Prace nad traktatem, który wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię, trwały długo. Badawcza intuicja potrzebowała czasu, by przekształcić się w pewność. Ta z kolei niosła w konsekwencji świadomość narażenia życia, wolności, a w najlepszym razie kariery. Nauka nie mogła przecież naruszyć doktryny. W dodatku Kopernik nie był dysydentem, ale głęboko wierzącym katolikiem. Dlatego tak długo wahał się, co zrobić ze swoją słoneczną teorią. Najpierw, w 1510 roku powstał Komentarzyk, krążący w odpisach wśród przyjaciół astronoma. Główne dzieło, De revolutionibus, datuje się na rok 1530. W 1533 roku poglądy warmińskiego uczonego zreferowano papieżowi Klemensowi VII. Norymberski teolog Andreas Osiander, podówczas już radykalny, nie stroniący od skandalu zwolennik reformacji, usunął z tekstu Kopernika przedmowę autora i opatrzył go własną, w której dowodził, że to tylko hipoteza, niekoniecznie prawdziwa, umożliwiająca jednak konstrukcję ciekawych modeli matematycznych. Norymberczyk rozszerzył też tytuł dzieła astronoma: odtąd miał brzmieć: De revolutionibus orbium coelestium.
Gdy Pandelis Prevelakis opuszcza Rethimno, nie przypuszcza, że to kreteńskie miasteczko zacznie się wkrótce chylić ku upadkowi. Po kilku latach autor wraca w rodzinne strony, by przekonać się, że czasy dawnej świetności nieodwołalnie minęły. Miejsce, które znał jako młodzieniec, istnieje już tylko w jego pamięci.
Dzięki wspomnieniom miasto jednak odżywa i pojawia się w pełni swego blasku. Anegdoty mieszają się tu z obrazami, wspomnieniami i zapachami. Bardziej niż faktyczną kronikę historia ta przypomina miłosną elegię, w której Prevelakis z gorzką melancholią i nostalgią przywołuje wizje minionego piękna.
Liryczną opowieść o Rethimno dopełniają dwa wizerunki miasteczka – tego z lat siedemdziesiątych, opisanego przez Janusza Strasburgera, tłumacza Kroniki pewnego miasta oraz tego współczesnego, widzianego oczami Bartosza Barszczewskiego, autora posłowia. Wbrew obawom Prevelakisa nie jest to jednak miejsce ani puste, ani stracone. Rethimno nie tylko nie zniknęło z map świata, ale cieszy się każdym nowym dniem.
Kolejna wydawana w PIW biografia znanego francuskiego mediewisty. Pierre Aube we właściwym sobie stylu odmalowuje sylwetkę świętego niezwykle barwnie. Na zarysowanym z rozmachem tle politycznym i życia umysłowego oraz prądów duchowości wieku XII, autor kreśli fascynującą sylwetkę przyszłego świętego i szczegółowo opowiada o dziejach jego największego dzieła zakonie Cystersów. Poznajemy rozwój myśli wielkiego reformatora średniowiecznego monastycyzmu i obserwujemy rozkwit owoców jego wysiłków organizacyjnych i dokonań teologicznych, ich wpływ na kształt średniowiecznej Europy trwający do dzisiaj. Jednocześnie naukowe dzieło czyta się jak literaturę z najlepszej półki.
Agnieszka Witkowska-Krych napisała książkę ważną, poświęconą codziennemu życiu dzieci Domu Sierot Janusza Korczaka w ostatnich latach jego funkcjonowania. Autorce udało się dotrzeć do wielu świadectw, dokumentów i wzmianek prasowych, które opisują walkę Korczaka, Stefanii Wilczyńskiej oraz reszty personelu o przetrwanie w możliwie ludzkich warunkach, z zachowaniem zasad pochodzących z dawnego regulaminu, wypracowanego jeszcze w macierzystej siedzibie przy ul. Krochmalnej 92. A walka ta sprowadzała się do najprostszej rzeczy, czyli zapewnienia dzieciom minimalnych chociażby warunków do życia, ale również do uchronienia ich przed straszliwym strachem przed śmiercią. Stąd ucieczka Korczaka w marzenia, stąd przedstawienie teatralne „Poczty”, wystawione na kilka dni przed wyprowadzeniem dzieci na Umschlagplatz w sierpniu 1942 r. Ten opis przejścia przez getto jest chyba najbardziej wstrząsającym fragmentem książki. Dla mnie osobiście dodatkowo przejmującą rzeczą było to, że wielu świadków oraz bohaterów tego przemarszu znałem osobiście. Dzięki Autorce mogłem Im towarzyszyć do ostatniej chwili. Jarosław Abramow-Newerly
Agnieszka Witkowska-Krych – z wykształcenia kulturoznawczyni, hebraistka i socjolożka, z zamiłowania badaczka życia i działalności Janusza Korczaka, przez ostatnie lata związana z Korczakianum (pracownią naukową Muzeum Warszawy), obecnie doktorantka w Instytucie Kultury Polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Autorka tekstów naukowych i popularnonaukowych dotyczących historii i kultury Żydów.
"Dziennik Reni" jest poruszającym zapisem historii - zarówno w jej wydaniu lokalnym i jednostkowym, jak i ogólnym. Na tle rodzinnej opowieści o próbach przetrwania na przekór trudom wojennej rzeczywistości, pojawia się delikatnie wprowadzona tematyka losów ludzi i narodów, które ci ludzie tworzą. To nie tylko historia uciemiężonej polskiej rodziny, ale i historia jej koegzystowania w świecie różnorodnym etnicznie, kulturowo i moralnie. Nie jest to wbrew pozorom dziecinna przypowieść o dobru pokonującym zło ani o miłości przezwyciężającej nienawiść. Jest to testament codzienności nastolatki z czasów II wojny światowej, która bez uprzedzenia zostaje powołana do odpowiedzialności życiowej przed swoim młodszym rodzeństwem, przed okupantem, przed samą sobą.Historia wojny, opowiedziana bez wizji batalistycznych, codzienność, która w domyśle ukrywa hitlerowski terror i nieświadomość nadchodzącego stalinizmu czynią z "Dziennika Reni" pozycję wyjątkową.
- No, jak to było z tym dziadkiem? No, nie wiesz?- A powinienem?- Chyba powinieneś... - A po chwili zastanowienia: - Oczywiście, żepowinieneś! No, jak to było?- No, jak to było?- Jeśli można opowiedzieć jakąś historię, to warto to zrobić. Ale żeby jąopowiedzieć, trzeba ją najpierw poznać, trzeba pytać, póki jest kogo, bo tonajlepsze źródło poznania.z Prologu"Z Tadeuszem poznaliśmy się pod koniec lat sześćdziesiątych, oczywiście w Olecku, przy okazji organizacji jakiejś imprezy muzycznej. On nie urodził się w tym mieście - ja też nie. Jego i mnie przywieziono tutaj, gdy byliśmy dziećmi. Nasze lata młodzieńcze upłynęły nad Legą i nad Jeziorem Oleckim, chodziliśmy na ryby i ciągnęło nas do śpiewania; kiedyś chyba nawet coś zaśpiewaliśmy razem. Przyszedł moment, że obaj opuściliśmy Olecko i rozpoczęliśmy dorosłe życie z dala od naszego miasta. Ale obaj je kochamy, bo w nim zostawiliśmy po kawałku siebie; obaj też lubimy wspomnienia.Słyszałem kilka razy, jak opowiadał - aż wreszcie zdecydował się zrobić sobie prezent urodzinowy i zebrał wspomnienia o swoich przodkach, o ich życiu na tle historycznych wydarzeń, które miały miejsce w naszej ojczyźnie w ciągu ostatnich stu, stu dwudziestu lat. Jak to było... to opowieści historyczno - genealogiczne opowiedziane lekkim językiem, ale z szacunkiem do dat i szczegółów historycznych.Tadeuszu! Życzę Ci z okazji Twojego Jubileuszu wielu fajnych chwil spędzonych z ludźmi, którzy zechcą porozmawiać z Tobą o tych wspomnieniach zawartych w tej publikacji."Janusz Panasewicz
Charles Darwin's travels around the world as an independent naturalist on HMS Beagle between 1831 and 1836 impressed upon him a sense of the natural world's beauty and sublimity which language could barely capture. Words, he said, were inadequate to convey to those who have not visited the inter-tropical regions, the sensation of delight which the mind experiences'.
Yet in a travel journal which takes the reader from the coasts and interiors of South America to South Sea Islands, Darwin's descriptive powers are constantly challenged, but never once overcome. In addition, The Voyage of the Beagle displays Darwin's powerful, speculative mind at work, posing searching questions about the complex relation between the Earth's structure, animal forms, anthropology and the origins of life itself.
Pakiet czterech książek. „Powrót do Jedwabnego” - kulisy manipulacji i kłamstw, dla których fundamentem stała się zbrodnia w Jedwabnem, a paliwem Justice Uncompensated Survivors Today - ustawa 447. Historia demaskująca niebezpieczną grę prowadzoną przez Przedsiębiorstwo Holokaust, mistyfikację zmierzającej do wyłudzenia wielomiliardowych roszczeń - i nie tylko. W tej rozgrywce nie chodzi o następne kadencje - ale następne pokolenia.„Rozprawa” - pracowali i dla tych dobrych i dla tych złych - w świecie, w którym nic nie jest tym, czym się wydaje, trudno odróżnić, którzy są którzy. Historia obnażająca świat, w jakim żyjemy, w którym wszystko jest iluzją, a pokusy czają się wszędzie.„Komisarz” - poznał najbardziej bezwzględnych przestępców w Europie i skorumpowanych polityków, dla których liczą się tylko pieniądze i władza. Czy mógł przewidzieć że największa tragedia jego życia stanie się największym błogosławieństwem?„Ksiądz” - nieprawdopodobnie prawdziwa historia księdza Stanisława Małkowskiego, który marzył o pokoju, ale stal się symbolem walki. Napisany przez życie thriller, który porusza kwestie uniwersalne i skłania do refleksji nad rzeczywistością wokół nas Wojciech Sumliński, najbardziej prześladowany dziennikarz śledczy w Polsce, łączy siły z majorem ABW, policjantami CBŚ, znaną historyk i przyjacielem księdza Popiełuszki, by rozprawić się z wszechwładzą rządzących i ujawnić najtajniejsze sekrety ludzi na wysokich stołkach, sięgające do mrocznego świata polityki i międzynarodowej finansjery. Przy okazji przypomina starą prawdę: kłamstwo nie popłaca, bo jeśli popłaca - nie jest kłamstwem.
Kiedy w sierpniu 2018 roku Greta Thunberg rozpoczęła samotny strajk szkolny dla klimatu, była nikomu nieznaną nastolatką ze Szwecji. Dziś nazwisko dziewczyny jest właściwie symbolem walki o naszą planetę. Sceny z życia rodzinnego. Strajk klimatyczny Grety to opowieść nie tylko o tej trudnej i nierównej walce, ale również historia o losach rodziny Thunberg: Maleny, Svante, Beaty i Grety. Zdiagnozowanie u dziewczynki zespołu Aspergera, a także jej późniejsza decyzja o strajku, wywróciły życie rodziny do góry nogami. Swoją początkowo małą rewolucję Greta zaczęła bowiem od siebie samej i najbliższych, bo, jak sama niejednokrotnie podkreśla we własnych przemówieniach: liczy się każda pojedyncza osoba. Sceny z życia rodzinnego to zbiór krótkich opowieści o codzienności rodziny Grety czasem zabawnych, innym razem wyciskających łzy, najczęściej jednak zmuszających do refleksji nad przyszłością świata, który znamy. Książkę wieńczą przemówienia nastolatki, które ta przez ostatni rok konsekwentnie wygłaszała w europejskich stolicach.
Wydawnictwo Znak obchodzi w tym roku swoje 60. urodziny.Jerzy Illg, wydawca m.in. Czesława Miłosza, Wisławy Szymborskiej, Josifa Brodskiego, Seamusa Heaneya, Normana Daviesa, a także Joanny Bator, Wiesława Myśliwskiego, Wojciecha Manna, od niemal 40 lat udowadnia swoją pracą, że bycie redaktorem to nie tylko lektura propozycji wydawniczych oraz ślęczenie nad korektamiMój znak to opowieść o przyjaźniach, literackich odkryciach i barwnych przygodach. Tych spotkań, rozmów, wspólnych podróży, nocy pełnych whisky i poezji nie filmowały kamery, nie było przy nich dziennikarzy. Nietypowe podejście do pracy i poczucie humoru pozwoliły mu być nie tylko wydawcą, ale też wystawiać kabarety, robić filmy, wymyślać niezwykłe promocje i nieistniejące dzieła.Frywolne dowcipy księży Józefa Tischnera i Jana Twardowskiego, brawurowe kalambury Stanisława Barańczaka, rysunki Józefa Czapskiego i Sławomira Mrożka, zdjęcia Annie Leibovitz i Ryszarda Kapuścińskiego. A poza tym Czesław Miłosz na kolacji u beatników, bankiety noblowskie, loteryjki i wyklejanki Wisławy Szymborskiej, zabawne epitafia, sprośne apokryfy staropolskie i tradycyjne pieśni irlandzkie. Oraz kawał historii, niezupełnie poważnie napisanej.
Siostra Wanda siedziała na drewnianym krześle w kuchni, wokół chodziło dwóch wściekłych gestapowców. Modliła się tylko o jedno, żeby nie kazali jej wstać. Pod krzesłem, zasłoniętym jej habitem, kuliła się mała dziewczynka, żydowska sierota, którą siostry już raz uratowały przed śmiercią.
Siostry wiedziały, że rozochoceni, pijani sowieccy żołnierze nie odpuszczą. Zdecydowały, że czas uciekać. S. Adelgund już miała do nich dołączyć, gdy usłyszała krzyki przerażonych dziewcząt. Żołdacy zagonili cztery nastolatki do piwnicy. Adelgund nie mogła zostawić dziewcząt na pewną śmierć. Odważnie poszła za nimi do piwnicy. Dziewczętom udało się uciec. Adelgund znaleziono zgwałconą i bestialsko zamordowaną dwa dni później.
Agata Puścikowska opisuje historie niezwykłych, bohaterskich kobiet. Sióstr, które nie chowały się przed wojną i okupacją w zakonach, ale niosły pomoc wszystkim, którzy tego potrzebowali. Pomagały ukrywać się partyzantom, dostarczały żywność, oddawały własne życie za często zupełnie obcych sobie ludzi, czasem chwytały nawet za broń. Również po wojnie niektóre z nich walczyły z komunistami. O ich bohaterstwie do dziś mówi się niewiele. Stanowczo za mało!
Agata Puścikowska – dziennikarka, felietonistka i reportażystka, autorka książek. Szczęśliwa żona i matka pięciorga dzieci.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Jerzy Pilch ze swadą i niedościgłą odwagą eksploruje, eksploatuje iprzetwarza własny życiorys i dotychczasową twórczość, tworząc z nich literaturęnajwyższej próby. Twórczy akt jest tu całkowicie obnażony i równocześniekunsztownie przysłonięty. Niepodrabialna fraza tętni życiem. Pilch udowadnia, żenie ma sobie równych w igraniu z konwencją literackiego alter ego w postaciAriela Poschukala o duszy intruza, w tranformowaniu rodzinnych wspomnień,otaczaniu czułością zapomnianych przedmiotów i opiewaniu magnetyzmu kobiecejanatomii.Najnowsza proza Pilcha przypomina, że życie się składa ze złudzeniawieczności i z przerażającej utraty tego złudzenia.
Lady Almina i prawdziwe Downton Abbey prezentuje historię pałacu Highclere oraz jednej z jego najsłynniejszych mieszkanek, Lady Alminy, piątej hrabiny Carnarvon. Oto rzeczywista sceneria wielokrotnie nominowanego do nagród i nagradzanego serialu Downton Abbey, a także inspiracje twórców tego dzieła.
Korzystając z bogatego skarbca materiałów – takich jak pamiętniki, listy i fotografie – obecna hrabina Carnarvon nakreśliła wciągającą historię tej bajecznej posiadłości na przełomie wieków, podczas wzrastającej grozy Wielkiej Wojny oraz w jej trakcie. Podobnie jak jej serialowa odpowiedniczka lady Cora Crawley, lady Almina była córką bogatego przemysłowca Alfreda de Rothschilda, wydaną w młodym wieku za angielskiego arystokratę, earla Carnarvona, który dzięki posagowi żony mógł odegnać kłopoty finansowe od swej siedziby rodowej. Otwierając podwoje pałacu Highclere przed żołnierzami rannymi na frontach Wielkiej Wojny, lady Almina wkroczyła na drogę, która zapewniła jej podziw i sławę kobiety nieustraszonej, zdecydowanej i gotowej do bezgranicznych poświęceń.
Bogata opowieść kontrastuje splendor arystokratycznego życia w epoce edwardiańskiej z brutalną i okrutną rzeczywistością wojny światowej, kreśląc zarazem inspirujący portret kobiety, wokół której od pewnego momentu koncentrowało się życie Highclere.
Almina była kobietą, której czar mógł iść w zawody z odwagą.
„New York Times Book Review”
Bardzo bogate tło dramatu, którego ekranizacja zdobyła nagrodę Emmy.
„New York Times”
Jeśli nie możesz się doczekać następnego sezonu Downton Abbey… oto coś dla ciebie. Znakomity portret zmieniających się czasów.
„New York Post”
Zbigniew Domino, autor „Sybiraczki” był dobrym, wytrawnym pisarzem. Był, ponieważ odszedł 11 czerwca tego roku. Miał mocno rozbudzoną wyobraźnię i niezwykłą intuicję, które to przymioty są dla ludzi pióra niezwykle cenne. I bogatą biografię, nabrzmiałą od niezwykłych zdarzeń i dramatycznych przeżyć, niekiedy zupełnie niewiarygodnych. Dawało mu to ogromny materiał literacki, co zaowocowało sporą liczbą poczytnych książek – powieści i zbiorów opowiadań, różnie, jak to zazwyczaj bywa, przyjmowanych przez krytyków, inaczej przez czytelników.
W 2001 roku ukazała się „Syberiada polska”. Książka, która wyjątkowo mu wyszła. Okazała się być wybitnym dziełem epickim opartym na dramatycznych, miejscami wręcz tragicznych losach zesłańczych rodziny Dolinów. Główny bohater powieści, Staszek Dolina, to porte-parole autora Jeden z cenionych polskich krytyków nazwał „Syberiadę...” powieścią prawdziwą, inny przyrównał epikę Dominy do pisarstwa Władysława Reymonta, mistrza tego gatunku.
Temat syberyjski podjęty wówczas przez Zbigniewa Dominę zaowocował kolejnymi tytułami – „Czas kukułczych gniazd” i „Młode ciemności”. Do tej trylogii dołączył z czasem „Zaklęty krąg” (plon obfitej korespondencji z Sybirakami, ich rodzinami, wiernymi czytelnikami, pieczołowicie opracowany i opatrzony komentarzami autora) oraz „Tajga” i wznowione po latach „Cedrowe orzechy”.
Ta ogromna, niełatwa, ale niezwykle cenna literacka robota została doceniona przez krytykę i ciepło przyjęta przez czytelników. Pozostanie w historii literatury polskiej jako wielka epopeja syberyjska.
„Sybiraczka” jest ostatnim akcentem owej epopei i ostatnim dziełem literackim Zbigniewa Dominy, o czym pisząc ten utwór nie mógł wiedzieć, ale jakoś czuł całym sobą, że koniec się zbliża. No i dokonało się, niestety.
Nie jest „Sybiraczka” typowym utworem fabularnym, bowiem wszystko o czym autor w niej opowiadał, oparte było na faktach i zdarzeniach i polegało na prawdzie. Jest to opowieść bardzo osobista, kreśląca historię jego życia i jego rodziny, ale także dzieje losów podobnych wielu innych polskich rodzin.
Jedna rzecz jest w „Sybiraczce” szczególnie istotna i dla czytelników zapewne zaskakująca. Bo oto główną bohaterką tej książki jest KSIĄŻKA pt. „Najnowsza kuchnia warszawska” autorstwa Anieli Owoczyńskiej, własność Antoniny Domino, matki autora, wydanej przed wojną nakładem Księgarni Popularnej w Warszawie w roku 1923 r.
Poradnik dla gospodyń na zesłaniu w tajdze, gdzie ludzie cierpieli z powodu katorżniczej pracy, przymierając głodem? Nie wiadomo co sobie myślała Antonina wciskając do tobołka tę książkę wśród wrzasków i pogróżek sowieckich żołnierzy i gorliwie im pomagających ukraińskich sąsiadów, wypędzona z mężem i dziećmi na wieloletnie zesłanie. Okazało się później, że owa książka grała zupełnie inną rolę niż miała. Służyła bowiem nauczaniu dzieci zesłańców języka polskiego. Innego bowiem podręcznika w obozowym baraku nie mieli. A potem, przywieziona z zesłania wróciła do kraju i do dziś uczy kolejne pokolenia Dominów sztuki gotowania.
„Sybiraczka” – książka niewielka objętościowo, ale interesująca, rodzinna. Taka do zadumania, do przemyślenia.
Ze względu na swój specyficzny, zazwyczaj osobisty charakter, listy są jeśli nie kluczem to znakomitą pomocą do zrozumienia pism każdego autora.Oto zbiór 34 pochodzących z różnych źródeł i zachowanych do naszych czasów listów oraz fragmentów listów św. Ludwika Marii Grignion de Montforta opatrzonych wieloma cennymi uwagami i komentarzami. Do niniejszego zbioru zostały włączone także dwa listy okólne napisane przez misjonarza w szczególnych okolicznościach, jako uzupełnienie nauk wygłaszanych ustnie. Są to: List okólny do Przyjaciół Krzyża i List okólny do mieszkańców Montbernage.
Większość nas spodziewa się, że wizyta w świecie zmarłych jest podróżą w jedną stronę odbywaną tylko raz. Ta pewność nie jest udziałem Bruce'a Moena. Dowiedz się, czego doświadczył Bruce w czasie swoich podróży – i powrotów – do świata niefizycznego. Moen podjął się zdumiewającego zadania: przekazuje zmarłym informację i pomaga iść dalej, wykorzystując podczas tzw. odzyskań to, czego nauczył się dzięki programowi Linia Życia, prowadzonemu przez Instytut Monroe’a. Moen opowiada o początkach tych podróży i swoim sceptycyzmie w pierwszej książce z tej serii: Podróże w nieznane. Teraz z kolei zabiera nas na naukę samodzielnego latania. Pomoc udzielana zagubionym duszom przekonała Moena, że świat Życia po Śmierci istnieje naprawdę i że możemy nawiązać z nim kontakt, zaznaczyć go na mapach i podróżować przez niego. Ośmiel się towarzyszyć nieustraszonemu badaczowi światów niefizycznych
i podąż z nim – poza granice strachu, poza wszelkie wątpliwości.
Poznaj świat, do którego dostęp mają tylko nieliczni! Watykan – miejsce od wieków wzbudzające emocje, mające swoje sekrety, niedostępne. Rozbudzające wyobraźnię pisarzy i reżyserów. Wielu próbowało zgłębiać jego tajemnice. Magdalena Wolińska-Riedi, jako jedna z nielicznych kobiet, mieszkała za Spiżową Bramą przez prawie dwadzieścia lat. Teraz opowiada czytelnikom o tym, jak wygląda codzienne życie w najmniejszym państwie świata. Zdradza zaskakujące fakty i ciekawostki. Tłumaczy, jak działa system karny, administracyjny, opieka medyczna. Jak wygląda watykański paszport, ile cel ma tamtejsze więzienie i czy dzieci mogą zapraszać kolegów i robić w watykańskim mieszkaniu imprezy? Watykan to nie tylko siedziba najwyższych władz Kościoła katolickiego, to również miejsce życia blisko czterystu obywateli, z czego stu świeckich, których sąsiadem jest sam papież. Magdalena Wolińska-Riedi – znana dziennikarka, obywatelka Watykanu. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Nie ma rzeczy cenniejszych od życia i pamięci
Są postawy, które są niezmienne bez względu na okoliczności historyczne. Są wybory, które determinuje zmysł moralny i elementarne poczucie ludzkiej solidarności.
Aleksander B. Skotnicki w rozmowie z dwójką dziennikarzy opowiada o swojej codziennej walce o życie pacjentów z białaczką i o przeszczepach szpiku, które pozwalają okiełznać chorobę. Druga jego pasja i obszar niestrudzonej aktywności to przywracanie powszechnej pamięci niewiarygodnych losów podopiecznych Oskara Schindlera ocalonych przez niego z Holokaustu.
1943 rok, krakowskie getto. Nastoletnia dziewczyna pozuje do zdjęcia, choć grozi za to śmierć.
2005 rok, Tel Awiw. Hematolog z Krakowa prof. Aleksander B. Skotnicki prezentuje historyczne zdjęcia miasta, którego już nie ma. Na widowni ponad setka byłych mieszkańców Krakowa, ocalałych z Holokaustu. Gdy wyświetla zdjęcie nastolatki, na widowni odzywa się mocny głos: „To ja jestem na tym zdjęciu”.
Na co dzień zajmuję się ratowaniem życia. Historie tych, którzy je zachowali w tak okrutnych czasach, wzbogacają mnie jako lekarza. Pomagają mi wskazywać moim chorym wartość i sens życia.
Aleksander B. Skotnicki
Aleksander B. Skotnicki – profesor medycyny, hematolog, transplantolog, były kierownik Katedry Hematologii CMUJ, twórca i długoletni ordynator Kliniki Hematologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, członek Polskiej Akademii Umiejętności, następca profesora Juliana Aleksandrowicza. Społecznik, badacz losów Żydów uratowanych z Holokaustu i ich wielki przyjaciel.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Doświadczenia kata to prawdziwe relacje angielskiego wykonawcy wyroków śmierci James'a Berry'ego, urodzonego w roku 1852, a zmarłego w roku 1913. W książce tej kat opowiada o niektórych egzekucjach, które przeprowadził własnoręcznie; wymienia nazwiska skazanych i opisuje metody, jakimi wykonywał wyroki. Ponadto pisze o swoich osobistych poglądach na temat kary śmierci i różnych pomysłach jej wymierzania, które były stosowane w całej historii Europy i Ameryki, opisując mechanizmy gilotyny, garoty, szubienicy, narzędzi dźgających i tym podobnych.James Berry oferuje czytelnikowi unikalną możliwość spojrzenia na wykonywanie kary śmierci z punktu widzenia kata, a nawet poświęca nieco czasu, aby opisać biznesową stronę bycia egzekutorem. W tym wydaniu zawarto ilustracje przedstawiające jego ofiary, wizytówki i różne metody egzekucji.Wprowadzenie zostało napisane przez angielskiego fotografa i autora Henrego Snowdena Warda.Data pierwszej publikacji w Wielkiej Brytanii miała miejsce w roku 1892.
Prowokacyjna, szczera do bólu blogerka bez skrupułów opowiada o swoim statusie kochanki.
Wyjaśnia w książce, dlaczego, w imię czego, z jakich powodów ludzie zdradzają. Udziela porad, jak wytrzymać w miłosnym trójkącie. Bez owijania w bawełnę mówi prawdę o tym, co leży u podstaw niewierności, a o czym nie pisze się w wymuskanych czasopismach ani nie mówi się w popularnych tok-szoł.
Nika Nabokowa jest piękną, młodą kobietą o mózgu, którego mógłby jej pozazdrościć niejeden mężczyzna. Jej blog śledzi ponad 300.000 osób. Prawie 8000 ludzi zwraca się do niej po rady i opinie. Dziesiątki tysięcy są wdzięczne za odpowiedzi, które pomogły im przetrwać w złożonych relacjach.
Tak, jestem kochanką! I właśnie dlatego wiem wszystko o tym, dlaczego ludzie zdradzają. Nie powiedzą wam tego w czasopismach ani w tok-szołach. Witajcie więc w moim świecie. Opowiem wam wszystko o kulisach niewierności. Dokąd, u diabła, go znów poniosło, czego możesz się dalej spodziewać i co w związku z tym powinnaś zrobić. Możesz mnie nienawidzić, obwiniać o niszczenie waszych rodzin. Możesz się bać i negować fakt mojego istnienia. Lecz to nic nie zmieni – bo ja wiem, jak przetrwać w miłosnym trójkącie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?