debiut obiecującej pisarki młodego pokolenia! Długo czekałem na tak mocny i realistycznie napisany polski kryminał!
Krzysztof Fejklowicz,
Wolumen Ogólnopolska Sieć Księgarska
Tomasz dużo widział, ale czegoś podobnego i on nie był w stanie sobie wyobrazić. Kobieta siedziała pod drzewem, oparta o nie plecami, czarne włosy miała rozpuszczone, a na nich upleciony wianek z kolorowych polnych kwiatów. Twarz denatki wyglądała, jakby była pogrążona we śnie, jedyne, co rzucało się w oczy, to była krwistoczerwona pomadka na jej ustach. Pod brodą znajdowała się cienka żyłka, którą ktoś owinął wokół drzewa tylko po to, żeby tułów nie opadł do przodu. Na szyi widniał granatowy siniec szerokości liny. Dziewczyna ubrana była w czarną koronkową sukienkę, dłonie miała położone, o kurwa… na czym? Na kołdrze obleczonej w białą, na oko bawełnianą pościel. Paznokcie były pomalowane na ten sam odcień czerwieni co usta. Wokół palców miała poprzeplatany różaniec.
Sandra Feeser - mieszkanka Chełmży, małej miejscowości koło Torunia. Ukończyła kosmetologię i wizaż, pasjonuje się gotowaniem oraz kocha koty. Od zawsze marzyła, żeby napisać książkę. Wypadek samochodowy, który cudem przeżyła, stał się dla niej inspiracją do napisania jej debiutanckiej powieści pod tytułem „Potępiony umysł”.
Niepamięć… To dar czy przekleństwo? Jak to jest obudzić się w zupełnie innym świecie? Nie pamiętać swojego imienia, nazwiska, nie mieć żadnych wspomnień, żadnego punktu zaczepienia w przeszłości? Czy można żyć w poczuciu braku tożsamości, w rzeczywistości, której nijak nie jest się w stanie zrozumieć? Śpiączka podzieliła życie Katarzyny na dwie części. W pierwszej kochała i była kochana, o jej uczucia rywalizowało dwóch mężczyzn. W drugiej uczy się żyć od nowa. W pewnym sensie ma szansę na drugie życie, jest jakby stworzona na nowo, taka sama, a zarazem zupełnie inna. Stopniowo powracają pojedyncze wspomnienia, lecz są one niespójne i nielogiczne, nie układają się w całość. Obrazy z przeszłości mieszają się z teraźniejszością, luki w pamięci uzupełniane są konfabulacjami, niepewności towarzyszy narastający lęk, przeradzający się w paniczny strach. Czy Katarzyna przypomni sobie poprzednie życie? A może to drugie życie wyda jej się lepsze ? Mnie „Niepamięć” pochłonęła od pierwszych stron, wzbudziła moje zainteresowanie do tego stopnia, że walczyłam ze snem o każdą stronę. Na pozór prosta historia okazała się zaskakującą, fascynującą, nieprzewidywalną opowieścią o miłości, podejmowaniu trudnych decyzji, popełnianiu błędów, poświęceniu i życiu, które nie zawsze układa się tak, jak byśmy chcieli... Agnieszka Trześniewska, www.polscyautorzy.pl Jolanta Kosowska – urodzona na Opolszczyźnie, całe życie związana z Wrocławiem, Opolem i Sobótką, absolwentka wrocławskiej Akademii Medycznej i studiów podyplomowych na Akademii Wychowania Fizycznego. Z zawodu lekarka, specjalistka w trzech dziedzinach medycyny. Nieustannie szuka nowych wyzwań i swojego miejsca na ziemi. Od paru lat mieszka i pracuje w Dreźnie. Jest związana z drezdeńską Polonią. Na co dzień przyjmuje pacjentów w poradni przyjaznej cudzoziemcom. Dzieli swój czas pomiędzy pracę zawodową, podróże i pisanie powieści. Debiutowała powieścią obyczajową „Niepamięć” (2012, Wydawnictwo Bukowy Las). Nakładem Wydawnictwa Novae Res ukazały się jej powieści „Déja vu”, „Niemoralna gra” oraz „Nie ma nieba". www.jolantakosowska.pl
300 tys. fanów na Facebooku.120 tys. sprzedanych egzemplarzy Pokolenia Ikea i Pokolenia Ikea. KobietyPiotr C. wraca ze swoją trzecią książką.Relu jest warszawskim adwokatem, który mieszka w Lemingradzie, czyli w dzielnicy Wilanów. Jego najcenniejszym klientem jest Janusz, zdemoralizowany multimilioner, a najlepszym przyjacielem Józek wierny pies.Relu nie lubi ludzi, ale ludzie lubią jego. Przychodzą, aby mu się zwierzać. Pije więc i słucha ludzkich tajemnic w świecie, gdzie kobiety są łatwe, a mężczyźni bezduszni. Prowadzone rozmowy bezlitośnie obnażają brud błyszczącego i wymuskanego świata mężczyzn w drogich garniturach i kobiet w jeszcze droższych kostiumach.Tu wszystko pozornie jest doskonałe. Jest wspaniały ojciec, adwokat z własną kancelarią. Piękna żona. Czarujący syn. I pies.Do momentu, aż spojrzysz głębiej.Bo każdy kryje jakiś brud.Kochankę. Kochanka. Sekretnie oglądane porno, eksplozje wściekłości, ploty, plotki, alkohol, narkotyki, środki nasenne, modły, aby sąsiad miał gorzej, radość, że komuś się nie powiodło.I wrzask.To książka o samotności.O czymś, co może jest miłością.I o strachu przed śmiercią.
ONA Zuza, lat 45, rozwiedziona lekarka, matka studiujących bliźniaków. Ładna, ciepła, z lekką nadwagą w przeszłości, obecnie BMI w normie. Lubiana przez pacjentów i przyjaciół, ale nieco znużona swoim życiem. Czuje się jak chomik w kołowrotku.ON Maks, bogaty przedsiębiorca, początkowo podający się za kucharza. Pół Polak, pół Niemiec. Rozwiedziony przed czterema laty, z chwilową niechęcią do kobiet. Spotykają się w nadmorskiej miejscowości w dość niefortunnych okolicznościach. Początkowo nie pałają do siebie sympatią, jednak opatrzność styka ich ze sobą ponownie, tym razem na niemieckiej wyspie Fhr, i wówczas sprawy przybierają zupełnie nieoczekiwany obrót.
Julia stoi u progu wielkiej kariery w świecie mody. Zaprojektowała kolekcję ze złotych pajęczych nici, od której sukcesu zależy to, czy zdobędzie stanowisko, pieniądze i sławę. Tymczasem na miesiąc przed wielkim pokazem Paris Fashion Week ktoś włamuje się do jej pracowni i niszczy bezcenne stroje.Wkrótce okazuje się, że o młodą projektantkę upomina się jej tragiczna przeszłość. Krok po kroku poznajemy mroczne tajemnice i podążamy za Julią próbującą odkryć, kto i dlaczego usiłuje zrujnować jej obecne życie.Miłość, tragiczna śmierć przyjaciółki sprzed lat, siostrzana więź, a także intryga kryminalna. W tle światowa stolica mody Paryż a także urokliwa Prowansja, egzotyczna Indonezja oraz Poznań i jego nieznane zakamarki.Świeża, intrygująca, nieprzewidywalna nie mogłam się oderwać.SARSAEwa PrzydrygaUrodziła się i mieszka w Poznaniu. Jest absolwentką filologii angielskiej, pracuje jako nauczycielka i tłumacz języka angielskiego. Jej pasją są podróże po najodleglejszych zakamarkach Francji; i w jedną z nich, biegnącą przez tamtejsze metropolie, zapomniane wioski, a wreszcie świat wyobraźni, zabiera czytelników swojej książki.Motyle i ćmy są jej debiutem literackim.
Przejmująca proza pełna gorzkich refleksji.
Poszczególne opowiadania spaja postać głównej bohaterki – Zofii, kobiety w średnim wieku, która spogląda w przeszłość, by spróbować zrozumieć swój los i losy znajomych, przyjaciół czy po prostu sąsiadów z jednej kamienicy.
Literatura pisana poetyckim, a jednocześnie bardzo precyzyjnym językiem.
„Reminiscencje” to emocjonalna podróż wśród wspomnień, chwilami smutna i wstrząsająca, lecz prawdziwa do bólu. [...] jest to refleksyjny zapalnik, który skłania do przemyśleń i zastanowienia nad życiem. Należy przeczytać, zrozumieć i poddać własne życie ocenie, by wyciągnąć odpowiednie wnioski. Być odważnym i chwytać życie garściami, właśnie to zrozumiałam poznając gorzką historię Zofii. Warta uwagi lektura, do której ma się ochotę wracać!
Polecam!
Monika Szulc
http://ksiazkimoni.blogspot.com/
Agata Marzec – rodowita słupszczanka, absolwentka polonistyki Akademii Pomorskiej. Pracowała jako nauczycielka w Zespole Szkół Ekonomicznych i Technicznych im. Stanisława Staszica w Słupsku oraz jako rzecznik prasowy koszykarskiej drużyny Energa Czarni Słupsk. Swoją wizję koszykówki regularnie prezentowała na blogu „Babskie Gadanie”. Do grona jej mistrzów należą: Virginia Woolf, Bruno Schulz i Edgar Allan Poe. „Reminiscencje” są jej debiutem literackim.
Idąc na test zdolności magicznych, Aeryla Valnes jest przekonana, że okaże się, iż podobnie jak jej rodzice nie posiada żadnych predyspozycji. Jakiż szok przeżywa, gdy okazuje się, że ma niespotykane umiejętności panowania nad wszystkimi żywiołami.
Aeryla jest niczym huragan, który pustoszy wszystko na swojej drodze i za to ją kocham! Bo dzięki niej ta książka jest tak nieprzewidywalna. Dziewczyna sarkazm opanowała do perfekcji, jej cięte riposty wywołują uśmiech na twarzy, a cała historia jest okraszona odpowiednią dawką magii. „Łowca Czterech Żywiołów” to gwarancja dobrej zabawy!
Monika Szulc
www.ksiazkimoni.blogspot.com
Pani Agata Adamska napisała świetną powieść oraz rozpoczęła intrygująco zapowiadający się cykl, który pochłonie niejednego czytelnika. Przygotujcie się na porażające, magiczne przygody z grupką osobliwego towarzystwa.
Marta Musialska
www.wachajac-ksiazki.pl
Agata Adamska
Pochodzi z Ełku. Ukończyła studia magisterskie na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie na kierunku zarządzanie. Pracowała przez 4 lata w centrali jednego z gdańskich banków jako konsultant infolinii, a potem młodszy specjalista do spraw obsługi partnerów. Na stałe mieszka w Gdyni.
Lubi podróżować oraz czytać fantastykę.
„Łowca Czterech Żywiołów” jest jej debiutem. Obecnie pisze drugą część cyklu.
Na początku była miłość.
Potem była zbrodnia.
Marcin, piłkarz u szczytu formy, staje przed szansą zrobienia wielkiej kariery. Jednak radość z sukcesów na boisku przyćmiewają jego problemy małżeńskie. Alicja, pracownica naukowa, zdaje się nie zauważać ani osiągnięć męża, ani jego potrzeb, i skupia się na swoich sprawach. Marcin, zazdrosny o Adama, przyjaciela Alicji z uczelni, uruchamia niebezpieczne kontakty, żeby dać nauczkę rywalowi. Ale sytuacja komplikuje się, kiedy Adam najpierw przepada bez wieści, a potem zostaje odnaleziony martwy.
Tymczasem sąsiedzi Marcina i Alicji - wzięty adwokat Arek i zajęta domem oraz wychowywaniem dziecka Marta - również przechodzą przez trudny okres swojej małżeńskiej relacji. Arek nie ma świadomości, że jego trzymana pod kloszem żona zaczyna odreagowywać frustrację, zdradzając go ze studentem Damianem. Zaś sam Arek odkrywa w sobie wielopoziomową fascynację pracującym u niego aplikantem Maciejem, który zdaje się skrywać jakąś mroczną tajemnicę.
„Zbrodnie pozamałżeńskie” wymykają się prostym klasyfikacjom gatunkowym - pisarski tandem postarał się, aby każdy rozdział zaskakiwał czytelnika i zmierzał w mało przewidywalnym kierunku.
Katarzyna Pessel
http://takijestswiat.blogspot.com/
Efektem zderzenia wrażliwości Agnieszki Lingas-Łoniewskiej i twardego, męskiego pióra Daniela Koziarskiego jest spektakularna powieść o ludzkich słabościach, bolączkach i małżeńskim niezrozumieniu, podszyta mroczną mgiełką kryminalnych treści. Mrożąca krew w żyłach, otaczająca niepewnością i porażająca realizmem – to bez wątpienia najbardziej niejednoznaczna książka roku.
Angelika Zdunkiewicz-Kaczor
www.lustrorzeczywistosci.pl
Daniel Koziarski - gdyński pisarz, prawnik, autor artykułów prasowych i internetowych. Twórca m.in. popularnego cyklu „Socjopata”.
Agnieszka Lingas-Łoniewska - wrocławska pisarka, autorka poczytnych powieści, m.in. trylogii „Zakręty losu” i „Łatwopalni”.
Spotkali się literacko, żeby stworzyć „Zbrodnie pozamałżeńskie” – powieść, w której cięty i bezkompromisowy język książek Koziarskiego spotyka się z wrażliwością i emocjonalnymi niuansami pisarstwa Lingas-Łoniewskiej.
Wszyscy jesteśmy hipsterami. Urodzeni w Polsce A, B i C, emigrujący do dalszych i bliższych krajów, samotni czy sparowani, ułomni czy wybitni, poszukujemy własnego stylu, tożsamości i niepowtarzalnej drogi przez życie.
Pielgrzym to człowiek, który w jednym momencie stracił niemal wszystko: rodziców, dziewczynę, perspektywy na przyszłość. Pogrążony w stagnacji, szukający pocieszenia w przygodnych miłościach i topiący smutki w alkoholu pewnego dnia odbiera telefon od dawnego przyjaciela z zaproszeniem na wesele kumpla - jednego z członków dawnej pijackiej załogi.
Konfrontacje z własną przeszłością, szanse na wyjście z życiowego impasu, niespodziewane spotkania przy wódce – wszystko to wraca do głównego bohatera, ale najważniejszym z powrotów do przeszłości jest próba reanimowania wielkiej, lecz niespełnionej miłości z dawnych lat.
Symbolem Polski nie jest zielona wyspa pośrodku czerwonej, zadłużonej Europy. Symbolem Polski jest słoik, to podstawowe narzędzie wymiany gospodarczej między miastem a prowincją, ta sztafeta pokoleń, handel wymienny na dobra niematerialne. Wszyscy jesteśmy słoikami, esencją, solą tej ziemi, bo nikt inny oprócz nas nie odpowiada za wzrost gospodarczy, bo zostaliśmy, bo bierzemy kredyty, bo robimy dzieci, bo wypruwamy sobie żyły w pracy w korpo, bo z tego czy innego względu nie chciało nam się wyjechać. Zamiast zielonej wyspy w kontury naszego pięknego kraju wpisany powinien być słoik, w połowie pusty i w połowie pełny, będący bramą między Wschodem a Zachodem. I tym razem to Wschód wygrywa, bo jest pieprzonym wypełnieniem, farszem, którym zajadamy się ze smakiem, który nigdy nam się nie znudzi i po który zawsze wracamy, licząc na dokładkę. A on czasem dokłada nam aż zanadto.
Jarosław Bzoma urodził się w 1961 roku. Jest lekarzem. Na studiach zaczął pisać poezję, z którą debiutował w roku 1984 na łamach dwutygodnika społeczno-kulturalnego Kamena. Krajobrazy to jego debiut prozatorski.
Krajobrazy to cykl 6 tomów, w których autor zadaje pytania i stara się dać odpowiedź na fundamentalne psychologiczno-filozoficzne zagadnienia metafizyczne, epistemologiczne i ontologiczne dotyczące człowieka. To sokratejski przewodnik po tym, co ludziom znane i nieznane, czego chcieliby się dowiedzieć o sobie samych, a co często leży na pograniczach i peryferiach ludzkiej świadomości. Co leży w zakresie naszego poznania, a co być może na zawsze pozostanie tajemnicą.
Dlaczego nasze spotkanie z Chrystusem poprzez Jezusa ma taki traumatyczny charakter?
Co nas czeka na przyszłym Sądzie Ostatecznym?
Czy śniąc progresywnie możemy dotrzeć do tronu Boga i rozmawiać z jego strażnikami, sześcioskrzydłymi serafinami?
Dokąd zaprowadzi mnie podróż w głąb świetliście kryształowej struktury nieprzejawionego Boga?
Czy każdy z nas może stworzyć własny wszechświat, w którym zamieszka po śmierci, stając się jego demiurgiem?
Kontynuacja losów Jana poznanego w pierwszej części Turystów Polservisu. Trzy lata po powrocie z Tunezji Jan po nieudanych próbach poprawy bytu w schyłkowym okresie PRL-u podejmuje decyzję o podjęciu pracy w Algierii. Trafia wraz z rodziną na uczelnię do Laghouatu, miasta położonego na skraju Sahary, w niespokojnych czasach przejęcia władzy przez islamistów. Jan, humorysta, uważający się za kontynuatora kodeksu Legii Cudzoziemskiej, wskrzesza ducha solidarności wśród arabskich i sowieckich wykładowców i lotników. To jedyna skuteczna metoda przetrwania w pracy z buntowniczymi studentami w trudnym klimacie pustyni. W książce przeczytamy między innymi o zwyczajach i kulturze Arabów i Berberów. Nie brak też opisów podróży niezbyt sprawnym samochodem po egzotycznym kraju.
JERZY ZDZISŁAW SOBOLEWSKI, urodzony w 1940 roku w Augustowie, turysta i obieżyświat lubiący przygody. Od wczesnej młodości pływa kajakami po akwenach nizinnych, ale najbardziej lubi górskie rzeki. Swoje ciekawsze przeżycia opisał w książce „Kajak i przygoda”. Kierował wycieczką do Turcji i Grecji oraz pływał po Adriatyku wokół wyspy Thasos, co opisał w reportażu „Czukcza w cieniu oliwki” (www.jerzyzsobolewski.vgh.pl). Ukończył Wydział Maszyn Roboczych i Pojazdów Politechniki Warszawskiej, pracował jako inżynier miedzy innymi w Z.M. Ursus. W 1970 roku wrócił na macierzystą uczelnię, gdzie zakończył karierę naukową jako profesor nzw. Politechniki.
W latach osiemdziesiątych uczył zawodu inżynierskiego studentów w Tunezji i w Algierii. Swoje pięcioletnie, niekiedy dramatyczne przejścia, opisuje w dwóch tomach zatytułowanych „Turyści Polservisu”.
Czasem doświadczamy czegoś, od czego chcemy uciec. Nigdzie konkretnie – byle dalej.
Ona próbuje uwolnić się od przeszłości. On już dawno stracił nadzieję na lepszą przyszłość. Oboje skrywają w sobie zbyt wiele bólu i tajemnic, żeby móc zaufać drugiej osobie.
Kiedy drogi do wolności 19-letniej Neli i 31-letniego Arka niespodziewanie się przetną, ich ucieczka donikąd przerodzi się w zwiedzanie Polski, a to okaże się zaskakującą podróżą w głąb siebie i w najciemniejsze zakamarki drugiego człowieka.
Któż z nas nie wspomina usłyszanych dawno temu historii, które kiedyś rozpalały naszą dziecięcą wyobraźnię? Czy nie warto byłoby jeszcze raz sięgnąć pamięcią do tych niesamowitych, pouczających i pełnych przygód gawęd, opowiadanych nam przez dorosłych?Książka, którą trzymasz w ręce, to zbiór takich właśnie historii. Ich narrator zgłębia najskrytsze zakamarki swojej pamięci, by odszukać w nich strzępki zasłyszanych w dzieciństwie opowieści. Na podstawie wspomnień oraz odnalezionych na strychu pamiątek rekonstruuje opowiadania, które tak jak dzieciństwo wbrew pozorom wcale tak łatwo nie ulatują z naszych głów i serc
„Szepty i tajemnice” to przedstawiona na tle wielkiej historii opowieść o skomplikowanych i nietuzinkowych losach rodziny Matzerów. Pierwsze dwudziestolecie XX wieku. Paryż, Warszawa i majątek ziemiański Zaborów. Perspektywa nadciągającej Wielkiej Wojny. Akcja koncentruje się wokół dwóch głównych bohaterek – Alicji i Barbary. Dziewczęta, a później kobiety, łączy tajemnicza duchowa więź, odczuwalna pomimo dzielącej je odległości. Alicja – utalentowana pianistka, kobieta o postępowych poglądach i obyczajach – wychowała się i mieszka w Paryżu, jest częścią środowiska artystycznego. Barbara – dziewczyna skromna, pracowita, uduchowiona, lecz targana namiętnościami i marząca o wielkim świecie – całe życie spędziła, pracując w Zaborowie – majątku, który ma wkrótce odziedziczyć. Obie pragną miłości i obie płacą wysoką cenę za dokonane w jej imię wybory.
Paryż, Warszawa i majątek ziemiański Zaborów to w dalszym ciągu miejsca, w których żyją kolejne pokolenia rodziny Matzerów. Dzieci dorastają, rodzą się wnuki. Najbliższych Basi i Alicji nie oszczędza choroba ani śmierć, a dwie bliskie sobie siostry wciąż dzieli nie tylko geograficzna odległość, ale i narastające z czasem pretensje i nieporozumienia. Drugi tom powieści prowadzi czytelnika aż do pierwszych lat powojennych, w których ani majątek, ani dawne nieporozumienia nie mają już większego znaczenia, ponieważ liczą się jedynie bliscy sercu ludzie.
OPOWIEŚĆ O MIŁOŚCI, PRZYJAŹNI ORAZ WEWNĘTRZNYM PRZEBUDZENIU.
Malcolm, wiodący spokojny żywot nauczyciel historii, pewnego dnia postanawia odwiedzić swego ojca, z którym nie rozmawiał od 20 lat. Pod wpływem impulsu porzuca pracę oraz dziewczynę i wyrusza w podróż w nieznane.
Dotarłszy do niewielkiej górskiej miejscowości, musi zmierzyć się z wieloma pojawiającymi się przed nim pytaniami. Jaką tajemnicę skrywa okoliczny las? Dlaczego w mieście nagle zaczynają ginąć kolejne osoby? W rozwiązaniu tych zagadek historykowi pomogą posiadane przezeń niezwykłe zdolności, a także nowa przyjaciółka – dziewczynka o imieniu Lucy – mająca wkrótce odmienić całe jego dotychczasowe życie.
ANDRZEJ LIPSKI (ur. 16.07.1990)
Młody pisarz, autor wielu opowiadań z pogranicza thrillera i horroru. Największymi autorytetami są dla niego twórcy tacy jak Stephen King oraz Dean Koontz. Z zawodu księgowy, student Politechniki Warszawskiej, a także wolontariusz OPS Dzielnicy Bielany w Warszawie. Wierny fan kolarstwa, tenisa, snookera oraz muzyki zespołu „The Beatles”.
Ona – piękna kobieta o zranionej duszy.
On – przystojny mężczyzna, który jest źródłem jej cierpienia.
Czy miłość i namiętność okaże się silniejsza od bolesnych ran przeszłości?
Kiedy krucha i zraniona Rose Jenkins wraca w rodzinne strony na ślub siostry, nie spodziewa się, że jej życie zostanie wywrócone do góry nogami. A wszystko za sprawą Taylora Harta – jej pierwszej wielkiej miłości z lat młodzieńczych. Okazuje się, że lata rozłąki ani trochę nie osłabiły łączącego ich uczucia. Jednak przeszłość Rose nie daje o sobie zapomnieć.
Elektryzująca, intensywna opowieść o pożądaniu, miłości i ukrytych pragnieniach. To również przejmująca historia walki z własnym bólem i demonami przeszłości. Porywa, wciąga i szarpie emocjami. Daj się uwieść – nie pożałujesz.
Krystyna Meszka, autorka bloga: http://cyrysia.blogspot.com/
Ze Skandynawią, czy szerzej – Północą, potencjalni turyści mają pewien kłopot. Z jednej strony kusi ich piękno krajobrazów i bogactwo tamtejszej kultury, z drugiej – odstraszają warunki pogodowe, kłopotliwy dojazd, wysokie ceny. O ile to ostatnie przekonanie można po części uznać za uzasadnione, pozostałe dwa lepiej umieścić na półce ze stereotypami.
„Skandynawia. Światło Północy” jest kolejnym dowodem, że nie warto im ulegać.
Dziesięć podróży, w które zabierają nas autorzy, to pokaźna garść inspiracji. Okazuje się, że schowany tuż za horyzontem Bornholm, Wyspy Owcze czy Laponia – ojczyzna Saamów – mogą dostarczyć równie egzotycznych wrażeń, co tropiki.
Właśnie od takich książek wielu dzisiejszych miłośników Skandynawii rozpoczęło swoją przygodę z Północą.
Marcin Jakubowski – Redaktor naczelny Magazynu Skandynawskiego „Zew Północy”, właściciel PCIT TRAMP
Zofia Miedzińska, urodzona w 1983 roku, z wykształcenia jest filozofem. Zajmuje się malarstwem, grafiką, fotografią oraz ilustracją książek dla dzieci. W swoim dorobku ma kilka wystaw fotograficznych w Polsce i za granicą. Pasjonatka skandynawskich wysp i archipelagów, szczególnymi względami darzy Wyspy Owcze. Prowadzi stronę www.nordlandphoto.com
Michał Miedziński, urodzony w 1976 roku w Krakowie. Wykładowca psychologii pracy oraz socjologii zarządzania, specjalista w dziedzinie ubezpieczeń majątkowych. Autor wystaw fotograficznych oraz publikacji o tematyce skandynawskiej i przyrodniczej. Odbył kilkadziesiąt podróży po krajach skandynawskich. Prowadzi stronę www.finlandia.org.pl
LOS CZASAMI BYWA POKRĘTNY. ZANIM TRAFI DO ZAMIERZONEGO CELU, MIOTA SIĘ I BŁĄKA, PLĄCZĄC NASZE DROGI… CZASAMI TRZEBA COŚ STRACIĆ, BY ZYSKAĆ COŚ NOWEGO…
Ewa po rozstaniu z Piotrem próbuje zapomnieć o przykrych chwilach. Za namową koleżanek wyjeżdża na weekend do Jodełek Małych – urokliwej, górskiej miejscowości, gdzie znajduje się niewielkie gospodarstwo agroturystyczne.
Janek jest trzydziestoletnim mechanikiem samochodowym, opuszczonym przez żonę. Po rozwodzie samotnie wychowuje 4-letnie bliźniaki, Emilkę i Tomka, które są jego oczkiem w głowie.
Tych dwoje młodych ludzi, którzy po miłosnych niepowodzeniach tracą powoli złudzenia, że znajdą swoją drugą połówkę, los stawia sobie na drodze. Czy dana im będzie szansa na lepsze jutro? Czy tajemnice z przeszłości nie wpłyną na wspólne szczęście?
Czytając historię miłości Ewy i Janka trudno oprzeć się wrażeniu, że w ich przypadku sprawdziła się maksyma: „Znajduje szczęście ten, kto za nim nie goni”.
A.B.
Roksana Bała, ur.1993, pochodzi z Czeladzi. Pasjonuje ją fotografia przyrodnicza i filmy kostiumowe, głównie na podstawie książek Jane Austen.
Powieść „Warkocz losów” jest jej debiutem literackim.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?