KATEGORIE [rozwiń]

Wydawnictwo Hartigrama

Okładka książki Transerfing rzeczywistości T.8 Forum marzeń..

39,90 zł 30,10 zł


Forum marzeń sennych to kolejna część (po Tomie VII) zawierająca dyskusje z forum w której biorą udział doświadczeni Transerferzy. Dzielą się oni swoimi wnioskami, przykładami wziętymi z życia i wątpliwościami. Pomiędzy dyskusjami forumowiczów autor umieszcza komentarze w postaci dialogu umysłu z duszą. Gdy nie wiadomo, dokąd zmierzać. Wielu ludzi nie myśli o celu w życiu - po prostu żyją i to wszystko. Dokładniej: nie żyją, a odbywają wyrok. Każdy dzień takiego życia podobny jest do poprzedniego: rutynowa praca, ci sami ludzie, ulice, ściany, niezwykle skąpy zestaw rozrywek, ciągły ciężar trosk i obowiązków, święta tylko w określone dni. Tak żyje większość ludzi. Ktoś za Ciebie zdecydował, że masz świętować wtedy, kiedy należy to robić. Dlaczego Twoje życie składa się z samych "trzeba", dlaczego wszystko jest takie pospolite: odpracowałeś swoje, przeżyłeś - odejdź na emeryturę? A przecież każdy człowiek ma Swój cel, na drodze do którego rozwija wszystkie swoje talenty i zyskuje autentyczne szczęście. Na drodze do Swojego celu uzyskujesz autentyczne szczęście w tym życiu. Twój cel zmieni Twoje życie w święto. Osiągnięcie Twojego celu pociągnie za sobą spełnienie wszystkich pozostałych pragnień, przy czym rezultaty przewyższą wszystkie oczekiwania. Znajdź przy pomocy Transerfingu Swój cel i zmień swoje życie w święto! Doświadczeni Transerferzy, których wypowiedzi zawiera niniejszy tom, pomogą Ci, dzieląc się swymi przeżyciami. Cel nadejdzie jak olśnienie. Kiedy zetknąwszy się z jakąś informacją, poczujesz, że dusza zapłonęła, a umysł z zadowoleniem i ze wszystkich stron rozpatruje tę informację, to możesz przypuszczać, że to jest właśnie To!
Okładka książki Transerfing rzeczywistości T.2 Szelest porannych..

39,90 zł 30,10 zł


Jest to książka zawierająca zasady jakie powinien stosować człowiek pragnący kierować własną rzeczywistością. Ten filozoficzny nurt zaczyna być dostrzegany przez społeczeństwa nie tylko europejskie. Transerfing rzeczywistości pozwala na wykorzystanie w życiu wolnej energii, pozwala nauczyć się żyć według własnych zasad, nie kierując się zasadami ustalonymi przez innych. Książka przedstawia w prosty sposób jak nauczyć się żyć tu i teraz, opisuje mechanizmy jakim ulegamy i jak powinniśmy postępować, by wszystko czego chcemy zależało tylko od nas samych. To takie przejście z jednej płaszczyzny życia na inną bardziej zbliżoną do naszych pragnień.Jest to książka zawierająca zasady jakie powinien stosować człowiek pragnący kierować własną rzeczywistością. Ten filozoficzny nurt zaczyna być dostrzegany przez społeczeństwa nie tylko europejskie. Transerfing rzeczywistości pozwala na wykorzystanie w życiu wolnej energii, pozwala nauczyć się żyć według własnych zasad, nie kierując się zasadami ustalonymi przez innych. Książka przedstawia w prosty sposób jak nauczyć się żyć tu i teraz, opisuje mechanizmy jakim ulegamy i jak powinniśmy postępować, by wszystko czego chcemy zależało tylko od nas samych. To takie przejście z jednej płaszczyzny życia na inną bardziej zbliżoną do naszych pragnień.   Szelest porannych gwiazd Jak osiągnąć jedność duszy i umysłu? Usłyszałeś szelest porannych gwiazd ? głos bez słów, zadumę bez myśli. Coś rozumiesz, lecz niejasno. Nie myślisz, tylko intuicyjnie wyczuwasz. Niewiele już Cię dzieli od stanu jedności duszy i umysłu ? jasności bez słów, wiedzy bez wiary, pewności bez wahania. Niestety, dusza większości ludzi przekształciła się w przestraszoną, pozbawioną praw istotę, która wbiła się w kąt i ze smutkiem obserwuje, co wyprawia potworny umysł. Czasem zdarzają się chwile zgody duszy i umysłu. W takich momentach dusza śpiewa, a umysł z zadowoleniem zaciera ręce. Lecz zdarza się to bardzo rzadko. Wszystko dlatego, że na przestrzeni całej historii ludzkości została wykonana ogromna praca nastawiona na odizolowanie duszy od umysłu. Umysł wciąż doskonalił język swoich definicji, coraz bardziej oddalając się od języka duszy. Różne wahadła ciągnęły go w różne strony, lecz zawsze jak najdalej od pierwotnej istoty duszy. A rozwój technologiczny w ostatnich kilku stuleciach ostatecznie rozerwał związek duszy i umysłu. Czy można to zmienić? Jak się dowiedzieć, czego chce dusza? I jak wsłuchać się w jej głos? Dzięki Transerfingowi dowiesz się, jak wykorzystać wiatr zamiaru, by żagiel duszy poniósł Cię tam, gdzie chcesz.   Fragment książki "Twoje możliwości ograniczone są tylko przez Twoje zamiary" Przebudzenie we śnie W tym rozdziale zbliżamy się już do rozwikłania Zagadki Nadzorcy: dlaczego możemy wybierać wszystko, co zechcemy, i jak to robić. Jeden z kluczy do rozwiązania leży w zjawisku, które nazywamy marzeniem sennym. We śnie człowiek spędza jedną trzecią swojego życia. Wszystko, co dzieje się z nim w tym stanie granicznym, dotychczas osłonięte jest tajemnicą. Niestety, badania naukowe w tym zakresie mało wyjaśniają. Filozoficzne interpretacje też miotają się od jednej skrajności do drugiej. Jedni mówią, że sny-to złudzenia, inni twierdzą, że nawet samo nasze życie nie jest niczym innym, jak snem. Kto ma rację? W ramach modelu Transerfingu-ani jedni, ani drudzy. Lecz zacznijmy rozważania po kolei. Dorośli, przypominając sobie swoje sny, zdają sobie sprawę, że w rzeczywistości nic z tego nie miało miejsca. Umysł traktuje je jak swoje fantazje, które w jakiś sposób mają miejsce w czasie spoczynku, i to go satysfakcjonuje. Wiadomo, że dzieci do czwartego roku życia nie odróżniają snu od jawy. Sądzą one, że sny rozgrywają się w tym samym świecie, co całe życie. W tym wieku, budząc się ze strachu w czasie koszmarów, dziecko myśli, że potwory znajdują się w pokoju. I żadne zapewniania rodziców, że to tylko sen, nie odnoszą należytego skutku. Lecz stopniowo umysł dziecka zostaje jednak przyzwyczajony do myśli, że wszystko to jest nierzeczywiste. Rozważaliśmy już, w jaki sposób umysł wszystkie nowe dane układa w szufladkach abstrakcyjnych określeń. Robi to bardzo szybko i chętnie. A teraz pomyśl tylko: by przekonać umysł, że sen jest nierzeczywisty, potrzeba było czterech lat. To jedyna rzecz, z którą umysł w żaden sposób nie mógł się pogodzić. Nie pamiętamy, co działo się z nami do czwartego roku życia, dlatego nie możemy być świadkami, w stanie jakiego zadziwienia był nasz umysł zawsze po przebudzeniu. Lecz również teraz nasz umysł, wyłączając się, codziennie prostodusznie wpada w tę samą pułapkę. Póki śpimy, nie przychodzi nam do głowy, by krytycznie spojrzeć na zdarzenia. I nawet budząc się, dziwimy się, jak rzeczywisty wydawał się sen. We śnie wirtualna rzeczywistość modeluje się zdumiewająco naturalnie. Mimo że często dzieją się tam dziwaczne rzeczy, postrzegamy je jak coś zwykłego. Taka zdolność oparta jest na przyzwyczajeniu umysłu do znajdowania wszystkiemu wytłumaczenia. Jeżeli zauważamy lub przeżywamy coś nadzwyczajnego, to w każdej chwili jesteśmy skłonni to zracjonalizować. Poza tym, w stanie świadomości nie mamy zwyczaju kwestionowania rzeczywistości tego, co się dzieje. Również we śnie siłą rozpędu postrzegamy wszystko jak coś oczywistego. Umysł przyzwyczaił się do kontrolowania sytuacji. Lecz jest jedna kwestia, która zawsze wymyka się spod kontroli: Czy dzieje się to naprawdę? Właśnie dlatego umysł stale wpada w pułapkę marzenia sennego. Lecz czasem, jeżeli się poszczęści, zdarza się cud i zdajemy sobie sprawę z tego, że śnimy. Najczęściej dzieje się tak, kiedy śni nam się coś zupełnie nieprawdopodobnego lub koszmar zbyt nam już dokucza. Wtedy kontrola umysłu zostaje przywrócona i rozumiemy, co dalej robić. W takim wypadku nieświadomy sen przekształca się w sen świadomy. W świadomym' śnie człowiek bierze udział w wirtualnej grze i rozumie, że to tylko sen. Jeżeli ani razu nic takiego Ci się nie przydarzyło i słyszysz o tym pierwszy raz, bądź pewien, że to nie fantazja. Świadomym snom poświęcono wiele książek i na świecie są amatorzy, którzy stale je praktykują. A czy Ty chcesz spróbować? Tak, świadomy sen rzeczywiście można wywołać w sposób zamierzony. W tym celu trzeba przyzwyczaić umysł do zadawania pytania: Czy dzieje się to naprawdę? Nie jest to takie trudne, jeśli rzeczywiście tego pragniesz. Procedura nauki umysłu jest prosta, lecz wymaga ukierunkowanej na cel uwagi. W ciągu dnia trzeba co najmniej dziesięć razy zadawać sobie powyższe pytanie. Pomoże w tym Twój wewnętrzny Nadzorca. Karz mu wciąż Cię szturchać: śpisz czy nie? Odpowiadać na pytanie trzeba w sposób maksymalnie świadomy, by była to rzeczywiście kontrola, a nie rutynowa procedura. Ocknij się, rozejrzyj, oszacuj sytuację: czy rzeczywiście wszystko jest w porządku, czy może dzieje się coś podejrzanego? Jeżeli masz dosyć samozaparcia, wkrótce obudzisz się w swoim śnie. Przekonasz się, że dość trudno jest zadać sobie pytanie choćby dziesięć razy dziennie. Po prostu o nim zapomnisz. By się powiodło, trzeba rzeczywiście bardzo chcieć. W zależności od siły Twojego zamiaru świadomy sen może nadejść po kilku dniach, albo po kilku miesiącach. Jeżeli masz w domu zegar wybijający godziny, może Ci to pomóc. W ciągu dnia, za każdym razem, gdy zegar bije, uruchamiaj swojego Nadzorcę, by ten spytał Cię, czy śpisz. Bicie zegara stanie się kotwicą, punktem zaczepienia za świadomość. We śnie, jeżeli usłyszysz bicie zegara, z przyzwyczajenia potarmosisz swojego Nadzorcę, a on obudzi Twój umysł. Można znaleźć i inne punkty zaczepienia-pod warunkiem, że w czasie snu będziesz w stanie je usłyszeć. Tylko nie warto powiązywać pytania z sygnałami, których nie będziesz mógł usłyszeć we śnie. Na przykład jeżeli powiążesz swoje pytanie z dzwonkiem telefonu, to nie będziesz mógł zadać sobie pytania we śnie, dopóki nie przyśni Ci się dźwięk dzwoniącego telefonu. Ogólnie rzecz biorąc, zasada polega na tym, by wypracować nawyk ciągłego zadawania sobie pytania o rzeczywistość tego, co się dzieje. Nie odpowiadaj na pytanie machinalnie, a w sposób świadomy. Dla wielu śniących czynnikiem budzącym świadomość jest rozpoznawanie we śnie anomalii, niekonsekwencji i niezwykłości. W większości wypadków takie rzeczy nie są zauważane i są odbierane przez śniącego jak zupełnie zwykłe zjawisko. Właśnie dlatego należy wyrobić sobie nawyk krytycznego oceniania sytuacji i rzetelnego odpowiadania na pytanie. Dlaczego? Po pierwsze, jest to co najmniej ciekawe i wesołe, kiedy sen nie „zdarza się", lecz Ty sam świadomie grasz w jego wirtualną grę. To już nie fantazja na temat wirtualnej rzeczywistości. Żadna gra komputerowa nie dorówna temu, co możesz robić w świadomym śnie. A robić można wszystko, co tylko przyjdzie Ci do głowy. (...)     Kup zestaw książek Transerfing. Razem taniej!  Transerfing Rzeczywistości Tom II Spis treści Przedmowa 7 ROZDZIAŁ I Zamiar 9 Skąd biorą się sny? Czy są tylko produktem wyobraźni umysłu ludzkiego? Co wspólnego ma sen ze światem realnym? Uchyla się zasłona nad tajemnicą potęgi dawnych magów, budowniczych piramid egipskich i innych podobnych budowli. Przestrzeń snów 16 Magiczna siła zamiaru 26 Zewnętrzny zamiar 3 3 Scenariusz gry 48 Gra według Twoich zasad 5 4 Oczyszczanie zamiaru 63 Podsumowanie 69 ROZDZIAŁ II Slajdy 73 Dlaczego pragnienia się nie spełniają, a marzenia nie ziszczają? Aby dostać to, czego pragniesz, trzeba wiedzieć, jak złożyć „zamówienie”. Począwszy od tego rozdziału, w książce Transerfing Rzeczywistości Szelest Porannych Gwiazd przytoczone zostaną konkretne praktyczne zalecenia z zakresu techniki realizacji zamówień. Są to pierwsze kroki stawiane przez maga. Iluzje 74 Zniekształcenie rzeczywistości 77 Pozytywne slajdy 82 Poszerzenie strefy komfortu 86 Wizualizacja celu 93 Wizualizacja procesu 97 Łańcuchy transferowe 101 Podsumowanie 105 ROZDZIAŁ III Dusza i umysł 107 Człowiek dysponuje ogromną siłą, nazywaną czasem energią psychiczną. Magiczne zdolności ma każdy z nas, lecz są one głęboko zablokowane w wewnątrz nas. Okazuje się, że nie trzeba daleko szukać, by ujawniły się wewnętrzne rezerwy i potencjalne możliwości. Zadziwiające zjawiska i rzeczy są tuż obok, lecz człowiek nie zwraca na nie uwagi. Wiatr zamiaru 108 Żagiel duszy 112 Czarodziej, którego masz w sobie 117 Miraż 122 Anioł Stróż 129 Futerał duszy 132 Frail 138 Jedność duszy i umysłu 143 Slajdy dźwiękowe 153 Okno na przestrzeń wariantów 156 Freim 161 Podsumowanie 166 ROZDZIAŁ IV Cel i drzwi 169 Dla każdego człowieka istnieje ścieżka, na której osiągnie prawdziwe szczęście. Lecz jak ją znaleźć? Dowiesz się, jak to się robi. A jak osiągnąć zamierzony cel, skoro przecież pragnienia nie zawsze odpowiadają możliwościom? Przekonasz się, że Twoje możliwości są ograniczone tylko przez Twój zamiar. Zrywając okowy stereotypów, otwierasz drzwi, które wcześniej wydawały się nieprzystępne. Jak wybierać swoje rzeczy? 170 Jak dyktować modę? 175 Cudze cele 178 Burzenie stereotypów 185 Twoje cele 192 Twoje drzwi 200 Zamiar 208 Urzeczywistnienie 211 Natchnienie 220 Reanimowanie celu 225 Podsumowanie 230
Okładka książki Transerfing rzeczywistości T.3Naprzód w przeszłość

39,90 zł 30,10 zł


Transerfing rzeczywistości to świetna książka Vadima Zelanda, która znajduje popularność na całym świecie. Jest dostępna w wielu językach, i wciąż trwają tłumaczenia na pozostałe. Autor książki stara się przenieść czytelników do innej rzeczywistości, dzięki której mogą patrzeć na świat innymi oczyma. Czytając tę książkę można wyciągnąć ciekawe lekcje, na przykład jak powinno kierować się swoim losem. Dowiedz się więc, jak powinieneś kierować swoją rzeczywistością i osiągnąć w tym niezwykłą perfekcję.Transerfing rzeczywistości to świetna książka Vadima Zelanda, która znajduje popularność na całym świecie. Jest dostępna w wielu językach, i wciąż trwają tłumaczenia na pozostałe. Autor książki stara się przenieść czytelników do innej rzeczywistości, dzięki której mogą patrzeć na świat innymi oczyma. Czytając tę książkę można wyciągnąć ciekawe lekcje, na przykład jak powinno kierować się swoim losem. Dowiedz się więc, jak powinieneś kierować swoją rzeczywistością i osiągnąć w tym niezwykłą perfekcję.   Naprzód w przeszłość Jak przywrócić szczęście z przeszłości? Świat to zwierciadło rzeczywistości, którą sam modelujesz - posłuszne zwierciadło. Jak każde lustro, odbija tylko to, co znajduje się przed nim i zawsze się z Tobą zgadza. Jeśli twierdzisz, że świat jest zły, chłodny i nieprzychylny, że musisz walczyć o swoje miejsce pod słońcem, to tak właśnie będzie. Z drugiej strony, jeśli uznasz, że wszystko, co dzieje się w Twoim życiu, wychodzi Ci w ostatecznym rozrachunku na dobre, zwierciadło posłusznie to odbije i tak też się stanie. Banalne twierdzenie? Vadim Zeland wspiera je szeregiem zasad, pomagających obchodzić się ze światem tak, byś czerpał z niego same korzyści. Na początku nauczysz się, jak wzmocnić własną ochronną powłokę biopola i jak bronić się przed wampirami energetycznymi. Dzięki tym wskazówkom unikniesz wahadeł chorób i poprawisz swoje zdrowie. O właściwe relacje międzyludzkie zadbasz, stosując się do zasad frailingu. W rezultacie poprawią się Twoje kontakty z przyjaciółmi, sąsiadami i z najbliższą rodziną. Nauczysz się też koordynować swój zamiar. A jak wykonać tytułowy krok "naprzód w przeszłość" - do dobrych, szczęśliwych czasów, które wspominasz z sentymentem, nostalgią i łezką w oku? FRAGMENT KSIĄŻKI: Do skutecznego uprawiania Transerfingu potrzeba dobrego zdrowia i dość potężnej energetyki. Przypuśćmy, iż uważasz, że i tak posiadasz dość dobre zdrowie. Lecz możliwe, że po prostu nie wiesz, jak czuje się naprawdę zdrowy człowiek. Jeżeli rano nie chce Ci się wstawać, nie masz ochoty iść do pracy lub szkoły, jeżeli po obiedzie opadasz z sił, morzy Cię sen, jeżeli wieczorem nie masz innych pragnień, poza tym, by usadowić się przed telewizorem, to znaczy, że nie masz żadnego zdrowia. W takim wypadku energii starcza Ci tylko na to, by podtrzymywać spokojne istnienie. Zrzuciwszy z siebie ciężar nadmiernych potencjałów i uwolniwszy się od wahadeł, otrzymałeś dosyć dodatkowej energii, którą wcześniej niepotrzebnie zużywałeś. Lecz energia nigdy nie jest zbędna. Dalej w tym rozdziale zostaną przytoczone zalecenia, jak można podnieść swoją energetykę na jeszcze wyższy poziom. Pod słowem „energetyka" będziemy rozumieć zdolność przyswajania i wykorzystywania energii. Można umownie wyodrębnić dwie formy energii w ludzkim organizmie: energię fizjologiczną i energię wolną. Energię fizjologiczną otrzymujemy w rezultacie przyswajania pożywienia.
Okładka książki Transerfing rzeczywistości T.4 Zarządzanie...

32,99 zł 24,89 zł


Nowe spojrzenie na świat przedstawione oczami Vadima Zelanda. Niecodzienne zjawiska i sytuacje to tylko kilka z atrakcji czekających na Ciebie. Transerfing rzeczywistości który w Rosji i na Ukrainie okazał się strzałem w dziesiątkę trafia wreszcie do Polski. Transerfing pokazuje w jaki sposób kierować rzeczywistością bez wykorzystania nadludzkich zdolności. Kolejne tomy stopniowo wprowadzają nas w coraz większy stopień wtajemniczenia. Jeśli chcesz samemu tworzyć własną rzeczywistość to jest to pozycja dla Ciebie.  Nowe spojrzenie na świat przedstawione oczami Vadima Zelanda. Niecodzienne zjawiska i sytuacje to tylko kilka z atrakcji czekających na Ciebie. Transerfing rzeczywistości który w Rosji i na Ukrainie okazał się strzałem w dziesiątkę trafia wreszcie do Polski. Transerfing pokazuje w jaki sposób kierować rzeczywistością bez wykorzystania nadludzkich zdolności. Kolejne tomy stopniowo wprowadzają nas w coraz większy stopień wtajemniczenia. Jeśli chcesz samemu tworzyć własną rzeczywistość to jest to pozycja dla Ciebie.   Zarządzanie rzeczywistością Jakże chciałoby się zaznać w życiu odrobiny spokoju i stabilności... Jeśli nie czujesz takiego pragnienia, być może należysz do tej nielicznej grupy szczęśliwców, którym sprzyja los. Jednak w przypadku zdecydowanej większości ludzi przykrości pchają się w życie natrętnie i jakby celowo, zupełnie jakby świat robił wszystko „na złość". Tymczasem człowiek dąży do tego, by wszystko było tak, jak on tego chce. Próbuje zastosować wobec świata swoją niewymyślną zasadę: dokąd skręcę, tam pojadę; gdzie nacisnę, tam się zegnie. Lecz świat z jakiegoś powodu mu nie ulega. Co więcej, człowiek skręca w jedną stronę, a znosi go w zupełnie inną. Pragnie spokoju, a wchodzą mu na głowę rozwydrzone dzieci albo doprowadzający do szewskiej pasji sąsiedzi. Chciałby odpocząć, a ukochana osoba wytyka błędy popełnione w ciągu kilku ostatnich lat. Marzy o tym, co kupi za wyczekiwaną wypłatę i akurat wtedy przychodzi mu wezwanie do zapłaty za zobowiązanie, o którym nawet nie miał pojęcia. Czy da się jakoś zmienić tę tendencję, by nie działo się tak, jak nie chcesz, tylko wprost przeciwnie, by życie nie kładło kłód pod nogi, tylko ścieliło przed Tobą dywany z płatków róż? Z tego tomu Transerfingu dowiesz się, jak powstrzymać potężny huragan sił równoważących, który wieje Ci prosto w oczy. FRAGMENT KSIĄŻKI:   By zaprezentować działanie wahadła, posłużmy się najprostszym przykładem przechodnia, za którym idziesz tą samą drogą, a następnie go wyprzedzasz. Kiedy tylko postanowiłeś skręcić w lewo, by go wyprzedzić, on wykonuje w tym kierunku spontaniczny krok, jakby zagradzając Ci drogę. Próbujesz wyprzedzić go z prawej strony, a on mimowolnie odchodzi w tę właśnie stronę. Co zmusza przechodnia do zmiany kierunku? Przecież Cię nie widzi i nic mu do tego, że chcesz go ominąć. Być może w jakiś sposób czuje plecami Twoje przybliżanie się i instynktownie nie chce przepuścić „rywala" naprzód? Takie przypuszczenie narzuca się, ale to nie tak. W żywej przyrodzie, jeżeli mowa o instynktach, rywalizacja zawsze przejawia się w sytuacjach, kiedy przeciwne strony stoją twarzą w twarz. Tym, co zmusza przechodnia do skręcania, jest wahadło. Człowiek idzie, nie myśląc o tym, jak stąpać, by poruszać się dokładnie w linii prostej. Pod tym względem śpi, dlatego linia jego kroków od czasu do czasu spontanicznie odchyla się w tę lub inną stronę. Motywacja, czyli wybór kierunku, leży w podświadomości, która w tej chwili nie jest kontrolowana, a to oznacza, że jest potencjalnie otwarta na oddziaływanie wahadła. W tym momencie podchodzisz Ty i usiłujesz wyprzedzić przechodnia. W istocie, jest to konflikt, choć niewielki. W celu zwiększenia energii konfliktu wahadło zmusza przechodnia do wykonania mimo woli kroku w bok, by zagrodzić drogę i tym samym zaostrzyć sytuację. Jednocześnie wahadło nie działa z rozmysłem, ponieważ nie posiada świadomego zamiaru. Tak samo nieświadomie robią swoje siły równoważące. Kup zestaw książek Transerfing. Razem taniej!    
Okładka książki Modelowanie przyszłości

36,00 zł 27,16 zł


Czy wierzysz w to, że Ty i tylko Ty masz wpływ na swoją przyszłość? Autor książki "Modelowanie przyszłości" przekonuje, że właśnie tak jest - dzięki właściwym myślom, pozytywnej energii i patrzeniu we właściwą stronę. To prosty i czytelny podręcznik spełniania marzeń i realizacji celów za pomocą uwolnienia się od bagażu negatywnych wspomnień i myśli, kierowania swojej energii na pozytywne wizualizacje, uwolnienia się od szablonów oraz świadomym i dobrowolnym dokonywaniu wszystkich życiowych wyborów.Czy wierzysz w to, że Ty i tylko Ty masz wpływ na swoją przyszłość? Autor książki "Modelowanie przyszłości" przekonuje, że właśnie tak jest - dzięki właściwym myślom, pozytywnej energii i patrzeniu we właściwą stronę. To prosty i czytelny podręcznik spełniania marzeń i realizacji celów za pomocą uwolnienia się od bagażu negatywnych wspomnień i myśli, kierowania swojej energii na pozytywne wizualizacje, uwolnienia się od szablonów oraz świadomym i dobrowolnym dokonywaniu wszystkich życiowych wyborów.   Bestseller Vitaliya Giberta (w Rosji przez 9 miesięcy sprzedano ponad 100 000 egzemplarzy), laureata 11. edycji rosyjskiego teleturnieju „Bitwa ekstrasensów”, który wygrał go nieprawdopodobną ze statystycznego punktu widzenia 95 procentową ilością głosów telewidzów, co, jak twierdzi, sam wymodelował (wyobraź sobie polityka lub partę, która w normalnych wyborach wygrywa taką przewagą). Prawa do książki, mimo że wydano ją w 2012 roku, sprzedano już do 15 krajów, nawet takich dla nas egzotycznych jak Korea. Książka Vitaliya Giberta przeniesie Cię do czasów szczęśliwego dzieciństwa, do tych odczuć, kiedy bez lęku o przyszłość bujałeś się na huśtawce, z głową w chmurach przemierzałeś ukwiecone polany, robiłeś tylko to, co chciałeś, niczego nie musiałeś i wiedziałeś dokładnie, gdzie schowano przed Tobą słodycze. Dorastając, zapominamy niestety o tych prostych zasadach prowadzenia beztroskiego życia, w którym wszystko układa się tak dobrze, jakby było zaczarowane. Przejmujemy wszystkie błędy świata dorosłych, razem z ich niepewnością, obawami, pseudo wartościami i... cierpieniem. Bo podobno takie właśnie jest dorosłe życie. Nie trzeba zgłębiać wiedzy tajemnej na specjalnych kursach ani jeździć na kraj świata do oświeconych mistrzów duchowych w poszukiwaniu wiedzy, która przecież od dnia narodzin znajduje się w Twoim wnętrzu. Jedyne, co musisz zrobić, to odkryć ją w sobie – naucz się dowierzać Boskiemu planowi, żyć, nie będączniewolonym strachem i świadomie wybierać tylko pożądane doświadczenia życiowe. Jest to klucz do zdrowia, szczęśliwych relacji z ludźmi, finansowej obfitości, a także sukcesów zawodowych. Książka „Modelowanie przyszłości” napisana jest w potoku bezwarunkowej miłości do Ciebie, a wszystko po to, byś uchwycił własne szczęście już w tej minucie życia i byś dostrzegł w nim początek spełnienia swych najgłębszych pragnień i najskrytszych marzeń. Wybrany fragment książki Rozdział -1 [Minus Pierwszy] ZDOLNOŚCI DANE PRZEZ BOGA Dawno, dawno temu, kiedy byłem małym dzieckiem i bałem się wielu rzeczy, przyszedł do mnie Anioł i rzekł: „Jaki jest sens bać się czegokolwiek? Każda chwila tego życia dana jest nam przez Boga. On zawsze cię kocha i troszczy się o Ciebie. Po prostu mu zaufaj. Rozluźnij się. Pozwól mu, by na swych rękach poniósł cię poprzez przeszkody i rozczarowania. Pozwól mu udekorować twe życie wszystkimi barwami tęczy. I wówczas, kiedy nadejdzie czas odejścia z tego świata, uświadomisz sobie, że nie musisz go gdzieś szukać, dążyć ku niemu ani nawet trafiać do szczególnego miejsca, w którym on przebywa. Przecież on przez cale życie był z tobą. Przecież on zawsze mieszka w twoim sercu".    Od tej pory minęło już wiele lat, a dopiero niedawno zacząłem głęboko rozumieć słowa Anioła, który zszedł z niebios. W końcu przestałem szukać Boga. Po prostu uświadomiłem sobie, że on w rzeczywistości zawsze był obok. Lecz ja uparcie Go nie dostrzegałem, gdyż szukałem go gdzieś daleko poza sobą. Rozdział „minus pierwszy" jest o tym, że zgodnie z moją szczerą wiarą -Lvzdolności tkwią w każdym z nas. Każdy z nas, gdy trafia na tę Ziemię, obdarowany zostaje bezgraniczną ilością możliwości i zdolności. Od urodzenia każdy z nas jest oświecony. Nie musimy stawać się czymś lub kimś, aby stać się oświeconymi. Cieszymy się każdą chwilą, wciąż napełniając ją sensem, ceniąc każdą drogocenną sekundę tego życia. Każdy z nas rodząc się, i tak wie, kim jest Bóg i widzi Go we wszystkim, co istnieje. To właśnie oznaki oświecenia. Przez pierwszy rok życia nie odróżniamy nawet mamy od taty - wszystko jest dla nas jednością.    Kiedy jesteśmy mali, widzimy świat jako całość, nie dzieląc go na części. Nie kochamy świata za to, jaki jest, lecz po prostu dlatego, że jest. Zachwycamy się nim i przyjmujemy go takim, jaki jest, bezwarunkowo kochając każdą istotę. Z czystymi oczami i otwartym sercem patrzymy na niego, lubujemy się nim. Nie oceniamy go - po prostu się nim rozkoszujemy. Odczuwamy najczystszą jak górskie źródło, najgłębszą jak bezdenny ocean i najprawdziwszą miłość - bez stawiania warunków. Nie za coś, lecz tak po prostu.    Tak po prostu możemy uściskać napotkanego przechodnia, wcale nie dlatego, że jest urodziwy. Tak po prostu... Nie za cukierki, jak dzieje się to później, lecz tak po prostu... Jesteśmy czyści i bardzo subtelnie czujemy ten świat, taki, jakim on jest.    Pamiętam zdarzenie z dzieciństwa: kiedy starsi chłopcy podpalali mrowiska, bardzo mnie to bolało, chociaż dla wielu dorosłych były to jedynie robaczki. A we mnie był ból - ból, który odczuwały te owady. Poczucie związku z nimi na głębokim poziomie nie opuszczało mnie. Pamiętam jak dziś swoje odczucia i łzy wywołane brutalnością świata.    Zanurz się w swym dzieciństwie, a z pewnością odnajdziesz podobne sytuacje. Może czułeś ból umierającej babci, odczuwałeś, jak rodzice się kłócą i ten rozdźwięk był obecny w Twym wnętrzu. Albo przeciwnie - kiedy wszyscy się cieszyli i widziałeś uśmiechy swych rodziców, przepełniał Cię zachwyt.    Cała tajemnica polega na jedności świata. W dzieciństwie wszyscy o tym wiedzą. Kiedy dorastamy, zapominamy o tym. Zwróć jeszcze uwagę na swe dzieci lub bratanków, siostrzeńców albo przypomnij sobie samego siebie. Niczego nie udawało się przed Tobą ukryć. Zawsze rozpoznawałeś kłamstwo i wiedziałeś, w jakim nastroju są rodzice. Świadczy to o występowaniu u Ciebie od najmłodszych lat zdolności nadprzyrodzonych. Kiedy rodzice byli w świetnym nastroju, bez trudu mogłeś wyprosić od nich słodycze lub uzyskać pozwolenie, by wyjść na podwórko. A kiedy byli rozzłoszczeni, nie podchodziłeś do nich, wiedząc, że to bez sensu albo wpływałeś na nich własną miłością. Obejmowałeś ich, szczerze mówiłeś im, jak bardzo ich kochasz... I mama mięknąc, na wszystko Ci pozwalała.    A teraz kilka słów na temat zdolności uzdrowicielskich z czasów dzieciństwa. Kiedy mamę lub tatę coś bolało, intuicyjnie podchodziłeś i kładłeś ręce na chore miejsce lub po prostu przytulałeś się, kładąc się obok. I najbliżsi, ku Twemu szczęściu, zdrowieli.    Kiedy mama przed Gwiazdką chowała słodycze lub prezenty, zawsze wiedziałeś, gdzie one są i jak wyglądają. A kiedy bawiłeś się lalkami i robotami, wiedziałeś, że żyją. Byli to Twoi najlepsi przyjaciele. Tak postępują szamani, ożywiając swoje przedmioty lub robiąc lalki voodoo.    Ci, którzy mają małe dzieci, mogą zwrócić uwagę, że nieraz patrzą one w dal i bardzo się cieszą, widząc anioły i dobre istoty. Albo zaczynają płakać, bać się czegoś, widząc niezbyt życzliwe byty. Czy ktoś choćby raz zastanowił się, skąd wzięły się wszystkie te zasady, według których żyjemy? Pomysł, a zrozumiesz, że ani Ty, ani Twoi rodzice, ani ich rodzice nie wiedzą, skąd się one wzięły. Ktoś je wymyślił, a Ty po prostu uwierzyłeś. Przypomnij sobie, według jakich zasad żyłeś, kiedy byłeś mały i szczęśliwy. Przypomnisz sobie, że żyłeś według swoich zasad... Bezgranic...    Wszystko to niestety zaczyna zanikać, kiedy nasi cudowni rodzice, którym bezgranicznie wierzymy, zaczynają nas uczyć. W dzieciństwie rodzice są dla nas jak bogowie, a my z radością bezkrytycznie wchłaniamy w siebie jak gąbka wszystkie ich słowa, przekonania i wierzenia. Od dzieciństwa mówią nam, jak zbudowany jest świat, co nam wolno, a czego nie. Przerzucają swoje obawy na Ciebie: „tam nie idź, świat jest niebezpieczny...".    Szczerze dziwi mnie, gdy czterdziestoletnia kobieta, bardzo nieszczęśliwa w swym małżeństwie, zaczyna uczyć swą córkę, co robić, by być szczęśliwą. Nigdy nie mieściło mi się w głowie, jak na przykład człowiek, który pali 1 pije, może mówić swemu dziecku: „Nie pal i nie pij".
Okładka książki Transerfing rzeczywistości T.6 Sprawca..

39,90 zł 30,10 zł


Twoje położenie w przestrzeni wariantów w stosunku do celu podobne jest do sytuacji, w której znajdowałbyś się w łodzi na pełnym morzu. Aby dotrzeć do lądu, trzeba płynąć bez przer­wy na północ, jak wskazuje kompas - kierunek biegu Twoich myśli.Sprawca rzeczywistości Jak poskromić niecierpliwy umysł? Twoje położenie w przestrzeni wariantów w stosunku do celu podobne jest do sytuacji, w której znajdowałbyś się w łodzi na pełnym morzu. Aby dotrzeć do lądu, trzeba płynąć bez przer­wy na północ, jak wskazuje kompas - kierunek biegu Twoich myśli. Dopóki wyobrażasz sobie to, jak podpływasz do lądu i schodzisz na brzeg, Twój „kompas" będzie pokazywał właściwy kierunek. Wszystko, czego potrzeba, to myśleć o dobiciu do brzegu i wiosłować. Tylko tyle i nic więcej! Lecz oto niecierpliwy umysł zaczyna wiercić się i szczypać wioślarza: „Czy dobrze płyniemy? Czy szybko będziemy na miejscu? A może nie wystarczy nam sił? A co, jeśli ląd znajduje się nie tam? No oczywiście, trzeba płynąć w zupełnie inną stronę!". W rezultacie igła kompasu zaczyna się miotać, a łódź wciąż zmienia kurs. Przekładając to na rzeczywistość, jakie konkretnie błędy może popełniać człowiek na drodze do swego celu? I jak ich uniknąć? W niniejszym tomie Vadim Zeland opisuje je, powołując się na autentyczne przykłady. Ucz się na błędach innych. Po co inni mają się uczyć na Twoich?   Fragment książki „A. Czuprun zaproponował zaskakującą, lecz zdumiewająco oczywistą interpretację problemu odporności. Jej sens polega na tym, że organizm celowo wyłącza odporność w czasie choroby zakaźnej. Wiadomo, że człowiek z zasady zaczyna chorować, kiedy jego organizm jest osłabiony, przeciążony odpadami, odczuwa niedobór witamin i innych ważnych dla życia substancji. Zaobserwował, że jeżeli w takim stanie człowiek podłapuje jakiekolwiek zakażenie, zmniejsza się w jego organizmie produkcja interferonu – siły obronne niejako umyślnie wyłączają się, pozwalając chorobie się rozwijać. Okazuje się, że mikroorganizmy, które wywołały chorobę, odżywiają się zanieczyszczeniami, których „system kanalizacji” nie nadąża usunąć z powodu niewłaściwego żywienia. Dlatego organizmowi nie pozostaje nic innego, jak pozwolić drobnoustrojom się rozmnażać. Kiedy one przynajmniej częściowo wypełnią swą oczyszczającą misję, odporność zostaje przywrócona i choroba mija. „W zasadzie – pisze Czuprun – powinniśmy błogosławić choroby wywołane przez drobnoustroje i wirusy– są one typowymi leczącymi kryzysami: w ten sposób organizm sam się leczy z najważniejszego nieszczęścia – zanieczyszczenia odpadami środowiska wewnętrznego, i to bez jakichkolwiek medykamentów. Lecz przy tym trzeba wykorzystać te kryzysy w jedynie poprawnym sposób: nabierając zwyczaju pełnych głodówek w takich wypadkach przez kilka dni, aż do ustąpienia ostrych objawów. Będzie to najlepsza pomoc dla naturalnych sił organizmu, który zajął się samoleczeniem przy pomocy drobnoustrojów i wirusów. Kiedyś cywilizowany świat nauczy się tego dokładnie tak samo, jak posługiwania się mydłem i szczoteczką do zębów. Ale należy przypuszczać, że stanie się to nieprędko: nauka się rozwija, a ignorancja rośnie...” Dużo miejsca poświęcono spożywaniu nieprzetworzonej, surowej żywności: „Bezsprzeczna jest pewna fundamentalna zasada: żywy organizm powinien otrzymywać żywy pokarm. Znaczenie tej zasady po raz pierwszy odnotował doktor Frank Pottenger, który już na początku XX wieku przeprowadził pewien szczegółowy eksperyment. Przez 10 lat żywił dziewięćset kotów świeżym pokarmem i wszystkie one zachowywały dobre zdrowie i wytrzymałość. Druga grupa kotów otrzymywała gotowane pożywienie, w efekcie czego u zwierząt rozwinęły się wszystkie ludzkie choroby: zapalenie płuc, paraliże, wypadanie zębów, apatia, nerwowość i tak dalej, czyli ucierpiały praktycznie wszystkie układy organizmu. Kocięta w pierwszym pokoleniu urodziły się słabe i chore, w drugim zaś było wiele martwych kociąt, a w kolejnym pokoleniu koty zaczęły cierpieć na niepłodność”. „Wielu ludzi trafia pod nóż chirurga albo nawet do grobu tylko dlatego, że po prostu nie zostali poinformowani o tym, że ich choroby mogą z łatwością zostać wyleczone przez samą naturę. Nie ma nic głupszego niż śmierć w wyniku ignorancji. Siedzi sobie człowiek w pętli u wahadła i usłyszawszy kątem ucha o nowym powiewie, myśli sobie: „Witarianie? A co to za naiwniacy?”. A wahadło uspokajająco szepcze: „Tak, to tacy idioci, którzy jedzą tylko surowe produkty. A Ty jedz parówkę, jedz!”. I człowiek nadal pozostaje w niewiedzy”. „Dobrze, powiesz, a co z porównaniem do towarzyszy Sindbada, tuczonych w celach późniejszego skonsumowania? To bardzo proste: korzystając z produktów cywilizacji, człowiek zapracowuje na choroby i wpada w uzależnienie od kolejnego wahadła – medycyny. Spójrzmy prawdzie w oczy: celem medycyny w ogóle, z wyjątkiem kilku specjalności, takich jak chirurgia, nie jest wyleczenie pacjentów, a sam proces leczenia. Jeżeli wolisz leczenie od zdrowego stylu życia, to będą Cię leczyć do grobowej deski, nie usuwając przyczyny chorób. Będziesz wieczne błąkać się po klinikach w poszukiwaniu coraz nowszych metod uzdrowienia i to nigdy się nie skończy, ponieważ zostałeś włączony do zamkniętego obiegu. Pod tym względem wszystkie wahadła są ze sobą powiązane – ochrona zdrowia, terapia odruchowa, przemysł, reklama, które z kolei opierają się na wielu innych”. „Co się tyczy chorób nowotworowych, badania ostatnich dwudziestu lat z całą pewnością wskazują na istnienie zależności między spożyciem mięsa i rakiem jelita grubego i prostego, gruczołów piersiowych i macicy. Rak tych organów nadzwyczaj rzadko spotykany jest u wegetarian. Na czym polega przyczyna tego, że ludzie spożywający mięso mają podwyższoną skłonność do tych chorób? Na równi z chemicznymi zanieczyszczeniami i toksycznym działaniem stresu, jakiemu poddawane są zwierzęta przed ubojem, jest jeszcze ważny czynnik, który określony został przez samą przyrodę. Jedna z przyczyn, zdaniem dietetyków i biologów, polega na tym, że przewód pokarmowy człowieka nie jest przystosowany do trawienia mięsa. Zwierzęta mięsożerne, czyli te, które żywią się mięsem, mają stosunkowo krótkie jelita (tylko trzykrotność długości ciała), co pozwala im w porę wydalać z organizmu szybko rozkładające się i wydzielające toksyny mięso. Długość jelit zwierząt roślinożernych ma długość 6–10-krotnie większą od długości ciała (w wypadku człowieka – 6-krotnie), ponieważ roślinne pożywienie rozkłada się znacznie wolniej niż mięso. Człowiek mający taką długość jelit, jedząc mięso, zatruwa siebie toksynami, które utrudniają pracę nerek, wątroby, gromadzą się i wywołują z czasem pojawienie się przeróżnych chorób, w tym raka. Poza tym przypomnijmy sobie, że mięso nasycane jest specjalnymi chemikaliami. Natychmiast po tym, jak zwierzę zostaje zabite, jego mięso zaczyna się psuć, w ciągu kilku dni przybiera odrażający szaro-zielony kolor. W zakładach przetwórstwa mięsnego takiej zmianie koloru zapobiega się, nasycając mięso azotanami i innymi substancjami, które sprzyjają zachowaniu intensywnego czerwonego koloru. Badania dowiodły, że wiele z tych substancji chemicznych posiada właściwości stymulujące rozwój nowotworów. Problem komplikuje się jeszcze bardziej przez to, że do pożywienia bydłu przeznaczonemu na ubój dodaje się ogromne ilości substancji chemicznych. Harry i Steven Nall, w swojej książce „Trucizny w naszym organizmie” przytaczają pewne fakty, które powinny zmusić czytelnika do poważnego zastanowienia się przed zakupem kolejnego kawałka mięsa lub wędliny. Zwierzęta rzeźne są tuczone, do paszy dodaje się im trankwilizatory, hormony, antybiotyki i inne preparaty. Proces „obróbki chemicznej” zwierzęcia zaczyna się już przed jego urodzeniem i trwa długo po jego śmierci. I chociaż wszystkie te substancje zawarte są w mięsie, które trafi na lady sklepów, prawo nie wymaga, by wymieniano je na etykiecie”.    Transerfing rzeczywistości Tom VI Spis treści Przed­mo­wa  Rozdział II Śmierć programisty  Rozdział III Galeria luster  Rozdział IV Oswojenie wahadła  Rozdział V Cudzy zamiar  Rozdział VI Doganiający słońce  Rozdział VII Paradoksalne sytuacje Rozdział VIII Prezenty i komplementy  Rozdział IX Żywa kuchnia  Rozdział X Trolejbus obserwatorów  Rozdział XI Pan piwa  Rozdział XII Mord zwierząt  Wycieczka do rzeźni  Fragmenty z książki Filipa Kaplo „O dobroci ludzkiej”  Triumf absurdu  Bitwa wahadeł  Przestrzeń wariantów  Zuchwalstwo Bogów  Nieśmiałość magów  Wygładzanie rzeczywistości  Milczenie wieczności  We władzy snu Rozdział XIII Koordynacja optymizmu  Szczepionka na przesądy  Zasada kontrastu  Cel i prawo  Karuzela Nadzorcy
Okładka książki Transerfing rzeczywistości T.5 Jabłka padają...

32,99 zł 24,89 zł


  W pogoni za upragnionym odbiciem… Wyobraź sobie, że stajesz przed lustrem, a tam niczego nie widać – pustka. Dopiero po upływie pewnego czasu stopniowo zaczyna wyłaniać się wizerunek – jak na wywoływanej w ciemni fotografii. W pewnym momencie uśmiechasz się, lecz w odbiciu widzisz wciąż ten sam poważny wyraz twarzy. Oto uniosłeś ręce, a w lustrze wszystko jest jak dawniej. Natychmiast opuszczasz je i w lustrze też nic się nie zmieniło. Aby ujrzeć siebie z podniesionymi rękoma, będziesz musiał przez określony czas potrzymać je w górze. Jak długo? Z poprzednich tomów wiesz już, że zwierciadłem jest świat, natomiast slajd, który tworzysz w myślach, jest odpowiednikiem owych póz przed lustrem. Jednak ile konkretnie czasu będzie potrzebne do urzeczywistnienia zamysłu, jakie będzie opóźnienie czasu reakcji lustra – wszystko to zależy od złożoności postawionego celu. Poza tym, dopóki umysł będzie wątpił w możliwość urzeczywistnienia zamysłu, odbicie będzie rozmyte. Ale parametry lustra są równie ważne, ponieważ – tak jak w fotografii – wpływają na finalny obraz tak jak oświetlenie, kolor tła i ciepło odcieni. Jak zatem poprawić odbicia swoich slajdów? Wzorując się na dawnych mistrzach weneckich, dodaj ciepłych tonów do własnego, unikalnego amalgamatu rzeczywistości. FRAGMENT KSIĄŻKI:   Skłonność do pesymistycznych oczekiwań z boku na ogół wygląda mało pociągająco. Nastawienie typu: „I tak nic nie wyjdzie!" jest podobne do masochizmu. Pesymista czerpie wynaturzoną satysfakcję, napawając się swym ciężkim losem: „świat jest tak zły, że gorzej być nie może. Dobrze mu tak i mnie razem z nim!". Taki patologiczny nawyk znajdowania upojenia w pesymizmie rozwija się wraz ze skłonnością do urazy. „Jestem taki nadzwyczajny! A wy mnie nie doceniacie! To szczyt niesprawiedliwości! Dość tego, obraziłem się i nie namawiajcie mnie! Umrę, wtedy się dowiecie!". I co w sumie z tego wychodzi? W zwierciadle nie tylko odbija się, a wręcz twardo umacnia obraz fatalnego niepowodzenia. Obrażony sam zamawia nieszczęśliwy scenariusz i potem triumfuje: „A nie mówiłem?!". A zwierciadło tylko spełnia zamówienie: „Jak sobie życzysz!". Podobnie pechowiec skazany jest na nieszczęście, konstatując swoje położenie jako nie do pozazdroszczenia: „Całe życie to tylko mrok i na horyzoncie nie widać żadnego przebłysku". Ze wszystkich sił nie chce takiego losu i dlatego całą energię myśli zużywa na skargi i jęki. Lecz co może odbić zwierciadło, jeżeli w obrazie jest samo niezadowolenie? Jaki obraz: „Jestem niezadowolony! Nie chcę!"-takie i odbicie: „Tak, jesteś niezadowolony i nie chcesz". Znowu sam suchy fakt - ni mniej, ni więcej. Kup zestaw książek Transerfing. Razem taniej!
Okładka książki Transerfing rzeczywistości T.9 Praktyczny kurs...

39,90 zł 30,10 zł


  W niniejszej książce omówiono 78 podstawowych zasad i terminów Transerfingu, takich jak wahadła, siły równoważące, zamiar wewnętrzny i zewnętrzny i inne. Transerfing to potężna technika zarządzania rzeczywistością. Stosując ją, człowiek otrzymuje sposobność zmieniać swój los wedle własnego uznania i osobiście zarządzać jego kształtowaniem się. Jeśli nie są Ci jeszcze znajome zasady Transerfingu, dzięki tej książce możesz przejść przyspieszony kurs zarządzania rzeczywistością przewidziany na 78 dni. Nawet jeśli zapoznałeś się już z poprzednimi tomami Vadima Zelanda, warto usystematyzować sobie nabytą wiedzę, a niniejszy tom traktować jako zwięzłe podsumowanie tego zagadnienia. Wiedza ta odkryje Ci oczy na iluzoryczność świata zewnętrznego. Pojmiesz, że rzeczywistość nie kształtuje się sama z siebie. W każdej chwili z mnóstwa jej wariantów jesteś w stanie wybierać ten najbardziej dla Ciebie optymalny, zawsze osiągać postawiony cel i decydować, jakie zdarzenia powinny mieć miejsce w Twoim życiu, a jakie nigdy nie powinny się zdarzyć. FRAGMENT KSIĄŻKI:   Najbliżsi kłócą się i rozchodzą, ponieważ są przekonani, że nie pasują do siebie pod względem charakterów. Ale przecież były momenty szczęścia, kiedy wszystko było wspaniale. Aż tu człowiek ni z tego ni z owego zmienia się i zaczyna zachowywać wrogo. W żaden sposób nie da się tego pogodzić z tym, jaki był wcześniej, dosłownie całkiem niedawno. Znana sytuacja, prawda? W rzeczywistości rzecz nie w tym, że ktoś, jeden albo drugi, się zmienił. Człowiek postępuje w sposób nie do przyjęcia dla partnera, ponieważ zmusza go do tego wahadło. Wahadło kieruje podświadomymi motywami stron opozycyjnych. Kierownictwo to ma na celu zwiększenie energii konfliktu. Człowiek nie uświadamia sobie, co go zmusza do konfrontacji. Może on działać absolutnie nielogicznie i nieadekwatnie. Szczególnie wyraźnie taki efekt daje się zaobserwować w przestępstwach o niewyjaśnionym okrucieństwie. Potem, już na ławie oskarżonych, przestępca przypomina sobie swoje czyny ze zdziwieniem: „Miałem jakieś zaćmienie". On nie kłamie - rzeczywiście tak było. Dla samego przestępcy jest to rzecz nieoczekiwana, postrzega czyn jak straszny sen. Sen staje się szczególnie głęboki, kiedy uwaga wpada w pętlę przechwytu. W specyficznych społecznościach, takich jak armia, banda lub sekta, powstaje środowisko z określonymi stereotypami zachowania i myślenia. To „usypia" i podświadomość w pełni otwiera się na ubezwłasnowalniające oddziaływanie ze strony wahadła. Wówczas dzieją się rzeczy, które z boku wydają się niezrozumiałe.
Okładka książki Woda utleniona na straży zdrowia

33,00 zł 24,90 zł


Woda utleniona na straży zdrowia - książka Iwana Nieumywakina Lecznicze właściwości wody utlenionej znane są od dawna ten nadtlenek wodoru pomaga w leczeniu zewnętrznych schorzeń. Lecz ostatnie publikacje na ten temat pokazują również, że woda utleniona podawana w rozcieńczonym stanie leczy wewnętrznie, powoduje wiązanie wolnych rodników szczególnie niebezpiecznych dla tkanek organizmu poprzez swoją silną reaktywność. Jest to doskonały środek zabijający patogenną mikroflorę czy grzyby Candida. Posiada również właściwości wzmacniające układ odpornościowy.   W niniejszej pozycji Autor wprowadza w arkana zupełnie nowego tematu. Chodzi o zastosowania wewnętrzne H2O2. Książka zawiera mnóstwo informacji o tym, jak w praktyce stosować nadtlenek wodoru. Podaje optymalne dawkowania, zawiera relacje o odczuciach pacjentów i wyniki kuracji. Wyjaśnia również rolę H2O2, którego produkcja (odbywająca się w organizmie z udziałem wyspecjalizowanych komórek układu odpornościowego) jest jednym z mechanizmów usuwania patogennej mikroflory - grzybów, bakterii i wirusów. Przystępnie, lecz zarazem fachowo wyjaśniono w niej związane z gospodarką tlenową mechanizmy fizjologiczne organizmu, wysoce negatywne skutki niedotlenienia tkanek, a także destrukcyjną rolę wolnych rodników. Iwan Niumywakin podaje również mnóstwo informacji o roli wody (już tej normalnej) w organizmie, o roli soli kuchennej (uważa jej niewielkie dawki za niezbędne dla organizmu). Książka porusza również temat pionierskich, autorskich metod medycznych, takich jak napromieniowywanie krwi UV i podawanie dożylne (kroplówka) nadtlenku wodoru w przetestowanym stężeniu. O Autorze Iwan Pawłowicz Nieumywakin zajmuje się tematem leczenia i uzdrawiania ludzi od ponad 40 lat. To osoba znana w Rosji zarówno dyplomowanym lekarzom, jak i ludziom zajmującym się medycyną naturalną. Jest doktorem nauk medycznych, profesorem, członkiem Rosyjskiej Akademii Nauk Przyrodniczych, autorem ponad 200 prac naukowych. Mimo znakomitego wykształcenia zyskał sobie przydomek "Głównego Uzdrowiciela Ludowego Rosji". Przez ok. 30 lat związany był z rosyjskim projektem "Kosmicznego Szpitala" - metod udzielania pomocy medycznej kosmonautom i zdalnego monitorowania ich funkcji życiowych w trudnych warunkach przestrzeni okołoziemskiej. Znany jest ze stwierdzenia, że "...przyszłość medycyny to symbioza medycyny oficjalnej i ludowej (z której powstała medycyna oficjalna), plus dogłębna wiedza o procesach fizjologicznych zachodzących w organizmie".   Fragment książki OD AUTORA OSTATNIMI laty zacząłem publikować (szczególnie w gazecie „ZSZ" - „Zdrowy Styl Życia") swoje prace poświęcone nadtlenkowi wodoru (H2O2), które zostały napisane ponad 30 lat temu i pozostały niezrealizowane. Być może wiązało się to z tym, że metody zastosowania nadtlenku wodoru i inne ówczesne opracowania były dla mnie drugorzędne w stosunku do wywiązywania się z zadań mi wówczas powierzonych, dotyczących „Szpitala Kosmicznego". Dopiero kilka lat temu zrozumiałem ich ważność w wyjaśnianiu kwestii zdrowotnych u ludzi. Masowe zainteresowanie wodą utlenioną pojawiło się w Rosji po przetłumaczeniu książki W. Douglasa „Uzdrawiające właściwości nadtlenku wodoru" (1998 r.), w której dość przekonująco mówi się o korzyściach wynikających z zastosowania H2O2 nie tylko jako antyśeptyka stosowanego zewnętrznie, ale i środka służącego leczeniu praktycznie każdej choroby, w tym również za pomocą wprowadzania dożylnego. Wydawałoby się, że nie można już nic dodać na temat wody utlenionej, której lecznicze właściwości są już w jakimś stopniu wyjaśnione, do tego przez niejednego autora. Przykładem może być książka W. P. Kazmi-na „Woda utleniona w twojej chorobie" (Rostów nad Donem, 2003). Wydawano również inne pozycje. Niestety, ludzie są w większości leniwi i zwykle liczą na cudotwórcze specyfiki, które zbawią ich od chorób bez żadnego wysiłku z ich strony. W życiu jednak tak nie jest. Nie bez powodu porzekadło głosi: „Bez pracy nie ma kołaczy". Rzecz jasna woda utleniona faktycznie wykazuje uniwersalne działanie, jednak ważne jest również to, w jakich warunkach i w jakim stanie organizmu ją zastosujecie. To po pierwsze. Po drugie: w już wydanych książkach autorzy zazwyczaj nie wyjaśniają, dlaczego H2O2 działa tak wszechstronnie i czym różni się od, dajmy na to, tlenu cząsteczkowego, który wdychamy. Poza tym uważają oni, że H2C>2 rozpada się na wodę i na, rzekomo, ten sam tlen cząsteczkowy, l chociaż dociekliwi naukowcy naszego kraju od dość dawna poważnie zajmują się zagadnieniem wpływu wody utlenionej na przebieg leczenia różnych chorób (gangreny, sączących się i ropnych ran w chorobie popromiennej - A.W. Mielnikow i współautorzy, 1945; A. A. Gurewicz i współautorzy, 1966; A.A. Opokin, 1981; chorób nowotworowych -G.B. Bondarew i współautorzy, 1986; N.A. Makarin, 1990) miażdżycy naczyń krwionośnych [ar-tleriosklerozy] kończyn dolnych -G.B. Arsieniewa, 1987; D.A. Arli-mow, 1990), badania te nie uzyskały szerokiego rozgłosu. Przyczyną tego stanu rzeczy jest zajadły sprzeciw ogromnego przemysłu wytwarzającego drogie i coraz silniej działające syntetyczne lekarstwa jako jednej z głównych gałęzi biznesu, który przynosi wielkie dochody, żerując na nieszczęściu ludzkim, oraz opór przedstawicieli tego przemysłu wobec podważania ich „autorytetu". Prawdą jest, że w dwóch pracach (D. Farr, 1991; W. P. Sybnikow, 1990) znalazłem mimo wszystko wzmiankę o tym, że w trakcie rozkładu wody utlenionej wydziela się tlen atomowy. Niedawno zadzwoniłem do przyjaciela, jednego z wiodących fizjopatologów procesu oddychania, profesora E.A. Kowalienko. Zapytałem go: - Żenią, co wiesz o wodzie utlenionej? - Jak to?-odpowiada.-To dobry antyseptyk, przeznaczony do zewnętrznego zastosowania. - Ależ nie- mówię.- Pytam ojej zastosowanie wewnętrzne, a nawet o iniekcję dożylną. - Czyś ty Iwan zwariował? Wciąż coś wymyślasz! - Na razie z mózgiem wszystko u mnie w porządku. Jeśli zaś ktoś zamierza zwariować, to będzie go można leczyć właśnie za pomocą wody utlenionej... l to ma być profesjonalista w swojej dziedzinie, który nieraz podnosił nowatorskie idee! Cóż więc powiedzieć o pozostałych lekarzach? Ta rozmowa zmusiła mnie do napisania o tej stronie wody utlenionej, o której, jak się okazuje, nie wiedzą nawet specjaliści o niej piszący. Potwierdzeniem tego niech będzie fakt, że uczeni z Instytutu Neurochirurgii im. N.N. Burdenko, po wieloletnich badaniach stworzyli zawierający wodę utlenioną, aerozolowy preparat „Parkon", który wykorzystuje się do leczenia choroby Parkinsona. Niestety, jest on bardzo drogi. Chcę zwrócić Waszą uwagę na jeszcze kilka kwestii. Po pierwsze: w niniejszym nowym wydaniu przytaczam znacznie głębsze wyjaśnienie znaczenia procesów fizjologicznych zachodzących w organizmie, i dotyczących podstawowych źródeł tlenu cząsteczkowego, wody utlenionej i ozonu. Po drugie: chcę zatrzymać się na następującej sprawie. Po praktycznie jednoczesnym wydaniu książki W. Douglasa „Uzdrawiające właściwości nadtlenku wodoru" i mojej książki „Woda utleniona: mity i realia" (pojawienie się której, nawiasem mówiąc, poprzedzały moje publikacje na ten temat na przestrzeni niemal 3 lat na łamach czasopisma „Zdrowy Styl Życia"), w ostatnich dwóch latach pojawiło się wiele książek o wodzie utlenionej [nadtlenku wodoru]. Jakoś tak wszyscy nagle zmądrzeli, chociaż mieli na celu raczej wzbogacenie się, przy jednoczesnym braku pojęcia, o czym w ogóle piszą. Zapoznałem się z dziesiątkami takich książek. W niektórych prawie słowo w słowo powtarza się materiał z mojej książki, ze wskazaniem na mnie jako autora, a w innych czyni się to nie wymieniając mojego nazwiska. Rzecz jednak nie w moich ambicjach, lecz w tym, że większość tych książek napisana jest bez znajomości materii, o której traktuje. Mowa jest w nich po prostu o wodzie utlenionej sprzedawanej w aptekach, o zastosowaniu jej absolutnie bez wiedzy o tym, co dzieje się w organizmie, ani też o pokładach drzemiących w nim rezerw.     Kup zestaw książek Iwana Nieumywakina. Razem taniej!  Woda utleniona na straży zdrowia Spis treści OD AUTORA 13 O WŁAŚCIWOŚCIACH FIZJOLOGICZNYCH PROCESU ODDYCHANIA 27 Azot 31 Tlen 34 Wolne rodniki 42 Dwutlenek węgla 42 PRZEMIANA MATERII W ORGANIZMIE ORAZ JEJ UNORMOWANIE 46 Zaburzenia procesów przemiany materii jako początek choroby 46 Rola nadtlenku wodoru w organizmie 50 Rola promieni UV w funkcjonowaniu żywych organizmów65 Przyszłość połączenia efektu leczniczego nadtlenku wodoru i promieni UV71 WŁAŚCIWOŚCI LECZNICZE I ZASTOSOWANIE NADTLENKU WODORU 73 Postaci rynkowe H2O2 i jego tradycyjne zastosowanie 80 Metody leczniczego zastosowania nadtlenku wodoru 82 Zastosowania zewnętrzne 84 Zastosowanie wewnętrzne 86 Aplikacja do nosa i do uszu 86 Reakcje pacjentów 87 Dożylne zastosowanie nadtlenku wodoru 103 Z korespondencji 105 Środki ostrożności podczas dożylnego wprowadzania H2O2 108 Metoda rektalnego wlewu nadtlenku wodoru (lewatywy) 109 Warunki przechowywania i użycia nadtlenku wodoru 112 Wskazania do zastosowania nadtlenku wodoru 112 WODA – PODSTAWA ŻYCIA 119 Oczyszczanie wody w warunkach domowych 124 Znaczenie wody dla organizmu 125 W jaki sposób najlepiej pić wodę 138 Objawy odwodnienia 141 Oczyszczanie jelit 145 KILKA PRAKTYCZNYCH RAD DOTYCZĄCYCH ZDROWEGO STYLU ŻYCIA 145 Oczyszczanie wątroby 148 Oczyszczanie stawów 150 Oczyszczanie krwi 150 Gimnastyka 150 Odżywianie 155 Myśl 157 CENTRUM LECZNICZO-PROFILAKTYCZNE PROFESORA NIEUMYWAKINA 159 Opinie pacjentów 162 PODSUMOWANIE 173
Okładka książki Sto lat w ruchu, zdrowiu i z uśmiechem

34,90 zł 26,33 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Zatrzymać czas... To pragnienie, które towarzyszy każdej z nas. Jednak bieg lat daje o sobie znać nieubłaganie, a pojawiające się zmarszczki i spadek formy tylko o tym przypominają. Jeśli chcesz do jesieni życia zachować wysoką sprawność fizyczną, pozytywne nastawienie i zdrowie, którego mogłaby ci pozazdrościć niejedna trzydziestoparolatka... powinnaś zacząć myśleć o tym już teraz – jak dziewczyna na okładce tej książki. Z jednej strony – nigdy nie jest za późno. Z drugiej – im wcześniej zaczniesz, tym lepiej. Z niniejszej książki dowiesz się, jak już dziś zoptymalizować żywienie, by było jednocześnie smaczne, pożyw¬ne i zdrowe. Poznasz sekrety oczyszczania organizmu i sokoterapii, a także mnóstwo przepisów, którymi zaskoczysz partnera i przyjaciół. Dowiesz się, jak zadbać o zdrowy ruch, który poprawi twoją sprawność, lecz nie ograbi z sił i nie spowoduje urazów, które dawałyby o sobie znać w przyszłości. Odkryjesz też tajemnicę dalekowschodnich ćwiczeń odmładzających – prostych, lecz tak niezwykle efektywnych, że praktykujące je osoby zawsze wyglądają na przynajmniej dziesięć lat młodsze, mają jędrne, sprawne ciało i gibkość trzydziestolatka nawet w podeszłym wieku. Inspirującej lektury!
Okładka książki Epidemia szczepień

55,00 zł 42,05 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Niemal wszyscy Amerykanie otrzymują szczepionki. Znajdujące się pod egidą rządu federalnego Centrum Kontroli Chorób (CDC) zaleca obecnie 70 dawek szesnastu różnych szczepionek, które podawane są począwszy od urodzenia, aż do 18. roku życia, a wszystkie 50 stanów nakazuje przyjęcie od 30 do 45 dawek szczepień jako warunek przyjęcia do przedszkola i szkoły. Ich liczba rośnie z roku na rok.Gdzie jest granica? A może już została przekroczona? Urzędnicy publicznej służby zdrowia twierdzą, że szczepionki są bezpieczne i skuteczne, lecz prawda jest o wiele bardziej skomplikowana. Szczepienie to poważna interwencja medyczna, która zawsze niesie ze sobą potencjalną możliwość spowodowania znacznego uszczerbku na zdrowiu, a nawet śmierci, a nie tylko uniknięcia danej choroby. Przymus szczepień pozbawia ludzi wolnego, świadomego wyboru – cechy charakterystycznej dla etycznej medycyny. Sondaże świadczą, że wśród Amerykanów rosną obawy co do bezpieczeństwa szczepień. Masowo popierają również prawo do dokonywania wolnych i świadomych wyborów w sferze zdrowia. Książka Epidemia szczepień to istotny głos w ważnej dyskusji, która toczy się w temacie indywidualnych i rodzicielskich wyborów w sferze szczepień w USA i na całym świecie. Louise Kuo Habakus i Mary Holland poruszają szeroki zakres kontrowersyjnych tematów związanych ze szczepieniami: – Prawa człowieka do wyborów w sferze szczepień – Problemy etyczne i konstytucyjność prawa związanego ze szczepieniami – Osobiste historie rodziców, dzieci i żołnierzy, którzy ucierpieli na skutek powikłań poszczepiennych – Badania naukowe związane z bezpieczeństwem szczepień i medycyną opartą na dowodach – Skandaliczne konflikty interesów w amerykańskim programie szczepień, który wpływa na inne kraje – Co powinni zrobić rodzice – przegląd ośmiu poradników na temat szczepień, które obejmują szeroki zakres wiedzy – Prawdziwa historia doktora Wakefielda Istnieją pytania o bezpieczeństwo szczepionek, na które nie ma odpowiedzi... Nikomu nie powinno się grozić za pragnienie zdobycia tej wiedzy. – dr prof. Bernardine Healy, była dyrektor amerykańskich Narodowych Instytutów Zdrowia (NIH), była prezes Amerykańskiego Czerwonego Krzyża i znana komentatorka tematów medycznych w U.S. News?&?World Report Epidemia szczepień obnaża gorzką prawdę o przymusie szczepień. Dobrowolna, świadoma zgoda jest nie tylko prawem człowieka, lecz również niezbędnym mechanizmem rynkowym, który zapewnia, że wysoki popyt dotyczy jedynie ponadprzeciętnych, niezbędnych produktów w odpowiedniej cenie. Szczepionki są obowiązkowe właśnie dlatego, że nie spełniają żadnego z tych kryteriów. – Marguerite Willner, była wiceprzewodnicząca Komisji Doradczej ds. Szczepień Dziecięcych Jako członek kongresu usilnie naciskałem na stworzenie bezpieczniejszego programu szczepień dziecięcych. Niniejsza książka podnosi wiele ważnych kwestii, które wymagają dyskusji. To ważny temat i pozycja ta powinna odegrać w nim znaczącą rolę. – Dave Weldon, praktykujący lekarz medycyny i były amerykański kongresmen w latach 1995–2009 Epidemia szczepień to pojawiające się we właściwym czasie przypomnienie, że tak samo jak Wall Street układa się z rządem dla własnej korzyści, co dzieje się kosztem klasy średniej i pracującej, tak samo „przemysł ochrony zdrowia” spiskuje z rządem dla własnego zysku. – Marc Faber, członek okrągłego stołu magazynu „Barron”, międzynarodowy strateg inwestycyjny, autor analiz giełdowych „Gloom, Boom and Doom Report” Bazując na moim doświadczeniu w zakresie programów szczepień w siłach zbrojnych USA, silnie wierzę, że musimy zająć się problemem konfliktu interesów, który ma obecnie miejsce w naszym narodowym programie szczepień. – Felix M. Grieder, emerytowany podpułkownik sił lotniczych USA, Baza Lotnicza Dover, Delaware
Okładka książki Nie daj się zjeść grzybom Candida

34,90 zł 25,65 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Czy czujesz, że coś rujnuje Twoje zdrowie i nie jesteś w stanie ustalić przyczyny? Czy cierpisz z powodu braku energii, z powodu depresji, kłopotów z trawieniem, świądu i podrażnienia skóry? Jeśli tak, mogą to być objawy drożdżycy lub grzybicy, inaczej kandydozy. Nie ignoruj objawów! Drożdżaki Candida to pozornie nieszkodliwe mikroorganizmy obecne we florze bakteryjnej jelit każdego człowieka. Gdy jednak stwarza im się dogodne warunki rozwoju takie jak np. antybiotykoterapia, zła dieta, stosowanie środków hormonalnych i antykoncepcyjnych, wywołuje wiele ostrych lub przewlekłych objawów, a w konsekwencji prowadzi do zwiększenia ryzyka zachorowania na takie choroby jak: astma oskrzelowa, nowotwory, jaskra, łuszczyca czy cukrzyca. Książka, którą oddajemy w Twoje ręce pomoże ci oczyścić organizm z grzybicy. To wartościowy przewodnik, w którym opisany został kliniczny obraz tej choroby, czynniki sprzyjające jej rozwojowi, a przede wszystkim metody leczenia. "Nie daj się zjeść grzybom Candida" to także propozycja poprawy jakości życia poprzez zmianę diety i nawyków żywieniowych, zalecanych nie tylko ludziom chorym, ale także dbającym o zdrowie.
Opakowanie Pieski humoreski

24,99 zł 18,85 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Świat psów może być niezwykle barwny i wesoły. Tak widzą go autorzy książki „Pieski humoreski’’. Jest to książka dla wszystkich z poczuciem humoru, a każdy właściciel psa znajdzie w niej coś o swoim pupilu. To również wspaniały prezent dla wszystkich, którzy kochają psy, od dziecka do staruszka.
Okładka książki Metody oczyszczania i regeneracji organizmu

24,90 zł 18,30 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Metody oczyszczania i regeneracji organizmu to zbiór najcenniejszych porad, które pozytywnie wpłyną na nasze samopoczucie i zdrowie. Niewiele bowiem osób zdaje sobie sprawę z tego, że brak siły w ciągu dnia czy problemy z zasypianiem to jedne z najczęstszych objaw zbyt dużej ilości substancji toksycznych w organizmie. W książce znajdziemy przykłady produktów spożywczych, które jedzenie bardzo dobrze wpływa na oczyszczanie ludzkiego systemu ze szkodliwych toksyn. Nie zabraknie również opisów diet.   12 wariantów również dla schorowanych, zabieganych dzieci W książce zawarto w sumie 11 wariantów oczyszczania organizmu - od prostych do skomplikowanych, zależnie od stanu zdrowia, wieku i przeciwwskazań dotyczących danego pacjenta. Jest nawet specjalna metoda dla osób bardzo osłabionych przewlekłą chorobą oraz inna - przeznaczona dla cierpiących na brak wolnego czasu, zabieganych ludzi, którzy chcą zadbać o zdrowie bez zmian w tygodniowym rozkładzie zajęć. Olga Jelisiejewa zwraca uwagę, że od tego, co i jak jemy, zależy nasze zdrowie. Przybliża nam działanie układu pokarmowego - począwszy od jamy ustnej, skoń­czywszy na jelicie prostym. Pokazuje również powiązania między narządami człowieka, które pełnią wiele funkcji na raz. Uczy, jak dbać o organizm, by cieszyć się dobrym zdrowiem i jak najprościej wprowadzić stosowne zmiany w trybie życia. O Autorce Olga Iwanowna Jelisiejewa to wykładowca Międzynarodowej Akademii Integracji Nauki i Biznesu z ponad 35-letnią praktyką medyczną (doktor nauk medycznych), znana specjalistka w zakresie testowania wegetatywno-rezonansowego. Autorka licznych książek z zakresu zdrowia i oczyszczania, w których wiele miejsca poświęca diagnostyce elektronicznej metodą Volla. Leczą się u niej pacjenci z całego świata. W 1963 roku z wyróżnieniem ukończyła uczelnię Medyczną imienia I. P. Pawłowa. Wiele lat przepracowała w szpitalach. Zrobiła kilka specjalizacji, m.in. w okulistyce i rentgenologii (była kierownikiem oddziału rentgenologicznego w szpitalu w Moskwie). Równolegle zgłębiła irydologię, akupunkturę, leczenie przy pomocy nakłuwania ucha, homeopatię i fitoterapię. Obecnie stoi na czele Centrum Zdrowia, przy którym działa oddział oczyszczania organizmu stosujący wymienione w niniejszej książce metody (z których wiele opatentowała). Czy stanie się w Polsce równie znaną osobą jak Małachow, Tombak i Siemionowa? Czas pokaże.   Fragment książki Rozdział 1 INFORMACJE NIEZBĘDNE DO SAMODZIELNEGO PRZEPROWADZENIA OCZYSZCZENIA ORGANIZMU SZANOWNI Czytelnicy, proponuję, byście odświeżyli sobie wiedzę nabytą w szkole o procesie trawienia. Nie będziemy tej kwestii studiować, lecz postaramy się ją lepiej zrozumieć. Od czego zaczyna się trawienie? „Na początku było słowo...". Sygnał słowny „chcę jeść" dociera do naszego centralnego układu nerwowego (CUN), a stamtąd wychodzi rozkaz dla przewodu pokarmowego: „Przygotować się do przyjęcia pokarmu". Naturalną odpowiedzią na to jest pytanie: „Ale co jeść, jaki pokarm?". Załóżmy, że z jakichś względów nie pojawia się na nie odpowiedź. Wówczas przystępuje do pracy zmysł węchu. Pożywienie ma tyle zapachów! Zależnie od ich jakości dostają się one do CUN jako pozytywne lub negatywne. A jeśli mamy kłopoty z powonieniem? Wówczas zaczyna działać ośrodek wzroku. Widzimy pokarm - jego pociągający wygląd zewnętrzny pobudzający apetyt. Sygnały wizualne poprzez CUN doprowadzają nasz układ trawienny do pełnej gotowości bojowej. Przypuśćmy, że mamy również kłopoty ze wzrokiem. Do akcji przystępuje wówczas język, w którego błonie śluzowej znajdują się specyficzne receptory nerwowe, czyniące go narządem smaku. Sygnały smakowe pokazują systemowi trawiennemu poprzez CUN, ile i jakich soków trawiennych, enzymów, i o jakiej kwasowości lub zasadowości, powinien przygotować. Przewód pokarmowy osiąga stan gotowości do trawienia lub powstrzymania się od przyjęcia pokarmu. W organizmie, oprócz czynnościowej ochrony przed pokarmem złej jakości, istnieje wielostopniowy system ochronny w postaci zastawek i zwieraczy. Przypomnijmy sobie dziecko, które nie umie jeszcze wyrażać słowami swojej niechęci do jedzenia. Mocno zaciska usta i zęby. Załóżmy, że nadgorliwi rodzice pokonują tę zaporę. Wówczas do walki przystępuje język, który wypycha to, czego dziecko nie chce jeść. Znaczenie jamy ustnej w procesie trawienia i wydalania toksyn z organizmu Usta, zęby i język są pierwszą organiczną przesłoną podczas przemieszczania się pożywienia przez drogi pokarmowe. Jama ustna pełni kilka funkcji przetwarzania dostającego się do niej pokarmu: O Mechaniczne rozdrabnianie pokarmu za pomocą zębów. W procesie tym bardzo pomaga język, który, mieszając pokarm, przemieszcza go raz w jedną, raz w drugą stronę. Im drobniejszy jest pokarm, tym lepiej przebiega nasycanie go śliną i współdziałanie z nią. Na pewno pamiętacie powiedzonko: „Pięć minut żucia pokarmu przedłuża życie o rok". Q Obróbka chemiczna pokarmu przy pomocy śliny, która zawiera rozkładający polisacharydy enzym amylazę. W pokarmie zazwyczaj obecne są polisacharydy, czyli cukry złożone, które nie są w stanie przenikać przez śluzówkę i przedostawać się do krwi oraz limfy. Już w jamie ustnej za pomocą zawartej w ślinie amylazy ma miejsce ich rozkład do postaci cukru prostegomaltozy, która w jelicie cienkim jest dalej trawiona. Polisacharydy, które nie uległy rozkładowi do maltozy w jamie ustnej, przechodzą następnie proces fermentacji z powstaniem alkoholu, zatruwającego wątrobę i inne narządy. Właśnie dlatego tak ważne jest, by dokładnie przeżuwać pokarm, zmiękczać go i dobrze przesycać śliną. Bardzo ważna jest wartość monosacharydów: glukozy, fruktozy i galaktozy obecnych w owocach. Są one w pełni rozkładane przez amylazę zawartą w ślinie. Większość związków będących pochodnymi monosacharydów jest przyswajana przez mózg i rdzeń kręgowy (do 69%). Dezynfekcja błony śluzowej jamy ustnej i samego pokarmu przez zasadowy lizozym zawarty w ślinie. Lizozym rozpuszcza mikroorganizmy, pasożyty i pierwotniaki pod warunkiem pełnego nasączenia pokarmu śliną do postaci płynnej papki. W jamie ustnej znajdują się 3 pary dużych gruczołów ślinowych i wiele małych (patrz rys. 1). W ciągu dnia powstaje do 1,5 l śliny. Jeśli człowiek nie przeżuwa pokarmu podczas posiłku, tylko go połyka lub denerwuje się, jedząc, kanały ślinowe kurczą się odruchowo i ślina nie wydziela się w dostatecznej ilości. O Ochrona błony śluzowej jamy ustnej. Ślinianka przyuszna wydziela bogatą w białko mucynę, która nawilża i chroni śluzówkę jamy ustnej i język przed oddziaływaniem kwasów oraz mocnych zasad, dostających się tam w postaci pokarmu. Podczas procesów patologicznych zachodzących w śliniankach przyusznych (świnka, blizny i inne) zmniejsza się wydzielanie białka i zaczyna na tym cierpieć śluzówka jamy ustnej, dziąsła i zęby. Detoksykacja - usuwanie toksyn z organizmu. Już I.P. Pawłów zwrócił uwagę, że wiele procesów patologicznych i zatrucie organizmu (intoksykację) wywołuje zwiększenie aktywności gruczołów ślinowych. „Fizjologiczna rola tych zjawisk - pisał Pawłów -polega na wydalaniu pewnych substancji wraz ze śliną". @ Udział w przemianie materii. W ślinie człowieka zawarte są enzymy rozkładające węglowodany do postaci glukozy, która już z jamy ustnej wchłania się do krwi. Pod wpływem enzymów śliny zachodzi częściowa przemiana skrobi w glukozę.    Metody oczyszczania i regeneracji organizmu Spis treści O autorce niniejszej książki 3 Rozdział 1 INFORMACJE NIEZBĘDNE DO SAMODZIELNEGO PRZEPROWADZENIA OCZYSZCZENIA ORGANIZMU 6 Znaczenie jamy ustnej w procesie trawienia i wydalania toksyn z organizmu 7 Rola gardła w trawieniu i ochronie przed infekcją organów wewnętrznych 9 Związek elementów jamy ustnej i gardła z narządami wewnętrznymi 11 Sposoby oczyszczania jamy ustnej i gardła 15 Przełyk i jego powiązania z narządami 18 Żołądek 20 Jelito cienkie 21 Jelito grube 22 Leczenie jelita grubego i utrzymywanie jego prawidłowej czynności 27 Prostnica 29 Trzustka 32 Wątroba i jej udział w przemianie materii 33 Źródła przedostawania się substancji toksycznych do organizmu 37 Mechanizm odkładania zanieczyszczeń w tkankach 38 Stadia zanieczyszczenia organizmu 40 Rozdział 2 WARIANTY OCZYSZCZANIA ORGANIZMU 42 Wariant l Przygotowanie do oczyszczenia osłabionego organizmu przy pomocy enterosorbentów 44 Wariant II Przygotowanie do oczyszczania osłabionego organizmu za pomocą ryżu 48 Wariant III (profilaktyczny) Oczyszczanie wątroby 49 Wariant IV (profilaktyczny) Zalecany przy ostrych i przewlekłych schorzeniach 51 Wariant V Oczyszczanie limfy 52 Wariant VI Oczyszczanie limfy i wątroby 53 Wariant VII (leczniczy) Zalecany przy schorzeniach przewodu pokarmowego 54 Wariant VIII (leczniczy, silnie działający) Zalecany przy silnym zanieczyszczeniu organizmu 56 Wariant IX (leczniczy, silnie działający) Ze wzmożonym oczyszczaniem jelita cienkiego 57 Zalecenia uzupełniające do przeprowadzenia oczyszczającego wariantu IX wg Szankh Prakszalana 61 Wariant X (przyśpieszony) Zalecany dla osób mających mało czasu 65 Wariant XI Profilaktyczny schemat oczyszczania dla dzieci 66 Wariant XII Leczniczy schemat oczyszczania dla dzieci 67 Zalecenia uzupełniające do prowadzenia drenażu wątroby i dróg żółciowych 69 Rozdział 3 SPECJALNE METODY OCZYSZCZANIA ORGANIZMU 70 Metoda oczyszczania organizmu przy pomocy ryżu 70 Metoda oczyszczania jelit kefirem i sokiem jabłkowym 72 Oczyszczenie limfy 73 Oczyszczenie naczyń krwionośnych 74 Oczyszczenia stawów 76 Oczyszczanie nerek 77 Rozdział 4 REAKCJE ORGANIZMU PODCZAS OCZYSZCZANIA 79 Reakcje, które mogą wystąpić podczas oczyszczania wątroby 79 Reakcje w procesie głębokiego oczyszczania narządów i układów 85 Rozdział 5 SPOSÓB ODŻYWIANIA PODCZAS OCZYSZCZANIA ORGANIZMU 94 Krótko o istocie choroby 94 Podstawowe funkcje gruczołów wydzielania wewnętrznego 95 Mikroelementy w systemie odżywiania i zalecenia co do sposobu ich uzupełniania 96 Sposób odżywiania podczas wychodzeniu z oczyszczania 100 Informacja o produktach odżywczych 103 Ogólne wiadomości o typach odżywiania 111 ZAŁĄCZNIKI 114 1. Technika wykonywania lewatyw oczyszczających 114 2. Reakcje, które mogą zajść przy wykonywaniu lewatyw 118 3. Zestawy ziół do przeprowadzania oczyszczenia 119 4. Odżywianie przy wychodzeniu z oczyszczania 122 5. Zalecany codzienny sposób odżywiania po oczyszczeniu organizmu 123 ZAKOŃCZENIE 126 Fragmenty listów pacjentów do Olgi Jelisejewej 128 ZAPOWIEDZI KOLEJNYCH KSIĄŻEK, REKLAMY 132
Okładka książki Transerfing rzeczywistości Tarot przestrzeni wariantów

85,00 zł 64,13 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Jedyny tarot, który nie służy do wróżenia, tylko uczy, jak samodzielnie kształtować swój los! Kiedyś, w odległej przeszłości, wszyscy ludzie byli Sprawcami swojego losu, ponieważ wiedzieli, że rzeczywistość ma dwie strony – fizyczną i metafizyczną. Sprawcy dostrzegali i rozumieli istotę świata po obu stronach lustra i umieli na niego wpływać. Potrafili stwarzać własną rzeczywistość siłą swoich myśli. Lecz nie trwało to długo. Z czasem uwaga Sprawców uwięzła w okowach rzeczywistości materialnej. Przestali Widzieć i utracili Siłę. Lecz owa Wiedza nie przepadła. Przetrwała do naszych czasów, a seria Transerfing rzeczywistości wydobywa ją z otchłani wieków. Cały urok zmian proponowanych w tej pozycji polega na tym, że nie musisz przewracać do góry nogami swojego życia, by osiągnąć powodzenie. Potrzebna jest do tego jedynie znajomość i przestrzeganie określonych, przedstawionych tu zasad. By korzystanie z nich uczynić wygodniejszym, wszystkie omówione tu zagadnienia, analogicznie do kart Tarota, podzielone są w następujący sposób: 22 z nich to Arkana Wielkie – najbardziej podstawowe zasady Transerfingu, a 56 – Arkana Małe. Arkana Małe podzielone są z kolei na cztery grupy: Dusza i Umysł oraz Działanie (zamiar wewnętrzny) i Bierność (zamiar zewnętrzny). Podział taki oparto na tym, że motywacja, myślenie i zachowanie człowieka, zgodnie z zasadami Transerfingu, powinny się równoważyć w każdym z tych aspektów. Tylko wtedy można osiągnąć sukces. Umysł i Działanie odnoszą się do świata materialnego, natomiast Dusza i Bierność – do metafizycznej, lecz nie mniej obiektywnej rzeczywistości. Jeśli wziąć pod uwagę jedynie jedną stronę dualnego świata, rzeczywistość się jej nie podporządkuje – nie będziesz mieć nad nią takiej kontroli, jaką chciałbyś mieć. Dopiero uwzględnienie wszystkich omówionych tu czynników zapewni Ci sukces. Materialiści zajmują się tym, że pokonują przeszkody, które sami sobie stwarzają. Idealiści bujają w obłokach, snując marzenia. Ani jedni, ani drudzy nie potrafią zarządzać rzeczywistością. Ty się tego nauczysz! Vadim Zeland Motto Tarota Przestrzeni Wariantów: Nie kupuj losu u wróżek, sam wybieraj swój los.   Podaruj zestaw „Tarot Przestrzeni Wariantów” bliskiej Ci osobie, a niewykluczone, że zmieni to jej życie na lepsze! Możesz podarować karty komuś znajomemu, o którym myślisz, że powinien zmienić swoje nastawienie do świata. Może to być ktoś zgryźliwy, marudzący na cały świat, docinający innym ludziom, cierpiący na zaniżone poczucie własnej wartości albo odwrotnie – dumny i napuszony jak paw, nieszczęśliwie zakochany albo marzący o znalezieniu miłości swojego życia, borykający się z problemami w pracy bądź od dłuższego czasu niepracujący. Bardzo możliwe, że dzięki zestawowi „Tarot Przestrzeni Wariantów” jego stosunek do świata zmieni się na tyle, że jego życie diametralnie się zmieni, a Ty sprawisz mu życiowo ważny prezent.   Sposoby korzystania z kart dołączonych do zestawu „Transerfing rzeczywistości. Tarot Przestrzeni Wariantów”: 1. W gronie znajomych rozsyp karty odwrotną stroną do góry, a następnie niech każdy losuje swoją kartę. Najlepiej chwilę je podotykać, pozastanawiać się, a następnie wyciągnąć swoją kartę. Inne osoby będą z kolei wolały wybrać swoją kartę od razu. Ciekawostką jest to, że w grupie znajomych każdy zwykle wybiera taką kartę, która bardzo pasuje do jego charakteru i tego, nad czym powinien pracować w pierwszej kolejności. Dostarcza to wiele zabawy i może stać się podwaliną dla ciekawych dyskusji filozoficzno-życiowych. 2. Jeśli kupujesz karty dla siebie, zamiast zapoznawać się kolejno z siedemdziesięcioma ośmioma głównymi zasadami Transerfingu, możesz codziennie wyciągać innę kartę i przeanalizować powiązaną z nimi treść na początku dnia, a następnie przez cały dzień stosuj się do niej. Warto nawet wziąć kartę ze sobą, wychodząc rano z domu, by można było patrząc na nią, przypomnieć sobie jakiś szczegół z tego, co wcześniej przeczytałeś / przeczytałaś. Najprawdopodobniej informacje, z którymi się zapoznasz, bardzo pomogą Ci danego dnia w przebrnięciu przez jakąś życiową sytuację lub ułatwią podjęcie jakiejś ważnej decyzji. A nawet jeśli nie przydadzą się tego konkretnego dnia, zasady Transerfingu są bardzo uniwersalne i możesz być pewien, że prędzej czy później Ci pomogą. Ważne, by zapoznając się z kolejną zasadą Transerfingu, nie zapominać o wcześniej przyswojonych. Bardzo ciekawe rezultaty daje też codzienne zapisywanie w notesie zaobserwowanych zmian w życiu. 3. W przypadku, jeśli znajdujesz się w jakiejś życiowo ważnej sytuacji i musisz podjąć jakąś decyzję, lecz za bardzo nie wiesz, w którą stronę podążyć, postąp następująco. Weź talię do ręki. Sformułuj swoje pytanie w myślach. Następnie rozsyp karty na stole odwrotną stroną do góry. Lewą ręką sięgnij po kartę lub taką liczbę kart, jaka Ci przyjdzie do głowy. Lewa ręka powiązana jest z prawą półkulą mózgu, a ta z kolei z podświadomością. Sięgaj po takie karty, które wydadza Ci się w jakiś sposób inne. Niektóre osoby mówią, że czują, że są one cieplejsze od innych, inne, że jakoś „tak im się samo wzięło”. Pozwól, by karty wybierała Twoja podświadomość. To właśnie ona ma bezpośrednie połączenie z metafizyczną stroną życia, a taką będzie również informacja, którą otrzymasz po wyciągnięciu karty. Najczęściej odpowiedź, która do Ciebie dotrze po odkryciu karty, będzie idealnie pasowała do danej sytuacji i stanie się Twoim przewodnikiem w działaniu. Pamiętaj, że „Tarot Przestrzeni Wariantów” to nie prawdziwy tarot. Nie ma nic wspólnego z okultyzmem czy czarną magią, jak mogą twierdzić ci, którym samo słowo tarot źle się kojarzy. „Tarot Przestrzeni Wariantów” służy do zapoznawania się z głównymi zasadami, które rządzą przestrzenią wariantów, w której żyjemy. Korzystając z tych zasad w umiejętny sposób, można zdecydowanie pomagać naszemu losowi, by kształtował się w sposób bardziej korzystny dla nas. O tym właśnie jest seria Transerfing rzeczywistości. Natomiast to, że większość osób wyciąga karty, które bardzo pasują do ich sytuacji w danym momencie, wynika z jakiegoś fenomenu energetycznego. Każdy z nas posiada o wiele więcej zmysłów niż mu się wydaje. Iluż z nas czuje, że ktoś do nich zadzwoni albo dzwoni do siebie w tym samym momencie? Wielu myśli o czymś, a potem przy wymianie zdań odkrywają, że pomyśleli w tym samym momencie dokładnie tak samo jak ich rozmówca. Wielu z nas czuje też, kiedy wydarza się coś złego, nawet jeśli ta informacja jeszcze do nas nie dotarła na płaszczyźnie fizycznej. Wiele rzeczy wybieramy, kierując się nie wzrokiem i zapachem, lecz podświadomością czy też jakimś „szóstym zmysłem”. Jeśli w tak wielu wypadkach to działa, dlaczego z tego nie korzystać i nie zawierzyć w większym stopniu naszej podświadomości? ZAWARTOŚĆ ZESTAWU: Pudełko jest w formacie 22 x 20 cm. W środku znajduje się małe pudełko z kartami w rozmiarze 7 x 11 cm. Na wierzchu znajduje się pełnokolorowa broszura (104 strony) z opisami do kart i obszernym wstępem, wydrukowaną na papierze kredowym.  
Okładka książki Białowieża - carska rezydencja

69,00 zł 52,06 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

88 komnat, 525 tys. metrów kwadratowych, bajkowa architektura zaprojektowana przez hrabiego de Rocheforta. Dziś mało kto wie, że w Białowieży istniała imponująca rezydencja carów rosyjskich. Budowę zapoczątkował Aleksander III, ukończono ją za życia ostatniego koronowanego władcy Rosji - Mikołaja II. Ruiny spalonego podczas wojny pałacu rozebrano do ostatniej cegły w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Nowe wydanie albumu "Białowieża, carska rezydencja" podzielone jest na trzy rozdziały. W pierwszym znalazły się cudem odnalezione fotografie przygotowane przez Z. Karasika dla carskiej rodziny. Drugi - to wydobyte z archiwów obrazki pałacu, jego otoczenia i wizyt carskiej rodziny w Białowieży. Wreszcie trzeci rozdział, poświęcony białowieskiej drodze żelaznej, zawiera zdjęcia budynków kolejowych, wagonów carskiego pociągu i wnętrz salonek. Obecnie autorki przygotowały drugie wydanie albumu, poprawione i uzupełnione o nowe fakty, dokumenty i fotografie. Dodany został rozdział o carskich salonkach, którymi car wraz z rodziną dojeżdżał do Białowieży. Te zdjęcia także nigdy jeszcze nie były publikowane. Tekst wzbogacony został o wersję angielską. Drugie wydanie albumu ukazuje się w jeszcze staranniejszej i efektowniejszej szacie edytorskiej niż pierwsze..

Promocje

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj