Ile trudów, strat i dziejowych zawirowań jest w stanie udźwignąć jeden człowiek, zanim zada sobie pytanie o sens cierpienia?Błękitny kamień Syzyfa Andrzeja Koraszewskiego to przejmująca książka wielka, osobista opowieść człowieka, który z bliska obserwował wydarzenia zmieniające losy świata. Jako długoletni dziennikarz polskiej sekcji BBC i korespondent prasowy, autor splata w swoich wspomnieniach wielką historię przemian politycznych w Polsce z głęboko intymnym portretem życia.To historia o miłości i partnerstwie oraz o granicach wytrzymałości człowieka doświadczającego bolesnych strat i trudności rzucanych przez los. W tle kulisy burzliwych przemian politycznych w Europie drugiej połowy XX wieku.Zderzając własną biografię z biblijną postacią Hioba, Koraszewski stawia uniwersalne, unikalne pytanie: gdzie leży granica ludzkiej wytrzymałości i co daje nam siłę, by mimo wszystko toczyć swój kamień dalej? ANDRZEJ KORASZEWSKI urodzony w 1940 roku, dorastał w Poznaniu, a następnie studiował na Wydziale Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego, w czasach gdy wykładali tam m.in. Tadeusz Kotarbiński, Maria i Stanisław Ossowscy, Stefan Nowak, Leszek Kołakowski. W 1971 roku wraz z żoną Małgorzatą wyjechał do Szwecji, a w 1986 roku przeniósł się do Londynu, gdzie przez 12 lat pracował w polskiej sekcji BBC. Współpracował z wieloma czasopismami emigracyjnymi, w tym z paryską Kulturą. Został laureatem nagrody im. Juliusza Mieroszewskiego. W 1998 roku przeszedł na emeryturę i wrócił do Polski. Mieszka w Dobrzyniu nad Wisłą i prowadzi stronę internetową Listy z naszego sadu poświęconą nauce, religii i sprawom międzynarodowym.
Spis treści:Wstęp (Maria Kotowska) Jan Kidoń-GabaWspomnienia1. Rodzinna miejscowość2. Matura, praca, rodzina3. Aresztowanie i więzienie4. Podróż i pobyt w łagrach5. W armii Andersa6. Uganda7. Do Polski Maria KotowskaLosy rodziny w czasie wojny1. Opowieść córki Marii2. Nie wszyscy wojnę przeżyli3. Moje starania o prawdę historyczną4. Genealogia. Rodzina Jana Kidoń-Gaby Posłowie (Marian Małecki) O książce:Dnia 11 kwietnia 1940 roku o godzinie drugiej w nocy zostałem aresztowany i zawieziony do rejonu w Hłuboczku na przesłuchanie. Przedtem otoczono szkołę, pod każdym oknem stał striłok z bronią gotową do strzału. Dopiero wówczas zastukano bardzo głośno do drzwi, domagając się natychmiastowego otwarcia. Pożegnałem się z żoną i dziećmi. Żona miała łzy w oczach, a dzieci były jeszcze zaspane i nie orientowały się dobrze, co się właściwie stało. Wyprowadzono mnie z domu. Na furze siedziałem tyłem do kierunku jazdy, a przede mną siedział enkawudzista z karabinem na kolanach. Uprzedził mnie, że gdybym chciał uciekać, to połuczę kulu. Ale nigdzie nie można było uciec, dookoła teren odkryty: łąka przecięta rzeczką, brak drzew, a nieliczne krzaki w tym czasie nie miały jeszcze liści. Po przybyciu do gminy poddano mnie gruntownej rewizji (zabrano na wet kamerton) i zamknięto w byłym gminnym więzieniu była to taka komórka z zakratowanym oknem...(ze Wspomnień Jana Kidonia-Gaby) Gdy mój ojciec ukończył 80 lat, poprosiłam go, aby spisał swoje wspomnienia z okresu wojennej tułaczki. Stały się one zalążkiem tej książki i przesłaniem dla następnych pokoleń. Moja rodzina pochodzi z regionu południowo-wschodniego dawnej Rzeczpospolitej, z Podola.Po zajęciu tych terenów 17 września 1939 r. przez wojska sowieckie, rodzina uległa rozsypce. Rozpoczęła się długa tułaczka mojego taty poprzez łagry i nieludzką ziemię syberyjską do Afryki.Nasza tułaczka prowadziła na zachód do Krakowa, a stamtąd do Gruszowa. Tutaj, po powrocie do Polski w 1948 r., dołączył do mamy tato. Odtąd wspólnie pracowali, ucząc w szkole aż do osiągnięcia emerytury...(ze Wstępu Marii Kotowskiej córki Jana Kidonia-Gaby).
Światowy i krajowy bestseller. Przejmujący prawdziwością opisów pamiętnik narkomanki. Christiane F. opowiada swoją historię oraz dzieje rówieśników, przyjaciół, często bardzo młodych narkomanów, z których wielu tragicznie kończy życie, nie mogąc zerwać z nałogiem. Historia Christiany F. więcej mówi o sytuacji części młodzieży niż najbardziej nawet starannie udokumentowany raport.
Czy zdarzyło Ci się poczuć, że Twoje ciało wie więcej niż Twój rozum?"Gdy Dusza wraca do pamięci" to poruszająca i głęboko osobista opowieść o powrocie do samej siebie. O wybaczeniu przeszłości, ukojeniu dawnego bólu i odwadze, by wreszcie zacząć słuchać własnego wewnętrznego kompasu.Iwona przez lata niosła bagaż, który do niej nie należał. Była siostrą, córką, emigrantką i opiekunką, zawsze stawiając potrzeby innych na pierwszym miejscu. Przełom nastąpił, gdy czas nagle zwolnił, a trudne doświadczenia stały się początkiem najważniejszej podróży - powrotu do domu, który każdy z nas nosi w sobie.Ta książka nie poucza ani nie daje gotowych recept. Jest cichym, pełnym czułości zaproszeniem do wejścia w głąb własnego serca. Sięgnij po nią, jeśli potrzebujesz chwili wytchnienia, chcesz nauczyć się słuchać intuicji i szukasz ukojenia w historiach, które zamiast oceniać - przytulają.Iwona Turocha - kobieta, która po latach poszukiwań i trudnych życiowych doświadczeń odważyła się otworzyć serce i opowiedzieć swoją historię. Pisze z potrzeby pamięci Duszy oraz dzielenia się światłem z drugim człowiekiem. Wierzy, że każda trudność niesie w sobie cichą mądrość, a miłość i wyrozumiałość wobec samej siebie mają moc uzdrawiania nawet najgłębszych ran.
Najpiękniejsza rozmowa polskiej literatury
Pisali do siebie przez pięćdziesiąt osiem lat. Połączyło ich „Życie Literackie” – redaktorka Szymborska od 1953 roku publikowała w nim wiersze poety Różewicza. W oficjalny ton korespondencji z czasem wkrada się prywatna nuta, a „Szanowna Pani” i „Szanowny Pan” na przestrzeni lat zmieniają się w „Drogą Wisławę” i „Tadzia”. Środowiskowe ploteczki i niesnaski, rozmowy o roli poezji, prywatne perypetie i codzienność – nie tylko ta radosna – stanowią materię tej korespondencji. Przesiąknięta subtelnym humorem, niezwykłą dystynkcją pokazuje niebanalną relację dwojga twórców, bez których trudno sobie wyobrazić współczesną poezję.
Przedwojenna Warszawa – tętniąca życiem stolica sztuki, literatury i wielkich ambicji – przyciągała niezwykłych gości z Polski i ze świata. „Warszawa i jej niezwykli goście” to fascynująca podróż przez kulturalne oblicze miasta: od artystycznego rozkwitu II Rzeczypospolitej, przez wojenną zagładę, po trudne powroty i wybory ludzi kultury w powojennej Polsce. To opowieść o mieście, które mimo dramatycznej historii nie przestało być ważnym centrum polskiego życia artystycznego.
Marc de Gascogne to literacki pseudonim Marca Petit, Francuza, który w 2008 roku osiedlił się w Sopocie i przez dwanaście lat prowadził wraz z żoną winiarnię literacką Cyrano et Roxane. Zawsze traktował swoją działalność jako pewną misję. W jednym z wywiadów stwierdził: "Chciałbym, żeby Polacy pili wino częściej, dla przyjemności, bo nie ma wielu rzeczy w życiu, które dają tyle radości". Winu i dobrej kuchni pozostaje wierny także dziś, między innymi jako ambasador winnicy Chateau Isolette.Drugą pasją Marca Petit była zawsze literatura. Już jako młody człowiek pisał artykuły do gazet i redagował rubryki satyryczne. Swą pierwszą książkę "Gaskończyk w kraju Solidarności" opublikował w Polsce w 2014 roku. Najnowsza, "Dziennik pisany nad Bałtykiem", ukazała się najpierw we Francji pod tytułem "Sur les rives de la Baltique". Autor opisał w nim swoje dni niczym fotograf chwytający ulotne chwile: atmosferę zasypanej śniegiem ulicy, rozmowę usłyszaną w barze, nieoczekiwane ciepło spojrzenia czy odrodzenie zapomnianej legendy. Powstał w ten sposób poruszający obraz życia nad Bałtykiem - codzienności splecionej zachwytem, ironią i melancholią.
Barbara Gancarczyk, z domu Piotrowska, rodowita Warszawianka, miała 16 lat, gdy wybuchła II wojna światowa. W czasie Powstania Warszawskiego jako sanitariuszka Batalionu AK „Wigry” ratowała rannych podczas walk na Starym Mieście. Z płonącej Katedry św. Jana Chrzciciela wyniosła także zabytkową figurę Chrystusa. Po upadku dzielnicy została z własnej woli z ciężko rannymi kolegami, których nie można było ewakuować kanałami do Śródmieścia. Wywieziona przez Niemców do obozu pracy, uciekła z niego i po wielu perypetiach w lutym 1945 roku wróciła do Warszawy. Po wojnie pracowała w Biurze Odbudowy Stolicy i po ukończeniu Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej wykonywała zawód architektki. Od 1927 roku do dziś (!) mieszka na Saskiej Kępie w Warszawie. Za swą dzielną postawę została odznaczona w trakcie Powstania Krzyżem Walecznych oraz po wojnie m.in. Srebrnym Krzyżem Virtuti Militari i Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Jej wspomnienia ukazują niezwykłą odwagę, patriotyzm i poświęcenie sanitariuszek, które w skrajnie trudnych warunkach walczyły o życie rannych, mierząc się z brakiem leków, opatrunków, żywności i wody oraz nieustannym zagrożeniem niemieckiego ostrzału.
W grudniu 1933 roku osiemnastoletni Patrick Leigh Fermor wyruszył pieszo z Hoek van Holland do Konstantynopola. Żył jak tramp, pielgrzym lub wędrowny uczony. Nocował w przytułkach, klasztorach, stodołach, ale także dzięki szczęśliwym trafom - w zamkach i pałacach. Przemierzał Europę, przekraczając granice siedmiu państw, poznając ludzi, języki i kultury kontynentu, który już wkrótce miał zniknąć podczas II wojny światowej. Ta wyprawa stała się jednym z najważniejszych doświadczeń jego życia.Przerwana droga jest zwieńczeniem tej opowieści o jednej z najsłynniejszych podróży XX wieku. Prowadzi przez Bałkany ku Konstantynopolowi i górze Athos - miejscu, które ukształtowało wyobraźnię autora. To książka o podróżowaniu rozumianym jako sztuka uważnego patrzenia: pełna zachwytu nad krajobrazem, historią i kulturą, a zarazem przenikliwych refleksji o pamięci, czasie i przemijaniu.Nad ostatnim tomem swojej trylogii Leigh Fermor pracował przez dziesięciolecia. Nie zdążył nadać mu ostatecznego kształtu - książka ukazała się dopiero po jego śmierci.Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowegopochodzących z Funduszu Promocji Kultury - państwowego funduszu celowego
Opowieść o pamięci, ciele, scenie i emocjach.Aktorka Ewa Skibińska w szczerej rozmowie z dziennikarką Zuzanną Bukłahą opowiada o swoim życiu. Pogmatwane rodzinne losy, dzieciństwo naznaczone nieobecnością ojca, szczególna więź z matką, pierwsze fascynacje teatrem, wielkie role, miłości, rozstania, uzależnienie...Wszystko to składa się na intymny portret kobiety, która nie boi się mówić o kruchości, pragnieniu wolności i cenie, jaką płaci się za życie na własnych zasadach.
Przedstawiamy najnowszą pozycję, jaką jest książka "Żyłam z nimi" Ryszardy Żytyńskiej-Lewandowski.Rok 1984 był przełomowy dla Rodziny Autorki. Całą rodziną wyjechali na dwuletni kontrakt Ministerstwa Zdrowia do Maroka, gdzie zaczęła się ich niezwykła przygoda. W ciągu tego okresu poznali ludzi, kraj, jego naturalne piękno i jego historię. Książka jest pełna pięknych opisów nie tylko przyrody, czy miłych sytuacji, ale też takich zwykłych z życia. Na końcu książki znajdują się zachowane zdjęcia z całego pobytu w Maroku. Pamięć jest okresem który zostaje z nami na całe życie, czego dowodem jest właśnie ta książka.
Moje życie z chorobą nowotworowąPoruszający pamiętnik Marka Migalskiego oraz praktyczny poradnik dla osób chorujących na rakaMarek Migalski, profesor Uniwersytetu Śląskiego, publicysta, znany komentator polityczny, opisuje swoje doświadczenia od momentu diagnozy choroby nowotworowej, przez operację, po półroczną chemioterapię. Z dużą dawką szczerości, dystansem i autoironią opowiada nie tylko o leczeniu i jego rozmaitych aspektach, ale też o lęku przed śmiercią, zmianie poglądów i podejścia do świata. To przejmujący obraz psychologiczny osoby, która musi zmierzyć się z diagnozą i chorobą oraz odnaleźć się na nowo w zupełnie innych warunkach.W nowych onkolicznościach to także poradnik dla osób zmagających się z rakiem oraz ich najbliższych, a może przede wszystkim zachęta do szerokich badań profilaktycznych. Nie został napisany z perspektywy autorytetu w kwestiach medycznych czy psychoonkologicznych, ale z punktu widzenia pacjenta. Marek Migalski dzieli się swoimi obserwacjami, doradza, co należy zrobić na kolejnych etapach leczenia i przestrzega przed niepotrzebnymi działaniami. Z humorem i dosadnie opisuje, czego można się spodziewać. To często rady praktyczne, ale również psychologiczne, które mogą pomóc przetrwać chorym i ich rodzinom trudny okres walki z rakiem.Lektura obowiązkowa dla tych, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji, co autor.
Polacy w Apulii to poruszająca opowieść o obecności 2 Korpusu Polskiego na południu Włoch w latach 1944-1946. Choć pobyt Polaków trwał niespełna trzy lata, pozostawił w pamięci Apulijczyków trwały ślad. Żołnierze, sami doświadczeni deportacją, głodem i wojną, potrafili zrozumieć trudną sytuację materialną cywilów włoskich i nieść im pomoc. Książka zawiera wspomnienia weteranów i świadków tamtych wydarzeń, a także ich potomków, odsłania nieco zapomnianą historię przyjaźni, solidarności i człowieczeństwa.
ŁĄCZYŁA ICH MIŁOŚĆ CZY WSPÓLNA TAJEMNICA?
On tylko jej oświadczył się dwa razy. Ona tylko jemu poświęciła osobny zeszyt zapisków. Z wyjazdu do Kazimierza nad Wisłą przywieźli niezwykłe fotografie, na których patrzą na siebie z zachwytem, a zarazem pozostają skryci i osobni. Buntownik i poetka, proletariacki książę i roztaczająca urok panna Czaczkes. Marzyli o miłości absolutnej, ale kochali zbyt pośpiesznie. I niszczyli to, co mogło ich ocalić.
Tylko czy ten romans naprawdę się wydarzył?
*
Odarta z romantycznych klisz opowieść o rozpalającej wyobraźnię literackiej love story dwojga artystów, którzy wyprzedzili swoje czasy – w sztuce oraz miłości.
To także pełna pasji rozmowa pary literaturoznawców: Karoliny Felberg, autorki biografii totalnej Agnieszki Osieckiej „Osiecka. Rodzi się ptak”, edytorki jej młodzieńczych dzienników i tekstów, oraz Radosława Młynarczyka – biografa Marka Hłaski i odkrywcy jego niepublikowanych utworów. Badacze dociekliwie konfrontują własne ustalenia i kłócą się o swoich bohaterów. Podczas fascynującego śledztwa próbują ustalić, co naprawdę wydarzyło się między parą artystów, którzy szybko zaczęli się gubić w mitach na własny temat. Aby odsłonić fakty, autorzy sięgają do nieznanych dokumentów, osobistych zapisków obojga pisarzy oraz ich wspólnych prób literackich. Jednocześnie rysują ciekawy obraz epoki – przełomu lat 50. i 60. – czasu pełnego sprzeczności, w którym przyszło żyć ich bohaterom.
Dlaczego Agnieszka i Marek tak bardzo potrzebowali siebie nawzajem? I czemu prawda okazuje się znacznie bardziej fascynująca niż legenda?
*
Autorzy skrupulatnie rozplątują pogmatwane losy Osieckiej i Hłaski, są ciekawi swoich odkryć, nie bawią się w sentymenty. Są nowocześni. To opowieść o ludziach żyjących w wiecznym niepokoju, którym udaje się przez chwilkę dotrzeć „na koniec świata”.
Paulina Reiter, „Wysokie Obcasy”
Perypetie związku Marka i Agnieszki czyta się z wypiekami na twarzy. Tyle tu zwrotów akcji, tyle pasji, tyle rzeczy ostatecznych. Dzięki swoim biografom mają szansę pozostać dla nas prawdziwi – czyli na zawsze teraźniejsi.
Karolina Sulej, reporterka i kulturoznawczyni
*
Karolina Felberg, ur. 1981, historyczka literatury, wybitna krytyczka literacka i publicystka oraz doktorka nauk humanistycznych. Wieloletnia współpracowniczka Fundacji Okularnicy. Jedna z największych znawczyń twórczości Agnieszki Osieckiej, edytorka jej „Dzienników”. W 2024 roku wydała pierwszą część biografii totalnej poetki pod tytułem „Osiecka. Rodzi się ptak”. Obecnie pracuje nad jej drugim tomem.
Radosław Młynarczyk, ur. 1990, literaturoznawca, edytor, redaktor. Odkrywca niepublikowanych utworów Marka Hłaski: „Wilk”, „Najlepsze lata naszego życia”, „Diabły w deszczu”, „Prozy rozproszone”, autor biografii „Hłasko. Proletariacki książę”. Uczestniczył w pracach nad adaptacjami tekstów pisarza dla Teatru Polskiego Radia: „Wilk”, „Wilk. Już za późno na wszystko” i „Diabły w deszczu”.
Książka Slawiny Kosmulskiej pt. (Nie)znane życie figuranta Lecha Bądkowskiego. Lech Bądkowski, wybitny Pomorzanin, pisarz, działacz niepodległościowy i regionalny, którego setna rocznica urodzin przypada w styczniu 2020 r., pozostaje dla wielu postacią wciąż mało znaną stąd próby dotarcia z tą wiedzą pod strzechy. Książka ta stanowi cenny, jakże osobisty, acz nie hagiograficzny, wkład Sławiny Kosmulskiej w dzieło odpamiętywania historii życia i dokonań jej Ojca: doskonale wpisuje się w gdańskie obchody Roku Lecha Bądkowskiego.
Wojskowa Służba Informacyjna po brutalnej weryfikacji i rozwiązaniu miała odejść w zapomnienie… Większość służących w niej oficerów wyrzucono, a tych, którzy zostali w nowej Służbie Kontrwywiadu Wojskowego zaczęto traktować z nieufnością i z dystansem. Jednak wojna w Iraku i Afganistanie wymusiła na nowych władzach skorzystanie z umiejętności żołnierzy byłej WSI, których do tej pory mieli za bandytów i zdrajców. Stanęli oni przed wyborem: albo wyjazd na wojnę, albo wilczy bilet i wyrzucenie z armii, jednym z nich jest pułkownik Radosław Sztylc. W „Zawieszonych” ponownie spotkamy dobrze już znanych bohaterów, jak komandora Jędrzeja Sobolewskiego, chorążego Jacka Rusinka, czy piękną agentkę CIA Beverley Karter. Na drodze Radka pojawią się też kolejne osoby, czy będą to wrogowie? Radża znowu będzie musiał walczyć o życie i to nie tylko na wojnie w Afganistanie, ale i we własnym kraju. Będą za nim podążać bezwzględni zabójcy z GRU oraz płatni zdrajcy z polskich elit politycznych i Wojska Polskiego. Kto przeżyje? Kto zginie? Kto okaże się kretem? A kto nieoczekiwanym sprzymierzeńcem? Czy Sztylc, nie mając nic, będzie miał wystarczająco dużo, by dokonać zemsty na zdrajcach i płatnych zabójcach z Rosji?
W Polsce władzę przejmuje nowa prawicowa partia. Bierze na celownik Wojskowe Służby Informacyjne, a ich żołnierzy traktuje jak bandytów. WSI idą do kosza, a wraz z nimi ludzie, którzy dotąd wiernie służyli swojemu krajowi. Z taką rzeczywistością i zupełnie nowymi wrogami musi zmierzyć się pułkownik Radosław Sztylc. W „Weryfikacji” spotkamy bohaterów znanych z „Hajlajfu”: komandora Sobolewskiego, Czarnego czy Beverley. Sztylc znowu musi walczyć o życie. Po piętach depczą mu: bezwzględny zabójca z przeszłością w KGB, Białorusini i zdrajcy z własnej firmy. Kto poluje na oficerów WSI? Droga do odpowiedzi jest długa i zaprowadzi nas na Kaukaz, do Gruzji stojącej na progu wojny z Rosją. Kto przeżyje? Kto zginie? Kto okaże się kretem? Odpowiedź da nam „Weryfikacja”!
Tajemnice PRL-owskich służb to bardzo chodliwy towar. Łakomy kąsek dla światowych agentur. Dla nich każdy brud się przyda. Do szantażu, do werbunku, do eliminacji. Wątki homoseksualne, korupcyjne kwity, haki – wszystko znajdzie kupca. A Polska to doskonały rynek takich papierów. Radosław Sztylc – młody oficer Wojska Polskiego trafia w sam środek międzynarodowej afery szpiegowsko-kryminalnej. Aby rozwikłać krwawą zagadkę, musi przyjąć propozycję „nie do odrzucenia”. Zostaje oficerem Wojskowych Służb Informacyjnych. Zmierzy się nie tylko ze sprytnym i bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem po obu stronach Oceanu Atlantyckiego. Najgroźniejsze niebezpieczeństwo grozi mu ze strony własnych służb. Do tego dochodzi walka z rutyną, trepami i wojskowym „betonem”. Bo – jak mówią bardziej doświadczeni oficerowie - nie ma lekko w przemyśle ciężkim. Kto wyjdzie z tej walki zwycięsko? Pierwszy z nich to ukrywający swoją tożsamość były Oficer WSI i Służby Kontrwywiadu Wojskowego - Kafir. O swojej służbie w Afganistanie opowiedział w debiutanckiej powieści „Kontakt”, wydanej w 2018 r. Książka okazała się bestsellerem i ściągnęła na niego kłopoty. Na przełomie kwietnia i maja 2019 r., do jego mieszkania zastukali z nakazem przeszukania funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej, a on sam stał się celem śledztwa pod zarzutem ujawnienia informacji niejawnych. Drugim autorem jest dziennikarz Łukasz Maziewski, który od kilku lat pisze o bezpieczeństwie dla największego polskiego dziennika, Faktu. – Chciałem pokazać, że w WSI służyli tacy ludzie, jak w całej armii; dobrzy, źli, lepsi i gorsi. Ale na pewno nie głupi – przekonuje Kafir.
Marek Edelman opowiadał Zagładę wielokrotnie, na najróżniejsze sposoby, przy różnych okazjach, w różnych konfiguracjach, przed mniejszą lub większą widownią, ale w żadnej swojej opowieści nie tylko sam nie kreował się na bohatera, ale też nie zgadzał się, by obsadzano go w tej roli. Patos, egzaltacja, martyrologia, kombatanctwo to wszystko było mu obce. Jego narracja była z założenia antyheroiczna. *** Nie wątpię, że Marek nie wiem, czy i na ile świadomie starał się nadać jakiś kształt i formę swojemu doświadczeniu Zagłady, próbował skonstruować coś w rodzaju narracyjnej ramy. Pod koniec życia jego obsesją stała się opowieść o miłości i chwilach szczęścia, jakie można było przeżyć nawet w piekle, jakim było getto w czasie Wielkiej Akcji i powstania. Joanna Szczęsna, Narracje Marka Edelmana
Poetka i książę. Kikimora i redaktor. Panienka i mędrzec. Pulsująca zmysłowością, pełna kokieterii, skrząca błyskotliwą żarliwością i narastającą namiętnością wymiana słów, myśli i niedopowiedzeń. Przez lata relacja Agnieszki Osieckiej i Jerzego Giedroycia była przedmiotem spekulacji, plotek i śmiałych interpretacji. Otaczająca ich aura tajemnicy sprzyjała namnażaniu mitów, często bardziej mówiących o potrzebie dopowiadania historii niż o jej rzeczywistym przebiegu. Niniejszy tom po raz pierwszy oddaje do rąk czytelników korespondencję tej niezwykłej pary, odsłaniając relację znacznie bardziej złożoną, wielowymiarową i niejednoznaczną, niż można by przypuszczać. To zapis wieloletniej rozmowy prowadzonej ponad granicami politycznymi i geograficznymi, dialogu dwojga wybitnych osobowości, które łączyły wzajemna ekscytacja, ciekawość świata, obopólny szacunek oraz potrzeba intelektualnej wymiany. Poznajemy odpowiedzi na pytania, które przez dekady pozostawały bez jasnych odpowiedzi. Osiecka i Giedroyc sami opowiadają o swojej relacji – czasem niezręcznie, uroczo niezgrabnie, bardzo ostrożnie, ale z pewnością prawdziwie. Agnieszka Osiecka (1936-1997) – poetka, autorka tekstów piosenek, pisarka, reżyserka teatralna i telewizyjna, dziennikarka. Od 1954 roku związana była ze Studenckim Teatrem Satyryków (STS), gdzie zadebiutowała jako autorka tekstów piosenek. Prowadziła w Polskim Radiu Radiowe Studio Piosenki, które wydało ponad 500 piosenek i pozwoliło na wypromowanie wielu wielkich gwiazd polskiej estrady. Od 1994 roku była związana z Teatrem Atelier w Sopocie, dla którego napisała swoje ostatnie sztuki i songi. Pośmiertnie została odznaczona przez Prezydenta RP Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Jerzy Giedroyc (1906-2000) – wydawca, publicysta, działacz emigracyjny, założyciel Instytutu Literackiego i redaktor miesięcznika „Kultura” oraz kwartalnika „Zeszyty Historyczne”. Jego podparyska posiadłość w Maisons-Laffitte przez dziesięciolecia pełniła funkcję najważniejszego zagranicznego ośrodka polonijnego. W PRL informacje na temat Jerzego Giedroycia podlegały cenzurze, jego nazwisko znajdowało się na liście osób z całkowitym zakazem publikacji, a teksty ukazujące się w „Kulturze” podlegały regularnemu ostracyzmowi na łamach rodzimej prasy społeczno-kulturalnej.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?