Dlaczego sięgamy po poezję? Dlaczego w zabieganym świecie wciąż jeszcze potrzebujemy refleksji tak różnej od tego, co proponuje nam rzeczywistość? Odpowiedź na te pytania odnajdziemy dzięki wierszom Grażyny Łuczak.Liryka tej autorki to zatrzymanie ulotności chwili, przejawiające się w subtelnych obserwacjach, pozwalających nam na inne spojrzenie na codzienność. W wierszach Łuczak objawia się niezwykła symetria rzeczywistości, przedstawiona w starej alchemicznej prawdzie o korespondencji światów, o tym, że wszystko jest ze sobą powiązane, że to, co dzieje się wokół nas, ma swój głęboki odpowiednik w życiu wewnętrznym człowieka i może na nie wpływać. Ale ta poezja to nie tylko liryka wyznania. To także apel o to, byśmy żyli, trwali, walczyli o siebie i ludzi, których kochamy; byśmy nie poddawali się mimo najboleśniejszych przeciwności losu. Autorka pisze: Dokąd tak biegniesz? Po co się ścigasz? Weź zatrzymaj się na chwilę. Rozejrzyj się tu i teraz. Pędząc nie spostrzeżesz znaku od szczęścia.Któż z nas nie podpisze się pod tym słowami?
Wzruszająca, przystępnie napisana opowieść o miłości dwóch drewnianych lalek i magii Świąt Bożego NarodzeniaW uroczym miasteczku Niedowiary wszyscy przygotowują się na Święta. Magiczna atmosfera panuje również w sklepie z zabawkami, w którym wieczorami dzieją się rzeczy niezwykłe Zabawki ożywają po zachodzie słońca i wszystkie śpiewają pieśń dla dwóch zakochanych w sobie lalek: drewnianej dziewczynki i drewnianego chłopca. Co się stanie, jeśli jedno z nich będzie musiało nagle opuścić sklep z zabawkami?Niedowiary to nie tylko idealna historia na zimowe wieczory przepełnione oczekiwaniem na Święta Bożego Narodzenia, to także uniwersalna opowieść o sile miłości.
Czy prezent-niespodzianka może stać się początkiem kosmicznej przygody? Czy babcia i wnuczka zdołają uratować wyjątkową planetę? I kto im pomoże w tej nieziemskiej akcji ratunkowej? „Kosmiczny ratunek” to wyprawa w kosmos z dziewczynką Elaną, starszą panią Alulą i z pewną znaną wszystkim dzieciom postacią!
Siedmioletnia Elana w liście do Świętego Mikołaja nie zażyczyła sobie lalki, klocków czy zestawu koralików – poprosiła o… niespodziankę. Nie spodziewała się jednak, że 6 grudnia otrzyma prezent, o którym nawet nie marzyła i dzięki któremu wyruszy na kosmiczną akcję ratunkową, aby pomóc najbardziej niezwykłej planecie w całym wszechświecie! Nie sądziła również, że w tej podróży towarzyszyć jej będzie babcia i ktoś jeszcze…
Anna Rataj – katowiczanka, z wykształcenia – prawniczka, z zamiłowania – artystka. Maluje ilustracje do swoich książek, dekoracje do spektakli oraz twarze dzieciom na festynach i imprezach. Pisze scenariusze do musicali, teksty piosenek i książki dla najmłodszych. Założyła Stowarzyszenie Into-dram, w którym wraz z grupą utalentowanych młodych ludzi tworzy widowiska muzyczne własnego autorstwa. Swoje spostrzeżenia na temat świata, ludzi, relacji i szczęścia chce przekazywać dzieciom w swoich spektaklach oraz książkach, a dorosłym w tekstach piosenek i poprzez podcast Ratajowe idee/Rataj’s ideas, który od niedawna nagrywa. Jest mamą trójki wspaniałych dzieci i uważa, że każdy powinien śmiało i z determinacją dążyć do spełnienia swoich marzeń. Książka Kosmiczny ratunek jest jej debiutem wydawniczym, w którym autorka również odnosi się do marzeń.
Dzieciństwo w małym miasteczku, szkoła, pierwsze miłosne doświadczenia, praca, dom, rodzina – z takich elementów zbudował swoje życie Wojciech Borecki – autor książki, w której każdy czytelnik odnajdzie siebie. Bo „Małymi krokami do celu, czyli jak zostałem emigrantem” to opowieść o codzienności – problemach, troskach i marzeniach, będących wspólnym doświadczeniem wszystkich ludzi, żyjących pod każdą szerokością geograficzną; marzących o dobrobycie, dzieciach, dobrej pracy i szacunku drugiego człowieka. Ale jak zbudować siebie i swój sukces? Jak sprostać zawodowym problemom i kłopotom ze zdrowiem? Poddać się? Zrezygnować z planów, które tak misternie snuliśmy już jako małe dzieci? Wojciech Borecki daje nam praktyczne odpowiedzi, pokazując, że życie to nieustanna praca nad sobą, ryzykowanie i zdobywanie doświadczenia. A wszystko to odbywa się stopniowo, małymi, drobnymi kroczkami, czasami stawianymi do przodu, a czasami do tyłu, z namysłem lub odrobiną szaleństwa. Najważniejsze jest, by te kroki stawiać, nigdy się nie zatrzymując. Oto historia wędrówki przez życie.
Wojciech Borecki sam o sobie mówi „chłopak z okolicy”. Urodzony w Łasku w 1976 roku, pochodzi z robotniczej rodziny i mimo, że jest skromny (nie lubi chwalić się swoimi osiągnięciami, twierdząc, że jeszcze niczego tak szczególnego nie dokonał), ukończył kierunek inżynierii na Politechnice Śląskiej w Gliwicach, ale w wyuczonym zawodzie nie pracował dłużej niż rok. Od zawsze marzył o wielkim świecie i w końcu w roku 2005 wyemigrował do Anglii, gdzie podjął naukę języka angielskiego i ukończył z wyróżnieniem Newcastle under Lyme College, pracując jako kierowca ciężarówki w wielu firmach. Nigdy nie przestawał się edukować i tak po 16 latach spędzonych na emigracji postanawia opisać swoje życie w tej właśnie książce, którą trzymasz w ręku, drogi Czytelniku. Czy warto o tym poczytać? Przekonaj się sam.
„Eksperymentalna ekwiwalencja życia” autorstwa Katarzyny Przybyły to lektura dla czytelnika niezgadzającego się ze współczesnym światem, ale jednocześnie dogłębnie rozeznanego z tego świata sztuką, kulturą i literaturą. Zrozumienie ogromnej ilość odwołań do literackich, historycznych i kulturowych filarów naszej cywilizacji stanowi bowiem podstawę do zorientowania się w przekazie zawartym w tomiku Katarzyny Przybyły.
Mocno subiektywna poezja przepleciona równie subiektywnymi fragmentami prozy podważa współczesny świat, współczesny sposób życia i współczesne rozwiązania. Katarzyna Przybyła poddaje w wątpliwość obecny styl życia i zdaje się odrzucać obecne zalecenia, co powoduje, że tomik może wywoływać dyskusje i spory.
Mieszkająca w Warszawie Katarzyna Przybyła jest autorką dwóch tomików poezji: Pory roku i Linia życia oraz bloga podróżniczego: podrozujebomoge.blogspot.com
„Dziennik” Wiktora G. Marka to proza wymykająca się definicjom, kryteriom i schematom. Jej autor zabiera nas do przedziwnego fabularnego świata, w której splatają się losy kilku mężczyzn: Marka Popowa – szaleńca, skrajnego introwertyka; Wladimira – autora onirycznych listów o życiu i śmierci, i Karola G. – biznesmena, produkującego ekskluzywne zegarki. Mnóstwo splątanych opowieści, tysiące wątków i pytań. A w tle policyjne śledztwo, które ma doprowadzić do ujęcia psychopatycznego mordercy. Ale w tej książce - inteligentnej, onirycznej, dziejącej się na pograniczu jawy i snu, nic nie jest takie, jak się wydaje. Dlatego zajrzyj do „Dziennika”, by przekonać się, że nasze życie to tylko opowieść odbijająca się w tysiącu krzywych, pokrytych mgłą zwierciadeł.
Czy możliwy jest bardzo dobry debiut w bardzo młodym wieku? Zdecydowanie tak! Fabian Kobiałka, 17-letni Autor powieści Ponadnaturalne, jest tego doskonałym przykładem. Jego pierwsza książka zaskakuje wartką, wciągającą i zupełnie niezwykłą historią przepełnioną ponadnaturalnymi istotami. Zdecydowany must-read dla miłośników wilkołaków, wampirów i smoków, a także wszystkich chętnych na dobrą przygodę!
Dorastanie w czasach PRL, życie pod znakiem przesiedleń, Śląsk, emigracja, tęsknota za krajem: oto Lustro mojego czasu - fascynująca podróż w głąb historii, napisana przez człowieka, który nie tylko zobaczył i przeżył wiele, ale i potrafił swoje doświadczenia opisać tak, że stają się one częścią doświadczeń czytelników, pochylających się nad opowieścią intymną, subtelną, pełną wspomnień, anegdot i faktów. Dzięki książce Wiesława Piechockiego historia, którą poznawaliśmy w szkolnej ławie, przestaje być abstrakcyjną relacją o minionych czasach. Bo jest w niej konkret, dbałość o szczegół i skupienie na faktach. A dziś, w czasach niedomówień i przemilczeń, szczerość i uczciwość to wartości nie do przecenienia. Także w literaturze.
Czym jest, skąd się wzięła i co w sobie kryje niezwykła studnia... Studnia Johna?John Evans kupuje wraz z żoną posiadłość przy Brome Street 114 w stanie Washington. Działka wyróżnia się ciągłym zamgleniem, brakiem słońca i... wielką dziurą w ziemi. Czym jest ta dziura, nazywana studnią? Jak jest głęboka? Co w sobie kryje? Tego John próbuje się za wszelką cenę dowiedzieć. Prowadzone przez niego pomiary spełzają na niczym, a najbliżsi sąsiedzi nie są skorzy do tego, aby cokolwiek na temat studni powiedzieć.Do czego doprowadzi niezaspokojona ciekawość Johna? Jakie jeszcze niecodzienne zjawiska staną na jego drodze? Jak ta niesamowita studnia wpłynie na jego życie?O tym opowiada niebanalna, zaskakująca i wciągająca Studnia Johna autorstwa Vincenta Vina. Ciekawa narracja, zagadkowe zdarzenia i nieoczywista historia sprawiają, że książka ta spowija czytelnika mgłą zaintrygowania podobnie jak mgła tajemniczości spowija posiadłość Johna Evansa.
Publikacja doktora Pawła Borowieckiego powstała w oparciu o rozprawę doktorską, obronioną w 2019 roku na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach. Jej istotą są badania przeprowadzone na grupie 100 osób z niepełnosprawnością - grupie zróżnicowanej pod względem płci, wieku, wykształcenia, stanu cywilnego, aktywności społeczno-zawodowej oraz stopnia niepełnosprawności. Celem książki jest nie tylko diagnoza zjawiska samotności wśród badanej grupy, ale i znalezienie praktycznych rozwiązań, które pozwoliłyby zmienić codzienność dorosłych osób niepełnosprawnych.Edukacja nie ogranicza się do transmisji wiedzy, ale ukierunkowana jest na holistyczny/całościowy rozwój z uwzględnieniem aktywności własnej jednostki. Celem edukacji jest przygotowanie osoby do życia społecznego i wyposażenie w umiejętności niezbędne do radzenia sobie z trudnymi sytuacjami. Negatywne stany i trudne emocje, do których zaliczamy samotność/osamotnienie, są elementem wielowymiarowej codzienności obfitującej w czynniki ryzyka. Zadaniem edukacji jest poznanie sposobów radzenia sobie z niepowodzeniami, porażkami czy trudnymi emocjami.
Wymagająca, ale wciągająca, intrygująca i... nagradzająca Zalli Warrin to książka, do której można powracać wielokrotnie.Nieoczywista i niecodzienna: Zalli Warrin jest powieścią wymagającą wymaga skupienia i koncentracji. Wymaga również całkowitego zanurzenia się w jej opisach, a także rozgryzienia budujących ją wątków.I choć tyle wymaga, to za podjęty wysiłek wspaniale nagradza!Nagradza pięknem opisów, zaskakującymi wydarzeniami i niebanalną fabułą. A do tego potrafi rozbawić Czytelnika w najmniej spodziewanym momencie.Zagłębienie się w metafizyczny świat przedstawiony w Zalli Warrin odrywa od rzeczywistości i przenosi w zupełnie nowe, nieznane wymiary, alternatywne rzeczywistości, inspirowane kulturą i językiem plemion bałtowskich. Czy różne płaszczyzny rzeczywistości mogą się przenikać? Gdzie się łączą? Czy znany nam rozwój wydarzeń jest jedynym możliwym?
Jaką cenę musi zapłacić kobieta, by stać się kochaną, spełnioną i wyzwoloną?Los nie oszczędzał głównej bohaterki. Dzieciństwo spędzone z dala od rodziców naznaczyło ją traumą na całe życie. Małżeństwo, choć początkowo usłane różami, okazało się piekłem na ziemi. Po tragicznej śmierci męża, samotna z dwójką dzieci, targana różnymi emocjami, podejmuje walkę o byt dla siebie i swoich córek. Decyzje, z jakimi przyszło jej się zmierzyć, były mniej lub bardziej trafne, a wybory, jakich dokonała, nie zawsze pozytywnie wpłynęły na jej losy.
Podróż bezdrożami myśli to zbiór wierszy o rozmaitej tematyce napisanych nieskomplikowanym językiem. To poezja o życiu i przez życie pisana, mówiąca o jego blaskach i cieniach. Autentyczność i prostota utworów Dariusza Zuchmańskiego sprawiają, że mogą one zachwycić absolutnie każdego czytelnika.
Dariusz Zuchmański ma 52 lata, mieszka w Szczecinku w województwie zachodniopomorskim. Jego pasją jest pisanie wierszy i opowiadań. W każdej wolnej chwili przenosi swe myśli na papier, by - jak mówi - nie uleciały w powietrze. Tomik Podróż bezdrożami myśli jest jego debiutem literackim.
Rok 1919 obfitował w powołanie wielu instytucji nowo powstałego po latach niewoli państwa polskiego. Do jego najpilniejszych zadań w obszarze wojskowym należało m.in. ustalenie ram prawno-organizacyjnych działalności kapelanów wyznań niekatolickich. Sprawa ta wymagała jednak wzajemnych uzgodnień i regulacji prawnych na szczeblu państwowym pomiędzy przedstawicielami wojska oraz odpowiednimi władzami, reprezentującymi określone środowiska wyznaniowe. Proces ten, uwieńczony ostatecznie sukcesem, rozpoczął się właśnie w 1919 roku, oficjalnie inaugurując instytucjonalną działalność ewangelicko-augsburskiego duszpasterstwa wojskowego w armii polskiej.W 2019 roku minęła więc setna rocznica wydarzenia, które nie tylko wypada wspomnieć, lecz o którym także warto pamiętać i dziś, zwłaszcza że reaktywowane w III Rzeczypospolitej duszpasterstwo wojskowe nawiązuje do dawnych tradycji. Tym celom niechaj posłuży niniejsza publikacja prezentująca działalność ewangelickiego duszpasterstwa wojskowego w Polsce okresu międzywojennego.
Zbrodnie? Tragiczny, nieszczęśliwy wypadek? Czy ktoś znowu będzie musiał zginąć? Kto mówi prawdę, a kto kłamie?
„Ratunku” to brawurowa, poruszająca, zaskakująca licznymi zwrotami akcji i nieoczekiwanym rozwiązaniem trzecia odsłona wielorodzinnej sagi „Grabarz” – najmroczniejsza z dotychczasowych części!
Autorka raz po raz igra z czytelnikiem, pozbawiając go tchu i serwując niemożliwe do przewidzenia zakończenie. Zdradzając skrzętnie skrywane sekrety, ukazując przy tym wstrząsający obraz destrukcyjnej siły miłości głównych bohaterów. Dawne tajemnice i dobrze ukryta zazdrość wychodzą na światło dzienne. Całe ich życie zaczyna się walić jak domek z kart. Zaczyna się wyścig z czasem, a rosnące między Kingą a Januszem napięcie sprawi, że przyjdzie im się zmierzyć z decyzjami, gorszymi niż najstraszliwszy koszmar.
Czy ich miłość przetrwa? Jak poradzą sobie z problemami, które na nich spadną? Do czego zmuszeni będą się posunąć, aby historia się nie powtórzyła? Komu mogą zaufać?
Sprawdźcie to sami!
Wisielec z ulicy motyli to książka o ucieczkach, banicjach i powrotach składających się na subiektywny ogląd XX w. Łączy historię z teraźniejszością, rzeczywistość z mitem, Polskę ze światem. Pasją autora jest rekonstrukcja czyjegoś życia ze strzępków ocalałych po nim zapisków i korespondencji. Być może bezczelnie liczy, że ktoś, komu w przyszłości z niezrozumiałych powodów zechce się rekonstruować jego własne życie, będzie dla niego wyrozumiały.Jonasz miał jednak to szczęście, że połknął go wieloryb, któremu zebrało się na wymioty akurat w chwili, gdy przepływał w bliskiej odległości od żyznej wyspy. Tylko ludzie niestrawni, odporni na soki trawienne żarłocznych bestii, mogą dostąpić łaski takiego ocalenia. W aranżowaniu szczęśliwych zbiegów okoliczności Pan Bóg okazał poczucie humoru.
Zbiór wierszy o radości życia, którą czasami tracimy z powodu codziennych trosk i problemów. Na moment lub na zawsze.A przecież nie ma nic ważniejszego niż szczęście, które budujemy z chwili na chwilę, z dnia na dzień, myśląc nie tylko o swoich potrzebach i marzeniach, ale i o drugim człowieku, bez którego nic nie miałoby sensu. Wojciech Sobalak skupia się więc na tych wyjątkowych momentach pełnych emocji, kiedy jesteśmy szczęśliwi lub gdy ogarnia nas smutek. Pokazuje, że nie pozostaje nam nic innego, niż chwytać dzień, ciesząc się wszystkim, co przynosi życie.
Opowieści naszych dni to złożona z dziesięciu opowiadań antologia literacka napisana przez ludzi, dla których słowo ma uniwersalne, niezmienne, fundamentalne znaczenie.W książce znajdziemy między innymi oryginalną historię kryminalną, opowieść o fascynacji nowoczesnymi technologiami, bajkę do wspólnej lektury dla dzieci i dorosłych, wspomnienia z dzieciństwa, zapis strumienia świadomości i krótką tragiczną historię przyjaźni młodych ludzi. Wspólnym mianownikiem tej antologii jest człowiek ze wszystkimi lękami, słabościami i pragnieniami. Bo pisanie to nie tylko dzielenie się refleksjami o świecie, wyrażanie siebie, swoich marzeń, emocji, uczuć. To także troska o innych.Autorzy Opowieści naszych dni analizują otaczającą ich rzeczywistość, skupiając się na tym, co jest dla nas ważne, bez czego nie wyobrażamy sobie życia: to konieczność ocalenia nadziei, gdy na świecie szaleje wirus, dbałość o relacje międzyludzkie, w których najważniejsze są miłość i zrozumienie, pielęgnacja codziennych rytuałów nadających życiu sens i poszukiwanie osobistego spełnienia.
Jako obywatele danego kraju posiadamy wiele praw oraz obowiązków. Ale czy na pewno wiemy, co to znaczy być obywatelem? Czy potrafimy odpowiedzieć na pytanie: co to jest państwo? Czy żyjemy w takim kraju, w jakim naprawdę chcielibyśmy żyć, a jeżeli nie, to jakie jest państwo naszych marzeń? I czy w ogóle jesteśmy zadowoleni z naszego świata? Urojony idealizm zachęca Czytelnika do powyższych rozważań.Od czego zacząć budowę idealnego państwa? Od naprawy siebie!Książka Tomasza Comby wciąga odbiorców w politologiczne rozważania na temat istniejących systemów politycznych i tego, jak idealne państwo powinno wyglądać. Refleksje te przedstawione są w dwojaki sposób jako płynne rozmyślania autora oraz jako opowiadanie, którego bohaterami są trzy osoby reprezentujące trzy różne państwa oraz światopoglądy i usiłujące dojść do konsensusu w przedmiocie idealnego systemu politycznego. Najważniejszym jej przesłaniem jest jednak to, że każdy z nas może przyczynić się do naprawy świata, m.in. przez wyzbycie się złych emocji zaostrzających konflikty, rozwinięcie w sobie umiejętności słuchania innych oraz spokojnego przekazywania swoich argumentów, również w zakresie istotnych spraw dotyczących własnego kraju.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?