Zabawne, doprawione refleksją przygody geja z małego miasteczka.
Młody gej z prowincji przybywa do stolicy, by rozpocząć studia dziennikarskie. Jest pełen obaw, ale i nadziei na spełnienie swoich najskrytszych marzeń. A marzy przede wszystkim o miłości. Wielkiej, romantycznej, prawdziwej. Bez żalu zostawia za sobą życie w małym miasteczku na wschodzie kraju i zaczyna szukać. Wchodzi w całkiem nowy, pełen pułapek świat. Naiwny, marzący o księciu z bajki nie słucha ani własnej intuicji, ani ostrzeżeń przyjaciółek. Chce kochać i być kochanym. Za wszelką cenę. Czy rachunek za miłość nie okaże się zbyt wysoki?
Ta powieść udowadnia, że każdy ma prawo kochać, niezależnie od tego, kogo kocha. Wyruszcie w przygodę ubraną w humor, przezabawne dialogi i po prostu żyjcie chwilą!
Agnieszka Nikczyńska, ksiazki-takie-jak-my.blogspot.com
„Gej w wielkim mieście” to niesamowita opowieść o poszukiwaniu prawdziwej miłości i swojego miejsca w świecie dorosłych. To lekcja o braniu odpowiedzialności za własne czyny, akceptacji oraz stawianiu granic.
Andżelika Jaczyńska, czytamdlaprzyjemnosci.blogspot.com
Lekko i z humorem! Tak Mikołaj Milcke wprowadza nas w homoseksualny świat. To historia młodego chłopaka dążącego do spełnienia swoich marzeń, który mimo trudności i uprzedzeń uparcie poszukuje własnego JA. Szuka miłości, o którą wcale nie jest łatwo i cały czas wierzy, że los się do niego uśmiechnie.
Ewelina Górowska, ewelina-czyta.blogspot.com
Czy Polacy są gotowi poznać tę historię o odkrywaniu siebie? Nie wiem. Mam nadzieję, że tak. Ja z przyjemnością czytałam o tym, jak gej z małego miasteczka podbija wielki świat. Polecam!
Katarzyna Bieńkowska, www.poligondomowy.pl
Zabawna, wzruszająca ... przerażająca. Znajdziecie w tej serii prawdziwą szkołę życia. Uważajcie, bo każdy kolejny tom jest jeszcze lepszy od poprzedniego.
Dominika Łęczycka, https://www.instagram.com/domilkaa/
Mikołaj Milcke – ur. w 1981 r. w Sokołowie Podlaskim, pisarz, dziennikarz, autor tekstów piosenek. Przez wiele lat związany zawodowo z TVP, później z Wirtualną Polską. Publikował w „Polityce”, „Sukcesie”, portalach Onet i Polki.pl, współpracował też z Polskim Radiem, Radiem Kolor i TVN24.
Należy do najpoczytniejszych w Polsce autorów literatury LGBT. Debiutował powieścią „Gej w wielkim mieście” (2011), następnie ukazała się jej druga część „Chyba strzelę focha!” (2013). Obydwie zyskały miano kultowych, a obecnie wznowione zostały w zmienionym i poprawionym wydaniu. „Nie w moim typie” (2019) i „Trzy po trzy” (2019) to ich kontynuacja.
Myślisz, że nie ma już na świecie miejsca, gdzie człowiek i natura to jedność? Daj się porwać w fascynujący rejon Afryki Północnej.
Maroko to jedno z tych miejsc, które większości z nas wydają się równie fascynujące, co nieosiągalne, a nawet niebezpieczne. W głowach Europejczyków wciąż funkcjonuje mnóstwo krzywdzących stereotypów na temat tego kraju, a tymczasem jest on niezwykle przyjazny, dostępny i otwarty na przybyszy z Zachodu. Można tu spędzić noc na pustyni, zwiedzić majestatyczne kazby, zabłądzić w wąskich uliczkach Medyny czy skosztować aromatycznego tadżinu. A to tylko początek atrakcji, jakie czekają na turystów w Maroku!
Autorka, wspominając swoją wyprawę do tego pięknego kraju, dzieli się z czytelnikami informacjami i przemyśleniami dotyczącymi wszystkiego, co powinniśmy wiedzieć, nim ruszymy do Afryki Północnej. Jakich zasad trzeba przestrzegać, podróżując po Maroku? Jak się targować, by nie obrazić sprzedawcy? Dlaczego marokańska herbata jest taka słodka? I najważniejsze: co zrobić, by porzucić uprzedzenia i otworzyć się na odmienną kulturę, religię i sposób na życie? Przekonajcie się sami, że to prostsze, niż może się wydawać!
„Zawsze będę miała poczucie, że jest na świecie kraj, w którym siły przyrody i człowieka stanowią jedno. Jego serce bije tam, w Afryce Północnej, w transowych rytmach bębnów, cymbałów, w hipnotyzującym śpiewie powtarzających się fraz, we wspólnocie ludzi, którzy jednoczą się z innymi po to, aby podzielić się tym, co mają najlepsze, a robią to wszystko, żeby świat stawał się wokół nich lepszy i szczęśliwszy”.
Pełna wrażeń wyprawa do egzotycznego kraju. Poprzez miejskie bazary Marrakeszu, aż po mieszkania samych Berberów. W słońcu i piaskowej burzy, w szczęściu i poczuciu zagrożenia po to, by odkryć swoje własne Maroko.
Weronika Tomala, ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com
Zmysłowe, baśniowe, pobudzające wyobraźnię spojrzenie na Maroko, a przy tym porcja praktycznych informacji. Anna Korzeniowska uchwyciła marokańską duszę, esencję kraju i gościnność mieszkańców.
Izabela Pycio, bookendorfina.pl
Poznaj wszystkie tajemnice rajskiej wyspy!
Majorka to jedno z tych miejsc, które biura podróży lubią określać mianem raju na ziemi. I nic w tym dziwnego – przepiękne plaże, ciepłe morze i roślinność jak z bajki gwarantują, że urlop będzie naprawdę udany. Ale na tej urokliwej wyspie zachwycać się można nie tylko przyrodą. W książce „Niebanalna Majorka” Ewa Sawicka odkrywa wszystkie jej mniej znane zalety, opisując ten mały skrawek Śródziemnomorza bez zbędnego lukrowania. Znajdziemy tu garść danych statystycznych, sporo faktów historycznych, trochę anegdot i wiele obserwacji, które autorka zebrała podczas swoich podróży na Majorkę.
Dlaczego Majorkańczycy protestują przeciwko masowej turystyce i o co toczyła się wojna ręcznikowa? Śladami jakich słynnych postaci warto podążać? I czy na wyspie dogadamy się po hiszpańsku?
Ten subiektywny przewodnik pozwoli wam znaleźć odpowiedzi na te i mnóstwo innych pytań.
Czy można się dziwić, że na piękną słoneczną wyspę przybywają nie tylko turyści, ale i ludzie chętni spędzić tam jakąś część swojego życia? Pewnie można, bo gdyby nie było miłośników jesiennych mgieł, pierwszego śniegu w połowie listopada (i ostatniego w połowie kwietnia), puszystych wełnianych swetrów i czapek, grzanego wina i budyniu z malinowym sokiem, prawdopodobnie emeryci z bogatych krajów północnej i zachodniej Europy zajęliby każdy skrawek Majorki. A tak, to posiadają tylko co piątą tutejszą nieruchomość.
Ucieczka ze szpitala psychiatrycznego to dopiero początek...Magda pomaga ukochanemu Maćkowi w ucieczce ze szpitala psychiatrycznego, do którego trafił, ratując się przed więzieniem. Misternie przygotowany plan psuje niespodziewanie pojawienie się nowego pacjenta w sali Maćka. Nie mając innego wyjścia, para zakochanych złodziei postanawia zabrać ze sobą pasażera na gapę, zamierzając pożegnać się z nim zaraz po opuszczeniu murów szpitala. Niebawem jednak okazuje się, że nie będzie to takie proste... Rozpoczyna się sadystyczna gra, w której dwoje młodych ludzi staje się jedynie bezwolnymi pionkami. Czy uda im się uciec przed zastawioną na nich pułapką, która może kosztować ich życie?To więcej niż wciągający thriller i więcej niż wyprawa w najmroczniejsze zakamarki ludzkiej duszy. To gra, która okazała się prawdziwą jazdą bez trzymanki z pasażerem na gapę. Jak ja lubię takie książki!Wioleta Sadowska, subiektywnieoksiazkach.plTrzymajcie się mocno, bowiem z każdą kolejną stroną czeka Was nieoczekiwany zwrot akcji! Adrian Bednarek nie da Wam spokoju do ostatniej kropki.Tomasz Kosik, czyt-nik.blogspot.comTo niezwykły thriller. Początkowo wydaje się być książką sensacyjną, jednak postać Konrada determinuje całość i wprowadza niepokój, który zostaje nawet po zakończeniu lektury. To moje pierwsze, ale bardzo udane zetknięcie z twórczością Adriana Bednarka. Polecam!Marta Kraszewska, rudymspojrzeniem.plPasażer na gapę to historia, która zostanie w Waszej pamięci na długo. Szokuje realizmem i demoralizuje bezczelnością, przyprawiając czytelnika o gęsią skórkę. Wyrazista, bezpruderyjna i plugawa...Dagmara Jakubczak, www.instagram.com/book.monsterpl/Adrian Bednarek urodzony w 1984 roku w Częstochowie. Zapalony fan sportu żużlowego. Uwielbia pisać historie, w których głównymi bohaterami są skomplikowane czarne charaktery. Autor docenionej przez czytelników serii thrillerów (Pamiętnik Diabła, Proces Diabła, Spowiedź Diabła, Wyrok Diabła) o Kubie Sobańskim, prawniku i seryjnym mordercy z Krakowa oraz powieści Skazany na zło. Pisanie uważa za swój największy nałóg. Cały czas tworzy nowe powieści, a kolejka do publikacji regularnie się powiększa.
Czy myśląc o śmierci, można pokochać życie?Tytuł tej książki mógłby właściwie brzmieć: 100 sposobów, jak pokochać życie. Autor, który sam ma za sobą trzy próby samobójcze, próbuje w niej bowiem ukazać piękno, wyjątkowość i wartość ludzkiego życia. Nie robi tego jednak, posługując się wyświechtanymi sloganami czy szafując słowami pisanymi wielką literą. Zamiast tego przewrotnie, zabawnie i z dystansem do siebie opisuje własne traumatyczne doświadczenia i dzieli się spostrzeżeniami, które docenią przede wszystkim osoby zmagające się dzień po dniu ze swoimi małymi wielkimi dramatami, często niedostrzeganymi bądź ignorowanymi przez bliskich.Żyj, po prostu. Najlepsze wciąż jeszcze przed nami! - przekonuje autor. Daj się wciągnąć tej błyskotliwej, pełnej mądrych słów lekturze i spróbuj na nowo uwierzyć, że każdy kolejny dzień może być szansą, a nie ciężarem!Wierzę ci, że chcesz odejść. Tragedie, dramaty przeżyłem ich wiele, ale przeżyłem. Trzy razy tyle razy próbowałem popełnić samobójstwo. Mam zdiagnozowane mieszane zaburzenia osobowości, dystymię (przewlekła depresja) oraz nerwicę. Od kilkunastu lat utrudnia mi to życie, ale zarazem pozwala odkrywać tajemnice cierpienia oraz paradoksalnie piękno życia.Ta książka jest pisana pół żartem, pół serio w istocie ma zabić twój ból, a uratować ciebie, bo jesteś dla mnie ważny!
Rzuć wszystko i załóż stajnię
Winston Churchill twierdził, że żadnej godziny życia nie można uznać za zmarnowaną, jeśli spędziło się ją w siodle. Ta maksyma przez wiele lat była dla Ewy drogowskazem – zawsze i wszędzie towarzyszyły jej konie. Po powrocie z Londynu kobieta w końcu postanawia spełnić swoje największe marzenie i otworzyć własną stajnię. Ale nagle los przestaje być jej przychylny. Małżeństwo Ewy się rozpada, sytuacja finansowa z dnia na dzień się pogarsza, a prowadzenie pensjonatu dla koni zaczyna ją przerastać. Wielka pasja lada chwila może zmienić się w wielką udrękę... Chyba że pojawi się ktoś, kto pomoże jej wyjść na prostą i sprawi, że tytułowa stajnia pod lasem stanie się oazą szczęścia.
Od najmłodszych lat kochała konie, uwielbiała ich zapach, nawet zapach obornika dobrze się jej kojarzył, przywoływał miłe wspomnienia. Z wiekiem coraz mniej lubiła jazdę konną, a coraz bardziej przebywanie z tymi wspaniałymi zwierzętami. Otworzyła drzwi stajni i weszła do ciepłego pomieszczenia, powietrze przesycał zapach siana i koni. Wszystkie konie, oprócz jednego, wystawiły łby, czekając na poranne karmienie.
Elżbieta Pragłowska - przez życie pędzi galopem lub chadza stępa, zwykle pewnie dzierżąc wodze z palcatem na podorędziu. Uczepiona końskiej grzywy przemierza podwarszawskie wydmy, kredowe wzgórza Albionu, plaże słonecznej Andaluzji i bezkresy własnej imaginacji. Dawniej konstabl w Scotland Yardzie obecnie autorka niniejszej powieści i nie tylko...
O czym szumi Brda, czyli Bydgoszcz w legendach
Wydaje się wam, że tylko Kraków i Warszawa mają swoje baśnie, mity i legendy? Poznajcie zatem Bydgoszcz, królewskie miasto położone nad Brdą i Wisłą, które może się pochwalić wyjątkowo ciekawą i burzliwą historią. Zaklęte obrazy, ukryte skarby, okrutne porwania... W prastarych opowieściach o tym niesamowitym mieście nie brakuje fascynujących wątków!
Jeśli chcecie poznać je wszystkie, przystańcie na chwilę i wsłuchajcie się uważnie w echa dawnych legend kryjących się w starych uliczkach miasta.
Zapadł już wiosenny zmierzch. Święta Barbara rozmawiała ze słowikami – pytała, jak im minęła zima w ciepłych krajach, czy mają dobre miejsca na gniazda, nuciła psalmy razem z drzewami i szumiącą wodą. Wtem usłyszała ciche kwakanie.
– Kwa, kwa, co mam począć, gdzie mam schować moje dzieci?
– A kto to tak narzeka w taki piękny wiosenny wieczór? – zapytała święta Barbara,
– To ja – dzika kaczka- rozległ się nieśmiały głosik – a kim ty jesteś, że rozumiesz naszą kaczą mowę?
– To ja, święta Barbara. Opiekuję się żeglarzami na tej naszej Brdzie. Dlaczego narzekasz, dzika kaczko?
Zapraszam na spacer po Bydgoszczy. Ta książka przeniesie Was w świat baśni i legend,
dzięki którym pokochacie to miasto tak, jak ja.
Agnieszka Nikczyńska, ksiazki-takie-jak-my.blogspot.com
Fascynująca podróż po starych uliczkach Bydgoszczy i leśnych traktach, wśród których kryją się dawne legendy, dorównujące swą bajkowością opowieściom z Warszawy czy Krakowa.
Michalina Foremska, papierowybluszcz.wordpress.com
Szczęście pachnie lasem, mokrą trawą i chlebem pieczonym o poranku.Wiktoria wie, że przemoc domowa jest jak stygmat, który na zawsze chciałoby się ukryć przed światem. Bita i poniżana przez swojego męża, w końcu decyduje się na radykalny krok i ucieka przed swoim oprawcą. W górskiej miejscowości Szczęśliwce, gdzie mieszka jej babcia, powoli odzyskuje spokój i wewnętrzną równowagę. Wkrótce poznaje leśniczego Krzysztofa, który, tak jak ona, próbuje na nowo poukładać sobie życie po bolesnym rozstaniu. I kiedy okazuje się, że tych dwojga zaczyna łączyć coś znacznie więcej niż tylko zamiłowanie do przyrody i długich spacerów po lesie, budzą się duchy przeszłości, o których woleliby na zawsze zapomnieć...Szczęście to poruszająca opowieść o poplątanych rodzinnych losach, skrywanych przez pokolenia tajemnicach i odwadze, która pozwala na przerwanie tragicznego fatum. To również historia o miłości i o tym, że warto na nią czekać, a gdy się pojawi - walczyć o nią do utraty tchu.Wiktoria z daleka ujrzała dom babci. Tyle razy pojawiał się w jej snach, teraz stał się jawą. Czerwona dachówka pięknie prezentowała się tego słonecznego dnia. Zielone okiennice i czerwone pelargonie w wiklinowych donicach na parapetach zapraszały każdego, kto chciałby choćby na chwilę znaleźć się w bajce. Wiktoria nacisnęła delikatnie klamkę i wkroczyła do zaczarowanego świata. Świata, w którym każde drzewo, każdy krzew i kwiat z namaszczeniem pielęgnowane najukochańszymi rękami babuni cieszyły się z jej powrotu. Stanęła na drewnianych schodach, zatrzymała wzrok na zwyczajnym wiejskim płocie, gdzie na sztachetach powieszone były gliniane garnki i słomiany kapelusz. Poczuła się szczęśliwa, bezpieczna, gotowa na zmiany. Wróciła do domu...Wioletta GocołUkończyła Akademię Pedagogiczną w Krakowie. Jest żoną oraz mamą trójki dzieci. Uwielbia kawę i podróże. Szczególnie bliskie jej sercu są Włochy. W każdej wolnej chwili czyta książki - zwłaszcza te o miłości ze szczęśliwym zakończeniem.
"Historia kobiety niezłomnej
W przeddzień wybuchu II wojny światowej życie Antosi przypomina sielankę. Dziewczyna pracuje jako gosposia na plebanii w małej, spokojnej wiosce i snuje radosne plany na przyszłość ze swoim narzeczonym. Zbliżająca się wielkimi krokami wojenna zawierucha sprawi jednak, że dziewczyna będzie musiała porzucić wszystkie swoje marzenia i nadzieje. Los szykuje dla niej bowiem wyjątkowo trudne zadanie, wymagające hartu ducha, odwagi i niezłomności...
Antosia podejmuje wyzwanie, wierząc, że o losach Ojczyzny nie decydują politycy i wysoko postawieni notable, ale zwykli ludzie, którzy gotowi są na każde poświęcenie w imię ukochanego kraju. Jaką cenę będzie musiała zapłacić za swój wybór? Czy uda się jej przetrwać wojnę i odnaleźć ukochanego? I jak daleko odważy się posunąć, by wypełnić najważniejszą misję swojego życia?
Jan Nowak – mieszka w Opatowie. Przygodę z pisarstwem rozpoczął od fantastyki i opowiadań dla dzieci. „Antosia” wyróżnia się na tle pozostałych jego utworów, ponieważ powstała z zebranego przez wiele lat materiału. Decyzja o wydaniu powieści jest wynikiem chęci podzielenia się poznaną historią z innymi.
„Antosia” jest jego debiutem literackim."
Świat jest piękniejszy i bezpieczniejszy niż nam się wydaje – wystarczy zdobyć się na odwagę, by go lepiej poznać!
Stwierdzenie, że „życie zaczyna się po pięćdziesiątce” co prawda brzmi ładnie, ale jak się zabrać do jego realizacji? Dla Kasi, kobiety dojrzałej, szczęśliwej matki i żony, wcale nie było to takie oczywiste. Przyszedł jednak moment, w którym uświadomiła sobie, że nie warto odkładać marzeń na potem, bo „potem” dzieje się właśnie teraz... Mając 52 lata wyruszyła w samotną podróż dookoła świata, podczas której przemierzyła 3 kontynenty, 30 wysp i 59 tysięcy kilometrów.
Spotkania w ciemności z owadami, ukąszenie przez indonezyjskiego szerszenia, śmierć koreańskiej hostelowej współlokatorki, zabieg boleśniejszy niż dwa porody czy zaproszenie od nowozelandzkiej rodziny na darmowy nocleg po godzinie znajomości, to tylko niektóre zaskakujące „pamiątki” z tej szalonej wyprawy. Jeśli szukacie inspiracji do zmian w swoim życiu, jeśli chcecie podążać za marzeniami, ale nie wiecie od czego zacząć – poznajcie historię Kasi i jej fantastycznej podróży!
Podobno człowiek ma dwa życia, a to drugie rozpoczyna wtedy, gdy uzmysłowi sobie, że ma jedno…
Najpierw jest czas na pracę i na obowiązki, czas na budowanie domu i wychowywanie dzieci, ale przychodzi taka chwila, kiedy wewnętrzny głos wzywa do rozwijania swoich pasji, do samorealizacji i zastanowienia się nad sobą. Ten stan czasem może przyjść wcześnie, a czasem całkiem późno i nieoczekiwanie, ale to jest właśnie nasze drugie życie…
Telefon od Agnieszki z Niemiec i propozycja wspólnego wyjazdu z plecakami na kilka tygodni do Indonezji pozwoliły mi tylko szybciej podjąć decyzję. Spojrzałam na mapę i pomyślałam: dlaczego nie? Najpierw do Indonezji, a potem… Hm, stosunkowo blisko stamtąd do Australii, a potem do Nowej Zelandii… Postanowiłam więc, że jadę… dookoła świata!
Katarzyna Kozłowska – podróżniczka, która przełamuje stereotypy wieku i udowadnia, że metryka nie jest przeszkodą w realizacji marzeń. Samotnie zwiedziła wiele miejsc na świecie, wspina się po górach, pisze i wydaje książki oraz prowadzi bloga podróżniczego: www.goanywhere.to
Do tej pory ukazały się jej następujące powieści: „Trzymałam Anioła za rękę”, „Bo warto”, „Gniew motyla”. Autorka zawodowo związana jest z Sopotem, gdzie jako trenerka motywuje do zdrowego i aktywnego trybu życia.
Gdziekolwiek się znajdujesz, zawsze ktoś stoi po drugiej stronie…
Drugi tom pasjonującej powieści o losach zawiedzionej przyjaźni i nieodwzajemnionej miłości. A także o tym, czy można, na przekór wszystkiemu, a przede wszystkim wbrew sobie, naprawić błędy, które popełniło się w przeszłości. Czy da się uchronić dzieci od konsekwencji złych decyzji, podjętych przed laty? I czy na pewno warto to robić? To tylko jedno z pytań, jakie zadaje sobie Blanka, nauczycielka języka polskiego w liceum. Pamiętnik jej przyjaciółki Justyny odkrywa przed nią kolejne elementy układanki, a w głowie Blanki powoli tworzy się pełny obraz przeszłości. W tle opowieści zmagania zwykłych ludzi z dramatyczną historią drugiej połowy lat siedemdziesiątych i stanu wojennego w Polsce.
Nie mogła oprzeć się irracjonalnej myśli, że przeszłość właśnie wyciągała ku niej swoje ramiona, nie była tylko pewna, czy po to, aby ją przygarnąć i utulić, czy wręcz przeciwnie – zgnieść, wymierzyć sprawiedliwość. Mimo to nie zawróciła, szła dalej. Instynktownie przystanęła przy domu Kwiatkowskich. Rodzina jej byłego męża. Oboje Kwiatkowscy już nie żyli, dom przejął jakiś daleki powinowaty, z którym teściowie Blanki nie utrzymywali kontaktu, a ona ani razu nie widziała go na oczy. Tak czy owak, nowy właściciel także nie wprowadził większych zmian, tyle że w przeciwieństwie do sąsiadów odnowił fronton i parkan. Przez moment, wciąż ulegając uczuciu déja vu, Blanka miała nawet wrażenie, że zaraz zobaczy Krzysztofa, tak jak wtedy, przed laty, gdy go poznała. Z szuflą do odśnieżania.
Jeśli nie mogliście się oderwać od pierwszego tomu powieści, zapewniam, że nie odłożycie tej książki dopóki nie dowiecie się, co zrobiła Blanka…
Marta Kraszewska,
www.rudymspojrzeniem.pl
Kontynuacja opowieści o Blance wzrusza… W tej części poszczególne fragmenty układanki zaczynają tworzyć całość, zmuszając czytelnika do przemyśleń nad własną przeszłością. Ta historia na długo pozostanie w Waszej pamięci.
Maria Derejczyk-Zwierzyńska,
czytelnia-mola-ksiazkowego.pl
Czy moc dziecięcych wspomnień może odmienić dorosłe życie?
Z końcem sierpnia 1996 roku Blanka Miller staje w progach swojej dawnej szkoły. Jej małżeństwo zakończyło się rozwodem i kobieta powróciła z Poznania do rodzinnej Warszawy. Przywiozła ze sobą dwoje dzieci, Piotra i Majkę, a oprócz tego przeświadczenie, że zwrócenie wolności mężowi było najlepszym, co mogła dla niego zrobić. Teraz chce na nowo zorganizować sobie życie. Problem w tym, że otaczają ją wspomnienia, od których przez lata starała się uciec. Tymczasem przeszłość nie ma zamiaru jej opuścić. Wręcz przeciwnie – zjawia się pod postacią córki jej nieżyjącej przyjaciółki, a także pamiętnika, który oddaje Blance dziadek dziewczyny.
Agnieszka Janiszewska, znana z porywających powieści obyczajowo-historycznych, tym razem również szykuje swoim czytelnikom prawdziwą literacką ucztę. Zapierająca dech w piersiach historia rodzinna, pełen tajemnic pamiętnik i niejednoznaczna postać głównej bohaterki – to gwarancja doskonałej lektury zarówno dla starszych, jak i młodszych odbiorców.
Jakie to uczucie, wrócić na stare śmieci po latach? – zagadnął, gdy milczenie między nimi zanadto się przeciągało.
Zapewne szukał tematu do zagajenia i Blanka poczuła się trochę niezręcznie.
– Dziwne uczucie – przyznała po chwili namysłu. – Budynek niby wciąż ten sam. W pierwszej chwili poczułam się nawet tak, jakby czas się cofnął. A potem dotarło do mnie, jak wiele się zmieniło. Bo nie ma tam ludzi, z którymi nieodłącznie kojarzyłam to miejsce i gdyby nie pan…
– Czekaj – przerwał. – Chyba nie zamierzasz w dalszym ciągu tytułować mnie panem. A może sugerujesz, abym i ja zwracał się do ciebie oficjalnie?
Znowu się zaczerwieniła i szybko odstawiła filiżankę. W przeciwnym razie wylałaby przynajmniej część płynu na serwetę.
– Nie o to chodzi… – zająknęła się. – To nie takie proste…
– Przecież rozumiem. – Znowu się uśmiechnął. – Daję ci tylko do zrozumienia, że czas porzucić dawne przyzwyczajenia. Teraz jesteśmy kolegami po fachu, w dodatku z jednej firmy. I wiesz co? Bardzo się z tego cieszę. Naraz zobaczyłem w tych murach kogoś, kto przypomniał mi stare czasy, gdy dopiero zaczynałem nauczycielską karierę. Niesamowite wrażenie.
Tak, pomyślała, czując, że znowu coś ją dławi w gardle. Niesamowite wrażenie. Szkoda tylko, że towarzyszy mu taki smutek. Przynajmniej tak było w jej przypadku.
Agnieszka Janiszewska po raz kolejny zaskakuje fascynującym sposobem przedstawiania relacji międzyludzkich i konsekwencji, jakie wynikają z podejmowanych przez bohaterów decyzji…
Marta Kraszewska,
www.rudymspojrzeniem.pl
Mistrzyni powieści obyczajowo-historycznych powraca z kolejną sentymentalną historią, tym razem w peerelowskiej scenerii!
Michalina Foremska,
papierowybluszcz.wordpress.com
Ta książka to przemyślana historia o miłości, przyjaźni i niewypowiedzianym przez lata bólu, która chwyci za serce każdego.
Maria Derejczyk-Zwierzyńska,
czytelnia-mola-ksiazkowego.pl
Agnieszka Janiszewska, znana z porywających powieści obyczajowo-historycznych, tym razem również szykuje swoim czytelnikom prawdziwą literacką ucztę. Zapierająca dech w piersiach historia rodzinna, pełen tajemnic pamiętnik i niejednoznaczna postać głównej bohaterki – to gwarancja doskonałej lektury zarówno dla starszych, jak i młodszych odbiorców.
J.K.
Czy kiedy świat oszaleje, oszalejesz wraz z nim?
Kończy się pierwsza wojna światowa, wraz z nią dobiega końca epoka monarchii Habsburgów, ale mieszkańcy Wiednia pozostają pełni nadziei na lepsze jutro. Miasto powoli podnosi się z nędzy, a Charlotte i jej ciotka Wilhelmina energicznie przystępują do odbudowy dawnego barwnego życia. Jednak kiedy wydaje się, że świat już powstał z gruzów, nad Europą zaczyna krążyć widmo rozprzestrzeniającego się nazizmu...
Magdalena Knedler z wprawą oprowadza czytelnika po świecie, którego już nie ma. Tętniące życiem europejskie stolice, arcydzieła muzyki, malarstwa i literatury, postaci znane z kart wielkiej historii... A to wszystko w cieniu tragicznych wydarzeń, które zmuszą tysiące ludzi do podjęcia najtrudniejszych w życiu decyzji.
Niezwykła atmosfera, inspirujące dysputy, ogromne emocje i człowiek – jak zwykle wiecznie miotający się między dobrem a złem, obowiązkiem a pragnieniem, godnością a upodleniem. Literatura prze-piękna! Polecam!
Kinga Młynarska
dajprzeczytac.blogspot.com
Artyzm, eteryczna głębia i piękno sztuki mieszają się ze złem i brudem największej zbrodni przeciwko ludzkości – wojną. Wymagająca, wzruszająca, trudna powieść.
Anna Sukiennik,
tylkoskonczerozdzial.blogspot.com
Codzienne życie bogatej żydowskiej rodziny na tle historii, muzyki i sztuki wciąga jak wir. Trudno się oderwać od lektury.
Marta Kraszewska,
www.rudymspojrzeniem.pl
„Ocean odrzuconych” to barwna opowieść o świecie, który przeminął. Magdalena Knedler jest znawczynią ludzkich dusz. Jej książki wznoszą powieść obyczajową na wyższy poziom!
Karolina Sosnowska,
tanayahczyta.wordpress.com
Magdalena Knedler - autorka powieści obyczajowych, w tym świetnie przyjętej Dziewczyny z daleka, a także detektywistycznych, w tym Nie całkiem białego Bożego Narodzenia. Nagrodzona statuetką Emocje 2017 przyznawaną przez Radio Wrocław Kultura za gatunkową wszechstronność i wysoką jakość literacką, a przez Gazetę Wyborczą dwukrotnie nominowana do nagrody WARTO (w 2016 i 2018). Ocean odrzuconych jest jej dwunastą książką.
Gdy świat, który znasz, chyli się ku upadkowi, musisz znaleźć coś, co pomoże ci przetrwać
Siedemnastoletnia Charlotte, córka żydowskiego jubilera, obywatelka świata i mieszkanka Wiednia, kocha muzykę, biżuterię i Austrię. Pełna nadziei i młodzieńczych planów na przyszłość, marzy o szczęśliwym, dostatnim życiu, w którym spełni się jako projektantka wyrafinowanych ozdób. Wkraczając w dorosłość, coraz częściej dostrzega jednak dwoistość otaczającej ją rzeczywistości: przepych sąsiaduje z nędzą, na zewnątrz urządzonych z rozmachem mieszczańskich salonów koczują bezdomni, a radosne towarzyskie spotkania podszyte są niepokojem o to, co może się wydarzyć w kraju. Wkrótce z frontu powracają pierwsi ranni, a z domu znika ojciec Charlotte...
Pierwszy tom Oceanu odrzuconych to odmalowany w niezwykle plastyczny i sugestywny sposób obraz stolicy Austro-Węgier u schyłku monarchii. Czy zmieniające się w szalonym tempie losy świata zaważą na życiu ambitnej dziewczyny z wiedeńskiego Ringu?
Magdalena Knedler po raz kolejny czaruje czytelnika magiczną energią słowa i porywa do werbalnego walca. Włączcie muzykę Gustava Mahlera, usiądźcie wygodnie z fotelu i dajcie się ponieść historii, śledząc burzliwe losy bohaterów.
Katarzyna Denisiuk,
naczytniku.com
Magdalena Knedler z typową dla siebie subtelnością łączy tragizm wojny z wielowymiarowym pięknem. Wyborna uczta literacka.
Anna Sukiennik,
tylkoskonczerozdzial.blogspot.com
Autorka po raz kolejny zabiera czytelnika w pasjonującą, ale i niełatwą emocjonalnie podróż. Wrócicie z niej poruszeni, z głową pełną pytań i poczuciem, że to nie był stracony czas. To powieść, którą odbiera się wszystkimi zmysłami!
Kasia Sosnowicz,
SieCzyta.com.pl
Magdalena Knedler uwiodła mnie rozmachem historii, pięknem słowa i niuansami epoki Austro-Węgier.
Marta Kraszewska,
www.rudymspojrzeniem.pl
Magdalena Knedler - autorka powieści obyczajowych, w tym świetnie przyjętej Dziewczyny z daleka, a także detektywistycznych, w tym Nie całkiem białego Bożego Narodzenia. Nagrodzona statuetką Emocje 2017 przyznawaną przez Radio Wrocław Kultura za gatunkową wszechstronność i wysoką jakość literacką, a przez Gazetę Wyborczą dwukrotnie nominowana do nagrody WARTO (w 2016 i 2018). Ocean odrzuconych jest jej dwunastą książką.
Istnieją takie tajemnice, których lepiej nie odkrywać
Benedict Rutherford, najemnik zmęczony życiem, otwiera w Londynie biuro detektywistyczne. Już pierwszy klient uświadamia mu, że nie da się uciec od przeszłości. Mimo że zlecenie wydaje się banalnie proste: odnalezienie notesu i odebranie kilku starych skrzyń, jego wykonanie okaże się największym wyzwaniem w karierze Rutherforda. Gra, w którą został wplątany, może mieć tragiczne konsekwencje dla niego i całej ludzkości. Towarzyszy mu piękna agentka Sara i grono przyjaciół, którzy nieprzypadkowo wplątali się w tę misterną intrygę. Tropieni przez bezlitosnych zabójców, próbują dotrzeć do osoby, która za tym wszystkim stoi. Czy uda im się wyjść cało z niebezpiecznej misji? Jaką mroczną historię skrywają mumie sprzed kilku tysięcy lat? I kim tak naprawdę jest tajemniczy Protektor?
Odpalił laptopa. Potrzebował kilku godzin, żeby dokonać niezbędnych zakupów.
Wszedł na znaną mu od dawna stronę www, która przekierowuje na kolejną i tak kilkukrotnie, zanim doszedł do właściwej. Zamówił:
– Welrod, kaliber 7,65 x 17 SR Browning, z tłumikiem
– dziesięć paczek naboi
– dziesięć sportowych masek antysmogowych z filtrem HEPA
– kevlar, rozmiar L, type III
– kuszę bloczkową z lunetą, dziesięć bełtów
– hełm kevlar
– trzy wojskowe drewniane skrzynie transportowe, zamykane z zawiasami, wymiary 44 x 43 x 45 cm
– saperkę.
Resztę niezbędnych narzędzi posiadał lub mógł dokupić w zwykłym sklepie.
Czy taka wizja przyszłości czeka współczesny świat? Tajemnicza i intrygująca lektura, od której ciężko się oderwać.
ADRIAN BEDNAREK
AUTOR THRILLERÓW
Protektor to wciągająca historia, która wbija w fotel, porażając wszelkie czytelnicze zmysły. Sięgnijcie po ten tytuł koniecznie i wejdźcie do gry wraz z Benedictem Rutherfordem.
TOMASZ KOSIK
CZYT-NIK.PL
Akcja pędzi jak szalona, a z każdą kolejną przeczytaną stroną serce bije coraz mocniej. Czy i Ty dasz się wciągnąć w tę niebezpieczną grę?
Damian Pełkowski
damianooczyta.blogspot.com
O wszystkim, czego nie powiedzą ci znane trenerki fitness, o czym nie przeczytasz w internecie i na stronach lifestyle'owych magazynów, z rozbrajającą szczerością opowie Ci autorka tej książki. W jaki sposób się odchudzać, by nie stać się wieszakiem, a mieć kobiece kształty? Cardio, interwały, a może trening siłowy? Co ćwiczyć, by mieć piękne ciało i jak często ćwiczyć, by się nie przetrenować? A przede wszystkim jak wyrobić w sobie zdrowy dystans do nierealnego, bo wykreowanego przez media świata, w którym liczy się tylko rozmiar XS?
Marta Kieniuk-Mędrala udowadnia, że obsesja na punkcie bycia fit to jedna z najniebezpieczniejszych pułapek naszych czasów, a obietnica osiągnięcia pełni szczęścia po zrzuceniu kolejnych kilku kilogramów nigdy się nie spełnia. Zamiast po raz kolejny w tym tygodniu pędzić na siłownię, znajdź czas, by przeczytać tę książkę. Może się okazać, że to najlepsza rzecz, jaką zrobiłaś dla siebie w ostatnim czasie.
Zanim wyrzucisz z kuchni wszystkie niezdrowe produkty, a na lodówce przykleisz zdjęcie idealnego ciała, do którego chcesz się upodobnić - koniecznie przeczytaj tę książkę. Szaleńczy pęd za wymarzonym rozmiarem ma to do siebie, że bardzo łatwo przegapić w nim metę. Autorka sama się o tym przekonała.
Dorota Kopeć, www.coprzeczytalam.pl
Marta Kieniuk-Mędrala (ur. 13.01.1990) – blogerka, niegdyś anorektyczka, ortorektyczka i bulimiczka w jednym. Obecnie na świat fitnessu patrzy z dystansem i bardziej skupia się na tematyce zaburzeń odżywiania, niż na tym, jak stać się posiadaczką rozmiaru XS. Na Facebooku prowadzi stronę „Rozmiar szczęścia nie daje”. Prywatnie szczęśliwa żona i opiekunka świnki morskiej Ostatka, króliczki Bruni i szynszyla Filipa. "
Poruszająca opowieść o tym, że miłość macierzyńska niejedno ma imięMówi się, że nie ma miłości silniejszej i piękniejszej niż macierzyńska. Że tylko ona może nadać prawdziwy sens życiu. Ale co zrobić, gdy upragniony moment, w którym dwoje kochających się ludzi zostaje rodzicami, nie nadchodzi, a każdy kolejny dzień jest pełen ogromnej tęsknoty i przypomina o tym, że wkrótce może być za późno?Bohaterka Innego początku próbuje oswoić się z bolesną myślą, że nigdy nie będzie jej dane urodzić dziecka. I wtedy pojawia się słowo adopcja, a wraz z nim cała masa pytań. Czy to naprawdę jedyne rozwiązanie? Czy się uda? A co, jeśli nie?... To jedno słowo staje się początkiem długiej, niezwykle trudnej drogi. Drogi, podczas której co chwilę pojawiać się będą strach, niemoc i niepewność. A jednak na jej końcu czeka coś, o co warto zawalczyć... Nieopisana radość i spełnienie, jakie daje pojawienie się w życiu tego upragnionego Małego Człowieka, który jest dopełnieniem wszystkiego i swojego rodzaju ratunkiem. Poczucie, że daje się szczęście dziecku, które w swojej biologicznej rodzinie tego szczęścia zaznać nie mogło. I pewność, że to była ta właściwa droga.Każda Rodzina ma swój standardowy początek: dwoje ludzi, ciąża, narodziny Ty Synku urodziłeś się 30 sierpnia 2007 roku, a my niecały rok później, nie wiedząc o Tobie i o Twoim istnieniu, wiedzieliśmy w jakiś niewytłumaczalny sposób, że Nasz początek będzie trochę inny i że kiedyś będzie nam dane zostać Rodzicami. Twoimi Rodzicami.
"Kiedy Seba poznał Ankę – współczesny romans polski
Sebastian, turbopatriota i właściciel komisu samochodowego pod Warszawą, poznaje w supermarkecie Ankę, która ujmuje go urodą, intelektem i zaradnością życiową. Wkrótce okazuje się, że idealnie do siebie pasują – wszędzie dookoła węszą przekręt, nienawidzą lewactwa , fuszerki, obcych i ciapatych, kochają prestiż i blichtr. Sebastian ma dość nudnej żony, której sensem życia są coweekendowe zakupy w Ikei, a Anka chce uciec od męża, zapalonego myśliwego, śmierdzącego wódką i dzikiem. Ich romans zaczyna się uroczą sielanką, a zakończy – krwawą makabreską...
Inspiracją dla tej przewrotnej, pełnej ironicznego humoru historii był autentyczny język i obyczaje Polaków czasów tzw. „dobrej zmiany”. To swoisty the best of internetowychkomentarzy i dialogów zaczerpniętych z rozmów z rodakami. To także opowieść o polskim chamie i chamstwie, pogardzie dla słabszych i strachu przed wszystkim, co inne. Opowieść zarówno śmieszna, jak i straszna – dokładnie taka, jak nasza rzeczywistość.
– Seba, sushi już nie jest modne. Parę lat temu to i owszem, a teraz na sushi iść to jak spodnie dzwony nosić albo wąsy. Bez sensu. Poza tym ryba na zimno mi osobiście nie smakuje. Jak było modne, to trzeba było to jeść. Dobrze, że wyszło z mody.
– To tylko na zimno to mają? Frytki też na zimno?
– Nie dają do tego frytek. To takie wegetariańskie żarcie jest.
– A, to faktycznie dobrze, że niemodne. Wegetariańskie jedzenie to porażka. To chorzy ludzie są. Jak można nie jeść mięsa? Wiadomo, że tylko mięso ci da wszystkie potrzebne witaminy i te inne, te białka, węglowodory. Wszystko, co do życia potrzebne. Chorzy ludzie. Lewacki obłęd."
"Kiedy rzeczywistość, którą tak dobrze znasz, przestaje istnieć, liczy się tylko przetrwanie
Jak daleko może zaprowadzić ludzkość żądza władzy i niekontrolowany postęp technologii? Pogoń za karierą i pieniędzmi ma nas wznieść na szczyt, ale czy zdajemy sobie sprawę, jak bolesny może być upadek?
Kiedy nadejdzie atomowa apokalipsa, dotychczasowy porządek świata zostanie zburzony. Ocaleni będą musieli zmierzyć się nie tylko ze schyłkiem cywilizacji, ale też z odwiecznymi ludzkimi słabościami, których nie unicestwi nawet wybuch wojny atomowej. Dystopijna wizja przyszłości, jaką serwuje czytelnikom Marek Braun, pokazuje z całą jaskrawością, jak codzienna gonitwa za władzą może przerodzić się niespodziewanie w wyścig o przetrwanie – na śmierć i życie.
Jest rok 2050. Mam 38 lat. Do tej pory wiodłem spokojne życie z żoną i dwójką dzieci.
Spokój ten został niespodziewanie przerwany. Nagle, w nocy, usłyszeliśmy wybuchy. Nie wiedzieliśmy, co się dzieje. Ludzie wybiegli na ulicę. Wszyscy byli przerażeni. Krzyknąłem do żony:
– Szybko! Włącz telewizor, musimy wiedzieć, przed czym uciekać.
Tak rozpoczęła się dla nas się wojna atomowa."
"Adrian Bednarek
Augusta Docher
K.N. Haner
Anna Kasiuk
Jolanta Kosowska
Daniel Koziarski
Anna Szafrańska
Nina Reichter
Małgorzata Warda
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Taka miłość może się wydarzyć tylko tutaj...
Ponoć miłość może się pojawić pod każdą szerokością geograficzną, ale czy nie jest tak, że niektóre miejsca sprzyjają jej w wyjątkowy sposób? Majestatyczny orłowski klif, tajemnicze jeziora i lasy Borów Tucholskich, słoneczna sopocka plaża, urokliwe zakątki gdańskiego Starego Miasta czy gwarny skwer Kościuszki w Gdyni – oto wymarzona sceneria dla pierwszej randki. A może długo oczekiwanego spotkania po latach?
To właśnie w okolicach Trójmiasta (a czasem też z jego pomocą) odmieni się los bohaterów opowiadań z tego zbioru: zbuntowanej pary outsiderów po przejściach, samotnego autora powieści romantycznych, młodego mężczyzny zafascynowanego tajemniczą dziewczyną ze swoich snów czy perfekcjonistki, której życie w jednej chwili wymyka się spod kontroli. Nieważne, czy szukają miłości, czy przed nią uciekają – wszyscy w końcu znajdą tu coś, co stanie się początkiem nowego rozdziału w ich życiu. Bo jak się zakochać, to tylko nad morzem!"
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?