W czasie pandemii COVID-19 życie publiczne niejako zamarło lub przeniosło się w sferę prywatnej przestrzeni (praca, nauka, kult religijny), a bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem stał się śmiertelnym zagrożeniem. W świadomości wielu osób pojawiła się niepewność, głównie dotycząca przyszłości. Jaka ona będzie? Co się zmieni w naszych relacjach? Jak będziemy przygotowywać młodych ludzi do funkcjonowania w świecie zupełnie nieprzewidywalnym? Jak nauczymy się funkcjonować w stanie realnego zagrożenia? Niepokój związany był z prawie każdą sferą życia, w tym z tworzeniem nowej jakości kontaktów międzyludzkich. Czy wciąż będą funkcjonować głównie w świecie wirtualnym? Czy spotkaniom będzie stale towarzyszył dystans fizyczny? Jak będziemy się komunikować i czego będziemy musieli się nauczyć? Tych pytań było o wiele więcej i można je tworzyć w zależności od badanej dziedziny życia.
Bliskość jest fenomenem, który towarzyszy ludzkości od jej zarania, łącząc ludzi i dając im poczucie przywiązania. Na bliskości buduje się więź małżeńska, rodzicielska i przyjacielska, a człowiek, dotychczas postrzegany jako obcy, przestaje być zagrożeniem. Bliskość z drugim człowiekiem jest także otwarta na otaczający świat, doświadczany w wymiarze empirycznym i duchowym. Bliskość ma wymiar naukowy, kulturowy, społeczny, a także religijny. Istotę bliskości stanowi miłość, która jest siłą organizującą życie społeczne. W tworzeniu fenomenu bliskości wzniosła natura miłości staje wobec wolności drugiego człowieka, proponując mu wspólne przeżycia w konkretnym czasie i warunkach. Okoliczności towarzyszące powstawaniu bliskości nie zawsze sprzyjają jej rozwojowi. Współczesne zmiany społeczne powodują, że bliskość wydaje się coraz większym wyzwaniem. Książka składa się z ośmiu rozdziałów. W trzech pierwszych przedstawiam wyniki analizy interdyscyplinarnej literatury przedmiotu. W pierwszym rozdziale prezentuję etymologię słowa bliskość oraz jej ujęcie z perspektywy filozoficznej, teologicznej i nauk społecznych. W drugim rozdziale zwracam uwagę na wychowawczy wymiar bliskości. Opisuję bliskość w rodzinie i bliskość wychowawczą oraz wskazuję na znaczenie edukacji zbliżającej i edukacji formalnej. Podkreślam również ważność bliskości w odniesieniu do samowychowania. Trzeci rozdział dotyczy zagadnienia bliskości w trudnych okolicznościach życia, zwłaszcza związanych z chorobą, cierpieniem i izolacją społeczną, a także inicjatyw o charakterze solidarnościowym, podejmowanych wobec najbardziej potrzebujących w czasie pandemii COVID-19. Czwarty rozdział stanowi opis metodologii badań własnych i zawiera niezbędną wiedzę na temat teorii ugruntowanej, którą zastosowałem w projekcie. Przedstawiam w nim również przedmiot badań i cele, problematykę badawczą oraz charakterystykę terenu i organizację badań. Kolejne cztery rozdziały zawierają wyniki empirycznych badań własnych. W pierwszym z nich ukazuję istotę bliskości w rodzinie, jej komponenty, znaczenie i związek z rodziną. Wskazuję na związek bliskości z wychowaniem, a także jej haptyczny wymiar. Szósty rozdział jest poświęcony analizie fenomenu bliskości w sytuacji choroby i cierpienia. Opisuję w nim kategorie tej bliskości i jej cechy konstytutywne, zwracam uwagę na diadę bliskość oddalenie, a także dokonuję analizy bliskości w stosunku do natury i Boga. W kolejnym rozdziale koncentruję się na sytuacji pandemii i wywołanych przez nią reperkusjach w placówkach medycznych. Omawiam trudności, z jakimi zmagali się uczestnicy badań, sposoby ich przezwyciężania i dążenia do budowania bliskości pomimo skomplikowanych okoliczności. Rozdział ten, podobnie jak poprzednie empiryczne, kończy się dyskusją otrzymanych wyników. W ostatnim rozdziale przedstawiam konceptualizację bliskości, charakterystyczne cechy pedagogii bliskości, jej metodykę oraz wskazania dla teorii pedagogicznej i praktyki wsparcia. Refleksje końcowe wieńczą analizy podjęte w trakcie realizacji projektu.
"Myślenie krytyczne, czyli jak żyć mądrzej" to książka o tym, jak porządkować nasze myślenie, jak unikać pułapek, jak podejmować lepsze decyzje i jak lepiej rozumieć otaczający nas skomplikowany świat. Nasz zdrowy rozsądek, który wyewoluował na afrykańskiej sawannie, płata nam obecnie rozliczne figle. Wpadamy w pułapki stereotypów i różnych -izmów i fobii, bo nie umiemy żyć bez klasyfikowania ludzi według lepszych i gorszych kategorii. Napędzane jest to albo przez irracjonalne poczucie wyższości rasowej, narodowej, klasowej, religijnej, albo silne - i także na ogół bezmyślne - przekonania na temat tego, co w ludzkiej seksualności jest "normalne", a co nie jest.
Myślenie kreatywne, czyli coś z niczego to książka o tym, jak tworzyć nowe idee z wykorzystaniem prostych sztuczek otwierających nam klapki w głowach. Przeczytamy w niej o tym, jakie są przyczyny porażki geniusza, który chciał w XIX wieku zbudować prawdziwy komputer, oraz o tym, co ma z tym wspólnego system numeryczny, którego używali Majowie. Albo o tym, jak (za wszelką cenę!) nie napisać melodii i odnieść sukces, tak jak udało się to kompozytorom muzyki atonalnej. Albo jak nie zagrać w ogóle ani jednej nuty i zostać współautorem kompozycji, co udało się pewnemu perkusiście zespołu rockowego. Dowiemy się też, czym różni się katoblepas od gryfa, jak wyglądał Jasieński w objęciach chimery oraz co to jest googleinteligencja. W publikacji opisanych jest wiele metod stymulujących kreatywne myślenie, takich jak burza mózgów (ale w wersji, w której nikt, z wyjątkiem moderatora, nie wie, jaki jest jej temat!), imaginowanie (czyli generowanie skojarzeń na podstawie obrazków) lub używanie słów wybranych za pomocą losowania. Są też przedstawione metody twórcze, które porządkują myślenie i chronią uczestników sesji kreatywności przed presją towarzyską, a polegają na noszeniu kolorowych kapeluszy (zob. okładka). Inne pokazują, że anonimowość może być świetnym lekarstwem na brak kreatywności oraz że należy koniecznie korzystać z inspiracji, które są symetryczne pod względem kobiecości i męskości. A co ma gender z tym wspólnego? O tym opowiada cały rozdział
Czym jest tytułowa jedenastka?To numer tramwaju, którym autor książki zaczął jeździć systematycznie kilka lat temu po ponad 20 latach obserwowania świata głównie przez okna samochodu. Ta zmiana środka komunikacji okazało się znaczącą zmianą i zaowocowała wieloma ciekawymi obserwacjami ludzi, zjawisk, rzeczywistości wokół. "Jedenastka" to ponad 100 krótkich opowiadanek - miniatur, będących obrazkami uwieczniającymi pasażerów oraz rozmaite zdarzenia tramwajowo-autobusowe. Czasem dziwne, czasem skłaniające do refleksji, najczęściej zabawne.To lektura łatwa i przyjemna, choć wnikliwi czytelnicy znajdą w niej inspiracje do głębszych przemyśleń o współczesnym świecie.
Oddana do rąk czytelnika książka jest próbą ukazania, jak trudną sztuką dla nauczycielek i nauczycieli jest ocenianie zachowania uczniów, a także zaprezentowania wielu poszukiwań, które w tym obszarze są czynione od lat. Ocenianie uczniów, a szczególnie ocenianie zachowania, to kwestia, która wywołuje dyskusje w środowisku zarówno naukowym, czego wyrazem są prace między innymi: Krystyny Rau i Ireny Chodoń, Anny Brzezińskiej i Elżbiety Misiorny, Bogusława Śliwerskiego, Bogusławy Doroty Gołębniak, Jadwigi Hanisz i Elżbiety Grzegorzewskiej, Grażyny Szyling czy Bożeny Kubiczek, jak i obywatelskim. [...]
Tom 18 serii Edukacja małego dziecka, zatytułowany Wsparcie pedagogiczne w trudnych sytuacjach społecznych i edukacyjnych, prezentuje kolejne rozważania teoretyczne i praktyczne nad współczesnymi problemami rozwoju twórczego dziecka.Tymzagadnieniomwgłównejmierzepoświęconyzostałaktualny 18 tom "Edukacji małego dziecka", w którym autorzy poszczególnych tekstów zwrócili szczególną uwagę na następujące kwestie:- kategorie zmarginalizowane i nieobecne w edukacji małego dziecka; - wsparcie psychologiczne i pedagogiczne dzieci, nauczycieli i rodziców w trudnych sytuacjach społecznych i edukacyjnych; - zmiany we współczesnej edukacji małego dziecka - w tym na sytuację dziecka i nauczyciela w procesie oceniania i jego psychospołeczne konsekwencje; - zmiany społeczne warunkujące przekształcenia w instytucjach wspierających rozwój i wychowanie małych dzieci; - twórczość i kreatywność jako niezbędne komponenty warunkujące prawidłowy, całościowy rozwój dzieci.
Niewątpliwym walorem zarówno pierwszej, jak i drugiej części opracowania jest ilustrowanie zagadnień plastycznych pracami uczniów wykonanymi przez nich na lekcjach, a pochodzącymi z kolekcji autora. Dzięki temu nauczyciel może się przekonać, że realizacja treści wynikających z podstawy programowej jemu także może się powieść, a rezultaty jego pracy dydaktycznej i wychowawczej mogą być równie interesujące.Prezentowany tekst składa się z dwóch części. W pierwszej autor w sposób syntetyczny omawia wszystkie dyscypliny sztuk plastycznych (rozdz. 1) oraz plastyczne środki wyrazu, czyli język sztuk plastycznych (rozdz. 2), zawsze odnosząc prezentowaną wiedzę do możliwości wykorzystania jej w praktyce szkolnej. Jerzy Tomala jest ciągle aktywnym twórcą malarzem, dzięki czemu czytelnik otrzymuje wiedzę o plastyce z pierwszej ręki, można powiedzieć: wprost z palety.
Książka oddawana do rąk Czytelnika stanowi próbę ukazania rodziny jako systemu społecznego, który znajduje się w nieustannym rozwoju. W związku z kryzysami rozwojowymi oraz losowymi niekiedy napotyka on jednak trudności. Rodzina, na ogół, ma potencjał samodzielnego radzenia sobie z tymi problemami. Występują jednak przypadki, gdy kłopoty systemu rodzinnego są możliwe do pokonania pod warunkiem udzielenia tej podstawowej wspólnocie wsparcia oraz pomocy w trakcie dotykającego ją kryzysu. Książka przedstawia wybrane aspekty funkcjonowania współczesnej rodziny oraz poradnictwa kierowanego do poszczególnych typów współczesnych wspólnot: narzeczeństw, małżeństw, par adoptujących dzieci. Inną kategorię pomocy omawianej w monografii stanowi psychoterapia przeznaczona dla rodzin. Wychodząc od prób systemowego określenia małżeństwa oraz rodziny, publikacja ukazuje różne aspekty współczesnego poradnictwa. Nieco uwagi poświęcono umiejętnościom oraz warunkom niezbędnym do prowadzenia efektywnej pracy terapeutycznej, takim jak sztuka uważności (mindfulness) czy odpowiednie wykorzystanie przestrzeni. W monografii znajdują się trzy zbiory zagadnień, odpowiadające terminom zawartym w tytule książki mianowicie: rodzina, poradnictwo, psychoterapia. Czytelnik odnajdzie w publikacji opracowania teoretyczne, jak również rozdziały bądź ich części odnoszące się do aspektów praktycznych pracy pomocowej, poradnictwa oraz psychoterapii. Treści zamieszczone w książce stanowią wynik refleksji autora, osadzonej w literaturze przedmiotu. Większość tekstów została już wcześniej opublikowana. Poddano je jednak modyfikacji i ujednoliceniu, wzbogacono o nowe dane oraz zaktualizowano literaturę przedmiotu. Autor kieruje książkę ku Czytelnikowi z nadzieją na życzliwe przyjęcie oraz z myślą, że zebranie w jednym miejscu tych tekstów pozwoli uchronić je od zapomnienia i pominięcia. Niektóre spośród rozdziałów ukazały się wcześniej w publikacjach szerzej niedostępnych. Wydaje się, że zestawienie ich w zaprezentowany sposób, niejako zgromadzenie pod jednym dachem, pozwoli zobaczyć je w nowym świetle w którym stanowić będą, być może, nową jakość.
Książka jest niebywale wprost interesująca. Doskonale się ją czyta, pobudza do refleksji, zadumy, ale też do działania. Może zagrzewać do pracy nad sobą i do działania na rzecz pokoju, do pokonywania w sobie nienawiści, żalu, frustracji i dążenia do wendety. Skłania do podejmowania rzeczy wielkich, przekraczania granic siebie i swojego poznania. Jest manifestem na rzecz pokoju, dialogu i pojednania, jak i narzędziem obnażania tego, co złe, tragiczne, trudne do zrozumienia i wybaczenia. [] dr hab. Anna Odrowąż-Coates, prof. ucz.
Selfie to obecnie jeden ze znaczących elementów życia młodych osób na całym świecie. Rozwój internetu, w tym mediów społecznościowych, powoduje, że już mało kto wyobraża sobie codzienność bez dostępu do wirtualnej przestrzeni, a wielu jest od niej wręcz uzależnionych. Ta zmiana nastąpiła niedawno, pokolenie pięćdziesięciolatków pamięta bowiem jeszcze czasy bez telefonów komórkowych i komputerów.W niniejszej książce Autor próbuje odpowiedzieć na pytanie, dlaczego młode osoby robią sobie selfie, jakie są tego powody, po co zamieszczają takie fotografie w social mediach, nie zważając na ochronę swojej prywatności. Bo do tego, że robimy zdjęcia, jesteśmy przyzwyczajeni - grupowe, z uroczystości rodzinnych, z bliskimi, fotografie zwierząt, krajobrazów itp. - ale robienie zdjęć samemu sobie może się niektórym wydawać czymś dziwnym i niezrozumiałym. Przyjrzał się temu zjawisku w Polsce i Czechach, analizując je także w kontekście jego związku z dzieciństwem badanych osób.
Książka Lidii Bielinis uzupełnia naszą wiedzę na temat wyjątkowo rzadko badanego zagadnienia, jakim jest technologicznie wspomagane uczenie się młodzieży akademickiej. Stanowi przykład opracowania perfekcyjnie zaprojektowanego metodologicznie i niezwykle uczciwego oraz rzetelnego w zakresie zastosowanych procedur naukowego wnioskowania. Autorka, prowadząc swój erudycyjny wywód, jako badaczka zawsze zachowuje niezbędny dystans, bazuje na danych, a jednocześnie śmiało żongluje licznymi nowymi teoriami, takimi jak choćby konektywizm, generatywizm czy smart education. W konsekwencji publikacja ta ukazuje ugruntowany, wiarygodny i kapitalnie udokumentowany obraz znaczeń i sensów nadawanych przez młodych dorosłych procesowi uczenia się podczas zajęć akademickich z wykorzystaniem różnorakich stref cyfrowych (np. portali społecznościowych).
"Papieroski, czipsy, telewizja i d rosła. To była prosta droga do wózka inwalidzkiego" - mówił o sobie Łukasz Rzążewski, bohater tej książki [...] Rozmawiamy. Jest lato 2020 roku. Sala treningowa teraz jest pusta. Światło bardzo oszczędne. Tak, jak oszczędne może być tylko w byłym magazynie lub na zapleczu rzeźni, zgodnie z niemiecką nazwą ulicy w Stargardzie, na której się znajdujemy - Schlachthofstr.[...]
Profesor Bogusław Śliwerski należy do grona nauczycieli akademickich, którzy jeszcze w latach siedemdziesiątych o osiemdziesiątych XX stulecia poddali krytyce dominujący model kształcenia pedagogów oparty głównie na metodach podających i intensywnie włączali metody aktywizujące w proces edukacji w szkołach.Nie jest to pierwsza publikacja, która prezentuje i opisuje metody aktywizujące ze względu na kryteria ich doboru do zajęć, niezbędne warunki do prawidłowego przeprowadzenia, tworzenie instrukcji i scenariuszy. W praktyce edukacyjnej właściwy dobór metod aktywizujących wywoływał zawsze duże zainteresowanie uczestników i kadry różnych kursów, szkoleń, warsztatów, a także długie, niekończące się dyskusje. Przygotowanie i realizacja zajęć z wykorzystaniem metod aktywizujących nie wymagają wielkiego doświadczenia pedagogicznego, pod warunkiem że prowadzący szkolenie posiada wiedzę merytoryczną dotyczącą problemu, który chce wspólnie z uczestnikami kursu rozwiązać. Dzięki zaś dużemu zainteresowaniu wykazywanemu przez nich oraz aktywności ma możliwość uruchomienia wrażliwości wszystkich na konieczność uwzględniania w relacjach społecznych nie tylko własnych potrzeb, interesów czy aspiracji, ale także tych, z którymi doświadcza nowych sytuacji autodydaktycznych.
Jak słusznie zauważa Józef Węglarz, "istotą kreatywności w wychowaniu fizycznym nie jest oddanie we władanie uczniom tego, co jest najważniejsze w tym procesie [...], lecz wykorzystanie ich inwencji w celu wspólnego tworzenia satysfakcjonujących programów". Rozwój kreatywności uczestników edukacji fizycznej nie może zaistnieć bez aktywnego udziału nauczycieli "kreatorów", których podstawową rolą, jak podkreśla Autor, "będzie czuwanie nad racjonalnym przebiegiem tego procesu, by można było wydobyć z niego jak najwięcej". Podejmowanie przez nauczycieli przedsięwzięć o charakterze twórczym jest obecnie jednym z wymogów ich zawodowego awansu i rozwoju. Szczególnie oczekiwane są działania innowacyjne, zaliczane do swoistej twórczości pedagogicznej, która może wpływać na ewolucję zarówno teorii, jak i praktyki. Dlatego już sama koncepcja przygotowanej przez Józefa Węglarza publikacji zasługuje na uznanie. Szczególną wartość ma "zebranie w jedną zwartą jednostkę fundamentalnych, twórczych myśli i wskazań metodycznych o wychowaniu fizycznym, które mają charakter uniwersalny".Książkę polecam przede wszystkim studentom kierunku wychowanie fizyczne i nauczycielom, którzy w kreatywności dostrzegają możliwości własnego rozwoju i zawodowego sukcesu, a także skutecznego motywowania uczniów do uczestnictwa w kulturze fizycznej w czasie i po zakończeniu edukacji.
Przedmiotem badań autorki uczyniły profesjonalizację rodzinnej pieczy zastępczej. W książce prezentują analizę teoretyczną opisywanego zjawiska oraz diagnozę wybranych jego obszarów. Monografia składa z dwóch części: pierwszej, będącej w znacznej mierze fragmentem niepublikowanej rozprawy doktorskiej N. Harewskiej (2021), oraz drugiej, w której G. Gajewska prezentuje analizę literatury naukowej oraz wyniki badań i działań własnych związanych z kształtowaniem profesjonalizacji i świadomości społecznej dotyczącej pieczy zastępczej w szkole wyższej. Są one rozwinięciem i próbą nowego ujęcia publikowanych wcześniej przez autorkę wątków (Gajewska, 2009b, 2020, 2021b). Autorki są pracownikami Instytutu Pedagogiki na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Zielonogórskiego.
Treść przygotowanej przez Józefa Węglarza książki emanuje troską o przyszłość szkolnego wychowania fizycznego i jest to uzasadniony niepokój doświadczonego pedagoga. Autor stawia kluczowe pytanie: "Co stanie się z tym pięknym obszarem, który przynosił przez dziesięciolecia dzieciom i młodzieży dużo radości, zdrowia, hedonizmu, sportowych zmagań oraz innych wartości dla ich usprawnianych ciał i osobowości, a także sporo satysfakcji jego twórcom?". Dyskretnie wprowadza czytelnika w świat oczekiwań i faktów, czyli ukazuje, jak powinno być i jak jest. [...] zapoznaje z teoretycznymi podstawami z danego obszaru, po czym sugeruje, jak należy skutecznie i zgodnie z obowiązującą doktryną realizować zadania, aby osiągać wyznaczone cele. Książkę polecam studentom oraz nauczycielom wychowania fizycznego, dla których przygotowanie młodych pokoleń do czynnego uczestnictwa w kulturze fizycznej jest celem najważniejszym.
Stajemy obecnie wobec potrzeb teraźniejszości i wyzwań przyszłości, dla których istotną rolę odgrywają przepisy oświatowe ulegające ciągłym zmianom. Świadomość, że osiągnięcie społecznej integracji jest możliwe, gdy rozpocznie się ona we wczesnych fazach rozwoju dziecka, wskazuje na potrzebę rehabilitacji zaraz po urodzeniu. W rozumieniu przepisów oświatowych za ucznia niepełnosprawnego uznaje się takiego, którego zaburzenia i odchylenia rozwojowe powodują, że w procesie edukacji wymaga stosowania specjalnej organizacji nauki i specjalnych metod pracy. Efekty tej działalności są poddawane analizom i dyskusjom we współpracy ze specjalistami (lekarz, psycholog, pedagog). Metody i techniki usprawniania osób z niepełnosprawnością są istotnymi ogniwami rozwojowymi tych jednostek. Trzeba niektóre z nich dobrze znać, żeby móc przeciwstawić im właściwy sposób oddziaływania rehabilitacyjnego. Postawa poszukująco-badawcza nauczyciela ma istotny wpływ nie tylko na człowieka, ale i na środowisko jego życia. O wartości wpływu nauczyciela decyduje zawsze to, jaki on jest jako człowiek, jaka jest jego wartość wewnętrzna (Maria Grzegorzewska). Również miłość do ludzi i poczucie odpowiedzialności za niesienie pomocy dzieciom.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?