PRZEDMOWA
Tak zastęp prowadzę, jak to widziałem w tym zastępie, w którym się sam wychowałem. Tak postępuję wobec chłopców, jak mój zastępowy zachowywał się względem mnie. Tak zareaguję na trudności, jak mi to w krew weszło podczas harców i zajęć mego zastępu, gdy jako jeden w gromadzie lub też wysunięty jako jednostka na odpowiedzialne stanowisko musiałem radzić sobie w przygodzie, na którą wwiódł mnie mój zastęp.
Morowy zastęp jest tym prawdziwym wychowawcą, który z przyszłego wodza zdolności wodzowskie wydobywa, kształtuje, wykorzystuje dla celów początkowo łatwych, później coraz trudniejszych, aż stanie się możliwym postawić go na czele powierzonych mu na stałe chłopców.
Co robić, by zastęp istotnie był morowym — by dostarczał ustawicznych okazyj do wyrabiania się kierowniczych typów — to właśnie jest tematem niniejszej książki.
Autor jej, stary wyga harcmistrz, doświadczony w harcach i przewodzeniu — wprowadza czytelnika na szlak przygód tak dobranych, że kto tym szlakiem swój zastęp powiedzie, ten z radością ujrzy, że z biegiem czasu na czoło wysuną mu się najdzielniejsi i najsprytniejsi.
„Pierwszy trop“ wytyczył na tym szlaku Leopold Ungeheuer swą książką „Próby wodzów“, wskazując, że grupa społeczna wyeliminuje na czoło ludzi najdzielniejszych, władczych, prawdziwie harcerskich tylko wtedy, gdy jest poddawana w swym organizacyjnym życiu próbom odwagi, próbom siły, próbom sprytu: próbom wodzów.
Poświęcone używkom publikacje przyzwyczaiły nad do jednostronnego ujęcia tematu, jasno wyznaczającego kierunek czytelniczej interpretacji; inaczej postąpiła Beata Hoffmann, pisząc narkotyki w kulturze młodzieżowej. Nie znaczy to, że Autorka w jakikolwiek sposób popiera czy uzasadnia zjawisko narkomanii - cechą osobowości twórczej autorki Perfum (Oficyna Wydawnicza ,,Impuls"" 2013) jest pasja analizowania zjawisk społecznych, jakim bez wątpienia pozostaje stosowanie środków psychotropowych, niezależnie od ich moralnego wydźwięku. Narkotyki w ujęciu Beaty Hoffmann postrzegane są przez pryzmat konkretnych subkultur czy środowisk, dla których środki odurzające stanowiły swoiste sine qua non. I tak Autorka zabiera nas w egzotyczną podróż, gdzie punktem wyjścia jest paryska bohema spod znaku Baudelaire'a i la belle epoque, a przystankami Londyn czasów Sex Pistols czy rockowisko z polskim ,,kompotem"" w tle. Hoffmann nie ocenia, jedynie bada i przedstawia, słucha z zaciekawieniem (książkę wypełniają po części fragmenty autentycznych wywiadów; część respondentów zmarła na długo przed ukazaniem się książki) i przedstawia Czytelnikowi swe obserwacje. Opowieść, być może całkiem bezwiednie, okazała się być fascynującą, jak każda historia z szaleństwem w tle...
Zgodnie z definicją gatunkową, baśń uruchamia - zarówno po stronie autora (czyli, na ogół, pewnej ludzkiej zbiorowości), jak i odbiorcy - wielorakie pokłady świadomości, w tym magiczne i archetypiczne. Nie wchodząc zbytnio w zawiłości genologiczne, warto jednak odnotować irracjonalizm rządzący baśnią - dlaczego zatem Danilewska wybrała właśnie baśń, skoro jej książka jest z założenia naukowa? Rozwikłanie tej zagadki to drugi wielki temat książki, skrywający się w koncepcji ,,myślenia wielorakiego"" (Gardner), ,,myślenia integralnego"" (Wilber), ,,myślenia ironicznego"" (Egan), wreszcie - ,,myślenia refleksyjnego"" (Kegan), oznaczającego zerwanie z dotychczasowym, racjonalnym oglądem świata na rzecz oglądu transparentnego, pozwalającego ujmować rzeczywistość z wielu stron jednocześnie; wyklucza to monopol na prawdę którejkolwiek z filozofii i uprawomocnia ambiwalentny obraz świata - Danilewska, zwolenniczka nowego modelu rzeczywistości, dopuszcza zatem do głosu argumenty racjonalne na równi z irracjonalnymi, nawet jeśli zdają się pozornie wykluczać. Myślenie integracyjne zdaje się w podjętej tematyce szczególnie potrzebne, Danilewska pokazuje bowiem dwie rzeczy: 1. mimo upływu czasu i zmiany epok hasła o rywalizacji i ,,nowym, wspaniałym świecie"" pozostają bez zmian; 2. cechuje nas coraz większy pęd ku doskonałości i coraz większy nacisk na rywalizację, bez oglądania się na jej, ewentualne, destrukcyjne skutki - owa niefrasobliwość staje się jedną z cech charakterystycznych naszego społeczeństwa, występującą w połączeniu z niemal sarmacka lekkomyślnością pt. ,,jakoś to będzie"". Nie będzie - przekonuje nas Autorka - samo ,,nic się nie będzie"", stąd potrzeba zrywania zasłon i ukazywania brutalnych mechanizmów rządzących rywalizacją. By zyskać na wiarygodności, drugą część książki wypełniają opowieści bezpośrednio zainteresowanych, czyli uczniów, poddanych i poddawanych nieustającej presji konkurencji i konieczności ,,bycia najlepszym"".
Drodzy Czytelnicy, oddajemy w Wasze ręce zbiór scenariuszy, które wykorzystywałyśmy podczas zajęć logopedycznych prowadzonych w przedszkolach i w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Scenariusze zawierają ćwiczenia oddechowe, usprawniające aparat artykulacyjny, ćwiczenia w naśladowaniu dźwięków z otoczenia, sprzyjające prawidłowej realizacji samogłosek i spółgłosek. Celem naszych zajęć było kształtowanie poprawnej wymowy, wzbogacanie słownictwa i wiedzy o środowisku oraz nauka konstruowania wypowiedzi u dzieci w wieku przedszkolnym. Wiemy, że rozwój mowy nie jest procesem wyizolowanym, lecz ściśle związanym z rozwojem ruchowym i poznawczym dziecka, stąd wiele ćwiczeń wspomagających rozwój motoryki dużej i małej, świadomości fonologicznej, percepcji wzrokowej, pamięci i uwagi. Wszystkim ćwiczeniom nadawałyśmy formę zabawy, aby dzieci chętnie i aktywnie w nich uczestniczyły. Życzymy radosnej i owocnej pracy.Autorki
Książka stanowi kontynuację zbioru Terapia i edukacja osób z autyzmem. Wybrane zagadnienia opublikowanego w 2003 roku w Wydawnictwie Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie.
Praca składa się z czterech części. Pierwszą z nich poświęcono omówieniu efektów terapii dzieci z autyzmem. Czasy, w których sądzono, że osoby z tym zaburzeniem nie odnoszą żadnych korzyści z działań terapeutycznych, na szczęście dawno już minęły. Część druga zawiera prace, które łączy wspólne podejście do terapii, którym jest podejście behawioralne. Artykuły te dotyczą komunikacji oraz tzw. trudnych zachowań. Można w nich znaleźć informacje o metodach i technikach stosowanych przez terapeutów behawioralnych.
W trzecim rozdziale Czytelnik może zapoznać się z różnymi metodami pracy
z osobami z autyzmem w różnym wieku i o różnych potrzebach (m.in. „czas podłogowy” w pracy z dzieckiem z autyzmem, biblioterapia, dogoterapia, hipoterapia).
W ostatnim rozdziale podjęto problematykę wspierania dorosłych osób z autyzmem.
Książka adresowana jest do studentów psychologii i pedagogiki, a także osób pracujących z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi z autyzmem. Praca będzie przydatna również dla rodziców osób autystycznych.
Niniejsze opracowanie jest w głównej mierze sprawozdaniem z badań, które zostały przeprowadzone w ramach rozprawy doktorskiej zatytułowanej Wywieranie wpływu społecznego wśród skazanych i tymczasowo aresztowanych przebywających w warunkach izolacji więziennej (Z. Nowacki, 2008). Natomiast charakterystykę społeczności więziennej opracowano, posiłkując się przede wszystkim ustaleniami w literaturze przedmiotu. Badania zostały przeprowadzone w latach 2005-2006 na terenie sześciu jednostek penitencjarnych.
Celem podjętych badań była próba określenia warunków, w których mechanizmy ulegania wpływowi społecznemu mogą zmienić kształt procesu resocjalizacji w warunkach izolacji więziennej. A zatem przedmiotem badań ustanowiono zjawisko wpływu społecznego wśród skazanych i tymczasowo aresztowanych przebywających w warunkach izolacji więziennej. Zaletą tej pracy jest objęcie badaniami pewnej liczby tymczasowo aresztowanych, co w obecnych warunkach przysparza wielu problemów.
Opracowanie lokuje się w nurcie prac empirycznych, których na przestrzeni ostatnich lat nie publikowano zbyt wiele. Zaletą książki jest uwzględnienie reprezentatywnej próby 883 mężczyzn przebywających w izolacji więziennej.
Autor wyraża nadzieję, że uzyskany rezultat badawczy przyczyni się do wzbogacenia wiedzy z zakresu wpływu społecznego wśród osób przebywających w zakładach karnych i aresztach śledczych. Być może będzie stanowić asumpt do rozważań nad oddziaływaniem wychowawczym (wpływem społecznym).
Na całość książki składa się ponad 200 autorskich programów wybranych ze względu na ich różnorodność. Prawie połowa z nich została przedstawiona w poszczególnych rozdziałach podręcznika w ujednoliconej formie i przyporządkowana trzem głównym grupom wyodrębnionym ze względu na formę i przedmiot oddziaływań.
W pierwszym rozdziale zaprezentowano oddziaływania redukujące deficyty wychowawcze, w drugim – oddziaływania psychokorekcyjne i w trzecim oddziaływania edukacyjne przez kulturę. Pozostała cześć programów została umieszczona w aneksie w skróconej formie.
Uzyskane z poszczególnych zakładów karnych i aresztów śledczych materiały, po odpowiednim opracowaniu, stały się podstawą do stworzenia niniejszego podręcznika, który, Autorka ma nadzieję, stanie się wartościowym materiałem nie tylko dla studentów i znawców problematyki resocjalizacyjnej i penitencjarnej, ale także będzie stanowić zachętę i inspirację do podejmowania dalszych działań dla praktyków.
Współczesny świat podlega dynamicznym zmianom w wielu obszarach ludzkiej egzystencji. Przeobrażenia nie omijają również środowisk inkarcerowanych , w tym zakładów karnych i aresztów śledczych, w którym przebywa wielotysięczna grupa więźniów.
[…] Poszczególne teksty mają niejednolity charakter oraz różnicują je wartość poznawcza i informacyjna. Wszystkie jednak dotyczą problematyki resocjalizacyjnej czy naprawczej w kontekście życia osób nieprzestrzegających norm prawnych, w sensie zarówno instytucjonalnym, jak i funkcjonowania ich w środowisku otwartym.
Publikacja pt. Resocjalizacja penitencjarna – aktualne wyzwania i rozwiązania to zbiór artykułów uwzględniających wielokontekstowość procesu resocjalizacji, jego niejednorodność, a zarazem kreślących ciekawe sposoby widzenia zasygnalizowanej problematyki. Autorzy podejmują próby zmagania się teoretycznego, ale też badawczego z bieżącymi trudnościami ulokowanymi na kanwie penitencjarnej, ale – co ważniejsze - sygnalizują wiele rozwiązań w tym obszarze. Mowa więc m.in. o procesie reintegracji społecznej skazanych w warunkach probacji i jej istotności na gruncie poprawnego funkcjonowania człowieka w środowisku otwartym, pokonując wszelkie przeszkody i przełamującego sytuację opresyjną.
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939.
Reprinty: Kilka myśli o zadaniach harcerstwa według wydania z 1919 roku W Polsce będzie lepiej! według wydania z 1924 roku
Fragment książki:
Budowanie narodu, jest budowaniem ducha, siła nasza twórcza w cywilizacji i moc państwa znajdują się w prostym stosunku do tego, co zrobimy ze swoim duchem.
Zygmunt Wasilewski.
Żyjemy dziś pod hasłem demokratyzacji, powiedziałbym skrajnej demokratyzacji. Dąży się do władzy ludu, gdzieniegdzie nawet do dyktatury ludu czy dyktatury proletarjatu. Niestety jednak bardzo często ci, którzy hasła te głoszą nie rozumieją ich dość głęboko — a czasem nie chcą rozumieć. Do władzy rzeczywistej, trwałej nie dojdzie lud powierzchownym przewrotem, chwilowem wzięciem góry nad władcami dotychczasowymi — tego dowiodła aż nazbyt wyraźnie rewolucja rosyjska, której wynik dzisiejszy: — dyktatura paru jednostek.
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939.
Reprint wydania z 1920r.
Związek Harcerstwa Polskiego powstał w ciągu roku 1919 przez połączenie się dzielnicowych organizacyj harcerskich, z których najdawniej powstała organizacja małopolska (rok 1911). Przed wojną już uznawano harcerstwo polskie za organizację jednolitą, mimo podziału kordonami zaborczemi, za jej władzę moralną uważano Naczelną Komendę Skautową we Lwowie. Z chwilą odzyskania niepodległości rozpoczęła się bardzo ożywiona praca nad stworzeniem nietylko ideowo, ale i organizacyjnie jednolitego związku, która wiosną 1920 roku doprowadziła do zalegalizowania statutu Z. H. P. jednego dla całej Rzeczypospolitej. Związek obecnie łączy nietylko całość harcerstwa na ziemiach polskich, ale i drużyny na obczyźnie, a pozostaje w kontakcie z organizacją Dziatwy Polskiej (skautingu) przy Związku Sokolim w Ameryce. Z. H. P. liczy około 30.000 młodzieży męskiej i żeńskiej w przeszło 700 drużynach (rok 1920).
Fragment książki
Książka Zrozumieć Montessori. Czyli Maria Montessori o wychowaniu dziecka ma przede wszystkim na celu wyjaśnienie czytelnikowi przesłania pedagogicznego Marii Montessori. Pomimo, ze w pracach Autorki często pojawiał się termin „metoda”, to M. Montessori zawsze w końcowym rezultacie chodziło o wszechstronną pomoc dziecku w jego trudzie indywidualnego rozwoju oraz włączenie go do życia w kulturze i cywilizacji ludzkiej przesyconej miłością i pokojem. Aby taka pomoc zaistniała, konieczne było, zdaniem M. Montessori odpowiednie przygotowanie dorosłych ( nauczycieli, rodziców, pedagogów), którzy znając prawa rozwojowe dziecka(chodzi tu m.in. o „polaryzację uwagi”, „wrażliwe fazy”),będą je wpierać w rozwoju, rozumnie kochając i darząc szacunkiem. Środkiem ma tu być „przygotowane otoczenie” a warunkiem sukcesu, respektowanie zasady porządku (samodyscypliny) i wolności, która w wyważonych klamrach prowadzi człowieka do optimum rozwojowego, czyli „normalizacji”.
Przedmiotem rozważań książki pt. Zrozumieć Montessori. Czyli Maria Montessori o wychowaniu dziecka jest zaprezentowanie kluczowych pojęć tworzących podstawy teorii pedagogicznej Marii Montessori. Podjęto zatem przede wszystkim zagadnienie wyjaśnienia rozumienia wychowania przez M. Montessori przy uwypukleniu koncepcji rozwoju dziecka i środowiska edukacyjnego( przygotowanego otoczenia). W rozdziale pierwszym, po krótkim nakreśleniu postaci M. Montessori w świetle jej biografii , ukazano jej drogę rozwoju jako pedagoga( od medycyny, poprzez psychiatrię, pedagogikę specjalną do pedagogiki ogólnej). W kolejnym rozdziale scharakteryzowano koncepcję rozwoju dziecka. Podkreślono te składniki poglądów M. Montessori, które stanowią o ich oryginalności w ujmowaniu aspektów rozwoju człowieka(„wrażliwe fazy”, „absorbująca psychika’, „polaryzacja uwagi’, „normalizacja’, „horme’, ‘mneme”). Uwypuklono cechy charakterystyczne w rozwoju dziecka w okresie niemowlęctwa, dzieciństwa i okresu szkolnego. Za punkt centralny w opisie rozwoju dziecka przyjęto jego dążenie do samodzielności i niezależności ( zagadnienie podmiotowości). Charakterystyka rozwoju dziecka stała się podstawą do opisu w rozdziale trzecim przygotowanego otoczenia, w którym dziecko odnajduje potrzebne impulsy do indywidualnego i społecznego rozwoju. W opisie uwzględniono aspekt materialny środowiska edukacyjnego( budynek, wyposażenie, pomoce rozwojowe Montessori), aspekt strukturalno – dynamiczny, tj. zasady konstrukcji otoczenia z naciskiem na zasadę porządku i wolności oraz aspekt osobowy, na który składa się grupa dzieci wymieszana wiekowo, nauczyciel, rodzice. W tym fragmencie książki skoncentrowano się na opisie przygotowanego otoczenia w przedszkolu. Scharakteryzowano grupy pomocy rozwojowych Montessori wraz z przykładami ich zastosowania w konkretnej pracy. Zamiarem było tu także ukazanie korelacji pomiędzy specyfiką rozwoju dziecka w ujęciu M. Montessori a aranżacją przygotowanego otoczenia w pomoce montessoriańskie zgodnie z wrażliwymi fazami.
W zakończeniu , analiza metateoretyczna doprowadziła do próby zdefiniowania wychowania w ujęciu M. Montessori i wyjaśnienia jej przesłania pedagogicznego . Uwypuklono także wartości pedagogiki M. Montessori, by wykazać aktualność tej koncepcji we współczesnych naukach o wychowaniu. Książkę zamyka biogram M. Montessori, wybór literatury przedmiotu w języku polskim oraz aneksy.
Cel monografii W opinii społecznej i licznych publikacjach funkcjonuje głęboko zakorzeniony stereotyp, że zjawisko przemocy ma charakter jednostronny: sprawcą przemocy jest mężczyzna, natomiast kobieta jawi się jako jej ofiara. Ten stereotyp jest tak głęboko osadzony jest w świadomości społecznej, że nie dostrzega się procesów i zdarzeń społecznych, które coraz dobitniej temu przeczą. Każdy publicznie nagłośniony akt przemocy ze strony kobiety w stosunku do dziecka czy dorosłej ofiary traktuje się ciągle jako odosobniony incydent, a nie utrwalającą się tendencję i wynik postępujących na naszych oczach zmian cywilizacyjnych. Taki coraz bardziej skrzywiony obraz życia społecznego, obejmujący wzajemne relacje między kobietami i mężczyznami w domu i w pracy przynosi poważne konsekwencje dla życia zbiorowego: rozpad rodziny, wzrost rozwodów, spadek liczby satysfakcjonujących związków, szerzenie się kultury singli, zmiany w sferze preferowanych systemów wartosci, narastanie zjawiska maskulinizacji kobiet i zniewieścienia mężczyzn, niepokojące zmiany demograficzne. Kobiety przejmują męskie wzorce zachowania, w tym również te, które polegają na agresywności i stosowaniu przemocy. W polecanej monografii autor przytacza argumenty na poparcie tezy, że współcześnie obie płcie sytuują się zarówno po stronie sprawców, jak i ofiar przemocy. Liczy, że właściwe zrozumienie charakteru przemocy w relacjach damsko-męskich będzie korzystne dla obu stron, w tym zdecydowanie dla kobiet, którym pomoże spojrzeć na przemoc także z innej perspektywy. Autor ma także nadzieję, iż sporządzone opracowanie pobudzi inicjatywy naukowe, służące wypracowaniu strategii i technik zapobiegania i przeciwdziałania opisanym postaciom i formom przemocy stosowanej przez kobiety, w tym domowej. Do kogo może być ta publikacja kierowana: Opracowanie jest adresowane do przedstawicieli nauk społecznych zajmujących się badaniem społecznych ról płci, interakcjami kobiet i mężczyzn oraz szybkim rozwojem tzw. kultury „unisex”. Jego odbiorcami staną się również reprezentanci licznych zawodów zajmujących się prawnymi, psychosocjologicznymi i kryminologicznymi aspektami życia rodzin oraz bliskich związków mężczyzn i kobiet.
Wartością niniejszej pracy jest próba interdyscyplinarnego ujęcia problemów zdrowia i edukacji oraz ich aspektów wdrożeniowych. Rozważania terminologiczne zostały poprowadzone w duchu współczesnych podejść do edukacji oraz zdrowia jako kategorii aksjologicznej z podkreśleniem ich wielowymiarowych aspektów. Poczesne miejsce w książce znalazły rozważania dotyczące kontekstów zdrowia jako obszaru refleksji pedagogicznej. [...] monografia znajduje pełne uzasadnienie w aktualnej problematyce pedagogicznej oraz szeroko pojętych prewencyjnych działaniach ogólnych.
Z recenzji dr. hab. Franciszka Wojciechowskiego, prof. UJ
W pracy resocjalizacyjnej pedagog nie tylko posługuje się posiadaną wiedzą i zdobytymi kompetencjami, lecz także wyciska na podopiecznym piętno własnej osobowości i stylu funkcjonowania, żeby pomóc mu zmienić swoje życie. Zadaniem wychowawcy jest dopasowanie posiadanej wiedzy i wykorzystywanych technik pracy z osobowością własną i podopiecznego. W niniejszej książce omówiono głównie kluczowe umiejętności i techniki stosowane w pracy resocjalizacyjnej z nieletnimi.
Opisane umiejętności mogą być wykorzystywane zarówno w warunkach środowiska otwartego, placówkach resocjalizacyjnych pobytu dziennego, jak i ośrodkach całodobowych. Przedstawiona propozycja jest wynikiem przemyśleń i doświadczeń autora zdobytych w pracy z dziećmi i młodzieżą. Autor uważa, iż teorie poznawczo-behawioralne są godne uwagi w pedagogice resocjalizacyjnej. Wskazują na nieadekwatne treści poznawcze osób niedostosowanych społecznie, zalecają określone strategie zaradcze oraz uczą specyficznych sposobów rozwiązywania problemów wykorzystując instrukcje, modelowanie, ukierunkowane ćwiczenia i informacje zwrotne.
Dla pełniejszego zilustrowania problemu oraz ze względu na poruszany obszar i cel opracowania w książce zostały podane przykłady zaczerpnięte z doświadczenia zawodowego autora.
W książce autor chce pokazać Czytelnikom możliwości wykorzystania w pracy resocjalizacyjnej empatii, autorytetu, asertywności, sposoby motywowania wychowanków oraz rozwiązywania problemów. Oddana do ich rąk książka opisuje między innymi, jak kształtować prospołeczne umiejętności u nieletnich niedostosowanych społecznie. Uwzględnia wiele technik i umiejętności psychokorekcyjnych, takie jak: aktywne słuchanie, odzwierciedlanie, rozmowy motywacyjne czy praca zorientowana na rozwiązanie problemu.
Zdolność do kształtowania prospołecznych umiejętności u nieletnich niedostosowanych społecznie jest jedną z kluczowych kompetencji pedagoga resocjalizacyjnego, która determinuje efektywność podejmowanych przez niego oddziaływań. Im więcej będzie się o tym mówiło, pisało i uczyło, tym większe korzyści będą odnosiły osoby niedostosowane społecznie, praktycy oraz społeczeństwo.
Książka ta będzie pomocna zarówno dla teoretyków, jak i praktyków. Ponieważ uwzględnia zarówno teoretyczny, jak i praktyczny aspekt resocjalizacji, jest ona skierowana do szerokiego grona odbiorców. Polecamy studentom, badaczom, pedagogom resocjalizacyjnym, psychologom i socjologom zainteresowanym tą tematyką. Dla badaczy może być inspiracją do rozwijania teorii i prowadzenia studiów nad skutecznością interwencji psychokorekcyjnych, a dla praktyków – do pewnych rozważań porządkujących ich warsztat pracy. Książka jest zaadresowana przede wszystkim do tych osób, które chcą rozwijać swoje umiejętności wychowawcze potrzebne w pracy z osobami niedostosowanymi społecznie.
W prezentowanej książce dokonano przeglądu propozycji oddziaływań na najmłodsze dzieci zagrożone niepełnosprawnością lub zaburzone w rozwoju. Obszary zagadnień dotyczą poszczególnych etapów postępowania w procesie wczesnej interwencji i wspomagania rozwoju dzieci. Niektórzy autorzy poruszają zagadnienia inspirujące do planowania i realizowania działań wspomagających prawidłowy rozwój dziecka, inni z kolei pokazują propozycje technik i narzędzi pozwalających na zdiagnozowanie określonych dysfunkcji w rozwoju dziecka, a także dokonują przeglądu oddziaływań terapeutycznych na małe dzieci, u których już pojawiają się nieprawidłowości. Przedstawione zagadnienia mogą stanowić inspirację do pracy z małym dzieckiem dla specjalistów z różnych dziedzin – pedagogów, psychologów, logopedów, fizjoterapeutów, lekarzy oraz innych terapeutów zajmujących się pomaganiem dziecku i jego rodzinie. Ze względu na obszerne interdyscyplinarne ujęcie problematyki publikacja może być źródłem informacji także dla studentów.
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939.
Reprinty wydania z 1992 roku: SYSTEM ZASTĘPOWY, podług Rolanda E. Philippsa THE PATROL SYSTEM.
W książeczce tej stary harcmistrz nie znajdzie zapewne wielu rzeczy nowych, początkujący drużynowy nie znajdzie gotowych odpowiedzi na wszystkie pytania z dziedziny metodyki skautowej. Temniemniej pierwszy i drugi zapozna się z nią z wielkim pożytkiem i niejednego się nauczy, jeśli zechce uważnie książeczkę przeczytać, rzetelnie przemyśleć i zastosować rady w niej zawarte. Mimo całej dosyć bogatej literatury harcerskiej nie mamy zbytniej obfitości dobrych książek z konkretnemi wskazówkami, jak harcerstwo organizować i prowadzić — a trzeba dodać, że i to, co mamy, czytamy dosyć niechętnie — może z winy autorów zbyt „trudno“ piszących.
Tej wady uniknął autor angielskiej broszurki „The Patrol System“ — wydawca polskiego opracowania starał się go naśladować.
Nie mogę się powstrzymać, aby nie podać kilka słów o autorze „The Patrol System“. Roland Erasmus Arnold Philipps, z arystokratycznej rodziny angielskiej, poległ pod Ovillers jako kapitan w lipcu 1916 roku prowadząc swój oddział do ataku przeciw Prusakom. W służbie skautowej był komisarzem (komendantem według naszego słownictwa) okręgu wschodniego i północno-wschodniego Londynu, komisarzem
przybocznym (assistant commisioner)Walji i t.d. Mimo młodego wieku — poległ w 26 roku życia — uchodzi za wzór skautmistrza angielskiego, a stary Skaut Naczelny nazywa śmierć jego niepowetowaną stratą dla Ruchu Skautowego.
Mam przed sobą pięknie wydaną broszurkę pamiątkową, poświęconą Philippsowi — w niej wspomnienia i wyjątki z listów Rolanda. W ich świetle staje przed nami naprawdę postać współczesnego rycerza bez zmazy, wierny Bogu i Ojczyźnie.
Wyjeżdżając na teren walki pisze do jednego z przyjaciół:
„Proszę powiedzieć skautom, że gdziekolwiek będę, będę myślał o nich i będę się starał dochować wierności Prawu Skautowemu...
W mojej ostatniej woli pozostawiłem im posiadłość na Stepney Green...“
Ta posiadłość, z pięknym starym domem, stanowi dziś stanicę skautów wschodniego Londynu — uważają ją za żywy pomnik swego skautmistrza.
Kto z Was będzie w Londynie, niech zajdzie na 29 Stepney Green, London, E I, pozdrowi wychowanków Philippsa i powie, co skorzystał, przeczytawszy „System zastępowy“.
St. S.
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939.
Reprinty wydania z 1931 roku: WYTYCZNE METODYKI HARCERSKIEJ, PRAWA PRZYZWYCZAJANIA A HARCERSTWO.
Opieram się w tym szkicu przedewszystkiem na dziełach Skauta Naczelnego Świata, gen. Baden-Powella, z których dwa wydane już w polskim przekładzie, wskazuję jako niezbędną lekturę każdego, kto chce w Harcerstwie pracować. Są to „Wskazówki dla skautmistrzów“) i „Wilczęta“).
Celem moim jest wyłowienie niejako z wypowiedzeń się Baden-Powella zasadniczych wskazań metodycznych pedagogiki skautowej i próba ich usystematyzowania. Oddając materjał drukowany w „Harcmistrzu“ dla wydania w broszurze, widzę, ile ma braków, nie łatwo jednak je usunąć. Mimo to, mam nadzieję, „Wytyczne“ przyniosą pewną korzyść harcerstwu, a może w lepszych warunkach czas i środki pozwolą na przygotowanie lepszego ich wydania.
ZAINTERESOWANIE.
Zainteresowanie chłopca sobą samym i swoim rozwojem, oto pierwszy cel harcmistrza, a zarazem jedna z głównych wskazówek dla niego. „Praca skautowa polega głównie na wzbudzeniu w chłopcu ambicji i chęci do uczenia się dla siebie, osiąga się to przez poddawanie czynności, które pociągają go, a które następnie uczą go przez popełniane błędy, aż, wskutek doświadczenia, zacznie wykonywać czynności prawidłowo. Różne rodzaje i szczegóły zajęć, podane w „Scouting for Boys“, jedynie podsuwają czynności, z których drużynowy może wybrać te, które będą odpowiednie dla pozyskania różnych rodzajów chłopców“ (Wsk. 18). „Wychowywać, to jest zachęcić chłopca do tego, aby samodzielnie się uczył, z własnego popędu, rzeczy, które pomagają w wyrobieniu charakteru“ (Wsk. 48). „Wychowanie samego siebie, to jest to, czego chłopiec samodzielnie się uczy — to, co pozostanie jego własnością i będzie nim kierować w późniejszem życiu znacznie więcej, niż to, co mu nauczyciel włoży w głowę na lekcji“ (Sc. 234).
„Niezbędnym warunkiem naszego systemu wychowania jest: stanąć samemu na miejscu chłopca, patrzeć na rzecz z jego punktu widzenia — przedstawić mu przedmiot w takiej postaci, jaka mu się podoba i w ten sposób osiągnąć, by sam się uczył, a nie aby w niego wkuwać“. (Sc. 311).
Cały szereg środków zmierza do tego zainteresowania chłopca swoją własną sprawnością cielesną i duchową. Wychodzi się od zaapelowania do uczuć patryjotycznych: każdy chłopiec chciałby jakoś służyć Ojczyźnie. Stawia się młodzieży przed oczy wielkie postaci historyczne, dzielnych ludzi, ideał wychowawczy będący syntezą cnót rycerza średniowiecznego — szlachetnego Indjanina czy Zulusa — wreszcie skauta trapera — pioniera cywilizacji. Zachęca się w gawędach przy ognisku do naśladowania tych wzorów. Aby móc iść w ich ślady, trzeba być jak oni dzielnym, odważnym, rycerskim, wiernym towarzyszem, lojalnym podwładnym, taktownym przełożonym. Te cnoty trzeba w sobie wyrabiać — i oto wchodzi w grę cały obfity zasób środków skautowych.
Zwyczaj obierania przez drużyny polskie Patronów z pośród wybitnych postaci historycznych, wprowadzony przez twórców naszego harcerstwa, jest konsekwentnem rozwinięciem tej myśli Baden-Powella.
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939.
Reprinty wydania z 1928 roku: KSZTAŁCENIE STARSZYZNY, WYCHOWANIE WODZÓW. Informacje i przyczynki do organizowania kursów instruktorskich związku harcerstwa polskiego.
Musimy rozpocząć od krótkiego wstępu, wyjaśniającego sprawę stopni instruktorów harcerskich w Polsce. Istnieją trzy stopnie starszyzny, analogicznie do stopni organizacyjnych młodzieży. Te stopnie są: podharcmistrz, harcmistrz i harcmistrz Rzpl., mają one na celu pobudzanie kierowników młodzieży do pracy nad coraz głębszym ujmowaniem zasad harcerstwa i coraz lepszym opanowywaniem metodyki i techniki, a nadto wytworzenie hierarchii starszyzny, opartej o wyrobienie moralne, metodyczne i techniczne).
Harcerz kończąc lat 18 może być przyjęty do grona starszyzny harcerskiej jako kandydat na harcmistrza — podharcmistrz. Musi w tym celu wykazać się pewnym okresem służby harcerskiej, częściowo przynajmniej na stanowisku wychowawczym, zastępowego lub przybocznego, oraz odbyć próbę podharcmistrza. Próba obejmuje wiadomości o Polsce, technikę w zakresie czterech stopni młodzieży, umiejętność kierowania drużyną na zbiórkach i zebraniach, znajomość podręczników, najważniejsze wiadomości z historii skautingu i harcerstwa oraz organizacji Związku Harcerstwa...
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939.
Reprint wydania z 1936 roku.
Harcerstwo na ziemiach Rusi i na szerokich obszarach Rosji, aż po Sybir, odegrało poważną rolę w wychowaniu narodowym młodzieży polskiej, zarówno rodzin stale tam osiadłych, jak rzuconych losami wojny. Było ono jednym z ważkich czynników renesansu polskości w duszach wielu emigrantów, owego jego odrodzenia, które się dokonało pod wpływem rodaków, przybyłych czasu wojny z kraju. A i z dusz młodych wygnańców wojennych niejedna zawdzięcza Harcerstwu nie tylko wytrwanie w polskości i wierze, ale umocnienie się, ale wyrobienie na świadomego i czynnego obywatela-Polaka.
Harcerstwo Rusi) było ośrodkiem i kierownikiem tej apostolskiej misji uharcerzania wielkich mas młodzieży, harcerski Kijów stał się siedzibą władz całej tej wielkiej organizacji i przodownikiem Ruchu, który nie tylko na kresach dawnej Rzeczypospolitej i na rosyjskiej obczyźnie piękne zapisał karty, ale ponadto przyniósł odradzającej się Polsce dar wspaniały dziesięciu tysięcy harcerzy, harcerek i przyjaciół Harcerstwa, przyniósł zjednoczonemu Harcerstwu w Polsce dar dorobku ideowego i metodycznego, doświadczenia organizacyjnego, oraz dar kilkunastu wartościowych wydawnictw harcerskich.
Praca obecna jest tylko szkicem, sam jej rozmiar z góry przesądził taki jej charakter, wykluczając pełne wykorzystanie nawet tego materiału, jakim rozporządzałem. Musiałem zrezygnować z przedstawienia rozwoju Harcerstwa, choćby przykładowego, w poszczególnych środowiskach. Poprzestając na charakteryzowaniu ogólnym Ruchu i przedstawianiu głównie akcji Naczelnictwa, bynajmniej nie miałem zamiaru pomniejszać ważności pracy i zasług pracowników poza Kijowem. Przeciwnie, pragnę, aby szkic ten zachęcił do zbierania materiałów, które by pozwoliły zobrazować dokładnie cały ruch harcerski w latach 1913 — 1920 na Rusi i w Rosji.
Przekracza już zupełnie ramy szkicu historia udziału harcerzy i harcerek Rusi i Rosji w polskiej akcji wojennej i pomocniczej dla wojska. Piękna książka Władysława Nekrasza „Harcerze w bojach” wykorzystała w tej mierze wszystkie materiały dostępne jej autorowi. Jeśli chodzi o źródła, to najgorzej przedstawia się okres: koniec 1915 — początek 1917 r., okres pracy tajnej, a bujnie rozwijającej się. Okresowi poprzedniemu poświęcono artykuły w „Młodzieży” i „Harcach”, napisane przez uczestników pracy „za świeżej pamięci”, oraz ustęp w książce „Harcerze w bojach”; miałem także do dyspozycji relacje J. i St. Grzymałowskich, specjalnie dla tej pracy napisane. Co prawda pomiędzy źródłami dotyczącymi samych początków Harcerstwa na Rusi istnieją pewne rozbieżności co do niektórych dat i szczegółów personalnych, jak to zaznaczam w odpowiednich miejscach.
Niniejsza książka składa się z ośmiu rozdziałów. W pierwszym z nich przedstawiono genezę oraz dzieje ruchu harcerskiego w Polsce do czasów współczesnych. W drugim analizie poddano metodę harcerską. Rozdział trzeci zawiera opis współczesnych relacji organizacji harcerskich z państwem, społeczeństwem obywatelskim oraz prezentuje ich obecną sytuację formalno-prawną. Tu także skrótowo opisano poszczególne aktualnie działające organizacje harcerskie. W kolejnym rozdziale czytelnik może się zapoznać z obrazem pokolenia współczesnej młodzieży polskiej, jaki wyłania się z różnorodnych badań nad tą kategorią społeczną. Piąty rozdział charakteryzuje metodologię badań własnych. W następnych rozdziałach przedstawiono wyniki badań przeprowadzonych wśród instruktorów harcerskich, harcerek i harcerzy różnych organizacji oraz młodzieży niezrzeszonej ze szkół gimnazjalnych i licealnych. W szóstym rozdziale zaprezentowano analizę stosowania w działaniu praktycznym idei i wartości ruchu harcerskiego z punktu widzenia instruktorów i harcerzy, a także odbiór tych idei i wartości przez młodzież. W kolejnym zaś poruszono problem programu harcerskiego. Ostatni rozdział przedstawia wyniki wywiadów przeprowadzonych wśród instruktorów, które składają się na wizję ruchu harcerskiego dziś i w przyszłości.
Celem pracy jest zbadanie idei i wartości, jakie niesie ze sobą ruch harcerski, oraz znalezienie odpowiedzi na pytanie, czy harcerstwo w obecnym swoim kształcie może spełniać w społeczeństwie rolę środowiska wychowawczego, a jeżeli nie tą – to jaką.
Odpowiedź na pytanie o rolę harcerstwa, o jego miejsce we współczesnym świecie, zadania, jakie powinno spełniać, może dać teoretyczne podstawy do pracy programowej w organizacjach harcerskich.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?