Sympatyczny duet krakowskich policjantów tym razem działa na Pomorzu. Podkomisarz Lucek Bałyś, wysłany na pozornie niewinną konferencję, zostaje beznadziejnie wmieszany w porachunki miejscowej gangsterki. Z początku uznaje to za szczęśliwy traf po kłopotach w małżeństwie porządna dawka adrenaliny na pewno dobrze mu zrobi. Po chwili jednak zdarzenia nabierają szalonego tempa, zwłaszcza że szefem gangu jest dawny szef tamtejszej komendy, w dodatku były przyjaciel inspektora Krzyckiego.Krzycki i Bałyś wplątują się w lokalne układy, przy okazji wywołując cienie ponurej przeszłości tamtych ziem. Co było dawno i wydawało się nieważne, dzieje się również dzisiaj i okazuje się najważniejsze dla rozwiązania kryminalnej zagadki. Kilku okropnych zagadek, zasnuwających serię brutalnych morderstw jak pomorska mgła. Bo ktoś w sposób bezwzględny i krwawy morduje trzech miejscowych mężczyzn.Krzyckiego ściga również brudna przeszłość własna. Lucka brudna teraźniejszość, która każe mu wreszcie wydorośleć. A nad tym wszystkim niesie się upiorny szum skrzydeł pomorskich wiatraków...Krzysztof A. Zajas, autor znakomitej trylogii grobiańskiej, niezwykle efektownie wraca do swych ulubionych bohaterów, rozpoczynając trylogię pomorską od szeregu zaskoczeń.Krzysztof A. Zajas literaturoznawca, kulturoznawca, tłumacz, profesor polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Autor znakomitej kryminalnej trylogii grobiańskiej: Ludzie w nienawiści (2014), Mroczny krąg (2015) oraz Z otchłani (2016) oraz doskonale przyjętej powieści Oszpicyn (Marginesy 2017), nominowanej do Nagrody Wielkiego Kalibru. Jego ulubionym pisarzem jest Stephen King i podobnie jak jego mistrzowi przyświeca mu zasada: książka ma być do czytania.
Nadchodzi kolejna rewolucja naukowa, a hstoria dzieje się na naszych oczach: odkryto sposób na wytwarzanie wystarczającej ilości jedzenia dla wciąż rosnącej ludzkiej populacji.
Ziemia ledwo dyszy. Wzrost zaludnienia i popytu na mięso, jaja, nabiał i skórę sprawia, że przemysłowa hodowla miliardów zwierząt stała się ze wszech miar szkodliwa. Nie ma nic naturalnego w kurze, której podaje się stymulatory wzrostu i hoduje w szopie z kilkudziesięcioma tysiącami innych, ani w krowie czy świni, które wraz z paszą wchłaniają obłędne ilości antybiotyków.
Dlatego trwają zaawansowane prace nad produkcją i komercjalizacją czystego mięsa – nie pochodnej soi czy seitana, ale prawdziwego mięsa – tworzonego bez udziału zwierząt. Naukowcy zapewniają, że rozwój mięsa z tkanki zwierzęcej nie da fałszywego mięsa, tak jak sklonowanie owcy nie doprowadziło do powstania fałszywej owcy. Wręcz przeciwnie: techniki laboratoryjne pozwalają uzyskać mięso nieskażone hormonami, pestycydami, bakteriami E. coli czy konserwantami.
W tej przełomowej książce doktor Paul Shapiro opowiada szaloną historię wizjonerskich wynalazców, laboratoria naukowe i inwestorów, których celem jest postawienie na naszych stołach pierwszych na świecie produktów zwierzęcych wyhodowanych bez zwierząt.
Paul Shapiro napisał aktualną i pouczającą książkę o ekscytującej transformacji, która czeka sposób produkcji jedzenia.
– Peter Singer, autor bestsellera Wyzwolenie zwierząt
Dziękuję za tę przełomową książkę. Jeśli czyste mięso się przyjmie, będzie miało szansę zakończyć cierpienie miliardów czujących istot. Mam nadzieję, że niedługo będziemy mogli zamówić wolnego od bólu cheeseburgera z bekonem.
– AJ Jacobs, autor bestsellera Rok biblijnego życia
Czyste mięso zrewolucjonizuje biznes spożywczy i rolnictwo, odpowiadając na wiele naszych najpilniejszych problemów. Shapiro błyskotliwie opowiada o początkach tej rewolucji i o tym, dokąd może nas ona zaprowadzić.
– Jack Welch i Suzy Welch, autorzy bestsellera Winning znaczy zwyciężać
Przeczytajcie, jeśli chcecie zrozumieć, czemu tylu inwestorów – w tym producenci mięsa – wierzy, że burgery i nuggetsy będą niedługo powstawać w warzelniach, nie rzeźniach.
– Lisa Feria, dyrektorka generalna Stray Dog Capital
Kiedy w 2014 roku Paul Shapiro skosztował mięsa wyhodowanego poza ciałem zwierzęcia, dołączył do klubu bardziej ekskluzywnego, niż gdyby został astronautą. Oprócz bycia jedną z pierwszych osób, które spróbowały czystego mięsa, jest mówcą konferencji TEDx, założycielem organizacji Compassion Over Killing, członkiem Animal Rights Hall of Fame oraz służył przez 13 lat jako rzecznik i wiceprezes Humane Society of the United States. Opublikował wiele artykułów o dobrostanie zwierząt i jedzeniu przyjaznym dla środowiska zarówno w prasie codziennej, jak i periodykach naukowych. Mieszka w Kalifornii ze swoją wspaniałą partnerką Toni Okamoto.
Jessica nie może przestać myśleć o miłości swojego życia, Jakobie. Dlaczego zniknął tak nagle, bez wyjaśnień, zostawiając tylko króciutki list? Przepraszam. Nie mogę powiedzieć dlaczego. Nie szukaj mnie. Nie nienawidź. Nie daje jej to spokoju. Mimo sukcesów w pracy, nie potrafi cieszyć się życiem. Mijają lata, Jessica zawiera nowe przyjaźnie, buduje nowe związki. Ale nie może zapomnieć o Jakobie.Kiedy umiera jej babcia Viola, Jessica musi oderwać się od własnych problemów. Postanawia spędzić kilka miesięcy w domu Violi na południu Szwecji. Babcia pozostawiła po sobie pamiętnik, w którym opisała swoje życie w latach pięćdziesiątych w Szwecji oraz dramatyczne wydarzenia, które zmusiły ją do dokonania wyborów mających wpływ na całą rodzinę. Jessica uświadamia sobie, że zarówno babcia, jak i ona sama, nigdy nie żyły pełnią życia.Pół życia jest powieścią o miłości, tajemnicach i kłamstwach. Mats Strandberg kreśli fascynującą podróż w czasie i przestrzeni. Poznajemy dawną Szwecję, w której stereotypy i konwencje zmuszały ludzi do podejmowania tragicznych decyzji. I teraźniejszość, która ma wprawdzie zupełnie inne oblicze, jednak wiele osób nadal boi się być sobą. Połączenie tych dwóch światów będzie miało niespodziewane konsekwencje dla Jessiki oraz dla tych, których kocha.Pół życia trafia prosto w serce. Wyjątkowa historia miłosna, saga rodzinna i czerwona nić tajemnicy zostały splecione razem, tworząc powieść, której nie sposób się oprzeć. Camilla LckbergMats Strandberg, jest współautorem trylogii dla młodzieży Engelsfors, którą tworzą Krąg, Ogień i Klucz, ten ostatni został nominowany do Augustpriset i na jego podstawie powstał doskonale przyjęty film. Jest także autorem znakomicie przyjętego horroru Przeklęty prom, który w 2017 roku ukazał się nakładem wydawnictwa Marginesy.
Wielka powieść europejska, przełom w literaturze, powieść-katedra o idealnych proporcjach i epickim, pełnym kunsztownych detali wykonaniu, książka, która przeżyje nas wszystkich.Wyznaję zachwyca czytelników i krytyków.To trzymające w napięciu do ostatniej strony wyznanie miłosne i spowiedź człowieka starającego się przeniknąć istotę zła w świecie i sobie samym. Historia chłopca dorastającego samotnie wśród książek, który musi zmierzyć się z rodzinnymi tajemnicami. Za sprawą osiemnastowiecznych skrzypiec zagłębia się w mroki dziejów hiszpańskiej inkwizycji i piekła dwudziestowiecznej Europy.Cabr, którego pasją jest muzyka, skomponował tę powieść jak symfonię, z częstymi zmianami nastroju, tempa i głosu narracji. Bogactwo wątków, postaci, pomysłów literackich oszałamia i wzbudza zachwyt.Wyznaję podbija Europę!
Długo oczekiwana kontynuacja “Shantaram” – brawurowej powieści inspirowanej prawdziwymi wydarzeniami, która stała się światową legendą. Strach jest jak wilk na łańcuchu. Staje się groźny dopiero gdy go uwolnisz. Smutek ulatuje w otchłani zapomnienia. Gniew można zabić uśmiechem. Tylko nadzieja wiecznie trwa… Miliony czytelników zafascynowały losy australijskiego uciekiniera, który pracował dla bombajskiej mafii fałszerzy dokumentów. Minęły dwa lata od dramatycznych wydarzeń opisanych w „Shantaram”. Lin stracił dwie najważniejsze osoby w swoim życiu – przewodnika duchowego Khaderbhai i miłość życia, Karlę, która została poślubiona przez hinduskiego potentata medialnego. Po kolejnej szmuglerskiej akcji wraca do miasta, które zmieniła się nie do poznania – za bardzo i za szybko. Wielu jego przyjaciół wyjechało, nowi przywódcy mafijnej siatki prześcigają się w coraz brutalniejszych interesach, a osławiony święty człowiek kwestionuje wszystko, czego Lin się nauczył o życiu i miłości. Teraz musi znaleźć swoje miejsce w mieście zła, które żyje według zupełnie nowych zasad. Nie może opuścić Island City – Karla i fatalna obietnica, którą kiedyś złożył, nie pozwolą mu na to.
Pierwsza biografia Janusza Majewskiego – reżysera, scenarzysty i pisarza.
W ruchomym obrazie zadurzył się, potem zakochał, wreszcie rozmiłował i trwa w tej miłości, z którą jest mu dobrze. To kobieta jego życia... Od dzieciństwa towarzyszy mu przeczucie, że kino to będzie jedna z najlepszych rzeczy, jakie go spotkają. W zasadzie jego drugie życie. Jako siedmiolatek dostał na gwiazdkę dziecięcy projektor filmowy, później chciał zdawać do filmówki, ale skończył architekturę w Krakowie. Miłość do kina okazała się jednak silniejsza. W 1960 ukończył Wydział Reżyserii.
Dziś ma swoją gwiazdę w Alei Gwiazd na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi. W 2012 roku został uhonorowany nagrodą „Orła” w kategorii „Za Osiągnięcia Życia”, a w 2013 otrzymał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.
Bez niego kinematografia polska byłaby smutniejsza, gorsza. To on dał nam Zbrodniarza, który ukradł zbrodnię (1969), Zazdrość i medycynę (1973), Zaklęte rewiry (1975), Sprawę Gorgonowej (1977), C.K. Dezerterów (1985), serial Siedlisko (1998), Małą maturę 1947 (2010) czy Excentryków (2015).
O wyjątkowym uczuciu jest ten portret. Biografia, a może jedynie zarys skutku talentu oraz charakteru artysty i człowieka różnych czasów: ustrojów, nurtów, mód, upodobań. Z takim twórcą filmu, słowa i życia jak Janusz Majewski warto podróżować...
Zofia Turowska – absolwentka wydziału dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka „Magazynu Filmowego”, łódzkiego oddziału „Trybuny Ludu”, Łódzkiego Ośrodka Telewizyjnego i Krajowej Agencji Wydawniczej. Członkini ZAiKS. Autorka bestselleru Agnieszki. Pejzaże z Agnieszką Osiecką i sagi rodziny Onyszkiewiczów Gniazdo; współautorka kultowego reportażu – dokumentu o wydarzeniach w Stoczni Gdańskiej w 1980 roku Kto tu wpuścił dziennikarzy?, faktograficznych powieści: o łódzkiej Szkole Filmowej Filmówka oraz Zespole Filmowym TOR, biograficznej opowieści Beaty Tyszkiewicz Nie wszystko na sprzedaż. Dla Marginesów napisała opowieść o Zofii Nasierowskiej Fotobiografia, a literacką opieką otoczyła książkę Magdaleny Zawadzkiej Gustaw i ja.
Szwecja, rok 1940.
Georg krótko po ślubie zostaje powołany do wojska, żeby bronić granicy z Finlandią. Trafia do jednostki, gdzie musi zmierzyć się z sięgającą minus czterdziestu stopni temperaturą i sadystycznym dowódcą. Wydarzenia w obozie doprowadzają do buntu i rozlewu krwi, a Georg zostaje internowany na podstawie fałszywego oskarżenia.
Pozostawiona samotnie w Malmö Kerstin, żona Georga, zaprzyjaźnia się z tajemniczą Violą. Pomimo dzielących ich różnic, zaprzyjaźniają się i wkrótce zawiązuje się między nimi namiętny romans. Viola czasem znika bez słowa. Jej drugie życie okazuje się dużo bardziej złożone i stanowi zagrożenie dla wszystkich.
Gdy Georg wraca do domu, dręczą go wspomnienia z wojny. Próbuje odnaleźć się w swoim dotychczasowym życiu, ale nie jest mu łatwo. Marzy o zemście, a Kerstin nie potrafi pogodzić się z przykrym finałem jej związku z Violą. Wkrótce również odkrywa, że ktoś ją śledzi. Ktoś, kto wie o jej zakazanej miłości i kto grozi, że wyjawi prawdę. Żeby uratować małżeństwo i żyć dalej, Kerstin i Georg muszą rozliczyć się ze swoją przeszłością.
Znakomita opowieść o drugiej wojny światowej – o przyjaźni, miłości, buncie i zdradzie – a także o tym, jak wojna potrafi zmienić neutralny kraj.
Marie Bennett urodziła się w 1969 roku w Malmö, 1969. Studiowała historię sztuki na uniwersytecie w Lund i Dziennikarstwa w City University w Anglii. Mieszkała w Paryżu, w Kalifornii i Madrycie, a w końcu osiadła w Londynie, gdzie znalazła na pracę w mediach i gdzie mieszka ze swoją rodziną od osiemnastu lat. Hotel Angleterre to jej pierwsza powieść, której napisanie zajęło jej cztery lata. Pracuje obecnie nad drugą powieścią, której akcja dzieje się w innym, równie ekscytującym okresie historycznym.
Służbowa kolacja z koleżanką z redakcji „Czasopisma”, Júlią, miała być dla błyskotliwego dziennikarza z redakcji muzycznej szansą na oderwanie się od czarnych myśli po pogrzebie przyjaciela, a tymczasem wszystko – potrawy, obsługa, towarzystwo, a przede wszystkim niefortunnie wybrany lokal, sprzysięgły się, by ten nostalgiczny wieczór stał się dla bohatera prawdziwym koszmarem. Miquel Gensana to wielki nieudacznik. Z żadną kobietą mu nie wyszło (ostatnia była skrzypaczką), dzieci nie spłodził – na nim kończy się ród – chciał być artystą, ale nie starczyło talentu. Nie zapobiegł bankructwu firmy i stracił dom rodzinny, w którym teraz jest modna restauracja. Do tej właśnie restauracji zaprosiła go koleżanka na wieczór wspomnieniowy. Jak święty Piotr trzykrotnie się zaparł, że to był kiedyś jego dom, ale wspomnienia nasuwały się same.
Miquel staje przed trybunałem pamięci, by wystawić rachunek dwustuletniej rodzinnej historii i rozliczyć powojenną Hiszpanię, a przy okazji samego siebie, z doznanych krzywd, popełnionych błędów i niespełnionej miłości. A do tego większa niż w innych powieściach Cabré obecność muzyki pozwala wyciszyć traumę z czasów partyzantki miejskiej i przeboleć utratę wielkiego domu, którego pomieszczeń nie potrafią zliczyć nawet sami mieszkańcy.
Jaume Cabré urodził się w Barcelonie w 1947 roku. Od lat uznaje się go za najwybitniejszego pisarza katalońskiego. Jest autorem wielu powieści, zbiorów opowiadań, esejów literackich oraz scenariuszy filmowych i telewizyjnych. Należy do Instytutu Studiów Katalońskich, a jego utwory, wysoko oceniane przez czytelników i krytyków, były wielokrotnie nagradzane, filmowane i tłumaczone. Ukazały się w ponad 25 krajach. Nakładem Wydawnictwa Marginesy ukazały się jego powieści: Wyznaję (2013), Głosy Pamano (2014) i Jaśnie pan (2015).
Tak sam autor pisze o swoich opowiadaniach: Niech czytelnik wejdzie ze mną tam, gdzie sam chciałem być choć przez chwilę. Do neogotyckiego zameczku Zygmunta Krasińskiego w Opinogórze, do pokoiku pięknej kierowniczki poczty w zapadłej wsi na Wileńszczyźnie, do olsztyńskiego teatru, gdzie wielki Thomas Mann wygłosił odczyt, którego nigdy nie wygłosił. A także na podwórko mojego dzieciństwa przy ulicy Sienkiewicza w Olsztynku na Mazurach oraz do wielu innych domów, ludzkich wnętrz i charakterów.
Każde z tych opowiadań ma swoje źródło w przeżyciach, fascynacjach, natrętnych myślach, zasłyszanych historiach. Moi bohaterowie są postaciami autentycznymi – to znaczy istnieją, istnieli lub mogli istnieć naprawdę. Czas też jest prawdziwy, bo przecież „czasu opowieści” nie dotyczą trywialne prawa przemijania. Wytworny koneser sztuki zamknięty w sycylijskiej samotni, chora kobieta nawiązująca romans z rozpaczy, spiker radiowy przekraczający granicę między rozumem a wyobraźnią oraz inni ludzie z tych kartek – wszyscy stanowią przykład i próbę naszego własnego ścierania się z losem. Cieszyłbym się, gdyby ukłuli, a jeśli nie, to chociaż pogłaskali. O tym są te opowiadania. I jeszcze o tym, o czym mówi się od wieków i będzie się mówić do końca – że świat nieustannie olśniewa, ponosi, przeraża, a ludzie zaskakują.
Kolejna po 'Seksbombach PRL-u' bogato ilustrowana opowieść Krzysztofa Tomasika o kinie, seksie i PRL-u snuta poprzez biografie gwiazd polskiego filmu. Tym razem bohaterki – Ewa Krzyżewska, Halina Kowalska, Anna Chodakowska, Marzena Trybała, Ewa Sałacka i Maria Probosz – reprezentują typ dużo odważniejszy seksualnie, bardziej demoniczny. Po części jest to związane z latami, na które przypadają ich największe sukcesy – w latach 70. i 80. możliwe było bowiem silniejsze akcentowanie seksualności w filmach.
Z opowieści wyłonią się różne modele symbolu seksu, ponieważ każda z opisywanych aktorek reprezentowała inny typ erotyzmu, począwszy od najbardziej tajemniczej femme fatale (Ewa Krzyżewska), przez atrakcyjną zalotną blondynkę, specjalistkę od komedii (Halina Kowalska), gwiazdę teatru Hanuszkiewicza i Grzegorzewskiego, która w filmie grała kobiety demoniczne i prostytutki (Anna Chodakowska), często obsadzaną w rolach kostiumowych aktorkę o kształtach klasycznej seksbomby (Marzena Trybała), aż do ekscentrycznej Ewy Sałackiej oraz Marii Probosz, odtwarzającej w latach 80. role współczesnych dziewczyn zatracających się w miłości, seksie i nałogach, która w życiu prywatnym powtórzyła tę drogę.
Z jaką łatwością spada się ze szczytów władzy na dno piekła zniesławienia! Jak szybko pełnia życia może stać się igraszką śmierci!Podczas gdy burboński dwór bez króla w Barcelonie roku 1799 przygotowuje się do uroczystego powitania nie tylko nowego roku, ale i nowego wieku, ciąg niefortunnych wydarzeń splecie ze sobą losy młodziutkiego poety i romantyka z losami wszechwładnego sędziego Massó, prezesa Sądu Królewskiego w Barcelonie, człowieka ogarniętego obsesją władzy, zafascynowanego astronomią, a także, na nieszczęście dla siebie, urodą młodych kobiet.Jaśnie pan wiernie odtwarza klimat epoki i powołuje do życia wiele postaci, wplątanych w sieć namiętności i intryg, korupcji politycznej i walki o władzę.Jaume Cabr (ur. 1947) pozycję jednego z największych współczesnych pisarzy europejskich osiągnął dzięki takim tytułom jak Głosy Pamano (2004) czy Wyznaję (2012) ta druga powieść stała się prawdziwym wydarzeniem literackim w ostatnim czasie. Cabr ma w dorobku scenariusze filmowe i telewizyjne.Jaśnie pan to przełomowa powieść w karierze literackiej katalońskiego pisarza, pierwsza przyjęta z entuzjazmem przez czytelników i z uznaniem przez krytykę. Dzięki niej Jaume Cabr (1947) otrzymał Hiszpańską Nagrodę Literacką oraz szereg nagród katalońskich, jak Premi Joan Crexells, Crtica Serra d'Or, nagrodę czytelników pisma El Temps i nagrodę Prudenci Bertrana, przyznawaną przez czytelników i krytyków.
Janusz Majewski - reżyser, pisarz ceniony przez czytelników i gremia jurorskie - tym razem zabiera nas w podróż. PODRÓŻ ŻYCIA. Nie dla oszałamiających widoków za oknami ekskluzywnego Glacier Expressu. Malownicza Szwajcaria jest zaledwie tłem, pretekstem do spotkania przyjaciół. Karola, w którego mistrzowskich ripostach rozpoznać można samego Autora (elementy autobiograficzne świetnie łączą się z fikcją literacką), i Maxa, który po wydarzeniach `68 roku wyemigrował z Polski, ale nigdy nie przestał żyć jej sprawami. To podróż do wspomnień z dzieciństwa, do zaczarowanego Lwowa i Kresów - utraconej Atlantydy. Do lat młodości spędzonej w Krakowie. Do pierwszych (drugich, trzecich...) miłości, do absurdów życia (nie tylko w PRL-u). Bo to właśnie ŻYCIE jest głównym bohaterem książki. Życie, które przyjdzie pożegnać. Z ŻALEM czy ULGĄ? - zastanawiają się dwaj STARSI PANOWIE, przypominający chwilami bohaterów słynnego kabaretu, to filozofów z Nalewek, to greckich stoików, to znów lwowskie baciary. Rozmowa o Życiu? I już? Nie! Zbrodnia?! Oczywiście, nawet dwie! Miłość? Też niejedna. Namiętności - i to nie tylko we wspomnieniach. Ile może się wydarzyć, gdy o 9.15 do Glacier Expressu wsiądzie dwóch prawdziwych miłośników życia?
Fascynująca, ujęta w formę powieści historia powstania legendarnej książki dla dzieci Mały Książę, najsłynniejszej książki Antoine'a de Sait-Exuperyego. Ostatnie miesiące życia pisarza-pilota, spędzone wśród francuskiej emigracji w Nowym Jorku, z dwoma kobietami: pełną temperamentu żoną intrygantką (legendarną Różą) i utalentowaną kochanką - młodziutką kanadyjską projektantką mody, które wspólnie założyły krawieckie Studio Saint-Ex, by... przedstawić światu Małego Księcia.
„Każdy, kto przetrwał dzieciństwo, chcąc nie chcąc zgromadził wiedzę o życiu, która starczy mu aż po kres jego dni” – napisała Flannery O’Connor. Tan nie jest jednak pewna, czego właściwie dzieciństwo nauczyło ją – ani co dokładnie przeżyła. A że z powieścią jej nie wyszło, postanawia napisać wspomnienia. Problem polega na tym, że jej pamięć ma sporo luk, a jeszcze więcej własnej inwencji. Tan dzwoni więc do rodziców i dawnych szkolnych koleżanek. „A ty co, umierasz?”, pyta jedna z nich. Nie. Po prostu chce ustalić, jak naprawdę wyglądał dzień, w którym rodzice oznajmili jej, że się rozwodzą. I skąd wziął się rytuał całowania na dobranoc w pokoju w internacie. Albo dlaczego kawałek szpinaku wirujący w zlewie miałby skłonić ją do głębokiej refleksji nad życiem. Im dłużej zagląda w przeszłość, tym mniejsze ma przekonanie, że może polegać na własnej pamięci. A kiedy wspomnienia zaczynają mieszać się z wyobraźnią, powstaje coś, czego nie da się już nazwać ani powieścią, ani pamiętnikiem. Pełen nawiązań literackich Idealny dzień, by wsadzić głowędo piekarnika to przewrotna gra z pamięcią, fikcją i własną biografią. Lee Chia-Ying z cierpkim poczuciem humoru opowiada o dorastaniu, stracie, samotności i pierwszych rozczarowaniach. A przy okazji stawia pytanie, które brzmi niewinnie, dopóki nie spróbujemy na nie odpowiedzieć: ile prawdy zostaje z naszego życia, kiedy zaczynamy je opowiadać? +++ Dorastanie jest pełne zdarzeń, które przyjdzie nam pojąć dopiero po latach. Lee Chia-Ying wraca do dzieciństwa i młodości, rodzinnych pęknięć, samotności i niezręcznych prób odnalezienia się (i siebie) w świecie. Okazuje się jednak, że przeszłość, do której wraca, nie zawsze zgadza się z tym, jak zapamiętali ją inni. Opowieść przewrotna w formie, momentami komiczna, mieszająca w głowie i boleśnie celna w uchwyceniu historii, które opowiadamy sobie wystarczająco długo, by stały się naszą prawdą. Tylko naszą. Maja Chitro Czy dobrze pamiętamy nasze dzieciństwo? Jak zapamiętali nas nasi bliscy? Ta książka zabiera nas w nostalgiczną podróż do zakamarków wspomnień, zapomnianych dziecięcych wrażeń, przeżyć i kartek z pamiętnika. Pyta, porusza i kwestionuje rzeczywistość, czasem znaną nam jedynie z rodzinnych opowieści. Jednocześnie towarzyszy, krzyczy i otula. Julia Święch
Chris Niedenthal miał jedenaście lat, gdy dostał pierwszy aparat, i od tego czasu niemal się z nim nie rozstaje. Przez ponad pół wieku pracował dla najważniejszych gazet na całym świecie – od „Time’a” przez „Spiegla” i „Forbesa” po „Newsweeka” – i dokumentował nie tylko życie wyższych sfer politycznych i kulturalnych, ale przede wszystkim codzienność mieszkańców bloku wschodniego. W najnowszej książce, podobnie jak we wcześniejszych odsłonach, zanurzamy się w nieznane i niepublikowane zdjęcia wybitnego reportera. Jest więc Prymas Tysiąclecia i szwaczka w zakładach Vistula, jest Lech Wałęsa z bratem i robotnik stawiający Pałac Kultury i Nauki, jest Adam Małysz w Salt Lake City i kucharki z Jasnej Góry, są Rycerze Chrystusa i dziewczyny na koszalińskich dożynkach. Ludzie młodzi i starzy, sławni i zupełnie anonimowi, od polskich wsi aż po Syberię. A każdemu zdjęciu towarzyszy wspomnienie – opowieść o okolicznościach, w jakich powstał dany kadr. Ta książka jest zarówno kroniką symbolicznych wydarzeń i politycznych przełomów, jak i zapisem życia zwykłych ludzi – takich jak my.
Nadziei nie ma.Jest błoto, drony i betonowy strop piwnicy, jeśli masz dość szczęścia, i bunkier, który nazywasz blindażem, a zwykle jest marną jamą w ziemi. O co więc walczysz? Czy wierzysz jeszcze w sens tej walki?Na pierwszej linii frontu - na "nullu" - w odciętym rzeką kawałku świata, którego nie można oddać, choć się go nie ocali, Koń i jego towarzysze wypatrują światła, wiedząc, że to, które nadejdzie, będzie raczej rozpalającą niebo eksplozją. Na nullu braterstwo i odwaga nabierają nowego znaczenia, racjonalność ustępuje intuicji, przesądom i wierze. Są ochotnicy i są mobiki, którzy nie chcą walczyć, jest miłość krótka jak życie na froncie i bywa też internet ze starlinka.Koń to rozumie, chociaż żołnierzem jest od niedawna. Wszystko, w co dotąd wierzył i co kochał, umarło, zostawił więc za sobą zgliszcza dawnego życia w Polsce i wyjechał walczyć i szukać odkupienia - a może śmierci? Obumarły w środku poznaje Zuję, pierwszą, która nosi to imię. Zuja wyzwala w nim to, co uważał za dawno martwe. Przeszłość, o której Koń nie mówi i nie chce myśleć, ciągle powraca.Jest też pies, którego nie uzdrowił mag z Tadżykistanu.
Ziemia drży, mrok wychodzi z ludzi, nadchodzi czas człowieczy.Jest sierpień 1920 roku. Na Górnym Śląsku wrze. Polszczyzna miesza się z niemczyzną, język śląski z angielskim i francuskim alianckich żołnierzy. Do biura Wilhelma Pisulli, ex-wachmeistra gliwickiej policji kryminalnej, a dziś prywatnego śledczego firmy Detektiv-Lux przychodzi zrozpaczona kobieta. Szuka swojego dziecka. Ale ani ona nie jest tą, za którą się podaje, ani on nie jest zwyczajnym detektywem. Pisulla ma bowiem dwie dusze i ta druga, nieochrzczona, jeszcze nigdy nie wyła tak głośno. Uspokoić ją mogą jedynie mleko i koniak. To za ich sprawą rozszalały głos pod postacią waldkauza, czyli puszczyka, wyrusza na subtelne łowy, by potem wracać do opuszczonego przez rodzinę mężczyzny. Syn Pisulli, Franz, zaginął na wojnie, zaś żona, zabierając młodszego Karliczka, odeszła. Wilhelmowi został tylko Wendelin Draga, najbliższy przyjaciel z dzieciństwa i człowiek zbyt wielu sekretów.Waldkauz jest historią pełną tajemnic, historią o męskiej przyjaźni i powinnościach względem najbliższych, o odkupieniu, miłości i o tym, co kryje się w ciemnościach oddzielonych od naszego świata tylko cienką, półprzepuszczalną błoną. Wilhelm Pisulla zna mowę ptaków i rozmawia z utopcami, ale nawet on nie potrafi odnaleźć pożartego przez bestię wojny syna.
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Tygrysy od zawsze rozpalały ludzką wyobraźnię, lecz i tak doprowadziliśmy to zwierzę na skraj wyginięcia.
Co sprawia, że tygrys jest obiektem kultu i nienawiści zarazem? Dlaczego wciąż pożera w lasach delty Gangesu ponad dwieście osób rocznie? Kim są "tygrysie wdowy" i jak żyją po śmierci mężów w dżungli? Jaka kobieta wykarmiła własną piersią tygrysięta? Kim była pierwsza ofiara tygrysa w Europie? Dlaczego to ulubione zwierzę tyranów i dyktatorów, między innymi Władimira Putina? Kiedy te azjatyckie koty przywieziono do Europy i dlaczego ich wizerunek lepiej sprzedaje produkty w kapitalistycznym świecie? A przede wszystkim: jaki jest tygrys odarty ze stereotypów? Jak widzi, słyszy, zabija?
Poznajmy tygrysa od strony biologicznej i kulturowej, ale też spotykamy rodziny jego ofiar i ocalałych z ataku. Przyjrzyjmy się mitom Azji, zapiskom kolonialnych myśliwych i plemiennym opowieściom z Syberii o małżeństwach kobiet z tygrysami. Oko tygrysa to wielowątkowy reportaż o majestatycznym stworzeniu i o indyjskich Sundarbanach, ostatnich na Ziemi lasach namorzynowych, gdzie tygrys wciąż jest bogiem. Tu też niczym w soczewce skupiają bolączki naszego świata, ale autorka również daje nadzieję, że zmiana myślenia, a przede wszystkim opowiadania pomoże wspólnie uratować nasz znikający, różnorodny świat.
Poruszająca opowieść i rozmyślania o zwierzętach przez nas umęczonych. Książka o tygrysach, napisana z wielką do nich miłością, więc i pasją, która zaciąga nas do azjatyckich puszczy, przez świat mitów, aż do przeklętej współczesności, w której umieściliśmy te zwierzęta za ich naturę, piękne kły i boskie futro.
Urszula Zajączkowska
To nie jest książka o tygrysach, choć za niemal każdym jej akapitem tygrys się czai, czasem bardziej mistyczny, często zdecydowanie rzeczywisty. Dużo w tej książce jest krwi i kości. To nawet nie jest książka o Indiach, choć cały czas nurzamy się w ich najdzikszych i najbardziej bezwzględnych obszarach, jednocześnie poznając prastarą indyjską duchowość i widząc jej interakcje ze światem współczesnym. To jest jedna z najlepszych książek o splątanych więziach człowieka z resztą przyrody, o naszej arogancji, o kolonialnej mentalności i mrocznej stronie naszej natury, nie tylko europejskiej. Miejscami nie jest to łatwa lektura, ale warto, bo dużo tu mądrości. Polecam zdecydowanie.
Mikołaj Golachowski
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Oto kolejna odsłona literackiej odysei: niestrudzona w swojej pasji Marzena Mróz-Bajon zabiera czytelników w inspirującą podróż śladami wielkich pisarzy Domy pisarzy II to opowieść o domach, które były świadkami twórczych zrywów, o biurkach, przy których rodziły się nieśmiertelne dzieła, o widokach, które rozpalają wyobraźnię, i o otoczeniu, które tchnęło życie w ulubionych bohaterów literackich. To hołd dla miejsc, które kształtowały geniusz pisarzy tak różnorodnych jak Simone de Beauvoir, Lew Tołstoj czy Karen Blixen. Autorka w poszukiwaniu literackich miejsc przemierza świat od ponad dwudziestu lat. Tym razem zabiera nas do Argentyny, gdzie Gombrowicz rozwijał swoją twórczość w izolacji od europejskiego zgiełku, do ukochanej wiedeńskiej kawiarni Bernharda i do jego domu w Ohlsdorfie, gdzie cisza średniowiecznych murów okazała się najlepszą towarzyszką pisarza, do mrocznej posiadłości Gabriele D’Annunzia – idealnej scenerii dla jego ekscentrycznych poczynań – a wreszcie na Lanzarote, gdzie szukała domu José Saramago i odnalazła spokój, który pozwolił jej na kontynuowanie pisarskiej misji. Książka Marzeny Mróz-Bajon to nie tylko podróż w przestrzeni, ale i w czasie. To opowieść o poszukiwaniu, odkrywaniu i rozumieniu. To przypomnienie, że – jak za Saramago powtarza autorka – „Na życie bowiem, podobnie jak na obrazy, należy patrzeć z odległości czterech kroków”. Taka już moja przypadłość, że za każdym razem, gdy sięgam po książkę, zastanawiam się, w jakim miejscu została napisana. A przynajmniej, gdzie powstawały do niej szkice, w jakich miejscach kłębiły się myśli pisarza. Wtem Marzena Mróz-Bajon z czułością kręci się obok niewielkiego drewnianego biurka Simone de Beauvoir w studiu przy paryskiej rue Victor Scholcher. Subtelnie rozpoznaje przedmioty w rodzinnym domu Federica Garcíi Lorki w hiszpańskim Fuente Vaqueros, do którego klucz zawsze zacina się w zamku. Z uwagą bada gdańską ulicę Lelewela – to adres Güntera Grassa. Zapadamy się w tych miejscach. Tęsknimy. Na szczęście Mróz-Bajon nie tylko opisuje wielkich artystów, a przede wszystkim dopisuje obok swoją własną historię. Maja Chitro, „Elle Polska” „Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem, i tak zawsze aż do końca” – napisał Joseph Conrad w Lordzie Jimie, a Marzena Mróz-Bajon potraktowała to zdanie dosłownie, jak drogowskaz. Rozkochana w książkach, zapragnęła znaleźć się za ich kulisami, poznać bliżej ich autorów i autorki. Wędruje więc po świecie i tropi: odszukuje domy, w których mieszkali, groby, w których zostali pochowani, i chłonie wszystkimi zmysłami okruchy ich życia. Zestawia dzisiejsze obrazy odwiedzanych miejsc z tymi z czasów jej bohaterów i bohaterek. Na nasze szczęście ze swoją pasją się nie kryje. W książce, która jest rodzajem pamiętnika z podróży, dzieli się z nami wrażeniami, emocjami towarzyszącymi jej odkryciom, ale zarazem nie popisuje się ogromną wiedzą o losach i twórczości ulubionych autorów, a podsuwa nam fragmenty, zaczepia anegdotami. Robi to z dużą lekkością i tak przebiegle, że od razu chce się sięgnąć po gorzkie Autobiografie Thomasa Bernharda czy ponownie przeżyć Ucztę Babette Karen Blixen. No i pójść za jej marzeniem, aż do końca. Maria Fredro-Smoleńska, „Vogue Polska” Intelektualno-zmysłowe podróże w czasie i przestrzeni. Autorka bierze czytelnika za rękę gestem pewnym, ale delikatnym, i nie puszcza aż do ostatniego zdania. A my podążamy za tą narracją z przyjemnością, bo Marzena Mróz-Bajon ma dar zauważania rzeczy pozornie małych, które mówią nadzwyczaj dużo. Wywołuje do odpowiedzi naszą wrażliwość. Podążając tropami twórców dodaje swoje obserwacje i skojarzenia – czasem poważne, czasem filuterne. Razem odkrywamy nie tylko ważne w historii literatury miejsca, ale i też ich dzisiejszy kontekst. A cytaty z dzieł pozwalają na nowo zachwycić się talentem autorów, których nie czytaliśmy dawno. Albo nawet wcale. Inspirujące. Joanna Nojszewska „Twój Styl”
Prezentowane egzemplarze mogą posiadać pewne uszkodzenia, takie jak porysowane lub nieco uszkodzone okładki, zagięcia, zżółknięcia, zbite narożniki itp.
Trzymający w napięciu thriller o seryjnym mordercy, opowiadany przez najbliższe mu osoby: jego trzynastoletnią córkę, dziewczynę i jedyną ofiarę, którą oszczędził.
Aidan Thomas to ciężko pracujący, rodzinny i szanowany członek lokalnej społeczności. Mieszka w małym miasteczku na północy stanu Nowy Jork i znany jest z tego, że zawsze wyciąga pomocną dłoń. Ale Aidan to porywacz i seryjny morderca. Zamordował osiem kobiet, a dziewiąta, Rachel, czeka na śmierć w przydomowej szopie.
Kiedy umiera żona Aidana, on i jego trzynastoletnia córka Cecilia są zmuszeni się przeprowadzić. Aidan nie ma innego wyjścia, jak tylko zabrać ze sobą Rachel i przedstawić ją Cecilii jako "przyjaciółkę rodziny", która potrzebuje noclegu. Mężczyzna zakłada, że Rachel po pięciu latach niewoli będzie zbyt zmanipulowana, by uciec. Nie docenia jednak kobiety, która wciąż ma w sobie wolę walki, a w Cecilii widzi potencjalną sojuszniczkę i szansę na przetrwanie. A kiedy Emily, właścicielka lokalnej restauracji, zakochuje się w przystojnym wdowcu, zostaje wciągnięta w orbitę Rachel i Cecilii, niebezpiecznie zbliżając się do odkrycia sekretu Aidana.
To nie tylko wciągający thriller, ale też wnikliwe studium traumy, przetrwania i władzy.
Kryminalna książka roku 2023 zdaniem "New York Timesa"
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?