Przyszłość może przynieść niespodzianki, o których nawet nie śniłeś.
Reforma służby zdrowia wreszcie zakończyła się sukcesem. Niekończące się kolejki zniknęły niczym zły sen, a procesy diagnozowania i leczenia bez udziału lekarzy oraz pielęgniarek przebiegają szybko i sprawnie. Pacjenci są zadowoleni, choć wyglądają nieco blado. Ziemia w niedalekiej przyszłości walczy z nasilającym się efektem cieplarnianym, a poza tym obcy są wśród nas. Czasami mają wrogie nastawienie, innym razem są przyjaźni, a jeszcze innym traktują nas jak zgraję półgłówków.
Taką właśnie, trochę śmieszną, a trochę straszną wizję przyszłości znajdziecie w opowiadaniach ze zbioru „Bladość powłok”. Szalone, ironiczne, prześmiewcze, a jednocześnie skłaniające do zadumy nad tym, dokąd zmierza nasza cywilizacja – od tej lektury nie sposób się oderwać!
Nie dziwiłem się reakcjom kumpli. Sam stanąłem jak wryty i rozglądałem się dookoła w zachwycie. Tu było pięknie i tego wrażenia w żaden sposób nie mąciła świadomość, że wszystkie te bajeczne rośliny wykonano z plastiku. W suchym jak pieprz i gorącym, pełnym pyłu świecie nie uchowały się żadne palmy, nie było lian, nie rosły i nie owocowały prawdziwe drzewa cytrynowe. Te, na które się gapiliśmy, wykonano na wzór i podobieństwo oryginałów i trzeba przyznać, że było to bardzo staranne wykonanie. Soczysta zieleń aż do nas krzyczała, płynący z głośników świergot ptaków kłuł w uszy, a do nosów wdzierało się cudownie czyste, rześkie powietrze. W tym momencie zazdrościłem moim przodkom tego, że na co dzień nie musieli nosić tych cholernych hełmów, że mogli swobodnie oddychać zawsze i wszędzie, a nie tylko w odpylonych klitkach mieszkalnych czy – tak jak my teraz – w Palmiarni.
Nie bój się śmierci. Obawiaj się nieśmiertelności.
Młoda kobieta budzi się o świcie w pokoju hotelowym. Nie potrafi sobie przypomnieć, jak się tu znalazła i co wydarzyło się poprzedniego wieczora. Wkrótce uświadamia sobie również, że nie pamięta swojego imienia i nie wie, kim jest. Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, gdy okazuje się, że najprawdopodobniej została wmieszana w poważną aferę i morderstwo. Teraz nie tylko ona szuka samej siebie, szukają jej także inni. I nie wiadomo, jakie mają zamiary. Komu może zaufać, skoro wszyscy ludzie wokół są dla niej obcy?
God Mode to opowieść o manipulacji i żądzy władzy nad życiem, niekoniecznie – lub nie tylko – własnym. To również pretekst do zadania kilku prostych, choć odwiecznych, pytań wprzęgniętych w strukturę wielowątkowej intrygi, osadzonej w przerażająco aktualnym kontekście badań nad starzeniem się i nieśmiertelnością.
Pierwsze promienie światła wydobyły z ciemności prostokątną, połyskującą srebrno kopertówkę leżącą na skraju stołu. Dziewczyna już miała po nią sięgnąć, gdy nagle zawiesiła rękę w powietrzu. Dostrzegła bowiem, że na blacie leży coś jeszcze. Mała kartka wyrwana niedbale z notatnika, przytrzaśnięta wazonem pełnym tulipanów, więdnących od panującego w pokoju upału. Wyszarpnęła świstek i przyjrzała się skreślonym pospiesznie literom. Nierówne, nerwowe pismo. Drobny krój liter i charakterystyczne zawijasy wieńczące kolejne słowa. Treść jednak zaskoczyła ją jeszcze bardziej niż samo odkrycie liściku. Pokręciła głową z niedowierzaniem. Odwróciła kartkę na drugą stronę, próbowała oglądać wiadomość pod światło – ale nic. Żadnych dodatkowych wskazówek. Tylko dwa zdania: „Spadaj stąd jak najszybciej. Przez kotłownię”.
Martyna Sowińska – rocznik 1989, kulturoznawczyni zawodowo związana z instytucją długiego trwania. Od lat w wirtualnej szufladzie gromadzi dłuższe i krótsze formy prozatorskie. Gdyby mogła włączyć god mode byłaby również tancerką, historykiem sztuki, szachistką, astronomem i filozofem.
Maja Zadumińska – rocznik 1985, filolog klasyczny, za dnia kryjąca się pod maską ułożonej specjalistki ds. administracji idąca pod prąd buntowniczka. Miłośniczka ciężkich brzmień, true crime i narracji science fiction.
Podlaskie dni są spokojne, pełne kartaczy, sękaczy i ryb. Do czasu, aż ktoś nie umrze…
Amadeusz Wagner, drugi flecista Filharmonii Wrocławskiej, zmierza na przymusowy urlop do Gawrych Rudy, do rodzicielki. Na Podlasiu – poza kartaczami, sernikiem, pierogami, racuchami, rosołem, kanapkami i pozostałymi smakołykami mamusi – czekają na niego tajemnice skrywane przez mieszkańców tego urokliwego regionu. Jest złodziej, jest trup znienawidzonej przez wszystkich nauczycielki – Francy, są duchowni i są kumple ze szkoły. Wagner z „Eine kleine Nachtmusik” i burczącym brzuchem w tle, karcony na każdym kroku przez mamusię, próbuje rozwikłać pewną dość skomplikowaną zagadkę, ale właściwie nikt nie chce mu w tym pomóc. Każdy wydaje się w pewien sposób uwikłany w tę sprawę.
Co takiego wiedziała Franca, że zginęła?
Oto porywający kryminał kulinarny z kartaczami, kiszką ziemniaczaną i sękaczem w tle!
Olga Warykowska urodziła się we Wrocławiu, gdzie ukończyła studia z zakresu polityki regionalnej Unii Europejskiej. Pracowała jako producent muzyczny i teatralny dla Narodowego Forum Muzyki, Teatru Polskiego we Wrocławiu oraz Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016. Zrealizowała ponad 90 produkcji kulturalnych w Polsce i za granicą. Dwa spektakle teatralne jej autorstwa zostały wystawione na deskach Teatru Polskiego oraz Teatru Derywacji. Pasjonuje się zarówno filmem okresu przed i międzywojennego, jak i brytyjską Regency Erą. W wolnym czasie uwielbia pisać krótkie formy sceniczne i piosenki, jeździć na rowerze oraz oglądać musicale na West Endzie.
„Eine kleine trup” jest drugą częścią przygód Amadeusza Wagnera.
Ile jesteś w stanie poświęcić, by dać szansę miłości?Dla Klary, młodej nauczycielki języka angielskiego, przeprowadzka do Warszawy ma być sposobem na ucieczkę od toksycznego związku. Nowe miasto, nowa praca, nowe mieszkanie - to wszystko pozwala dziewczynie myśleć, że zostawiła za sobą dotychczasowe życie. Szybko jednak okazuje się, że rzeczywistość jest zupełnie inna, a od miłości nie da się uciec. Nagła zmiana wakacyjnych planów przynosi nowe uczucie. Marcin, przystojny biznesmen, jest Klarą wyraźnie zauroczony. Jednak również ta relacja wkrótce okazuje się pełna nieszczerości, intryg i kłamstw. Czy oboje będą umieli tak pokierować swoimi emocjami, by uniknąć rozczarowania i bolesnej porażki?
Wojna widziana oczami niemieckiej FrauAnnelore Heike, młoda mieszkanka międzywojennego miasta Elbing, jest wrażliwą i inteligentną dziewczyną. Gdyby los sprawił, że mogłaby dorastać w innym miejscu i czasie, pewnie jej życie potoczyłoby się zupełnie inaczej. Tymczasem nadciąga upiorny 1939 rok wraz z widmem krwawej wojny. Annelore uparcie wierzy, że jako zapalona orędowniczka idei głoszonych przez Adolfa Hitlera będzie mogła przetrwać ten czas godnie i z podniesioną głową. Wkrótce przekona się, że każda wojna oznacza ból, chaos i zniszczenie niezależnie od tego, po której stronie barykady się stoi...Wiele lat później pisany przez nią pamiętnik przypadkiem wpadnie w ręce Anny i jej wnuka, a wspomnienia tragicznych czasów wojennej zawieruchy ożyją na nowo. Czy będą oni w stanie zrozumieć wybory i decyzje młodej dziewczyny, która niegdyś mieszkała w ich domu?
Gdy cisza w sercu przemawia głośniej niż słowa…Dziewiętnastoletnia Delfina nie jest typową nastolatką. Pracuje w warsztacie swojego dziadka, nie ma przyjaciół, a jej największą pasją jest muzyka. W dzieciństwie porzucona przez matkę, dziewczyna uparcie pielęgnuje w sercu strach przed odrzuceniem i nie zamierza nawiązywać bliższych relacji z ludźmi. Wszystko zmieni się, gdy do jej małego, zamkniętego świata wkroczy poznany przypadkiem były gitarzysta popularnego zespołu. Wkrótce okaże się, że początkowa niechęć do mężczyzny przerodzi się w fascynację, a Delfina, wbrew swoim zasadom, zacznie się przed nim otwierać...Czy tych dwoje życiowych outsiderów, których dzieli absolutnie wszystko, począwszy od różnicy wieku, a skończywszy na… jego żonie i dziecku, będzie w stanie pokonać swoje lęki i dać sobie szansę na prawdziwe uczucie?– Przepraszam, Deli – usłyszałam za plecami jego strapiony głos. – Co mam zrobić, by to wszystko naprawić?– Nic – odparłam krótko. – Zawieź mnie do domu. Najchętniej zamieniłabym się w żurawia i odleciała jak najdalej stąd.– W takim razie odlecimy stąd razem – wyszeptał, ale ja dokładnie usłyszałam, co powiedział.Odlecimy stąd razem – powtórzyły moje myśli, kiedy otworzyłam drzwi jego domu i podbiegłam do auta. Wsiadłam do samochodu, odwracając głowę w przeciwną stronę, by nasze oczy nie mogły się spotkać.– Nie odzywaj się do mnie, proszę – wymamrotałam, nie chcąc się rozpłakać.Kuba nie odpowiedział, ale uszanował moją prośbę.Anna Dąbrowska – inowrocławianka. Mama i żona. Niepoprawna marzycielka i fanka zespołu Thirty Seconds To Mars. Uwielbia koty, pić duże ilości herbaty, czytać i tworzyć piękne zdania. W swoich książkach stawia na emocje. Wydała dziesięć powieści i dwie antologie. Każda z jej historii zostaje niezwykle ciepło przyjęta przez Czytelniczki.
Nie zawsze czas leczy rany – niekiedy zadaje kolejne.
Wielka Wojna w Europie spowodowała, że to, co wcześniej spędzało sen z powiek Marie Boratyńskiej, nagle straciło na znaczeniu. Wszystkie rodzinne nieporozumienia, tęsknoty, uczucia zostały przyćmione przez dramatyczne wydarzenia związane z wojenną zawieruchą. Młoda kobieta rzuca się w wir pracy w szpitalu, gdzie dniem i nocą dogląda rannych, próbuje ulżyć w bólu konającym żołnierzom oraz pokonać własne, narastające z każdym dniem, zmęczenie. Wkrótce nadchodzi wiadomość z frontu, która przewartościuje całe jej dotychczasowe życie...
Gdy pociąg zniknął na horyzoncie, odwróciła się do stojącej z tyłu matki. Christine wycierała chusteczką oczy, ale uśmiechnęła się do córki.
[…]
– Ostatni raz tak się do mnie przytulił, gdy miał pięć lat. Tego dnia, gdy opuszczałam dom, aby zamieszkać z Zygmuntem – rzekła, nawet nie próbując zapanować nad wzruszeniem. – Od tego czasu ani razu już tego nie zrobił. Nawet wtedy, gdy Jacques wreszcie pozwolił jemu i Gwidonowi przyjechać do Chartres. Zawsze był między nami jakiś dystans. I dopiero dzisiaj… Po tylu latach odzyskałam syna.
Zaczerpnęła powietrza i popatrzyła na przesuwające się po niebie obłoki – być może próbując w ten sposób zatrzymać łzy wypełniające oczy. A potem odwróciła się i powoli ruszyła w kierunku domu.
Ile czasu potrzeba, by zrozumieć, że prawdziwa miłość nigdy nie przemija?Zimą 1914 roku Marie Boratyńska postanawia odwiedzić po raz pierwszy Korbielowo posiadłość, w której urodził się i wychował jej nieżyjący już ojciec. Rodzinne animozje sprawiły, że krewni z jego strony byli do tej pory obcymi dla niej ludźmi. Teraz jednak nadarza się okazja, by to zmienić. Marie odpowiada na zaproszenie Emilii, swojej kuzynki i nowej właścicielki Korbielowa, chcąc zburzyć narosły przez lata mur rodzinnych nieporozumień i pretensji. Czy kobietom uda się zbliżyć do siebie i zaprzyjaźnić? Czy będą w stanie zaakceptować zaskakującą prawdę o swoich bliskich, którą niebawem odkryją?Nawiązanie szczerej relacji może okazać się trudniejsze, niż z początku przewidywały, a dynamiczne wydarzenia polityczne pierwszej połowy XX wieku sprawią, że wiele ważnych spraw trzeba będzie odłożyć na później...
„Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci koronę żywota.” Obj. 2:10
Łódź. Mglisty, wiosenny poranek. W przypałacowym stawie na Księżym Młynie zostaje znalezione ciało młodego, wysportowanego mężczyzny. Przyczyna śmierci sportsmena zaskakuje śledczych Jakuba Karskiego i Tomasza Mielczarka. Sekcja zwłok wskazuje na działanie pewnego związku chemicznego, co dowodzi, że zabójca działał w przemyślany sposób. Policjanci wkraczają w świat sportu siłowego, aby poznać system pracy i zwyczaje trenerów personalnych. Tymczasem o Julię Bronicką, właścicielkę Bomboni Cafe, znów upomina się przeszłość. Tym razem z sukcesem. Julia za wiedzę o swojej rodzinie jest gotowa poświęcić wiele. Nie spodziewa się jednak, że los zażąda od niej najwyższej ceny.
„Bigamista” to opowieść o charyzmie i walce o miłość. O tym, ile warte są słowa przysięgi i jaka jest cena za ich niedotrzymanie.
Świetnie dopracowana i przemyślana intryga, pełnokrwiste, niejednoznaczne postacie i wciągające retrospekcje.
To wszystko sprawia, że lektura „Bigamisty” gwarantuje ogromną czytelniczą przyjemność i pokazuje, że Agnieszka Płoszaj jest w doskonałej literackiej formie.
Polecam!
Dagmara Andryka, pisarka
Agnieszka Płoszaj - autorka powieści kryminalno-obyczajowych. Łodzianka, przedsiębiorca. Zadebiutowała w 2017 roku powieścią „Czarodziejka” (wyd. WAB) która otwiera cykl łódzkich kryminałów – „Ogrodnik” (wyd. WAB, 2018) i „Bigamista” (wyd. Novae Res, 2019) z duetem śledczych Karski i Mielczarek oraz niepokorną Julią Bronicką. Prywatnie jest mamą Nataszy i Poli. Ma słabość do kawy, szybkich samochodów i swojego męża. Nominowana do nagrody „Człowieka Łodzi” 2018. W roku 2019 została uznana za jedną z piętnastu najlepszych polskich autorek kryminałów (dane wg. portalu „Czytam mimo wszystko").
Niezwykła historia o przyjaźni, która jest największą magią na świecie
Młodzi bracia, Limbo i Heartstrink, rozpoczynają podróż życia. Z dnia na dzień porzucają wszystko to, co dobrze im znane i wyruszają w niebezpieczną drogę przez pełen tajemnic las. Magiczny świat wkrótce pochłonie ich bez reszty, a im dalej będą zagłębiali się w historię Lernejczyków i innych niezwykłych plemion, tym częściej ogarniać ich będą wątpliwości na temat tego, kim tak naprawdę są i dokąd zmierzają.
Jak zakończy się ich wielka przygoda? Czy uda im się pokonać złych magów zwanych Złodziejami Snów? Czego nauczą się podczas tej fascynującej wyprawy?
Tylko miłość wyzwoli cię od mroku, który w sobie nosisz.Znane powiedzenie głosi, że co cię nie zabije, to cię wzmocni. Jednak mieszkający w słonecznej Maladze Raul nie potrafi uwierzyć w te słowa. Młody mężczyzna wciąż boryka się z nawiedzającymi go wspomnieniami koszmarnego, wypełnionego przemocą dzieciństwa. Próbuje odnaleźć się w dorosłym życiu, w czym pomaga mu Alice, sąsiadka, z którą łączy go coś znacznie więcej niż przyjaźń. Wkrótce jednak dziewczyna postanawia rozpocząć nowy etap w swoim życiu i wyjeżdża na stałe do Tajlandii, zostawiając za sobą całą przeszłość, a Raul ponownie musi stawić czoła samotności. Czy uda mu się dostrzec, jak wiele stracił? Czy będzie miał drugą szansę na spełnienie marzeń o prawdziwej miłości?
Wzruszająca opowieść o walce z własnymi lękami i uzdrawiającej mocy przyjaźni.Kiedy nastoletnia Miriam po raz kolejny wszczyna awanturę w klubie, matka decyduje się na umieszczenie jej w szpitalu psychiatrycznym. Z koszmaru, jaki rozgrywa się za murami placówki, uwalnia dziewczynę dziadek, który zabiera wnuczkę do siebie. Starszy pan stawia jeden warunek Miriam musi zacząć chodzić do szkoły. Dla nastolatki, która do tej pory uczyła się w domu, nie będzie to proste, ale tym razem nie ma wyboru. W przystosowaniu się do nowej rzeczywistości ma jej pomóc Piotrek, najprzystojniejszy chłopak w liceum.Czy mu się uda? Zadania z pewnością nie ułatwi fakt, że Miriam ma już przyjaciela, który... jest niewidzialny. A to tylko początek tajemnic, jakie skrywa w sobie nieszczęśliwa nastolatka...
Czy wiesz, jak przygotować się na najgorsze?
Lubimy myśleć o sobie, że jesteśmy panami swojego losu. A przecież to nieprawda! W obliczu klęski żywiołowej, zagrożenia nuklearnego lub wojny życie nasze i naszych bliskich z dnia na dzień może stać się zagrożone. Co wtedy? Jak przygotować się na najgorsze? Jak powinniśmy się zachować i jak zadbać o swoje przetrwanie w czasach, gdy człowiek człowiekowi wilkiem?
Autor książki „Survival dla niewidzialnych” udowadnia, że to wcale nie takie skomplikowane. Trzeba tylko poznać i wdrożyć piętnaście kluczowych kroków, dzięki którym można zadbać o swoje bezpieczeństwo już dziś. Główna zasada to pozostać niewidzialnym i nie wzbudzać podejrzeń. Przetrwają tylko najlepsi stratedzy!
Fascynująca historia podróży rodziny, która odkrywa Hiszpanię na własną rękę.„Oswoić Hiszpanię” to coś znacznie więcej niż kolejny przewodnik turystyczny. Nie znajdziemy tu opisu najpopularniejszych atrakcji Hiszpanii, próżno też szukać informacji o ubóstwianych przez turystów miejscach wypoczynku. Poznamy za to wiele legend, m in. o dzielnej Armengoli, dowiemy się, skąd pochodzi nazwa Pireneje i nauczymy się przyrządzać hiszpańskie churrosy.
Bogatą wiedzę na temat tego fascynującego kraju autorka czerpie ze swoich wieloletnich podróży. Wraz z mężem i synem przemierzyła tysiące kilometrów: od rajskich plaż po górskie szczyty, od metropolii po rybackie wioski, odkrywając mniej znane oblicze Hiszpanii i korygując tkwiące w jej głowie stereotypy. Teraz dzieli się swoimi wrażeniami, zachęcając do podróżowania w stylu slow. Daj się zainspirować!
Niebo nabrało koloru głębokiego błękitu. Podekscytowanie rosło z każdym kilometrem. Ziemia przybrała pomarańczowy odcień, a pas zieleni pomiędzy nitkami autostrady zdobiły gęsto rosnące, wysokie na metr białe i różowe oleandry. W oddali rosły w równiutkich rzędach srebrne drzewka oliwne. Białe hacjendy były otoczone winnicami i żywotnikami olbrzymimi, stojącymi niczym żołnierze na warcie. W towarzystwie tak malowniczego pejzażu wjechaliśmy do kraju naszej destynacji. Przydrożne tablice informacyjne obwieszczały liczbę kilometrów do najbliższych miast oraz nazwy prowincji. Oczy mi się do nich śmiały, gdy je odczytywałam: Barcelona, Valencia, Alicante.
Joanna Lessnau – od urodzenia mieszka nad Bałtykiem. Absolwentka UAM w Poznaniu, Pomorskiej Akademii Pedagogicznej w Słupsku oraz Instytutu Neofilologii i Komunikacji Politechniki Koszalińskiej. Nauczycielka z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem. Autorka artykułów branżowych, tekstów piosenek rockowych oraz wierszy dla najmłodszych. Miłośniczka języków obcych oraz wszelakich podróży. Zwolenniczka twierdzenia, że człowiek uczy się całe życie.
Prawdziwa siła kryje się w dążeniu do prawdy.Złoża melotu się wyczerpały. Bogowie z Ragnarok postanawiają wysłać swą potężną armię, by podbiła krnąbrne kopalnie.Na wieść o tym planie w Hrothgarze wybucha panika, a Ceremonia Krwi zostaje przełożona. Spodziewający się jej chłopcy muszą poczekać, zanim przesądzi się ich przeznaczenie.Mistrzowie wzywają na pomoc legendarnych Czteropalczastych, prowadzonych przez mężnego Xaviana. Pięciu chłopców, pod wodzą odważnego Ymira, postanawia uciec i dołączyć do wojowników. Wkrótce odkryją ukrywane przez wieki, prawdziwe związki Bogów, Mistrzów i Czteropalczastych.Tymczasem w niezdobytym mieście asasyni mrocznego klanu mordują króla, a widmo wojny staje się coraz bardziej realne. Czy młody, niedoświadczony następca tronu zdoła jej uniknąć?Nathaien oparł się o kamienną ścianę. Nienawidził Ceremonii Krwi. Każdy chłopiec, który trafiał do Hrothgaru, już od pierwszej wiosny był jej poddawany, każdy z nich dostawał co roku zielony prezent, tatuaż na prawym przedramieniu. Kiedy otrzymywało się go po raz siedemnasty, Mistrzowie, na uczcie wydawanej po zakończeniu ceremonii, oznajmiali chłopcu, jaki będzie jego los i gdzie zostanie wysłany. Wiek jednak nie miał znaczenia, bo do ceremonii mogli przystąpić także i młodsi chłopcy. O tym jednak miała decydować ich krew.
Prawda ma to do siebie, że bywa niewygodna...Kacper Zborowski po powrocie do rodzinnego Jarocina zostaje uwikłany w morderstwo, którego nie popełnił. Wprawdzie sąd oczyścił go z zarzutów, ale to wcale nie oznacza, że w jego życiu w końcu zapanuje spokój. Wydarzenia z przeszłości nie dają o sobie zapomnieć, a Kacper zaczyna na własną rękę prowadzić śledztwo, próbując zdemaskować brudne sprawki burmistrza miasta i zrozumieć, jaką rolę w tym układzie odegrał przed laty jego ojciec. Rozdarty między spokojem i bezpieczeństwem bliskich a chęcią odkrycia prawdy i szukaniem sprawiedliwości, czuje, że pogrąża się w narastającym wokół niego mroku...
W każdym miasteczku kryją się tajemnice, o których lepiej nie wiedzieć.Spokój mieszkańców miasteczka Ginger zakłóca seria tajemniczych wydarzeń. Najpierw w wypadku samochodowym ginie małżeństwo, a ich syn znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Trzy miesiące później w wyniku podobnej kolizji w śpiączkę zapada pani Rosename i nikt nie potrafi wyjaśnić, co stało się z jej 14-letnią córką. Chcąc odnaleźć dziewczynę, doświadczony detektyw Eric Rey i starszy posterunkowy Brendan Willy rozpoczynają śledztwo, w wyniku którego wkrótce docierają do skrzętnie skrywanych przez lata tajemnic hrabstwa. Kto jest w tej historii przyjacielem, a kto wrogiem? Komu należy zaufać, żeby poznać prawdę?
Miłość jest najsilniejszą bronią.Minęło kilka wieków, odkąd III wojna światowa zebrała swoje śmiertelne żniwo i przepędziła ludzi z Ziemi. Na innych, odległych planetach i w innej czasoprzestrzeni udało się z trudem odbudować to, co niegdyś nazywano domem. Ale historia lubi się powtarzać, a nad jedną z zamieszkałych przez ludzi planet zbierają się czarne chmury...Na szczęście pojawia się ktoś, komu zależy na zaszczepieniu w ludziach dobroci. Ktoś, kto w tych trudnych czasach kieruje się głównie troską o drugiego człowieka. Czy będzie miał dość siły, by przeciwstawić się siłom zła?
Czy wiesz, jak cienka jest granica między miłością a nienawiścią?
Sue James, pochodząca z Polski pyskata studentka MIT, pewnej nocy przypadkowo trafia na jacht Russella Cho, milionera i gangstera rządzącego bostońskim półświatkiem. Mężczyzna doskonale wie, że nie musi się nikomu podporządkowywać i żyje według ustalonych przez siebie zasad. Nagłe pojawienie się Sue wytrąca go na chwilę z równowagi i sprawia, że jego nowy, bardzo lukratywny biznes staje pod znakiem zapytania. Wkrótce jednak okaże się, że „przybłęda” może mu się przydać...
Uwięziona dziewczyna zrobi wszystko, by wyrwać się z rąk swojego oprawcy i odzyskać wolność. Jednak zacięta walka pomiędzy władczym Cho a nieposkromioną Sue, początkowo pełna nienawiści, powoli zaczyna zmieniać swój charakter...
– Chodź potańczyć – nie dawał za wygraną.
– Jestem zmęczona, Noah.
– Jutro będziesz odpoczywać, dziś jest twoja noc.
– No właśnie, moja noc! – odpowiedziałam nieco poirytowana.
– No i?
– Noah, nie wiem, czy mam rację, ale odnoszę wrażenie, że się do mnie przystawiasz – wypaliłam bez zastanowienia. Usiadł i przysunął moje krzesełko do swojego. Zbliżył twarz do mojej tak, że kwaśny zapach alkoholu z jego ust drażnił moje zmysły.
– Sue, możemy zamówić taksówkę i pojechać prosto do mojego mieszkania.
Gdy rozniecisz w sobie iskrę, zapłonie ogień, który nigdy już nie zgaśnie.W przeddzień szesnastych urodzin Tomek otrzymuje od swojego dziadka niezwykły prezent bardzo stare skrzypce. Nastolatek zauważa, że w instrumencie drzemie niezwykła moc: nawet delikatne poruszenie strun ma wpływ na zmianę pogody. Wkrótce do Tomka przybywają trzej płanetnicy demony żyjące w chmurach, i domagają się zwrotu skrzypiec, twierdząc, że niegdyś należały do nich. Tomek nie chce się na to zgodzić. Wykonana przez niego kunsztowna improwizacja przywołuje potężną burzę i rzuca Tomka wraz z jego siostrą, Luizą, w wir czasu. Do jakiej odległej rzeczywistości trafią i czy będą potrafili stamtąd wrócić?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?