Z dzieciństwa pamięta pijanego ojca, pusty żołądek i siniaki po biciu. Z młodzieńczej przyjaźni zostało wzruszające wspomnienie jednej z kibolskich akcji. Potem lejący się strumieniami alkohol, przemoc, kłótnie z żoną i nienawiść, na której zbudował dom. To jego dorosłe życie. Dlatego nie mógł uwierzyć, gdy pewnego razu ktoś powiedział mu po prostu „dobrze, że jesteś”. Bogdan „Kryzys” Krzak w szczerej rozmowie z Marcinem Jakimowiczem opowiada o życiu, w którym jedyną nadzieją jest samobójstwo, i o przemianie, która życiu nadała prawdziwy sens.
BOGDAN „KRYZYS” KRZAK – kiedyś kibol. Jego miłością było BKS Bielsko, a zajęciem – dziesiona. Jedno spotkanie i trzy słowa zmieniły w nim wszystko. Dzisiaj jest szczęśliwym mężem, ojcem i najmłodszym w Polsce dziadkiem.
MARCIN JAKIMOWICZ – dziennikarz „Gościa Niedzielnego”, który w życiu wzrastał i upadał. Powiernik tych, którzy radykalnie odmienili swoje życie.
"Mój pionowy świat” - to autobiograficzna książka autorstwa Jerzego Kukuczki. Jest to pełna pasji, zaangażowania i poświęcenia dla gór, niezwykle osobista historia. Obrazuje nie tylko drogę do zdobycia czternastu ośmiotysięczników, czy emocjonalne podejście do gór i towarzyszy wypraw, ale również rys ówczesnej Polski i sytuacji, w jakiej rozwijał się polski himalaizm.
Przede wszystkim jednak kreśli przed czytelnikiem portret psychologiczny najwybitniejszego polskiego himalaisty XX wieku, daje możliwość „poznania” Jerzego Kukuczki, Jego górskich opowieści, przemyśleń a niekiedy także i tęsknot.
"Wreszcie najwspanialszy moment w każdej wspinaczce. Chwila, kiedy od szczytu dzieli mnie już tylko kilka kroków, kiedy wiem, że już nic nie stanie mi na przeszkodzie, kiedy wiem, że zwyciężyłem… Zwyciężyłem nie górę czy pogodę, lecz przede wszystkim siebie, swoją słabość i swój strach. Kiedy mogę już podziękować górze, że i tym razem była dla mnie łaskawa. Tych chwil nie oddam nikomu za żadne skarby i jeżeli muszę w drodze do szczytu pokonywać przeszkody i ocierać się o nigdy nie określoną granicę między kalkulowanym ryzykiem a ryzykanctwem, to trudno, zgadzam się. Zgadzam się na walkę ze wszystkimi niebezpieczeństwami, które na mnie czyhają. Zgadzam się na wiatry, które tygodniami biją w ściany namiotów i doprowadzają do granicy szaleństwa. Zgadzam się na drogi prowadzone na granicy wytrzymałości. Zgadzam się na walkę. Nagroda, którą otrzymuje za te trudy, jest niebotycznie wielka. Jest nią radość życia."
(Fragment książki „Mój pionowy świat")
Pro memoria T.8: 1961, Stefan Wyszyński, red. Monika Wiśniewska,Pierwsze całościowe wydanie zapisków prymasa Stefana Wyszyńskiego z lat 19481981, unikatowe świadectwo niestrudzonej działalności prymasa oraz niekwestionowanego autorytetu społecznego i rzecznika praw narodu. W ramach zainaugurowanej serii ukaże się 27 tomów, niemal każdy z nich dotyczy kolejnego roku życia prymasa Wyszyńskiego. Edycja możliwa dzięki współdziałaniu Archidiecezji Gnieźnieńskiej, Archidiecezji Warszawskiej, Instytutu Pamięci Narodowej, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Instytutu Prymasa Wyszyńskiego i Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego.Oddawany do rąk czytelnika tom ósmy Pro memoria obrazuje z perspektywy prymasa Wyszyńskiego sytuację Kościoła w PRL w okresie narastającego napięcia w obrębie stosunków wyznaniowych. Zapiski prymasa, rejestrujące prawny i faktyczny status Kościoła, uwarunkowania jego działalności, codzienność życia duchowieństwa, inteligencji polskiej i przeciętnych ludzi, stanowią cenne świadectwo epoki oraz nieobojętny dla dyskursu historiograficznego głos w sprawie okresu gomułkowskiego, który nierzadko bywa idealizowany i rozgrzeszany. Władysław Gomułka walczył z Kościołem, ponieważ postrzegał go jako wroga ideologicznego i politycznego. Stosował przede wszystkim metody administracyjne, choć nie tylko. Zmierzał do faktycznej eliminacji przejawów religijności z przestrzeni publiczno-prawnej. W realizacji tego zadania znaczącą rolę odegrała centralna i terenowa administracja wyznaniowa państwa, stanowiąca narzędzie władz partyjno-rządowych w ograniczaniu działalności Kościoła.
Hanna Bakuła
Osoba kontrowersyjna. Pisarka i malarka
tworzy swój autoportret
i po raz pierwszy odkrywa wszystkie karty
Hanna Bakuła odważnie odpowiada na trudne i niewygodne pytania. Zdradza, jaką cenę zapłaciła za pozycję prawdziwie niezależnej kobiety. Powraca do kolorowego dzieciństwa, opowiada o szalonym Nowym Jorku lat osiemdziesiątych i pierwszych krokach w środowisku artystycznej bohemy. Zdradza przepis na przyjaźń z czterema byłymi mężami i bez zbędnych sentymentów rozlicza się z popełnionych błędów.
Otwiera swoje prywatne archiwum, pokazuje niezwykłe zdjęcia, opowiada o spotkaniach i przyjaźniach z wybitnymi osobami: Agnieszką Osiecką, Januszem Głowackim, Korą, Beatą Tyszkiewicz, Izabellą Jarugą-Nowacką.
Humor i cięty język artystki sprawiają, że nie można oderwać się od lektury.
Hanna Bakuła – wyzwolona i niezależna – jest inspiracją dla wielu kobiet. Malarka, pisarka i publicystka, wieloletnia felietonistka „Playboya”, w latach 1981–1989 mieszkała w Nowym Jorku, gdzie zdobyła prestiżowe nagrody, w tym stypendium IREX z rekomendacji Fundacji Guggenheima, projektowała kostiumy i scenografie do spektakli off-Broadway, za które dostała nagrodę „New York Timesa”. Jest laureatką Festiwalu Malarzy Słowiańskich w Nowym Jorku i tam została nazwana przez krytyków „Witkacym w spódnicy”. Słynie z malowania portretów pastelą. Działa charytatywnie w ramach swojej Fundacji Hanny Bakuły. Portretowała m.in. Agnieszkę Osiecką, Korę, Jolantę Kwaśniewską, Daniela Passenta, Jacka Cygana, Ninę Andrycz, Katarzynę Figurę, Beatę Tyszkiewicz, Yehudiego Menuhina i Grace Jones. Na wizytówce podpisana jako „osoba kontrowersyjna”.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Bill Cunningham’s first love was fashion but the big city came a close second. He left for New York aged nineteen, losing his family’s support but enjoying the infinite luxury of freedom. Living on a scoop of Ovaltine a day, he would run down to Fifth Avenue to feed on the spectacular sights of the window displays – then run back to his tiny studio to work all night.
Working as ‘William J’ (to spare his parents’ blushes), Bill became one of the most celebrated hat designers of the 1950s, creating elegant town hats for movie stars and playful beach hats for the summer set. Bill’s mission was to bring happiness by making beautiful things – even if it meant pawning his bike to fund fancy-dress outfits for all his friends.
When women stopped wearing hats and his business was forced to close, Bill worked as a fashion journalist, touring the couture houses of Europe. But New York remained his home, and it was as a street photographer of the fashions of the city that he became well known, in a job that would last almost forty years.
Kulisy „Ucha Prezesa”, opowiedziane przez twórcę tego najpopularniejszego polskiego serialu internetowego, który obejrzały miliony ludzi, a kwestia, czy Adrian wejdzie, czy nie wejdzie do gabinetu Prezesa, tygodniami rozgrzewała ciekawość publiczności. A polski rząd (ten prawdziwy!) na konferencji prasowej „zajął stanowisko” w sprawie programu kabaretowego. Z pełną powagą…
Posłanka Krystyna Pawłowicz na swoim facebooku zamieściła taki wpis (fragment, pisownia oryginalna): „Pan Robert Górski opisał swe wulgarne wyobrażenie o mnie, skromnym pośle, emerycie, kobiecie w 8 odcinku swego „Ucha”. Wyobrażenie ukształtowane hejtami i bluzgami lewactwa. Jako odbiorca zapewne jedynie lewackich mediów, nie wie, że w rzeczywistości jestem bardzo ładna, bardzo miła dla miłych, życzliwa, łagodna i uśmiechnięta. Owszem, lubię sałatki, a pan Górski zapewne tłustą golonkę i zwyczajną z rożna plus ogórek kiszony. I ma do tego prawo, aby nie mlaskał”.
To był szał. Skąd to się wzięło. No i kto za tym stał i za to płacił…
Uważany za jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów, wciąż odkrywany i nadal nieodkryty Karol Szymanowski. Człowiek kontrastów, w którego muzyce i życiu rozbrzmiewają tonacje klasyczne i nowoczesne, kosmopolityczne i ziemiańsko polskie. W Książce do pisania mówi własnymi słowami o procesie twórczym, inspiracjach, doświadczeniach. Mówią też o nim przyjaciele, jak Jarosław Iwaszkiewicz, i krytycy. Część zawartych w Książce cytatów ukazuje kompozytora z mniej znanej strony jako wytrawnego podróżnika zakochanego w kulturze śródziemnomorskiej. Jedną z najbardziej brzemiennych w doświadczenia wypraw odbył na Sycylię, gdzie odnalazł inspirację do tak ważnych dzieł jak Król Roger czy cykl Mity.Autorem wyboru treści do Książki jest Bogdan Tosza, dyrektor Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie. Całość dopełniają znakomite zdjęcia pochodzące z najważniejszych archiwów spuścizny Karola Szymanowskiego.
To jest tajemnica Romy Ligockiej: jej książki pisane są zawsze bardzo osobiście i emocjonalnie. Stąd ich siła i wyjątkowa więź z czytelnikami. Pisarka przygląda się światu, który ją otacza, opowiada nam swoje życie – zawsze trochę inaczej, zawsze z innej perspektywy. Refleksyjnie, dojrzale, z łagodnym poczuciem humoru.
Najnowsza książka jest może bardziej emocjonalna niż inne. Jej sercem jest bowiem opowieść autorki o tym, jak stara się pomóc bliskiej osobie w najważniejszych, pełnych bólu chwilach – w zmaganiu się z chorobą. Diagnoza brzmi: nowotwór.
Roma Ligocka postanawia towarzyszyć choremu przyjacielowi i razem z nim walczyć o każdy kolejny dzień. Dwanaście miesięcy. Szpitalne korytarze. Codzienność choroby. Chwile nadziei i momenty rozpaczy.
Jak oswoić pustkę po stracie bliskich? Jak wrócić do siebie? Skąd wziąć siłę?
Roma Ligocka nie szuka prostych odpowiedzi, ale robi wszystko, by wesprzeć czytelnika, dać nadzieję. Opowiada też o zwyczajnych spotkaniach, wzruszeniach, o miłości także. Dzieli się z nami swoim zachwytem nad urodą codzienności i głęboką radością z każdego dobrego dnia.
Muniek Staszczyk KING!
Spowiedź legendy rocka
Z Rakowa, robotniczej dzielnicy Częstochowy, na największe polskie sceny klubowe i festiwalowe. Muniek Staszczyk opowiada całe swoje życie niezawodnemu Rafałowi Księżykowi.
„W piosenkach T.Love zawsze była refleksja, autorski przekaz” – wyznaje Zygmunt Staszczyk, lider zespołu T.Love. Sam o sobie mówi: „podwórkowy chłopak”. Kochany za szczerość i otwartość artysta podbił serca publiczności nie tylko poprzez buntowniczy styl, ale przede wszystkim przez jedyne w swoim rodzaju teksty. W autobiografii znajdziemy osobiste wyznania muzyka na temat jego wzlotów i upadków, a także czerpanych z życia inspiracji, które stały się pożywką dla twórczości artysty. Odbędziemy pozbawioną showbiznesowej otoczki podróż za kulisy, począwszy od transformacji Zygmunta (Zygi, Mongoła) w Muńka, początków kariery i kreowania wizerunku, poprzez burzliwe dzieje zespołu, aż po aktualną aktywność artystyczną i prywatną.
King! to szczera, nietuzinkowa opowieść o buncie, przezwyciężaniu własnych słabości oraz poszukiwaniu wiary i samego siebie, którą powinien poznać każdy fan polskiego rocka.
„Jednym tchem przeczytałem. I zobaczyłem innego Muńka, nie tego fajnego «kumpla z podwórka», którego znam ze sceny, ale wrażliwego, pokomplikowanego faceta, który potrafi być też niefajny. Polubiłem go za to jeszcze bardziej, bo zobaczyłem w nim po prostu człowieka. Ze wszystkimi jego wadami, niedoskonałościami i upadkami. Otworzył się w tych swoich opowieściach, rozebrał do golasa. Szacunek. Znakomita rockandrollowa podróż. Jazda. Jest tu materiał na przejmujący scenariusz”. ARKADIUSZ JAKUBIK
„Wywiady-rzeki Rafała Księżyka to najwyższa jakość sama w sobie. Stworzył on nowy, odrębny i najwyższej jakości rodzaj tej formy literackiej. Zaliczam się do bardzo wąskiego grona szczęśliwców, którzy mieli ten zaszczyt, że zechciał z nimi coś takiego przeprowadzić. Teraz do tego grona dołączył Zygmunt Staszczyk. Mój mentalny brat, menel (jak ja) i równocześnie człowiek ceniący wartość rodziny ponad wszystko (jak ja). Artysta potrafiący zainteresować słuchaczy od kilkudziesięciu lat bez chwili przerwy i przede wszystkim jedna z najwybitniejszych postaci naszej sceny. Ileż gwiazd w tym czasie pofrunęło do góry i równie szybko spadło, podczas gdy on trwa, inspiruje i zachwyca. Ten duet sprokurował dzieło – nie waham się użyć tego słowa – arcywybitne. Książka ma tylko jedną poważną wadę. Że się kończy. Mógłbym czytać bez końca”. KAZIK STASZEWSKI
Baśń, która zamieniła się w koszmar. Siła, dzięki której można przetrwać piekło.Prawdziwa historia Polaka niesłusznie przetrzymywanego w emirackim więzieniu.Gdy zakochuje się książę, to zwykle początek bajki. Ale gdy książę należy do emirackiej rodziny królewskiej, baśń zamienia się w koszmar.Artur Ligęska był gwiazdą polskiego fitnessu. Nagradzany i doceniany, otworzył sieć popularnych klubów. Sukces przyszedł szybko, a wraz z nim kłopoty. W Dubaju Artur miał zacząć nowe życie. Ale Zjednoczone Emiraty Arabskie, jakie widzi świat nowoczesne, bogate państwo o wielkich możliwościach, okazały się jedynie pięknym mirażem.Gdy Artur poznał Anioła, księcia Abu Zabi, nie spodziewał się, że to początek jego drogi do piekła. By zatrzymać ukochanego w kraju, Anioł przez 13 miesięcy przetrzymywał go w emirackim więzieniu, gdzie jego życie zmieniło się w koszmar. Bez dowodów, bez możliwości obrony, został skazany na dożywocie. Wydawało się, że jego życie właśnie się skończyło.Dzięki pomocy polskich dyplomatów, organizacji pozarządowych, przyjaciół i ludzi dobrej woli cudem wyszedł na wolność. Dzięki własnej sile i determinacji przetrwał koszmar i dziś chce pokazać światu prawdę o kraju, w którym ludzkie losy zależą jedynie od kaprysów wszechwładnych szejków.
Stworzony przez Niego Tygodnik Powszechny w najciemniejszych czasach PRL-u stał się jedyną trybuną dla wybitniejszych twórców niezależnie od ich poglądów: decydowała jedynie wartość ich dzieł.Tylko dzięki Niemu zaczęła się ewolucja polskiego Kościoła w kierunku wytycznych II Soboru. Tygodnik był jedynym ciągłym ośrodkiem niepodległościowym prowadził walkę z przerostami nacjonalizmu, z antysemityzmem. Walcząc o prawa człowieka, stał się szkołą tolerancji. Całą tę akcję Turowicz prowadził pragmatycznie, dyskretnie, z dużym kunsztem dyplomacji, aby uchronić swój warsztat pracy, ale nie unikał w kryzysowych momentach twardych decyzji, które mogły spowodować zamknięcie pisma, jak to miało miejscu w dniu, kiedy odmówił uczczenia śmierci Stalina na łamach pisma. Brał czynny udział w powstaniu Solidarności, nie angażując się jednak w żadne rozgrywki koteryjne czy personalne. Taką postawę zachował również po odzyskaniu niepodległości. Z pozycji całkowitej niezależności nigdy nie wahał się walczyć w swój dyskretny sposób ze szkodliwymi zjawiskami życia politycznego, z Kościołem włącznie. Turowicz stał się powszechnie uznanym autorytetem moralnym nawet dla swych przeciwników. Zjawisko zupełnie wyjątkowe w Polsce.JERZY GIEDROYC
Przebywałem w Stanach Zjednoczonych 27 lat. Przez 23 lata pracowałem na stanowisku głównego inżyniera do spraw telekomunikacji w NASA, w Jet Propulsion Laboratory w Pasadenie.
Spisałem te spostrzeżenia, z punktu widzenia nie podróżnika, który szukał sensacji, ale tego, kto żył tam na co dzień, obserwując codzienne sprawy i zwykłe osoby. Spotykałem się z ludźmi z „górnej półki” biznesu i technologii, ale również z wieloma bezdomnymi, z którymi także miałem częste kontakty. Tak czy inaczej, spisałem swoje doświadczenia z LA i z Kalifornii, nie tak jak należałoby się spodziewać – a więc nie są to celebryci i gangsterzy – lecz pokazuję bardziej swojską, często skrytą, stronę życia tej metropolii i tego stanu. Włączyłem w to przyrodę, która jest kalifornijskim skarbem. To co najbardziej mnie zauroczyło, to byli ludzie, ci zwykli, spotykani przypadkowo, często niezauważalni. To oni właśnie wryli mi się w pamięć.
Wolność jest wielkim darem, ale ma ono swoje granice, poza którymi rozpościera się anarchia i nieład społeczny. Jeśli więc w jednym zdaniu chciałbym zawrzeć przesłanie, stanowiące wspólną myśl wszystkich publikowanych tu artykułów, to można by je sformułować następująco: trafne rozpoznanie granic wolności ,otwiera przed narodem szanse na rozwój kraju i pomyślne perpektywy życiowe obywateli; świadome lub nieświadome przekroczenie owych granic może stanowić zagrożenie dla narodu jako całości, ale także dla zwykłych ludzi. Książka niniejsza jest nie tylko próbą zarysowania takich granic, lecz także tropieniem zjawisk, które - choćby tylko w symptomatycznej formie - sygnalizują niebezpieczne zbliżanie się do nich, lub nawet ich przekraczanie. Żyjemy w okresie wielkiej zmiany, ale przecież istnieje kontynuacja pewnych elementów przeszłości, z których jedne są naturalnym budulcem, czerpanym ze skarbnicy polskiej kultury i cywilizacji, inne są rezultatem inercji silnie przyswojonych nawyków, które utrudniają poprawne odczytywanie nowych czasów (ze Wstępu).
Kultowa książka Neli Rubinstein, żony wielkiego pianisty i wielkiego smakosza. Kuchnia tradycyjna, prosta i wykwintna.
Nela Rubinstein rozsławiła polską kuchnię. Przez lata przygotowywała wspaniałe posiłki dla maestro Rubinsteina, rodziny i przyjaciół. Korzystała z przepisów znanych w jej rodzinie od pokoleń, recept matki i babki na dania polskie i litewskie oraz z ich porad i kuchennych tajników.
W książce znalazły się jej ulubione potrawy z dzieciństwa, mistrzowskie wypieki, a także najlepsze przepisy zebrane od przyjaciół i zaprzyjaźnionych kucharzy na potrawy z całego świata.
We wszystkim, co robiła, była zawsze wierna sobie i tradycji. I taka jest jej kuchnia.
Barbara Młynarska-Ahrens
Rozmowy z Księciem Niezłomnym polskiej literatury
Przewodnik po twórczości Herlinga-Grudzińskiego i zarazem niezwykła opowieść o historii XX wieku
Najnowszy, jedenasty tom Dzieł zebranych Gustawa Herlinga-Grudzińskiego tworzą dwie rozmowy, jakie z wybitnym pisarzem przeprowadził znawca jego twórczości Włodzimierz Bolecki. Część pierwsza to Rozmowy w Dragonei, część druga Rozmowy w Neapolu.
Rozmowy w Dragonei odbyły się w lipcu 1995 roku, w wiosce, w której znajdował się dom letniskowy pisarza. Ich tematem jest twórczość Herlinga. Powstał w ten sposób swoisty autokomentarz pisarza do własnej twórczości.
Rozmowy w Neapolu powstawały w lipcu i sierpniu 1998 oraz we wrześniu i październiku 1999 roku. Dotyczą ostatnich utworów Herlinga z lat 1994-1999.
Przemysław Czapliński nazwał Rozmowy „przewodnikiem po Herlingu”, książką, która „fascynuje jako rozmowa o historii i współczesności, o polityce i dziejach emigracji”. To świadectwo artysty, żołnierza i emigranta zawsze wiernego prawdzie i zawsze opowiadającego się za empatią z cierpiącymi.
Abby Johnson robiła zawrotną karierę. Miała wysokie stanowisko i bardzo dobrą pensję. I pracę inną niż wszystkie. Na co dzień zajmowała się aborcją.
Co takiego wydarzyło się w życiu Abby, że po pięciu latach pracy na stanowisku dyrektora w klinice Planned Parenthood opuściła swoje stanowisko? Co tak bardzo przeraziło ją, że przeszła na drugą stronę i dzisiaj walczy o życie nienarodzonych? Z jakimi praktykami miała do czynienia?
Poznaj autentyczną historię kobiety, która wyszła z samego jądra ciemności. Myślisz, że wiesz wszystko na temat przemysłu aborcyjnego? Oto przerażająca prawda, której nie dowiesz się z innych książek, prasy czy portali internetowych.
Na podstawie prawdziwej historii Abby Johnson powstał film „Nieplanowane”
Już od pierwszych stron lektury tej książki włosy na głowie stają dęba, a na skórze pojawia się gęsia skórka. To uczucie nie mija do ostatniego słowa.
Dorota Łosiewicz, dziennikarka „Sieci” i TVP
Przez Syberię na gapę to opowieść o samotnym spływie gumowym pontonem największą syberyjską rzeką Leną. Romuald Koperski zmierzył się z Syberią, nie posiadając odpowiedniego sprzętu, zapasu żywności i pieniędzy. Autor był w miejscach, które przez większość dziejów ludzkości pozostawały poza zasięgiem człowieczej wyobraźni. Książka opisuje piękno syberyjskiej ziemi oraz zamieszkałych Syberię narodów, plemion i grup etnicznych. Autor przepłynął pontonem 4500 km! Za tę niezwykłą podróż otrzymał prestiżową nagrodę Kolosa oraz tytuł Podróżnika Roku 1999.Najnowsze wydanie jest uzupełnione o niepublikowane wcześniej zdjęcia z Syberii oraz nowy rozdział poświęcony wydarzeniom, o których jeszcze kilkanaście lat temu nie można było pisać!
Mundur zamiast sutanny – to tytuł wspomnień autorstwa ks. Jana Zająca kapłana archidiecezji krakowskiej, z okresu jego pobytu w kleryckiej jednostce wojskowej w Bartoszycach. Autor przybliża historię jednostki kleryckiej, wspomina jak wyglądało codzienne życie kleryków-żołnierzy. Wspomina tzw. zajęcia polityczne, z którymi wiązano nadzieje na rezygnację przez nas z obranej drogi do kapłaństwa.
Ks. Zając daje w swoich wspomnieniach świadectwo młodemu pokoleniu, które nie zna czasów PRL- u. Pokazuje w jaki w sposób władze komunistyczne wymyśliły jednostkę klerycką w Bartoszycach, „jako okazję do niszczenia powołań kapłańskich, łamania młodych charakterów i ‘wychowywania’ uległych totalitarnemu ustrojowi „patriotów w sutannach”
Książkę ubogacają zdjęcia pochodzące z prywatnego archiwum ks. Jana Zająca.
Przejmujący bestseller Casey Watson prowadzącej dom zastępczy dla krzywdzonych dzieci i opisującej ich przerażające historie w bestsellerach z Top 10 brytyjskich list.To dziecko zostało skrzywdzone zanim się urodziło, a tak bardzo pragnęło kochać i być kochaneMamusiu, czy jestem brzydka? zapytała ośmioletnia Flip, jak tylko trafiła do domu Casey Watson, zawsze gotowej pomóc każdemu dziecku. Nawet takiemu, któremu nikt już nie chce dać szansyFlip pytała o to niemal każdą kobietę, którą spotkała. I każdą nazywała mamusią. Bo chciała mieć matkę. Jej własna była alkoholiczką i właśnie z tego powodu dziecko urodziło się z FAS alkoholowym syndromem płodowym. Flip wiedziała, że różni się od innych dzieci. Była straszliwie zaniedbana i bardzo pragnęła, żeby ktoś ją kochał...Casey Watson ze swoją rodziną otoczyli dziewczynkę serdecznością i ciepłem. Ale wtedy w jej życiu znowu pojawiła się biologiczna matka...Książki Casey Watson trzymają w napięciu niczym mocne kryminały, są przerażające (bo prawdziwe) i przejmujące, ale pełne ciepła, dobra i miłości. I zawsze niosą nadzieję.
Dziennik wyprawy, która zmieniła oblicze świata.
Pod koniec grudnia 1831 roku angielski okręt Beagle pod dowództwem kapitana Roberta Fitzroya wypłynął z portu w Plymouth, aby sporządzić mapy wybrzeża Ameryki Południowej. W podróż wyruszył również dwudziestodwuletni ambitny i świetnie wykształcony przyrodnik Karol Darwin, który miał przywieźć nieznane okazy roślin i zwierząt. Przywiózł jednak znacznie więcej...
Odwiedził Wyspy Zielonego Przylądka, gdzie w wysokim paśmie skał odkrył muszle, stanowiące dowód dla teorii o wznoszeniu i opadaniu lądu, Patagonię, w której odkrył szczątki wymarłych ogromnych ssaków, nieznanych dotąd nauce, był także w Chile, Peru, Tahiti, Nowej Zelandii i Australii. Okręt dotarł także na Galapagos tam Darwinowi świat się zachwiał w posadach, a obserwacje fauny i flory stały się punktem wyjścia dla teorii ewolucji. Zaplanowana na dwa lata wyprawa ostatecznie trwała ponad pięć lat.
Podróż na okręcie Beagle czyta się jak najlepsze książki przygodowe. To nie tylko opowieść o odkrywaniu nieznanego, dziewiczego świata, gdzie nigdy dotąd nie stanęła stopa człowieka, ale i wgląd w jeden z najbardziej błyskotliwych umysłów epoki. Opowieść o tym, jak wiara zderza się z nauką w końcu to Darwin pokazał, że wszystkie żywe organizmy pochodzą od tego samego przodka.
Karol Darwin (18091882) brytyjski przyrodnik i geolog, twórca teorii ewolucji, zgodnie z którą wszystkie gatunki pochodzą od wcześniejszych form. Początkowo studiował medycynę na Uniwersytecie Edynburskim, lecz zrezygnował, a późniejsze studia na Cambridge wzbudziły w nim fascynację naukami przyrodniczymi. Kiedy ukazało się dzieło życia Darwina O powstawaniu gatunków wzbudziło międzynarodowe zainteresowanie i sporo kontrowersji, stając się jedną z najważniejszych książek w historii nauki: książką, którą interesowali się ludzie ze wszystkich klas społecznych, nawet niewykształceni. W uznaniu wybitnych osiągnięć Darwinowi po śmierci urządzono państwowy pogrzeb, jako jednemu z pięciu Brytyjczyków w XIX wieku nienależących do rodziny królewskiej. Pochowano go w Opactwie Westminsterskim obok Johna Herschela i Izaaka Newtona.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?