Czy żeby zostać bohaterem, trzeba dokonywać nadludzkich czynów i mieć wielką moc? Mali bohaterowie udowadniają, że najważniejsza jest wrażliwość, odwaga, wiedza i chęć niesienia pomocy. Trzeba też znać numery alarmowe i umieć z nich skorzystać. Przemek, Ada, Sandra, Marta, duży Damian, Karolinka, Kuba, mały Damian, Iza i Nikola wiedzieli, jak się zachować, kiedy potrzebna była pomoc. Uratowali życie ludziom znajdującym się w niebezpieczeństwie. Historie tu opowiedziane zdarzyły się naprawdę w różnych, małych i dużych, polskich miejscowościach. Bohaterowie żyją bardzo blisko was.
Kto by się spodziewał, że Mikołaj Kopernik, ten gruntownie wykształcony twórca teorii heliocentrycznej, wzgardził gościną na królewskim dworze i zaszył się na prowincji, by no właśnie. Badać kosmos? Romansować? Spiskować?Miłosz Erbacher, awanturnik pracujący dla jednego z najpotężniejszych handlarzy dziełami sztuki w Polsce, wyrusza w trasę tropem Kopernika. Towarzyszy mu córka Ewa, zwana Zakałą, piętnastolatka ze smartfonem w dłoni niezwykle pomocna w rozwiązywaniu zagadek.Frombork, Olsztyn, Kraków, gorąca Hiszpania - czy nasi bohaterowie zdążą odnaleźć cenny artefakt przed konkurencją?To śledztwo pochłonie cię bez reszty!Wartka narracja, dynamiczna akcja , cięte, miejscami absurdalne dialogi, żywy język obficie okraszony młodzieżowym żargonem - to cechy tej niezwykłej powieści .
Dzieci Karola Scheiblera codziennie przeżywają mnóstwo przygód. Uwielbiają siedzieć pod stołem podczas uroczystej kolacji i słuchać o jakiejś kolei żelaznej i potężnym carze z Rosji. Grać na pianoli i przypatrywać się, jak tata montuje wynalazek na dachu - piorunochron! Gonić po podwórku z fajerką i podglądać budowę nowoczesnej fabryki. "Wasz tata buduje nowoczesną Łódź" - mówi mama z dumą. I dzieci od razu zapominają, że niektórzy mówią o nim diabeł
Do warszawskiej kamienicy przy Śródmiejskiej 15 wprowadza się rodzina z Brzozowa. Tomek, Patti i Wojtek z nieufnością obserwują nową koleżankę Anię. Jednak dziewczynka, zawsze uśmiechnięta, chętna do pomocy, z mnóstwem fantastycznych pomysłów, w końcu zjednuje sobie ich przyjaźń. Dzieciaki już wspólnie podejmują walkę o odnowienie swojego podwórka. Sadzą kwiaty i drzewko z tatą Ani, a z pomocą stróża Franciszka segregują śmieci. Wakacje spędzają w Brzozowie, zbierając jagody i jedząc pierogi. Przy okazji łapią wandala, który wyrzuca śmieci do lasu, i ratują psa przywiązanego do drzewa. Bo spotkanie Miry Stanisławskiej-Meysztowicz, prezesa Fundacji "Nasza Ziemia", oraz Grzegorza Kasdepke, znanego autora książek dla dzieci, musiało zaowocować czymś interesującym. I zaowocowało - oto przed Państwem książka Przyjaciele!
Odnalezione przypadkiem stare zdjęcie kryje wstydliwą rodzinną tajemnicę, którą próbuje rozwikłać piętnastoletnia Linka. W poszukiwaniach prawdy przeszkadza dziewczynie rodzina, która nie chce z nią rozmawiać o sprawie sprzed lat. Jakby tego jeszcze było mało - Linkę czeka trudny egzamin gimnazjalny, konflikt z najlepszą przyjaciółką i miłość, na którą nie jest jeszcze gotowa. Trzeba nie lada wrażliwości i dojrzałości, żeby rozwiązać te problemy. Żeby walczyć o swoje uczucia i pasje, o prawo do prawdy, nie raniąc innych. Czy Lince się uda?Przepis na kawę z kardamonem:Najbardziej aromatyczny kardamon kupuje się w całości. Z suchych, zielonych strączków należy starannie wydłubać małe, czarne ziarenka. Kawę (sypaną, najlepiej arabikę) zaparzyć w dzbanku, dosypując do niej ziarenka kardamonu. Proporcje: dwie czubate łyżeczki kawy i 4-5 strączków kardamonu na duży kubek kawy. Kawę należy parzyć przez 5 minut. W tym czasie w małym garnuszku podgrzać mleko (nie doprowadzając do wrzenia, jeśli nie lubimy kożuchów). Zaparzoną kawę przelać do dużego kubka (albo grubej szklanki do latte), dolać mleka do pełna. Posłodzić miodem. Kawa z kardamonem rozgrzewa, pobudza i poprawia humor. Jest też znanym afrodyzjakiem.
To jest dla tych, małych i trochę większych, którym czasem jest smutno i którym nie zawsze układa się tak, jak by chcieli. Czyli, myślę sobie, że "Najwyższa góra świata" jest dla Was wszystkich. Bo nigdy nie jest tak, żeby zawsze, w każdej chwili, wszystko układało się dokładnie tak jak trzeba. A jeśli nawet są wśród was tacy szczęśliwcy, to na pewno znacie innych, którzy miewają kłopoty. Bo nie chcę Was oszukiwać, że można się bez nich obyć. Ale trzeba się nauczyć z nimi żyć. I przezwyciężać różne smutki: zarówno wielkie, jak i malutkie. Życzę Wam, żebyście ich mieli jak najmniej!
Opowieść o czasie, który wszystko zmienia, o lękach, marzeniach, tęsknocie, a przede wszystkim - o miłości. Jej bohaterowie - siedmioletni Dawid i Monika - przeżywają problemy zbyt trudne na swój wiek. Radzą sobie z nimi, oswajając rzeczywistość na swój dziecięcy sposób.Książka została nagrodzona w I Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren i jest inspiracją do filmu pod tym samym tytułem w reżyserii Jacka Piotra Bławuta.
Na ulicy Krochmalnej 92 był wielki, biały budynek z tablicą "Dom Sierot". I tam Frania po raz pierwszy zobaczyła Panadoktora. Stał przed głównym wejściem i czekał na dzieci, żeby się z nimi przywitać. Babcia, gdy to opowiada, a lubi tę część, mówi: "Pandoktor się do nas uśmiechał. Jak tylko go zobaczyłam, to wiedziałam, że Pandoktor to dobry człowiek". I mówi "Pandoktor" tak, jakby to był jeden wyraz.Wzruszająca opowieść o wychowankach warszawskiego Domu Sierot i o ich ukochanym opiekunie, Januszu Korczaku - pedagogu, który poświęcił całe życie, broniąc praw dziecka i żądając ich równouprawnienia.
Poznajemy Pippi, która jakby żyje na samotnej wyspie, w innym świecie... Na tę wyspę wprowadza nas jej młodsza siostra Marysia. Dzięki jej wrażliwości dotykamy wprost największych tajemnic i problemów jej niepełnosprawnej siostry. Odkrywamy przy tym, że każdy człowiek jest osobną wyspą i choć czasem tak bardzo różnimy się od siebie, to każdy z nas ma prawo do godnego życia, szacunku, podziwu i miłości. I pomyślałam sobie, że jeśli potrafimy sprawić, by takie osoby jak Pippi czuły się szczęśliwe mimo swojej choroby, to nasz świat będzie lepszy. - Anna Dymna
Pamiętnik pisany przez psa, którego imię znaczy "szczęśliwy", a nazwisko określa psa wielorasowego.Obraz świata widzianego przez dziecko i przez psa jest taki sam: szczery i naiwny. Tak właśnie - bezpośrednio i naiwnie opowiada nam Feluś swoje perypetie ze Swoimi Paniami.Opowieść Felka jest niezwykle wdzięczna. Niezmiennie bawi nas i wzrusza.
Joanny trudno nie zauważyć – burza rudych włosów, fioletowy szalik i wojskowe spodnie robią swoje. Kto by przypuszczał, że obok kolekcji rockowych płyt dziewczyna skrywa pudełko z nigdy niewysłanymi listami do mamy? Znak rozpoznawczy Wiktora to znoszony angielski sweter, jedyna pamiątka po matce, która wyjechała za granicę w poszukiwaniu szczęścia.
Co może wyniknąć z przypadkowego spotkania tych dwojga młodych ludzi, których łączy tylko – lub aż – tęsknota za najbliższymi? Czy Wiktor odważy się kraść, żeby zdobyć pieniądze dla chorej babci, z którą mieszka? I czy samotność to choroba, którą da się leczyć?
Barbara Kosmowska pisze o sprawach smutnych i trudnych z wielką pogodą ducha i optymizmem.
(...) "Wydaje mi się, ze jest to jedna z nielicznych powieści dla młodych, która ukazuje świat inny, niż ten, często spotykany w romantycznych młodzieżówkach – świat wyidealizowany i przejaskrawiony, gdzie główni bohaterowie to typowy bad boy i grzeczna dziewczynka z dobrego domu. "Samotni.pl" wychodzą poza schemat i przedstawiają o wiele więcej, choć tak naprawdę jest to dość lekka i chwytliwa powieść.
fragment recenzji z bloga Moje Bestsellery
Naprawdę miło jest zagłębić się w tę historię, by zrozumieć, że polscy autorzy powieści dla młodzieży umieją jeszcze oczarować czytelnika, odzwierciedlając codzienne, zwyczajne życie. Brawo!
kultura.onet.pl
Żegnaj, Warszawo, odtąd będę wygnańcem na koszmarnej prowincji!!! - myśli nastoletnia Pola, której rodzice odbierają dawny, cudowny blask wielkiego miasta, aby osiąść w małej wiosce. O zgrozo, widzą w tym wielkie szczęście!Jest w tym pewien sens, ale o tym Pola przekona się, gdy da szansę innym i przeskoczy własne ego. Ile ważnych spraw i ludzi można zgubić, gdy się jest ślepym i głuchym na wszystko? Nawet na prowincji doświadczyć można prawdziwej przyjaźni, byle tylko nie za często strzelać focha. Pola potrzebuje czasu, aby powiedzonko "u nas, w Warszawie" zamienić na "u nas, w Wiśniowej Górze". Ale z nową ekipą przyjaciół i zabawnym rodzeństwem musi się udać!
Patryk po bankructwie firmy ojca i utracie domu ląduje z dnia na dzień w lokalu zastępczym w odrapanym dwupiętrowym bloku. W przeciwieństwie do matki szybko przystosowuje się do życia w "Brooklynie", jak nazywają blok osiedlowe dzieciaki. Zapomina o dawnym życiu - o jego dobrych stronach, luksusach i znajomych, którzy wraz z tym wszystkim zniknęli.Podczas wakacji na szarym, betonowym podwórku Patryk poznaje Celestyna - bezdomnego mężczyznę, który staje się jego mentorem, od którego uczy się, jak przetrwać w nowym środowisku.Ciepła i wzruszająca powieść o sile przyjaźni, o tym, że nie można oceniać ludzi po pozorach i nie wszystko jest takie, jak się zdaje w pierwszej chwili.
Dobry adres, metka na ubraniu potwierdzająca najlepszą markę, „piętrowe” zajęcia pozalekcyjne – oto „pas startowy”, czas kołować! Tylko czy jest on faktycznie potrzebny?
Kornelia i Krystian, mimo dobrego adresu zamieszkania, nie czują się wybrańcami losu. Materialnie bardzo dobrze uposażeni, rosną na jałowej glebie, pozbawieni czułości, zrozumienia, rodzinnego ciepła i przede wszystkim miłości, która jest prawdziwym pasem startowym w dorosłe życie.
Twarda lektura z światełkiem w tunelu. Mimo wychowawczego fiaska, jakie ponoszą rodzice, nie wszystko jest stracone. Na szczęście są momenty przebudzenia, są drogowskazy i światła ostrzegawcze, które pomogą zwinąć „pas startowy uszyty” na miarę rodziców. Autorka zostawia nadzieję i szansę na „reset”. Niektórym dorosłym to się czasem udaje. W czasach szalonego konsumpcjonizmu, ciągłego dążenia do doskonałości intelektualnej i fizycznej, nawet rodzice mogą się pogubić. Jednak z odrobiną dobrej woli, odrzucając obłudę i fałsz można przyzwoicie wystartować kolejny raz.
Fragment recenzji Agnieszki Hałubiec
Pan Tomasz, przebywający na kongresie w Ameryce Południowej, zostaje wciągnięty w poszukiwanie bezcennych eksponatów, które skradziono z Muzeum Złota w Bogocie. Razem z sekretarką Florentyną, posiadającą nadprzyrodzone moce Teresą van Hagen i tajemniczym Ralfem Dawsonem, który podaje się za przybysza z przyszłości, Pan Samochodzik prowadzi śledztwo zakrojone na szeroką skalę.
Pan Samochodzik, badając sprawę zagrożonego rozbiórką zamku nad jeziorem Zmierzchun, trafia w sam środek konfliktu między żeglarzami i motorowodniakami. Z pomocą nowo poznanych przyjaciół - Winnetou i Milczącego Wilka, którym tak samo mocno leży na sercu obrona mazurskiej przyrody - wypowiada wojnę podejrzanemu i cynicznemu Putrakowi. Czy wspólnymi siłami zdołają pokrzyżować plany miejscowego bandziora i odzyskać spokój na jeziorze?
Któż nie marzy o wspaniałych wakacjach, pełnych przygód i nieprawdopodobnych wydarzeń, o których później będzie można opowiadać w szkole?!Przypadek zrządził, że prymus Duduś i jego kuzyn Poldek (całkiem nie-prymus) przeżyli takie właśnie wakacje wędrując autostopem
Praca detektywa wymaga poświęceń i wyrzeczeń. Trzeba przemóc drżenie kolan i tropić złodziei także późną nocą. Ćwiczyć umiejętność dedukcji nawet podczas deseru. Przejrzeć czyjeś notatki jak poranną gazetę i nie przejmować się cieniem, który od tygodnia snuje się za nami, także po zmierzchu. Trójka przyjaciół spędza wakacje u cioci. Nie zamierzają się nudzić! Po wybudowaniu szałasu-bazy przystępują do tropienia okolicznych przestępców. Z zaskakującym skutkiem Doskonała lektura dla wszystkich miłośników zagadek detektywistycznych! Książka wymieniona w wakacyjnym rankingu'08 ""Dziennika"" wsród 50 najlepszych polskich książek!
Pan Samochodzik zamienia swoje ciepłe biuro w Ministerstwie Kultury i Sztuki na namiot i brodzenie nocami w chłodnych mazurskich jeziorach. Wie, że podczas II wojny światowej właśnie tędy uciekały hitlerowskie ciężarówki wyładowane polskimi skarbami. Jedno z aut wpadło pod lód. Pan Samochodzik ma je odnaleźć. Szybko okazuje się, że nie jest jedyną osobą, która chce tego dokonać. Kto będzie pierwszy?
Pan Samochodzik otrzymuje kolejne trudne zadanie - ma odnaleźć bezcenne zbiory rodziny von Dobeneck. Razem z nowo zatrudnioną współpracowniczką Moniką wyrusza na Mazury, gdzie z pomocą zaprzyjaźnionych harcerzy rozpoczyna dochodzenie. Pana Tomasza czeka nie lada wyzwanie. Przyjdzie mu się zmierzyć z szajką złodziei dzieł sztuki, zwaną Niewidzialnymi, działającą w całej Europie. Nie obejdzie się więc bez wyjazdu za granicę, spotkań z poszukiwaczami skarbów i brytyjskiej policji.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?