W książce opisano funkcjonowanie niezależnego krakowskiego ruchu wydawniczego w latach 19761990. Ujęcie tematu różni się nieco od analiz drugiego obiegu prezentowanych w publikacjach ukazujących się w ostatnich latach. W opracowaniu starano się bowiem nie tylko ukazać lokalną specyfikę drugiego obiegu, ale również przedstawić skalę całego zjawiska, a także stopień infiltracji podziemia wydawniczego przez tajne służby.W pracy skupiono się na drukach ciągłych oraz drukach zwartych wydawanych poza cenzurą, ukazujących się w Krakowie od drugiej połowy 1976 do 31 sierpnia 1990 r., publikowanych zarówno przez struktury opozycyjne, jak i grupy z nimi niezwiązane. Ze względu na specyfikę opisywanego zagadnienia niemożliwa okazała się w pełni symetryczna analiza typów publikacji drugoobiegowych prezentowana w kolejnych rozdziałach.Dlatego też dla uporządkowania tematyki przyjęto układ problemowo-chronologiczny, co przy bogactwie analizowanej problematyki pozwoliło podzielić tekst na cztery części, te z kolei na dwanaście rozdziałów i kilkadziesiąt podrozdziałów. Scharakteryzowano najważniejsze pisma i wydawnictwa, opisano techniki druku i sposoby kolportażu, dużo uwagi poświęcono działaniom aparatu represji, który zwalczał niezależny i podziemny krakowski ruch wydawniczy. Zamieszczone w książce tabele i wykresy syntetycznie podsumowują ustalenia badawcze.
Książka prezentuje wszystkie odnalezione i zinwentaryzowane na podstawie badań terenowych mogiły poległych oraz zmarłych z ran i chorób powstańców wielkopolskich wymienionych w publikacji W. Olszewskiego i Ł. Jastrząba ""Lista strat Powstania Wielkopolskiego od 27 grudnia 1918 roku do 8 marca 1920 roku"" (wyd. 2, Koszalin 2009). Informacje zostały wzbogacone zdjęciami i dokumentami archiwalnymi, prezentacją sylwetek wybranych poległych itp. Publikacja przygotowano wspólnie z Wielkopolskim Urzędem Wojewódzkim w Poznaniu. Książka poprzedzona jest słowem wstępnym Prezydenta RP Andrzeja Dudy i składa się z trzech rozdziałów poświęconych różnym aspektom powstania wielkopolskiego oraz właściwej ewidencji grobów. Autorem pierwszego rozdziału pt. Wielkopolska wiktoria jest Janusz Karwat, drugiego rozdziału pt. Problematyka strat osobowych powstania wielkopolskiego - Łukasz Jastrząb natomiast trzeciego pt. Miejsca pochówku powstańców wielkopolskich z lat 1918-1920 - Adam Pleskaczyński. Zasadniczą częścią publikacji jest Wykaz grobów powstańców wielkopolskich poległych i zmarłych w latach 1918-1920, który został opracowany przez Bartosza Biegałę, Sławomira Józefiaka i Adama Kaczmarka pod red. naukową Adama Pleskaczyńskiego. W książce umieszczono również bibliografię i przypisy, spis źródeł ikonograficznych oraz wykaz nazwisk znajdujących się na inskrypcjach nagrobnych.
Prof. dr hab. Tadeusz Wolsza pracuje w Instytucie Historii PAN w Warszawie (m.in. jest redaktorem naczelnym ""Dziejów Najnowszych"") oraz w Instytucie Nauk Politycznych Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Od kilku lat prowadzi badania naukowe dotyczące dziejów polskiej powojennej emigracji w Wielkiej Brytanii, historii więziennictwa w Polsce po 1944 r., zbrodni katyńskiej, postaw dziennikarzy w kraju i na emigracji oraz historii sportu w II Rzeczypospolitej i PRL. W dorobku naukowym posiada ok. 260 publikacji naukowych, m.in. monografie: Więzienia stalinowskie w Polsce. System, codzienność, represje (Warszawa 2013) i ""To co widziałem przekracza swa groza najśmielsze fantazje"". Wojenne i powojenne losy Polaków wizytujących Katyń w 1943 roku (Warszawa 2015). Ostatnia publikacja została wyróżniona nagrodami Klio oraz Fundacji im. Janusza Kurtyki.W II Rzeczypospolitej sport był postrzegany przez polityków jako element kształtowania społeczeństwa sprawnego i odważnego, które w każdej chwili stanie w obronie suwerenności kraju. Działalność na rzecz rozwoju sportu okazała się również niezwykle ważna z punktu widzenia promocji państwa i zamanifestowania jego niepodległości. Było to widoczne zwłaszcza w 1924 r., kiedy reprezentacja Polski wyjechała po raz pierwszy w historii na igrzyska olimpijskie do Paryża oraz cztery lata wcześniej, kiedy z uwagi na wojnę z bolszewikami polscy sportowcy zostali w kraju, by walczyć za ojczyznę. Rozwojowi sportu sprzyjały osobiste zainteresowania polityków, m.in. z rodowodem legionowym, którzy stanęli na czele m.in. kilkunastu związków sportowych i Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Władze II RP szczególną wagę przykładały np. do piłki nożnej, jeździectwa, lekkoatletyki, szermierki, strzelectwa kulowego, kolarstwa, łucznictwa, boksu i zapasów. Nie szczędziły też wsparcia dla sportu balonowego, szybownictwa oraz sportu samolotowego. Uznaniem cieszyły się szachy - ulubiona gra Józefa Piłsudskiego. Nie wywołuje wiec zdziwienia to, że elity polityczne były ze sportem za pan brat. W Polsce Ludowej elity polityczne były ze sportem na bakier. Działacze komunistyczni, często sterowani przez sowieckich doradców, nie mieli żadnego doświadczenia w działalności sportowej. Ich braki w przygotowaniu nie były przypadkowe. Wszak w dwudziestoleciu międzywojennym przebywali albo w polskich więzieniach za działalność komunistyczna wymierzona przeciwko państwu, albo w Sowietach na szkoleniu partyjnym. Dopiero prognozy związane z możliwością wybuchu III wojny światowej oraz militaryzacja na te okoliczność społeczeństwa spowodowały ich większe zainteresowanie rozwojem sportu. Pojawili się w Polskim Komitecie Olimpijskim, Głównym Komitecie Kultury Fizycznej, Państwowym Urzędzie Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego oraz Powszechnej Organizacji ""Służba Polsce"". O tym, że polityka komunistów wobec sportu i kultury fizycznej była chybiona, zaświadczył skromny liczbowo udział Polaków (również pod względem sukcesów) w olimpiadach w Londynie i Helsinkach.
Wiosna 1946 roku. Na bezpiecznym jak dotąd dla komunistów obszarze Borów Tucholskich zaczynają dziać się dziwne i niepokojące rzeczy. Nieznany wcześniej oddział podziemia likwiduje kolejne posterunki Milicji Obywatelskiej i placówki Urzędu Bezpieczeństwa. Wysyłane w teren grupy operacyjne trafiają w próżnię, bez powodzenia uganiając się za niewidzialnym wrogiem. Te, które mają mniej szczęścia, rozbijane są w kilka chwil przez lotny oddział złożony z zaledwie kilkunastu żołnierzy. Bardzo szybko pseudonim jego dowódcy – „Żelazny” – staje się prawdziwym postrachem dla komunistycznej bezpieki od Koszalina po Malbork i Sztum. Czy „Żelaznemu” uda się dotrzeć na kolejną koncentrację ? Kto jeszcze padnie ofiarą zdrady „Reginy”? Czy partyzanci z wołkowyskiej grupy „Boa” dołączą do szwadronu „Żelaznego”? Ile posterunków milicji można rozbić jednego dnia ?
Zapraszamy do lektury piątego zeszytu z poświęconego Żołnierzom Wyklętym komiksowego cyklu „Wilcze tropy”, przygotowanego przez Instytut Pamięci Narodowej.
Zima 1945 roku. Rozformowane kilka miesięcy wcześniej oddziały leśne lubelskiej AK zbierają się na nowo. To w nich ścigani przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa partyzanci szukają ratunku przed bezwzględnym terrorem i represjami. Jak nigdy nagląca staje się teraz potrzeba posiadania odpowiedzialnych dowódców – takich jak „Zapora” – zdolnych utrzymać dyscyplinę w konspiracyjnym wojsku, potrafiących skutecznie przeciwstawić się oprawcom z UB i NKWD.
Czy „Zaporze” uda się wyjść cało z walk ze znacznie silniejszym przeciwnikiem? Dlaczego akcja z września 1946 pod Krążnicą Okrągłą to prawdziwe deja vu w walce z okupantem? Jakie będą losy podkomendnych H. Dekutowskiego – „Cedura” i „Gitarki”? Jaką tragiczną tajemnicę kryje historia „Morwy”?
Zapraszamy do lektury czwartego zeszytu z komiksowego cyklu „Wilcze tropy”, poświęconego Żołnierzom Wyklętym, przygotowanego przez Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Warszawie.
Dziewiąta część „Wojennej odysei Antka Srebrnego 1939?1946” opisuje ostatni fragment przygód głównego bohatera i jego przyjaciela Romana. Po wyrwaniu się z zasadzki NKWD w Gdańsku nawiązują kontakt z działaczami Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Z rozkazu ppłk. „Lotnego” biorą udział w niebezpiecznej misji ukrycia organizacyjnego archiwum, a następnie w przerzucie do ONZ memoriału opisującego zbrodnie sowieckie na terenie Polski. Wciąż ścigają się z czasem i tropiącym ich bez wytchnienia Timurem.
Komiks opisuje losy Antka Srebrnego i jego przyjaciela Romana Piryta w 1946 r. w trakcie niebezpiecznej misji do okupowanej przez Sowietów Polski.Ósma część Wojennej Odysei Antka Srebrnego 1939-1946 opisuje kolejne przygody tytułowego bohatera i jego przyjaciół. Antek razem z Romanem Pirytem otrzymują od gen. Stanisława Maczka zadanie udania się do opanowanej przez Sowietów Polski, gdzie mają rozkaz nawiązać kontakt z ppłk. Antonim Olechnowiczem Pohoreckim - komendantem eksterytorialnego Okręgu Wileńskiego AK. Misja od początku obfituje w niebezpieczne i nieprzewidziane zdarzenia - na drodze obydwu bohaterów staje bowiem nie kto inny jak Timur - stary wróg Antka jeszcze z łagru, teraz w nowej roli oficera NKWD ścigającego polskich konspiratorów.
Kolejna odsłona przygód Antka sprowadzi nas do „Małpiego gaju” w… Szkocji. Przejdzie on tam przyspieszony kurs spadochronowy pod czujnym okiem kpt. Kwaśnicy, by wraz z 1. Samodzielną Brygadą Spadochronową gen. Stanisława Sosabowskiego wziąć udział w największej operacji powietrzno-desantowej II wojny światowej – „Market Garden”. Czy Antek weźmie bezpośredni udział w morderczych zmaganiach o most na Renie? Czy trudno jest wylądować w obrazie feldmarszałka Walthera Modela? Jakie tajemnice kryją papiery doktora Grubera? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w szóstym zeszycie „Wojennej odysei Antka Srebrnego 1939–1944”.
Siódma część „Wojennej Odysei Antka Srebrnego 1939–1945” opisuje kolejne przygody tytułowego bohatera i jego przyjaciół. Antek razem z 1 Dywizją Pancerną gen. Stanisława Maczka „Bacy” wiosną 1945 r. rusza w kierunku niemieckiej bazy marynarki wojennej w Wilhelmshaven. Po drodze – w Oberlangen – odnajduje dawno niewidziane bliskie osoby. Dostaje od dowódcy nowe zadanie specjalne – schwytania oficera SS, złodzieja dzieł sztuki, Könessera, odpowiedzialnego za rabunek skarbów z Wawelu.
Antek żegna się definitywnie ze współtowarzyszami broni z 2. Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa (także z kapralem Wojtkiem – misiem). Nie oznacza to jednak końca jego wojennej odysei. Trafia on na dopiero co utworzony przez aliantów drugi front we Francji, gdzie po udanym lądowaniu w Normandii od wielu tygodni trwają zacięte walki z Niemcami pod Caen. Działając w ramach 1. Dywizji Pancernej, dowodzonej przez słynnego gen. Stanisława Maczka (zwanego „Bacą”), Antek ma teraz za zadanie rozpoznać siły nieprzyjaciela przed decydującym atakiem. Jego przyjaciele – „Piroman” i Janka – przechodzą zaś pod komendą kpr. Puzona przyspieszony kurs pancerniacki. Ich ścieżki krzyżują się podczas jednej z najważniejszych bitew 1944 r. we Francji – pod Falaise. Czy uda im się sprowadzić pomoc dla broniących się resztkami sił oddziałów polskich na Mont Ormel? Czy Antkowi uda się poskromić tygrysa? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w piątym zeszycie „Wojennej odysei Antka Srebrnego 1939–1944”.
Antek Srebrny dokonał rzeczy niemożliwej. Nie tylko uciekł z obozu w komunistycznej Rosji, ale po wielu tygodniach wyczerpującego marszu dotarł do skrawka wolnej Polski znajdującego się… w Syrii. Tak, to najprawdziwsza prawda – Antek trafił do obozu organizowanej tam Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich. Ostatnie przejścia sprawiły, że zmężniał i wydoroślał ponad swój wiek. Dzięki temu może podać, że jest starszy o dwa lata i przywdziać wreszcie wymarzony polski mundur. Razem z brygadą trafia teraz w samo „oko cyklonu” walk w Afryce Północnej – do twierdzy Tobruk. Czy uda mu się przechytrzyć „Lisa Pustyni”? Co łączy go z agentem niemieckim Totensteinem? Czy Antek zasłuży na miano „szczura Tobruku”? Na wszystkie te pytania znajdziesz odpowiedź w trzecim zeszycie serii „Wojenna odyseja Antka Srebrnego 1939–1944” – Szczury Tobruku 1941 r.
Antek Srebrny to prawdziwy żołnierz 2 Korpusu Polskiego - w dodatku żołnierz do zadań specjalnych. Polegają one na udaremnianiu niecnych planów przeciwników. Gra idzie teraz o bardzo wysoką stawkę. Oddziały polskie szykują się właśnie do najważniejszej batalii na wojennym szlaku - bitwy o klasztor Monte Cassino. W przygotowaniach bierze udział nawet kapral Wojtek - I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że jest nim prawdziwy miś. Niebawem ma się rozpocząć szturm, poprzedzony ostrzałem artyleryjskim. Na czas trzeba więc dostarczyć amunicję. Kto będzie chciał pokrzyżować plany polskich żołnierzy? Czy należy bać się zielonych diabłów? Kto dołączy do oddziału Antka? Na wszystkie te pytania znajdziesz odpowiedź w czwartym zeszycie serii Wojenna Odyseja Antka Srebrnego 1939-1944 - Bitwa pod Monte Cassino 1944 r.
Antek Srebrny znajduje się bardzo daleko od domu - w Kazachstanie, dokąd został wywieziony przez Sowietów. To nieludzka ziemia, niebezpieczna, zwłaszcza dla takich ludzi jak Antek - zesłanych tam jako wrogowie Rosji. Dzięki sprytowi i odwadze uda mu się jednak przeżyć. To jednak nie koniec czekających go niebezpieczeństw. Antek trafia do prawdziwego piekła na ziemi - komunistycznego obozu pracy, w którym przebywają także więźniowie kryminalni. Czy Antkowi uda się wydostać z sytuacji bez wyjścia? Kim są bezprizorni? Czy należy wystrzegać się urków? Dokąd teraz zaprowadzi Antka tułaczy szlak?Na wszystkie te pytania znajdziesz odpowiedź w drugim zeszycie serii Wojenna Odyseja Antka Srebrnego - Ucieczka z nieludzkiej ziemi 1940 r.
Antek Srebrny, gdy go poznajemy, ma zaledwie 14 lat. Jest grodzieńskim harcerzem. Od początku II wojny światowej razem z kolegami szykuje się do walki z Niemcami. Los sprawia jednak, że przychodzi mu zmierzyć się z innym, śmiertelnym wrogiem Polski - Sowietami. Podobnie jak wielu jego rówieśników, bierze udział w obronie swojego rodzinnego miasta - Grodna - przed Armią Czerwoną.To nie jedyne niebezpieczeństwo, jakie na niego czyha. Jego tropem podąża tajemniczy pan X. Czy Antkowi uda się przetrwać uliczne walki z Armią Czerwoną? Kto pomoże mu w starciu z groźnym panem X? Co dla Antka i jego rodziny oznacza data 10 lutego 1940 r.?Na wszystkie te pytania znajdziesz odpowiedź w pierwszym zeszycie serii Wojenna Odyseja Antka Srebrnego 1939-1944 - Obrona Grodna 1939 r.
Ojciec Edward Bulanda (1902-1992) - jezuita, uczony, prowincjał Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej, profesor ""Bobolanum"", rekolekcjonista, więzień okresu stalinowskiego we wspomnieniach z lat 1939-1954 przedstawia nieznane, a często wręcz sensacyjne fakty związane z życiem i działalnością jezuitów w najtrudniejszym dla Kościoła katolickiego w Polsce okresie panowania reżimów nazistowskiego i komunistycznego.
Pierwsza z planowanego cyklu publikacji poświęconych siedzibom ziemiańskim na ziemiach wschodnich II RP, ich dziejom oraz znanym i mniej znanym właścicielom i mieszkańcom. Uwzględniono nie tylko pałace i zamki, lecz także wiele obiektów mniejszych i skromniejszych, mało znanych lub pomijanych w literaturze fachowej i w przewodnikach turystycznych. Niemal wszystkie obiekty autor opracowania odwiedził osobiście (niektóre po kilka razy), wykonując przy tej okazji dokumentację fotograficzną, badając ich obecny stan zachowania oraz sposób użytkowania.
Prezentowana monografia opisuje dzieje, struktury i formy politycznej aktywności Polskiej Partii Robotniczej w województwie śląskim w latach 1945–1948. Partia ta, mimo marginalnego początkowo wpływu na społeczeństwo Górnego Śląska i Zagłębią Dąbrowskiego, w ciągu kilku lat zmieniła się w organizację masową, dominującą na scenie politycznej województwa, kontrolującą miejscowy przemysł oraz zachowania ludności. Pozycję tę osiągnęła wykorzystując uwarunkowania systemowe: poparcie sowieckie, dominację PPR w systemie politycznym, kontrolę nad aparatem bezpieczeństwa oraz administracją państwową i przemysłową.
W pierwszym rozdziale pracy omówiono rozwój organizacyjny PPR na w województwie śląskim, uwzględniając również funkcjonowanie komunistów w czasach przedwojennych i w okresie okupacji. Przedstawiono następnie organizację Komitetu Wojewódzkiego PPR oraz tworzenie lokalnych organizacji pepeerowskich i kolejne akcje naboru do śląsko-zagłębiowskiej organizacji partyjnej, dzięki czemu jej struktury już w 1947 r. przekroczyły 100 tys. członków i stały się najliczniejsze w kraju.
W rozdziale drugim zaprezentowano zadania najwyższych organów KW PPR w Katowicach (wojewódzka konferencja partyjna, plenum, egzekutywa, sekretarze i sekretariat) oraz scharakteryzowano elitę wojewódzkiej organizacji PPR. Omówiono również kompetencje i działalność wydziałów KW PPR, komitetów niższego szczebla i komórek partyjnych.
Rozdział trzeci został poświęcony nierównoprawnym relacjom PPR z innymi partiami działającymi na scenie politycznej województwa śląskiego. Pepeerowskie kierownictwo skutecznie wykorzystywało w rozgrywkach ze stronnictwami satelickimi, jak i ugrupowaniami opozycyjnymi swą nadrzędną pozycję. „Sojuszników” podporządkowało przez działających w ich szeregach własnych działaczy (tzw. „wtyczki”), generując w ich szeregach konflikty i podziały, wykorzystując działania aparatu bezpieczeństwa, wreszcie interweniując w swej warszawskiej centrali, gdy dotychczasowe metody zawodziły – co miało miejsce zwłaszcza w przypadku Polskiej Partii Socjalistycznej, która kilkakrotnie znalazła się na granicy zerwania wymuszonej odgórnie współpracy ze swym silniejszym aliantem. Opozycja traktowana była brutalnie – odseparowano ją od udziału w sprawowaniu władzy, niszczono za pomocą metod prawnych i pozaprawnych, a na koniec zmarginalizowano i podporządkowano.
Czwarty rozdział poświecono polityce śląsko-zagłębiowskiej PPR wobec organizacji społecznych i zawodowych. Wszystkie zrzeszenia w większym lub mniejszym stopniu zmuszone były uznać zwierzchnictwo partii rządzącej, lecz niektóre były wprost jej emanacjami, natomiast inne, wywodzące się ze stowarzyszeń o przedwojennej genezie, miały większy margines samodzielności. Jednak nawet takie, które od polityki się separowały (jak Polski Czerwony Krzyż) zostały ostatecznie podporządkowane przez komunistów.
Ostatni rozdział omawia przebieg kampanii politycznych organizowanych przez PPR i służących ugruntowaniu, a następnie powiększeniu zakresu władzy tej partii, poczynając od akcji związanych z referendum z 30 czerwca 1946 r. i wyborami sejmowymi z 19 stycznia 1947 r. poprzez „bitwę o handel” i organizację współzawodnictwa pracy, kończąc zaś na propagowaniu ideologii komunistycznej, kolektywizacji rolnictwa i ostatecznym opanowaniu administracji przemysłowej i państwowej.
Publikowane wspomnienia Mieczysława Kaczanowskiego stanowią nową jakość w regionalnej historiografii. Przede wszystkim dlatego, że zostały napisane przez działacza opozycyjnego, który, co prawda, nie znajdował się na „pierwszej linii”, lecz uczestniczył aktywnie w najważniejszych wydarzeniach okresu „Solidarności”. [...] Nie firmował [...] swoim nazwiskiem pewnych decyzji, ale uczestniczył lub obserwował proces ich wypracowywania [...], był w stanie opisać różne postawy ludzkie oraz większość nieznanych powszechnie czynników wpływających na poszczególne decyzje. Ważnym walorem publikacji jest także to, że autor [...] nie skupia się tylko na działalności opozycyjnej, lecz prowadzi czytelnika przez całą swoją karierę zawodową, ukazując na tym tle peerelowskie realia. Niezaprzeczalnym atutem publikowanych wspomnień jest również to, że zostały napisane przez dziennikarza, czyli osobę świadomie i krytycznie obserwującą otaczającą rzeczywistość, która ponadto nie obawia się wyrażania klarownych i ostrych ocen dotyczących ludzi i zachodzących wydarzeń. Fragment wstępu dr. Marcina Stefaniaka
Hiszpańska wojna domowa należy do najbardziej zmitologizowanych wydarzeń XX wieku, a jedną z głównych osi sporu stanowi międzynarodowe zaangażowanie w ten konflikt. Choć po jego obu stronach walczyli Polacy, w armii republikańskiej było ich zdecydowanie więcej. Polskich ochotników walczących w składzie Brygad Międzynarodowych nazywamy dziś zbiorczo dąbrowszczakami, od nazwiska patrona XIII Brygady Jarosława Dąbrowskiego. Przez wiele lat dąbrowszczaków postrzegano jako "ochotników wolności". Zmieniło się to radykalnie po roku 1989, kiedy zaczęto ich uważać za narzędzie komunistycznej ekspansji. Podejmowano próby pozbawienia ich przywilejów, a dyskusje na ten temat toczyły się nawet na forum hiszpańskiego parlamentu. W Polsce spór ten odżył na nowo po wprowadzeniu w 2016 roku przez Sejm RP tzw. ustawy dekomunizacyjnej. Obrońcy brygad uważają, że wojna w Hiszpanii była romantyczną walką o zatrzymanie faszyzmu, przeciwnicy - że Brygady Międzynarodowe tworzyli "najemnicy Stalina", a ich główne zadanie stanowiło uczynienie z Hiszpanii państwa komunistycznego. Każda ze stron ma swoje argumenty. Nie da się zaprzeczyć, że Brygady Międzynarodowe były tworem Międzynarodówki Komunistycznej - ich centrum decyzyjne znajdowało się w Moskwie, a nie w Madrycie. Z drugiej strony nie wszyscy ich członkowie byli komunistami. Czy była to więc wyłącznie "armia Kominternu", jak nazwał ją R. Dan Richardson? Każdy musi wyrobić sobie własną opinię na ten temat. Pomóc w tym mogą teksty znajdujące się w niniejszym tomie.
Józef Mackiewicz należy do najwybitniejszych polskich pisarzy XX w. Jego dzieła, począwszy od fundamentalnej książki o Katyniu po powieści - emigracyjne bestsellery - były tłumaczone i wydawane w znaczących oficynach zachodnich. Sukcesy pisarskie nie przyniosły ani stabilizacji materialnej, ani powszechnego uznania. Przeciwnie - w konsekwencji poruszania niełatwych tematów Mackiewicz spotkał się z falą nienawiści i oskarżeń, z nagonką nie tylko w komunistycznej Polsce, ale i w części polskiej emigracji. Dziś widać, że jego pisarstwo nadal czeka na prawdziwe odkrycie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?